III SA/Wa 1113/16

PostanowienieWSA w Warszawie2016-08-23

Skład orzekający: Aneta Trochim - Tuchorska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pracownika profesjonalnego pełnomocnika (aplikantki radcowskiej) w prawidłowym oznakowaniu pisma zawierającego decyzję administracyjną może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Zaniedbanie pracownika profesjonalnego pełnomocnika, polegające na błędnym oznakowaniu pisma, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, ponieważ obciąża ono mocodawcę (skarżącego) i świadczy o co najmniej lekkim niedbalstwie pełnomocnika. Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za organizację pracy w swojej kancelarii i nadzór nad czynnościami pracowników.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z uchybieniem terminu. Pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu, wskazując, że przyczyną uchybienia było zaniedbanie jego pracownicy – aplikantki radcowskiej, która błędnie oznakowała pismo z decyzją. Sąd odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu do jej wniesienia.
Rozstrzygnięcie
Postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: , Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Trochim - Tuchorska, po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2016r. na posiedzeniu niejawnym wniosku S.K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi S.K. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] stycznia 2016r., nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON za miesiące od grudnia 2010r. do czerwca 2011r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Postanowieniem z [...] czerwca 2016r. o sygn. akt III SA/Wa 1113/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę Skarżącej S.K. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z [...] stycznia 2016r. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON za miesiące od grudnia 2010r. do czerwca 2011r. Powodem odrzucenia skargi było wniesienie jej z uchybieniem terminu. Pismem z 21 czerwca 2016r. (data nadania) Skarżąca, działając poprzez pełnomocnika – radcę prawnego, zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia powyższej skargi. Wraz z wnioskiem pełnomocnik Skarżącej złożył przedmiotową skargę. W osnowie wniosku pełnomocnik Skarżącej wskazał, że powodem niedotrzymania przez niego terminu do wniesienia przedmiotowej skargi było uchybienie jego pracownika – aplikantki radcowskiej, która błędnie oznakowała pismo, zawierające wydaną na rzecz Skarżącej decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z [...] stycznia 2016r. i pozostawiła je na biurku nieobecnego 15 lutego 2016r. pełnomocnika, który w kancelarii pojawił się dopiero następnego dnia, w którym to do kancelarii wpłynęło równocześnie kilka innych decyzji Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczących Skarżącej i jej składek na PFRON. W tej sytuacji pełnomocnik był przekonany, że dochowuje terminu do wniesienia skargi, gdy składał ją 17 marca 2016r. Według pełnomocnika Skarżącej o pomyłce i uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedział się dopiero po otrzymaniu 14 czerwca 2016r. postanowienia WSA w Warszawie odrzucającego skargę. Pełnomocnik podkreślił przy tym, że na bieżąco monitorował i dopytywał aplikantkę o termin na wniesienie skargi, za każdym razem uzyskując odpowiedź, iż termin został prawidłowo oznaczony zgodnie z obowiązującą procedurą wewnętrzną kancelarii. Pełnomocnik wyjaśnił także, iż z uwagi na ilość prowadzonych spraw nie jest w stanie na bieżąco kontrolować całości korespondencji sądowej, lecz musi opierać się w tym zakresie na personelu kancelarii, w tym na aplikantach. W konkluzji zdaniem pełnomocnika w niniejszej sprawie dochował on wszelkiej staranności i nie dopuścił się jakiegokolwiek niedbalstwa. Pełnomocnik wskazał przy tym na utartą linię orzeczniczą Sądu Najwyższego w zakresie uznania zaniedbania obrońcy obwinionego bądź oskarżonego za przyczynę niezależną od strony, której skutkiem jest niezachowanie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.) - dalej "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że wraz wnioskiem o przywrócenie terminu Skarżąca wniosła przedmiotową skargę, zatem jednocześnie z wnioskiem dokonała czynności, której nie dokonała w przewidzianym terminie. Odnotować także należy, iż wniosek Skarżącej wniesiony został 21 czerwca 2016r., tj. w terminie siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi, czyli od dnia otrzymania przez pełnomocnika Skarżącej postanowienia WSA w Warszawie z 2 czerwca 2016r. o sygn. akt III SA/Wa 1113/16 odrzucającego skargę Skarżącej. Skarżąca dochowała zatem wymogów formalnych dotyczących wniosku o przywrócenie terminu, co daje Sądowi możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Wskazać należy, że brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową, przesłankę przywrócenia terminu. Art. 86 § 1 P.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony w takiej sytuacji. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu orzekającego w sprawie. Sąd może zatem uwzględnić wszystkie okoliczności, jakie uzna za istotne. Jednocześnie - zgodnie z poglądami doktryny "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2003, UNIMEX Oficyna Wydawnicza, wyd. 1). O braku winy można mówić zatem tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jak zaś podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, brak winy w uchybieniu terminu zaistnieje co do zasady wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując - własnym bądź innych - zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 maja 1998r. o sygn. akt IV SA 1153/96). Do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zaliczyć można zatem na przykład: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza natomiast możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu. Z powyższego wynika więc, że Sąd może uwzględnić wniosek strony o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej jedynie wtedy, gdy ustalone zostanie, że uchybienie to nastąpiło bez winy strony. W razie natomiast ustalenia przez sąd, że okoliczności uchybienia świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, Sąd nie może przywrócić uchybionego terminu. Podkreślić następnie należy, iż na profesjonalnym pełnomocniku jakim jest radca prawny, ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (por. postanowienia NSA z: 11 marca 2009r. sygn. akt I OZ 198/09, z 3 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 155/09 i z 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06; dost. CBOSA). W konsekwencji w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika, bez względu na to, czy przy dokonywaniu danej czynności pełnomocnik posłużył się osobami trzecimi (takimi jak pracownicy swojej kancelarii), które walorów profesjonalizmu nie spełniają. Sąd, przekładając powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, uznał, że pełnomocnik Skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Przyczyną, z powodu której nie dochował on terminu do wniesienia skargi było bowiem uchybienie jego pracownika – aplikantki radcowskiej, która błędnie oznakowała pismo, zawierające wydaną na rzecz Skarżącej decyzję, co w konsekwencji spowodowało jednodniowe uchybienie terminowi do wniesienia skargi. Wyjaśnić przy tym trzeba, że powierzenie przez pełnomocnika strony odbioru i wysyłania przesyłek konkretnemu pracownikowi powoduje, że niewywiązanie się przez tego pracownika z tych obowiązków w sposób prawidłowy, bez wyraźnych przeszkód obiektywnych, obciąża również osobę zlecającą czynność temu właśnie pracownikowi, czyli pełnomocnika. Ujmując zaś zagadnienie szerzej - skutki zaniedbania pracownika obciążają również pracodawcę – pełnomocnika Skarżącej (por. postanowienie WSA w Szczecinie z 24 stycznia 2006r. sygn. akt I SA/Sz 431/05, niepubl.). W ocenie Sądu wskazany więc przez pełnomocnika powód uchybienia terminowi do wniesienia skargi z całą pewnością nie uzasadnia przyjęcia, że miał miejsce brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminowi, lecz wręcz przeciwnie - świadczy o co najmniej lekkim niedbalstwie pełnomocnika Skarżącej. Kancelaria zajmująca się świadczeniem usług prawniczych powinna tak zorganizować pracę przy odbiorze i wysyłaniu korespondencji oraz nadzór nad tymi czynnościami, aby korespondencja była odbierana i wysyłana właściwie, w sytuacji w której nie mają miejsce nadzwyczajne okoliczności. Profesjonalny pełnomocnik nie może bowiem oczekiwać, że brak staranności i nadzoru na korespondencją będzie rekompensowany przez Sąd, przez przywrócenie terminu do dokonania zaniedbanych czynności. Odnosząc się na koniec do powołanego przez pełnomocnika Skarżącej orzecznictwa SN, Sąd wskazuje, że w pierwszej kolejności obowiązany jest do uwzględnienia powołanego powyżej orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako dotyczącego bezpośrednio zaistniałej w niniejszej sprawie sytuacji. W konkluzji – uwzględniając zatem całokształt przedstawionych przez Skarżącą okoliczności i mając na uwadze okoliczność, że zaniedbania pełnomocnika obciążają jego mocodawcę – Skarżącą, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., Sąd postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło