II SAB/Wa 206/23

WyrokWSA w Warszawie2023-10-09

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy pozostawał w bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, mimo udzielenia odpowiedzi informującej o braku posiadania żądanych dokumentów?
Ratio decidendi
Organ pozostaje w bezczynności, jeśli nie udostępni informacji publicznej lub nie wyda decyzji odmownej w ustawowym terminie. Samo poinformowanie o braku posiadania informacji nie zwalnia organu z obowiązku udostępnienia, jeśli nie uwiarygodni braku posiadania lub nie wykaże, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. W tym przypadku organ zbyt formalistycznie podszedł do wniosku, nie wyjaśniając wątpliwości co do adresów e-mail i funkcji osoby, co doprowadziło do bezczynności.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej w formie kopii korespondencji e-mailowej dotyczącej funduszu sołeckiego. Wójt Gminy P. odpowiedział, że nie posiada żądanych informacji, ponieważ wskazane adresy e-mail nie odpowiadają tym, z których prowadzono korespondencję. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając nadmierny formalizm i nieuwzględnienie oczywistej omyłki pisarskiej we wniosku. Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Wójta Gminy P. do rozpatrzenia wniosku M. B. z dnia [...] stycznia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku. 2. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Wójta Gminy P. na rzecz M. B. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Andrzej Góraj, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 października 2023 r. sprawy ze skargi M. B. na bezczynność Wójta Gminy P. w przedmiocie rozpoznania wniosku z [...] stycznia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Wójta Gminy P. do rozpatrzenia wniosku M. B. z dnia [...] stycznia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Wójta Gminy P. na rzecz M. B. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z dnia [...] marca 2023 r. M.B. (dalej także: "skarżąca" lub "strona skarżąca"), działając za pośrednictwem podmiotu zobowiązanego, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Wójta Gminy P. (dalej także: "organ") w przedmiocie rozpatrzenia jej wniosku z dnia [...] stycznia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej. Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu [...] stycznia 2023 r. M.B., działając za pośrednictwem poczty elektronicznej (w formie e-maila), powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 902 dalej także: "u.d.i.p."), wniosła do Wójta Gminy P. o udostępnienie – poprzez, przesłanie na podany w treści wniosku adres e-mail - następujących informacji: "1. kopię treści maila sołtysa B.U. z [...] grudnia 2022 r. wysłanego z adresu mailowego [...] na adres mail [...] oraz na adres mail [...] dotyczącego informacji na temat realizacji funduszu sołeckiego we wsi Z. w 2022 r., 2. kopię treści odpowiedzi mailowej, którą wójt S.N. wysłał [...] grudnia 2022 r. ze służbowego adresu mail [...] do sołtysa wsi Z. B.U. na adres mailowy [...]". Ustosunkowując się do powyższego wniosku strony skarżącej, Wójt Gminy, P. w piśmie z dnia [...] lutego 2023 r. poinformował skarżącą, że "1. Sołtys B.U. w dniu [...] grudnia 2022 r. z adresu email [...] nie przesłał na adres e-mail. [...] oraz [...] zapytania dot. realizacji funduszu sołeckiego we wsi Z.. 2. Z adresu e-mail: [...] w dniu [...] grudniu 2022 r. nie wysyłano żadnej odpowiedzi e-mailowej na adres e-mail: [...]". W związku z powyższym, Wójt Gminy P. poinformował jednocześnie stronę skarżącą, że ze względu na brak posiadania przedmiotowej informacji, jej udostępnienie nie może dojść do skutku. W tej sytuacji, skarżąca - działając za pośrednictwem organu - w piśmie z dnia [...] marca 2023 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Wójta Gminy P. w przedmiocie rozpatrzenia jej wniosku z dnia [...] stycznia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej. W petitum skargi strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie: 1. art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika przysługujące każdemu prawo do uzyskiwania informacji - poprzez niezastosowanie przedmiotowych przepisów skutkujące uniemożliwieniem dotarcia do objętych wnioskiem informacji, 2. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim z przepisu tego wynika przysługujące każdemu prawo do uzyskiwania informacji - poprzez niezastosowanie przedmiotowego przepisu, skutkujące uniemożliwieniem dotarcia do objętych wnioskiem informacji, 3. art. 4 ust. 3 u.d.i.p. w zakresie, w jakim z przepisu tego wynika, że podmioty będące w posiadaniu objętych wnioskiem informacji są obowiązane do ich udostępnienia - poprzez niezastosowanie przedmiotowego przepisu polegające na niezgodnym z prawdą stwierdzeniu, że organ nie posiada objętej wnioskiem informacji, co prowadziło do nieuzasadnionego braku jej udostępnienia, 4. art. 10 ust. 1 u.d.i.p., w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, ze informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych jest udostępniana na wniosek - poprzez niezastosowanie przedmiotowego przepisu skutkujące brakiem udostępnienia informacji na wniosek. Jednocześnie, strona skarżąca wskazała, że w przypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów, z daleko idącej ostrożności procesowej, zarzuca organowi naruszenie: 5. art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim z przepisu tego wynika, ze odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji następują w drodze decyzji - poprzez niezastosowanie przedmiotowego przepisu skutkujące faktycznym ograniczeniem dostępu do informacji w sposób inny niż poprzez wydanie w sprawie decyzji administracyjnej. W związku z powyższymi zarzutami, skarżąca wniosła o: 1. zobowiązanie organu do realizacji wniosku z dnia [...] stycznia 2023 r. bez zbędnej zwłoki, najpóźniej w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, 2. orzeczenie na podstawie art. 149 §1b P.p.s.a. o istnieniu w sprawie obowiązku udostępnienia informacji przez organ, 3. zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania wedle norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zauważyła na wstępie, że prawo dostępu do informacji jest prawem o randze konstytucyjnej, jak również jednym z podstawowych praw człowieka. Co za tym idzie, jak wskazała skarżąca, wszelkie ograniczenia tego prawa powinny być traktowane maksymalnie wąsko, albowiem prawo to ma służyć jak najszerszemu obywatelskiemu dostępowi do danych i dokumentów, co jest konieczne do świadomego i odpowiedzialnego udziału obywateli w życiu publicznym i racjonalnego rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Skarżąca podniosła ponadto, że ważne jest również to, iż prawo do informacji gwarantowane jest nie tylko na gruncie prawa krajowego i europejskiego, ale również w ramach uniwersalnego systemu ochrony praw człowieka stworzonego na gruncie prawa międzynarodowego. Strona skarżąca wskazała w tym miejscu na przepisy art. 19 ust. 2 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Skarżąca podniosła, że odpowiadając na jej wniosek, organ stwierdził w piśmie z dnia [...] lutego 2023 r., że we wskazanych przeze skarżącą terminach nie doszło do otrzymania i przesłania przedmiotowych maili, a co za tym idzie brak jest możliwości przesłania jej skanów, ponieważ posiadanie żądanej informacji przez zobowiązanego jest warunkiem niezbędnym do realizacji obowiązku udostępnienia informacji publicznej. W związku z czym, jak zauważył skarżąca, organ wskazał, że z uwagi na brak posiadania przedmiotowej informacji, jej udostępnienie nie może dojść do skutku. Tymczasem, strona skarżąca stwierdziła, że z dokumentacji otrzymanej od B.U., stanowiącej załącznik do skargi, przedmiotowe e-maile zostały jednak we wskazanym terminie wysłane. W tej sytuacji, skarżąca zarzuciła, że organ udzielił nieprawdziwych informacji w zakresie ich rzekomego nieposiadania i bezpodstawnie zaniechał realizacji przedmiotowego wniosku. Strona skarżąca podniosła, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p., w świetle którego obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty będące w posiadaniu takich informacji, należy interpretować w ten sposób, że w celu zwolnienia się z obowiązku udostępnienia informacji, poza poinformowaniem o braku jej posiadania, organ uzasadnić musi przyczyny takiego stanu rzeczy. Jednocześnie, skarżąca wskazała na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 851/09, zgodnie z którym: "aby można było uznać, że przedmiot zobowiązany nie pozostaje w bezczynności przy twierdzeniu, że nie posiada on żądanie informacji, twierdzenie to musi uwiarygodnić. Powiadomienie wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanych dokumentów należy rozpatrywać w kontekście art. 8, 9 i 11 k.p.a., a zatem powiadomienie winno zawierać informację - dlaczego organ nie posiada żądanych informacji oraz inne dane, które mogą mieć wpływ na sytuację faktyczną i prawną wnioskodawcy. Sąd jest zobowiązany do oceny czy prawdopodobne jest, że organ żądanej informacji nie posiada, a oceniając czy podmiot zobowiązany powinien ją posiadać, powinien między innymi ustalić czy informacja ta jest związana z zakresem jego działania i kompetencją". Tymczasem, jak zauważyła skarżąca, w przedmiotowej sprawie organ nie tylko nie uprawdopodobnił należycie braku posiadania przedmiotowej informacji, ale w celu tegoż uprawdopodobnienia dopuścił się przedstawienia informacji niezgodnych z prawdą. Tym samym, strona skarżąca uznała, że nie ulega wątpliwości, iż organ nie zrealizował w sposób prawidłowy ciążącego na nim obowiązku realizacji wniosku, gdyż nie wykonał czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia informacji, jednocześnie nie wydając decyzji o odmowie jej udzielenia, w związku z czym pozostaje w bezczynności w zakresie realizacji wniosku. W tej sytuacji, mając na względzie to, że Wójt Gminy P. jest podmiotem obowiązanym do udzielenia informacji, zaś objęta wnioskiem informacja stanowi informację podlegającą udostępnieniu, strona skarżąca stwierdziła, że wnosi o to, aby organ został zobowiązany do jej udostępnienia. W odpowiedzi na skargę udzielonej w piśmie z dnia [...] kwietnia 2023 r. Wójt Gminy P. wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu Wójt Gminy P. zauważył na wstępie, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - w analizowanej sprawie nie doszło do bezczynności, albowiem skarżącej została udzielona odpowiedź organu w piśmie z dnia [...] lutego 2023 r., w którym strona skarżąca została poinformowana, że nie ma możliwości przesłania skanów, o które prosiła. Organ wskazał, że posiadanie żądanej informacji przez zobowiązanego jest warunkiem niezbędnym dla realizacji obowiązku udostępnienia informacji publicznej. W tej sytuacji, organ uznał, że ze względu na brak posiadania przedmiotowej informacji, jej udostępnienie nie może dojść do skutku. Niezależnie od powyższego, odnosząc się do wniosku o udostępnienie informacji, o której mowa w punkcie 1 wniosku strony skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r., organ wyjaśnił, że sołtys B.U. e-mailem z dnia [...] grudnia 2022 r. nie złożył do Urzędu Gminy P. żadnego zapytania. Organ wskazał, ze zapytanie e-mailowe tego dnia złożył B.U., zam. Z., ul. O.. Ponadto, organ zauważył, że adresy email [...] i [...] nie są adresami e-mail Urzędu Gminy P.. Ustosunkowując się z kolei do wniosku o udostępnienie informacji, o której mowa w punkcie 2 wniosku strony skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r., organ wskazał, że wśród adresów e-mail Urzędu Gminy P. nie ma adresu e-mail: [...]. Organ zauważył natomiast, że jest adres: [...], dodając, że z tego adresu e-mail Wójt Gminy S.N. wysłał odpowiedź do B.U.. W tej sytuacji, organ stwierdził, że dokumenty, o które wnosiła skarżąca, nie są w posiadaniu Urzędu Gminy P., bowiem widnieją na nich inne adresy e- mailowe. W związku z powyższym, organ uznał, że wniosek skarżącej o stwierdzenie, że w niniejszej sprawie doszło do bezczynności organu, nie znajduje absolutnie jakiegokolwiek uzasadnienia. Organ stwierdził jednocześnie, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności, a także lekceważenia wniosku skarżącej czy też braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach naruszenia prawa. Organ podkreślił, że nie utrudniał skarżącej dostępu do informacji publicznej, o czym świadczy to, że po otrzymaniu wniosku podjął bezzwłocznie czynności związane z jego załatwieniem, czego konsekwencją było wysłanie do strony skarżącej stosownego pisma informacyjnego. Ponadto, Wójt Gminy P. stwierdził, że nie ma podstaw do tego, aby domniemywać, iż organ przedstawił informacje niezgodne z prawdą. Według organu, skarżąca pochopnie wyciągnęła wnioski, nie sprawdzając z należytą dokładnością zarówno adresów e-mailowych jak i ich adresatów. W tej sytuacji, organ uznał, że skoro nie posiada wnioskowanej przez stronę skarżąca informacji publicznej, to zasadnym było jedynie terminowe poinformowanie o tym fakcie strony skarżącej, co w niniejszej sprawie zostało uczynione. W związku z powyższym, Wójt Gminy P. stwierdził, że nie dopuścił się bezczynności, podejmując w sposób prawidłowy wszelkie wymagane prawem czynności. W piśmie procesowym z dnia [...] maja 2023 r. strona skarżąca - podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i zarzuty zawarte w skardze - dodatkowo ustosunkowała się do argumentów organu przedstawionych w odpowiedzi na skargę. Strona skarżąca stwierdziła, że wyjaśnienia przedstawione w odpowiedzi organu z dnia [...] kwietnia 2023 r. wskazują na jego nadmierny formalizm w procesie realizacji wniosku z dnia [...] stycznia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej i jasno pokazują tym samym, że organ nie działał w sposób zmierzający do wywiązania się z obowiązków ciążących na nim na gruncie Konstytucji RP i ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Tymczasem, jak zauważyła skarżąca, mając na względzie mniejszy formalizm całego postępowania zainicjowanego wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w trybie u.d.i.p., organy powinny zmierzać do wyjaśnienia sprawy w sposób korzystny dla obywatela. W tej sytuacji, skarżąca uznała, że ewentualne drobne uchybienia w sprawie, takie jak błędnie postawiona kropka we wskazanym we wniosku adresie e-mail, nie powinny wpływać na sposób jego realizacji przez podmiot zobowiązany. W ocenie strony skarżącej, w przypadku wątpliwości co do treści wniosku, organ mógł skierować do skarżącej pismo z prośbą o sprecyzowanie jego treści. Strona skarżąca uznała zatem, że w przypadku, gdy do organu został złożony wniosek, którego treść w oczywisty sposób wskazuje na omyłkę pisarską, organ winien podjąć działania zmierzające do tego, by umożliwić wnioskodawcy otrzymanie interesującej go informacji, zwłaszcza wówczas, gdy działania te nie miałyby charakteru nadmiernie angażującego i nie prowadziłyby do dezorganizacji w pracy urzędu. W tej sytuacji, strona skarżąca wskazała, że odpowiedź udzielona przez organ jednoznacznie dowodzi tego, że - wbrew złożonym wyjaśnieniom - organ powinien poprawnie zidentyfikować objętą wnioskiem informację. Odnosząc się do pierwszego z punktów wniosku z dnia [...] stycznia 2023 r., strona skarżąca wskazała, że brak jest podstaw do rozróżnienia na B.U. działającego jako sołtys i jako osoba fizyczna wówczas, gdy z treści wniosku jasno wynika, że chodzi o korespondencję prowadzoną przez niego z urzędem, z określonego, prawidłowo wskazanego adresu e-mail. Ustosunkowując się z kolei do drugiego z punktów wniosku z dnia [...] stycznia 2023 r., strona skarżąca zauważyła, że skoro zgodnie ze stanowiskiem organu wśród adresów e-mail Urzędu Gminy P. brak jest adresu email: [...], jest zaś adres e-mail [...], to fakt braku umieszczenia kropki we wskazanym we wniosku adresie poczty elektronicznej tym bardziej nie powinien wpływać negatywnie na jego rozpatrzenie, ponieważ oczywistym powinno być, że chodzi o adres zawierający kropkę, a jej brak we wniosku stanowi jedynie omyłkę pisarską. Jedynie na marginesie, strona skarżąca zwróciła uwagę, że gdyby kierowano się logiką nadmiernego formalizmu zastosowaną w tej sprawie przez organ, to można byłoby uznać, że w odpowiedzi na skargę udzieloną w piśmie z dnia [...] kwietnia 2023 r. Wójt Gminy P. wprowadził celowo Sąd w błąd twierdząc, że adresem e-mail znajdującym się wśród adresów Urzędu Gminy P. jest [...], a nie adres [...]. (vide: strona 2 odpowiedzi na skargę). Niemniej jednak, strona skarżąca uznała, że takie podchodzenie do sprawy i kierowanie się nadmiernym formalizmem - jak w przypadku organu - prowadziłoby do absurdu i świadczyłoby o złej woli, albowiem z treści pisma jasno wynika, że litera "w" zamiast litery "e" w adresie stanowi jedynie omyłkę pisarską. Według skarżącej, jasne jest to, że jej wniosek dotyczył podmiotu używającego adresu z kropką, zaś jej brak stanowił jedynie omyłkę pisarską. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości, dokonując kontroli działalności administracji publicznej, orzeka m.in. w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 259 - dalej także: "P.p.s.a.") W przypadku skargi na bezczynność przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, analizowana pod tym kątem skarga M.B. zasługuje na uwzględnienie, albowiem postępowanie Wójta Gminy P. w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej nosiło wszelkie znamiona bezczynności z uwagi na nienależyte dopełnienie obowiązków ustawowych, o których mowa w art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie, sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Sąd w przypadku, o którym mowa w art. 149 § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b P.p.s.a.). Z kolei, przepis art. 149 § 2 P.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś [red.], H. Knysiak- Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to - choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej - nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje, więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc bezczynnym). W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika zarówno ze wskazanego powyżej art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., jak też została dodatkowo potwierdzona przez normę prawną wyrażoną w art. 21 u.d.i.p. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji mających walor informacji publicznych, a także wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie nie mamy do czynienia z informacją publiczną, bądź też że organ nie posiada żądanej informacji, czy też, że przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej, aniżeli tryb przewidziany w cyt. ustawie (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może - co do zasady - przybrać jedną z czterech postaci: 1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08); 2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak również: m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12); 3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku; 4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12). Warto zauważyć, że we wcześniejszym orzecznictwie przyjmowano dosyć rygorystycznie, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem - jak wskazywano w judykaturze - stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, a także, że żądana przez stronę skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., jak również, że nie zachodzą szczególne okoliczności niepozwalające na skorzystanie w trybu przewidzianego w cyt. ustawie (np. kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej) - pozwalają na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność. W ostatnim czasie powyższe stanowisko judykatury uległo pewnej dosyć istotnej korekcie, albowiem w przypadku skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej przyjmuje się, że jeżeli wniosek o udostępnienie informacji został zainicjowany w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, to podmiot zobowiązany do udzielenia informacji powinien przestrzegać terminu określonego w art. 13 ust. 1 cyt. ustawy również w przypadku, gdy okaże się, iż informacja, o jaką ubiega się wnioskodawca, nie ma charakteru informacji publicznej (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2022 r., sygn. akt III OSK 4955/21). W konsekwencji, w orzecznictwie przyjmuje się aktualnie, że terminy określone w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. dotyczą każdej formy załatwienia wniosku - a zatem nie tylko czynności udostępnienia informacji publicznej lub wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia, ale również czynności powiadomienia wnioskodawcy, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej (z wyjaśnieniem przyczyn takiej kwalifikacji), bądź też powiadomienia, że organ nie posiada informacji publicznej lub obowiązuje inny tryb jej udostępnienia. W takim przypadku pismo informujące stanowi odpowiedź na wniosek, co uwalnia adresata wniosku (organ) od zarzutu bezczynności (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2022 r., sygn. akt II SAB/Bk 45/22, LEX nr 3362395; podobnie: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt IV SAB/Po 57/22, LEX nr 3342993, czy też wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 20 stycznia 2022 r., sygn. akt II SAB/Go 204/21, LEX nr 3303746). W rozpatrywanej sprawie skarżąca M.B. w piśmie z dnia [...] stycznia 2023 r., powołując się na przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwróciła się do Wójta Gminy P. z wnioskiem o udostępnienie - poprzez przesłanie na podany w treści wniosku adres e-mail - następujących informacji: "1. kopię treści maila sołtysa B.U. z [...] grudnia 2022 r. wysłanego z adresu mailowego [...] na adres mail [...] oraz na adres mail [...] dotyczącego informacji na temat realizacji funduszu sołeckiego we wsi Z. w 2022 r., 2. kopię treści odpowiedzi mailowej, którą wójt S.N. wysłał [...] grudnia 2022 r. ze służbowego adresu mail [...] do sołtysa wsi Z. B.U. na adres mailowy [...]". Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, już na podstawie powyżej wskazanego przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, należy bezspornie uznać, że Wójta Gminy P. ewidentnie zaliczyć trzeba do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej. Również z dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jednoznacznie, że w pojęciu organu władzy publicznej, określonym w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., mieści się zarówno wójt gminy, burmistrz lub prezydent miasta, zaś wniosek o udostępnienie informacji publicznej kierowany do tych organów podlega rozpatrzeniu. Wójt Gminy P., jako organ gminy (Gminy P.) będącej jednostką samorządu terytorialnego, należy do jednostek sektora finansów publicznych i tym samym jest niewątpliwie organem dysponującym informacją publiczną. W tej sytuacji, uznać należy, że nie ulega wątpliwości, iż Wójt Gminy P. jest zobowiązany, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej, tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Niewątpliwie, należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia - a w przypadku Wójta Gminy P. nie ma jakiejkolwiek wątpliwości, że mamy do czynienia z taką sytuacją - ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck. Warszawa 2018). Niemniej, należy wyraźnie podkreślić, iż sam fakt, że dany podmiot jest - co do zasady - obowiązany do udostępniania informacji publicznej, nie oznacza jeszcze, że w określonym przypadku mamy do czynienia z obowiązkiem przekazania danej informacji wnioskodawcy. Należy bowiem zauważyć, że istotne jest również to, czy informacja, o udostępnienie której wystąpił dany podmiot, stanowi informację publiczną, a także to, czy informacja ta - choćby de iure była informacją publiczna - może być w ogóle udostępniona w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Warto wskazać, że brak cech informacji publicznej powoduje, że nie ma podstaw do wydania decyzji w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie ma wówczas także obowiązku udostępnienia owej informacji. Organ, do którego wniesiono żądanie, powinien natomiast - na co zwrócił już uwagę Sąd - wystosować do wnioskodawcy pismo informacyjne o nienależeniu żądanej informacji do zakresu przedmiotowego ustawy. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi, więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób dotyczących go. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każda wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357 oraz z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publ. /w:/ https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem Sądu, podkreślić należy, że pomimo szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej, ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania w celu uzyskania każdej informacji. Jej zakres przedmiotowy obejmuje dostęp do informacji wyłącznie publicznej. Jeśli zatem żądana informacja nie jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy, to dopuszczalną i właściwą formą odniesienia się do wniosku o udostępnienie takiej informacji jest wyłącznie pismo zawiadamiające wnioskodawcę o braku możliwości zastosowania przepisów omawianej ustawy z wyjaśnieniem, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, w rozumieniu u.d.i.p. Należy uznać, że informacją publiczną będzie całość dokumentacji posiadanej przez dany organ władzy publicznej, której organ ten używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań nawet wtedy, gdy prawa autorskie należą do innego podmiotu. Bez znaczenia wówczas jest to, w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, dokumenty takie muszą wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie organu (zob. szerzej: /w:/ m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 111/08). W literaturze również podkreśla się, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Podkreślić przy tym należy, że informacja publiczna musi dotyczyć sfery istniejących faktów i danych, nie zaś niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci zamierzeń podejmowania określonych działań i może pochodzić od dowolnych podmiotów, jeżeli dotyczy "sprawy publicznej", w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ponadto, wskazuje się, że w pojęciu informacji publicznej mieści się zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organ, jak i tych, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego (por. M. Chmaj /w:/ M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. 3. Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018 i powołane tam orzecznictwo). Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że nie może budzić wątpliwości to, iż informacja objęta wnioskiem skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r., w którym zażądała ona udostępnienia treści korespondencji e-mailowej pomiędzy sołtysem B.U. a Wójtem Gminy P. w dniach [...] i [...] grudnia 2022 r. wysłanej z konkretnie wskazanych adresów e-mailowych na inne wskazane we wniosku adresy e-mail, a dotyczących informacji na temat realizacji funduszu sołeckiego we wsi Z. w 2022 r. - stanowi informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zauważyć należy jednocześnie, iż statusu tej dokumentacji, jako informacji publicznej, nie negował również sam organ, ograniczając się jedynie do zakomunikowania stronie skarżącej, że "ze względu na brak posiadania przedmiotowej informacji, jej udostępnienie nie może dojść do skutku". Niewątpliwie istotą sporu sądowego zaistniałego w niniejszej sprawie jest jednak to, czy Wójt Gminy P. dopuścił się bezczynności, jak zarzuca strona skarżąca odwołując się do nadmiernego formalizmu tego organu i związanej z tym kwestii nieuwzględnienia przez niego oczywistej omyłki pisarskiej w treści dwóch wskazanych we wniosku adresów e-mail, jakiej dopuściła się strona, czy też - jak stwierdził organ w odpowiedzi na skargę - nie doszło do owej bezczynności z uwagi na fakt, iż strona skarżąca wniosła o udostępnienie dokumentów, których nie ma w posiadaniu Urzędu Gminy P. z uwagi na fakt, iż widnieją na nich inne adresy e-mailowe niż te, które powołała w swoim wniosku skarżąca. W tej sytuacji, należy zauważyć, że organ rzeczywiście we wspomnianym wyżej piśmie z dnia [...] lutego 2023 r., ustosunkowując się do wniosku strony skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r., po pierwsze poinformował skarżącą, że przy użyciu podanych przez nią adresów e-mail nie doszło do żadnej wymiany korespondencji dotyczącej funduszu sołeckiego we wsi Z. w 2022 r. pomiędzy sołtysem B.U. a Wójtem Gminy P., a - w konsekwencji - zakomunikował stronie skarżącej, że "ze względu na brak posiadania przedmiotowej informacji, jej udostępnienie nie może dojść do skutku". Należy jednakże wskazać wyraźnie, że z analizy zarówno skargi wniesionej do Sądu, jak i pisma procesowego strony skarżącej z dnia [...] maja 2023 r., ale również z odpowiedzi na skargę udzielonej przez sam organ wynika jednoznacznie, że - pomimo zgodnych z prawdą zapewnień Wójta Gminy P. o niewystępowaniu w posiadanej przez ten organ korespondencji adresów e-mail w treści dokładnie przywołanej we wniosku skarżącej inicjującym postępowanie, jak również o niewystępowaniu w tej korespondencji B.U., działającego jako sołtys wsi - doszło do zbyt formalistycznego podejścia do wspomnianego wniosku skarżącej, co w konsekwencji doprowadziło do - zdaniem Sądu - niczym nieuzasadnionego uchylenia się przez organ od obowiązku udostępnienia żądanej informacji, z ewidentnym naruszeniem istoty prawa do informacji publicznej, które przysługuje skarżącej. W ocenie Sądu, rozpatrując sporny wniosek strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej, organ powinien - zamiast wykorzystywać, jako pretekst, drobne nieścisłości w podanych przez skarżącą adresach e-mailowych - powinien, jeśli miał jakieś wątpliwości, zwrócić się ewentualnie do wnioskodawczyni o pewne uściślenie treści jej wniosku, a dopiero później, w przypadku braku reakcji ze strony skarżącej - udzielić informacji, jak w treści pisma z dnia [...] lutego 2023 r. Zdaniem Sądu, w relacjach na linii organ administracji publicznej - obywatel należy jednak zachować jakieś standardy dobrych obyczajów i powagi, a nie - tak, jak w tej sprawie - korzystać z drobnych nieścisłości w sformułowanym przez stronę podaniu (wniosku) kierowanym do organu, tym bardziej, że przepis art. 8 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 775), nakazuje prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. W tej sytuacji, na podstawie analizy przebiegu postępowania zainicjowanego wnioskiem skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r., Sąd uznał, że Wójt Gminy P., jako organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, dopuścił się ewidentnej bezczynności, albowiem zamiast udzielić w niniejszej sprawie wnioskowanej informacji w terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., bądź też zwrócić do strony skarżącej z wnioskiem o ewentualne wyjaśnienie drobnych nieścisłości dotyczących zarówno podanych adresów e-maili, jak i wskazanej funkcji publicznej jednej z przywołanych we wniosku osób - ograniczył się w nieuzasadniony sposób do zakomunikowania stronie skarżącej, że nie może udostępnić wnioskowanej informacji, gdyż nie znajduje się ona w jego posiadaniu. Sąd stwierdził jednocześnie, ze ów niedopuszczalny stan bezczynności istniał zarówno na dzień wniesienia skargi do Sądu, jak też na dzień wydania wyroku w niniejszej sprawie. Zważywszy, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r. podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie ulega zatem wątpliwości, że w sytuacji złożenia przez skarżącą wniosku o udostępnienie informacji publicznej, Wójt Gminy P. miał obowiązek udzielenia odpowiedzi na ten wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak, niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania tego wniosku (yide: art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie udzielenie wyjaśnień, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., bądź też wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Podkreślić przy tym należy, że udostępnienie informacji ma formę czynności materialno-technicznej i w świetle dyspozycji art. 14 ust. 1 u.d.i.p. winno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem. W rozpoznawanej sprawie organ nie wykonał w sposób prawidłowy powyższych obowiązków ustawowych. Tym samym, w ocenie Sądu, Wójt Gminy P. naruszył art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem nie udostępnił wnioskowanej przez stronę skarżącą informacji w zakreślonym w tym przepisie terminie ani nie dochował innych proceduralnych czynności wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, świadczących o należytym wykonaniu obowiązku informacyjnego. W tej sytuacji, Sąd przyjął, że skoro Wójt Gminy P. w dacie orzekania przez Sąd pozostawał w bezczynności, zachodziła konieczność zobowiązania tego organu do rozpatrzenia wniosku skarżącej z dnia [...] stycznia 2023 r., o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. W ocenie Sądu, stwierdzona bezczynność nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 2 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. Sąd uznał bowiem, że w sprawie nie zachodzi jednak przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności, czy też lekceważenia wniosku skarżącego i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. W tej sytuacji, uznać należy, że bezczynność Wójta Gminy P. nie wynikała z celowego działania tego podmiotu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie bez znaczenia dla powyższej oceny Sądu pozostaje to, iż organ podjął jednak wcześniej (a więc przed wniesieniem skargi do Sądu) pewne starania w celu prawidłowego wypełnienia swojego ustawowego obowiązku, o czym świadczy to, że po otrzymaniu wniosku strony skarżącej organ w piśmie z dnia [...] lutego 2023 r. udzielił stronie skarżącej odpowiedzi w terminie ustawowym. Ponadto, Sąd uznał, że czas prowadzenia postępowania oraz wspomniane wyżej okoliczności dotyczące sposobu jego prowadzenia nie uzasadniały wymierzenia organowi ex officio grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. w związku z art. 154 § 6 P.p.s.a. Grzywna, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a., ma charakter dyscyplinująco- represyjny. W związku z tym, mając na względzie ustalenia stanu faktycznego oraz biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności sprawy, Sąd stwierdził, że brak było uzasadnionych podstaw do wymierzenia Wójtowi Gminy P. grzywny. W ocenie Sądu, wymierzenie grzywny ma niewątpliwie realizować założenia sprawiedliwości naprawczej, przywracając zachwiane zaufanie strony skarżącej do władzy publicznej oraz skłaniając organ do właściwego procedowania w przyszłości (tak również: postanowienie NSA z dnia 18 czerwca 2015 r., sygn. akt I OZ 521/15). Niemniej jednak, Sąd na gruncie niniejszego postępowania nie dostrzegł konieczności zastosowania tego środka, jak również nie znalazł podstaw do przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 in fine P.p.s.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. - orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku, zobowiązując organ do rozpoznania wniosku strony skarżącej. Orzekając o tym, iż bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, Sąd kierował się podstawą prawną określoną w art. 149 § 1a P.p.s.a. Jednocześnie, zasądzając od Wójta Gminy P. na rzecz skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego w postaci uiszczonego wpisu od skargi, Sąd działał na podstawie art. 200 w zw. z art. 209 P.p.s.a.  Jedynie na marginesie należy zauważyć ponadto, że w świetle przepisów art. 119 pkt 4 i art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie, Sąd - kierując się wskazanymi regulacjami ustawowymi - zastosował wspomniany wyżej tryb postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło