II SAB/Wa 702/24
WyrokWSA w Warszawie2025-06-18
Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Joanna Kube, Arkadiusz Koziarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent miasta dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej reklamy w pasie drogowym, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądane informacje dotyczące reklamy w pasie drogowym, wniosków o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego, ustaleń dotyczących właściciela reklamy, wydanych decyzji sankcyjnych oraz rejestru zezwoleń, stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym, że organ nie udostępnił tych informacji ani nie wydał decyzji odmownej, stwierdzono bezczynność organu. Sąd zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni, jednocześnie stwierdzając, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej reklamy w pasie drogowym, w tym daty jej posadowienia, wniosków o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego, podjętych czynności w celu likwidacji reklamy, ustaleń dotyczących właściciela i podmiotu posadowienia, wydanych decyzji sankcyjnych oraz prowadzonego rejestru zezwoleń. Organ zawiadomił o przedłużeniu terminu, a następnie odmówił udostępnienia informacji, uznając, że nie stanowi ona informacji publicznej, a służy jedynie indywidualnym potrzebom skarżącego. Skarżący złożył skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązał Prezydenta [...] do rozpatrzenia wniosku M. P. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że bezczynność Prezydenta [...] nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddalił skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądził od Prezydenta [...] na rzecz M. P. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Sędzia WSA Joanna Kube, Asesor WSA Arkadiusz Koziarski, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi M. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z [...] września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezydenta [...] do rozpatrzenia wniosku M. P. – prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] z [...] września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność Prezydenta [...] nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Prezydenta [...] na rzecz M. P. – prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. M. P. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą [...] (zwany dalej "Skarżącym"), reprezentowany przez pełnomocnika r.pr. M. C., zwrócił się do Prezydenta Miasta [...] (zwany dalej "Prezydentem [...].") z wnioskiem z [...] września 2024r., na podstawie ustawy z 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2016r., poz. 1764 ze zm., zwana dalej "u.d.i.p.") o udostępnienie informacji publicznej w zakresie działalności Zarządu Dróg Miejskich (zwany dalej "Zarządem") dotyczących reklamy w formie stałej tablicy/szyldu wielkoformatowego oznaczonej nr [...] i nazwą [...], posadowionej w pasie zieleni drogi powiatowej al. [...], zlokalizowanej w rej. ul. [...], a w szczególności:
1) kiedy, według ustaleń Zarządu, reklamę posadowiono w pasie drogowym? podanie przynajmniej przybliżonej daty powstania reklamy, lub daty kiedy Zarząd po raz pierwszy dowiedział się o posadowieniu ww. reklamy/zajęciu pasa drogowego;
2) czy wobec reklamy składano wnioski o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego, a jeżeli tak, w jakich datach i przez jakie podmioty? Jak wnioski te rozpoznał Zarząd?
3) czy, a jeżeli tak, kiedy i jakie czynności podejmował Zarząd w celu likwidacji reklamy (rozumianej jako fizyczne usunięcie z pasa drogowego)?
4) czy w ramach działalności Zarządu udało się ustalić właściciela reklamy i podmiot którą ją posadowił? Kto to jest (podanie co najmniej imienia i nazwiska/nazwy podmiotu, który reklamę posadowił)?
5) czy Zarząd wydawał decyzje sankcyjne za zajęcie pasa drogowego (z art. 40 ust. 12 pkt 1 ustawy o drogach publicznych), a jeżeli tak, za jaki okres i jaki podmiot był adresatem tych decyzji? Skarżący poprosił o informację najlepiej w formie tabeli uwzględniającej co najmniej, takie dane, jak: a) okres/daty zajęcia pasa drogowego, b) daty i numer decyzji, c) imienia i nazwisko/nazwy adresata decyzji. Poprosił też o informację od początku potwierdzenia przez Zarząd istnienia reklamy do daty złożenia wniosku, co najmniej za lata 2020-2024 włącznie.
6) wskazanie praktyki administracyjnej Zarządu; czy adresatem decyzji z pkt 5, był podmiot, który reklamę posadowił, czy podmiot najmujący jej powierzchnię?
7) czy Zarząd prowadzi rejestr aktualnych zezwoleń na zajęcie pasa drogowego pod reklamę i czy rejestr ten jest upubliczniony tak, aby każdy zainteresowany najemca powierzchni reklamowej mógł w prosty sposób zweryfikować, czy reklama posiada zezwolenie Zarządcy?
2. Prezydentem [...]. pismem z [...] września 2024r. zawiadomił Skarżącego, że podjął działania zmierzające do udzielenia odpowiedzi, ale ze względu na złożoność zagadnienia sprawa nie może być załatwiona w ustawowym terminie. Odpowiedź zostanie udostępniona bez zbędnej zwłoki, nie później niż do [...] listopada 2024r.
3. Prezydentem [...] [...] października 2024r. udzielił Skarżącemu odpowiedzi, informując, że u.d.i.p. ma zapewniać transparentność działań władzy publicznej, umożliwiać społeczną jej kontrolę, budować społeczeństwo obywatelskie oraz rozwijać demokrację uczestniczącą, w której obywatele mają wpływ na podejmowanie decyzji ich dotyczących. Aby żądana informacja uzyskała walor informacji publicznej musi dotyczyć "sprawy publicznej", czyli takiej, która ma znaczenie dla większej liczby osób, czy grup obywateli lub też jest ważna z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Celem u.d.i.p. nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb, w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, czy na potrzeby toczących się postępowań sądowych, itp. U.d.i.p. ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem instytucji publicznych. Pisma składane w indywidualnej sprawie nie mają znaczenia dla większej liczby osób, czy grup obywateli i nie są też ważne ze względu na funkcjonowanie organów państwa. Są to pisma, które realizują lub chronią interes indywidualny podmiotu, który pismo złożył, więc nie dotyczą informacji publicznej. Do udostępnienia tego typu informacji nie ma zastosowania tryb u.d.i.p. W doktrynie i w orzecznictwie utrwalił się pogląd, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej. W imieniu Skarżącego występuje radca prawny, a Skarżący jest stroną postępowań administracyjnych za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia w latach 2022-2024 (umieszczenie reklam w pasach drogowych dróg zarządzanych przez Zarząd). Wniosek Skarżącego ma więc na celu uzyskanie informacji służącej indywidualnemu interesowi i nie służy usprawnieniu realizacji zadania publicznego. Pytania zawarte we wniosku mają na uwadze zaspokajanie indywidualnych potrzeb Skarżącego, a interes istniejący i wykazany we wniosku nie może być zatem realizowany w trybie u.d.i.p., gdyż nie odpowiadałoby to celowi, ani funkcji tej ustawy.
Skoro żądane informacje nie mają charakteru informacji publicznej, organ nie miał, zgodnie z art. 16 u.d.i.p., podstaw do wydania decyzji. Odmowa udostępnienia informacji publicznej wymaga wydania decyzji administracyjnej tylko wtedy, gdy chodzi o informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p. Skarżącego należało jednak powiadomić o braku możliwości udostępnienia informacji.
4. Skarżący reprezentowany przez radcę prawnego złożył [...] listopada 2024r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Prezydenta [...] w związku z nieudzieleniem informacji publicznej, zgodnie z zakresem ww. wniosku z [...] września 2024r., wnosząc o: - zobowiązanie organu do udzielenia informacji publicznej, zgodnie z zakresem ww. wniosku, w terminie 14 dni od daty wydania wyroku; - stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa; - przyznanie na rzecz Skarżącego od organu sumy pieniężnej w wysokości przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim; - zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; - rozpoznanie skargi w trybie uproszczonym. Skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - przez bezpodstawne zaniechanie udzielenia informacji publicznej w żadnym zakresie;
- art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. - przez bezpodstawne uznanie, że żądany zakres informacji nie stanowi informacji publicznej, względnie istniały przesłanki wyłączające udzielenie informacji, ze względu na osobę wnioskowany.
Skarżący w uzasadnieniu skargi, wskazał, że formułując pytania z ww. wniosku zmierzał do pozyskania informacji o wydanych przez organ decyzjach w zakresie konkretnej reklamy posadowionej w pasie drogowym, co do której Zarząd uważa, że jest ona nielegalna. Intencją Skarżącego było uzyskanie zestawienia wydanych decyzji z oznaczeniem ich daty, okresu, jaki dotyczyły i ich adresata. Skarżący nie oczekiwał wydawania odpisów decyzji, czy innych zabiegów, generujących pewną pracę biurową do wykonania. Skarżący oczekiwał wydania zestawienia decyzji - informacji nieprzetworzonej, jaką może od ręki wygenerować urzędnik bez specjalnych uprawnień, czy dostępów. Każda jednostka administracji publicznej jest obowiązana do prowadzenia tzw. JRWA, w ramach którego jednym z rejestrów jest rejestr wydanych decyzji. Zestawienie wydanych decyzji można od ręki wygenerować z tego rejestru.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym: treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności: - treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Informacje zawarte w decyzjach administracyjnych są informacjami publicznymi. Informacją publiczną jest też informacja o samych decyzjach. Skarżący dociekał ponadto, co organ w zakresie ww. reklamy zrobił dla fizycznego jej usunięcia, skoro uważał ją za nielegalną, a mimo to przez lata tolerował jej obecność w pasie drogowym. Zakres ww. informacji mieści się w zakresie właściwości Organu i jest informacją publiczną, zawartą w otrzymywanych i wytwarzanych przez organ dokumentach urzędowych. Organ, uzasadniając odmowę wydania żądanej informacji publicznej, powołał się na pozaustawową przesłankę - interes prywatny w uzyskaniu informacji, który miałaby wyłączać prawo do informacji i brak interesu publicznego w udostępnieniu informacji. Argumentacja ta jest wprost sprzeczna z przepisami u.d.i.p. Zgodnie z art. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu, a organ nie ma prawa żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego w udzieleniu informacji. Istnienie takowego interesu jest wymagane wyłącznie przy informacji przetworzonej (art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p.). Skarżący nie był wzywany do wykazania ww. interesu, wiec powoływanie się na brak ww. interesu jest bezprzedmiotowe. Żądny zakres informacji nie wymaga przetworzenia, bo żądne informacje są w rejestrach i dokumentach dostępne "od ręki", bez konieczności zlecania ekstraordynaryjnej pracy biurowej, czy konieczności agregowania danych. Przygotowanie żądnej informacji nie wymagało wytworzenia nowej informacji. Z ostrożności Skarżący wyjaśnił, że udzielenie żądnej informacji mieści się w interesie publicznym, bo funkcjonowanie konkretnej reklamy i innych reklam budzi zainteresowanie społeczne, a działania i zaniechania Zarządu są przedmiotem społecznej i medialnej kontroli. Z publikacji prasowej "Indolencja urzędników czy cwaniactwo firm od reklam? Takiej ciuciubabki z nielegalnymi bilbordami jeszcze nie było, aut. W. K.", opublikowanej [...].02.2024r. w serwisie internetowym Gazety Wyborczej, wynika m.in. że: - Zarząd w podobnym zakresie udzielał już informacji publicznej lokalnym mediom i radnemu dzielnicy [...], a zatem ww. informacje były, co najmniej raz uznane za informacje publiczne; - nielegalne reklamy istnieją już od co najmniej 4 lat, a Zarząd ma wiedzę, kto je posadowił i kto jest ich właścicielem, a także, że wobec tych podmiotów wydawał decyzje i podejmował inne działania administracyjne; mimo to, wbrew deklaracją prasowym, Zarząd toleruje istnienie reklam w dalszym ciągu.
W tym stanie rzeczy, niezrozumiałym jest, dlaczego wobec Skarżącego doszło do wszczęcia postępowania przez Zarząd i wydania decyzji, przypisujących Skarżącemu odpowiedzialność za istnienie ww. reklam. Skarżący wielokrotnie wyjaśniał, że reklam nie posadowił i ich nie wykleja. Odpowiedział, działając w dobrej wierze, na ofertę najmu reklamy. Incydentalnie najął powierzchnie reklamową, korzystając, że reklamy były wolne. Zarząd, nie radząc sobie z egzekwowaniem prawa wobec właściciela tej reklamy, z najemcy postanowił zrobić "kozła ofiarnego", który stawił się w siedzibie organu, ujawnił swoje dane i przedstawił umowę najmu. Skarżący ma interes prywatny w uzyskaniu żądnych informacji, gdyż chce pozyskać informacje, które organ powinien uwzględnić w postępowaniach administracyjnych, lecz tego nie czyni. Interes publiczny polega też na społecznej kontroli działalności Zarządu, który arbitralnie dobiera osobę, którą obciąży odpowiedzialnością za reklamy. Kryterium doboru, jest "uchwytność" i "wypłacalność" potencjalnego obowiązanego, a nie ustawowa przesłanka "zajęcia pasa drogowego". Według wiedzy Skarżącego, organ wydał już przeciwko Skarżącemu ok. 50 decyzji, przy czym w żadnej z nich nie wyjaśnił należycie dlaczego Skarżącego uważa za osobę odpowiedzialną. W aktach administracyjnych spraw informacji tej nie ma, a ilekroć Skarżący zażądał wydania do wglądu wszystkich spraw wszczętych i przeciwko niemu prowadzonych, żądanie nie jest realizowane, z uwagi na konieczność podania sygnatur spraw. Skarżącemu ogranicza się więc możliwość czynnego udziału w sprawie (art. 10 k.p.a.), licząc, że cześć licznej korespondencji nie zostanie podjęta, co pozwoli wyłuskać fikcje doręczenia i błędne decyzje uznać za prawomocne. Skarżący w załączeniu przedłożył jedną z tego typu decyzji wraz z decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego, decyzję tą uchylającą. Zwrócił też uwagę, że żądne informacje o ile nie są informacjami przetworzonymi, mogą służyć wyłącznie interesowi Skarżącemu (np. wyrok WSA w Krakowie z 23.01.2024r. sygn. II SAB/Kr 256/23).
Skarżący, odnosząc się do powołanego przez organ orzecznictwa wskazał, że sytuacje opisane w tych orzeczeniach nie mają nic wspólnego z wnioskiem Skarżącego, a dobór argumentacji organu jest wyjątkowo dowolny. NSA w wyroku z 11 maja 2023r. sygn. III OSK 181/22 odwołał się do nadużycia prawa do informacji, jako podstawy odmowy jest udzielenia. Wyrok ten zapadł w stanie, gdzie wnioskodawca wielokrotnie w sądach powszechnych żądał wydania odpisów wyroków z uzasadnieniem - całego orzecznictwa z danego roku, z danego wydziału. Organ w piśmie zawierającym odmowę nie powołał się na zarzutu nadużycia prawa. NSA w wyroku z 11 maja 2017r. sygn. akt I OSK 2777/16, odnosząc się do celu prywatnego, uzasadniającego odmowę informacji, powołał się na 87 pytania konkretnego nauczyciela, w tym takie jak: doświadczenia przemocowe, stan cywilny, przynależność do PZPR, "gorliwość" religijna, 1Q potwierdzone pomiarem, uzależnienie od seksu, i inne. Natomiast NSA w wyroku z 30 października 2012r. sygn. I OSK 169/12 wskazał, że wnioskodawca żądał udostępnienia wniosku innego przedsiębiorcy, a UOKiK odmówił - powołując się, że nie jest to dokument, który wytworzył organ administracji, a zatem nie stanowi to informacji publicznej. Utwierdza to Skarżącego w przekonaniu, że Zarząd dysponuje informacjami, które winien uwzględnić z urzędu w sprawach, które przesądzają o sankcjach administracyjnych za zajęcie pasa drogowego, które należało skierować do innego podmiotu niż Skarżący. Zarząd jest jednostką publiczną obowiązaną do udzielania informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 4 i 5 u.d.i.p.). Żądana informacja dotyczy wydanych decyzji administracyjnych i treści ujętych w otrzymywanych i wytwarzanych przez organ dokumentach (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.), a zatem w terminie 14 dni (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.) należało wydać informacje bez zbędnej zwłoki. Doszło zatem do bezczynności, także z tego względu, że uznano, że żądane informacje nie są informacjami publicznymi, a wcześniej były one udostępniane, np. na potrzebny ww. artykułu prasowego. Organ nie ma też prawa kategoryzowania osób uprawnionych i arbitralnego decydowana, komu dane informacje publiczne przekaże a komu nie. Prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.). Odmowa udostępnienia informacji publicznej nie ma racjonalnego uzasadnienia i jest wprost sprzeczna z przepisami u.d.i.p. Organ nie chce ujawnić informacji, które posiada i które winien z urzędu uwzględnić w postępowaniach administracyjnych przez ich umorzenie.
5. Prezydent [...] w odpowiedzi na skargę z [...] listopada 2024r. wniósł o jej oddalenie, jako bezzasadnej, podtrzymując stanowisko, że rzekomy interes publiczny, jaki wskazuje Skarżący jest w rzeczywistości jego interesem, gdyż chce On uzyskać wiedzę, czy Zarząd działa w jego sprawie arbitralnie czy standardowo – wskazując przy tym na rzekome pokrzywdzenie Skarżącego przez Organ w postępowaniach administracyjnych o zapłatę kar pieniężnych za nielegalne zajęcie pasa drogowego. Skarżący dopiero w skardze na bezczynność podjął próbę wykazania interesu publicznego w uzyskaniu informacji publicznej, ale jest to próba spóźniona. Interes prywatny Skarżącego przejawia się w chęci dostępu do akt sprawy, których rzekomo Skarżący nie może uzyskać. Dostęp do akt postępowania administracyjnego jest uregulowany w art. 73 k.p.a. i jeżeli Skarżący twierdzi, że Organ odmawia mu dostępu do akt sprawy, w których jest stroną, to służą mu środki zaskarżenia takiej odmowy, zgodnie z przepisami k.p.a. Prawo dostępu do informacji publicznej nie może zastępować dostępu do akt sprawy administracyjnej, gdyż inny jest jej cel.
Pisma składane w indywidualnych sprawach przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, zgodnie ze stanowiskiem judykatury, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Przedmiotem takiego pisma jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być udostępniane w trybie u.d.i.p. (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2020r. sygn. akt II SAB/Wa 861/19; wyrok NSA z 20 września 2018r. sygn. akt I OSK 1359/18). Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.
Prezydent [...] wyjaśnił, że powołany przez Skarżącego artykuł prasowy i dane w nim zawarte udostępniono na podstawie ustawy z 26 stycznia 1984r. Prawo prasowe (Dz.U. z 2018r., poz. 1914, ze zm., zwana dalej "u.P.p.") - innego aktu określającego zasady dostępu dziennikarzy do uzyskiwania informacji. Zgodnie z art. 11 ust. 1 u.P.p. dziennikarz jest uprawniony do uzyskiwania informacji w zakresie, o którym mowa w art. 4. Na mocy art. 11 ust. 2 u.P.p. informacji w imieniu jednostek organizacyjnych są obowiązani udzielać kierownicy tych jednostek, ich zastępcy, rzecznicy prasowi lub inne upoważnione osoby, w granicach obowiązków powierzonych im w tym zakresie; kierownicy jednostek organizacyjnych są obowiązani umożliwiać dziennikarzom nawiązanie kontaktu z pracownikami oraz swobodne zbieranie wśród nich informacji i opinii. Natomiast radnemu udzielono interpelacji na mocy ustawy z 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2024r., poz. 1465, zwana dalej "u.s.g."). Zgodnie z art. 24 u.s.g. w sprawach dotyczących gminy radni mogą kierować interpelacje i zapytania do wójta (ust. 3); interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego będącego jej przedmiotem oraz wynikające z niej pytania (ust. 4); zapytania składa się w sprawach aktualnych problemów gminy, a także w celu uzyskania informacji o konkretnym stanie faktycznym. Przepis art. 24 ust. 4 zdanie drugie u.s.g. stosuje się odpowiednio (ust. 5); interpelacje i zapytania składane są na piśmie do przewodniczącego rady, który przekazuje je niezwłocznie wójtowi. Wójt, lub osoba przez niego wyznaczona, jest zobowiązana udzielić odpowiedzi na piśmie nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania interpelacji lub zapytania (ust. 6).
Prezydent [...], odnosząc się do postępowań administracyjnych dotyczących zajęcia pasa drogowego przez Skarżącego, podkreślił, że Skarżący mija się z prawdą, wskazując, że postępowania te są prowadzone nieprawidłowo. Załączona do skargi decyzja SKO wskazuje, że sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia, ale w innych postępowaniach dotyczących zajęcia pasa drogowego przez Skarżącego decyzje SKO potwierdzają zasadność nałożonej kary administracyjnej na Skarżącego.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Skarga jest zasadna.
2. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, stosownie do 119 pkt 4 i art. 120 ustawy z 30 sierpnia 2002r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024r., poz. 935 ze zm., zwana dalej "P.p.s.a."). Z przepisów tych wynika, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Sąd stwierdza ponadto, że Sądy administracyjne, w myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024r., poz. 1267 ze zm.) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a., sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej w przypadkach określonych w pkt 1-4 bądź przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Sąd, stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a.: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia, czy innego aktu lub nie podjął stosownych czynności. Skarga na bezczynność organu ma na celu ochronę procesową strony przez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia, czy też - jak w rozpoznawanej sprawie - przez rozpoznanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej w trybie u.d.i.p.
W świetle u.d.i.p., aby uchylić się od zarzutu bezczynności podmiot zobowiązany powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy wnioskowana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ustalenie tej okoliczności determinuje dalsze czynności organu, w takim bowiem przypadku organ powinien: udostępnić wnioskowaną informację publiczną, jeśli znajduje się w jej posiadaniu (art. 10 ust. 1 u.d.i.p. w związku z art. 4 ust. 3 u.d.i.p.); wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jeśli stwierdzi istnienie ograniczeń w dostępie do informacji publicznej bądź jeśli stwierdzi, że brak jest szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej przetworzonej (art. 16 i art. 17 u.d.i.p. w związku z art. 5 i art. 3 ust. 1 u.d.i.p.); poinformować, że w danej sprawie przysługuje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). W przypadku gdy organ stwierdzi, że nie posiada żądanej informacji publicznej powinien poinformować o tym wnioskodawcę, czyniąc to w formie zwykłego pisma (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Analogicznie organ powinien postąpić, jeśli w wyniku analizy przedmiotu sprawy stwierdzi, że wnioskowana informacja nie posiada waloru informacji publicznej (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.).
3. W sprawie nie było kwestionowane, że wniosek skierowano do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej. Prezydent [...] należy bowiem do organów władzy publicznej, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
4. Prezydent [...] nie kwestionował, że posiada wnioskowane informacje. Ocenił jednak, że wnioskowane informacje nie stanowiły informacji publicznej oraz powołał się na nadużycie i wykorzystanie informacji w prywatnej sprawie oraz poglądy prezentowane w orzecznictwie.
Sąd w związku z tym stwierdza, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. "informacją publiczną" jest każda informacja o sprawach publicznych. Brak jednoznaczności implikuje konieczność wyjaśnienia pojęcia "sprawy publicznej", jako elementu determinującego charakter informacji, która w świetle u.d.i.p. podlegać ma udostępnieniu. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną, określane czasami w orzecznictwie jako sprawy "sfery prywatnej" dotyczące kwestii prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związane z dobrami osobistymi nie są sprawami publicznymi (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 11 kwietnia 2024r. sygn. akt III OSK 780/23; 28 czerwca 2019r. sygn. akt I OSK 4282/18; 14 września 2010r. sygn. akt I OSK 1035/10). Zdaniem Sądu informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów i danych. Ustawodawca w przepisie art. 6 ust. 1 u.d.i.p. dokonał przykładowego wyliczenia, jaka informacja stanowi informację publiczną.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna m.in. o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Informacją publiczną jest zatem treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii, ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto walor informacji publicznej posiada treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego takim organem, związanych z nimi bezpośrednio poprzez ich wytworzenie bądź też przez nie niewytworzonych, lecz używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań.
Warto też podkreślić, że w świetle art. 20 pkt 8 ustawy z 21 marca 1985r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2024r., poz. 320, zwana dalej "u.d.p.") do zarządcy drogi należy w szczególności wydawanie zezwoleń na zajęcie pasa drogowego i zjazdy z dróg oraz pobieranie opłat i kar pieniężnych. Również z art. 36 u.d.p. wynika, że w przypadku zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi lub niezgodnie z warunkami podanymi w tym zezwoleniu, lub bez zawarcia odpłatnej umowy cywilnoprawnej, o której mowa w art. 22 ust. 2, 2a lub 2c, lub niezgodnie z warunkami tej umowy, właściwy zarządca drogi orzeka, w drodze decyzji administracyjnej, o jego przywróceniu do stanu poprzedniego. Przepisu tego nie stosuje się w przypadku zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi lub niezgodnie z warunkami podanymi w tym zezwoleniu, wymagającego podjęcia przez właściwy organ nadzoru budowlanego decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego. Z art. 40 ust. 1 u.d.p. wynika, że zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg, wymaga zezwolenia zarządcy drogi, wydanego w drodze decyzji administracyjnej - zezwolenie nie jest wymagane w przypadku zawarcia umowy, o której mowa w art. 22 ust. 2, 2a lub 2c. W przepisie art. 40 ust. 2 u.d.p. wskazano, że zezwolenie, o którym mowa w ust. 1, dotyczy zajęcia pasa drogowego na prawach wyłączności w celach innych niż wymienione w pkt 1-3. Zgodnie z art. 40 ust. 2a u.d.p. w przypadku gdy właściwy organ nie wyda decyzji, o której mowa w ust. 1, w odniesieniu do infrastruktury telekomunikacyjnej i decyzji, o której mowa w ust. 2a, w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku, organ wyższego stopnia, a w przypadku braku takiego organu - organ nadzorujący, wymierza temu organowi, w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie, karę pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki. Art. 40 ust. 2c u.d.p. stanowi, że do kar, o których mowa w ust. 2b, przepisy art. 39 ust. 3ba-3d stosuje się odpowiednio. W art. 40 ust. 3 u.d.p. wskazano, że za zajęcie pasa drogowego pobiera się opłatę. Art. 40 ust. 4-6 u.d.p. dotyczą sposobu ustalania opłaty za zajęcie pasa drogowego. Stosownie do art. 40 ust. 12 pkt 1 u.d.p. za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi lub bez zawarcia umowy, o której mowa w art. 22 ust. 2, 2a lub 2c, lub bez decyzji, o której mowa w art. 39 ust. 31 lub 34 - zarządca drogi wymierza, w drodze decyzji administracyjnej, karę pieniężną w wysokości 10-krotności opłaty ustalanej zgodnie z ust. 4-6.
Skoro zatem Skarżący w poszczególnych pytaniach zawartych w ww. wniosku odnosił się do reklam znajdujących się w pasie drogowym oraz wiążących się z nimi wniosków o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego, o daty zajęcia pasa drogowego, a także o ustalenia Zarządu, co do dat zajęcia pasa drogowego oraz podejmowane przez Zarząd czynności w celu likwidacji reklamy (fizyczne usunięcie z pasa drogowego), ustaleń dotyczących właściciela reklamy i podmiotu, którą ją posadowił, w tym czy wydano decyzje sankcyjne za zajęcie pasa drogowego (z art. 40 ust. 12 pkt 1 u.d.p.), a jeżeli tak, za jaki okres i jaki podmiot był adresatem tych decyzji, określając formę udostępnienia informacji (tabela), a także o praktykę administracyjną Zarządu w zakresie wskazywania w decyzji podmiot, który reklamę posadowił, czy podmiot najmujący jej powierzchnię, jak również prowadzonego przez Zarząd rejestr aktualnych zezwoleń na zajęcie pasa drogowego pod reklamę i czy rejestr ten jest upubliczniony tak, aby każdy zainteresowany najemca powierzchni reklamowej mógł w prosty sposób zweryfikować, czy reklama posiada zezwolenie Zarządcy – to zdaniem Sądu – należało uznać, że mamy do czynienia z informacją publiczną w rozumieniu . 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.
W tym kontekście nieprawidłowe było odwołanie się przez Prezydenta [...] w odpowiedzi skierowanej do Skarżącego, że żądane przez Skarżącego informacje nie mają charakteru informacji publicznej w całości, a wniosek Skarżącego ma na celu zaspokojenie indywidualnych potrzeb Skarżącego oraz nie służy usprawnieniu realizacji zadania publicznego, bo Skarżący jest stroną postępowań administracyjnych za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia w latach 2022-2024. Skarżący bowiem m.in. w pytaniu 5, 6 i 7 ww. wniosku odwoływał się do zagadnień ogólnych wiążących się z praktyką organu w sprawach związanych z zajęciem pasa drogi, wydawane przez Zarząd decyzje oraz rejestr aktualnych zezwoleń a zajęcie pasa drogowego.
Sąd stwierdza w związku z tym, że prawidłowo wskazuje Skarżący w skardze, że u.d.i.p. nie zna instytucji "nadużycia prawa do informacji publicznej", jako przesłanki odmowy jej udostępnienia. Stanowisko takie wypracowano w piśmiennictwie i orzecznictwie, wskazując, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, W-wa, 2005r., s. 146-147; wyroki NSA z: 16 października 2015r. sygn. akt I OSK 1992/14; 23 listopada 2016r. sygn. akt I OSK 1601/15; 14 lutego 2017r. sygn. akt I OSK 2642/16 – dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Warto też zwrócić uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 września 2023r. sygn. akt III OSK 5540/21 (dostępny j.w.) wskazał, że w polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, przyjmuje się, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, a nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej jest przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
Można zatem przyjąć, że tak w doktrynie, jak i w judykaturze, konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście następującej motywacji i celów realizowanych przez osoby składające wnioski: 1) wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2) wykorzystania dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3) wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji (por. wyrok WSA w Krakowie z 28 stycznia 2020r. sygn. akt II SAB/Kr 481/19 – dostępny j.w.).
Nadużycie prawa do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, kontroli przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Celem u.d.i.p. nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione, czy też stworzenie formalnych mechanizmów umożliwiających destrukcję działalności organów władzy publicznej. W pierwszym przypadku informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków, np. w trybie k.p.c. (por. wyrok NSA z 23 listopada 2016r. sygn. akt I OSK 1601/15 - dostępny j.w.), w drugim przypadku dochodzi do naruszenia obowiązku wyrażonego w przepisie art. 82 Konstytucji RP przez brak troski o dobro wspólne.
Wprawdzie w u.d.i.p. nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje jednak, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych.
W związku z tym w każdym indywidualnym przypadku zachowanie wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić płynące wobec niego wartości, a przede wszystkim nadrzędne zasady. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji, a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012r. sygn. akt I OSK 799/12, dostępny j.w.; Nadużywane prawa do informacji publicznej - Uwagi De Lege Lata i De Lege Ferenda, A. Piskorz-Ryń, Kontrola Państwowa nr 6/2008).
Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nadużycie prawa do informacji publicznej może bowiem zachodzić dopiero, gdy takie prawo do dostępu do konkretnej informacji publicznej wnioskodawcy przysługuje. W pierwszej kolejności konieczne jest więc ustalenie, czy żądana informacja jest informacją publiczną. Dopiero w następnej kolejności należy wykazać, że żądanie jej udostępnienia stanowi nadużycie prawa. Jednak odmowa udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa może nastąpić w formie decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Z powyższych względów, kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie bezczynności organu ustaleniu podlega jedynie charakter żądanej informacji. Na tym etapie postępowania argumentacja Prezydenta [...] związana z nadużyciem przez Skarżącego prawa do informacji nie może być uznana za skuteczną. Sąd podziela bowiem ww. poglądy, prezentowane w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki z: 14 czerwca 2024r. sygn. akt III OSK 1210/23; 12 lipca 2024r. sygn. akt. III OSK 2604/23; 2 sierpnia 2024r. sygn. akt III OSK 3136/23; 2 października 2024r. sygn. akt III OSK 92/23; 10 października 2024r. sygn. akt III OSK 89/24, III OSK 1087/24 i III OSK 311/24; 23 stycznia 2025r. sygn. akt III OSK 1077/23 - dostępne j.w.).
4. Tym samym za w pełni zasadną, stosownie do art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., należało uznać skargę na bezczynność Prezydenta [...] Konsekwencją tego było zobowiązanie organu do rozpatrzenia ww. wniosku Skarżącego z [...] września 2024r., w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy organowi. Skuteczne złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej inicjuje postępowanie, w ramach którego organ zobowiązany jest w pierwszej kolejności ocenić charakter żądanej informacji pod kątem uznania jej za informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a następnie, w razie uznania żądanej informacji za publiczną, informację tę udostępnić bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 w zw. z art. 14 ust. 1 u.d.i.p. – z zastrzeżeniem art. 13 ust. 2, art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 2) lub w tym terminie wydać, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., decyzję o odmowie jej udostępnienia, bądź też – w razie uznania, że żądana informacja nie spełnia kryteriów informacji publicznej lub że jest ona dostępna w innym trybie (art. 1 ust. 2), powiadomić wnioskodawcę, że w przypadku jego żądania przepisy u.d.i.p. nie znajdują zastosowania.
Skoro organ błędnie przyjął, że wnioskowana informacja nie miała charakteru publicznego, należało zobowiązać Prezydenta [...] do rozpoznania ww. wniosku Skarżącego w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Warto też wyjaśnić, że odwołanie się dopiero w odpowiedzi na skargę do art. 73 k.p.a. w kontekście odrębnego od u.d.i.p. dostęp do akt postępowania administracyjnego nie mogło odnieść skutku, szczególnie gdy organ w kierowanym do Skarżącego piśmie przyjął, że wniosek Skarżącego w całości nie dotyczył informacji publicznej.
Sąd stwierdził jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzenie tej kwalifikowanej postaci bezczynności wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Przyjmowana w orzecznictwie Sądów administracyjnych wykładnia art. 149 § 1a P.p.s.a. rażące naruszenie prawa w odniesieniu do bezczynności organu łączy się z bezczynnością o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, mającą miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2021r. sygn. akt Il OSK 151/21; 27 maja 2021r. sygn. akt I FSK 644/21; 23 marca 2021r. sygn. akt II OSK 2439/20 - publ. CBOSA). Takie okoliczności nie zaszły w sprawie. W ocenie Sądu bezczynność Prezydenta [...] była skutkiem niewłaściwego zastosowania przepisów u.d.i.p. Błędna interpretacja, czy niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa nie uzasadnia oceny, że stwierdzona bezczynność miała postać kwalifikowaną.
Sąd, mając powyższe na względzie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a P.p.s.a., orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji wyroku.
5. Sąd wskazuje ponadto, że Sąd - na mocy art. 149 § 2 P.p.s.a. - w przypadku stwierdzenia bezczynności, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Suma pieniężna ma charakter prewencyjny i kompensacyjny, przy czym ustawodawca pozostawił Sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia stronie za oczekiwanie na załatwienie sprawy, czy też zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności.
Sąd w sprawie rozpoznawanej nie znalazł podstaw do przyznania od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. i na mocy art. 151 P.p.s.a., skargę w tym zakresie oddalił. Sąd podziela bowiem pogląd NSA wyrażony w wyroku z 19 grudnia 2017r. sygn. akt II OSK 490/17, że decyzja Sądu co do wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej bądź też zastosowania obu tych środków, powinna być w pierwszym rzędzie uwarunkowana celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. Dopiero, gdy Sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. W okolicznościach sprawy Sąd uznał, że przesłanki zastosowania tego przepisu nie zachodzą.
6. Sąd o kosztach postępowania postanowił w punkcie 4 sentencji wyroku, na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 P.p.s.a. zasądzając na rzecz Skarżące od organu zwrot kosztów postępowania sądowego, które objęły uiszczony wpis sądowy w wysokości 100 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł i opłatę od pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło