II SA/Wa 1679/16

WyrokWSA w Warszawie2017-05-10

Skład orzekający: Maria Werpachowska, Danuta Kania, Iwona Maciejuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, w tym kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, jest oczywiste i uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie, uzasadniając fakultatywne zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Policji prawidłowo zastosowały art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, stwierdzając oczywistość popełnienia przez policjantkę czynu polegającego na kierowaniu pojazdem w stanie nietrzeźwości. Pomimo braku prawomocnego wyroku skazującego, zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i wyniki badań laboratoryjnych, jednoznacznie wskazywały na popełnienie przestępstwa, co uzasadniało zwolnienie ze służby ze względu na naruszenie dobra służby i utratę nieposzlakowanej opinii.
Stan faktyczny
Policjantka A. Z. została zwolniona ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji po tym, jak kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości (2,15 promila alkoholu we krwi). W zdarzeniu drogowym doszło do uderzenia pojazdem w drzewo. Policjantka kwestionowała fakt kierowania pojazdem i zarzucała naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym brak możliwości obrony i nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Organy Policji utrzymały w mocy decyzję o zwolnieniu, uznając popełnienie czynu za oczywiste i uniemożliwiające dalsze pełnienie służby. WSA oddalił skargę, uznając zaskarżone decyzje za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Werpachowska, Sędziowie WSA Danuta Kania (spr.), Iwona Maciejuk, Protokolant starszy specjalista Bogumiła Kobierska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2017 r. sprawy ze skargi A. Z. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę Komendant Powiatowy Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), zwolnił [...] A. Z. ze służby w Policji z dniem [...] lipca 2016 r. Na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu rozkazu organ wskazał, że w dniu [...] lipca 2016 r. w miejscowości [...], gm. [...] powiat [...] doszło do zdarzenia drogowego z udziałem jednego pojazdu. Kierowcą pojazdu była [...] A. Z., co zostało potwierdzone przez świadków zdarzenia. Badanie laboratoryjne wykonane w Szpitalu Powiatowym [...] w [...] wykazało: 2,15 promila alkoholu we krwi policjantki. W dniu [...] lipca 2016 roku Prokuratura Rejonowa w [...] wszczęła śledztwo (sygn. akt [...]) w sprawie o czyn z art. 178 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2016 r., poz. 1137 ze zm.), dalej: "k.k.". Zlecone przez Prokuraturę Rejonową w [...] badanie krwi wykonane w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w [...] wykazało zawartość alkoholu etylowego we krwi pobranej od [...] A. Z. w ilości: I próba - 2,00 promila alkoholu we krwi; II próba - 1,79 promila; III próba - 1,65 promila. Organ wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Ze zgromadzonego materiału wynika, że w chwili kierowania pojazdem [...] A. Z. była w stanie nietrzeźwości, a tym samym jej czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa stypizowanego w art. 178 a § 1 k.k. Policjantka popełniła czyn postrzegany w opinii publicznej jako czyn o wysokiej społecznej szkodliwości. Tym samym utraciła ona przymiot osoby o nieposzlakowanej opinii, co zgodnie z art. 25 ustawy o Policji jest jednym z warunków koniecznych do pełnienia służby w Policji. Z powyższych względów dalsze pozostanie [...] A. Z. w służbie jest niemożliwe. Organ zaznaczył, że nadanie niniejszej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności jest uzasadnione ważnym interesem społecznym, tożsamym z interesem służby oraz szczególnym charakterem czynu zarzucanego policjantce. Przesłanką nadania klauzuli natychmiastowej wykonalności jest niezbędność niezwłocznego wdrożenia rozstrzygnięcia w życie, a ponadto ma na celu ochronę ważnego interesu służby oraz dobrego imienia Policji poprzez usunięcie z jej szeregów funkcjonariusza pozbawionego nieposzlakowanej opinii. Powyższy rozkaz personalny został doręczony A. Z. w dniu 4 lipca 2016 r. Z zachowaniem ustawowego terminu wymieniona złożyła odwołanie od przedmiotowego rozkazu personalnego do Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] zarzucając naruszenie: 1) art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 19 ust. 2 oraz § 22 pkt 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r. poz. 644), dalej: "rozporządzenie MSW" poprzez niedokładne i nierzetelne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego, a także niedostateczne uzasadnienie faktyczne i prawne, przejawiające się m.in. brakiem wskazania dowodów, na których się oparto oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej; 2) art. 8, art. 9, art. 54 § 1, art. 55, art. 61 § 4 i art. 79 k.p.a. w zw. z § 19 ust. 2 rozporządzenia MSW poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania strony, bez należytego i wyczerpującego informowania jej o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków, a także niewskazanie, czy strona może złożyć wyjaśnienia lub zeznania w formach określonych w przepisach k.p.a. - stosowanych wprost w niniejszym postępowaniu, a także poprzez niepoinformowanie strony o wszczęciu postępowania, ani o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodów, a nagłe odwiedzenie strony w szpitalu "[...]" w [...] i wręczenie zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz zaskarżonego rozkazu personalnego w tym samym dniu. Ponadto, na podstawie art. 135 k.p.a. w zw. z § 19 ust. 2 rozporządzenia MSW, A. Z. wniosła o wstrzymanie natychmiastowego wykonania zaskarżonego rozkazu personalnego. W uzasadnieniu odwołania A. Z. wskazała, że z zaskarżonego rozkazu personalnego nie wynika, na których konkretnie dowodach organ Policji oparł się czyniąc ustalenia w sprawie, nie dokonał też jakiejkolwiek oceny tych dowodów. Podniosła również, że nie dano jej realnej możliwości zapoznania się z aktami sprawy, ani zgłoszenia jakichkolwiek wniosków, czy też wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego. Wskazała, że w dniu [...] lipca 2016 r. podczas pobytu w szpitalu została poinformowana przez [...] Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w [...][...] K. L., że zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia jej ze służby w Policji. Następnie udostępniono jej akta postępowania, które już wówczas liczyły kilkanaście kart. Miała jednak problem z odczytaniem odrębnych protokołów i przez cały czas odczuwała "presję czasu". Podkreśliła, że nie dano jej wiary, gdy powiedziała, że nie wsiadałaby za kierownicę po spożyciu alkoholu, a przy tym z pozostałych dowodów to jednoznacznie nie wynika. Następnie wręczono jej gotowy już rozkaz personalny, stanowiący przedmiot niniejszego odwołania. A. Z. podniosła, że organ błędnie przyjął, iż dopuściła się wskazanego nagannego zachowania, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że zachodzi przesłanka fakultatywna zwolnienia ze służby w Policji. Zaznaczyła również, że zarzucany jej czyn powinien być zbadany w toku postępowania dyscyplinarnego. W razie wszczęcia takiego postępowania możliwe jest zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych. Natomiast wykorzystywanie instrumentu z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji i to po niespełna trzech dniach od zdarzenia, stanowi rodzaj represji właściwej jednak dla postępowania dyscyplinarnego, a nie administracyjnego. Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...]. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby między innymi w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Stosownie do art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Pojęcie "oczywistość popełnienia czynu" należy rozumieć jako dające się ustalić w sposób niewątpliwy, pewny i niebudzący wątpliwości. Każdorazowo zatem "oczywistość" zachodzi wówczas, gdy określony przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów. Redakcja powyższego przepisu wskazuje, że zwolnienie policjanta ze służby w razie spełnienia przesłanek w nim zawartych ma charakter fakultatywny. Zatem decyzja podejmowana przez przełożonego powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony (art. 7 k.p.a.). Charakter czynu wypełniającego znamiona przestępstwa karnego lub karnoskarbowego musi także uniemożliwiać dalsze pozostanie policjanta w służbie. Przełożony obowiązany jest ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ odwoławczy wskazał, iż z zebranych w sprawie dokumentów wynika, że w dniu [...] lipca 2016 r. w miejscowości [...], gm. [...], powiat [...] doszło do zdarzenia drogowego z udziałem jednego pojazdu, którego kierującą (co potwierdza jeden ze świadków zdarzenia) była [...] A. Z. Badanie laboratoryjne wykonane w Szpitalu Powiatowym [...] w [...] wykazało 2,15 promila alkoholu we krwi wymienionej. Natomiast zlecone przez Prokuraturę Rejonową w [...] badanie krwi wykonane w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w [...] wykazało zawartość alkoholu etylowego we krwi pobranej od [...] A. Z. w ilości: I próba - 2,00 promila alkoholu we krwi, II próba - 1,79 promila, III próba - 1,65 promila. Zgodnie z treścią art. 178a § 1 k.k., kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, zaś w myśl art. 115 § 16 pkt 1 k.k., stan nietrzeźwości w rozumieniu Kodeksu zachodzi, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Zatem na dzień wydania zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji dysponował wiedzą, że A. Z. popełniła czyn o znamionach przestępstwa i mając na uwadze przeprowadzony pomiar zawartości alkoholu we krwi, popełnienie tego czynu było oczywiste. Dla uznania, że zaistniały przesłanki do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest bowiem konieczne przyznanie się do winy, jeżeli z całokształtu okoliczności sprawy wynika oczywistość popełnienia czynu. Organ odwoławczy zaznaczył, że szczególny charakter służb mundurowych umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w przypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym jego utraty. Wśród służb mundurowych Policja wyróżnia się bowiem zakresem przydzielonych jej zadań, które mają charakter wieloaspektowy. Jest przede wszystkim formacją uzbrojoną służącą społeczeństwu i przeznaczoną do utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Istotne znaczenie ma w praworządnym państwie umożliwienie skutecznego wykonywania przez Policję zadań z zakresu bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Publiczny wymiar Policji powoduje też, że w znaczącym stopniu jej działania kształtują autorytet organów państwa i zaufanie do funkcjonariuszy. Z tego właśnie względu wymagania w stosunku do policjantów muszą być tak wysokie. Z zawodem policjanta wiąże się szczególny stopień zaufania społecznego oraz zadania nałożone na Policję, jak chociażby obowiązek dbania o bezpieczeństwo publiczne, ochrona życia i zdrowia ludzi, a także obowiązek przestrzegania przepisów prawa. Z tych względów uzasadnione jest stanowisko organu I instancji, że w omawianym przypadku ze względów etycznych i formalnych dalsze pozostawanie policjanta w służbie jest niemożliwe i wypełnione zostały przesłanki art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Organ odwoławczy wskazał, iż Komendant Powiatowy Policji w [...] podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, miał przy tym na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. W oparciu o art. 43 ust. 3 ustawy o Policji organ zasięgnął opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w sprawie zamiaru zwolnienia funkcjonariusza ze służby Policji, co potwierdza opinia z dnia [...] lipca 2016 r., która jednak nie ma charakteru wiążącego. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, dotyczących naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji zważył, stosownie do art. 7 k.p.a., słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym tożsamym z interesem służby pozostaje bowiem, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji. Wcześniejsze, prawidłowe wykonywanie czynności służbowych przez policjanta, w żaden sposób nie równoważy bowiem ani nie znosi skutków zdarzenia z dnia [...] lipca 2016 r., w tym jego społecznego wydźwięku. Zaznaczył również, że wbrew zarzutom odwołania organ I instancji wydał decyzję o zwolnieniu wymienionej ze służby w Policji na podstawie materiału dowodowego, który dostatecznie uzasadniał fakt podjęcia takiego rozstrzygnięcia. Decyzja zawiera prawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne. Nie doszło zatem do naruszenia art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy nie stwierdził również, aby w sprawie doszło do naruszenia art. 8, art. 9, art. 54 § 1 w zw. z art. 55 k.p.a., art. 61 § 4 oraz art. 79 k.p.a. Wskazał, iż w dniu [...] lipca 2016 r., po uprzedniej zgodzie lekarza dyżurnego Oddziału Chirurgii dr Z. J., który wyraził zgodę na wykonanie czynności administracyjnych, A. Z. została szczegółowo poinformowana o toku przedmiotowego postępowania administracyjnego. Oświadczyła, że zapoznała się z aktami postępowania w kierunku zwolnienia jej ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. W związku z zakończonym postępowaniem administracyjnym oświadczyła, że została zapoznana ze zgromadzonym materiałem dowodowym i nie wnosi uwag. Zdaniem organu odwoławczego w rozpoznawanej sprawie prawidłowo przyjęto, że popełnienie zarzucanego stronie czynu o znamionach przestępstwa nosi znamiona oczywistości, co znajduje uzasadnienie w konkretnych dowodach znajdujących się w aktach sprawy. Niezwłoczne zatem zwolnienie ze służby A. Z., która dopuściła się czynu o znamionach przestępstwa godzącego w dobre imię Policji, jest w pełni uzasadnione. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] A. Z., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:  1) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz rozpatrzenie już zgromadzonego w sposób wybiórczy, a przez to niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy przejawiające się niepodjęciem wszelkich czynności zmierzających do ustalenia, czy [...] A. Z. faktycznie kierowała pojazdem biorącym udział w zdarzeniu drogowym, przy nieodniesieniu się w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji i rozkazu personalnego do istotnych okoliczności wynikających z już zgromadzonego materiału dowodowego i pozostawieniu ich niewyjaśnionymi, co skutkowało przedwczesnym i pochopnym uznaniem za udowodnione, że to skarżąca prowadziła pojazd; 2) art. 8, art. 9, art. 10 i art. 50 § 3 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania skarżącej do organów władzy publicznej, co przejawiało się wręczeniem jej rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby bez wcześniejszego uprzedzenia o toczącym się postępowaniu, zaledwie w 3 dni od zdarzenia, w szpitalu, gdzie skarżąca przebywała m.in. z rozpoznaniem urazu głowy i wstrząśnienia mózgu, przy braku możliwości swobodnego zapoznania się z materiałami postępowania administracyjnego w sposób pozwalający na ich rozczytanie i zrozumienie (protokoły przesłuchań świadków są na tyle nieczytelne, że w toku śledztwa prokuratorskiego zaszła konieczność ich komputerowego przepisania), przy nieuzyskaniu - wbrew twierdzeniom uzasadnienia zaskarżonej decyzji - pisemnego oświadczenia lekarza, pod opieką którego się znajdowała, przy wymuszeniu na skarżącej wpisania, że nie wnosi uwag do zgromadzonego materiału dowodowego, pomimo że pierwotnie wskazała, że będzie takie uwagi wnosić (świadczy o tym przekreślenie i parafa pod oświadczeniem), a zatem skarżącej uniemożliwiono faktycznie wzięcie czynnego udziału w postępowaniu w fazie przed wydaniem rozkazu (dostarczono jej gotowy rozkaz, jednocześnie informując o zakończeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby), a okoliczności, w jakich znajdowała się skarżąca uniemożliwiały skuteczne dokonanie z nią czynności postępowania, 3) art. 75 § 1 w zw. z art. 86 k.p.a. poprzez bezzasadne uznanie, że okoliczności sprawy zostały wyjaśnione i nie zachodzi potrzeba przesłuchania skarżącej jako strony postępowania, w sytuacji gdy pozostawały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie czy skarżąca znajdowała się w momencie zdarzenia sama w pojeździe, zwłaszcza że wedle relacji dwóch świadków skarżąca sygnalizowała obecność drugiej osoby, co było na tyle realistyczne, że szukano (świadek [...] z n/n mężczyzną) drugiego uczestnika wypadku, 4) art. 67 § 1 i 2 pkt 2 k.p.a. poprzez zaniechanie sporządzenia protokołu z czynności podejmowanych w ramach postępowania administracyjnego z udziałem skarżącej w dniu [...] lipca 2016 r. w szpitalu, w sytuacji gdy były to pierwsze czynności z jej bezpośrednim udziałem, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, 5) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niezawieszenie postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy - w okolicznościach niniejszej sprawy - od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez prokuraturę lub sąd powszechny, a przynajmniej zasadne było wstrzymanie wydania rozkazu personalnego do momentu złożenia przez skarżącą zeznań lub wyjaśnień w toku śledztwa, 6) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez wydanie przez organ odwoławczy decyzji, utrzymującej w mocy zaskarżony rozkaz personalny, pomimo konieczności przeprowadzenia szeregu ww. czynności uzupełniających przedmiotowe postępowanie administracyjne, II. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, w której popełnienie przez skarżącą czynu o znamionach przestępstwa nie jest oczywiste. W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasadzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Ponadto, skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów: a) Karty Informacyjnej Leczenia Szpitalnego z dnia [...] lipca 2016 r., na okoliczność rozpoznania u skarżącej urazu głowy i wstrząśnienia mózgu, co jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości związanych z możliwością skutecznego przeprowadzenia ze skarżącą czynności w toku postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby w dniu [...] lipca 2016 r., b) materiałów znajdujących się w aktach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w [...] pod sygn. akt [...], a w szczególności : - dokumentów pt. "M. P. protokół przesłuchania świadka" (k. 17) oraz "D. W. protokół przesłuchania świadka" (k. 21) - na okoliczność przepisania w toku śledztwa protokołów odręcznych na komputerze z uwagi na ich nieczytelność, czego nie uczyniono w toku postępowania administracyjnego, - opinii lekarskiej dr A. O. z dnia [...] lipca 2016 r. (k. 53 - 53) - na okoliczność zakresu obrażeń ciała powstałych u skarżącej oraz rozstroju zdrowia na okres do 7 dni, - protokołu oględzin pojazdu (k. 33 - 34) - na okoliczność zablokowania prawych drzwi pojazdu, bez możliwości otwarcia ich z zewnątrz, - protokołu przesłuchania podejrzanej z dnia [...] sierpnia 2016 r. (k. 77 - 81) - na okoliczność nie przyznania się do popełnienia czynu zabronionego polegającego na kierowaniu pojazdem w stanie nietrzeźwości, wskazania przez skarżącą, że po zdarzeniu leczy się psychiatrycznie, wyjaśnienia okoliczności poprzedzających zdarzenie i niepamięci skarżącej, a także kategorycznego zaprzeczenia jeździe po spożyciu alkoholu i wskazania sposobów powrotu do domu w przypadku, gdy alkohol spożywała. W motywach skargi wskazano w szczególności, że w sprawie bezsporne jest, że w dniu [...] lipca 2016 r. w [...] doszło do zdarzenia drogowego z udziałem jednego pojazdu - [...] należącej do skarżącej. Nie można jednak w sposób kategoryczny stwierdzić, że to skarżąca kierowała tym pojazdem. Z pięciu przesłuchanych osób tylko P. B. wskazał, że widział przed zdarzeniem, że pojazdem kieruje kobieta. Co więcej, to świadek S. G. (jadący wcześniej samochodem razem z P. B.) wskazał, że gdy tylko podszedł do skarżącej z drugim mężczyzną, który właśnie zatrzymał swój samochód, to "coś mówiła o jakimś koledze. My nawet z tym mężczyzną zaczęliśmy sprawdzać, czy w samochodzie bądź pod samochodem nie ma innej osoby". Wbrew konstatacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego i decyzji, osoby przesłuchane w toku postępowania nie były bezpośrednimi świadkami zdarzenia. Wszystkie przesłuchane osoby (D. W., S. G., P. B., M. P. i P. P.) były natomiast bezpośrednimi świadkami okoliczności zaistniałych po samym zdarzeniu drogowym. Potwierdzają oni zgodnie, że A. Z. leżała nieprzytomna obok drzwi kierowcy pojazdu [...] w odległości od 1 do 2 metrów, zaś drzwi pojazdu były zamknięte. Jednocześnie S. G. (będący pasażerem [...]) zeznał, że policjantka mówiła "o jakimś koledze", a P. P. (rowerzysta) - "o swoim przyjacielu". Świadkowie nawet sprawdzali, czy nie ma drugiej osoby, która jechałaby [...]. Do tej części zeznań jednak organy obydwu instancji w żaden sposób się nie odniosły w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji. Zabrakło przesłuchania pozostałych trzech świadków na tę okoliczność, jak również ustalenia danych i przesłuchania również na tę okoliczność niezidentyfikowanego mężczyzny w wieku ok. 30 lat, który zatrzymał się swoim samochodem i miał rozmawiać ze skarżącą - jak wynika z zeznań świadków - najwięcej z nich wszystkich. Dalej podkreślono, że w toku postępowania organ z urzędu nie przesłuchał samej skarżącej jako strony, ani nie pouczył jej o możliwości złożenia wniosku w tym zakresie. Skarżąca nie była na etapie postępowania przed organami reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika i z uwagi na jej stan psychofizyczny z pewnością nie działała z pełnym rozeznaniem. Organy obu instancji nie próbowały nawet podjąć ustaleń w zakresie możliwości obecności w pojeździe skarżącej drugiej nieustalonej osoby. A przecież wbrew logice jest, aby skarżąca, która wedle relacji wszystkich pięciu świadków leżała nieprzytomna i bez śladu życia ok. 1 do 2 metrów od drzwi kierowcy swojego rozbitego pojazdu, mogła wydostać się z niego o własnych siłach dosłownie chwilę wcześniej i jeszcze zamknąć drzwi. Jeśli jechała jako pasażer, a drzwi pasażera nie dało się otworzyć, co wynika z protokołów oględzin pojazdu i wyjaśnień podejrzanej A. Z. (w aktach śledztwa) to prawdopodobna jest wersja, że została przez faktycznego kierowcę wyciągnięta z samochodu przez miejsce kierowcy i położona obok pojazdu, po czym kierowca widząc nadjeżdżających po chwili świadków oddalił się z miejsca zdarzenia. W świetle powyższego, nie można mówić o oczywistości popełnienia czynu przez skarżącą. O ile organ II instancji w sposób prawidłowy dokonał wykładni tego pojęcia, o tyle nieprawidłowo zastosował wskazaną podstawę materialnoprawną na gruncie niniejszej sprawy, co było konsekwencją szeregu istotnych naruszeń proceduralnych. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), dalej: "p.u.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2). W ocenie Sądu, skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r. oraz utrzymany nią w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. w sprawie zwolnienia [...] A. Z. ze służby - nie naruszają prawa w stopniu kwalifikującym do eliminacji z obrotu prawnego. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Stosownie do art. 43 ust. 3 ww. ustawy zwolnienie Policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Użycie przez ustawodawcę w art. 41 ust. 2 pkt 8 ww. ustawy zwrotu "można zwolnić" przy spełnieniu przesłanek określonych w powyższym przepisie, oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu. Z tego względu kontrola sądowa aktu administracyjnego o charakterze uznaniowym jest ograniczona do zbadania, czy orzeczenie takie nie nosi znamion dowolności. Sąd nie jest uprawniony do badania innych przesłanek podejmowania decyzji, w tym - względów celowości czy słuszności. Zauważyć należy, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji był przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 2 września 2008 r. sygn. akt K 35/06 (publ. OTK-A 2008, Nr 7, poz. 120) uznał jego zgodność z art. 2, art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz brak jego niezgodności z art. 5, art. 42 ust. 3 Konstytucji, art. 6 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 5 i 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Trybunał uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie zastrzegł, że niedopuszczalne jest zwalnianie policjantów ze służby przez ich przełożonych na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w sposób automatyczny, w każdym przypadku stwierdzenia popełnienia czynu wypełniającego znamiona przestępstw karnych lub karnoskarbowych, wbrew zawartym w nim przesłankom ocennym. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych). Użycie przez ustawodawcę zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Decyzja podejmowana przez przełożonego powinna zatem uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.). Popełnienie przez policjanta czynu musi być oczywiste, muszą zatem istnieć określone dowody na jego zaistnienie. Charakter czynu wypełniającego znamiona przestępstwa karnego lub karnoskarbowego musi także uniemożliwiać dalsze pozostanie policjanta w służbie. Przełożony funkcjonariusza obowiązany jest więc ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie. Wskazane powyżej przesłanki dotyczące stosowania omawianego przepisu oraz istotna dolegliwość przewidzianej względem funkcjonariusza Policji sankcji przemawiają za możliwością stosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w przypadkach niewątpliwych, ustalonych przy wykorzystaniu całokształtu instrumentów służących kwalifikacji normatywnej danego czynu jako typu przestępstwa objętego dyspozycją omawianego przepisu. Oczywistość popełnienia przestępstwa musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych indywidualnej sprawy i można o niej mówić jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów (por. wyrok NSA z dnia 16 maja 2007r. sygn. akt I OSK 1077/06, publ. LEX nr 345201). Równocześnie jednak możliwości przyjęcia oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa nie można uzależniać od konieczności przeprowadzenia przed organem quasi postępowania przygotowawczego. Jak bowiem wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 735/12 (publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl), choć oczywistość popełnienia przez funkcjonariusza czynu, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, musi wynikać z konkretnych okoliczności danej sprawy, co powinno nastąpić z poszanowaniem reguł postępowania dowodowego przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego, to jednak postępowanie dowodowe w sprawie dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby na podstawie powołanego powyżej przepisu nie może naruszać uprawnień do podejmowania czynności ustawowo przewidzianych dla organów ścigania w ramach postępowania przygotowawczego. W konsekwencji nie ma podstaw prawnych do dublowania postępowania w zakresie czynności, o których mowa w art. 2 § 1 pkt 1 i art. 297 Kodeksu postępowania karnego. Z tego też względu postępowanie dowodowe w takiej sprawie musi znaleźć ograniczenia z uwagi na prowadzone postępowanie przygotowawcze i jego cele. W tym kontekście podkreślenia wymaga, że odpowiedzialność o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, stanowi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności karnej. Organ Policji, orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby na podstawie ww. przepisu, nie wchodzi bowiem w kompetencje uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu karnego. Rolą organu Policji, jako organu administracji publicznej, jest natomiast ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa oraz czy popełnienie tego czynu jest oczywiste. Z powyższych względów należało na samym początku stwierdzić bezzasadność zarzutu skargi odnośnie naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organy Policji zawieszenia toczącego się postępowania administracyjnego, w sytuacji, gdy - jak wskazano w skardze - rozpatrzenie sprawy zwolnienia ze służby i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez prokuraturę lub sąd powszechny, a także poprzez zaniechanie wstrzymania wydania rozkazu personalnego do czasu złożenia przez skarżącą zeznań lub wyjaśnień w toku śledztwa. W tym zakresie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 26 stycznia 1993 r. sygn. akt II SA 1678/92; publ. ONSA 1994 r. nr 2, poz. 55, a także w wyroku z dnia 31 października 2008 r. sygn. akt I OSK 1738/07 (publ. j.w.), stwierdzając, że podjęcie decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza Policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji pozostawione zostało samodzielnemu uznaniu właściwego organu i w żadnym stopniu nie jest determinowane wynikiem postępowania karnego. Sposób rozstrzygnięcia sprawy karnej nie stanowi zagadnienia wstępnego o jakim mowa w art. 97 § 1 ust. 4 k.p.a., uzasadniającego zawieszenie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. W sytuacji gdy organ prowadzący postępowanie administracyjne jest uprawniony do samodzielnego rozstrzygnięcia sprawy, zastosowanie instytucji zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. jest niedopuszczalne (por. m.in. wyrok NSA z 26 stycznia 1993 r. II SA 1678/92 , ONSA 1994 r. nr 2, poz. 55). W świetle powyższego, Sąd nie znalazł również podstaw do zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego do czasu zakończenia postępowania karnego, o co wnosił pełnomocnik skarżącej na rozprawie w dniu [...] maja 2017 r., argumentując, że sprawa karna zawisła przed Sądem Rejonowym w [...], zaś termin rozprawy został wyznaczony na dzień [...] maja 2017 r. Odmawiając zawieszenia postępowania Sąd miał na względzie ugruntowane stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym zwolnienie funkcjonariusza ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie ze służby może nastąpić przed zakończeniem sprawy karnej, której rozstrzygniecie nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zaznaczyć należy, że "oczywistość" popełnienia przestępstwa może być stwierdzona nie tylko na podstawie prawomocnego wyroku skazującego, ale również i bez tej podstawy, lecz w oparciu o taką ocenę konkretnego zdarzenia. Gdyby bowiem ustawodawca chciał uzależnić zwolnienie policjanta ze służby na podstawie ww. przepisu od uprzedniego wydania prawomocnego wyroku skazującego, to taka regulacja znalazłaby się wprost w ustawie tak, jak ma to miejsce w przypadku popełnienia przez policjanta umyślnego przestępstwa lub przestępstwa skarbowego ściganego z oskarżenia publicznego. W tym przypadku art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji obligatoryjne zwolnienie funkcjonariusza ze służby uzależnia od skazania go prawomocnym wyrokiem sądu. Kwestię "oczywistości" popełnienia przestępstwa organy administracji oceniają zatem samodzielnie w oparciu o zebrany przez siebie materiał dowodowy. Dokonując kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego konieczne było zbadanie przez Sąd, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić fakt "oczywistego" popełnienia przez skarżącą czynu o znamionach przestępstwa, określonego w art. 178a § 1 k.k., oraz czy popełnienie tego czynu uniemożliwia jej pozostanie w służbie. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu, organy Policji prawidłowo przyjęły, że w sprawie zaistniały przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, dające podstawę do zwolnienia skarżącej ze służby. Jakkolwiek bowiem postępowanie przygotowawcze w przedmiocie popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. nie zostało w dacie wydania zaskarżonej decyzji zakończone, to jednak organ zbadał i ocenił na podstawie dostępnego mu materiału dowodowego, czy popełnienie czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste. Okolicznością nie kwestionowaną jest, że skarżąca brała udział w zdarzeniu drogowym z udziałem jednego pojazdu, mającym miejsce w dniu [...] lipca 2016 r. około godz. [...] w miejscowości [...]. Poza sporem pozostaje również, że skarżąca znajdowała się wówczas w stanie nietrzeźwości. Badanie laboratoryjne wykonane w Szpitalu Powiatowym [...] w [...] wykazało 2,15 promila alkoholu we krwi skarżącej. W dniu [...] lipca 2016 r. Prokuratura Rejonowa w [...] wszczęła śledztwo (sygn. akt [...]) w sprawie o czyn z art. 178 § 1 k.k. Zlecone przez Prokuraturę Rejonową w [...] badanie krwi wykonane w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w [...] wykazało zawartość alkoholu etylowego we krwi pobranej od skarżącej w ilości: I próba - 2,00 promila alkoholu we krwi; II próba - 1,79 promila; III próba - 1,65 promila. Skarżąca, zarówno w postępowaniu odwoławczym, jak i w skardze do Sądu kwestionuje fakt kierowania samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości, a w konsekwencji fakt oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa określonego w art. 178a § 1 k.k. Z akt sprawy wynika, że rozstrzygnięcia wydane w sprawie oparte zostały o materiały zgromadzone przez Komendę Powiatową Policji w [...], w tym: raport [...] R. K., Kierownika OPI KPP w [...], notatkę urzędową [...] L. M., funkcjonariusza OPI KPP w [...], protokoły pobrania krwi od A. Z., protokół przesłuchania świadka D. W. z dnia [...] lipca 2016 r., protokół przesłuchania świadka M. P. z dnia [...] lipca 2016 r., protokół przesłuchania świadka S. G. z dnia [...] lipca 2016 r., protokół przesłuchania świadka P. B. z dnia [...] lipca 2016 r., protokół przesłuchania świadka P. P. z dnia [...] lipca 2016 r., opinię nr [...] z przeprowadzonych badań chemicznych wykonanych w Laboratorium Kryminalistycznym Policji z siedzibą w [...] odnoście zawartości alkoholu etylowego we krwi pobranej od A. Z., opinię Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa [...] w [...] z dnia [...] lipca 2016 r., notatkę urzędową [...] K. L. p.o. [...] Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. Na podstawie ww. materiału dowodowego organy Policji ustaliły, że A. Z. - policjantka Wydziału Ruchu Drogowego KPP w [...], kierując samochodem osobowym [...] o nr rej. [...] z nieustalonych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w drzewo w wyniku czego doznała obrażeń ciała w postaci zadrapań i potłuczeń na całym ciele. Przesłuchany na okoliczność ww. zdarzenia P. B. zeznał: "W dniu wczorajszym spotkałem się z moją koleżanką D. W. i kolegą S. G.. We trójkę jeździliśmy samochodem, którym kierowała D.. Około godz. 20:30 z [...] pojechaliśmy na przejażdżkę w stronę miejscowości [...], a następnie w stronę miejscowości [...]. Ja siedziałem na tylnej kanapie. W miejscowości [...] na wysokości jakiegoś sklepu lub remizy, nie pamiętam dokładnie, wyprzedził nas samochód marki [...] w kolorze [...] lub jakiś odcień [...]. W chwili kiedy ten samochód nas wyprzedzał spojrzałem w swoją lewą stronę i zauważyłem, że kieruje nim kobieta i dodatkowo rozmawia przez telefon komórkowy. Ona nas wyprzedzała "daleko od naszego pojazdu" mam na myśli fakt, że podczas tego manewru najechała jeszcze na krawężnik, co właśnie świadczyło o tej "dziwnej odległości wyprzedzania". My jechaliśmy nie więcej niż 50 km/h. Ta [...] jechała z prędkością w mojej ocenie może 70 lub 80 km/h. W środku w pojeździe była jedynie ta kierująca kobieta. Ja nie widziałem w pojeździe żadnych innych osób poza kierowcą. Nawet skomentowaliśmy to w naszym samochodzie, że jakoś dziwnie nas ta [...] wyprzedza, bo pojechała po tym dość niskim krawężniku, był przy drodze, a zanim zaczynał się chodnik. Jednak tej [...] udało się nas wyprzedzić i po ujechaniu 2 - 3 km, kiedy my straciliśmy już z pola widzenia tą [...], zauważyliśmy, ze ta [...] stoi na poboczu po lewej stronie drogi. Samochód ten miał uszkodzony przód, a w niedalekiej odległości zobaczyłem też obdarte z kory i obdrapane drzewo, w które najprawdopodobniej ten samochód musiał uderzyć. Na ziemi były ślady kół i obok drzewa leżała tablica rejestracyjna (...). Ta kobieta leżała na ziemi obok samochodu w odległości około 2 metrów od strony drzwi kierowcy. (...) leżała w bezruchu. Zaraz po nas na miejsce zdarzenia podjechał jakiś mężczyzna samochodem marki [...] na [...] numerach rejestracyjnych. To bardziej ten mężczyzna podchodził do tej kobiety, i ta kobieta rozmawiała z nim. Ja słyszałem jak mówiła, że żyje i żeby ten mężczyzna z [...] pomógł jej wstać. W końcu po chwili ta kobieta sama wstała i zaczęła oddalać się do pobliskiego lasu. Ten mężczyzna próbował ją zatrzymywać. Ta kobieta jednak nie zdołała skutecznie uciec temu mężczyźnie. Po kilku minutach przyjechał, z tego co sam mówił, mąż tej kobiety i już on sam z nią rozmawiał. Ona w dalszym ciągu nawet w obecności już tego męża próbowała uciekać w kierunku lasu. Widziałem, jak ta kobieta pozostała gdzieś w lesie, tak że straciłem ją z pola widzenia, a ten jej mąż przyszedł w rejon stojącego rozbitego samochodu. Chwilę po tym dopiero na miejsce przyjechała Policja, dwie załogi Straży Pożarnej i karetka pogotowia (...)". Z powyższych zeznań ww. świadka wynika w sposób jednoznaczny, że [...] - pojazdem uczestniczącym w opisanym zdarzeniu - kierowała skarżąca A. Z. Zeznania te są dokładne, spójne i logiczne i brak jest podstaw do tego, aby - jak sugeruje pełnomocnik skarżącej - "podejść do zeznań P. B. z daleko posuniętym dystansem". Podkreślić należy, że ww. świadek siedział na tylnej kanapie samochodu [...], a więc miał możliwość zobaczyć, kto kieruje wyprzedzającym pojazdem [...]. Świadek ten zwrócił również uwagę na fakt, że kierująca samochodem kobieta rozmawia przez telefon komórkowy. Zauważyć należy, że na miejsce zdarzenia po niespełna kilku minutach przyjechał mąż skarżącej, który twierdził, iż "dowiedział się, że w zdarzeniu mogła brać udział jego żona A. Z." (co wynika z notatki urzędowej [...] L. M. z dnia [...] lipca 2016 r.). Natomiast składający zeznania P. P. oświadczył, że "Mąż tej policjantki powiedział, że żona do niego dzwoniła i powiedziała, że zaraz będzie w domu ale podczas rozmowy usłyszał w słuchawce huk i dlatego przyjechał na miejsce. Wynikało, że ta policjantka rozmawiała z mężem podczas jazdy". Niemal tożsame w treści zeznania złożyła M. P. wskazując, że mąż skarżącej "tłumaczył, że ona przed chwilą gdy jechała samochodem rozmawiała z nim przez telefon i usłyszał huk. Zorientował się, że coś się stało i przyjechał". W kontekście powyższych oświadczeń zeznania P. B. należy traktować jako w pełni wiarygodne, odzwierciedlające faktyczne okoliczności sprawy, zaś próba podważenia ich wiarygodności nie mogła, w ocenie Sądu, odnieść zamierzonego skutku. Bez istotnego znaczenia pozostaje podnoszony przez pełnomocnika skarżącej argument, że ani D. W., ani S. G. nie potwierdzili faktu, że samochodem marki [...] kierowała A. Z. D. W., co należy podkreślić, zapamiętała fakt, że rozbity samochód wyprzedzał ją za skrzyżowaniem, które było wcześniej na drodze, lecz nie zwróciła uwagi, kto prowadził ten samochód. Jest to o tyle zrozumiale, że D. W. prowadziła samochód [...] i musiała być skoncentrowana na kierowaniu tym pojazdem, natomiast S. G. siedział z przodu po stronie pasażera i niewątpliwie miał ograniczone pole widzenia z lewej strony. Pełnomocnik skarżącej akcentuje okoliczność, iż świadkowie potwierdzają zgodnie, że A. Z. leżała nieprzytomna od strony kierowcy pojazdu w odległości od 1 do 2 metrów, zaś drzwi pojazdu były zamknięte. Jednocześnie świadek S. G. zeznał, że policjantka mówiła "o jakimś koledze", a P. P. "o swoim przyjacielu". Świadkowie nawet sprawdzali, czy w samochodzie bądź obok nie ma drugiej osoby, która kierowałaby [...]. Pełnomocnik zarzuca, że organy Policji obu instancji nie podjęły ustaleń w zakresie możliwości obecności w pojeździe skarżącej drugiej nieustalonej osoby, a powinny to uczynić, zwłaszcza, że wbrew logice jest, aby skarżąca, która leżała nieprzytomna obok samochodu mogła wydostać się z niego o własnych siłach i jeszcze zamknąć drzwi. Stąd, prawdopodobna jest wersja, że skarżąca została wyciągnięta przez faktycznego kierowcę z samochodu przez miejsce kierowcy i położona obok pojazdu, a kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia. W ocenie Sądu powyższe twierdzenia stanowią wyłącznie linią obrony przyjętą przez pełnomocnika skarżącej w toku postępowania sądowego. Skarżąca na żadnym etapie postępowania administracyjnego nie wskazywała na to, że pojazdem kierowała jakaś inna osoba, tym bardziej, że był to jej kolega bądź przyjaciel. Nie wnioskowała o przesłuchanie jakiegokolwiek świadka (w tym domniemanego kierowcy pojazdu [...]), który mógłby potwierdzić opisaną powyżej wersję zdarzeń. Nie podniosła również żadnych racjonalnych argumentów, które wskazywałyby na to, że nie była osobą kierującą ww. samochodem. Podkreślić należy, że wprawdzie w odwołaniu od rozkazu personalnego I instancji skarżąca stwierdziła, że "niedopuszczalne jest wyciąganie w niniejszym postępowaniu tak kategorycznych wniosków, jak np. że prowadziłam pojazd w stanie nietrzeźwości", jednak nie przedstawiła żadnych dowodów przeciwnych, które podważyłyby materiał dowodowy zebrany przez organy Policji, w tym zeznania świadka P. B. Samo zaprzeczenie ustaleniom poczynionym w toku postępowania administracyjnego nie jest wystarczające dla obalenia stanowiska przyjętego przez organy Policji w wydanych w sprawie decyzjach. Warto przy tym podkreślić, że skarżąca, która w ocenie pełnomocnika nie mogła o własnych siłach wyjść z samochodu bezpośrednio po zdarzeniu, kilka minut później wstała i zaczęła uciekać do lasu, przy czym była przed tym powstrzymywana najpierw przez kierowcę [...], który zatrzymał się w miejscu zdarzenia, a następnie przez męża. Znamienne jest również to, że skarżąca mówiła aby nie wzywać Policji ani karetki pogotowia, "bo od tego zależy jej życie" oraz "że chce uciec". Również mąż skarżącej "powiedział, żeby nie wzywać karetki, ale powiedziałam, że jest już wezwana" (zeznania świadka M. P. z dnia [...] lipca 2017 r.). Powyższe wynika również z zeznań S. G., a także z zeznań P. P., który oświadczył: "prosiła, żeby nie wzywać Policji". Następnie zeznał, opisując spotkanie A. Z. z mężem: "Słyszałem, że on się jej zapytał "co ty zrobiłaś", ona bełkotała coś a potem usłyszałem, że ona powiedziała "że chce uciec". Wtedy jej mąż powiedział "już jest za późno, żeby uciekać". Warto przy tym nadmienić, że skarżąca faktycznie pobiegła do pobliskiego lasu, skąd po kilkunastu minutach przyprowadzili ją funkcjonariusze Policji i ratownicy medyczni. Będąc już w karetce pogotowia skarżąca "uderzała w tylną szybę i chciała, żeby ją wypuścić W tej karetcie był też jej mąż, a ona zachowywała się tak, jakby z tej karetki chciała uciec" (zeznania S. G.). Natomiast świadek P. P. opisując zachowanie skarżącej oświadczył: "(...) nie chciała wejść do karetki. W karetce widać było, że uderzała rękoma o tylne drzwi i widziałem jak uderzyła swojego męża w klatkę piersiową w karetce. Przez jakiś czas chciała wyjść z karetki". W ocenie Sądu, powyższe zachowanie skarżącej wskazuje jednoznacznie, że skarżąca prosząc o to aby nie wzywać Policji na miejsce zdarzenia, a następnie uciekając do lasu, chciała uniknąć konsekwencji czynu jakiego się dopuściła, prowadząc samochód w stanie nietrzeźwości. W ocenie Sądu przedstawione powyżej okoliczności zdarzenia dają podstawę do przyjęcia "oczywistości" popełnienia przez skarżącą czynu, o jakim mowa w art. 178a § 1 k.k. Zgodnie z ww. przepisem kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Przy czym, w myśl art. 115 § 16 pkt 1 k.k., stan nietrzeźwości w rozumieniu Kodeksu zachodzi, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Skarżąca prowadząc samochód marki [...] w stanie nietrzeźwości, co potwierdziły przeprowadzone badania, popełniła czyn o znamionach ww. przestępstwa. Przy czym dla uznania, że zaistniały przesłanki do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest konieczne przyznanie się skarżącej do winy, jeżeli z całokształtu okoliczności sprawy wynika oczywistość popełnienia czynu, a taka właśnie sytuacja - jak zasadnie przyjęły orzekające w sprawie organy - miała miejsce w niniejszej sprawie. Z tego względu nieuzasadnione są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ Policji przepisów postępowania administracyjnego (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), w sytuacji gdy wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały wyczerpująco ustalone i ocenione. Nie można też zgodzić się ze skarżącą, że w toku postępowania organ dopuścił się naruszenia art. 7 k.p.a. wyrażającego zasadę prawdy obiektywnej. Organ Policji zważył bowiem słuszny interes skarżącej oraz interes społeczny, w tym przypadku rozumiany jako interes służby, zasadnie uznając, że dalsze pozostanie skarżącej w szeregach formacji nie jest możliwe. W interesie społecznym, związanym ze szczególną rolą Policji jako podmiotu zaufania publicznego, jest aby funkcjonariuszami Policji pozostawały osoby o nieposzlakowanej opinii, co do których nie ma żadnych podejrzeń, związanych z popełnieniem czynów zabronionych. Należy bowiem zauważyć, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie zasad przestrzegania prawa i zasad etycznych. Każdy policjant przed przyjęciem do służby ślubuje m.in. pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Zgodnie z przepisem art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też, policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Stąd, już nawet samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby (por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1886/10, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nieuzasadniony jest również zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 75 § 1 w zw. z art. 86 k.p.a. poprzez zaniechanie przesłuchania skarżącej jako strony postępowania w celu wyjaśnienia, czy skarżąca znajdowała się w momencie zdarzenia sama w pojeździe. Jak już wyżej wskazano, skarżąca na żadnym etapie postępowania administracyjnego nie twierdziła, że samochodem kierowała inna znana jej osoba, w szczególności "kolega" bądź "przyjaciel". Nie wnosiła o przeprowadzenie dodatkowych dowodów, w tym z przesłuchania świadków, którzy mogliby potwierdzić, że to nie skarżąca prowadziła pojazd uczestniczący w zdarzeniu. O uprawnieniu w zakresie składania środków dowodowych skarżąca z całą pewnością wiedziała, co wynika z treści odwołania. Nadmienić warto, że skarżąca w odwołaniu podnosiła m.in., że wydanie rozkazu personalnego w przedmiocie zwolnienia ze służby stanowi rodzaj represji, a także, że zarzucane jej czyny powinny zostać zbadane w postępowaniu dyscyplinarnym, gdzie możliwe jest zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych. Podkreśliła również kwestię utraty uposażenia w następstwie zwolnienia ze służby. Zgodzić należy się ze skarżącą, że w toku postępowania przed organem pierwszej instancji doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. zważywszy na okoliczność, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania w przedmiocie zwolnienia jej ze służby w Policji zostało wydane w dniu [...] lipca 2016 r. i doręczone w dniu 4 lipca 2016 r. W zawiadomieniu tym poinformowano skarżącą o możliwości zapoznania z materiałem dowodowym w terminie 7 dni od daty jego doręczenia. Jednocześnie, w dacie [...] lipca 2016 r., został wydany i doręczony skarżącej rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w [...] w sprawie zwolnienia ze służby. Uchybienie to jednak, w ocenie Sądu, nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, a tylko takie - stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. - obliguje sąd administracyjny do uchylenia zaskarżonej decyzji. Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. może odnieść powyższy skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienia uniemożliwiły jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, w tym złożenie wniosków dowodowych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 września 2009 r. sygn. akt II OSK 1320/08, z dnia 1 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 1098/10, z dnia 12 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1279/09, z dnia 23 września 2012 r. sygn. akt II OSK 156/15, z dnia 2 sierpnia 2016 r. sygn. akt I OSK 488/15; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie, o czym była już mowa powyżej, taka sytuacja nie miała miejsca. Skarżąca nie składała wniosków dowodowych, w tym o przesłuchanie świadków, kwestionując jedynie - jako niewystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy - zakres postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ Policji, co jednak z powodów wskazanych powyżej nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Zauważyć należy, że skarżąca w dniu [...] lipca 2016 r., została zapoznana z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, co potwierdza oświadczenie podpisane przez nią w dniu [...] lipca 2016 r. (k. 38 akt admin.). Skarżąca złożyła również oświadczenie, że nie wnosi uwag (k. 39 akt admin.). Wprawdzie na oświadczeniu tym znajduje się również zapis "wnoszę uwag", jednak został on przekreślony, a pod przekreśleniem figuruje parafa skarżącej. Skarżącej został wręczony rozkaz personalny zwalniający ze służby w Policji, zaś fakt jego otrzymania potwierdziła ona własnoręcznym podpisem. Wprawdzie z ww. czynności z udziałem skarżącej nie został sporządzony protokół stosownie do art. 67 § 1 k.p.a., jednakże w aktach sprawy znajduje się notatka urzędowa sporządzona przez [...] K. L. p.o. [...] Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w [...] (k. 50 akt admin.), który oświadczył, że: "w dniu [...].07.2016 r. wspólnie z Panią I. K. z Zespołu Kadr i Szkolenia udałem się do Szpitala Powiatowego [...] w [...] celem zapoznania z aktami ww. policjantkę. Przed przystąpieniem do czynności przeprowadziłem rozmowę z lekarzem dyżurnym Oddziału Chirurgii dr. Z. J., który wyraził zgodę na wykonanie czynności z policjantką, tj. zapoznanie z aktami. Lekarz dyżurny stwierdził, ze nie ma żadnych przeszkód natury zdrowotnej na wykonanie czynności z policjantką, gdyż doznała ona jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Nie doznała żadnych obrażeń wewnętrznych, a jej stan psychofizyczny pozwala na wykonanie czynności". W dalszej części ww. notatki przedstawione zostały czynności, w których uczestniczyła skarżąca. W świetle powyższego, brak jest podstaw, aby twierdzić, że skarżąca ze względu na stan zdrowia nie mogła działać z dostatecznym rozeznaniem w dniu [...] lipca 2017 r. Powyższej oceny nie zmienia treść Karty Informacyjnej Leczenia Szpitalnego z dnia [...] lipca 2016 r. załączonej do skargi. Z dokumentu tego wynika, że u skarżącej rozpoznano uraz mózgu, wstrząśnienie mózgu oraz wielomiejscowy uraz [...]. Jednocześnie nie stwierdzono zmian pourazowych czaszki, mózgoczaszki i kręgosłupa. Zastosowano leczenie zachowawcze, zalecono temblak na [...], kontrolę w poradni ortopedycznej oraz środki przeciwbólowe w razie bólu. Zauważyć również należy, że obecny na rozprawie pełnomocnik skarżącej oświadczył, że skarżąca opuściła szpital w dniu [...] lipca 2016 r., jednak nadal korzystała z opieki lekarskiej, pozostaje również pod opieką lekarza psychiatry. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. nie mógł stanowić podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji oraz rozkazu personalnego I instancji. Reasumując, w przedstawionym stanie faktycznym zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania należy uznać za nieuzasadnione. Sąd nie stwierdził bowiem dowolności w podjętym rozstrzygnięciu. Organy zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy istotny dla podjęcia rozstrzygnięcia, prawidłowo wykazały, że popełnienie czynu o znamionach przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. miało charakter oczywisty i uniemożliwia dalsze pozostanie skarżącej w służbie. Swe stanowisko w tym zakresie organy Policji uzasadniły zgodnie z dyrektywą art. 107 § 3 k.p.a., zaś skarga nie prezentuje w tym obrębie przekonujących, odmiennych wywodów. Nie są trafne zarzuty dotyczące naruszenia przez organy zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. pogłębiania zaufania strony do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na jej prawa i obowiązki (art. 9 k.p.a.). Nie doszło bowiem do naruszenia ww. zasad w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącej, brak jest podstaw do stwierdzenia, że organy Policji przekroczyły granice uznania administracyjnego określone w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zaś wydane w sprawie decyzje noszą cechy dowolności. Organy orzekające przedstawiły zebrany w sprawie materiał dowodowy, rozważyły jego moc dowodową, w wyniku czego doszły do prawidłowych wniosków, że spełnione zostały przesłanki zastosowania danej normy w sprawie. Ustalony stan faktyczny sprawy skutkuje przyjęciem, że popełnienie czynu o znamionach przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. było oczywiste. Należy przy tym podkreślić, że oczywistość popełnienia czynu musi być przekonująca dla organu, a nie jest konieczne wykazanie winy w rozumieniu prawa karnego. Ponadto, w związku z postępowaniem prowadzonym przeciwko skarżącej przez Prokuraturę Rejonową w [...], organy prawidłowo przyznały prymat interesu społecznego (interesu służby) nad słusznym interesem skarżącej. Trafnie bowiem przyjęły, że interes służby - jako dobro nadrzędne - uzasadnia konieczność niezwłocznego rozwiązania ze skarżącą stosunku służbowego. Przy czym, zwrócić należy uwagę, że skarżąca jako funkcjonariuszka Wydziału [...], powinna mieć świadomość jak dużym zagrożeniem dla uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych, może być samochód prowadzony przez nietrzeźwego kierowcę. W czasie, gdy Policja, jako formacja stojąca na straży bezpieczeństwa obywateli i przestrzegania porządku publicznego, kładzie ogromny nacisk na podniesienie bezpieczeństwa na drogach, a tematyka zagrożeń w ruchu drogowym omawiana jest na większości odpraw służbowych, nie ma możliwości tolerowania w szeregach Policji osób, które w tak drastyczny sposób naruszają podstawowe zasady bezpieczeństwa. Orzekając w sprawie organy kierowały się dobrem służby i przez ten pryzmat dokonały oceny słusznego interesu skarżącej podejmując rozstrzygnięcie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Organ I instancji dopełnił również obowiązku wynikającego z art. 43 ust. 3 ww. ustawy, co potwierdza nadesłana do akt administracyjnych opinia Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby Policji z dnia [...] lipca 2016 r., która jednak nie ma dla organu charakteru wiążącego. Końcowo zaznaczyć należy, że Sąd - działając w oparciu o art. 106 § 3 p.p.s.a.- odmówił przeprowadzenia dowodu z dokumentów w postaci akt postępowania karnego wymienionych w skardze uznając, że dokumenty te nie są niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło