II SAB/Wa 657/16

WyrokWSA w Warszawie2017-01-05

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Maria Werpachowska, Sławomir Antoniuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej, jako jednostka organizacyjna wykonująca zadania publiczne, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej i posiada zdolność sądową w postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie skargi na bezczynność?
Ratio decidendi
Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej, mimo braku osobowości prawnej i niebędący organem samorządu notarialnego w znaczeniu ustrojowym, jest podmiotem wykonującym zadania publiczne i posiada zdolność sądową w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 25 § 3 p.p.s.a., co czyni go stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, co wykluczyło możliwość wymierzenia grzywny.
Stan faktyczny
T. S. złożyła skargę na bezczynność Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] sierpnia 2016 r. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez nieudzielenie informacji w wymaganym terminie. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie posiada zdolności prawnej i sądowej, a właściwym adresatem wniosku powinna być Krajowa Rada Notarialna. Sąd administracyjny uznał, że Wyższy Sąd Dyscyplinarny jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej do rozpatrzenia wniosku T. S. z dnia [...] sierpnia 2016 r. w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddalono wniosek o wymierzenie grzywny; 4. zasądzono od Krajowej Rady Notarialnej na rzecz skarżącej T. S. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Sędziowie WSA Maria Werpachowska, Sławomir Antoniuk (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi T. S. na bezczynność Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] sierpnia 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej w [...] do rozpatrzenia wniosku T. S. z dnia [...] sierpnia 2016 r. w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala wniosek o wymierzenie grzywny; 4. zasądza od Krajowej Rady Notarialnej w [...] na rzecz skarżącej T. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. T. S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej, reprezentowanego przez Przewodniczącego Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] sierpnia 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej. Zarzucając skarżonemu podmiotowi naruszenie art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 13, art. 14, art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r o dostępie do informacji (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 2058 ze zm. - dalej jako u.d.i.p.), poprzez ich niezastosowanie i nieudzielenie informacji publicznej zgodnie z żądanym zakresem, skarżąca wniosła o: 1) zobowiązanie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu Krajowej Rady Notarialnej, 2) orzeczenie, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierzenie Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu Krajowej Rady Notarialnej grzywny, 4) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż w dniu [...] sierpnia 2016 r., drogą elektroniczną, złożyła wniosek do Przewodniczącego Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej o udostępnienie: 1) odwołania Ministra Sprawiedliwości od orzeczenia z dnia [...] maja 2016 r. Sądu Dyscyplinarnego w W., sygn. akt [...]; 2) pisemnych wyjaśnień notariusz L. W., jeżeli takowe zostały przez nią złożone do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego; 3) protokołu przesłuchania notariusz L. W. przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny, jeżeli była przesłuchana. Do dnia złożenia skargi, tj. 7 września 2016 r., Przewodniczący Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej reprezentujący Wyższy Sąd Dyscyplinarny, nie udostępnił żądanej informacji ani też nie wydała decyzji odmownej, zgodnie z art. 16 pkt.1. u. d. i. p., czym naruszył 14 dniowy termin zapisany w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Przywołując poglądy doktryny i orzecznictwa skarżąca wskazała, iż przedmiotem jej żądania jest informacja publiczna, zaś Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej jest podmiotem obowiązanym do jej udostępnienia oraz posiada zdolność sądową w postępowaniu sądowoadministracyjnym. To zaś czyni skargę dopuszczalną i zasadną. W odpowiedzi na skargę Prezes Krajowej Rady Notarialnej wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając wniosek zawarty w piśmie procesowym jego autor wskazał, iż Krajowa Rada Notarialna nie może zgodzić się z zarzutami przedstawionymi w skardze. Podkreślił, iż T. S. została pismem z dnia [...] sierpnia 2016 r. poinformowana o tym, że osobowość prawną w myśl art. 26 § 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 164 ze zm.) posiadają izby notarialne i Krajowa Rada Notarialna, zaś organami izby notarialnej są jedynie walne zgromadzenie notariuszy izby oraz rada izby notarialnej (art. 27 ustawy Prawo o notariacie). Natomiast sądy dyscyplinarne nie zostały ujęte jako organy samorządu notarialnego, w konsekwencji czego, ustawodawca pozbawił je własnej podmiotowości, zdolności prawnej, a przede wszystkim możliwości reprezentowania izby notarialnej na zewnątrz, w stosunkach między osobami trzecimi. Mając to na względzie uznać należało, iż sądy dyscyplinarne powołane są wyłącznie do sprawowania nadzoru nad działalnością członków samorządu notarialnego, a adresatem przedmiotowego wniosku powinna być w tym przypadku Krajowa Rada Notarialna. Brak zdolności prawnej sądów dyscyplinarnych skutkuje brakiem zdolności sądowej, a tym samym Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie może być stroną postępowania sądowoadministracyjnego. Brak podmiotowości powoduje, że Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie ma ustalonego sposobu reprezentacji, nie zawiera umów z pracownikami, bowiem obsługę kancelaryjną zapewnia Krajowa Rada Notarialna, nie ma również własnych środków finansowych, bowiem konstrukcja przyjęta przez ustawodawcę nie pozwala na odrębną podmiotowość finansową Sądu. Brak podmiotowości jest szczególnie widoczny z perspektywy wniosku o ukaranie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego grzywną. W sytuacji, gdy Sąd nie dysponuje własnym budżetem, nie jest możliwe uiszczenie jakiejkolwiek grzywny. Co więcej, ze względu na ten sam brak podmiotowości, nie będzie możliwa również jej egzekucja. Jedynym podmiotem, który ewentualną grzywnę mógłby uiścić jest Krajowa Rada Notarialna. Powyższe prowadzi do wniosku, że to Krajowa Rada Notarialna mająca osobowość prawną jest organem właściwym do rozpoznawania wniosków o dostęp do informacji publicznej, kierowanych do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego. Natomiast Krajowej Radzie Notarialnej nie można zarzucić bezczynności, bowiem organ ten odpowiedział skarżącej na wniosek o dostęp do informacji publicznej. Nie można przy tym podzielić poglądu skarżącej prowadzącego do wniosku, iż pismo zaadresowane do Przewodniczącego Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej zostało zaadresowane do właściwego podmiotu. Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej nie został ujęty w katalogu podmiotów wskazanych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., a tym bardziej nie można go traktować jako organu samorządu notarialnego, ponieważ brak jest w tym zakresie odpowiednich przepisów. Przeciwne twierdzenie prowadziłoby do przyznawania sądom dyscyplinarnym dodatkowych i nieprzewidzianych przez ustawodawcę uprawnień. Reasumując Prezes Krajowej Rady Notarialnej stwierdził, iż Krajowa Rada Notarialna nie pozostaje w bezczynności, bowiem pismem z dnia [...] sierpnia 2016 r. poinformowała T. S., iż nie jest możliwe udostępnienie jej dokumentów, o które wnioskowała, ponieważ jej wniosek został skierowany do niewłaściwego adresata, nieposiadającego osobowości prawnej. Ponadto, w związku z tym, iż Krajowa Rada Notarialna nie jest w posiadaniu przedmiotowych dokumentów to brak jest możliwości innego rozpatrzenia jej wniosku z dnia [...] sierpnia 2016 r. Organ nie miał możliwości udostępnienia informacji publicznej, a zatem powinien poinformować o tym wnioskodawcę w formie czynności materialno - technicznej. Niedopuszczalnym w takiej sytuacji byłoby wydanie decyzji, bowiem zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., rozstrzygnięcie sprawy w formie decyzji następuje wyłącznie w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania. W sytuacji natomiast, w której organ nie może rozpatrzyć wniosku, z tego powodu, że błędnie został określony adresat lub organ nie jest w posiadaniu informacji objętych wnioskiem, to ma on jedynie możliwość pisemnego zawiadomienia wnioskodawcy o tym fakcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 20160 r. poz. 1066 zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność, Sąd orzeka na podstawie art. 149 p.p.s.a., który w ust. 1 stanowi, że w tym przypadku sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej występuje wtedy, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot, nie podejmuje w terminie wynikającym z art. 13 u.d.i.p. odpowiednich czynności, tj. ani nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej, ani też nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia (ewentualnie decyzji o umorzeniu postępowania w przypadku zaistnienia okoliczności z art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Podkreślić należy, że nie jest możliwe skuteczne podniesienie zarzutu bezczynności w sytuacji, gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, czy też nie jest w posiadaniu organu. W takich sytuacjach organ nie jest zobowiązany ani do udostępnia żądanej informacji, ani do wydania decyzji o odmowie udostępnienia. Prawo dostępu do informacji publicznej oznacza bowiem dostęp do informacji będącej faktycznie informacją publiczną, informacji istniejącej i będącej w posiadaniu organu. Zatem, w sytuacji braku informacji oraz w wypadku gdy żądanie nie dotyczy informacji publicznej, organ powinien jedynie o tym poinformować wnioskodawcę, w drodze pisma informującego, będącego odpowiedzią na wniosek, co uwalnia organ od zarzutu bezczynności. Jednocześnie wyjaśnić należy, że celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. Przy czym Sąd bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż podmiot skarżony próbuje uwolnić się od zarzutu bezczynności powołując się na okoliczność, iż Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Izby Notarialnej nie jest podmiotem obowiązanej do udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej i choć podmiotem tym jest Krajowa Rada Notarialna, to z uwagi na fakt, iż zapewnia obsługę organizacyjno – kancelaryjną i nie ingeruje w pracę niezawisłego i niezależnego Wyższego Sądu Dyscyplinarnego nie dysponuje aktami rozpoznawanych sprawy. Odnosząc się do powyższego twierdzenia należy wskazać, iż co do zasady nie ma znaczenia w świetle przepisów u.d.i.p., że żądanie zgłoszone na podstawie i w trybie tej ustawy dotyczy udostępnienia dokumentów, których podmiot zobowiązany nie wytworzył. Z art. 10 u.d.i.p. wynika bowiem, że dysponent informacji publicznej, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest zobowiązany do jej udostępnienia na wniosek. Istotne jest, czy adresat wniosku dysponuje informacją publiczną, o której udostępnienie zwrócił się do niego wnioskodawca. Zasadą bowiem jest jawność urzędowych dokumentów. Za informację publiczną uważa się nie tylko dokumenty wytworzone przez organ zobowiązany, lecz także takie, których używa on do realizacji swoich zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od niego (patrz wyrok NSA z dnia 18 maja 2016 r. sygn. akt I OSK 620/15, publik. LEX nr 2082633). Kluczowe jednak w sprawie pozostaje rozstrzygnięcie kwestii, czy Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej jest podmiotem obowiązanym do rozparzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a w związku z tym posiada zdolność sądową w rozumieniu art. 25 § 3 p.p.s.a Należy wskazać, iż w klasycznym ujęciu, w postępowaniu sądowoadministracyjnym stronami są skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi - art. 32 p.p.s.a. Niemniej jednak, również i inne jednostki, także te nieposiadające osobowości prawnej, mają zdolność sądową o ile przepis prawa dopuszcza możliwość nałożenia na nie m.in. obowiązków - art. 25 § 3 p.p.s.a. Tego rodzaju przepisem jest bez wątpienia art. 4 u.d.i.p., określający w sposób przykładowy krąg podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji o charakterze publicznym. Cechą charakterystyczną tych podmiotów jest wykonywanie przez nie zadań publicznych, które nie muszą być jednak utożsamiane ze sprawowaniem władzy publicznej. W świetle wskazanego art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Ustawa o dostępie do informacji publicznej określając podmioty zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej posługuje się niezdefiniowanymi pojęciami "władzy publicznej" czy "podmiotu wykonującego władzę publiczną". Pojęć tych nie należy jednak utożsamiać wyłącznie z organem administracji publicznej w klasycznym jego rozumieniu, wynikającym z przepisów k.p.a. Krąg podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 u.d.i.p. jest znacznie szerszy i wykracza poza zakres znaczeniowy pojęcia organu administracji publicznej. Podstawowym kryterium wyróżniającym, pomocnym w określeniu "statusu organu" danego podmiotu do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jest wykonywanie przezeń zadań o charakterze publicznym. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że dany podmiot nie jest organem w znaczeniu ustrojowym, bowiem wystarczy, że jest wyodrębnioną jednostką organizacyjną w szerszej strukturze i realizuje określone przez ustawodawcę zadania o charakterze publicznym. Sąd dyscyplinarny izby notarialnej, jak zasadnie wskazano w odpowiedzi na skargę nie jest z pewnością organem samorządu notarialnego w znaczeniu ustrojowym, ale nie można odmówić mu takiego charakteru w znaczeniu funkcjonalnym. Przepisy prawa o notariacie (art. 27) wskazują, iż organami izby notarialnej są walne zgromadzenie notariuszy izby i rada izby notarialnej. Nie ma wśród organów tego samorządu zawodowego sądów dyscyplinarnych. Niemniej jednak nie może budzić wątpliwości, iż sądy dyscyplinarne izby notarialnej są jednostkami organizacyjnymi samorządu zawodowego notariuszy zajmującymi się prowadzeniem spraw dyscyplinarnych członków tej korporacji zawodowej. Sądownictwo dyscyplinarne zawodu notariusza zostało przez ustawodawcę wyodrębnione ze struktury izb notarialnych i znajduje się poza kontrolą rad tych izb. Rady zapewniają obsługę organizacyjno-kancelaryjną sądów dyscyplinarnych, nie mają jednak wpływu na działania tych jednostek. Patrząc więc na funkcję sądów dyscyplinarnych notariuszy należy stwierdzić, iż ich rolą jest rozstrzyganie o odpowiedzialności członków tego samorządu za wykonywane przez nich zadania publiczne w sposób niezgodny z normami etycznymi, zawodowymi, a także za naruszenie innych obowiązków. Omawiane sądownictwo dyscyplinarne stanowi zatem wprost realizację zasady samorządności określonej w art. 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.). Nie budzi także wątpliwości, iż zawód notariusza, z racji przyznanych kompetencji i roli jaką odgrywa we współczesnym obrocie prawnym, stanowi szczególny zawód zaufania publicznego. Zestawiając to z kolei z władczymi uprawnieniami sądów dyscyplinarnych (decydowanie o możliwości dalszego wykonywania zawodu notariusza), sposobem powoływania i odwoływania członków tego sądu, a także wybierania jego przewodniczącego i zastępców, należy przyjąć, że sądy te wykonują zadania publiczne w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Tym samym nie sposób nie zgodzić się z tezą, iż przewodniczący reprezentujący sąd dyscyplinarny izby notarialnej jest organem mającym zdolność sądową i procesową, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, może być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego – tak też NSA w postanowieniu z dnia 18 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 294/15 (publik. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przechodząc do oceny zasadności skargi wskazać trzeba, iż w sytuacji skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej podmiot, do którego wniosek taki został skierowany może dokonać następujących działań: - udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem oraz nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia. Organ dokonuje tego w formie czynności materialno-technicznej; - poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej, lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 cytowanej ustawy), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 ustawy); - odmówić udostępnienia informacji lub umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2 stosownie do treści art. 16 u.d.i.p., czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej; - może również odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 u.d.i.p. Dopiero brak podjęcia przez organ któregokolwiek z wyżej wskazanych działań, zgodnych oczywiście z przepisami ustawy i podjętych w jej granicach, uzasadnia podniesienie zarzutu bezczynności wobec organu administracji. W zaistniałym zaś stanie rzeczy wniosek skarżącej do dnia rozpoznania przez Sąd nie został rozpatrzony w formie przypisanej prawem. Bowiem podmiot obowiązany – Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej, reprezentowany przez Przewodniczącego tego Sądu, nie tylko nie udostępnił wnioskowanej informacji, nie wydał decyzji odmownej, lecz nawet nie przeanalizował treści wniosku i nie wypowiedziała się nawet, czy jest w posiadaniu wnioskowanej informacji. Oznacza to, iż skarżony podmiot pozostaje w bezczynności, co obligowało Sąd do orzeczenia jak w pkt 1 sentencji wyroku. Na marginesie należy dodać, iż nie do przyjęcia jest stanowisko zaprezentowane w odpowiedzi na skargę, iż ww. Sąd Dyscyplinarny nie może być adresatem wniosku o udostępnienie informacji publicznej, zaś podmiotem właściwym jest Krajowa Rada Notarialna, która nie ingeruje w niezależność i niezawisłość orzeczniczą Wyższego Sądu Dyscyplinarnego i wobec tego nie może udostępnić informacji bowiem nie dysponuje aktami spraw. Zaakceptowanie powyższego poglądu doprowadziłoby do sytuacji, w której w praktyce obywatel nie miałby możliwości skorzystać z gwarantowanego konstytucyjnie prawa (art. 61 Konstytucji RP) do informacji o działalności podmiotu wykonującego zadania publiczne. Co zaś się tyczy oceny postaci bezczynności Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej w niniejszej sprawie, należy wskazać na dominujący w orzecznictwie pogląd, iż rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, iż dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 468/13, wyroki WSA: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r. sygn. akt II SAB/Po 69/13; w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Sz 34/13; dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W analizowanym przypadku dostrzec należy, wniosek skarżącej nie został pozostawiony bez odpowiedzi. Stwierdzona bezczynność wynikała natomiast z błędnej wykładni przepisów ustawy i nieprawidłowego przeświadczenia organu, że postępowanie mogło zakończyć się powiadomieniem skarżącego o braku możliwości uwzględnienia wniosku. Wobec tego, Sąd stwierdził w pkt 2 sentencji wyroku, iż bezczynność nie miała postaci rażącego naruszenia prawa. Jednocześnie, skoro zaistniała bezczynność nie miała kwalifikowanego charakteru, w ocenie Sądu, tym samym niecelowe było orzekanie na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. o wymierzeniu organowi grzywny. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a w zw. z art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a, orzekł jak w punkcie 1 i 2 wyroku. W punkcie 3 wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 151 p.p.s.a. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania Sąd orzekł w pkt 4 wyroku na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a. Zasądzając od Krajowej Rady Notarialnej zwrot poniesionych przez skarżącą koszów postępowania Sąd wziął pod uwagę treść art. 70 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (tekst jedn. Dz. U. z 1016 r. poz. 1796).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło