III SA/Wa 1715/17

PostanowienieWSA w Warszawie2017-09-08

Skład orzekający: Lucyna Kaligowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który twierdzi, że jest bez środków finansowych i majątku, ale jednocześnie posiada udziały w spółce oraz akcje innej spółki, może zostać zwolniony od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Skarżący nie został zwolniony od kosztów sądowych, ponieważ nie wykazał w sposób wyczerpujący i rzetelny swojej trudnej sytuacji materialnej, rodzinnej i finansowej. Posiadanie majątku, w tym udziałów i akcji, co do zasady wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i można go zbyć w celu pokrycia kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący P. C. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, twierdząc, że jest bez środków finansowych i majątku, a jego sytuacja jest wynikiem problemów finansowych spółki, której jest udziałowcem. Wskazał na drobne pożyczki od znajomych i prace dorywcze jako źródło utrzymania. W trakcie postępowania przedstawił dokumenty dotyczące spółki, wyciągi z karty kredytowej i bankowe. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał swojej sytuacji materialnej w sposób wystarczający i rzetelny, a ponadto posiada majątek w postaci udziałów i akcji.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący st. referendarz sądowy Lucyna Kaligowska (spr.), , , Starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Lucyna Kaligowska po rozpoznaniu w dniu 8 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. postanawia odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie Skarżący P. C. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych. Podniósł, że jest bez środków finansowych oraz jakiegokolwiek majątku. Jego sytuacja finansowa jest wynikiem złej kondycji spółki W. sp. z o.o., której jest udziałowcem. Dodał, że była ona jedynym źródłem jego dochodu. Skarżący wyjaśnił, że aby utrzymać działalność spółki udzielał jej pożyczek, które aktualnie są nie do odzyskania. Tym bardziej, że zajęto jej konto, zaś w październiku 2016 r. został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Skarżący wskazał, że jedynym jego majątkiem są wspomniane wyżej udziały. W wykonaniu wezwania referendarza sądowego Skarżący oświadczył, że z uwagi na brak dochodów nie składał zeznań podatkowych za lata 2015-2016. Podał, że jest rozwiedziony i nie posiada nieletnich dzieci. Jako źródło utrzymania wskazał drobne pożyczki od znajomych, prace dorywcze (udzielanie lekcji angielskiego), zadłużenie na karcie kredytowej. Dodał, że kartą tą robi zakupy dla znajomych w sklepie internetowym, w zamian zaś dostaje gotówkę. Skarżący wyjaśnił, że mieszka w Tajlandii, w wynajętym pokoju. Do wydatków zaliczył czynsz (390 zł), opłaty za prąd (33 zł), wodę (11 zł), telefon (11 zł), zakup żywności (500 zł), ubezpieczenie (184 zł/rok). Skarżący wskazał, iż rachunki bankowe zostały zamknięte, gdyż zajął je komornik. Ciąży na nim zadłużenie podatkowe w kwocie ponad 633.816 zł. Skarżący przedłożył wyciągi z karty kredytowej, wyciągi bankowe, dokumenty dotyczące spółki W. sp. z o.o. Mając powyższe na uwadze zważono, co następuje: Instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), dalej jako: "P.p.s.a.", zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania związanych z jej udziałem w sprawie. Odstępstwo od tej zasady ma na celu zagwarantowanie prawa do Sądu osobom, których obiektywnie nie stać na poniesienie kosztów postępowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie prezentowano pogląd, że ochrona prawa do Sądu przysługuje tym wnioskodawcom, którzy wykażą istnienie przesłanek określonych w art. 246 P.p.s.a. poprzez wyczerpujące i rzetelne przedstawienie swojej sytuacji. Oznacza to, że to wnioskodawca powinien przekonać Sąd o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej i ją odpowiednio uwiarygodnić, Sąd zaś ma dokonać jedynie jej oceny. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma Sąd. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 P.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 11 stycznia 2017 r., II FZ 918/16). Z powyższego wynika zatem, że warunkiem oceny zasadności przyznania prawa pomocy jest rzetelne i wyczerpujące udowodnienie prawdziwości twierdzeń o ciężkiej sytuacji materialnej. W ocenie referendarza sądowego Skarżący warunku tego nie spełnił. Swoje wywody koncentruje wokół takich okoliczności jak: brak jakichkolwiek środków finansowych i majątku, egzystowanie dzięki drobnym pożyczkom od znajomych, udzielanym korepetycjom i zadłużeniu na karcie kredytowej. W wywodach tych brakuje jednak konkretów, w szczególności zaś dokumentów potwierdzających te okoliczności. Tym samym za mało wiarygodne należało uznać wyjaśnienia Skarżącego, iż "robi zakupy dla znajomych w sklepie internetowym a w zamian dostaje gotówkę...na miejscu". Abstrahuj ąc od tego, że stwierdzenie to nie zostało poparte jakimkolwiek dowodem, to i tak jest ono niezrozumiałe w świetle tłumaczenia Skarżącego, iż powodem takiego sposobu rozliczeń jest "bardzo wysoka prowizja" za wypłatę gotówki z karty. Nie sposób bowiem nie zauważyć, że wspomniane zakupy internetowe również obarczone są prowizją za przewalutowanie. Poza tym trudno uwierzyć by z opłacania kartą kredytową zakupów dla znajomych Skarżący uczynił sobie główne źródło pozyskiwania środków potrzebnych do bieżącej egzystencji. Jak bowiem sam zaznaczył pożyczki od znajomych, z których także się utrzymuje, mają charakter "drobny", zaś udzielanie lekcji angielskiego odbywa się jedynie "czasami". W efekcie dochód z tych źródeł oszacował na "nie więcej niż 200 zł miesięcznie", podczas gdy wydatki typu czynsz, opłaty za prąd, wodę, telefon, zakup żywności pochłaniają miesięcznie 945 zł. Do tego dochodzi jeszcze obowiązek spłaty zadłużenia widniejącego na karcie kredytowej (w miesiącach maj-lipiec 2017 r. spłata ta opiewała na kwoty odpowiednio 1.200 zł, 2.000 zł i 1.500 zł). Co ciekawe taki stan rzeczy ma się utrzymywać już prawie trzy lata, skoro – jak oświadczył Skarżący - w latach 2015-2016 nie osiągnął żadnych dochodów. Referendarz sądowy powziął nadto wątpliwości co do zupełności przesłanych wyciągów bankowych. Otóż Skarżący przedłożył m. in. wyciąg z rachunku jaki posiada w C.. Tymczasem z jego analizy wynika, że były z niego przelewane środki na inny jeszcze – należący do Skarżącego – rachunek, tj. 131140XXXXXXXXXXXXXXXX[...]. Jego historii jednak nie przedstawił. Zastrzeżenia referendarza sądowego budzą także oświadczenia Skarżącego w kwestii posiadanego majątku. Do majątku tego zaliczył mianowicie 50% udziałów w spółce W. sp. z o.o. Tymczasem z materiałów źródłowych wynika, że w 2013 r. objął on również – w zamian za wkład pieniężny w kwocie 200.000 zł – 200.000 akcji w spółce R. sp. z o.o. 1 sp. komandytowo-akcyjna o łącznej wartości 200.000 zł. Skarżący nie wykazał jakoby w ostatnim czasie wyzbył się tego składnika majątku. W orzecznictwie przyjmuje się natomiast, iż posiadanie majątku w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden inny sposób nie została ograniczona możliwość jego zbycia (zob. postanowienie NSA z 16 lutego 2015 r., II FZ 53/15 i przywołane tam orzeczenia). Podkreśla się również, że od strony można oczekiwać, iż będzie dysponować swoim majątkiem w taki sposób, aby uzyskać z niego sumy potrzebne na pokrycie kosztów sądowych, w szczególności, jeśli w porównaniu z jego wartością są one niewielkie (zob. postanowienie NSA z 18 grudnia 2012 r. II GZ 478/12). W rezultacie nie można zaakceptować próby ochrony majątku Skarżącego kosztem ogółu społeczeństwa w sytuacji, w której przepis prawa (art. 199 P.p.s.a.) wyraźnie wskazuje, iż to strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Nie sposób też nie zauważyć, iż Skarżący mija się z prawdą wskazując, że udzielone spółce W. sp. z o.o. "pożyczki wspólnicze" są nie do odzyskania. Z przedłożonego przezeń wniosku o ogłoszenie upadłości tej spółki wynika bowiem, że część pożyczki w kwocie 58.000 zł jakiej udzielił spółce w styczniu 2015 r. została mu już zwrócona. We wniosku znalazła się mianowicie wzmianka, że w okresie poprzedzającym jego złożenie spółka spłaciła częściowo swoje zobowiązanie wobec Skarżącego, a do zapłaty pozostała kwota 24.069,59 zł. Z tych wszystkich względów referendarz sądowy nie dopatrzył się uzasadnionych powodów do przerzucenia na współobywateli ciężaru kosztów sądowych związanych z zainicjowanym przez Skarżącego postępowaniem. W tej sytuacji na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło