II SAB/Wa 376/24
WyrokWSA w Warszawie2024-12-12
Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Joanna Kube, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący indywidualnej sprawy, w której wnioskodawca jest pełnomocnikiem, mieści się w zakresie przedmiotowym i podmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej i czy organ może odmówić udostępnienia informacji powołując się na kryterium "sprawy własnej"?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący indywidualnej sprawy, nawet jeśli wnioskodawca jest stroną lub pełnomocnikiem, mieści się w zakresie przedmiotowym i podmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Kryterium "sprawy własnej" nie może być podstawą do odmowy udostępnienia informacji publicznej. Bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku była bezczynnością, lecz nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa ze względu na ewolucję orzecznictwa i wątpliwości interpretacyjne przepisów.Stan faktyczny
M. S. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej przeksięgowań i postanowień wydanych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w indywidualnej sprawie A. S., której jest pełnomocnikiem. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając, że dotyczą one sprawy własnej i nie są informacją publiczną. M. S. złożył skargę na bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku.Rozstrzygnięcie
Zobowiązał Naczelnika Urzędu Skarbowego do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od doręczenia wyroku; stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi M. S. na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] w [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] kwietnia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] w [...] do rozpatrzenia wniosku M. S. z dnia [...] kwietnia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] w [...] na rzecz M. S. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 22 czerwca 2024 r. M. S. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] polegającą na nierozpatrzeniu wniosku o udzielenie informacji publicznej z [...] kwietnia 2024 r. w zakresie udostępnienia informacji o przeksięgowaniach uwzględnionych w poniższych postanowieniach wydanych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] w dniu [...] maja 2023 r.:
[...]
[...]
[...]
[...]
[...]
[...]
[...]
[...]
[...] re-datowane na [...] listopada 2019 r., w tym:
1. Datę i numer wykonania przeksięgowania, widniejącą w systemie Urzędu Skarbowego,
2. Imię, nazwisko oraz stanowisko służbowe osoby przeprowadzające przeksięgowania,
3. Imię, nazwisko oraz stanowisko służbowe osoby odpowiedzialnej w tym czasie za wystawienie i przesłanie podatnikowi, w odpowiednim terminie postanowienia o tym przeksięgowaniu, zgodnie z art. 76a § 1 Ordynacji podatkowej.
Zarzucił organowi naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. 2022 r. poz. 902, z późn. zm.); zwanej dalej u.d.i.p., poprzez nieudostępnienie informacji publicznej zgodnie z ww. wnioskiem.
W związku z tym wniósł o zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku z [...] kwietnia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oraz pozostałych wniosków z: [...] kwietnia 2024 r., [...] kwietnia 2024 r. i [...] maja 2024 r. składanych w tym samym zakresie, zobowiązanie organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie oraz do ujawnienia mu żądnej informacji publicznej oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący podał, że we wniosku poinformował organ, że wiedza, którą nabył reprezentując A. S. daje mu prawo domniemywać, że urzędnicy Urzędu Skarbowego [...] popełnili i być może popełniają nadal przestępstwa. Jest wielce prawdopodobne, że praktyki te były realizowane w stosunku do wielu lub wszystkich podatników i jako obywatel ma obowiązek zgłosić to odpowiednim instytucjom jako podejrzenie popełnienia tego lub wielu przestępstw. Zaznaczył, że powyższe postanowienia były sfałszowane – zostały wystawienie z datą wsteczną, w dniu [...] maja 2023 r. doręczone podatnikowi w formie otwartych plików RTF/WORD bez podpisu, w dniu [...] maja 2023 r. pismem [...], ([...] maja 2023 r. zostały dostarczone podatnikowi pliki EPW xades), co zostało dodatkowo potwierdzone w piśmie od Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] z [...] sierpnia 2023 r., znak sprawy [...], na wniosek pełnomocnika podatnika z [...] sierpnia 2023 r. Przez trzy lata kontroli skarbowej, która ostatecznie została umorzona jako bezpodstawna, urzędnicy Urzędu Skarbowego [...] blokowali nadpłaty podatku VAT kontrolowanej firmy, nie informując podatnika o tym fakcie, nie uzasadniając tego, nie wystawiając koniecznych postanowień pozbawiając podatnika prawa do zażalenia, doprowadzając ostatecznie do upadku kontrolowanej firmy. Wygląda na to, że przeksięgowania opisane w powyższych postanowieniach zostały przeprowadzone dopiero w maju 2022 r., na zakończenie kontroli skarbowej, aby wyczyścić sytuację i usprawiedliwić nadużycia. Postanowienia zostały wystawione jeszcze rok później, kiedy podatnik w dalszym ciągu domagał się rozliczenia i zwrotu swoich pieniędzy. Jak ustalił Dyrektor Administracji Skarbowej w [...] w piśmie z [...] kwietnia 2023 r., znak sprawy [...], [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] nie wydając odpowiednich postanowień, w odpowiednim czasie, dopuścił się naruszenia art. 76a, § 1, w związku z art. 76b, § 1, oraz art. 62, § 4 Ordynacji Podatkowej. We wniosku wskazał organowi także, że informacje, o które wnioskuje nie służą w żaden sposób prywatnemu interesowi lecz wyłącznie do istotnej kontroli społeczeństwa nad organami władzy publicznej i podmiotami wykonującymi zadania publiczne. Jednocześnie wniósł o odsunięcie od sprawy starszego księgowego A. L., której podpis widniał na sfałszowanych ww. postanowieniach, i która mogła mieć główny udział w sprawie.
W odpowiedzi z [...] kwietnia 2024 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] poinformował, że organ podatkowy jest zobowiązany do rozpatrzenia i udzielenia informacji dotyczącej informacji publicznej, jednak informacja o której udostępnienie wnioskuje, nie spełnia ustawowych kryteriów uznania jej za informację publiczną, zatem nie mają zastosowania przepisy u.d.i.p. Dodatkowo wyjaśnił, że w zakresie odsunięcia A. L. od sprawy u.d.i.p. stanowi zamkniętą całość i nie reguluje procedury w powyższym zakresie.
Skarżący wskazał, że kolejnym pismami z [...] kwietnia 2024 r., [...] kwietnia 2024 r. i [...] maja 2024 r. ponownie wnosił o wskazanie: daty dokonania przeksięgowań widniejącą w systemie urzędu skarbowego; imienia, nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby przeprowadzającej przeksięgowania; imienia, nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby odpowiedzialnej w tym czasie za wystawienie i przesłanie podatnikowi, w odpowiednim terminie postanowienia o tym przeksięgowaniu.
W odpowiedziach z: [...] kwietnia 2024 r., [...] maja 2024 r. i [...] maja 2024 r. organ podtrzymywał argumentację zawartą w pismach z [...] kwietnia 2024 r. i [...] kwietnia 2024 r.
W ocenie skarżącego bez znaczenie pozostaje fakt, czy wniosek dotyczy bezpośrednio wnioskodawcy, czy wnioskodawca jest spokrewniony z podatnikiem, którego dotyczą wnioskowane informacje. W tym przypadku dotyczy to dat i numerów przeksięgowań widniejących w systemie Urzędu, a nie oficjalnie podawanych w sfałszowanych postanowieniach. Podkreślił, że udostępnienie wnioskowanych informacji wyjaśni, czy postanowienia wydane przez Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] zostały sfałszowane, czy pracownicy Urzędu Skarbowego dopuszczali się przestępstw i/lub nadużyć. Na wyjaśnieniu tych kwestii w najwyższym stopniu powinno zależeć Naczelnikowi Urzędu Skarbowego [...]. Jeśli wnioskowane informacje potwierdziłyby prawidłowość działań urzędników tym bardziej powinny być ujawnione. Ukrywanie tych informacji wskazuje, że istnieje uzasadnione podejrzenie, że uznanie wnioskowanych informacji za niepubliczne i odmowa ich udostępnienia jest formą matactwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że w piśmie z [...] kwietnia 2024 r. poinformował, że żądanie skarżącego zawarte we wniosku z [...] marca 2024 r. nie może zostać zrealizowane, gdyż wnioskowane dane nie stanowią informacji publicznej, a u.d.i.p. nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie. M. S. kolejnymi pismami z: [...] kwietnia 2024 r., [...] kwietnia 2024 r., [...] kwietnia 2024 r. i [...] maja 2024 r., złożonymi jako jego osobisty wniosek (będąc pełnomocnikiem w sprawie A. S., której informacje dotyczą) powielał żądania w tym samym zakresie. Na wnioski została udzielona odpowiedź zgodnie z art. 13 u.d.i.p., w których organ podtrzymywał stanowisko w zawarte pismach z: [...] kwietnia 2024 r., [...] kwietnia 2024 r., [...] kwietnia 2024 r., [...] maja 2024 r. i [...] maja 2024 r. Skarżący został poinformowany, że wnioski nie mają zastosowania w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej jako, że są bezpośrednio związane z indywidualną sprawą A. S., w której M. S. jest pełnomocnikiem, o czym stanowi wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 2817/19.
Organ wskazał, że informacja, o której udostępnienie wnioskuje skarżący, nie należy do kategorii informacji publicznej, powoduje to niemożność jej udzielenia w trybie powyższej ustawy i wydania decyzji o odmowie jej udzielenia w trybie, w związku z tym nie mają zastosowania przepisy u.d.i.p. W podjętych czynnościach przez organ skarżący otrzymywał odpowiedź informacyjną, że wniosek nie spełnia uregulowań dotyczących dostępu do informacji publicznej. Przepis art. 1 w zw. z art. 10 u.d.i.p. nie ma zastosowania w złożonych wnioskach, gdyż nie zawierały one żądania dotyczącego informacji publicznej. Wyjaśnił, że sprawami publicznymi nie są konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów Państwa. Nie można bowiem przy pomocy ustawy o informacji starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny. Jednocześnie podał, że odnośnie postępowań dotyczących postanowień wymienionych w skardze M. S. złożył zażalenie o stwierdzenie nieważności postanowień do Dyrektora Izby Skarbowej w [...], który postanowieniami z [...] maja 2024 r: nr [...], [...] [...], [...], [...],[...], odmówił stwierdzenia nieważności ww. postanowień. Tym samym podniesione zarzuty w skardze nie zasługują na uwzględnienie, co wielokrotnie organ podkreślał w przekazanych odpowiedziach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935) - dalej jako "P.p.s.a.", sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, przy czym zgoda stron na rozpatrzenie skargi w trybie uproszczonym nie jest wymagana. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W myśl art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organów w przypadkach określonych w pkt 1 – 4a tego przepisu, tj. w sytuacjach, gdy organ ma obowiązek wydać decyzję administracyjną, postanowienie w postępowaniu administracyjnym, egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służą odwołanie bądź zażalenie, inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (...) oraz pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego w indywidualnych sprawach, opinie zabezpieczające i odmowy wydania opinii zabezpieczających.
Skarga analizowana wg. podanych kryteriów kontroli jest zasadna.
Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1– 4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Z kolei § 1a powołanego przepisu stanowi, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast okoliczność wydania aktu lub podjęcia czynności po wniesieniu skargi powoduje, że bezprzedmiotowe jest orzekanie w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, ale uwzględnienie skargi może wówczas polegać na stwierdzeniu, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo naruszenie prawa nie było rażące (wyrok NSA z 2 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 2966/17). Sąd mając na względzie katalog możliwych rozstrzygnięć wymienionych w art. 149 P.p.s.a. powinien odnieść się do całości sprawy orzekając zarówno w zakresie bezczynności, jak i dokonując oceny, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa.
Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej stosownie do przepisów u.d.i.p., nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p, nie umorzył postępowania bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
W sprawach dostępu do informacji publicznej zakres przedmiotowy wyznacza pojęcie informacji publicznej – art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. 2022 r. poz. 902); zwanej dalej u.d.i.p., zaś zakres podmiotowy – wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.). Rzeczą organu, do którego wpływa wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest załatwienie go w przepisany sposób, czyli udostępnienie informacji, jeśli ją wytworzył bądź jest w jej posiadaniu, albo odmowa lub umorzenie postępowania z przyczyn uregulowanych ustawą, albo poinformowanie, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy.
W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się wnioskodawca, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, oraz że żądana informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność w zakresie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej (por. Szustakiewicz, "Postępowanie w sprawie bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej w orzecznictwie sądów administracyjnych", Przegląd Prawa Publicznego 2012, nr 6, s. 75 i n.).
W analizowanej sprawie nie budzi wątpliwości, że Naczelnik Urzędu Skarbowego [...], w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., jako organ władzy publicznej jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej.
Sporne jest natomiast to, czy jak to przyjął organ powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych, pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmiot, którego interesów sprawa dotyczy, nie mają waloru informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W tej sprawie wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z [...] kwietnia 2024 r. (ponowiony kolejnymi pismami) jest bezpośrednio związany z indywidualną sprawą A. S., w której M. S. jest pełnomocnikiem strony.
Skład orzekający w niniejszej sprawie stanowiska Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] nie podziela, bowiem w świetle obecnego orzecznictwa i poglądów doktryny utracił on aktualność.
Przedmiot prawa dostępu do informacji publicznej, jakim jest informacja publiczna określona w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP jako "informacja o działalności" podmiotów określonych w tym przepisie, a w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jako "każda informacja o sprawach publicznych", jest kategorią prawną podlegającą wykładni. Zarówno Konstytucja, jak i u.d.i.p. wiążą pojęcie informacji publicznej z aktywnością podmiotów wskazanych w tych aktach prawnych, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Wynika to z faktu, że zarówno działalność podmiotów wskazanych w art. 61 ust. 1 Konstytucji, jak i sprawa, o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wtedy mogą być kwalifikowane jako informacja publiczna, gdy spełniają kryterium "publiczności". W doktrynie prawa administracyjnego pojęcie "publiczności" służące m.in. tak podstawowym celom jako definiowanie administracji publicznej, czy kategorii interesu publicznego, jest wiązane z działalnością państwa jako przejętego przez nie zadania polegającego na zaspokajaniu zbiorowych i indywidualnych potrzeb obywateli, wynikających ze współżycia ludzi w społecznościach (zob. J. Boć, Pojęcie administracji, w: J. Boć (red.), Prawo administracyjne, Wrocław 2004, s. 16; J. Supernat, Pojęcie administracji publicznej – "państwowe", "powszechnie pojemne i ponadczasowe" oraz "pozapaństwowe, w: J. Korczak (red.): Układ administracji publicznej, Warszawa 2020, s. 114). Ustawodawca nie definiuje pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem trafnie akcentuje się w doktrynie i orzecznictwie (zob.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z 30 września 2009 r. sygn. akt I OSK 2093/14). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną – określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, t. 4; por. wyrok NSA z 14 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1035/10), tj. dotyczące kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151), nie są sprawami publicznymi, z kolei sprawy wspólnoty publicznej zawsze są sprawami publicznymi.
Granica pomiędzy sprawą "publiczną" a sprawą "prywatną" jest zatem jednocześnie jedną z granic pomiędzy informacją publiczną a informacją niepubliczną. Granica ta nie jest ostra, stąd jej ustalenie w konkretnych sprawach może być problematyczne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle wykładni art. 61 ust. 1 Konstytucji i art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wypracowano stanowiska ułatwiające kwalifikowanie określonej informacji jako publicznej, m.in. przyjęto, że nie ma znamion informacji publicznej informacja dotykająca bezpośrednio sfery ad personam (por. wyroki NSA: z 14 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1035/10, z 6 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 3429/18, z 27 września 2019 r. sygn. akt I OSK 2710/17, z 18 września 2018 r. sygn. akt I OSK 2434/16, z 11 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 1586/16, z 19 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1380/17) i wiążąca się z ujawnieniem prywatnych danych określonej osoby. Przyjęto również, że przymiot informacji publicznej bez wątpienia posiadają dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zatwierdzono lub podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Natomiast przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. W rozumieniu u.d.i.p., dokumenty prywatne nie stanowią informacji publicznej (por. wyrok NSA z 11 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 189/11). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nie jest informacją publiczną wniosek w sprawie indywidualnej, stanowiący dokument prywatny (zob. wyrok NSA z 9 grudnia 2010 r. sygn. akt I OSK 1797/10; postanowienie NSA z 29 listopada 2011 r. sygn. akt I OSK 2154/11), jak i inne pisma procesowe stron (zob. wyrok NSA z 22 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2487/11). "Również akta administracyjne, w których znajduje się ten wniosek, nie są dokumentem urzędowym i dlatego żądanie kopii dokumentów znajdujących się w nich jest bezzasadne. Informacją publiczną może być dopiero rozstrzygnięcie wniosku przez uprawniony organ" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 punkt 26, Lex 2018). Dokument prywatny, skierowany do organu administracji publicznej, nie staje się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został do niego zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu. Wniosek w sprawie indywidualnej stanowi dowód na okoliczność, że podmiot ten ubiega się np. o wydanie decyzji administracyjnej, a więc składa oświadczenie woli. Oświadczenie to nie stanowi informacji publicznej.
Wbrew stanowisku organu podatkowego kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji nie jest kryterium interesu wnioskodawcy (celu) w uzyskaniu informacji publicznej.
Przeczyłoby to istocie prawa dostępu do informacji publicznej, które kwalifikowane jest jako konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe. Stanowi ono wyraz najsilniejszego ukształtowania pozycji prawnej jednostki wobec wspólnoty publicznoprawnej, gdyż wyposaża podmiot tego prawa w przysługujące wobec wspólnoty publicznoprawnej (państwa, wspólnot samorządowych) roszczenie, tj. instrument umożliwiający skuteczne żądanie ściśle określonego pozytywnego zachowania odpowiadającego interesowi prawnemu żądającego bądź skuteczne żądanie nieingerencji w określone, prawnie zagwarantowane sfery wolności, służące wobec objętego tą sytuacją prawną innego podmiotu publicznego prawa podmiotowego (por. W. Jakimowicz: Publiczne prawa podmiotowe, Zakamycze 2002, s. 246-247). Innymi słowy publiczne prawo podmiotowe to sytuacja prawna, w której oparty na normie prawnej interes określonej osoby (będący na tej podstawie interesem prawnym) jest zaopatrzony i tym samym wzmocniony przez wynikające również z normy prawnej prawa publicznego roszczenie o określone zachowanie wspólnoty publicznoprawnej reprezentowanej przez odpowiednie organy. Publiczne prawo podmiotowe zasadza się zatem na interesie prawnym. Każdy podmiot publicznego prawa podmiotowego jest tym samym podmiotem interesu prawnego.
Podstawą normatywną prawa dostępu do informacji publicznej jest art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, z którego treścią koresponduje art. 2 ust. 1 u.d.i.p., i które stanowią o "prawie do" uzyskiwania informacji publicznej. Skoro zatem nie ma wątpliwości, że wnioskodawca jest podmiotem publicznego prawa dostępu do informacji publicznej (bo mieści się w zakresie pojęcia "obywatel" – art. 61 ust. 2 Konstytucji RP i pojęcia "każdy" – art. 2 ust. 1 u.d.i.p.), to znaczy, że ma interes prawny wzmocniony roszczeniem o uzyskanie informacji publicznej. Każdy indywidulany interes subiektywny rozumiany jako "relacja pomiędzy jakimś stanem obiektywnym, aktualnym lub przyszłym a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, które on przynosi lub może przynieść jakiejś jednostce" (zob. J. Lang: Struktura prawna skargi w prawie administracyjnym, Wrocław 1972 r., s. 98-100) ulega obiektywizacji, gdy znajduje oparcie w normie prawnej. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami piśmiennictwa prawniczego i orzecznictwa interes prawny ma charakter obiektywny właśnie z tego względu, że jest prawny. Interes prawny istnieje bowiem wówczas, "gdy zgłaszane żądanie oparte jest na konkretnej normie prawnej, a konieczność jego obiektywnego charakteru oznacza, że o istnieniu interesu prawnego nie decyduje przekonanie zainteresowanego, ale ocena ustawodawcy" (zob. np. wyroki NSA: z 17 stycznia 2020 r. sygn. akt I OSK 3534/18, z 3 października 2013 r. sygn. akt II OSK 742/13, z 22 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 557/11, z 10 sierpnia 2011 r. sygn. akt II OSK 724/11, postanowienie NSA z 5 lutego 1998 r. sygn. akt I SA/Po 1242/97, por. też: P. Przybysz: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. XIII, Warszawa 2021, Komentarz do art. 28, teza 7; A. Jochymczyk, w: Ustawa o samorządzie gminnym. Komentarz, red. B. Dolnicki, Warszawa 2010, Komentarz do art. 25(a), teza 2; B. Majchrzak, 1.2. Funkcje procesowe interesu prawnego [w:] Procedura zgłoszenia robót budowlanych, Warszawa 2008, Lex 2021).
Na tle powyższych uwag nieprawidłowe jest stanowisko organu, z którego wynika, że jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidulanego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej. Wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej jest wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który – jako właśnie interes prawny - jest obiektywnym interesem indywidulanym. Tymczasem zgodnie z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.
Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] odwołując się do konstrukcji indywidualnego interesu skarżącego w udostępnieniu informacji publicznej powiązał dodatkowo tę konstrukcję z kryterium "sprawy własnej" jako kryterium dyskwalifikującym publiczny charakter informacji objętej żądaniem wnioskodawców. Przyjął, iż pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny a nie subiektywny. Poglądy takie zaprezentował NSA w wyrokach: z 20 września 2018 r. sygn. akt I OSK 1359/18, z 4 kwietnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1889/17, z 30 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1696/12, z 9 października 2010 r. sygn. akt I OSK 173/09, z 7 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2265/11. Poglądy te odwołujące się do określenia "sprawy własnej" chociaż niewyjaśniające tego terminu dotyczą sytuacji, w której wnioskodawca udostępnienia informacji publicznej domaga się informacji o jego innej, niż zainicjowana wnioskiem, indywidualnej sprawie i która – w myśl tych poglądów – nie staje się sprawą publiczną tylko z tego tytułu, że dotyczy wnioskodawcy.
Obecnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że kryterium "sprawy własnej" rozumiane w powyższy sposób jest nieczytelne i w istocie dyskryminujące wnioskodawcę w stosunku do innych osób. Jego przyjęcie prowadzi bowiem do konkluzji, zgodnie z którą wbrew normatywnie określonemu zakresowi podmiotowemu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji jako informacji publicznej będącej przedmiotem tego prawa zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację, co z kolei oznacza, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej"). Pogląd, zgodnie z którym nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Wzmocnieniu tej argumentacji służą także wnioski wynikające z treści art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym "Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi (...)". Na tle tego unormowania zarysował się problem, w jakim stopniu akta dotyczące indywidualnych, często bardzo osobistych spraw obywatela (spraw cywilnych, karnych, administracyjnych), są informacją publiczną i jaka powinna być możliwość dostępu do nich – w trybie określonym przez u.d.i.p. – osób innych niż strona, których akta te nie dotyczą. W orzecznictwie wypracowany został pogląd, zgodnie z którym strony tych "własnych spraw" mają dostęp do wszelkich informacji prawnie dostępnych, w tym również do informacji publicznych, w oparciu o unormowania poszczególnych procedur. Inne osoby, niż uczestnicy "spraw własnych" mają dostęp do informacji publicznych w "sprawach własnych" innych osób na podstawie u.d.i.p. Poglądy te dodatkowo ugruntowują w przekonaniu, że kategoria "sprawy własnej" nie jest wyznacznikiem kwalifikowania określonych informacji jako informacji publicznych (patrz wyrok NSA z 14 czerwca 2024 r. sygn. akt III OSK 1210/23).
W powołanym powyżej wyroku NSA wyjaśnił, że o ile kryterium "sprawy własnej" jako kryterium służące kwestionowaniu publicznego charakteru wnioskowanej informacji nie znajduje racjonalnych i prawnych podstaw, to konieczne jest dostrzeganie sytuacji zbiegu w określonych sprawach takich jej obszarów, które mają aspekt niepubliczny (prywatny, własny), bo z tego powodu informacje dotyczące tych obszarów nie mają charakteru informacji publicznej. Powyższe stanowisko stanowi kontynuację poglądów prezentowanych przez Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach z: 26 listopada 2021 sygn. akt III OSK 4568/21, 7 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 4371/21, 17 maja 2022 r. sygn. akt III OSK 1205/21, 14 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 1682/21, z 15 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 1362/21, z 17 marca 2023 r. sygn. akt III OSK 2615/21. Zatem dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej jako informacji o działalności organów wskazanych w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i informacji o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., czy art. 6 ust. 1 u.d.i.p. nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, który jest podmiotem publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, również w powiązaniu z kategorią "sprawy własnej" w rozumieniu przyjętym przez organ, ani cel, dla jakiego wnioskodawca żąda udostępnienia informacji publicznej.
Mając powyższe rozważania na uwadze należy stwierdzić, iż Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] błędnie uznał, że skarżący domagając się uzyskania informacji publicznej we "własnej sprawie" nie spełnia przesłanki przedmiotowej u.d.i.p. Tym samym jego wniosek nie może być zrealizowany na gruncie tej ustawy.
W zaistniałym stanie sprawy, Sąd uznał, że Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] pozostaje w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z [...] kwietnia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej i w związku z tym w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. zobowiązał organ do jego rozpoznania w zakreślonym terminie.
Organ będzie obowiązany poddać przedmiotowy wniosek szczegółowej analizie i ocenić, czy poszczególne punkty tego wniosku stanowią informację publiczną podlegająca udostępnieniu i czy nie zawierają informacji podlegającej ochronie z uwagi na tajemnice prawnie chronione.
Sąd uznał jednocześnie, że zaistniała bezczynność podmiotu zobowiązanego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. Tymczasem regulacje u.d.i.p. mogą powodować i niejednokrotnie powodują wątpliwości interpretacyjne, zatem wymagają dokonywania ich wykładni, a nie wyłącznie ich mechanicznego stosowania. Tak więc nawet niewłaściwa ich interpretacja czy zastosowanie, nie mogą stanowić o tym, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa jest bowiem postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i powinno być interpretowane ściśle. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego pojęcia, "rażące" to "ponad miarę", "niewątpliwe", "wyraźne", "oczywiste". Ocena, czy mamy do czynienia z rażącą postacią bezczynności, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami sprawy, rozpatrywanej indywidualnie. W niniejszej sprawie bezczynność podmiotu zobowiązanego nie polegała na jego milczeniu wobec wniosku skarżącego. Stanowisko organu nie wynikało ze złej woli lecz błędnej interpretacji przepisów prawa opartej o orzecznictwo sądów administracyjnych, które ewoluowało. Nie można zatem uznać, że stwierdzona bezczynność w sposób rażący uchybia przepisom u.i.d.p.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów Sad orzekł w oparciu o art. 200, art. 205 § 1 P.p.s.a, stosownie do wyniku sprawy. Koszty w sprawie stanowił wpis sądowy od skargi 100 zł.
Powołane w niniejszym wyroku orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło