II SA/Wa 1990/19

WyrokWSA w Warszawie2020-01-31

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Joanna Kube, Ewa Radziszewska-Krupa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) jest uzasadnione w sytuacji, gdy policjant prowadził pojazd po użyciu alkoholu, zamienił się miejscami z pasażerem, a następnie odmówił ponownego badania trzeźwości, mimo że posiadał nienaganną przeszłość służbową?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy Policji prawidłowo zastosowały przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie sądu, prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu, próba uniknięcia jednoznacznego ustalenia stanu trzeźwości oraz lekceważący stosunek do służby, nawet w czasie wolnym, naruszają ważny interes służby, który ma pierwszeństwo przed interesem indywidualnym funkcjonariusza. Sąd podkreślił, że postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia policjanta ze służby rządzi się własnymi zasadami i nie jest tożsame z postępowaniem karnym czy wykroczeniowym.
Stan faktyczny
Skarżący, R. J., został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby. Podstawą decyzji było zdarzenie z lutego 2019 r., podczas którego policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy zatrzymali pojazd kierowany przez syna skarżącego, a skarżący, jako pasażer, zamienił się z nim miejscami. Następnie skarżący został poddany badaniu na zawartość alkoholu z wynikiem 0,17 mg/l, odmówił ponownego badania i został przewieziony do szpitala, gdzie badanie krwi wykazało 0,29% alkoholu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnoprawnych, w tym dowolną ocenę materiału dowodowego i niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), , Ewa Kielak, Protokolant specjalista, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi R. J. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. Komendant Główny Policji (zwany dalej "KGP") rozkazem personalnym z [...] czerwca 2019r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania R. J. (zwany dalej "Skarżącym") utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzka Policji w [...] (zwany dalej: "KWP) z [...] marca 2019r. nr [...] w sprawie zwolnienia [...] marca 2019r. Skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2019r., poz. 161, ze zm., zwana dalej: "u.P."). W podstawie prawnej podano m.in. art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018r., poz. 2096, ze zm., zwana dalej "k.p.a."). W uzasadnieniu KGP wskazał, że Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] (zwana dalej: "Komendą") przeanalizował zdarzenie z [...] lutego 2019r. z udziałem Skarżącego - eksperta Zespołu [...] Komendy i ustalił, że Skarżący [...] lutego 2019r. około godziny [...], w [...] na ul. [...] kierując samochodem osobowym marki [...] na widok funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy, dokonujących badania stanu trzeźwości, po zatrzymaniu pojazdu zamienił się miejscami z pasażerem (syn Skarżącego). W związku z tym Skarżącego o godzinie [...] poddano kontroli stanu trzeźwości z wynikiem 0,17 mg/l. Skarżący odmówił ponownego poddania się badaniu stanu trzeźwości, w związku z czym został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego MSWiA w [...], w celu pobrania próbki krwi (wynik z badania wskazuje, że zawartość alkoholu wynosiła 0,29%). O godzinie [...] na żądanie Skarżącego zmierzono stanu trzeźwości - wynik 0,00 mg/l. W notatce służbowej funkcjonariusz dokonujący ww. pomiaru wskazał, że Skarżący początkowo oświadczył, że nie kierował pojazdem, następnie, że używał płynu do higieny jamy ustnej, a następnie przyznał, że poprzedniego dnia spożywał alkohol. Skarżący podczas kontroli drogowej poinformował, że jest policjantem, a zapytany o to podczas pobytu w Komisariacie Policji w [...], odmówił udzielenia odpowiedzi i nie okazał legitymacji służbowej. KWP pismem z [...] lutego 2019r. zawiadomił Skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., a także pouczył o uprawnieniach strony, w tym o prawie z art. 10 § 1 K.p.a. KWP, realizując obowiązek z art. 43 ust. 3 u.P. wystąpił [...] lutego 2019r. do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o opinię w przedmiocie zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa [...] w opinii z [...]lutego 2019r. wskazał, że "czyn którego mógł dopuścić się funkcjonariusz powinien być oceniony pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej biorąc pod uwagę dotychczasową nienaganną służbę Skarżącego. Uruchomienie procedury administracyjnej wydaje się wątpliwe". Skarżący zapoznał się z aktami sprawy [...] marca 2019r., a [...] marca 2019r. złożył wniosek o uzupełnienie materiału dowodowego o fragmenty nagrań z kamer nasobnych funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy z 2 minut przed zatrzymaniem samochodu [...] do kontroli drogowej do momentu jego wyjścia z samochodu z miejsca pasażera. KWP, z uwagi na ww. wniosek, zwrócił się do Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy o udostępnienie żądanych przez stronę nagrań. Naczelnik ww. Wydziału poinformował [...] marca 2019r., że funkcjonariusze użytkujący kamery nasobne rejestrują czas trwania interwencji, nie okres przed interwencją. Skarżący [...] marca 2019r. zgłosił kolejne wnioski dowodowe – o uzupełnienie postępowania o opinie o Nim z aktualnego miejsca pełnienia służby, poprzedniego miejsca pełnienia służby, [...] i opinię Naczelnika [...] w zakresie wpływu na pracę Wydziału zwolnienia Skarżącego ze służby i czy jest to w interesie ww. [...], a także o uzupełnienie sprawy o wykaz wykroczeń i przestępstw popełnionych przez Skarżącego w całym okresie zatrudnienia w Policji, wykazu skarg obywateli i policjantów składanych na Skarżącego, oraz wszelkich sygnałów świadczących, że Skarżący często spożywał alkohol, co pozwoli na obiektywną ocenę, czy zachodzi obawa, że obecnie lub przyszłości może zaistnieć zdarzenie z udziałem Skarżącego, które naruszy jakiś istniejący ważny interes służby (Policji), jeżeli tak to jaki. Skarżący [...] marca 2019r. ponownie zapoznał się z materiałem dowodowym sprawy, a [...] marca 2019r. złożył wniosek o wydanie kopii nagrań z postępowania administracyjnego. KWP postanowieniami: z [...] marca 2019r. nr [...] i [...] marca 2019r. nr [...] odmówił uwzględnienia ww. wniosków dowodowych. Skarżący po raz kolejny [...] marca 2019r. zapoznał się z materiałami postępowania administracyjnego. Skarżący złożył odwołanie od ww. rozkazu personalnego KWP z [...] marca 2019r. KGP utrzymując w mocy ww. rozkaz, wskazał, że podstawę materialno-prawną zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie to nie zostało sprecyzowane, ani też bliżej określone w u.P. Przy odczytywaniu treści ww. terminu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji i szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Może zatem chodzić o realnie istniejącą przyczynę albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji. W sytuacji zastosowania podstawy wynikającej z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. niezbędne jest dowiedzenie, że dalsze pełnienie służby przez policjanta, wobec zaistnienia rożnych okoliczności, koliduje z jej ważnym interesem. Nadrzędnym celem jest zbadanie aspektu przedmiotowego, odnoszącego się do organizacji, w której służy dany policjant, a także ustalenie czy nie nastąpiła kolizja pomiędzy dobrem tego policjanta (które zorientowane jest na dalsze kontynuowanie stosunku służbowego) z interesem służby (który determinuje organ do jego zwolnienia, w przypadku wystąpienia okoliczności godzących w to dobro). Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie przyjmuje się, że na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. można zwolnić ze służby tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić służby, przy czym przesłanka ważnego interesu służby powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. Ustanowione w art. 41 ust. 2 u.P. przyczyny zwolnienia ze służby odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. Ocena końcowa, poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Ustawodawca wyposażył organ w tzw. luz decyzyjny, który umożliwia mu konkretyzację norm zawartych w przepisach prawa, które stanowią klauzulę generalną. Jednakże subsumcja norm zawierających pojęcia niedookreślone musi być dokonana w oparciu o studium konkretnego przypadku. Organ powinien wykazać, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W sprawie należało więc wyjaśnić i ocenić czy pozostawienie Skarżącego w służbie w stanie faktycznym narusza ważny interes Służby. KGP zwrócił uwagę, że przedmiotem tego postępowania nie jest wyłącznie uzasadnione podejrzenie popełnienie przez Skarżącego wykroczenia określonego w art. 87 k.w., chociaż czyn ten i zaangażowanie w nim Skarżącego ma istotne znaczenie w kontekście spełnienia przesłanki wynikającej z przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., ale przede wszystkim okoliczności towarzyszące całemu zdarzeniu (i to zarówno te, które nastąpiły w jego trakcie, jak i podczas czynności prowadzonych przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy), a w szczególności zachowanie policjanta w dniu zdarzenia, jego postawa oraz czynności, które podjął, a także jego zachowanie w stosunku do funkcjonariuszy Policji. Organ prowadzący to postępowanie administracyjne nie badał czy wykroczenie popełniono, a także czy ewentualnie w wyniku jego popełnienia policjant może pełnić dalej służbę, ale czy okoliczności stanowiące pewien ciąg zdarzeń (zależnych oraz niezależnych od woli Skarżącego) spowodowały konieczność wykluczenia z szeregów formacji policyjnej, z uwagi na "ważny interes służby". Punktem odniesienia postępowania nie jest wyłącznie sam policjant, ale przede wszystkim dobro formacji, konkretyzujące się w "ważnym interesie służby". Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Stosunek służbowy funkcjonariusza generuje pewne ograniczenia. Rezygnacja z praw przysługujących innym członkom społeczeństwa oparta jest na dobrowolności przy zgłoszeniu się do służby. Istotne jest to, że prawa i obowiązki wynikające z istniejącej więzi prawnej pomiędzy jednostką a podmiotem zatrudniającym (policjantem i przełożonym) rozciągają się zarówno na czas w jakim osoba, której przysługuje przymiot funkcjonariusza Policji, wykonuje czynności służbowe (w czasie pełnienia służby), jak i w czasie gdy czynności tych nie wykonuje (w czasie, który jest jego czasem prywatnym). W obu przypadkach policjant musi mieć świadomość kim jest, jakie prawa i obowiązki są z tym związane, jaką formację reprezentuje i jakie musi w związku z tym dawać świadectwo w otoczeniu, rodzinie, społeczności lokalnej czy wobec innych środowisk lub grup społecznych. Funkcjonariusz Policji ma obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych i to niezależnie od miejsca czy okoliczności, w jakich się w danym czasie znajdzie. Przedmiotem oceny organu, z punktu widzenia spełnienia przesłanek z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., nie może być wyłącznie czyn polegający na popełnieniu czynu zabronionego jako przestępstwa czy wykroczenia, ale całokształt zachowań i postawa funkcjonariusza, przejawianych w dniu zdarzenia. Ocena zachowania powinna koncentrować się przede wszystkim na powinnościach osoby, której przysługuje przymiot policjanta. Nie oznacza to, że Skarżący w czasie wolnym od służby nie może w ogóle spożywać alkoholu. Istotne jest, że policjant nawet w czasie wolnym od służby podlega pewnym ograniczeniom. Zobowiązany jest do przestrzegania nie tylko przepisów prawa, ale i zasad etyki zawodowej. Powinien zatem nie tylko wystrzegać się sytuacji, w których uczestnictwo może być oceniane jako wątpliwe moralnie czy etycznie, ale podejmować działania mające na celu zapobieganie takim zdarzeniom, bądź też minimalizować ich skutki. W sprawie istotne jest, że obaj funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy, dokonujący [...] lutego 2019r. kontroli trzeźwości w ramach akcji "trzeźwy poranek", zeznali (protokoły przesłuchania świadka z [...] lutego 2019r. - k. 15-23 akt sprawy), że Skarżący zamienił się miejscami z synem i przesiadł się z fotela kierowcy na fotel pasażera, w związku z czym wobec obu ww. osób podjęto czynności związane z kontrolą stanu ich trzeźwości. Złożone przez Skarżącą w tym zakresie wyjaśnienia, jakoby spostrzeżenie policjantów, co do zamiany miejsc kierowcy z pasażerem było błędne, a powodem opuszczenia pojazdu miała być konieczność zamknięcia klapy bagażnika są niewiarygodne, bo policjanci znajdowali się w nieznacznej odległości od pojazdu i mieli bardzo dobrą możliwość jego obserwacji, a ponadto niecelowe byłoby opuszczanie pojazdu zarówno przez kierującego jak i pasażera z powodu niedomkniętej klapy bagażnika. Skarżący, jako funkcjonariusz z 28-letnim stażem służby i pełniący obowiązki służbowe w [...] Komendy musiał mieć świadomość, że z uwagi na spożywany wcześniej alkohol (sam wskazał na spożywanie whisky poprzedniego wieczoru), badanie stanu trzeźwości wykaże obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Celowo zatem starał się uniknąć jednoznacznego ustalenia w danym momencie stężenia alkoholu w organizmie. Gdyby faktycznym powodem wystąpienia obecności alkoholu podczas pierwszego badania stanu trzeźwości było użycie płynu do płukania ust na bazie alkoholu, to przepłukanie ust wodą (co Skarżący uczynił) spowodowałoby negatywny wynik drugiego badania przeprowadzonego po kilkunastu minutach. Skarżący jednak nie wyraził zgody na powtórny pomiar, który mógł wyeliminować wątpliwości, co do stanu trzeźwości, zażądał natomiast badania krwi, zdając sobie doskonale sprawę, że badanie to przeprowadzone po dłuższym czasie może nie potwierdzić już obecności alkoholu w organizmie, co mogłoby zostać wykorzystane do podważenia wyniku pierwszego badania alkomatem. Nie bez znaczenia jest również fakt, że Skarżący podczas interwencji (co zostało utrwalone na nagraniu z kamery nasobnej) powołał się na pełnienie służby w Policji, co może sugerować, iż próbował uniknąć odpowiedzialności, licząc na potraktowanie go ulgowo w ramach szeroko pojętej solidarności zawodowej. KGP, reasumując, stwierdził, że działania Skarżącego takie jak: odmowa poddania się ponownemu badaniu trzeźwości w miejscu interwencji, dyskretne powołanie się na bycie policjantem, próba oddalenia się z miejsca interwencji pod pozorem konieczności pilnego udania się do toalety (co utrwalone na nagraniu kamer nasobnych), mogą stanowić przykład podejmowanych przez Skarżącego "podstępnych" zabiegów, mających na celu utrudnienie lub uniemożliwienie prawidłowej oceny całokształtu zdarzenia, a świadczą o lekceważącym stosunku Skarżącego do służby i innych funkcjonariuszy. Prowadzenie pojazdu po drodze publicznej w stanie po użyciu alkoholu jest postrzegane w opinii społecznej jako czyn o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, poddany szczególnej krytyce i napiętnowaniu, popełniony z niskich pobudek. Znaczne prawdopodobieństwo popełnienia takiego czynu przez Skarżącego sprawia, iż utracił on przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego, do której podstawowych zadań należą między innymi ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania, inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. KGP dodał, że zasada prawdy materialnej panująca w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia policjanta ze służby w Policji zorientowana jest w odmiennym kierunku, niż w postępowaniu karnym, w postępowaniu w sprawie o wykroczenie czy w postępowaniu dyscyplinarnym. Celem postępowania administracyjnego jest wyłączne ustalenie czy okoliczności, w których uczestniczył dany policjant, albo które są z nim immanentnie związane, zagrażają ważnemu interesowi służby. Dobro służby stanowi granicę, w rozumieniu art. 7 K.p.a., decyzji uznaniowych. Podjęte działania, mające na celu ochronę ww. dobra, muszą mieć prymat przed partykularnym interesem policjanta. Ustalenie prawdy materialnej w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. zmierza do potwierdzenia przesłanki z tego przepisu, czego skutkiem jest zwolnienie policjanta ze służby w Policji. Instytucje i zasady postępowania karnego lub postępowania w sprawie o wykroczenie (a także dyscyplinarnego), w tym wynikające z art. 5 § 1 i 2 kpk (art. 135g u.P.), nie mogą być a limine przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów k.p.a. i u.P. O ile wątpliwości w zakresie winy czy odpowiedzialności karnej mogą być rozstrzygane na korzyść oskarżonego (obwinionego), o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, co nastąpiło w sprawie. Postępowanie karne, postępowanie w sprawie o wykroczenie i postępowanie dyscyplinarne są odrębnymi i niekonkurencyjnymi postępowaniami w stosunku do postępowania administracyjnego. Wybór pomiędzy poszczególnymi instrumentami prawnymi zależny jest od różnych czynników, bo różne okoliczności warunkują byt tych postępowań. Wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., zależne jest od uznania przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. klauzula generalna nie determinuje przyjęcia określonego katalogu zdarzeń, które mogą spełniać to kryterium. Nie jest nim popełnione przestępstwo czy wykroczenie, ani przewinienie dyscyplinarne. Jest to okoliczność lub szereg okoliczności, które są oceniane jako całość. Stąd też wynik danego postępowania (o przestępstwo, o wykroczenie, lub w sprawie dyscyplinarnej) nie może jednoznacznie przesądzać o końcowej ocenie danego zdarzenia. Skarżący - w ocenie KGP - utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, bo nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią i nie spełnia podstawowego warunku z art. 25 ust. 1 u.P., niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Brak stosownych działań wobec policjanta, którego zachowanie oceniono w sposób bezsporny, jako naganne, mógłby mieć w dłuższym okresie czasu niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz nie sprzyjałby budowaniu autorytetu formacji, zwłaszcza w oczach samych funkcjonariuszy. Policjanci muszą mieć świadomość, że w tej formacji nie można tolerować zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz, że podejrzenia o działania niezgodne z prawem, powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane. Skarżący utracił przymiot "nieskazitelności charakteru", autorytet i wiarygodność w odbiorze przełożonych, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach władzy publicznej. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się ww. przymiotami, narusza ważny interes służby. Materiały zgromadzone w postępowaniu nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności rozwiązania ze Skarżącym stosunku służbowego na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Zdaniem KGP decyzja KWP nie narusza art. 7 k.p.a., bo w istniejącej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby, pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji i w pełni realizujący stawiane przed tą formacją wymagania. Tych kryteriów Skarżący nie wypełnia. KWP przed wydaniem ww. rozkazu personalnego z [...] marca 2019r. zebrał w sposób wyczerpujący i rozpatrzył cały materiał dowodowy i dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w k.p.a. Dokonał wnikliwej analizy materiału dowodowego, istotnego z punktu widzenia art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., a na podstawie zebranej dokumentacji bezsprzecznie można ustalić stan faktyczny i prawny sprawy. Podstawą do zwolnienia Skarżącego ze służby było ustalenie braku przymiotu nieposzlakowanej opinii. Potwierdzały to okoliczności towarzyszące zdarzeniu z [...] lutego 2019r. i w tym kontekście należało rozważyć zasadność decyzji. Przedmiotem badania nie była postawa funkcjonariusza, jaką przejawiał w przeszłości w służbie, jej przebieg, jego osiągnięcia zawodowe czy odbiór jego osoby przez przedstawicieli Policji lub społeczeństwo. Organ nie kwestionował, że Skarżący pełniąc służbę w Policji cieszył się nieposzlakowaną opinią. Był to warunek sine qua non, umożliwiający mu nieprzerwane kontynuowanie stosunku służbowego. Weryfikacja tych okoliczności byłaby bezprzedmiotowa. KWP przed wydaniem ww. rozkazu wystąpił o wymaganą opinię organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. KGP ocenił, że wydanie negatywnej opinii przez Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów województwa [...] nie wiąże organu. Zdaniem KGP organ pierwszej instancji słusznie nadał rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Jedną z przesłanek natychmiastowej wykonalności jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia decyzji w życie. Może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. KWP, nadając swemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności, miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. 2. Skarżący w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł o uchylenie ww. rozkazu personalnego KGP i utrzymanego nim w mocy ww. rozkazu personalnego KWP z [...] marca 2019r., z uwagi na naruszenie: a) art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. - przez niewłaściwe zastosowanie, b) art. 25 ust. 1 u.P. - przez niewłaściwe zastosowanie, c) art. 7 k.p.a., szczególnie przez: - nieuwzględnienie przez KWP wniosków dowodowych Skarżącego i wydanie postanowienia z: [...] marca 2019r. (dotyczy wniosku z [...] marca 2019r. o pozyskanie z różnych środowisk i włączenie do akt opinii na temat Skarżącego i uzyskanie wszelkich informacji na temat dotychczasowych naruszeń przez Skarżącego norm prawnych i zasad etyki, choć opinia z poprzedniego miejsca pracy i opinia z obecnego miejsca pracy są w aktach osobowych Skarżącego i "są znane z urzędu"); [...] marca 2019r. (dotyczy wniosku Skarżącego z [...] marca 2019r. o wydanie kopii nagrań z przebiegu zdarzenia będącego przyczyną wszczęcia postępowania, stanowiących materiał dowodowy sprawy, co uniemożliwiło Skarżącemu szczegółowe powołanie się na ważne dowody zarejestrowane w tych nagraniach filmowych, np. przez dokładne cytowanie słów wypowiadanych przez świadków, wskazanie ważnych okoliczności z nagrań, według znacznika czasowego w tych materiałach filmowych, oraz uniemożliwiło konsultacje treści tego dowodu z prawnikiem i z biegłymi z dziedziny fonoskopii, a przez to ograniczyło Skarżącemu - obywatelowi będącemu stroną prawo do wskazywania okoliczności przemawiających w jego interesie i ograniczyło jego prawo do obrony) - uznanie "interesu służby" za tożsamy z "interesem społecznym", ale zaniechanie uwzględnienia opinii dotyczących Skarżącego, wskazujących na słuszny interes Skarżącego; - uznanie przez KGP za "naganne" i utrudniające postępowanie "podstępne zabiegi" i "lekceważący stosunek do służby i innych funkcjonariuszy" zachowania Skarżącego, polegające na korzystaniu z praw osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia: - żądanie wykonania badania krwi na zawartość alkoholu; - poinformowanie, że jest policjantem; - zgłoszenie eskortującemu policjantowi nagłej potrzeby pójścia do toalety i uporczywe domaganie się wyrażenia zgody oraz uznanie tego za podstawę do wydania zaskarżonej decyzji, sprzecznej z interesem strony; d) art. 32 ust. 1 Konstytucji RP z zw. z art. 6 k.p.a., w zakresie prawa obywateli do równego traktowania przez władze publiczne, poprzez zaakceptowanie postępowania funkcjonariuszy podległych KWP i KGP, że policjantowi podejrzewanemu o popełnienie wykroczenia drogowego, przebywającemu na urlopie, nie zagwarantowano praw przysługujących wszystkim obywatelom, co objawiło się szczególnie wyraźnie tym, że w dniu zdarzenia, w związku podejrzeniem o popełnienie wykroczenia, Skarżącego bezprawnie pozbawiono wolności na ponad 4 godziny, przez przymusowe doprowadzenie go do jednostki Policji, bez sporządzenia protokołu zatrzymania i umożliwienia mu zażalenia się do sądu na zatrzymanie: - przed pobraniem krwi do celów badań na zawartość alkoholu: doprowadzenie Skarżącego, wbrew jego woli, do pokoju przesłuchań w Komisariacie Policji w [...], na rozmowę z której nie sporządzono protokołu, w celu bezzasadnego sporządzenia meldunku policyjnego o wydarzeniu nadzwyczajnym (zarejestrowane na materiale filmowym zapisanym na płycie DVD umieszczonej w aktach: w pliku [...] - wydarzenie zarejestrowane po kontroli na drodze i przejechaniu radiowozem do komisariatu, zaraz skorzystaniu z toalety w komisariacie); - po pobraniu krwi dla celów badań na zawartość alkoholu: zamiast natychmiastowego zwolnienia Skarżącego (tożsamość wcześniej ustalona i po pobraniu krwi (transportowany dotychczas na żądanie do punktu pobierania krwi) przewieziono go w kajdankach na teren parkingu Komendy, a następnie na teren Komisariatu Policji w [...], gdzie wykorzystując jego trudne położenie w postaci zmęczenia, głodu i rozkojarzenia (Skarżący ma ponad 52 lata, nie jadł od kilkunastu godzin, pił tylko niesłodzoną wodę w toalecie, choruje na nadciśnienie tętnicze i zażywa codziennie rano moczopędny lek Polsart), namawianie go do przyznania się do popełnienia wykroczenia, a gdy było pewne, że nie przyzna się, namawianie go do wykazania skruchy i przeproszenia za zachowanie i zwolnienie go z komisariatu Policji do domu dopiero, gdy wyraził zgodę na wykazanie skruchy - po ponad 4 godzinach od zatrzymania (przewiezienie do komisariatu, wykazanie skruchy i opuszczenie komisariatu jest zarejestrowane na materiale filmowym na płytach DVD umieszczonych w aktach postpowania administracyjnego: w plikach o nazwach [...], [...], [...]). e) art. 77 i art. 80 k.p.a. - przez dowolną ocenę materiału dowodowego, zwłaszcza nieuwzględnienie części istotnych dowodów z nagrań - fragmentów zdarzenia będącego przyczyną wszczęcia postępowania administracyjnego, a przede wszystkim: - przy ocenie wiarygodności notatki ze zdarzenia, sporządzonej wspólnie przez P. W. i P. M. (proces wspólnego jej sporządzania jest na nagraniu filmowym w pliku [...], o godzinie [...] wg wskazania zegara zarejestrowanego w nagraniu), oraz wpisów w ich notatnikach służbowych (wypełniali je wspólnie ustalając treść wpisów, co jest na nagraniu filmowym); - pominięcie tego, że funkcjonariusze Komisariatu Policji w [...], przed przesłuchaniem P. W. i P. M. i zapoznaniem się dowodami z badania trzeźwości, uznali Skarżącego za winnego popełnienia wykroczenia i zamierzali sporządzić meldunek o wydarzeniu nadzwyczajnym do KWP (widoczne na nagraniu na płycie DVD w aktach: w pliku [...]) - co mogło mieć wpływ na to, że P. W. i P. M., nie wycofali się z błędnej oceny wydarzeń zaobserwowanych na drodze; - pominięcie, że P. W/ i P. M. byli instruowani przez funkcjonariusza kadry kierowniczej Komisariatu Policji w [...], co mają napisać w notatce służbowej i w notatnikach służbowych, np. słowami "rozumiem, że cały czas kontakt wzrokowy mieliście z nimi" (zarejestrowane na płycie DVD w aktach: w pliku o nazwie [...], np. od godziny [...] do [...], wg wskaźnika zegara zarejestrowanego w nagraniu); przy ocenie wiarygodności spostrzeżeń i zeznań świadka P. W.; - pominięcie, że w prywatnej rozmowie "przy papierosie" świadka P. W. z funkcjonariuszem Komisariatu Policji w [...], na temat tego co wydarzyło się w na drodze przy samochodzie [...], P. W. powiedział "3 samochody od nas", "głowę miałem odwróconą jakoś tu w tym momencie", "i wtedy P. zaraz do niego podszedł" (zarejestrowane na płycie DVD, w aktach w pliku [...], o godz. [...] wg wskaźnika zegara zarejestrowanego w nagraniu); - pominięcie tego, że funkcjonariusz przesłuchujący P. W., zamiast ustalać na podstawie jego zeznań przebieg zdarzenia, w najważniejszym momencie przerwał wypowiedź świadka i sam powiedział świadkowi co się wydarzyło słowami: "którego kierujący zamienił się miejscami z pasażerem", oczekując na potwierdzenie swoich słów, a w protokole przesłuchania zapisał to jako wypowiedź świadka (zarejestrowane na płycie DVD z akt: w pliku [...], o godz. [...] wg wskaźnika zegara zarejestrowanego w nagraniu); - pominięcie, że P. W. w przesłuchaniu nie zeznał, w żadnym dokumencie nie napisał, w żadnym momencie nagrania filmowego nie powiedział, że on osobiście widział, jak kierujący i pasażer z [...] zamienili się miejscami, albo że widział Skarżącego prowadzącego pojazd, napisał tylko i zeznał "widzieliśmy", co może oznaczać, że widział to jego kolega z patrolu: P. M.; - przy ocenie wiarygodności spostrzeżeń i zeznań P. M. - pominięcie, że po wyjściu z samochodu [...] (z miejsca pasażera) Skarżący zapytał "dlaczego Panowie badają moją trzeźwość, przecież ja nie prowadziłem tego pojazdu" (cytat niedokładny, z pamięci) na co świadek P. M. zapytał kierującego pojazdem syna Skarżącego "tak było?", co wskazuje jednoznacznie, że P. M. mógł nie widzieć całego zdarzenia związanego z wcześniejszym chwilowym opuszczeniem samochodu [...] przez Skarżącego i jego syna, miał tylko podejrzenie że jeśli widział opuszczenie pojazdu przez 2 osoby, to mogło dojść do zamiany miejsc (powinno to być zarejestrowane na materiale filmowym na płycie DVD z akt: w pliku [...], od początku nagrania do godz. ok. [...], wg wskaźnika zegara w nagraniu); - pominięcie, że P. M. nie zeznał i żadnym dokumencie nie napisał i w żadnym momencie nagrania filmowego nie powiedział, że osobiście widział jak kierujący i pasażer [...] zamienili się miejscami, albo że widział Skarżącego prowadzącego pojazd, napisał tylko i zeznał "widzieliśmy", co może oznaczać, że jego zdaniem widział to kolega z patrolu: P. W.; - niesprawdzenie zgłoszonej we wniosku z [...] marca 2019 r. wersji przebiegu zdarzenia, że Skarżący jako pasażer i syn Skarżącego - kierujący tym pojazdem mogli wysiąść z samochodu w celu szybkiego domknięcia uchylonego bagażnika pojazdu, korzystając z konieczności zatrzymania pojazdu w tzw. korku na drodze, choć można było to sprawdzić przesłuchując dodatkowo świadków; - subiektywne uznanie, że takie zachowanie Skarżącego i jego syna (domknięcie bagażnika) nie wystąpiło, bo "niecelowe byłoby opuszczenie pojazdu zarówno przez kierującego jak i pasażera z powodu niedomkniętej klapy bagażnika" (cytat z uzasadnienia decyzji), co jest prawdziwe tylko jeśli założyć, że uczestnicy zdarzenia postępują zawsze sensownie wg zasad wydającego decyzję, a jednocześnie niezauważenie przez wydającego decyzję, że: - jeśli jedna osoba nie zamknęła poprawnie bagażnika, to pragnie naprawić swój błąd, a druga osoba może chcieć zrobić to zamiast niego uznając, że ten pierwszy nie umie tego dobrze zrobić, w wyniku czego bagażnik będą zamykały dwie uparte osoby; - byłoby także "niecelowe" kierowanie pojazdem przez Skarżącego w stanie po spożyciu alkoholu, gdy jechał tym samym pojazdem posiadający uprawnienia do kierowania pojazdem i zupełnie trzeźwy syn Skarżącego; - nieuzupełnienie zeznań P. W. i P. M. na temat szczegółowego przebiegu tej części zdarzenia, którą oni zinterpretowali jako zamienienie się miejscami (przesiadanie się) kierowcy i pasażera, na przykład przez zadanie im szczegółowych pytań i ustalenie: - jaką dokładnie część procesu "przesiadania się" widział każdy z tych świadków, którzy przecież nie mogli stale obserwować samochodu, ponieważ w tym czasie wykonywali na drodze czynności badania trzeźwości kierujących pojazdami stojącymi ok. 20 metrów przed samochodem Skarżącego, a sami stali na środku jezdni; - czy to, co wstępnie ci świadkowie zinterpretowali jako zamienianie się miejscami (przesiadanie się) kierowcy i pasażera mogło być podbiegnięciem kierującego i pasażera do bagażnika w celu domknięcia go; - dlaczego widząc na drodze nietypową sytuację, która może być ich zdaniem związana z naruszaniem prawa, nie włączyli funkcji nagrywania na swoich nasobnych kamerach, które w przypadku włączenia nagrywania rejestrują dodatkowo przetrzymywany tymczasowo w pamięci zapis filmowy z okresu 30 sekund przed włączeniem nagrywania? Postawione zarzuty zostały rozwinięte w obszernym uzasadnieniu skargi. 3. KGP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne. 4. Skarżący pismem z [...] stycznia 2020r. uzupełnił skargę. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. skarga nie jest zasadna. 2. Sądy administracyjne, w świetle art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r. poz. 2325, zwana dalej: "P.p.s.a.") sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Wojewódzki sąd administracyjny kontroluje więc legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. 3. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżoną decyzję wydano zgodnie z prawem. Stosownie do art. 41 ust. 2 pkt 5 powołanej wyżej u.P., który był podstawą materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Skoro w ww. przepisie posłużono się określeniem "można", należy stwierdzić, że rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby wydawany jest w ramach tzw. uznania administracyjnego. W judykaturze uznaje się, że decyzja uznaniowa pozostaje wprawdzie pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, ponieważ sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych w sprawie. Kontrola sądowa może zatem dotyczyć procesu wydania decyzji: sprawdzenia czy organy, które wydawały decyzję w ramach uznania administracyjnego spełniły wymogi proceduralne, czy ustaliły stan faktyczny sprawy z zachowaniem reguł przewidzianych w k.p.a. oraz czy dokonały ocen faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Kontrola dokonywana przez Sąd dotyczy zatem tej części treści decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i uchwytnymi kryteriami. Kontrola sądowa nie obejmuje natomiast tej części treści decyzji – rozkazu personalnego, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Analogiczne stanowisko było wielokrotnie i konsekwentnie wyrażane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 kwietnia 2016r. sygn. akt I OSK 464/15, dostępny na www.nsa.gov.pl). Sąd, konkludując stwierdza, że sądy administracyjne w sprawach, których przedmiotem jest uznanie administracyjne badają jedynie, czy organy administracyjne nie przekroczyły granic tego uznania, tzn. czy ich decyzje nie są arbitralne lub podjęte przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Ustawodawca postanowił tym samym, że Sądy administracyjne nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie, w tej konkretnej sprawie, "polityki" kadrowej. Sąd, badając ww. zaskarżony rozkaz personalny wydany przez KGP [...] czerwca 2019r. nr [...] oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny KWP z [...] marca 2019r. nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego, ponieważ organy obu instancji, a przede wszystkim KGP, wydając ww. decyzje, działały na podstawie obowiązujących przepisów i nie kierowały się dowolnością. Materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy zgromadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a., choć Skarżący uznaje, że podczas zatrzymania i już po wykonaniu pobrania krwi na żądanie Skarżącego doszło do naruszenia jego praw, jako obywatela. Przypomnieć warto, że Sąd administracyjny, badając legalność wydanych w sprawie decyzji administracyjnych o zwolnieniu Skarżącego ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. nie jest władny ocenić prawidłowości zatrzymania Skarżącego, ani podejmowanych czynności przez funkcjonariuszy w związku z kontrolą policyjną "trzeźwy poranek", gdyż może być to przedmiotem odrębnego postępowania. Wskazać też należy, że postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., stanowi odrębne postępowania, w którym dopuszczono jedynie dowody z innego postępowania. Tym samym zarzuty skargi z tego zakresu nie mogą być wzięte pod rozwagę w niniejszej sprawie. Sąd wskazuje ponadto, że niezasadne są zarzuty skargi w zakresie nieprawidłowości w prowadzonym przez organy administracyjne postępowaniu dowodowym. Wprawdzie w toku postępowania administracyjnego, o którym zawiadomiono Skarżącego w piśmie z [...] lutego 2019r., uznano, że wnioski dowodowe przedkładane przez Skarżącego nie mogą być uwzględnione oraz w wydanych w tym zakresie postanowieniach wyjaśniono przesłankami, którymi kierowano się w sprawie, tym niemniej KGP, wydając zaskarżoną decyzję (rozkaz personalny), mając na względzie podnoszone przez Skarżącego w odwołaniu zarzuty, wskazał, że obaj funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy, dokonujący [...] lutego 2019r. kontroli trzeźwości w ramach akcji "trzeźwy poranek", zeznali [...] lutego 2019r. (k. 15-23 akt administracyjnych sprawy), że Skarżący zamienił się miejscami z synem i przesiadł się z fotela kierowcy na fotel pasażera, w związku z czym wobec obu ww. osób (Skarżącego i jego syna) podjęto czynności związane z kontrolą stanu ich trzeźwości. Warto też wskazać, że zeznania te nie zostały odwołane, zaś Naczelnik Wydział Ruchu Drogowego Komendy (na wniosek KWP - prowadzącego ww. postępowanie administracyjne w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P.) poinformował [...] marca 2019r., że funkcjonariusze użytkujący kamery nasobne rejestrują czas trwania interwencji, nie okres przed interwencją. Stwierdzić przy tym należy, że sugestie Skarżącego, że ww. funkcjonariusze byli instruowani w zakresie złożenia ww. zeznań, czy też, że jeden z funkcjonariuszy widział wyżej opisane zajście, nie zmienia okoliczności faktycznych, że doszło do zamiany pasażera i kierowcy. Potwierdza to wyjaśnienie Skarżącego, z którego wynika, że zarówno on, jak i syn wysiedli z samochodu, aczkolwiek w innym celu – domknięcia klapy bagażnika. Ponadto w toku podejmowanych czynności niewątpliwie ustalono, że Skarżący nie był trzeźwy, zaś jego syn był osobą trzeźwą. Dodatkowo KGP w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego ocenił złożone przez Skarżącego w tym zakresie wyjaśnienia, jakoby spostrzeżenie policjantów dokonujących kontroli trzeźwości ww. osób, co do zamiany miejsc kierowcy z pasażerem było błędne, a powodem opuszczenia pojazdu miała być konieczność zamknięcia klapy bagażnika – jako niewiarygodne. KGP wskazał też, że dokonujący kontroli policjanci znajdowali się w nieznacznej odległości od pojazdu, który prowadził Skarżący, a ponadto mieli bardzo dobrą możliwość jego obserwacji, jak również, że niecelowe byłoby opuszczanie pojazdu zarówno przez kierującego jak i pasażera z powodu niedomkniętej klapy bagażnika. Sąd, mając na względzie doświadczenie życiowe, jak również brak odwołania ww. zeznania z [...] lutego 2019r. przez policjantów obecnych przez zatrzymaniu Skarżącego, które stanowi materiał dowodowy sprawy, podobnie jak inne dowody znajdujące się w aktach, w tym materiał filmowy, zarejestrowany na DWD - stwierdza, że jakkolwiek Skarżący kwestionuje prawidłowość ocen organu odwoławczego w tym zakresie, tym niemniej ww. ocena dokonana przez KGP jest spójna, logiczna i zgodna z art. 80 k.p.a. Sąd podziela ponadto stanowisko KGP wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zasada prawdy materialnej, która obowiązuje w toku postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia policjanta ze służby w Policji nie jest tożsama z zasadami obowiązującymi w postępowaniu karnym, czy w postępowaniu w sprawie o wykroczenie, czy w postępowaniu dyscyplinarnym. Celem postępowania administracyjnego, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. jest wyłączne ustalenie czy okoliczności, w których uczestniczył dany policjant, albo które są z tym zdarzeniem związane, zagrażają ważnemu interesowi służby. Podjęte w toku postępowania administracyjnego działania, o których mowa w art. 7 k.p.a., powinny zatem służyć ustaleniu czy zaszła przesłanka z ww. przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. – "ważny interes służby". Instytucje i zasady obowiązujące w postępowaniu karnym lub w postępowaniu w sprawie o wykroczenie, a także w postępowaniu dyscyplinarnym, do których odwołuje się Skarżący uzasadniając zarzuty skargi, nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów k.p.a. w związku z przepisami u.P. Organ administracyjny ma więc w toku postępowania administracyjnego, prowadzonego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., zmierzać do ustalenia, a następnie do dokonania oceny czy całokształt okoliczności faktycznych sprawy pozwala uznać, że zaszła przesłanka, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Wykazanie przez organ, na podstawie znajdujących się w aktach sprawy dowodów, że zaszła przesłanka z ww. przepisu daje możliwość zwolnienia policjanta ze służby w Policji. Rację mają także organy administracyjne, że o ile wątpliwości w zakresie winy czy odpowiedzialności karnej mogą być rozstrzygane na korzyść oskarżonego (obwinionego), o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania administracyjnego dotyczącego zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, na mocy ww. przepisu, jeśli zajdzie "ważny interes służby". Sąd stwierdza też, że w ramach wszczętego postępowania w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. nie można skutecznie kwestionować działań przełożonych Skarżącego, którzy nie zdecydowali się na uruchomienie, w okolicznościach faktycznych sprawy, postępowania o wykroczenia, albo sprawy dyscyplinarnej, albo sprawy karnej, gdyż wykracza to poza granice sprawy rozpatrywanej przez Sąd administracyjny. Wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., zależne jest od uznania przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Do skutecznego wydania decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby konieczne jest natomiast poczynienie ustaleń w konkretnej sprawie, na podstawie konkretnych okoliczności, które należy ocenić z punktu widzenia przesłanek wskazanych w ww. przepisie. W zaskarżonym rozkazie personalnym KGP trafnie stwierdził, że przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. klauzula generalna nie determinuje przyjęcia określonego katalogu zdarzeń, które mogą spełniać to kryterium. Tym samym o wyczerpaniu ww. przesłanki można mówić, gdy dojdzie do popełnienia przestępstwa albo wykroczenia, albo przewinienia dyscyplinarnego. Mogą być to również inne okoliczności lub jedna okoliczność, które oceniane/oceniona w konkretnym przypadku uzasadniają zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Stąd też wynik postępowania w sprawie o przestępstwo lub o wykroczenie, lub w sprawie dyscyplinarnej nie musi przesądzać o końcowej ocenie danego zdarzenia w aspekcie wypełnienia przesłanki "ważnego interesu służby". Zdaniem Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organy obu instancji nie tylko miały prawo wszcząć wobec Skarżącego postępowanie w przedmiocie zwolnienia Go ze służby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 5 u.P, ale również mogły ocenić, że "ważny interes służby" przemawia za zwolnieniem z niej Skarżącego. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że w przypadku zwolnienia policjanta ze służby, z uwagi na ważny interes służby, w rachubę może wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji, a zatem że policjant z określonych przyczyn, dla dobra tej formacji nie powinien kontynuować w niej służby. Przy czym ta przesłanka zwolnienia powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 1 grudnia 1994r. sygn. akt III ARN 65/94, OSNP 1995/3/31, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 kwietnia 1999r. sygn. akt II SA 426/99, LEX nr 47389). Przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P stanowi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w u.P. nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie doktryny, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Ustawodawca, używając sformułowania "ważny interes służby", pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega więc potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 1994r. sygn. akt II SA 426/99 wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów (publ. LEX nr 47389). W rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Organy obu instancji, a w szczególności KGP, wydając zaskarżony rozkaz, uznały bowiem, że zarówno postawa i czynności podejmowane przez Skarżącego, jak i okoliczności towarzyszące zdarzeniu z [...] lutego 2019r., jak również samo podejrzenie popełnienie przez Skarżącego wykroczenia określonego w art. 87 k.w., mają istotne znaczenie w kontekście spełnienia przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Organy prowadzące postępowanie nie badały czy popełniono ww. wykroczenie i czy ewentualnie w wyniku jego popełnienia policjant może pełnić dalej służbę, ale czy okoliczności stanowiące pewien ciąg zdarzeń (zależne i niezależne od woli Skarżącego) spowodowały konieczność wykluczenia Go z szeregów formacji policyjnej, z uwagi na "ważny interes służby". Zwrócono także uwagę, że punktem odniesienia nie było wyłącznie dobro policjanta, ale dobro formacji, które konkretyzuje się w pojęciu ważnego interesu służby. Sąd podziela stanowisko organów, że stosunek służbowy policjanta charakteryzuje się pewnymi specyficznymi elementami, których brak w konstrukcjach cywilnoprawnych. Stosunek służbowy funkcjonariusza Policji jest dobrowolny i generuje ograniczenia. Prawa i obowiązki funkcjonariusza Policji rozciągają się na czas pełnienia służby, jak i czas prywatny. W obu przypadkach policjant musi mieć świadomość kim jest, jakie prawa i obowiązki są z tym związane, jaką formację reprezentuje oraz jakie musi w związku z tym dawać świadectwo w swoim otoczeniu, rodzinie, społeczności lokalnej czy wobec innych środowisk lub grup społecznych. Naczelny Sąd Administracyjny podnosił wielokrotnie, że funkcjonariusz Policji ma obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości, co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok z 10 lutego 2012r. sygn. akt I OSK 1056/11). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał natomiast, że powinność ta jest niezależna od miejsca czy okoliczności, w jakich znajdzie się policjant w danym czasie. Policjantem nie może być osoba, która nie rozumie, że policjantem - tak jak sędzią, prokuratorem - jest się zarówno w pracy, jak i poza pracą" (por. wyrok z 5 kwietnia 2012r. sygn. akt 11 SA/Wa 242/12). Policjantem nie może być osoba, która nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie posiada w związku z pełnioną funkcją obowiązki. Funkcjonariusz musi mieć świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Każdy policjant zobowiązany jest do podjęcia działań służących budowaniu zaufania do Policji, a także dbałości o społeczny wizerunek Policji jako formacji. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu Państwa i zaufania obywateli do jego organów (por. wyroki NSA z: 29 lipca 2014r. sygn. akt I OSK 1853/13; 5 lipca 2016r. sygn. akt I OSK 111/15). Policjantów obowiązują zatem szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant musi posiadać nieposzlakowaną opinię, co jest warunkiem podstawowym, wskazanym w art. 25 ust. 1 u.P., niezbędnym do pełnienia służby. Organy obu instancji powołały się na istotne w sprawie okoliczności – prowadzenie przez Skarżącego pojazdu mechanicznego po drodze publicznej w stanie po użyciu alkoholu. Czyn ten w opinii społecznej postrzegany jest jako wysoce szkodliwy społecznie i poddawany jest szczególnej krytyce i napiętnowaniu. Uznaje się, że czyn ten jest popełniany z niskich pobudek. Tym samym nawet znaczne prawdopodobieństwo popełnienia takiego czynu przez danego funkcjonariusza może powodować uznanie przez organy Policji, że utracił on przymiot konieczny do pozostawania w szeregach formacji - służącej społeczeństwu, powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego, do której podstawowych zadań należą m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania, inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Zdaniem Sądu organy, mając na względzie okoliczności faktyczne sprawy trafnie i zgodnie z art. 80 k.p.a., oceniły, że istniały podstawy do wszczęcia postępowania administracyjnego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. oraz że dobro służby przemawiało za rozwiązaniem stosunku służbowego ze Skarżącym, z uwagi na zdarzenie mające miejsce [...] lutego 2019r. Jakkolwiek było to zdarzenie incydentalne w odniesieniu do 28-letniej służby Skarżącego, o nienagannym charakterze, ale spowodowało, że Skarżący utracił przymiot "nieposzlakowanej opinii, o jakiej mowa w art. 25 ust. 1 u.P. Stwierdzić bowiem należy, że nawet długoletnia służba Skarżącego - eksperta Zespołu [...]- nie powstrzymała Go przed: prowadzeniem pojazdu w stanie po użyciu alkoholu – przy pierwszym badaniu wykazano 0,17 mg/l; przed zamianą się miejscem z pasażerem (synem) prowadzonego wcześniej pojazdu; przed wskazywaniem, że było to wynikiem niedomkniętego bagażnika oraz przed odmową, po przepłukaniu ust, ponownej kontroli stanu trzeźwości. Warto też wskazać, że żaden z organów – najpierw KWP, następnie KGP, w uzasadnieniach wydanych w sprawie decyzji (rozkazów personalnych) - nie kwestionował dotychczasowego należytego wykonywania przez Skarżącego obowiązków służbowych i w tym zakresie ponawianie wniosków dowodowych, które organ słusznie uznał za niemające istotnego znaczenia procesowego, nie mogło być uznane za naruszenie przepisów procedury w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. W aktach osobowych, którymi dysponowały organy obu instancji znajdowały się opinie, przemawiające za stanowiskiem Skarżącego, że przed zdarzeniem z [...] lutego 2019r. należycie wykonywał swoje obowiązki. KGP w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego zwrócił ponadto uwagę, że osoba, która pełni funkcję policjanta, powinna charakteryzować się nieposzlakowaną opinią oraz praworządnością, gotowością do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych oraz dbałością o honor, godność i dobre imię Policji. Trudno nie zgodzić się z KGP, że prowadzenie pojazdu mechanicznego po użyciu alkoholu, nawet, gdy nie wiąże się w wykonywanie zadań służbowych, wskazuje na lekceważenie norm prawnych i etycznych przez policjanta, który powinien świecić przykładem. Choćby podejrzenie popełnienia wykroczenia z art. 87 § 1 k.w. nie może być uznane za zachowanie noszące znamiona nieposzlakowanej opinii policjanta w rozumieniu art. art. 25 ust. 1 u.P. Policja jako formacja stoi na straży praworządności, a sprawne działanie Policji opiera się na zaufaniu społecznym, podbudowanym szczególnymi wymogami, jakim musi sprostać każdy funkcjonariusz Policji, o których mowa wyżej. Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1, 2, 3, 4 u.P., do podstawowych zadań tej formacji należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra; ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania; inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi; wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tego rodzaju zadań wymaga, aby policjantami były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w tej formacji. Przy tym służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 u.P.). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują policjanta jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć zatem świadomość, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale także ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, to jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje Skarżąca. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. Sąd stwierdza, że w świetle akt sprawy nie sposób uznać, że KGP nie zważył interesu Skarżącego oraz interesu służby, rozumianego jako interes społeczny, bowiem organ ten ustalił, że ten drugi interes powinien mieć pierwszeństwo. Służba w Policji, co wiadome jest funkcjonariuszowi z wieloletnim doświadczeniem, nie jest zwykłą pracą najemną, a policjant nie jest pracownikiem w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy. Nie otrzymuje on wynagrodzenia, a uposażenie, które ma stanowić ekwiwalent za czas poświęcony służbie oraz rekompensować permanentną dyspozycyjność i gotowość do podjęcia działań, nawet z narażeniem własnego życia czy zdrowia. Służba w Policji nie miała nigdy i nie ma wyłącznie waloru socjalnego. Stanowisko przeciwne sprowadzałoby tę formację do organizacji, która została utworzona dla policjantów w celu ich zatrudnienia. W rzeczywistości jest na odwrót. To zatrudnienie policjantów ma umożliwić realizację zadań Policji przez jednostki tworzące jej szeregi. Warto też wskazać, że w orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że postępowaniu dotyczącym zwolnienia funkcjonariusza ze służby słuszny interes funkcjonariusza - w rozumieniu art. 7 k.p.a. - wyraża się w zasadzie w pozostawieniu go w służbie, gdyż dla policjanta stanowi ona jego źródło utrzymania. Głównie zatem będzie to interes ekonomiczny, którego oczywistość jest dla wszystkich w pełni zrozumiała (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 listopada 2013r. sygn. akt I OSK 2557/12). W interesie społecznym pozostaje natomiast, aby zadania i czynności służbowe były wykonywane przez funkcjonariuszy Policji spełniających warunki określone w art. 25 ust. 1 u.P. Organy obu instancji wykazały, że Skarżący w związku z ww. zdarzeniem przestał spełniać przesłanki, o których mowa w art. 25 ust. 1 u.P. i konieczne było zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Nie sposób więc za zasadne uznać zarzuty skargi w tym zakresie. Nie można się też zgodzić ze stwierdzeniem, że skoro doszło do wydania decyzji sprzecznych z oczekiwaniami strony, organy administracyjne dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego. Podkreślić bowiem należy, że w świetle akt administracyjnych i znajdujących się w nich dowodów, doszło do zebrania i rozpoznania w sposób prawidłowy wszystkich niezbędnych materiałów w sprawie, przy uwzględnieniu zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zaś oceny prezentowane w wydanych w sprawie rozkazach personalnych obu instancji były zgodne z zasadą wynikającą z art. 80 k.p.a. Z akt sprawy wynika, że Skarżący - poddany kontroli stanu trzeźwości w ramach akcji "trzeźwy poranek" - osiągnął wynik 0,17 mg/l, a wcześniej - na widok funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy, dokonujących badania stanu trzeźwości kierowców na drodze, którą się poruszał, po zatrzymaniu pojazdu - zamienił się miejscami z pasażerem kierowanego pojazdu (synem), wiedząc, że wcześniej spożywał alkohol. Stanowisko organów obu instancji w tym zakresie wynikało ze znajdujących się w aktach sprawy dowodów, które oceniono we wzajemnej łączności, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, jak i doświadczenie życiowe. Całokształt okoliczności sprawy wskazuje – wbrew stanowisku Skarżącego - że ani KWP ani KGP nie naruszył w sposób istotny i mający wpływ na wynik sprawy, zasady prawdy obiektywnej, która nakłada na organy prowadzące postępowanie obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy. Wzięto bowiem pod rozwagę wnioski dowodowe składane przez Skarżącego, choć racjonalnie uznano, że nie mogły mieć one znaczenie w sprawie, szczególnie w kontekście wcześniejszej nienagannej służby Skarżącego. Organy uwypukliły bowiem przy podjęciu decyzji zawartych w wydanych w sprawie rozkazach personalnych dobro służby, a nie partykularny interes Skarżącego. Ustalono istotne w sprawie fakty, które miały znaczenie w sprawie. Zarówno KWP, jak i KGP wydając ww. rozkazy personalne - wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze - orzekały na podstawie przepisów prawa, a w szczególności na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Wydane w sprawie decyzje uzasadniono w sposób należyty, wyjaśniając przy tym przesłanki, które miały decydujące znaczenie w sprawie. Nie sposób więc przyjąć, tak jak oczekuje tego Skarżący, że doszło w sprawie do naruszenia art. 6 k.p.a. 3. Sąd mając powyższe na względzie, uznał, że zasadne jest oddalenie skargi, na mocy art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło