II SA/Wa 1683/12
WyrokWSA w Warszawie2012-12-05
Skład orzekający: Ewa Pisula - Dąbrowska, Ewa Marcinkowska, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy długotrwała absencja chorobowa funkcjonariusza Policji, pomimo orzeczeń komisji lekarskich o zdolności do służby, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes służby?Ratio decidendi
Długotrwała absencja chorobowa funkcjonariusza, nawet jeśli przerywana okresami urlopu lub pojedynczymi dniami służby, może uzasadniać zwolnienie ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji), jeśli dezorganizuje pracę jednostki, obciąża innych funkcjonariuszy i negatywnie wpływa na dyscyplinę oraz wizerunek Policji. Sąd podkreślił, że ocena ta powinna uwzględniać całokształt zachowania funkcjonariusza i skutki jego nieobecności dla służby, a nie tylko przesłanki formalne dotyczące zdolności do służby.Stan faktyczny
Skarżący, funkcjonariusz Policji, został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu długotrwałej absencji chorobowej trwającej ponad dwa lata, która dezorganizowała pracę jednostki. Pomimo orzeczeń komisji lekarskich o zdolności do służby, funkcjonariusz nie pełnił jej faktycznie, korzystając ze zwolnień lekarskich i urlopów. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję o zwolnieniu, uznając, że taka sytuacja narusza ważny interes służby. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę dowodów i brak czynnego udziału w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Pisula - Dąbrowska Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi B. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji - oddala skargę -
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] wydany w sprawie zwolnienia B. W. z dniem [...] maja 2012 r. ze służby w Policji.
W uzasadnieniu powyższego rozkazu personalnego Komendant Główny Policji podniósł, iż organ I instancji w dniu [...] kwietnia 2012 r., na wniosek Komendanta Rejonowego Policji [...], wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w celu zbadania zasadności zwolnienia [...] B. W. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tj. z uwagi na ważny interes służby, związany z absencją chorobową funkcjonariusza. W tym samym dniu Komendant [...] Policji wystąpił na piśmie, na podstawie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, do Przewodniczącego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Komendy [...] Policji o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ww. funkcjonariusza ze służby w Policji. Do dnia wydania przez Komendanta [...] Policji rozkazu personalnego nr [...] nie wpłynęła do Wydziału Kadr Komendy [...] Policji opinia w tym zakresie.
W dniu [...] kwietnia 2012 r. [...] B. W. zwrócił się do organu I instancji o zawieszenie przedmiotowego postępowania do czasu zakończenia leczenia.
Rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2012 r. Komendant [...] Policji zwolnił B. W. z dniem [...] maja 2012 r. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji oraz na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Przedmiotową decyzję doręczono stronie w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 25 maja 2012 r.
Pełnomocnik funkcjonariusza w dniu [...] czerwca 2012 r. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, w którym zarzucił organowi błędną wykładnię przepisu stanowiącego podstawę wydania kwestionowanego rozkazu personalnego oraz naruszenie art. 7, 8, 10, 77 § 1, 80 i 81 k.p.a., a także błędne zastosowanie art. 108 § 1 k.p.a., z tych względów strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Komendant Główny Policji nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania i rozstrzygnięciem z dnia [...] lipca 2012 r. utrzymał zaskarżony rozkaz personalny w mocy. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż absencja chorobowa B. W. rozpoczęła się od dnia 1 listopada 2009 r. i trwała do dnia [...] maja 2012 r., co łącznie stanowi 793 dni, tj. 2 lata, 2 miesiące i 3 dni. Pomimo orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w [...] nr [...] z dnia [...] maja 2010 r. i nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. o zdolności wymienionego do służby w Policji oraz zaświadczeń od lekarza medycyny pracy o braku przeciwwskazań zdrowotnych do służby, tj. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] i z dnia [...] września 2011 r. nr [...], [...] B. W. nie pełnił służby w 2009 r. przez 61 dni, w 2010 r. przez 362 dni, w 2011 r. przez 244 dni, a w 2012 r. (do dnia [...] maja 2012 r.) przez 126 dni. Z analizy zwolnień lekarskich wynika także, że skarżący we wskazanym okresie legitymował się zaświadczeniami o swojej niezdolności do służby wystawianymi przez lekarzy specjalistów z różnych dziedzin, tj. lekarza [...]. Cierpiał więc na dolegliwości, wynikające z różnych przyczyn, a mimo to w tym czasie dwukrotnie został uznany przez Wojewódzką Komisję Lekarską MSWiA w [...] za zdolnego do służby w Policji.
Organ II instancji podkreślił, że przesłanka "ważnego interesu służby" z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oceniana być musi przez pryzmat zadań, do realizacji których powołana jest Policja, a wymieniony w art. 1 tej ustawy oraz w niektórych innych przepisach, a także wymagań stawianych policjantom określonych w art. 25 ustawy o Policji.
W tym kontekście okresy przebywania przez B. W. na zwolnieniu lekarskim przerywane były przez niego urlopami lub pojedynczymi dniami służby. Skarżący wykorzystał urlop wypoczynkowy w 2011 r. w wymiarze 81 dni, natomiast w 2012 r. w wymiarze 3 dni. Jak wynika z list obecności, wymieniony w okresie od dnia [...] listopada 2009 r. do dnia [...] maja 2012 r. stawił się do służby jedynie w dniu [...] października 2010 r. oraz w dniu [...] września 2011 r., jednakże w dniach tych nie został do niej dopuszczony, bowiem ze względu na absencję chorobową przekraczającą 30 dni został skierowany do lekarza medycyny pracy celem określenia jego zdolności do wykonywania obowiązków służbowych.
Powyższe prowadzi do wniosku, że skarżący korzystając ze zwolnień lekarskich świadomie obchodził przepis art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, umożliwiający zwolnienie go ze służby po upływie 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. B. W. swoim postępowaniem wpływał negatywnie na organizację służby w jednostce, bowiem jego notoryczna nieobecność powodowała, że niewykonywane przez niego zadania służbowe obciążały innych policjantów. Zachowanie takie rzutowało natomiast ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez właściwe wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Postępowanie takie wpływało także negatywnie na dyscyplinę służbową policjantów Komendy Rejonowej Policji [...]. Stanowiło również przejaw braku lojalności w stosunku do zatrudniających go organów policyjnych oraz naruszenie obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 431/09).
Nie budziło wątpliwości organu Policji, iż fakt przebywania przez B. W. na zwolnieniu lekarskim przez tak długi okres czasu nie pozostawał bez wpływu na właściwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych w jednostce organizacyjnej, w której skarżący pełnił dotychczas służbę. Poza jej dezorganizacją i obciążeniem obowiązkami pozostałych funkcjonariuszy, okoliczność ta wpływała także demoralizująco na pozostałych policjantów oraz nie pozostawała bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Funkcjonariusz bowiem za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim pobiera uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami o charakterze stałym w pełnej wysokości. Pozostawanie więc skarżącego w służbie w takich okolicznościach byłoby kontynuowaniem przez niego służby z uszczerbkiem dla jej ważnych interesów, doprowadziłoby bowiem do zaakceptowania zachowania policjanta, będącego swoistym nadużyciem przysługującego mu prawa, które ma miejsce w sytuacji, gdy osoba uprawniona realizuje swoje uprawnienie w sposób sprzeczny z ogólnie przyjętymi zasadami moralności publicznej, mimo że niewyrażonymi dosłownie w przepisach prawa, to jednak powszechnie akceptowanymi w społeczeństwie. Zakaz nadużycia prawa stanowi jedną z naczelnych zasad prawa rozwiązującą nieuchronny konflikt pomiędzy normami prawa pisanego a normami moralnymi. Nadużywanie własnego prawa stanowi jedynie pozór wykonywania prawa i jest zachowaniem bezprawnym.
Organ odwoławczy zwrócił także uwagę, iż odwołujący się unika pełnienia służby w sytuacji, gdy nabył uprawnienia emerytalne. Takie postępowanie funkcjonariusza stoi w jawnej kolizji z interesem społecznym.
W odniesieniu do zarzutów naruszenia przez organ I instancji przepisów procesowych Komendant Główny Policji wskazał, iż w odwołaniu strona nie wskazała, jakiej konkretnie czynności procesowej przed wydaniem decyzji strona nie mogła dokonać, jakiego dowodu w sprawie funkcjonariusz nie mógł przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych.
Komendant Główny Policji dostrzegł natomiast naruszenie prawa procesowego poprzez nierozpoznanie przez organ I instancji w formie postanowienia, zgodnie z art. 101 § 1 i 3 k.p.a., wniosku strony o zawieszenie postępowania, bowiem każdy wniosek strony, choćby niezasadny, powinien zostać rozpoznany w sposób procesowy poprzez wydanie stosownego orzeczenia. Choć w ten sposób naruszono przepisy art. 97 i 98 k.p.a., to jednak powyższe uchybienie samodzielnie nie miało wpływu na wynik sprawy.
Zdaniem Komendanta Głównego Policji, organ I instancji wykazał konieczność nadania decyzji o zwolnieniu odwołującego się ze służby w Policji rygoru natychmiastowej wykonalności. Komendant [...] Policji miał bowiem na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, która jest formacją służącą społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, jest jedną z instytucji, której szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga skutecznego i prawidłowego działania, którego nie może wypełniać, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie powinni pełnić.
Decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2012 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez pełnomocnika B. W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik strony wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wg. norm przepisanych, a także przeprowadzenie dowodu z załączonych do skargi dokumentów. Strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów: 1) prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i dokonanie błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, że nieobecność skarżącego w służbie z powodu choroby jest celowa, co uzasadnia jego zwolnienie ze służby z uwagi na ważny interes służby, podczas gdy prawidłowo poczynione ustalenia świadczą, że zmiany [...] uniemożliwiały B. W. pełnienie służby w okresach przebywania na zwolnieniach lekarskich, co wymagało rozważenia zastosowania przepisu art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji; 2) obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 8, art. 10 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie strony do organów Państwa i pozbawienie strony czynnego udziału w postępowaniu, co pozbawiło ją możliwości obrony swoich interesów, a także wykazania, że choroba skarżącego nie jest wyrazem lekceważącego stosunku do służby w Policji i brak jest podstaw do uznania, że skarżący swoim postępowaniem narusza dyspozycję art. 25 ust. 1 ustawy o Policji; 3) obrazę przepisów postępowania tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 108 § 1 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zaskarżona decyzja Komendanta [...] Policji spełnia wymagania opatrzenia jej rygorem natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu skargi strona podniosła, iż ocena dowodów zgromadzonych w toku niniejszego postępowania dokonana została dowolnie, zaś strona nie z własnej winy, nie biorąc udziału w postępowaniu, pozbawiona została możliwości dowodzenia, że nieobecność skarżącego w służbie nie jest wyrazem lekceważącego stosunku do służby w Policji, lecz podyktowana jest względami zdrowotnymi i brak jest podstaw do uznania, że skarżący swoim postępowaniem narusza dyspozycje art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Nie uwzględniono bowiem stanowiska skarżącego z dnia 27 maja 2012 r., w którym wyraził wolę czynnego udziału w postępowaniu po zakończeniu procesu leczenia, co narusza przepis art. 10 § 1 k.p.a. W postępowaniu przed organem I instancji skarżący nie był reprezentowany przez pełnomocnika i nie miał możliwości obrony swoich interesów, a także zabiegania o swoje prawa. Kolejnym przejawem naruszenia przepisów gwarancyjnych procedury administracyjnej było doręczenie decyzji organu I instancji z naruszeniem przepisu art. 44 § 1 k.p.a. Organ, nie dokonując doręczenia w sposób przewidziany w art. 39 i 42 k.p.a., uznał, że pozostawienie awiza przez Pocztę i brak potwierdzenia odbioru przesyłki poleconej przez okres 14 dni uzasadnia przyjęcie, że tryb przewidziany w art. 44 § 1 k.p.a. został wyczerpany.
Ponadto pełnomocnik skarżącego podkreślił, iż w świetle obowiązujących przepisów resortowych [...] dyskwalifikują jedynie kandydata do służby w Policji. Ocena zdolności do służby w Policji uzależniona jest natomiast od rozległości i nasilenia procesu chorobowego oraz zaburzeń czynnościowych [...]. Tego typu schorzenia nie czyniły zatem skarżącego niezdolnym do służby w Policji, co nie świadczy, że stan zdrowia nie uzasadniał czasowej nieobecności w służbie powodu czasowej niezdolności. Proces leczenia i rehabilitacji był kontynuowany po wydaniu orzeczeń przez Komisję Lekarską, co nakazywałoby ponowne skierowanie skarżącego na Komisję Lekarską celem określenia jego zdolności do pełnienia służby w Policji. Tym samym, błędne ustalenia faktyczne organu I i II instancji spowodowały przyjęcie błędnego stanowiska, że interes społeczny uzasadniał zwolnienie skarżącego ze służby w Policji z uwagi na istnienie ważnego interesu służby. W ocenie pełnomocnika strony, w niniejszej sprawie należało prowadzić postępowanie w kierunku art. 41 ust. 2 pkt 7 i rozważyć, czy zachodzą przesłanki do zwolnienia funkcjonariusza ze służby po upływie 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga B. W. analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozkazu stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. nr 43, poz. 227 ze zm.), zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użyte w powyżej cytowanym przepisie określenie "może zwolnić" wskazuje, iż organ w tym zakresie podejmuje decyzję uznaniową, a samo zwolnienie ze służby ma charakter fakultatywny. Dlatego też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa tzw. wyrażeń nieostrych, jakim w niniejszej sprawie jest "ważny interes służby". Przy zwolnieniu policjanta ze służby z powołaniem się na art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji organ powinien zatem uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku, dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby (por. wyrok SN z dnia 1 grudnia 1994 r. sygn. III ARN 65/94, publ. OSNAPiUS 1995/3, poz. 31).
Jak wskazano powyżej "ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, niezdefiniowanym w ustawie o Policji. Jednak w orzecznictwie sądowym, jak i w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej. Jednakże, co już wielokrotnie podkreślono w judykaturze, przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. wyrok WSA z dnia 27 lipca 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie sygn. II SA/Wa 553/07, LEX nr 447276).
W rozpoznawanej sprawie istota sporu sprowadza się do wyjaśnienia, czy w aktualnym stanie faktycznym skarżący może pełnić służbę w Policji i czy nie przeciwstawia się temu "ważny interes służby". Wbrew postulatom pełnomocnika skarżącego przyczyną jego zwolnienia ze służby nie jest przesłanka wynikająca z art. 41 ust. 2 pkt 7 cytowanej ustawy, tj. możliwość zwolnienia policjanta ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby, ale całokształt jego zachowania w służbie i skutki jakie ono wywarło na służbę, a w związku z tym, czy ważny interes służby wymaga zwolnienia go ze służby w Policji.
Bezspornym jest w niniejszej sprawie, że skarżący - funkcjonariusz z wieloletnim stażem, który osiągnął wysługę lat uprawniającą do resortowego świadczenia emerytalnego, od dnia [...] listopada 2009 r. faktycznie służby nie pełnił, z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że absencja chorobowa skarżącego do dnia zwolnienia ze służby w Policji ([...] maja 2012 r.) wyniosła 793 dni, tj. 2 lata, 2 miesiące i 3 dni. Skarżący wykorzystał także urlop wypoczynkowy w 2011 r. w wymiarze 81 dni, natomiast w 2012 r. w wymiarze 3 dni. Jak wynika z list obecności, wymieniony w okresie od dnia [...] listopada 2009 r. do dnia [...] maja 2012 r. stawił się do służby jedynie w dniu [...] października 2010 r. oraz w dniu [...] września 2011 r., jednakże w dniach tych nie został do niej dopuszczony, bowiem ze względu na absencję chorobową przekraczającą 30 dni został skierowany do lekarza medycyny pracy celem określenia jego zdolności do wykonywania obowiązków służbowych. Lekarz medycyny pracy dwukrotnie w badaniach kontrolnych przeprowadzonych w dniach [...] października 2010 r. i [...] września 2011 r. stwierdził brak przeciwwskazań do pracy na zajmowanym stanowisku. Skarżący we wskazanym okresie przedstawiał zaświadczenia lekarskie o swojej niezdolności do służby przez lekarza [...]. Nie można zatem podważać, iż skarżący w istocie cierpiał na liczne dolegliwości, jednakże w sprawie znamienne jest to, że w analizowanym okresie dwukrotnie został uznany przez Wojewódzką Komisję Lekarską MSWiA w [...] za zdolnego do służby w Policji.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że Sąd nie kwestionuje w żaden sposób ważności wystawianych zaświadczeń lekarskich, ani też nie przeczy potrzebie ich wystawienia (nie ocenia stanu zdrowia skarżącego i potrzeby wystawienia przedmiotowych zaświadczeń), nie ulega jednak wątpliwości, że liczba przedstawionych zaświadczeń i okres pozostawania na zwolnieniach lekarskich jest znaczna i niewątpliwie wpływa nie tylko na sposób pełnienia służby przez skarżącego, ale również, co wykazał organ, miała dezorganizujący wpływ na pracę jednostki organizacyjnej Policji, w której skarżący był obowiązany wykonywać czynności służbowe. Sytuacja, gdy z jednej strony resortowe komisje lekarskie i lekarze medycyny pracy uprawnieni do przeprowadzania badań profilaktycznych nie stwierdzają u skarżącego przeciwwskazań do pełnienia służby, a z drugiej strony przedstawiane przez skarżącego zwolnienia lekarskie zwalniają funkcjonariusza z obowiązku jej pełnienia, wywołuje dwuznaczną sytuację wpływającą demoralizująco na innych policjantów. Długotrwała nieobecność skarżącego wiąże się również z koniecznością obciążania innych funkcjonariuszy pracą, którą miałby wykonywać skarżący, przez co dochodzi do kumulacji zadań wykonywanych przez innego policjanta. Trzeba także podkreślić, iż funkcjonariusze Policji otrzymują za czas choroby 100 % uposażenia. To z kolei nie działa motywująco na funkcjonariuszy obarczonych dodatkowymi zadaniami, a wręcz przeciwnie, przykład skarżącego wskazuje na możliwość wpływania przez funkcjonariusza korzystającego ze zwolnień lekarskich na przebieg swej służby. Tego typu praktyki są negatywnie odbierane przez społeczeństwo, a tym samym rzutują na postrzeganie pracy Policji i trudno się dziwić, iż spotykają się ze stanowczą reakcją przełożonych funkcjonariuszy wykazujących się znaczną absencją chorobową.
Sąd w pełni podziela również pogląd organu, że niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Tymczasem skarżący z uwagi na stan zdrowia wykazuje zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Dlatego przedstawione okoliczności organ słusznie potraktował jako sprzeczne z ważnym interesem służby, a tym samym uzasadniające rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, polegającego na zaniechaniu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, należy wskazać, że również jest on niezasadny. Zarówno organ I, jak i II instancji przeprowadził w sprawie prawidłowe i wystarczające postępowanie, zgromadził niezbędne dowody, wyjaśnił stan faktyczny w sprawie i na takiej podstawie wydał rozstrzygnięcie, które w sposób wyczerpujący uzasadnił. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że niewzięcie pod uwagę tego, iż skarżący w służbie był wyróżniany i wynagradzany oraz nieuzyskanie wyjaśnień skarżącego pozwala na uznanie, że dokonana przez organ ocena zaistniałego stanu faktycznego jest dowolna, a rozstrzygnięcie błędne. Należy jeszcze raz podkreślić, że organ nie oceniał stanu zdrowia skarżącego i tego, czy faktycznie winien on przebywać na zwolnieniach lekarskich, ale brał pod uwagę fakt, że stał się on niedyspozycyjny, a jego długa nieobecność dezorganizująco wpływała na jego jednostkę. Dlatego też w ocenie Sądu nienaganna służba skarżącego nie miała znaczenia dla dokonanej oceny. Należy bowiem wskazać, że skarżący za swoją nienaganną służbę był wyróżniany i wynagradzany, jednak trudno wyobrazić sobie sytuację, w której osoba, która zaprzestała pełnienia służby, a więc przestała spełniać podstawowy warunek stosunku służbowego, miała w tej służbie pozostać tylko z tego powodu, że w okresie, gdy jeszcze służbę faktycznie pełniła, powierzone obowiązki wykonywała dobrze.
Odnosząc się do zarzutu w zakresie nieprawidłowości w nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności (art. 108 k.p.a.), stwierdzić należy, iż zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu, rygor natychmiastowej wykonalności nadano ze względu na tożsamy z interesem służby ważny interes społeczny, polegający na konieczności niezwłocznego zapewnienia ciągłości wykonywania zadań Policji, a także ochrony honoru, godności i dobrego imienia służby.
Sąd także nie podziela stanowiska strony skarżącej, iż decyzja organu I instancji nie została stronie prawidłowo doręczona. Doręczenie przedmiotowej decyzji nastąpiło bowiem z poszanowaniem reguł określonych w art. 44 k.p.a.
Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. przez organ I instancji, poprzez zaniechanie wezwania skarżącego do zapoznania się z materiałem aktowym sprawy przed wydaniem decyzji. Niemniej jednak trafnie organ odwoławczy dostrzegł, że w orzecznictwie sądowym istnieje ugruntowany pogląd, iż zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (tak m. in. wyrok NSA z 2 lutego 2011 r., I OSK 575/10, LEX nr 1070853, wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1279/09, LEX nr 746442, wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2011 r., LEX nr 996668, wyrok WSA w Rzeszowie z 25 listopada 2010 r., II SA/Rz 928/10, LEX nr 754715). Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, iż strona skarżąca nie wskazała istotnych z punktu widzenia prawidłowego rozpatrzenia sprawy czynności, których mogłaby dokonać przed organem, gdyby została zawiadomiona o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków. Ponadto w postępowaniu odwoławczym strona była reprezentowana przez pełnomocnika, który w odwołaniu podniósł zarzuty istotne dla interesu strony, do których organ odwoławczy się ustosunkował. Zatem stwierdzone uchybienie procesowe nie mogło mieć istotnego znaczenia dla prawidłowości załatwienia sprawy.
Także błędem procesowym było nierozpatrzenie przez Komendanta [...] Policji wniosku strony o zawieszenie postępowania w sprawie zwolnienia ze służby do czasu zakończenia przez funkcjonariusza leczenia. Jednakże to uchybienie formalne nie mogło mieć wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia sprawy z tej przyczyny, że w sprawie nie została spełniona którakolwiek z przesłanek obligatoryjnych z art. 97 § 1 - 4 k.p.a., jak też przesłanka fakultatywna z art. 98 § 1 k.p.a. do zawieszenia postępowania.
Reasumując, w niniejszej sprawie organy orzekające nie naruszyły wymienionych przez skarżącego przepisów prawa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, dokonały wyczerpujących ustaleń i prawidłowo oceniły, czemu dały wyraz w uzasadnieniu decyzji, iż w stosunku do skarżącego zachodzi przesłanka z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, stąd też wydane decyzje odpowiadają prawu.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło