II SA/Wa 205/21
WyrokWSA w Warszawie2021-07-07
Skład orzekający: Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Tomasz Szmydt, Karolina Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy długotrwała i powtarzająca się absencja chorobowa funkcjonariusza Policji, nawet jeśli usprawiedliwiona zwolnieniami lekarskimi, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z powodu ważnego interesu służby?Ratio decidendi
Długotrwała i powtarzająca się absencja chorobowa funkcjonariusza Policji, nawet jeśli usprawiedliwiona zwolnieniami lekarskimi, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z powodu ważnego interesu służby, jeśli negatywnie wpływa na organizację pracy jednostki i realizację ustawowych zadań Policji. Brak dyspozycyjności funkcjonariusza, niezależnie od przyczyny, jest sprzeczny z interesem służby.Stan faktyczny
Funkcjonariuszka Policji została zwolniona ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu długotrwałych i powtarzających się zwolnień lekarskich (łącznie 452 dni w latach 2018-2020). Organ uznał, że absencja ta negatywnie wpływa na organizację służby i realizację zadań Policji, co uzasadnia zwolnienie ze względu na ważny interes służby. Funkcjonariuszka odwołała się, argumentując, że jej choroba jest związana ze służbą i poświęciła zdrowie służbie, a zwolnienie nie powinno być argumentowane dezorganizacją pracy, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Organy administracji utrzymały decyzję o zwolnieniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Sędzia WSA Tomasz Szmydt, Sędzia WSA Karolina Kisielewicz, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lipca 2021 r. sprawy ze skargi J. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga J. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji Nr [...] z dnia [...] października
2020 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy:
Wnioskiem z dnia [...] lipca 2020 r. Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w W. (zwany dalej: NWP) zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w W. (zwany dalej: KWP, organ I instancji) o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia nadkom. J. K. (zwana dalej: skarżąca, funkcjonariuszka, policjantka) ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360, ze zm., zwana dalej: u.p.).
W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku NWP wskazał m.in., iż funkcjonariuszka przebywała na długotrwałych zwolnieniach lekarskich: w 2018 r. przez 130 dni, w 2019 r. przez 87 dni i w 2020 r. przez 158 dni. Dodatkowo poinformował, że rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2020 r. KWP delegował policjantkę do czasowego pełnienia służby w Komisariacie Miejskim Policji W. na stanowisko dzielnicowego Rewiru Dzielnicowych na okres od [...] marca 2020 r. do [...] września 2020 r. Ze względu na nieprzerwane korzystanie ze zwolnienia lekarskiego policjantka nie podjęła służby w ww. jednostce. Następnie w dniu [...] maja 2020 r. KWP na prośbę funkcjonariuszki skierował ww. na badanie przez komisję lekarską celem ustalenia stanu zdrowia i ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby. W związku z długotrwałą absencją chorobową policjantka nie realizuje podstawowych zadań i obowiązków przewidzianych na jej stanowisku służbowym. Sytuacja ta powoduje, iż zadania stawiane przed komórką organizacyjną, w której ww. miała pełnić służbę, zmuszeni są realizować inni policjanci, co negatywnie wpływa na organizację pracy tej komórki.
Rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. KWP, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 u.p., orzekł o zwolnieniu skarżącej ze służby w Policji z dniem [...] września 2020 r. Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., zwana dalej: k.p.a.), przedmiotowej decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiło ustalenie przez organ I instancji, że notoryczna absencja chorobowa policjantki powodowała, że zadania, które miały być jej przydzielone, z konieczności obciążały innych policjantów. Taki stan rzeczy powoduje napięcia i konflikty, a ponadto skutkuje obniżeniem poziomu motywacji
i zaangażowania w realizację zadań przez pozostałych funkcjonariuszy. Ustalony stan faktyczny sprawy oraz zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazują na istnienie przesłanek uzasadniających podjęcie decyzji o zwolnieniu policjantki ze służby w Policji przez wzgląd na ważny interes służby. Organy Policji muszą w sposób racjonalny kształtować politykę kadrową, tak aby zapewnić sprawne działanie tej formacji oraz wykorzystywać w sposób efektywny posiadane etaty w celu zagwarantowania prawidłowej realizacji przez nią zadań. Wskazał, iż przysługujące skarżącej uprawnienie w zakresie ochrony zdrowia nie oznacza, że przełożeni zobowiązani są w nieskończoność tolerować długie i stale powtarzające się jej nieobecności w służbie. Chodzi tu przy tym nie o ochronę własnych interesów przełożonych, czy o wygodę innych policjantów lecz bezwzględny obowiązek zapewnienia jak najbardziej efektywnego realizowania funkcji publicznych, które pełni na rzecz Policji, państwa i społeczeństwa.
W rozpatrywanym przypadku interes społeczny tożsamy z interesem służby wymaga zwolnienia skarżącej ze służby, bowiem istotne jest, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię rzetelnego wywiązywania się z nałożonych na tę formację zadań. Dodatkowo stwierdził, że dalsze pozostawienie funkcjonariuszki w służbie doprowadziłoby do zaakceptowania działań policjantki, będących swoistym nadużyciem przysługującego jej prawa. Odbiór społeczny tego rodzaju zachowania jest szczególnie negatywny, co wpływa niekorzystnie na wizerunek Policji w społeczeństwie.
W odwołaniu złożonym na powołany rozkaz personalny skarżąca wniosła o jego uchylenie. Wskazała, że przebywanie przez nią na zwolnieniach lekarskich jest skutkiem służby w Policji, stwierdzono bowiem u niej chorobę w związku ze służbą i w związku ze szczególnymi warunkami służby w Policji. Od 2018 r. w związku z przeżyciami w służbie pozostaje pod opieką psychologa policyjnego. Uważa, że zwolnienie jej ze służby nie może być argumentowane interesem służby, w sytuacji gdy sama poświęciła swoje zdrowie właśnie służbie i jej choroba pozostaje w związku ze służbą. Uważa, że uzasadnieniem jej zwolnienia nie może być uznanie, że nie stawiła się do służby w KMP, bowiem będąc chorą nie mogła tego zrobić. Wskazała też, że prowadzone wobec niej postępowanie dyscyplinarne nie zostało zakończone, zatem jego okoliczności nie mogły być brane pod uwagę w przedmiotowym postępowaniu. Ponadto w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim – według jego adnotacji mogła chodzić, zatem nie musiała być w domu, w czasie kiedy jej przełożony dokonywał zasadności jego wystawienia. Uważa, że nie może być zwolniona ze służby z tego powodu, że jej nieobecność w służbie z powodu przebywania na zwolnieniu lekarskim, spowodowała dezorganizację pracy komórki, do której została oddelegowana. To nie ona odpowiada za organizację służby (grafik).
Wskazanym na wstępie i stanowiącym przedmiot kontroli w niniejszej sprawie rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] października 2020 r. Komendant Główny Policji (zwany dalej: KGP, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., orzekł o utrzymaniu zaskarżonego rozkazu personalnego w mocy.
W uzasadnieniu podjętej decyzji organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użyte w tym przepisie pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Decyzja podejmowana w tym zakresie na charakter uznaniowy.
Organ odwoławczy za bezsporny znał fakt, że w okresie od 2018 r. do 2020 r. skarżąca przedstawiła kilkadziesiąt zaświadczeń lekarskich stwierdzających jej niezdolność do pełnienia służby, a jej absencja w służbie w tym okresie wynosiła: w 2018 r. - 130 dni, w 2019 r. - 87 dni, natomiast w 2020 r. (do dnia zwolnienia ze służby w Policji, tj. do dnia [...] września 2020 r.) - 235 dni. Łączna absencja policjantki w służbie wyniosła zatem 452 dni. W wymienionym okresie policjantka była nieobecna w służbie łącznie przez 1 rok i prawie 3 miesiące.
Podkreślił, iż w żaden sposób nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich, nie podważa ich skutków prawnych oraz faktu, iż okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie. Ocenia natomiast wpływ nieobecności skarżącej w służbie z powodu zwolnień lekarskich na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby.
Zdaniem KGP niezaprzeczalnym pozostaje, że absencja funkcjonariuszki wpływała negatywnie na organizację służby w Komisariacie Policji W. oraz w Wydziale Prewencj Komendy Wojewódzkiej Policji w W. Policjantka winna realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem w latach 2018-2020 przebywała na zwolnieniach lekarskich łącznie przez 452 dni. Także w okresie delegowania do pełnienia służby w Komisariacie Policji W. skarżąca była przez cały czas na zwolnieniu lekarskim. Powyższa sytuacja rzutowała ujemnie na ważny interes służby w jednostce Policji, w której miała ona pełnić służbę, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów tej jednostki. Omawiana sytuacja niewątpliwie dezorganizowała tam tok służby. Absencja policjantki w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów.
Charakter służby policjanta pełniącego obowiązki na stanowisku dzielnicowego Rewiru Dzielnicowych [...] Komisariatu Policji W. oraz Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w W. zobowiązuje do zapewnienia ciągłości służby. Niemożliwa jest prawidłowa organizacja służby tych komórek organizacyjnych, przy permanentnej absencji funkcjonariusza w służbie. Pełnienie przez skarżącą służby w określonej komórce organizacyjnej jednostki Policji obligowało przełożonego do uwzględniania jej w sporządzanych przez niego grafikach służb, pomimo tego, że w okresie poprzedzającym okres objęty tym grafikiem policjantka była nieobecna w służbie. Jeśli funkcjonariusz, permanentnie jest nieobecny w służbie, bo przedkłada kolejne zwolnienia lekarskie, wymagane jest dokonanie stosownych zmian grafiku służb i wyznaczenie innych
policjantów, którzy zobowiązani będą do wykonywania jego obowiązków. Przejęcie tych zadań przez innych funkcjonariuszy nie może być w sposób oczywisty ani skuteczne ani efektywne, bowiem są oni obciążeni dodatkowymi obowiązkami, które muszą wypełnić w trakcie pełnionej służby. Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości zleconych zadań. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem społecznym, a tym samym z ważnym interesem służby, bowiem częste absencje danego funkcjonariusza w służbie, w tym jego pobyty na zwolnieniach lekarskich, mają bezpośredni wpływ na stopień realizowanych przez niego obowiązków.
Sytuacja taka może rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w samej jednostce. Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której nieobecnego w służbie policjanta w równym stopniu zastąpią inni policjanci wykonujący nie tylko swoje, ale również zadania przebywającego na zwolnieniu lekarskim policjanta. Absencja funkcjonariuszki w służbie w latach 2018-2020 przez
1 rok i prawie 3 miesiące, wobec podniesionych argumentów, uniemożliwia prawidłową realizację zadań przez Policję. Nie można także przyjąć, że nieświadczenie przez skarżącą służby nie miało wpływu na funkcjonowanie komórek organizacyjnych, w których pełniła ona służbę. Jak wcześniej podkreślono, nie jest to kwestia zasadności czy prawidłowości wykorzystania przysługujących policjantowi uprawnień z tytułu niezdolności do pełnienia służby. Kluczowe jest natomiast ustalenie, jaki absencja policjanta, niezależnie od jej przyczyn, ma wpływ na zdolność danej komórki organizacyjnej i jednostki Policji do realizacji ustawowych zadań.
Organ stwierdził, że absencja policjantki w służbie, z uwagi na charakter stanowiska, na którym pełniła ona służbę, miała wpływ na rzeczywiste i skuteczne realizowanie ustawowych zadań Policji. Niezwykle bowiem istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Brak dyspozycyjności, bo tak należy odczytywać tę absencję funkcjonariuszki w służbie, niezależnie od jej przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Jednoznaczne jest więc, że nieobecność skarżącej w służbie w latach 2018-2020 łącznie przez 452 dni i nierealizowanie w tym czasie obowiązków służbowych, godzi w ważny interes służby. Permanentna nieobecność skarżącej w służbie jest sprzeczna z ważnym interesem służby, co uzasadnia rozwiązanie z nią stosunku służbowego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p.
Ocenił, że w przedmiotowej sprawie KWP, działając w granicach uznania administracyjnego, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy sprawy oraz dokonał jego oceny z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Podjęta decyzja nie ma znamion dowolności. Organ I instancji słusznie też nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności wskazując, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony.
Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów stwierdził, że nie są one uprawnione. Okoliczność, że wobec policjantki prowadzone jest postępowanie orzecznicze w przedmiocie zdolności do służby nie oznacza, że organ winien czekać na jego zakończenie i orzekać o jej zwolnieniu w innym trybie, tj. określonym w art. 41 ust. 2 pkt 7 u.p. W niniejszej sprawie podstawę zwolnienia policjantki ze służby stanowi bowiem naruszenie ważnego interesu służby na podstawie art. 42 ust. 2 pkt 5 u.p.
W skardze złożonej na powołaną wyżej decyzję do sądu administracyjnego skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go rozkazu personalnego oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozkazowi personalnemu skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów procedury, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie, a także art. 41 ust. 1 pkt 1, art. 41 ust. 2 pkt 7 i art. 43 ust. 1 u.p., poprzez próbę ich pomięcia (obejścia) z użyciem art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., w celu naruszenia słusznego interesu strony, co prowadzi do naruszenia;
2. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 4, art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzyjający, a wręcz służący niezachowaniu zasady prawdy obiektywnej skutkujący wadliwym ustaleniem stanu faktycznego w oparciu o niepełny materiał dowodowy w sposób nieobiektywny, a w istocie zmierzający do przyjęcia z góry założonej tezy;
3. art. 10 k.p.a. tj. zasady czynnego udziału strony w postępowaniu poprzez;
a) prowadzenie postępowania w trakcie zwolnienia lekarskiego strony, co w efekcie utrudniało, a w praktyce uniemożliwiało udział w postępowaniu, w tym zapoznanie się z aktami sprawy i ustosunkowanie się do zgromadzonego materiału dowodowego, a także złożenie własnych wniosków dowodowych w postaci zwłaszcza zeznań świadków i dokumentów na okoliczność, że w niniejszym postępowaniu nie zaistniała przesłanka z hipotezy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., a także na mające znaczenie okoliczności poboczne; b) uniemożliwienie zapoznania się pełnomocnika strony z aktami postępowania odwoławczego i wydanie przez KGP decyzji po 7 dniach od zgłoszenia się pełnomocnika strony do postępowania oraz wnioskowania o wyznaczenie terminu do przejrzenia akt sprawy;
4. art. 108 § 1 k.p.a. poprzez nadanie zaskarżonemu rozkazowi rygoru natychmiastowej wykonalności podczas gdy nie wystąpiły ku temu przewidziane prawem przesłanki.
Z ostrożności procesowej skarżąca podniosła zarzut naruszenia:
5. art. 97 § 1 pkt 4 w zw. z art. 100 § 1 k.p.a. poprzez niezawieszenie postępowania, podczas gdy wynik sprawy i wydanie decyzji powinny być uznane za uzależnione od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ (komisję lekarską) w zw. z art. 100 § 1 k.p.a. w zw. z wyżej przywołanymi normami art. 41 ust. 1 pkt 1, art. 41 ust. 2 pkt 7 i art. 43 ust. 1 u.p., a zatem poprzez naruszenie, a wręcz pominięcie zasad rozstrzygania zagadnienia wstępnego;
6. w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, w tym zwłaszcza
ustalenia, że z uwagi na ważny interes służby celowym było niezwłoczne,
jeszcze przed orzeczeniem komisji lekarskiej, zwolnienie skarżącej.
W uzasadnieniu skargi skarżąca szczegółowo omówiła ww. zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. orzekanie następuje w granicach sprawy, w której wydano zaskarżoną decyzję i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych rozkazów personalnych stanowi przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., zgodnie z którym, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Istotą sprawy było zatem dokonanie przez organ Policji ustalenia, czy pozostawienie skarżącej w służbie narusza ważny interes służby i uzasadnia tym samym jej zwolnienie ze służby.
Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie określone. Ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Zasadne jest twierdzenie KGP, że na podstawie tego przepisu organy dokonują zwolnień funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" musi być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę.
Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego. W takim wypadku organ zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć zastosowanie w sprawie.
Prawidłowe jest stwierdzenie organu odwoławczego, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 u.p. zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie.
Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p. jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. Okoliczności faktyczne jakie muszą być brane pod uwagę, muszą odnosić się do art. 1 u.p., zgodnie z którym Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej podstawowych zadań należą w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania (art. 1 ust. 2 pkt 2).
W sprawie bezsporna jest okoliczność, że skarżąca w latach 2018-2020 była nieobecna w służbie przez 452 dni. W ciągu ostatnich trzech lat absencja ta wynosiła: w 2018 r. – 130 dni, w 2019 r. – 87 dnia, a w 2020 r. (do dnia [...] września 2020 r., tj. do dnia zwolnienia ze służby) – 235 dni. Powyższe oznacza, że policjantka nie pełniła obowiązków służbowych przez ponad 1 rok. W czasie nieobecności skarżąca nie wykonywała żadnych czynności służbowych. Taka sytuacja nie mogła pozostać bez wpływu na sprawne funkcjonowanie jednostek organizacyjnych, w której skarżąca pełniła służbę. Nie ma wątpliwości, że prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariuszy w służbie. Skutki licznych i stale powtarzających się, a w tym przypadku także długotrwałych, absencji chorobowych policjantki, są wyłącznie negatywne dla funkcjonowania formacji jaką jest Policja. Skutki te w tym znaczeniu dotykają także społeczeństwa. Oczywiste jest, że zadania, które mają być wykonywane przez nieobecnego funkcjonariusza, muszą być przydzielane pozostałym funkcjonariuszom.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwraca się uwagę, iż nie wymaga szczególnego dowodzenia fakt, iż długotrwała choroba policjanta negatywnie wpływa na funkcjonowanie danej jednostki Policji i możliwość sprawnego realizowania zadań (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 723/14, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten podziela.
Przydzielanie zadań nieobecnego funkcjonariusza innym funkcjonariuszom zwiększa ich obciążenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakość oraz terminowość realizowanych zadań. W tym znaczeniu liczne, stale powtarzające się i długotrwałe nieobecności skarżącej w służbie naruszają ważny interes służby tożsamy z interesem społecznym. Konieczność podejmowania określonych działań przez przełożonych, którzy zmuszeni są do dokonywania między innymi stałych zmian grafików służby pełnionej przez podwładnych, oraz innych czynności kadrowo-organizacyjnych, bez wątpienia utrudnia funkcjonowanie jednostki organizacyjnej. Zdaniem Sądu orzekające w sprawie organy w wystarczającym stopniu wykazały, że skarżąca z uwagi na przedkładane liczne i długotrwałe zwolnienia lekarskie wykazała zupełny brak dyspozycyjności, co w sposób oczywisty musiało dezorganizować pracę komórki organizacyjnej, w której pełniła służbę. Ważny interes służby bezspornie tożsamy jest w tym przypadku z interesem służby, wyrażającym się w konieczności zapewnienia prawidłowej realizacji przez Policję jej ustawowych zadań.
W ocenie Sądu uzasadnienia obu rozkazów personalnych spełniają wszystkie wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do faktów, które organ wziął pod uwagę, jak również nie pozostawiają wątpliwości, co do przesłanek, z powodu których zdaniem organu dobro służby przeważyło w tej sprawie nad dobrem indywidualnego interesu funkcjonariuszki. Organ zebrał pełny materiał dowodowy i wszechstronnie go rozważył.
Nie jest zasadny zarzut skargi wskazujący, że zwolnienie ze służby winno mieć miejsce w innym trybie określonym w art. 41 ust. 1 pkt 1, czy art. 41 ust. 2 pkt 7 u.p. tj. w związku z potencjalną niezdolnością policjantki do służby, w związku z wdrożonym postępowaniem orzeczniczym. Zupełnie nietrafny jest także argument, że organ winien prowadzić postępowanie w zupełnie innym trybie, a nawet je zawiesić w oczekiwaniu na wynik jej badania przez komisję lekarską. Jak przedstawiono wyżej, podstawę zwolnienia skarżącej ze służby stanowiła przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p. przesłanka ważnego interesu służby. Zatem przedmiotem ustaleń i rozważań organu była tylko i wyłącznie ta kwestia. Organy w sposób wystarczająco wyczerpujący i trafny uzasadniły dlaczego interes społeczny przeważył w tej sprawie nad indywidualnym interesem skarżącej.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, który Sąd rozpatrujący sprawę podziela, że funkcjonariusz Policji, który nie podejmuje służby i nie wykonuje obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich, nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro, oceniane przez pryzmat zadań Policji (por. wyroki NSA z: 15 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1033/12, 15 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 2009/11, 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 733/12, 19 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1852/13, publ. cbois).
Bezspornie interes funkcjonariuszki, choć zrozumiały, nie mógł stanowić dla organu przesłanki, która (wobec konieczności zapewnienia należytego wykonywania zadań przez Policję) mogłaby uzasadniać pozostawienie policjantki w służbie. Podkreślenia wymaga przy tym, że organ nie dokonał zwolnienia skarżącej ze służby ze względu na stan jej zdrowia. Organ nie kwestionował zwolnień lekarskich funkcjonariuszki. Dokonał natomiast prawidłowych ustaleń, że długotrwała i ciągle powtarzająca się nieobecność skarżącej w służbie negatywnie wpływa na realizację zadań, powodując przy tym dodatkowe obciążenie zadaniami pozostałych funkcjonariuszy.
Stwierdzenia organu, w ocenie Sądu, nie są dowolne. Wykonywanie zadań nałożonych na Policję wymaga znacznego zaangażowania i dyspozycyjności wszystkich funkcjonariuszy oraz określonych kwalifikacji, a także odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych funkcjonariuszy. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby, ale jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia przez organy racjonalnej polityki kadrowej w celu ochrony interesu służby, a w konsekwencji także interesu społecznego. Brak dyspozycyjności policjantki, wynikający ze stanu zdrowia, czy też innych okoliczności, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. W ocenie Sądu, zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jak i rozkaz personalny organu I instancji, nie naruszają prawa materialnego a także prawa procesowego w stopniu, który miałby wpływ na wynik sprawy. Na podstawie materiału dowodowego należy stwierdzić, że organy Policji miały prawo – w stanie faktycznym tej sprawy – zastosować przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p. Orzekające organy trafnie stwierdziły, że ważny interes służby przeważa nad interesem skarżącej i prawidłowo zastosowały art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p.
W świetle powyższego, podniesione w skardze zarzuty zmierzające do wykazania, że postępowanie w przedmiocie zwolnienia ze służby prowadzone było w niewłaściwym trybie, nie są zasadne i nie mogły odnieść skutku. W sprawie nie doszło też do naruszenia przepisów postępowania. Jak przedstawiono wyżej, zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do oceny, że ważny interes służby przemawia za zwolnieniem skarżącej ze służby w prowadzonym trybie. Niewłaściwy jest też zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Po pierwsze przepisy postępowania administracyjnego w żaden sposób nie wprowadzają zakazu prowadzenia postępowania w czasie, gdy strona tego postępowania przebywa na zwolnieniu lekarskim.
Strona, której postępowanie dotyczy, mając wiedzę, że nie będzie przebywać pod swoim adresem zamieszkania, zawsze może ustanowić w sprawie pełnomocnika profesjonalnego, czy chociażby pełnomocnika do odbioru korespondencji. Nie sposób też uznać, by naruszenie przez organ I instancji tego przepisu spowodowało negatywne dla skarżącej skutki, odwołanie złożone zostało w ustawowym terminie dla dokonania tej czynności.
Odnosząc się do zarzutu, że zaskarżony rozkaz personalny wydany został w ciągu 7 dni od dnia zgłoszenia udziału pełnomocnika w sprawie, wskazać trzeba, w sytuacji, gdy strona pozyskała cały materiał dowodowy, a organ odwoławczy nie prowadził jakichkolwiek dowodów, w ramach zasady wyrażonej w art. 12 i art. 35 k.p.a., działanie KGP było zgodne z przepisami. Organ posiadał wszelkie niezbędne dane dotyczące przyczyn absencji, ilości absencji, zachowania skarżącej w służbie, jej kariery i ścieżki rozwoju, posiadanych kwalifikacji, a także jej zamierzeń związanych ze służbą, by móc prawidłowo i wnikliwie ocenić postawę pod kątem wymagań i potrzeb służby.
Mając powyższe na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło