II SAB/Wa 426/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-15
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek, Waldemar Śledzik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada Gminy dopuściła się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Rada Gminy dopuściła się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ faktyczne załatwienie wniosku nastąpiło po upływie ustawowego terminu, bez zastosowania procedury przewidzianej dla opóźnień. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę całokształt sprawy, w tym dużą liczbę wniosków składanych przez skarżącego oraz brak dowodów na złą wolę organu.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej zgody Rady Gminy na zakup działek. Po upływie ponad trzech lat od złożenia wniosku, skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Organ w odpowiedzi na skargę twierdził, że udzielił odpowiedzi w terminie, jednak skarżący kwestionował otrzymanie informacji. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Rada Gminy [...] dopuściła się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku W. S. z dnia [...] października 2017 r.; 2. Stwierdzono, że bezczynność Rady Gminy [...] nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. Zasądzono od Rady Gminy [...] na rzecz skarżącego W. S. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 listopada 2021 r. sprawy ze skargi W. S. na bezczynność Rady Gminy [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] października 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej (poz. [...]) 1. stwierdza, że Rada Gminy [...] dopuściła się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku W. S. z dnia [...] października 2017 r.; 2. stwierdza, że bezczynność Rady Gminy [...] nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Rady Gminy [...] na rzecz skarżącego W. S. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia [...] maja 2021 r. W. S. (zwany dalej także jako: "Strona"; "Skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Rady Gminy [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] października 2017 r. i zobowiązanie wskazanego organu do rozpoznania jego wniosku, a ponadto o stwierdzenie, że organ rażąco naruszył prawo, wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi Skarżący podniósł, że wnioskiem z dnia [...] października 2017 r., skierowanym pocztą elektroniczną, na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej, zwrócił
się do Rady Gminy [...] o udostępnienie informacji publicznej poprzez poinformowanie czy Rada Gminy [...] wyraziła zgodę na zakup przez Gminę działek o nr ew. [...], [...] i [...], w m. [...], a jeśli tak,to wniósł o przesłanie kopii uchwały w tej sprawie.
Pomimo upływu ponad trzech lat i siedmiu miesięcy od daty złożenia powyższego wniosku, do dnia wniesienia skargi organ nie udzielił mu odpowiedzi, co stanowi naruszenie art. 13, 14 i 16 ust. 1 ustawy
o dostępie do informacji publicznej oraz art. 61 Konstytucji RP.
Jednocześnie wskazał, że pismem z dnia [...] maja 2021r., w związku "z szeregiem prawomocnych orzeczeń WSA w Warszawie stwierdzających wielokrotne zignorowanie jego wniosków o udzielenie informacji publicznej" wezwał organ do niezwłocznego udzielenia pozostałych wnioskowanych przez niego informacji publicznych za lata 2016-2021, które do dnia wniesienia skargi nie zostały udzielone.
Podkreślił, że taka sytuacja świadczy o "zlekceważeniu i milczeniu wobec jego wniosku, co nie jest możliwe do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa". Ponieważ w sprawie mamy do czynienia z "niczym nieuzasadnioną czterdziesto trzy miesięczną zwłoką" oraz z rażącym naruszeniem prawa, wniósł o wymierzenie grzywny organowi w wysokości do 5167,47 zł, a więc "przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej GUG za rok 2020".
Pismem procesowym do tut. Sądu z dnia [...] lipca 2021r. Skarżący podniósł, że "prostuje błąd literalny uzasadnienia mojej skargi z dnia [...].05.2021 r.", w której wskazał błędne numery działek w [...], informując jednocześnie, że przedmiotem skargi jest "oczywiście nieudzielenie informacji publicznej na wniosek z dnia [...].10.2017r. odnośnie działek o nr ew. [...] i [...] w [...], co wynika wprost z treści załączonej do skargi jego treści."
Rada Gminy [...] (zwana dalej także "Organem") w odpowiedzi na skargę Skarżącego, pismem z dnia [...] czerwca 2021 r. wniosła o jej oddalenie jako bezzasadnej ewentualnie o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego.
Następnie pismem z dnia [...] czerwca 2021 r. zatytułowanym "Suplement do odpowiedzi na skargę" Organ wyjaśnił, że wniosek Skarżącego został zarejestrowany w dniu [...] października 2017 r. pod poz. [...]. W dniu [...] marca 2018 r. pismem [...] Organ udzielił wnioskodawcy odpowiedzi, odnosząc się do postawionych pytań. Odpowiedź ta została doręczona wnioskodawcy w dniu [...] marca 2018 r. na adres poczty elektronicznej.
Jednocześnie Organ podniósł, że mając na uwadze treść skargi Skarżącego z której wynika "udzielenie niesatysfakcjonującej odpowiedzi", Organ ponownie rozpatrzył przedmiotowy wniosek i powiadomił o tym Skarżącego pismem z dnia [...] czerwca 2021 r.
Ponadto Organ wskazał, że w samym tylko 2017 r. Skarżący wygenerował ponad 600 wniosków o udostępnienie informacji publicznej. Wobec powyższego trudno w sprawie twierdzić, iż wystąpiła w niej bezczynność o charakterze rażącym.
W niniejszej sprawie trudno też zarzucić złą wolę Organu, bądź wadliwą wykładnię i zastosowanie prawa oraz mylną ocenę stanu faktycznego. Zarazem przy rozstrzyganiu sprawy wziąć należy pod uwagę wątpliwości co do intencji Skarżącego, które wiązać można z kwestią nadużywania prawa do informacji publicznej, jak również uwzględnić bierną postawę Skarżącego przez dłuższy czas od złożenia wniosku.
Skarżący pismem z dnia [...] lipca 2021 r. odniósł się do stanowiska Organu wyrażonego w "Suplemencie odpowiedzi na skargę" wskazując, że nie dostał pisma z dnia [...] marca 2018 r. znak [...]. Potwierdził natomiast doręczenie pisma Rady Gminy [...] z dnia [...] marca 2018 r. znak [...], które jednak nie odnosiło się do przedmiotowego wniosku. Ponadto wskazał, że nie otrzymał pisma Organu z dnia [...] czerwca 2021 r.
Pismem z dnia [...] września 2021 r. Organ wyjaśnił, że doszło do omyłki pisarskiej (dotyczącej oznaczenia datą "[...] czerwca 2021 r."), gdyż chodziło o pismo z dnia [...] czerwca 2021 r. znak [...] doręczone Skarżącemu na adres poczty elektronicznej w dniu [...] czerwca 2021 r.
Ponadto podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę oraz w uzupełnieniu odpowiedzi p.n. "Suplement do odpowiedzi na skargę".
Pismem z dnia [...] października 2021 r. Skarżący wyjaśnił, że powoływana w ww. piśmie korespondencja nie pochodzi od skarżonego organu ani też nie dotyczy przedmiotu niniejszej sprawy, jak również brak jest dowodu na udzielenie wnioskowanej informacji. W tej sytuacji wniosek Organu o oddalenie skargi "(...) to objaw świadomej i celowej, wyjątkowej bezczelnej arogancji organu, uzasadniający wniosek o ukaranie go dotkliwą grzywną").
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do obowiązującego od dnia 15 sierpnia 2015 r. brzmienia przepisu art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. - Dz.U. z 2019r., poz. 2325 ze zm. – zwaną dalej "P.p.s.a."). Zgodnie z przywołanym art. 119 pkt 4 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe postępowanie.
Na podstawie art. 120 P.p.s.a., sąd rozpoznaje sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137, zwaną dalej: "P.u.s.a.") oraz art. 3 § 1 P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
W sprawie niniejszej, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020r., poz. 1276, zwanej dalej także jako: "u.d.i.p."), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania.
Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p.
Stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd, w przypadku o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Przy tak zakreślonych ramach prawnych sprawy Sąd w punkcie wyjścia rozważań wskazuje, że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności.
W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2011, s. 109).
W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu administracyjnego jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
W niniejszej sprawie poza sporem jest, że Rada Gminy [...], do której z wnioskiem o udzielenie informacji zwrócił się Skarżący, jest podmiotem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., tj. podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej będącej w jej posiadaniu (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).
Istota sporu sprowadza się natomiast do rozstrzygnięcia czy w związku z wnioskiem Skarżącego z dnia [...] października 2017 r. o udzielenie informacji publicznej w sprawie działek o nr ew. [...] i [...] w [...] Organ udzielił informacji wnioskodawcy w przypisanym ustawowo terminie 14 dni od daty wpływu wniosku Skarżącego do Organu oraz czy - jak utrzymuje Organ - informacja z dnia [...] marca 2018 r., [...] - faktycznie stanowi udzielenie informacji w zakresie żądanych przez Skarżącą danych, co Skarżący kwestionuje podnosząc, że nie tylko nie otrzymał przedmiotowych informacji sprawie działek o nr ew. [...] i [...] w [...], ale w ogóle nie otrzymał odpowiedzi na swój wniosek.
Przy tak zakreślonych zarzutach skargi, Sąd w pierwszej kolejności wskazuje, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w ust. 2 i art. 15 ust. 2.
Dodać należy, że zgodnie z ust. 2 przywołanego przepisu, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (por. ust. 2 art. 13 u.d.i.p.).
Przepis art. 13 u.d.i.p. ustanawia zatem jako zasadę udostępnianie informacji publicznej na wniosek bez zbędnej zwłoki, zaś ewentualna zwłoka w udostępnieniu informacji publicznej musi mieć charakter niezbędny.
Wydłużenie terminu 14-dniowego, wskazanego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., może nastąpić w przypadku braku możliwości udzielenia informacji publicznej. Podmiot udostępniający jest jednak zobligowany do powiadomienia wnioskodawcy przed upływem tego terminu o powodach opóźnienia oraz do wyznaczenia dodatkowego terminu udostępnienia informacji.
Podkreślić przy tym należy, że przedłużenie ww. terminu jest usprawiedliwione, jeśli podyktowane jest ważną, uzasadnioną przyczyną (jest niezbędne), a nadto, gdy w następstwie upływu przedłużonego terminu organ udostępnia wnioskowaną informację, ewentualnie wydaje decyzję o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
W orzecznictwie NSA podkreśla się również, iż postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej nie jest typowym postępowaniem jurysdykcyjnym. Na gruncie tego specyficznego postępowania w orzecznictwie powstaje zagadnienie, co do sposobu korzystania ze środków prawnych służących ochronie przed bezczynnością podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej.
Jak wyjaśnił NSA, analiza postanowień art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. wskazuje, że stanowią one lex specialis w stosunku do przepisów k.p.a. kształtujących terminy załatwiania spraw. Przepis art. 13 u.d.i.p. ustanawia zasadę udostępniania informacji publicznej na wniosek bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. 14-dniowy termin na udzielenie informacji publicznej ma charakter instrukcyjny. Jego upływ nie rodzi ze sobą żadnych materialnoprawnych konsekwencji, a jedynie umożliwia wniesienie środków mających na celu zdyscyplinowanie podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznych, które pozostają w stanie bezczynności.
Zgodnie z przepisem art. 13 ust. 2 u.d.i.p. wydłużenie 14-dniowego terminu może nastąpić w przypadku braku możliwości udzielenia informacji publicznej. Podmiot udostępniający jest jednak zobligowany do powiadomienia wnioskodawcy przed upływem tych 14 dni o powodach opóźnienia oraz do wyznaczenia dodatkowego terminu udostępnienia informacji. Ustawa nie wskazuje, jakie powody opóźnienia są dopuszczalne w świetle postanowienia art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Należy jednak przyjąć, jak podkreślił NSA, iż podmiot udostępniający nie będzie mógł w sposób dowolny uzasadniać niedotrzymania terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W grę mogą wchodzić jedynie takie powody, które są bezpośrednio związane z opóźnieniem w udostępnieniu konkretnej informacji publicznej. Konstrukcja tej regulacji jest analogiczna do postanowień art. 36 k.p.a., przy czym w art. 13 ust. 2 u.d.i.p wskazany jest nieprzekraczalny terminu 2 miesięcy na udzielenie informacji publicznej. Termin ten ma charakter instrukcyjny. (tak: NSA w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1469/13, opubl. w CBOSA).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podnosi się nadto, iż termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 dni od dnia doręczenia adresatowi wniosku, przy czym dzień, w którym wniosek wpłynął lub został osobiście złożony, nie jest wliczany do 14-dniowego terminu, przewidzianego dla udzielenia informacji.
Termin określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. ma zastosowanie nie tylko do czynności polegającej na udostępnieniu informacji, ale również do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (zob. wyrok WSA w Krakowie z 6 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 242/14, LEX nr 1534491).
W przypadku potrzeby wydania przez podmiot zobowiązany decyzji odmownej, przewidzianej w art. 16 u.d.i.p., nie jest uprawnione twierdzenie, że po wyczerpaniu terminów, o których mowa w art. 13 u.d.i.p., rozpoczynają swój bieg terminy do wydania decyzji administracyjnej w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, do których wprost odsyła art. 16 ustawy. Takie rozumowanie, jak podkreśla się w piśmiennictwie, prowadziłby do nieuzasadnionego przedłużenia załatwienia sprawy o udostępnienie informacji publicznej, dla której rozpatrzenia ustawodawca określił znacznie krótsze terminy niż w Kodeksie postępowania administracyjnego.
W terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., adresat wniosku jest również zobligowany poinformować wnioskodawcę o tym, że żądana informacja nie ma waloru informacji publicznej lub o nieposiadaniu wnioskowanej informacji. Natomiast gdy podmiot dysponujący informacją publiczną nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., powinien zastosować procedurę, o której mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. A zatem powinien zawiadomić wnioskodawcę, w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku, o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu w którym udostępni informację nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Dodać należy, iż nie wszystkie sprawy o udzielenie informacji publicznej będą na tyle proste, aby mogły być rozstrzygnięte niezwłocznie, niektóre mogą wymagać postępowania wyjaśniającego. Ustawodawca miał to na uwadze przy regulacji art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Dopiero nieudzielenie informacji publicznej oraz niepowiadomienie w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. o powodach i terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, oznacza bezczynność podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia (zob. wyrok NSA z 14 maja 2014 r., I OSK 1027/14, LEX nr 1464729).
Zdaniem M. Bidzińskiego, M. Chmaja i P. Szustakiewicza, nie ma przeszkód, aby podmiot zobowiązany nawet kilkakrotnie powiadamiał wnioskodawcę o przyczynach uchybienia i przedłużał termin udostępnienia informacji. Jednak łącznie to przedłużenie nie może przekraczać 2-miesięcznego terminu określonego w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. (M. Bidziński, M.Chmaj, P. Szustakiewicz, "Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz", 2015, s 153, a także I. Kamińska i M. Rozbicka-Ostrowska "Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz", wyd. III, LEXOmega/el, teza 2 do art. 13)
W sytuacji jednak, gdy wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest sformułowany w sposób tak ogólny, iż powstają istotne i uzasadnione wątpliwości co do treści i zakresu żądania wnioskodawcy, termin, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. może rozpocząć swój bieg dopiero od chwili, gdy wnioskodawca w sposób jasny i konkretny określi zakres żądania.
Odnosząc powyższe rozważania do realiów sprawy Sąd stwierdza, że Skarżący pismem z dnia [...] października 2017 r., skierował pocztą elektroniczną do Rady Gminy [...] wniosek o udostępnienie informacji publicznej poprzez poinformowanie, czy Rada Gminy [...] wyraziła zgodę na zakup przez Gminę działek o nr ew. [...], [...] i [...] w m. [...], a jeśli tak, to wniósł o przesłanie kopii uchwały w tej sprawie (k. 1 akt adm. sprawy [...]).
Z analizy akt sprawy wynika, że Organ (Rada Gminy [...]) pismem z dnia [...] marca udzielił Skarżonemu odpowiedzi w ten sposób, że odesłał Wnioskodawcę w zakresie wszystkich działek wyszczególnionych w siedmiu wnioskach w pkt. 1-7 do Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Gminy [...], pouczając, że podjęte uchwały dotyczące działek będących w zainteresowaniu Skarżącego znajdują się w "zakładce" BIP i można je znaleźć za pomocą wyszukiwarki (por. k. 2 akt adm. sprawy [...]).
Jednocześnie Organ, powołując się na orzeczenie NSA z dnia 9.08.2011 w sprawie I OSK 877/2011, poinformował Wnioskodawcę, że udzielenie informacji publicznej na wniosek następuje tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie może zapoznać się z tą informacją w inny sposób publicznie lub powszechnie dostępny (por. wskazana wyżej k. 2 akta adm.).
Analizując treść przedmiotowej odpowiedzi, Sąd dostrzega, że Organ pominął jednak w swej odpowiedzi – w nawiązaniu do wniosku, o którym mowa w pkt 5, działki o nr ew. [...] i [...], udzielając informacji w zakresie działki nr [...].
Co prawda przy dołożeniu staranności Skarżący mógł samodzielnie, poprzez właśnie analizę wskazanej przez Organ "zakładki" BIP "odnaleźć" także te interesujące go działki, tym niemniej nie ulega wątpliwości, że Organ je "pominął" w swojej odpowiedzi z dnia [...] marca 2018r..
Jednocześnie Sąd stwierdza, że Skarżącego – po wniesieniu skargi - w związku z "niesatysfakcjonującym załatwieniem sprawy" poinformowano pismem w formie elektronicznej z dnia [...].06.2021r. o podjętych przez Organ wykonawczy Gminy o decyzjach w zakresie działek o nr ew. [...], [...] i [...], przedstawiając kopie decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2015r.(k. 6 akt adm. sprawy [...]).
Reasumując powyższe, załatwienie wniosku Skarżącego nastąpiło faktycznie "dopiero" z dniem [...] czerwca 2021rr. tj., a więc po upływie terminu wyznaczonego w trybie art. 13 ust. 1 u.d.i.p., a jednocześnie bez skorzystania przez Organ z możliwości procedury określonej w ust. 2 art. 13 ust. u.d.i.p.
Dlatego też przyjąć należy, iż organ pozostawał w bezczynności od dnia [...] listopada 2017 r. do [...] czerwca 2021r.
Mimo powyższego, w zaprezentowanych realiach sprawy, Sąd uznał, że bezczynność Rady Gminy [...] w załatwieniu wniosku Skarżącego z [...] października 2017 r. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Dokonując powyższej oceny, Sąd uwzględnił fakt, że kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12).
Powyższe oznacza, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, przy czym przekroczenie terminu musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; podobnie: m.in. WSA w Łodzi /w:/ wyrok z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14).
W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że termin rozpoznania wniosku Skarżącego, określony w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p., został przez organ przekroczony, jednakże, Sąd podziela pogląd Organu, że nie wynikało to faktu "złej" woli czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej, ale ilości składanych wniosków w różnych sprawach "działek" ("tylko" w 2017r. Skarżący "wygenerował" ponad 600 wniosków o udostępnienie informacji publicznej).
Dlatego też Sąd uznał, na podstawie całokształtu sprawy i analizy pozostałych wniosków Skarżącego z dnia [...]10.2017r., że działania Organu nie miały takich cech, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach kwalifikowanego naruszenia prawa.
W konsekwencji, Sąd uznał, że nie zachodzą podstawy do wymierzenia organowi grzywny, a tym bardziej "(...) w maksymalnej wysokości", o jaką wnioskuje w skardze Skarżący.
Reasumując dotychczasowe rozważania i ustalenia, Sąd podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a. orzekł w pkt 1 sentencji, tj. że Rada Gminy [...] dopuściła się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku Skarżącego z dnia [...] października 2017r. oraz, że stwierdzona bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 sentencji).
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a, zasądzając na rzecz Skarżącego od Organu kwotę 100 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło