III SA/Wa 1951/16

WyrokWSA w Warszawie2017-11-07

Skład orzekający: Agnieszka Krawczyk, Sylwester Golec, Artur Kuś

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy faktura dokumentująca usługi doradcze i prawne, których wykonanie nie zostało w sposób niebudzący wątpliwości udowodnione przez wystawcę, może stanowić podstawę do odliczenia podatku naliczonego, jeśli transakcja miała charakter pozorny lub stanowiła nadużycie prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i oceniły zgromadzony materiał z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów. W szczególności zaniechano przeprowadzenia wnioskowanych dowodów z zeznań świadków, co stanowi naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej. W związku z tym, uchylono zaskarżoną decyzję, uznając, że nie można było odmówić prawa do odliczenia podatku naliczonego na podstawie niekompletnego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Spółka L. sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła prawidłową kwotę zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za wrzesień 2013 r. Organy podatkowe uznały, że faktura VAT nr 1/09/2013 dokumentująca usługi doradcze i prawne nie odzwierciedlała rzeczywistej transakcji gospodarczej, a jej celem było uzyskanie korzyści podatkowej. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę dowodów i zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Sylwester Golec, sędzia WSA Artur Kuś, Protokolant referent-stażysta Magdalena Walkowiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2017 r. sprawy ze skargi L. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień 2013 r. uchyla zaskarżoną decyzję Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., określił L. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej ,,Skarżąca" lub ,,Spółka") prawidłową kwotę zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za wrzesień 2013 r. Jak wynika z uzasadnienia decyzji – Spółka uczestniczyła w procederze mającym na celu wprowadzenie do obrotu prawnego faktury VAT nieodzwierciedlającej rzeczywistej transakcji gospodarczej. W toku postępowania podatkowego organ I instancji ustalił, że umowa zawarta między Skarżącą a I. sp. z o.o. miała na celu stworzenie pozorów rzeczywistych transakcji gospodarczych. Obie strony umowy miały świadomość, że nabycie usług doradczych i podatkowych przez Spółkę nie miało żadnej samoistnej podstawy, poza odniesieniem korzyści podatkowych. Dokonując transakcji, strony zmierzały jedynie do wygenerowania podatku naliczonego z wystawionej faktury VAT nr 1/09/2013 z dnia 30 września 2013 r., tak aby Spółka mogła skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego, a w konsekwencji zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym na wskazany rachunek bankowy. W odwołaniu od tej decyzji Skarżąca wniosła o jej uchylenie w całości i przekazanie organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, zarzucając: 1) błędną wykładnię i zastosowanie art. 5 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1, art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 87 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i c, art. 99 ust. 1 i 12 ustawy z dnia 11 marca 2004 o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2011 r., nr 177, poz. 1054 ze zm., dalej jako ustawa o VAT) poprzez przyjęcie, iż Spółka nie udowodniła, iż w umowa z dnia 3 lipca 2013r. i faktura nr 1/09/2013 dokumentowały rzeczywiste zdarzenia faktyczne i prawne; 2) błędne wyłączenie zastosowania w sprawie art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, podczas gdy Spółka udowodniła spełnienie przesłanek do zastosowania tego przepisu; 3) naruszenie art. 120 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm., dalej O.p.), poprzez działanie organu, który pod pozorem kontroli rozliczeń podatkowych ocenia efektywność i celowość prowadzenia działalności gospodarczej przez podatnika, nie mając ku temu żadnego upoważnienia ustawowego; 4) naruszenie art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1 i art. 187 § 1 O.p. w sposób określony w uzasadnieniu odwołania; 5) zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań M. S. w charakterze strony P. B. wobec usprawiedliwienia ich nieobecności; 6) zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań adwokata J. B. i innych osób wymienionych w pismach Strony, w sytuacji usprawiedliwionej nieobecności Strony i kluczowego świadka; Jednocześnie Strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów oraz przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: 7) P. B. na okoliczność przebiegu transakcji i wykonania umowy z dnia 3 lipca 2013 r. przez spółkę K. Sp. z o. o.; 8) adw. J. B. na okoliczność czynności wykonywanych przez kancelarię na gruncie przedmiotowej sprawy i danych zleceniodawców; 9) prezesa zarządu Spółki; 10) innych osób według uznania organu. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. Dyrektor Izby Skarbowej w W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że kwestie sporne w sprawie odnoszą się do rzetelności i prawidłowości transakcji pomiędzy Skarżącą a I. sp. z o.o., udokumentowanych fakturą VAT nr 1/09/2013 z dnia 30 września 2013 r., w konsekwencji możliwości odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury wystawionej przez ten podmiot. Z ustaleń organów wynika, że w dniu 3 lipca 2013 r. została zawarta umowa pomiędzy K. Sp. z o. o., reprezentowaną przez prezesa zarządu – P. B. i I., reprezentowaną przez P. B. zwane Zleceniobiorcą a spółką H. Sp. z o. o. (poprzednia nazwa Skarżącej), reprezentowaną przez prezesa zarządu – M. S. i L. Ltd. reprezentowaną przez pełnomocnika – M. S., zwane Zleceniodawcą, której przedmiotem było przekazanie do wykonania usługi z zakresu doradztwa biznesowego, a także pomoc prawna w zakresie przygotowania właściwych umów. Cena określona w umowie z tytułu świadczenia usług miała wynosić 12.150.000 zł + VAT. Umowę zawarto na czas określony do czasu ziszczenia się opisanych w § 1 ust. 2 zdarzeń, nie później jednak niż do 31 grudnia 2013 r. W warunkach umowy strony dopuściły, aby w miejsce częściowej zapłaty wynagrodzenia Zleceniodawca przekazał papiery wartościowe w postaci weksli poręczonych przez I. W dniu 30 września 2013 r. I. wystawiła fakturę VAT nr 1/09/2013, tytułem sprzedaży usług doradztwa biznesowego zgodnie z umową z dnia 3 lipca 2013 r., na rzecz Skarżącej na wartość netto: 7.250.000.00 zł i podatek VAT według stawki 23% w wysokości: 1.667.500 zł. Usługi doradztwa biznesowego miały polegać w szczególności na: 1. analizie prawnej i analizie stanu faktycznego (w zakresie, gdy dotyczy to rzeczy) istniejącego przed przystąpieniem do działań; analizie sytuacji finansowej spółek (jeżeli ma to wpływ na warunki transakcji); 2. analizie wartości aktywów spółek (jeżeli ma to wpływ na warunki transakcji); 3. przygotowaniu biznes planów spółek (jeżeli ma to wpływ na warunki transakcji); 4. przedstawieniu ww. analiz oraz przygotowanie na ich bazie propozycji warunków negocjacyjnych, łącznie z możliwymi wariantami; 5. prowadzeniu negocjacji w imieniu i na rzecz zamawiających w zakresie udzielonego pełnomocnictwa (lub na zasadzie pomocy); 6. weryfikacji aktualnych stanów prawnych i finansowych (opisanych powyżej) wraz z dokonywaniem uaktualnień; 7. aktualizacji przyjętych pierwotnie warunków negocjacyjnych; 8. przygotowywaniu odpowiednich umów przez profesjonalne podmioty świadczące usługi prawne i zapewnienie ich nadzoru przez cały czas wykonywania umowy w nielimitowanej ilości roboczo godzin. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ I instancji zbadał, czy zakupione fakturą nr 1/09/2013 z dnia 30 września 2013 r. usługi niematerialne (doradcze i prawne) spełniają przesłanki określone w ustawie o VAT do uznania świadczenia za usługę i uznał, że z dokumentów przedstawionych przez Spółkę nie wynika, by miało miejsce świadczenie usług w rozumieniu ustawy o VAT, bowiem: • brak dowodów, aby Spółka odniosła korzyść z nabycia usług doradczych i prawnych, dotyczących porozumień rozliczeniowych na podstawie umowy z dnia 3 lipca 2013 r. - nie wszystkie porozumienia rozliczeniowe dotyczyły Skarżącej, w niektórych umowach występują osoby fizyczne, kompensaty wzajemne przeprowadzone przez podmioty nie generują przychodu i nie mają związku z czynnościami opodatkowanymi wykonywanymi przez Spółkę, ostateczny rezultat podpisanych umów i porozumień wskazuje, że nie były one respektowane i nie przyniosły korzyści Spółce, usługa dotycząca znoszenia obciążenia hipotekami nieruchomości położonej w G. wygenerowała przychód 600.000 zł (netto), który jest niewspółmiernie niski w stosunku do poniesionych kosztów, a więc cena usług udokumentowanych fakturą nr 1/09/2013 z dn. 30.09.2013 r. przewyższała kwoty wynikające z podpisanych porozumień (strata finansowa); • świadczenie nie jest wzajemne, ponieważ nie ma dowodów potwierdzających dokonanie bezpośredniej zapłaty na rzecz kontrahenta (rzekome przekazanie weksli). Decydującym o prawie podatnika do skorzystania z obniżenia podatku należnego o wynikający z faktur podatek naliczony jest powstanie obowiązku podatkowego w odniesieniu do podatku podlegającego odliczeniu oraz związek zakupu z działalnością opodatkowaną przy spełnieniu warunków formalnych związanych z realizacją tego prawa. Tak więc konieczne jest, by dokumenty stanowiące podstawę do dokonywania odliczeń podatku dokumentowały przebieg rzeczywistych transakcji handlowych. Faktury muszą zatem odnosić się do rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i być ich formalnym odzwierciedleniem. Organ odwoławczy uznał, że w toku postępowania podatkowego oraz poprzedzającej go kontroli podatkowej nie została uprawdopodobniona realna możliwość realizacji usług o skomplikowanym i wysoce specjalistycznym charakterze, przy niewielkich zasobach kadrowo-technicznych oraz kapitałowych Spółki I. Sp. z o.o. Za mało prawdopodobne uznał też, by wymieniony przez Spółkę i kontrahenta P. B. (jako osoba wykonująca usługi w imieniu kontrahenta) osobiście wykonał usługi prawne i doradcze. Jednocześnie nie przedstawiono związku pomiędzy Panem B. a wystawcą faktury, tj. firmą I. Sp. z o.o. Wskazując fakt braku umocowania Pana B. do występowania w imieniu spółki I., stwierdził, iż samo wystawienie faktury czy potwierdzenie odbioru weksli (których kserokopii pomimo wezwań ani Spółka ani kontrahent nie przedłożyli), nie potwierdza wykonania usług niematerialnych, jakimi niewątpliwie są usługi doradcze i prawne. Brak wzmianki czy jakiegokolwiek dokumentu świadczącego o wykonaniu usług przez kontrahenta pozwala wysnuć wniosek, że I. Sp. z o.o. nie brała udziału w wykonaniu usług, a była jedynie ogniwem w fakturowym łańcuchu przeprowadzanych transakcji. Tym samym, faktura nr 1/09/2013 z dnia 30 września 2013 r. nie odpowiada rzeczywistym zdarzeniom gospodarczym. W ocenie DIS na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego należy uznać, że w analizowanym stanie faktycznym Skarżąca nie przedstawiła dowodów, które w sposób niezbity wskazywałyby na wykonanie usług przez I. Sp. z o.o. na rzecz Spółki. Usługa niematerialna, jaką niewątpliwie jest "usługa doradcza", należy do tej grupy usług, przy których należy szczególnie zadbać o dowody ich wykonania. Dotyczy to zwłaszcza profesjonalnych podmiotów gospodarczych, w których interesie powinno być dochowanie należytej staranności dokumentowania ich działalności. Sam fakt wystawienia faktury nie jest wystarczającym dowodem potwierdzającym wykonanie usług. Dokonując analizy płatności stwierdzono, że zapłata całości ceny na kwotę 8.917.500 zł miała charakter bezgotówkowy, bowiem zgodnie z oświadczeniem podpisanym przez P. B. i M. S., została uiszczona poprzez przekazanie weksli poręczonych przez I. Sp. z o.o. (brak dowodów w postaci kserokopii weksli lub innych dokumentów świadczących o przeprowadzonych transakcjach, które rzekomo poręczała I. Sp. z o.o.). Zgodnie z oświadczeniem Spółki z dnia 16 kwietnia 2014 r. usługi zostały wykonane przez następujące osoby: adwokat J. B., adwokat A. P., adwokat P. K., P. B., M. S., W. K., M. M. Adwokaci wymieniem przez Stronę są pracownikami kancelarii prawnych, a więc nie występowali w imieniu I. Sp. z o.o. Co do pozostałych osób, również nie ma dowodów aby były związane z wystawcą faktury. Wątpliwości organu odwoławczego budzi fakt, że spółka która w przedmiocie działalności ma rekultywację i działalność związaną z gospodarką odpadami, dokonuje sprzedaży usług doradczych i prawnych Spółce, której działalność polega na kupnie i sprzedaży nieruchomości. Zdaniem DIS, z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że działalność gospodarczą prowadzoną przez I. Sp. z o.o. cechuje: spółka posługuje się adresem, pod którym nie prowadzi działalności - adres siedziby to adres wirtualnego biura; w okresie od listopada 2005 r. do sierpnia 2013 r. spółka praktycznie nie wykazywała sprzedaży (poza miesiącami marzec i lipiec 2013 r.), a więc nie prowadziła żadnej działalności; w toku postępowania podatkowego kontakt ze spółką był utrudniony - spółka prawic nie reagowała na pisma, zawiadomienia i wezwania kilkukrotnie do niej kierowane (ostatecznie udzieliła odpowiedzi w dniu 03.03.2015 r.), natomiast na kolejne wezwanie tutejszego urzędu nie udzieliła odpowiedzi; osoba działająca w imieniu i na rzecz spółki I. jako członek zarządu – P. B., nigdy nie został zgłoszony do Krajowego Rejestru Sądowego, a dwukrotnie wzywany na przesłuchanie w charakterze świadka nie stawił się w wyznaczonym terminie, co w kontekście rozpatrywanej sprawy należy ocenić jako uniemożliwienie weryfikacji transakcji i utrudnienie w kontaktach ze spółką; nieprawdopodobne jest, aby w normalnych warunkach konkurencji gospodarczej podmiot nieznany na rynku dostał zlecenie na wykonanie usług specjalistycznych (doradczych i prawnych) będących poza zakresem jego działalności; nieprawdopodobne jest oświadczenie złożone w imieniu Spółki przez Pana B. (brak umocowania), dotyczące odbioru weksli celem zapłaty za fakturę; niewiarygodne jest wykonanie wysoce specjalistycznych usług niematerialnych, tj. prawnych i doradczych, przez podmiot nie mający w zakresie prowadzonej działalności tego rodzaju usług, nie mający zaplecza w postaci specjalistów w danej dziedzinie, mający siedzibę w tzw. "wirtualnym biurze"; spółka I. nie współpracowała z organem podatkowym w celu udokumentowania prawidłowości i rzetelności transakcji. W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, że wystawca faktury nr 1/09/2013 z 30 września 2013 r., nie miał możliwości faktycznego wykonania usług doradczych i prawnych na rzecz Skarżącej, a działania podejmowane przez kontrahentów miały na celu upozorowanie legalnego obrotu fakturowanych usług. Dyrektor Izby Skarbowej zauważył, że odliczenie podatku naliczonego jest uprawnieniem podatnika i to na nim spoczywa ciężar udowodnienia tego prawa. W ocenie organów podatkowych, Skarżąca nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że nabywane usługi pochodziły od wskazanego na fakturze usługodawcy. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej o sztucznych charakterze transakcji pomiędzy I. Sp. z o.o. a Skarżącą świadczą: a. Forma płatności – jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, Spółka dokonała płatności całości należności, tj. kwoty 8.917.500 zł w formie bezgotówkowej, poprzez wykup przez I. Sp. z o.o. weksli przez nią poręczonych od L. Zdaniem organu podatkowego, taka transakcja nie potwierdza wywiązania się Spółki ze swoich zobowiązań. Ponadto jedynym dowodem rozliczenia ww. transakcji jest oświadczenie P. B., który jak wynika z Krajowego Rejestru Sądowego nigdy nie był członkiem zarządu usługodawcy, toteż nie miał umocowania do jej reprezentowania; b. Rezultat dokonania płatności w formie przekazania weksli – z dokumentacji sprawy wynika, że dokonana transakcja zakupu usług nie obciążyła finansowo Skarżącej, bowiem przekazane weksle znajdowały się w posiadaniu spółki L., a więc podmiotu który nie był uczestnikiem kwestionowanej transakcji. Na gruncie podatku od towarów i usług, nie można więc stwierdzić, że Spółka poniosła ekonomiczny ciężar zakupu usług, udokumentowanych fakturą nr 1/09/2013; c. Formalna reprezentacja spółki – P. B., który jako członek zarządu usługodawcy podpisywał dokumenty w imieniu I. Sp. z o.o., nie figuruje we wpisach do Krajowego Rejestru Sądowego. Wynika z tego, że nigdy nie był osobą umocowaną do reprezentacji spółki, w tym do podpisywania dokumentów w jej imieniu. W ocenie organów podatkowych, fakt ten uzasadnia poddanie w wątpliwość rzetelności dokumentów podpisywanych przez ww. osobę. Dane wynikające z KRS, które są jawne, wskazywały wyraźnie, że Pan B. nie ma umocowania do reprezentowania kontrahenta; Na tej podstawie organ uznał, że Skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć, że Pan B. rzekomo występujący z ramienia spółki I. Sp. z o.o. w rzeczywistości nie pełni funkcji Członka Zarządu u kontrahenta, a jest powiązany z innym podmiotem (P. Sp. z o.o.). W związku z powyższym, nie można twierdzić, że Skarżąca dokonując transakcji zakupu przedmiotowych usług działała w dobrej wierze i zachowała należytą staranność, a jedynie oparła się na błędnym mniemaniu, które można uznać za usprawiedliwione. Wszystkie dokumenty podpisane przez M. S. i P. B. (umowa, oświadczenie o wykonaniu usług, oświadczenie dotyczące zapłaty) świadczą o współdziałaniu ww. osób w celu uwiarygodnienia przeprowadzenia transakcji. Dokonywanie transakcji w kręgu powiązanych osób w przedmiotowym przypadku jest równoznaczne z tym, iż wskazane osoby wiedziały (bądź powinny były wiedzieć) o tym, iż czynności udokumentowane fakturą wystawioną we wrześniu 2013 r. są działaniem pozornym; d. Celowość wyboru kontrahenta - niezrozumiałym jest dlaczego Skarżąca zakupiła, zgodnie z fakturą nr 1/09/2013 z dnia 30 września 2013 r., usługi doradcze i prawne za kwotę 8.917.500 zł od firmy I. Sp. z o.o., która jak sama przyznaje w odpowiedzi z dnia 3 marca 2015 r. na wezwanie organu, wykonała je przy współudziale Kancelarii Adwokackiej - adwokat J. B. Sp. kom. Jak natomiast wynika z wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego spółka I. nie ma w przedmiocie działalności tego rodzaju usług niematerialnych, a jej działalność polega m.in. na: produkcji olejów, pozostałych artykułów spożywczych, surówki, żelazostopów, żeliwa i stali oraz wyrobów hutniczych, wytwarzaniu i przetwarzaniu produktów rafinacji ropy naftowej, zbieraniu odpadów, ich obróbce i usuwaniu, demontażu wyrobów zużytych, a przede wszystkim na działalności związanej z rekultywacją i pozostałą działalnością usługową związaną z gospodarką odpadami. Wobec powyższego stwierdzono, że nierealnym z punktu widzenia logiki, praktyki, doświadczenia odnoszącego się do realiów prowadzenia działalności gospodarczej jest, aby nieznany na rynku podmiot, nie mający renomy, określonej marki, rozpoczynający działalność w danej branży dostał i był w stanie wykonać zlecenie o wartości blisko 9.000.000 złotych, nie mając żadnego doświadczenia w danej dziedzinie. Wybór podmiotu prowadzącego działalność w całkowicie innej branży do wykonania wyspecjalizowanego zadania z zakresu prawa i finansów, budzi w ocenie organów podatkowych uzasadnioną wątpliwość co do rzeczywistego charakteru przeprowadzonej transakcji; e. Rzeczywisty wykonawca usługi – z wyjaśnień usługodawcy wynika, że usługi prawne wykazane na kwestionowanej fakturze wykonywała Kancelaria Adwokacka adwokata J. B. Ponadto z analizy deklaracji podatkowych złożonych w okresie 2005 – 2013 wynika, że spółka I. nie dokonywała praktycznie żadnej sprzedaży przez ten okres czasu. Trudno w oparciu o zasady logiki i racjonalności prowadzenia działalności gospodarczej uwierzyć, że Skarżąca zamiast wybrać kancelarię prawną lub biuro rachunkowe, zleca zadania finansowo-prawne bezczynnemu podmiotowi, którego rzekomy prezes Pan B. nie ma umocowania do reprezentacji wynikającego z Krajowego Rejestru Sądowego; f. Powiązania osobowe - jak wskazała Spółka w piśmie z dnia 16.06.2014r., czynności objęte umową z dnia 3 lipca 2013 r. wykonywały następujące osoby: adwokat J. B., adwokat A. P., adwokat P. K. P. B. M. S., W. K., M. M. Na podstawie analizy wpisów do KRS stwierdzono, że P. B. - wraz z M. S. stanowią reprezentację podmiotu E. Sp. z o.o., ponadto P. B. jest wspólnikiem wskazanej spółki (posiada 50% udziałów) wraz ze S. W związku z powyższym można stwierdzić, że Panowie się znają i mogli działać w zaufaniu do siebie. Ponadto na szczególną uwagę zasługuje firma działająca pod nazwą P. Sp. z o.o., mieszcząca się w W., ul. [...], w której jedynym Członkiem Zarządu jest Pan B. Z kolei zgodnie z danymi ujawnionymi we wpisach do KRS nadzór w powyższej spółce sprawują: B. D., B. O. i J. S. Warto zaznaczyć, iż do dnia 11.09.2007 r. wspólnikiem tej spółki był J. B. Z kolei jak wskazują dane ujawnione we wpisach do KRS, w podmiocie N. S.A. z siedzibą w W., ul. [...] członkami Zarządu są: B. O. i J. S., a w skład Rady Nadzorczej wchodzi m.in. A. P., znamienne że do dnia 28.03.2011 r. nadzór w tej spółce sprawował P. B.. Kolejną Spółką godną uwagi jest S. S.A. z siedzibą w G. przy ul. [...], gdzie funkcję Prezesa Zarządu pełni M. S., a w Radzie Nadzorczej zasiada W. K. Jednocześnie jest on Prezesem Zarządu podmiotu A. Sp. z o.o. z jedynym udziałowcem Spółką R. Sp. z o.o., której likwidatorem jest P. B., a nadzór w niej sprawują m.in. panowie P. B. i J. S. Oba wskazane podmioty mają siedzibę w W. przy ul. [...]. Z powyższych faktów można domniemywać, że w analizowanej sprawie istnieją liczne powiązania osobowe i kapitałowe, a także że osoby wskazane jako wykonawcy przedmiotowych usług się znały i mogły współpracować w celu osiągnięcia korzyści podatkowej; g. Formalne przesłanki reprezentacji – z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że prezes Spółki M. S. leczy się psychiatrycznie od roku 2010, natomiast od 12 marca 2013 r. pozostaje pod stałą opieką psychiatryczną. Jednocześnie cały czas pełni funkcję prezesa zarządu Spółki, reprezentuje ją na zewnątrz oraz przeprowadza operacje gospodarcze, w tym transakcję udokumentowaną fakturą VAT nr 01/09/2013 z 30 września 2015 r.; h. Rezultat przeprowadzonych transakcji - zgodnie z umową zawartą w dniu 03.07.2013 r., wykonawca usługi zobowiązał się wynegocjować porozumienia rozliczeniowe, w szczególności pomiędzy S. Sp. z o.o., H. Sp. z o.o., H. Sp. z o.o., M. Sp. z o.o., L., doprowadzić do wykreślenia dwóch hipotek wpisanych w dziale [...] księgi wieczystej nr [...] na rzecz I. S.A., a także wynegocjować warunki nabycia przez Skarżącą udziałów w spółce Szpital Położniczo-Operacyjny im. [...] z siedzibą w R. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego ww. czynności dokonywali prawnicy z kancelarii adwokackiej J.B. Sp.k. oraz adwokat P. N. z kancelarii prawnej S., N. i W. W związku z powyższym, w ocenie organów podatkowych, należy przyjąć że faktura wystawiona przez spółkę I. nie dokumentuje rzeczywistych zdarzeń gospodarczych; i. Cel działalności gospodarczej – istotą prowadzonej działalności gospodarczej jest chęć osiągania zysku, z kolei jak wynika z akt sprawy, Skarżąca była w złej sytuacji finansowej (prowadzono wobec niej postępowanie egzekucyjne, zajęto rachunek bankowy). W takim stanie faktycznym brak jest ekonomicznego uzasadnienia dla zakupu usług doradczych za blisko 9 milionów złotych. Takie zachowanie jest sprzeczne z logiką prowadzenia biznesu i uzasadnia tezę, iż intencją Spółki nie było osiągnięcie przychodu, a jedynie wygenerowanie kosztów. Reasumując, w ocenie Dyrektora Izby Skarbowej, transakcję nabycia przez Spółkę usług niematerialnych udokumentowanych fakturą nr 1/09/2013 wystawioną przez I. Sp. z o.o. w dniu 30.09.2013 r., należy uznać za niewiarygodną. Argumentacja przedstawiona w sprawie potwierdza stanowisko, że transakcja została zawarta dla pozoru, przez co nie stanowi podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z niej wynikający. Przy składaniu oświadczeń woli, już w trakcie podpisania umowy w dniu 3 lipca 2013r. obie strony miały świadomość, że osoba występująca jako zleceniobiorca nie będzie wykonywać przedmiotowych usług, a podmiot wskazany jako zleceniodawca nie będzie z nich korzystał. Zasada wolności umów nie może być wykorzystywana instrumentalnie, w szczególności do stworzenia zewnętrznych znamion realizowania umowy, w celu osiągnięcia korzyści w postaci zwrotu podatku VAT. Nabycie usług doradczych i prawnych przez Stronę nie miało żadnej ekonomicznej czy gospodarczej podstawy, poza stworzeniem korzyści podatkowej w postaci zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym na wskazany rachunek bankowy. Poza fakturą VAT nr 1/09/2013 i umową z dnia 03.07.2013 r. brak jest dowodów które potwierdzałyby, iż przedmiotowe usługi niematerialne zostały faktycznie wykonane na rzecz Strony przez I. Sp. z o.o., a zawarcie umowy i wystawienie przedmiotowej faktury nie było czynnością wykonaną dla pozoru. Samo zaś posiadanie faktury oraz umowy nie jest wystarczającą przesłanką, aby skorzystać z uprawnienia do obniżenia podatku należnego o naliczony. Organ odwoławczy podkreślił, że nie jest winą organu podatkowego, że na pewnym etapie postępowania podatkowego Spółka zaprzestała współpracy w zakresie dążenia do przedstawienia wszystkich dokumentów w sprawie i złożenia obszernych wyjaśnień. Skoro sama Spółka nie dostrzegała w trakcie prowadzonego postępowania potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego to trudno sobie wyobrazić, by organ podatkowy miał w nieskończoność doszukiwać się i gromadzić materiały świadczące na korzyść Skarżącej. Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że przyjęte przez organ ustalenia zostały dokonane na podstawie obszernego materiału dowodowego i jego wnikliwej analizie. Na podstawie całokształtu przedstawionych w decyzji okoliczności i materiału dowodowego należy uznać, że Strona nie wykazała, iż faktura nr 01/09/2013 wystawiona przez I. Sp. z o.o. na rzecz H. Sp. z o.o. (obecnie: L. Sp. z o.o.) jest zgodna z rzeczywistością. Tym samym Spółka nie miała prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w kwocie 1.667.500 zł. Złożone przez Stronę wraz z odwołaniem dokumenty nie potwierdzają, że usługi udokumentowane sporną fakturą zostały wykonane, nie wskazują jednoznacznie na rzeczywisty charakter rozpatrywanej transakcji. W związku z powyższym zarzuty postawione przez Spółkę w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego są bezzasadne i wynikają wyłącznie z błędnej oceny prawnej dokonanej przez Stronę. Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących naruszenia przez organ przepisów art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych, oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym i niewyczerpująco zweryfikowanym stanie faktycznym, złamanie zasady praworządności oraz prowadzeniu postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych, uznał je za niezasadne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie: art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w dokonaniu rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy na podstawie błędnych wniosków wyciąganych z dostępnego w sprawie materiału dowodowego, min. poprzez przyjęcie, iż rozliczenie bezgotówkowe pomiędzy kontrahentami w formie weksli jest transakcją podejrzaną i świadczy o pozorności transakcji; art. 180 § 1 oraz art. 188 Ordynacji podatkowej przez organ podatkowy poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań M. S. w charakterze strony, P. B. jako świadka, wobec usprawiedliwienia ich nieobecności i przyjęcie, iż zeznania tychże osób nic nie wniosłyby do sprawy, a materiał dowodowy wystarcza do rozstrzygnięcia sprawy;  art. 180 § 1 oraz art. 188 Ordynacji podatkowej przez organ podatkowy poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań adwokata J. B. i innych osób wymienionych w pismach strony w sytuacji usprawiedliwionej nieobecności innego świadka i strony; błędną wykładnię i zastosowanie art. 5 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust.1, art. 86 ust.1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 87 ust. 1, art. 88 ust 3a pkt 4 lit. a i c, art. 99 ust 1 i 12 ustawy o VAT, poprzez przyjęcie, iż Spółka nie udowodniła, iż w przedmiotowej sprawie umowa z dnia 03.07.2013 roku i faktura nr SP/01/09/2013 dokumentowały rzeczywiste zdarzenia faktyczne i prawne, a organ odmówił wniosków dowodowych strony w tym zakresie; błędne wyłączenie zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, podczas, gdy Spółka udowodniła spełnienie przez podatnika przesłanek do zastosowania ww. przepisu prawa; naruszenie art. 120 Ordynacji podatkowej, tzn. naruszenie zasady praworządności działania organu podatkowego, który pod pozorem kontroli rozliczeń podatkowych ocenia efektywność i celowość prowadzenia działalności gospodarczej przez podatnika w zamierzony przez niego sposób, nie mając ku temu żadnego upoważnienia ustawowego; naruszenie art. 121 § 1, art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej przez organ podatkowy w sposób określony w uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Kontroli Sądu poddano decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] kwietnia 2016 r. utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. z dnia [...] stycznia 2016 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień 2013 r. Podstawą materialnoprawną tej decyzji uczyniono m.in. przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT, zgodnie z którym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy potwierdzają czynności, do których mają zastosowanie przepisy art. 58 i 83 Kodeksu cywilnego - w części dotyczącej tych czynności. Zgodnie z art. 83 § 1 k.c., nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. W literaturze wskazuje się, że z pozornością mamy do czynienia wówczas, gdy strony swobodnie i z rozmysłem tworzą czynność prawną ujawnioną, której treść nie stanowi odzwierciedlenia ich rzeczywistych zamiarów. Strony stwarzają pozór rzeczywistego dokonania czynności prawnej o określonej treści, podczas gdy tak naprawdę nie chcą wywołać żadnych skutków prawnych, lub też wywołać inne, niż w pozornej czynności deklarują. Definicję pozorności charakteryzują 3 elementy: 1) oświadczenie musi być złożone tylko dla pozoru, 2) oświadczenie musi być złożone drugiej stronie, 3) adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnej jedynie dla pozoru. Wskazane elementy muszą wystąpić łącznie, brak któregokolwiek z nich nie pozwala na uznanie czynności prawnej za dokonaną jedynie dla pozoru (B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, uw. do art. Art. 83, w: red. P. Księżak, M. Pyziak-Szafnicka, Kodeks cywilny. Komentarz. Część ogólna, lex/el). W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się przy tym, że dla oceny zasadności zastosowania art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. c ustawy o VAT nie ma decydującego znaczenia prawidłowość zakwalifikowania przez organy podatkowe kwestionowanej czynności do art. 58 k.c. czy art. 83 k.c. Przepis art. 86 ust. 1 u.p.t.u., należy bowiem interpretować w taki sposób, że sprzeciwia się on prawu podatnika do odliczenia naliczonego podatku z faktury spełniającej wprawdzie warunki formalne ustanowione przez prawodawstwo krajowe, lecz dokumentującej transakcję stanowiącą nadużycie, tzn. gdy zostanie bezspornie wykazane, że uzyskanie korzyści podatkowej stanowi zasadniczy cel danej czynności, a nie jej zasadność (rentowność) ekonomiczna. Jeżeli więc jedynym celem podjętych przez podatnika czynności nie był obrót handlowy, ale uzyskanie korzyści kosztem budżetu państwa, to mamy do czynienia z nadużyciem prawa. (wyrok NSA z dnia 11 lipca 2017 r., I FSK 2254/15, CBOSA). W rozpoznanej sprawie organy uznały, że transakcja udokumentowana fakturą VAT wystawioną przez I. z dnia 30 września 2013 r. nr 1/09/2013 ma charakter czynności pozornej, nie odzwierciedla rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, a prawo do odliczenia, które Skarżąca chce zrealizować, należy ocenić w kategoriach nadużycia prawa. Z tego powodu odmówiono Skarżącej prawa do odliczenia podatku naliczonego z tej faktury. W ocenie Sądu, wniosek ten jednak nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Materiał ten, zdaniem Sądu, jest niekompletny, a już zebrany został oceniony z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, co uzasadniało eliminację zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego jako wydanej z naruszeniem prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Zgodnie z ujętą w art. 122 O.p. zasadą prawdy obiektywnej, w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Z zasady tej wynika, że organ podatkowy ma obowiązek podjęcia z urzędu wszelkich działań, które doprowadzą do dokładnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy podatkowej, aby w ten sposób odtworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa materialnego (wyrok NSA z dnia 23 maja 2014 r., II FSK 1553/12, CBOSA). Z zasadą tą pozostaje w związku wyrażona w art. 121 § 1 O.p. zasada zaufania, zgodnie z którą postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Oznacza ona m.in., że podatnik ma prawo oczekiwać sprawiedliwego (rzetelnego) postępowania podatkowego, respektującego idee sprawiedliwości proceduralnej (szerzej: Z. Kmieciak, Idea sprawiedliwości proceduralnej w prawie administracyjnym. Założenia teoretyczne i doświadczenia praktyki, PiP 1994, Nr 10, s. 55-56, A. Krawczyk, Standardy współczesnej regulacji postępowania administracyjnego, w: System Prawa Administracyjnego, t. 9, Prawo procesowe administracyjne, red. R. Hauser, Z. Niewiadomski, A. Wróbel, Warszawa 2014, s. 34 i n.). Z zasad tych wynikają kolejne, bardziej szczegółowe zasady gromadzenia i oceny dowodów. Zgodnie z art. 187 § 1 O.p., organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W przepisie tym ujęto zasadę dysponowania zakresem materiału dowodowego przez organ. To na organie spoczywa ciężar dowodu i to on określa, jakie fakty mają znaczenie dla sprawy i jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego. Zakres postępowania dowodowego wyznacza norma prawa materialnego. Chodzi więc o ustalenie, czy zapisany w normie prawa materialnego stan występuje w stanie faktycznym sprawy. Organ musi więc ustalić, jakie okoliczności mają znaczenie prawne w sprawie i jakie dowody są niezbędne dla ich ustalenia. Materiał dowodowy musi być wyczerpujący i w tym celu należy jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 O.p.). W szczególności należy rozważnie podchodzić do wniosków dowodowych strony. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić zawsze wtedy, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem (art. 188 O.p.). Następnie organ ma obowiązek wyczerpująco rozpatrzyć cały materiał dowodowy, co oznacza, że żadnego dowodu pominąć nie może, choć może odmówić dowodom wiarygodności. Tak zebrany materiał podlega swobodnej ocenie. Zgodnie z art. 191 O.p., organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że należy opierać się na całym materiale, dokonywać oceny znaczenia i wartości dowodów dla przedmiotu postępowania, przy czym dowody należy oceniać nie tylko z osobna, ale we wzajemnej łączności. Oceny dowodów należy dokonywać w świetle zasad życiowego doświadczenia i zgodnie z prawidłami logiki (J. Borkowski, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Polskie postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2011, s. 237). W rozpoznanej sprawie zasady te zostały naruszone. Zasadnicza teza organów sprowadza się do twierdzenia, że: po pierwsze, brak dowodów, aby Spółka odniosła korzyść z nabycia usług doradczych i prawnych, dotyczących porozumień rozliczeniowych na podstawie umowy z dnia 3 lipca 2013 r., gdyż nie wszystkie porozumienia rozliczeniowe dotyczyły Skarżącej, w niektórych umowach występują osoby fizyczne, kompensaty wzajemne przeprowadzone przez podmioty nie generują przychodu i nie mają związku z czynnościami opodatkowanymi wykonywanymi przez Spółkę, ostateczny rezultat podpisanych umów i porozumień wskazuje, że nie były one respektowane i nie przyniosły korzyści Spółce, usługa dotycząca znoszenia obciążenia hipotekami nieruchomości położonej w Gdańsku wygenerowała przychód 600.000 zł (netto), który jest niewspółmiernie niski w stosunku do poniesionych kosztów, a więc cena usług udokumentowanych fakturą nr 1/09/2013 z dn. 30.09.2013 r. przewyższała kwoty wynikające z podpisanych porozumień (strata finansowa). Po drugie natomiast uznano, że świadczenie nie jest wzajemne, ponieważ nie ma dowodów potwierdzających dokonanie bezpośredniej zapłaty na rzecz kontrahenta (rzekoma płatność wekslami). Z ustaleń Sądu wynika tymczasem, że Skarżąca udokumentowała w dostateczny sposób, że do zdarzenia gospodarczego faktycznie doszło i jaką z tego odniosła korzyść, a ewentualne wątpliwości, które zgłosiły organy, mogły być usunięte w drodze uzupełnienia materiału dowodowego, przede wszystkim przez przeprowadzenie dowodów osobowych, zarówno tych, o dopuszczenie których wnosiła Spółka (dowód z zeznań M. S., P. B., J. B.), a także innych (np. M. R., W. S., M. D.), a których w sprawie zaniechano (organ nie przeprowadził żadnego dowodu z zeznań świadków i było to zaniechanie stanowiące naruszenie prawa procesowego, o czym mowa w końcowej części uzasadnienia). Z akt sprawy wynika, że w dniu 4 maja 2012 r. została zawarta umowa inwestycyjno-powiernicza między Skarżącą jako Kupującym (Powierzającym) a L. (Powiernikiem) oraz L. (Inwestorem – k. 335 akt adm.). Skarżąca i spółka L. oświadczyły w niej w związku z porozumieniem zawartym w dniu 3 stycznia 2012 r., że są zainteresowane nabyciem udziałów w spółce C. sp. z o.o. w celu nabycia zorganizowanej części majątku H. w upadłości w S. Na podstawie tej umowy Powiernik zobowiązał się nabyć opisany majątek, dokonać jego restrukturyzacji i odsprzedać Skarżącej do 31 grudnia 2013 r. Z umowy wynika, że Kupującemu chodziło o nabycie wszelkich związanych z tym praw koniecznych do utrzymania pracy huty (§ 2). Strony ustaliły cenę nabycia przez Kupującego udziałów w C. na kwotę 400.000 zł, przy czym inwestor zobowiązał się do udzielenia pożyczki na ten cel w kwocie 300.000 zł, przy założeniu, że pozostałe środki Kupujący i nabywana spółka uzyskają z kredytu. Wskazano też, że do pozyskania kredytu nabywana spółka może na ściśle określony czas – do 30 kwietnia 2013 r. – wykorzystać majątek Skarżącej w postaci hipoteki na nieruchomości w G. przy ul. [...] oraz inny jej majątek. W dniu 8 maja 2012 r. spółka L. nabyła udziały w spółce C. od E. (7.922 udziały z posiadanych przez E. 22.730 udziałów) oraz od G. (50 z 50 posiadanych przez zbywcę udziałów - k. 257-258 akt adm.). W dniu 28 maja 2012 r. H. udzieliła C. pożyczki na kwotę 2.380.000 zł do 30 września 2012 r. (k. 261 akt adm.). Pożyczka miała być przeznaczona na bieżącą działalność gospodarczą oraz wpłacenie wadium w celu nabycia H. Zabezpieczeniem było złożenie przez pożyczkobiorcę oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji oraz złożenie do dyspozycji pożyczkodawcy weksla in blanco poręczonego m.in. przez M. R. i spółki E., M., LM900 i M. S. (k. 353-254 akt adm.). W piśmie z dnia 27 kwietnia i 4 czerwca 2012 r. C. wystąpiła z ofertą nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa H. sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej (k. 250-251 akt adm.), a 8 czerwca 2012 r. wpłaciła wadium w wysokości 1.663.62,17 zł (k. 248 akt adm.). Jednocześnie złożyła do banku [...] wniosek o kredyt na zakup i restrukturyzację H. na kwotę 15.300.000 zł (k. 247 akt adm.). Drugi wniosek dotyczył kredytu na środki obrotowe i pokrycie kosztów bieżącej działalności H. (kwota 6.300.000 zł – k. 245 akt adm.). Wartość H. wyceniono (dla potrzeb zabezpieczenia kredytu) na 25.983.200 zł, a nieruchomości Skarżącej w G. przy ul. [...] – na 19.170.600 zł (wyciągi z operatów szacunkowych – k. 232 i 233 akt adm.). Uchwałą Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników C. z dnia 29 czerwca 2012 r. (protokół – k. 228 akt adm.) zmieniono firmę spółki z C. na H. sp. z o.o. Zmianę nazwy zgłoszono do rejestru (k. 231 akt adm.), a następnie uchwałą zarządu C. z 3 lipca 2012 r. utworzono oddział spółki w S. – po zarejestrowaniu zmiany w KRS – pod nazwą H. sp. z o.o. Oddział w S. (k. 227 akt adm.). Na mocy umowy z dnia 12 października 2012 r. H. nabyła od spółki E. udziały w spółce H. – 50.361 udziałów z posiadanych przez zbywcę 51.389 udziałów – za cenę 2.518.050 zł z terminem płatności do 28 lutego 2013 r. (umowa k. 256 akt adm.). W umowie postanowiono zgodnie, że umowa zostaje zawarta pod warunkiem, że do dnia 28 lutego 2013 r. z działu [...] księgi wieczystej nr [...] zostanie wykreślona hipoteka, która zostanie uprzednio wpisana na rzecz I. stanowiąca zabezpieczenie udzielonego spółce H. kredytu na nabycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa H. sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej. Wobec tego, że kredyt został H. udzielony w łącznej kwocie 22.500.000 zł (zaświadczenie I. z dnia 29 października 2012 r. – k. 313 akt adm.), a jego zabezpieczeniem była hipoteka na nieruchomości Skarżącej w G., nie dziwi fakt, że Skarżącej zależało na wykreśleniu hipoteki, bo to groziło utratą nieruchomości w G. – wycenionej, jak wspomniano, na ponad 19.000.000 zł. Z tym celem Skarżąca wiązała dalsze swoje działania, których wynik organ niesłusznie uznał za pozorny. Nie jest jasne tło konfliktu między M.S. i M. R., ale jest pewne, że konflikt był (może o tym świadczyć znajdująca się w aktach wymiana korespondencji, czy końcowe porozumienia z października 2013 r. z zapewnieniami o nieszkodzeniu sobie nawzajem). Jeśli organ miał co do tego wątpliwości, powinien podjąć działania w celu ustalenia, czy tak było i jakie to miało znaczenie dla późniejszych działań Skarżącej – w tym celu należało np. przesłuchać świadków w postaci M.R., M. S., czy W. S. Pozwoliłoby to przekonać się, dlaczego nie udało się stronom porozumieć co do wykreślenia hipotek i czy rzeczywiście niezbędne było skorzystanie przez Skarżącą z usług doradczych zleconych na mocy umowy z lipca 2013 r. Z pism Skarżącej składanych w toku postępowania płynie bowiem wniosek, że gdyby nie ta umowa i działania, które za nią poszły, nieruchomości w G. by nie było (H. ostatecznie upadła). Danie temu wiary sprawia, że korzyść, jaką Skarżąca odniosła z umowy, jest oczywista. Z akt sprawy wynika, że do zawarcia umowy z 3 lipca 2013 r. doszło w następujących okolicznościach. W piśmie z dnia 3 czerwca 2013 r. skierowanej do Skarżącej i L. spółki K. oraz I. (przedstawionym – jak wskazano w piśmie – po analizie dokumentacji oraz celu, jaki sobie założyła Skarżąca i L.), zaoferowały swoje usługi w postaci: wynegocjowania porozumień rozliczeniowych między S., H., M., L. do 31 grudnia 2013 r.; doprowadzenia do wykreślenia 2 hipotek w księdze wieczystej na rzecz I. z tytułu kredytu hipotecznego udzielonego spółce H.– do 31 grudnia 2013 r., wynegocjowania warunków nabycia Szpitala Położniczo-Operacyjnego im. [...] w R. – do 31 grudnia 2013 r. (k. 30, teczka 1). Wynagrodzenie zaproponowano na kwotę 12.150.000 zł plus VAT (razem 14.944.500 zł), przy czym oferenci wyrazili zgodę, by w miejsce części wynagrodzenia w wysokości 12.988.350 zł zamawiający przekazali weksle poręczone przez Inter Investment, pozostała kwota zostanie uiszczona przelewem. Usługi miały polegać na: analizie prawnej i stanu faktycznego istniejącego przed przystąpieniem do działań, analizy sytuacji finansowej spółek, analizie wartości aktywów spółek, przygotowaniu biznes planów spółek, przedstawieniu tych analiz i przygotowanie na ich bazie propozycji warunków negocjacyjnych, łącznie z możliwymi wariantami, prowadzenie negocjacji w imieniu i na rzecz zamawiających w zakresie udzielonego pełnomocnictwa lub na zasadzie pomocy, weryfikacji aktualnych stanów prawnych i finansowych z dokonywaniem uaktualnień, aktualizacja przyjętych pierwotnie warunków negocjacyjnych, przygotowanie odpowiednich umów przez podmioty świadczące usługi prawne i zapewnienie ich nadzoru przez cały czas wykonywania umowy. Już z tego dokumentu wynika, że Skarżącej chodziło przede wszystkim o doprowadzenie do wykreślenia hipotek wpisanych w dziale [...] KW [...]z tytułu kredytu udzielonego spółce H., z tego dokumentu wynika też, że Skarżąca miała określone plany skutkujące ostatecznie zmianą profilu jej działalności (zmiana nazwy spółki – o czym będzie jeszcze mowa). Z tego wynika też, że zleceniobiorcy nie mieli zamiaru wykonywać wszystkich usług samodzielnie, lecz od początku było jasne, że będą korzystać z usług profesjonalnych podwykonawców (usługi prawne). Ma to znaczenie dla dalszych ustaleń. Uchwałą Nadzwyczajnego Zgromadzenia Spólników spółki H. z dnia 1 lipca 2013 r. wyrażono zgodę na zawarcie umowy na podanych warunkach (k. 31 akt adm., teczka 1). W dniu 3 lipca 2013 r. została zawarta umowa pomiędzy K. i I. (Zleceniobiorca) a spółką H. i L. (Zleceniodawca), której przedmiotem było wykonanie usługi z zakresu doradztwa biznesowego, a także pomoc prawna w zakresie przygotowania właściwych umów (k. 28 akt adm., teczka 1). Postanowiono, że odrębnym porozumieniem strony ustalą, jaka część wynagrodzenia komu przypada. W piśmie z dnia 13 listopada 2013 r. M. S. działając w imieniu i na rzecz H. oraz L. potwierdził, że zlecenie zostało wykonane zgodnie z umową (k. 24 akt adm., teczka 1). W dniu 30 września 2013 r. Inter Investment wystawiła fakturę nr 1/09/2013 na kwotę 8.917.500 zł, 7.250.000 netto, VAT 1.667.500 zł (k. 336 akt adm.), a w dniu 11 października 2013 r. fakturę SP/01/10/2013 wystawiła K. – na kwotę 6.027.000 zł, netto 4.900.000, VAT 1.127.000 zł (k. 337 akt adm.). W piśmie z dnia 10 października 2013 r. P. B. jako członek zarządu I. wyraził zgodę, by całość ceny z faktury z września 2013 r. została zapłacona wekslami poręczonymi przez I., których odbiór tym pismem pokwitowano (k. 413 akt adm., czerwony segregator). Strony umowy uznały tym samym, że rozliczenie zostało dokonane. W piśmie z dnia 25 października 2013 r. P. B. w imieniu K. wyraził zgodę, by część ceny z faktury z października 2013 r. w wysokości 4.070.850 zł została zapłacona wekslami poręczonymi przez I., a reszta kwoty z faktury (1.956.150 zł) – w terminie do 30 listopada 2013 r. (k. 26 akt adm., teczka 1). Pismem tym pokwitowano odbiór 2 weksli w miejsce zapłaty części ceny. Kwestia rozliczenia tej faktury została udokumentowana na k. 409 i n. akt sprawy (czerwony segregator), przy czym w aneksie z dnia 16 grudnia 2013 r. do umowy z 3 lipca 2013 r. strony postanowiły, że pozostała do rozliczenia kwota 400.000 zł nastąpi do końca czerwca 2014 r. i będzie zabezpieczona cesją wierzytelności do H. (k. 416 akt adm., czerwony segregator). Potwierdził to P. B. w oświadczeniu z dnia 14 lutego 2014 r. (k. 14 akt adm. teczka 1), gdzie stwierdził, że w ramach umowy z 3 lipca 2013 r. dokonano płatności na kwotę ok. 1.560.000 zł, cesji na ok. 400.000 zł, a reszta została zapłacona wekslami. Odpisy weksli poręczonych przez I. za wystawcę – E. sp. z o.o. znajdują się w aktach sprawy (k. 783 akt adm., czarny segregator). Są to 2 weksle zawierające sumę wekslową (3.150.000 zł i 1.550.000 zł) i 1 weksel in blanco (do pisma z 13 lutego 2014 r. k. 618 akt adm. załączono kopię drugiego z tych weksli już wypełnionego). Zdaniem Sądu, organ nie miał żadnych podstaw do kwestionowania faktycznej zapłaty wekslami. Dopuszczalność płatności wekslami nie powinna budzić wątpliwości z uwagi na funkcję płatniczą weksla, która polega na realizowaniu zobowiązań płatniczych przez wręczenie weksla, zamiast zapłaty z tytułu transakcji gospodarczych. Jest jasne, że skoro I. poręczył za wystawcę, to jako poręczyciel odpowiadał solidarnie z wystawcą weksla (art. 47 pr. weksl.). Nie ma tu znaczenia, że weksel jest wekslem in blanco. W doktrynie podkreśla się, że ważne zobowiązanie wekslowe powstaje, jeżeli na dokumencie znajdują się podpisy takich osób jak wystawca, akceptant, czy nawet tylko poręczyciel (A. Szpunar, Komentarz do prawa wekslowego i prawa czekowego, Warszawa 1994, s. 48). Wprawdzie zobowiązanie osoby podpisanej na wekslu in blanco jest niejako warunkowe, bo wywołuje ono pełne skutki prawne z mocą wsteczną dopiero wówczas, gdy weksel zostanie wypełniony zgodnie z przepisami (A. Szpunar, tamże), nie można jednak wykluczyć, że weksel taki byłby wypełniony przez posiadacza na określoną kwotę (nawet zawyżoną) i puszczony w obieg, gdyby go poręczyciel nie wykupił od wspólnika Skarżącej (L.). Dlatego miał on interes w wykupie weksla i dlatego weksel mógł pełnić funkcję płatniczą. Jedyna wątpliwość, jak się tu nasuwa, wiąże się z niemającą wpływu na ważność weksla, ale istotną dla oceny "wartości" weksla, kwestią istnienia deklaracji wekslowej. Organ powinien zbadać w ponownie prowadzonym postępowaniu, czy taka deklaracja została wystawiona, a jeśli nie – ustalić za pomocą wszelkich środków dowodowych, w szczególności przez wezwanie posiadacza (L.) i poręczyciela (I.) do złożenia wyjaśnień, jaka była treść stosunku podstawowego i jaka w związku z tym kwota miała widnieć na wekslu. Jak podkreślono w wyroku SN z dnia 24 listopada 2010 r. (II CSK 296/10), o wysokości sumy wekslowej decyduje zwykle wysokość roszczenia wierzyciela ze stosunku podstawowego. Istnienie stosunku podstawowego i jego treść jest więc kontekstem, do którego trzeba sięgać, rekonstruując wolę stron. Treść stosunku podstawowego staje się więc punktem odniesienia, gdy do ustalania treści porozumienia dochodzi w drodze wykładni oświadczeń woli. Uzupełnienie treści weksla in blanco może dotyczyć tylko tych elementów składowych, które nie zostały wpisane przez wystawcę. Przykładowo: posiadacz weksla uprawniony jest do wpisania daty wystawienia weksla, jeżeli ta nie została określona na wekslu, przy czym może także wpisać datę późniejszą od daty wręczenia mu weksla czy podpisania go przez wystawcę. Podobnie jest z datą płatności, bo choć weksel bez określonej daty jest uważany za płatny za okazaniem, to jednak przyjąć należy, że fakt pozostawienia rubryki daty płatności bez wypełnienia wskazuje, że strony porozumiały się co do możliwości jej wpisania przez posiadacza weksla. Przede wszystkim zaś wierzyciel jest uprawniony do wpisania sumy wekslowej, której górna wysokość lub podstawa wyliczenia powinna być zawarta w deklaracji wekslowej. Pozwoli to ocenić, czy rzeczywiście można uznać, że całą kwotę z faktury za wrzesień 2013 r. zapłacono wekslami. Dotąd organ tego nie badał, bo odmówił w ogóle wiarygodności twierdzeniom Skarżącej, że mogło dojść i doszło do zapłaty wekslami. Skarżąca w skardze twierdziła natomiast, że należało wyliczyć odsetki od należności zabezpieczonej wekslem z sumą wekslową 3.150.000 zł od dnia 30 grudnia 2000 r. i doliczyć kwotę z weksla, co daje razem 8.918.361,00 zł (s. 6 skargi). Skarżąca formułując to twierdzenie nie wskazała jednak, z czego miałoby to wynikać i rzeczą organu jest to wyjaśnić. Dla Sądu nie jest też jasne, jakim wekslem za co ostatecznie zapłacono. P. B. płatność z faktury wrześniowej i częściowo październikowej pokwitował w odrębnych pismach stwierdzając w każdym z nich, że kwituje odbiór "weksli". Skarżąca zdaje się temu przeczyć w skardze kwestionując twierdzenie organu, że Spółka posługuje się dwoma wekslami do każdej transakcji (s. 6 skargi). Z drugiej jednak strony sama posługuje się sformułowaniami wskazującymi, że za jedną fakturę zapłacono przez wykup "weksli" (np. pismo z 13 lutego 2014 r., k. 618 akt adm.). Reasumując tę część rozważań Sąd stwierdza, że płatność wekslami mogła nastąpić i nastąpiła, ale nie jest jasne co i w jakich kwotach nimi zapłacono. To podlega wyjaśnieniu w ponownie prowadzonym postępowaniu, w tym m.in. przez przesłuchanie M. S. i P. B. Powracając do kwestii korzyści z umowy z lipca 2013 r. należy zauważyć, że Skarżąca już w zastrzeżeniach do protokołu kontroli z dnia 3 marca 2014 r. (k. 654 akt adm., czerwony segregator) podnosiła, że zakup usług opisanych w umowie ma związek z pośrednim wystąpieniem w przyszłości sprzedaży opodatkowanej z tytułu rozszerzenia działalności oraz zdobycia nowych rynków zbytu dla swoich usług (nabycie 100% udziałów Szpitala w R. – dot. faktury wystawionej przez K.) oraz bezpośrednim wystąpieniem sprzedaży opodatkowanej z tytułu wniesienia przez Skarżącą aportu w postaci nieruchomości do S. (dot. faktury wystawionej przez I.). Wartość tej nieruchomości dzięki staraniu I. została oszacowana na 12.000.000 zł, od której Skarżąca naliczyła podatek należny. Dodała, że realizując przyjętą strategię rozwoju dokonała 3 marca 2014 r. zmiany umowy spółki, zmieniając firmę na L. sp. z o.o. z/s w Warszawie, wprowadzono również do przedmiotu działalności usługi, jakie spółka ma wykonywać na rzecz Szpitala (usługi utylizacji odpadów, ochroniarskie, związane ze sprzątaniem, z doradztwem w prowadzeniu działalności gospodarczej, księgowe i budowlane). Skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodów załączonych do pisma w postaci: 1) wystawionych przez nią faktur dla H. z dnia 2 stycznia 2014 r. na kwotę 123.000 tytułem "wynagrodzenia zgodnie z porozumieniem z dnia 1 października 2013 r. za grudzień 2013 r.", z dnia 1 lutego 2014 r. za styczeń 2014 r. na kwotę 184.500 zł, z dnia 1 marca 2014 r. za luty 2014 r. na kwotę 184.500 zł; 2) faktury wystawionej dla S. z dnia 22 lipca 2013 r. tytułem prawa użytkowania wieczystego działki [...]i [...] w G. ul. [...] i dokumentacja budowlana na kwotę 14.760.000 zł, dokumentującej wniesienie aportem tej nieruchomości do S.; 3) Uchwały Zgromadzenia Wspólników H. z dnia 3 marca 2014 r. o zmianie umowy Spółki. Takie stanowisko Skarżąca konsekwentnie prezentowała w toku postępowania. W wyjaśnieniach z dnia 13 lutego 2014 r. (k. 618 akt adm., czerwony segregator) wskazywała, że istnieje związek między przychodami w H. a kosztami związanymi z umową z I. i K. Przedmiotem umowy w zakresie wykonanym przez Inter było doprowadzenie do uregulowania wzajemnych stosunków między H. a jej powiernikami – jako udziałowca H., z samą H. i jej udziałowcami oraz dokonanie wzajemnych rozliczeń, a także doprowadzenie do uregulowania korzystania przez Hutę z hipotek na nieruchomości H. Przychody i majątek, jaki w związku z tym osiągnięto to: sprzedaż przez H. i jej powiernika L. 50,01 % udziałów w H. i uzyskanie w zamian w rozliczeniu nieruchomości w L. za kwotę 870.000 zł, wierzytelność M. w kwocie 1.180.000 zł, wierzytelność spółki D. w kwocie 170.000 zł, wierzytelność w stosunku do L. w kwocie 3.200.000 zł. Uregulowano kwestię korzystania przez H. z hipotek ustanowionych na rzecz I. na nieruchomości w G. (z poręczenia H. za kredyty H.) za okres od stycznia do lipca 2013 r. (planowane przychody pojawią się w I kwartale 2014 r., a kolejne będą co miesiąc od stycznia 2014 r. w kwocie 150.000zł miesięcznie plus VAT za cały czas do wykreślenia hipotek). Sprzedano też udziały w S. – planowany przychód w kwocie 400.000 zł to listopad 2013 r. i 11.600.000 zł do 31 grudnia 2014 r. W dalszej części pisma znajduje się opis zakresu umowy i powiazania przychodów z kosztami związanymi z usługą K. (dotyczy faktury z października 2013 r. i stanowi przedmiot odrębnego orzeczenia organu i Sądu). Stanowisko to podtrzymano w odwołaniu i skardze, wskazując na rolę, jaką ze względu na charakter świadczonych usług odegrał w przedsięwzięciu P. B. oraz na znaczenie podwykonawców (kancelaria J. B.). Stanowisko to jest zbieżne z wyjaśnieniami P. (wcześniej I.) z pisma z dnia 3 marca 2015 r. (k. 631 akt adm., zielony segregator). Wskazano w nim, że czynności objęte fakturą z września 2013 r. polegały na różnego rodzaju czynnościach i pracach w postaci negocjacji, doradztwa przy przygotowywaniu dokumentacji i przygotowywanie dokumentacji. Wszystko to zmierzało do osiągnięcia celu w postaci zawarcia szeregu ugód podmiotów powiązanych w tym L. (wcześniej H.) oraz z drugiej strony H., obejmujących uzyskanie świadczeń pieniężnych, ograniczenie roszczeń, doprowadzenie do wykreślenia obciążeń nieruchomości. Spółka oceniła, że wartość świadczeń, jakie w zamian zyskała H. to w przybliżeniu 30.000.000 zł. Jak wyjaśniono, zostały wykonane następujące czynności: ustalenie stanu faktycznego w relacjach między H. i H., w tym z innymi podmiotami (L., E., J.. S., M., M., I.); due diligence prawno-ekonomiczny spółki H. I podmiotów powiązanych w aspekcie wzajemnych rozliczeń z p. R. i H.; przygotowanie planu rozwiązania problemów spółki H. oraz zwolnienia jej majątku w postaci poręczenia hipoteką na nieruchomości w G. od poręczeń kredytów udzielonych przez I. H. i uwolnienia hipotek;, zabezpieczenie majątku spółki H. i przeciwdziałanie niekontrolowanemu przejęciu nieruchomości w G. i udziałów H. za zaniżona wartość; prowadzenie negocjacji w zakresie rozwiązania problemów spółki H. i jej majątku oraz uwolnienia hipotek; ustalenie wynagrodzenia dla H. za korzystanie przez H. z zabezpieczeń finansowania tej ostatniej przez I., doprowadzenie do podpisania porozumień w ww zakresie. P. wyjaśniła nadto, że swe usługi wykonywała w oparciu o wiedzę i doświadczenie P. B., a nadto współpracowała z Kancelarią Adwokacką J. B. w W. i osobami z nią współpracującymi. Wyjaśniono, że P. B. był przez krótki czas uprawnionym do jednoosobowej reprezentacji członkiem zarządu spółki Inter Investment, ale nie zostało to uwidocznione KRS. Natomiast posiadał on upoważnienie do działania w imieniu tej spółki, co na wypadek wątpliwości Spółki potwierdza. Spółka wskazała przy tym, że nie ma wprawdzie wpisanych w zakres działalności usług doradczych, ale nie widziała w tym przeszkód do wykonania zlecenia tym bardziej, że korzystała z podmiotów trzecich. Zlecenie przyjęto celowo, bo Spółka pozostawała dłużnikiem wekslowym nabywcy usługi i dzięki tej transakcji udało się jej ograniczyć swoje zobowiązanie. Natomiast nie było żadnych powiązań między Spółką a nabywca usługi. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym w zakresie obejmującym porozumienia zawarte między podmiotami wskazanymi w w/w pismach oraz w przedłożonych przez Skarżącą dokumentach z procesu poprzedzającego ich zawarcie. I tak, z akt sprawy wynika, że 27 września 2013 r. L. złożyła oświadczenie o uznaniu roszczenia E. z tytułu niezapłaconej całości ceny sprzedaży udziałów w spółce H. (k. 609 akt adm.). W dniu 1 października 2013 r. L. zbyła wszystkie swoje udziały spółki H. (49,99% wszystkich udziałów w Hucie) o wartości nominalnej 2.569.450 zł na rzecz E. (umowa, k. 600 akt adm.). W celu zwolnienia z obowiązku zapłaty części ceny E. przeniosła na L. wierzytelność przysługującą jej wobec L. w kwocie 3.200.000 zł z tytułu niezapłaconej części ceny za udziały w H., uznaną przez L. w oświadczeniu z dnia 27 września 2013 r. Ta wierzytelność odpowiadała części ceny sprzedaży udziałów w H. w wysokości 3.130.920 zł. Pozostałą część ceny miały zapłacić za nabywcę podmioty trzecie w dniu 1 października 2013 r.: 1) H. – w drodze przeniesienia na L. wierzytelności w kwocie 1.133.900 zł z należnościami ubocznymi wobec M. (przysługującej E. z tytułu umowy między nią a M. na podstawie umowy z dnia 16 czerwca 2011 r.), wniesionej w lutym 2012 r. aportem do majątku H., przez co H. nabędzie spłaconą wierzytelność (wobec E.) do wysokości dokonanej spłaty; wierzytelność ta odpowiadała części ceny sprzedaży udziałów w wysokości 1.080.000 zł ; 2) M. sp. z o.o., która przeniesie na L. wierzytelność w kwocie 870.000 zł przysługującą jej wobec M. (z tytułu niezapłaconej części ceny sprzedaży prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w L. przy ul. [...], wynikającej z umowy w formie aktu notarialnego z dnia 5 maja 2011 r.), przez co [...] nabędzie spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej spłaty - do kwoty 870.000 zł; wierzytelność ta odpowiadała części ceny sprzedaży udziałów w wysokości 1.188.000 zł. Jednocześnie [...] ma zobowiązać się do przeniesienia na [...] praw i obowiązków wynikających z umowy z dnia 5 maja 2011 r. o ustanowienie prawa odkupu prawa użytkowania wieczystego tej nieruchomości. Strony postanowiły, że przeniesienie opisanych wierzytelności jest równoznaczne z zapłatą ceny, a gdyby okazało się, że wierzytelności z powodów leżących po stronie cedentów nie przeszły na L., będzie jej przysługiwało prawo do wezwania E. do zapłaty w pieniądzu. H. poręczyła za E. dokonanie zapłaty ceny sprzedaży udziałów w kwocie 1.080.000 zł (poręczenie z dnia 1 października 2013 r., k. 591 akt adm.). Za umową zbycia udziałów poszło zawiadomienie przez E. do L. o zmianie wierzyciela (z dnia 1 października 2013 r., k. 593 akt adm.). W związku z umową sprzedaży udziałów w dniu 1 października 2013 r. została zawarta między H. i L. umowa zapłaty przez dłużnika za osobę trzecią (k. 589 akt adm.). L. oświadczyła, że ma wierzytelność wobec E. na kwotę 1.080.000 zł, H. oświadczyła, że ma wierzytelność wobec M. na kwotę 1.133.900 zł, wniesioną aportem do jej majątku przez E. W celu dokonania zapłaty za E. części ceny sprzedaży udziałów H. oświadczyła, że przenosi przysługującą jej wierzytelność wobec M. na L. i nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości spłaty (do kwoty 1.080.000 zł). Strony w związku z tym oświadczyły, że nie mają już wobec siebie żadnych roszczeń. Za tym poszły stosowne zawiadomienia o zmianie wierzyciela (L. do E., H. do M., pisma z dnia 1 października 2013 r, k. 585 i 583 akt adm.). W związku z umową sprzedaży udziałów w dniu 1 października 2013 r. została też zawarta między M. i L. umowa zapłaty przez dłużnika za osobę trzecią (k. 581 akt adm.). M. oświadczyła, że z tytułu zawartej w dniu 5 maja 2011 r. umowy sprzedaży użytkowania wieczystego nieruchomości w L. ma wobec M. wierzytelność o zapłatę ceny 870.00 zł (termin wymagalności 19 maja 2011 r.) oraz prawo z umowy z dnia 5 maja 2011 r o ustanowienie prawa odkupu. L. oświadczyła, że ma wierzytelność wobec E. o zapłatę ceny sprzedaży udziałów w wysokości 1.188.000 zł. W celu dokonania zapłaty za E. części ceny sprzedaży udziałów M. oświadczyła, że przenosi przysługującą jej wierzytelność wobec M. na L. i nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości spłaty (do kwoty 870.000 zł). Strony postanowiły, że zawrą odrębne porozumienie z udziałem M. w celu przeniesienia praw i obowiązków z umowy o prawo odkupu, przy czym M. powstrzyma się od skorzystania z prawa odkupu. Strony w związku z tym oświadczyły, że nie mają już wobec siebie żadnych roszczeń. Za tym poszły stosowne zawiadomienia o zmianie wierzyciela (M. do M., L. do E., pisma z dnia 1 października 2013 r, k. 576 i 574 akt adm.). W aktach sprawy znajduje się też porozumienie z dnia 28 września 2013 r. zawarte między M. S., M. R., Spółka L. sp. z o.o. i J. sp. z o.o. (k. 562 akt am.). M. R. i M. S. oświadczyli, że 18 grudnia 2012 r. zawarli umowę pożyczki kwoty 180.000 zł i w tej umowie M. R. uznał swój dług wobec M. S. na kwotę 236.600 zł. Zabezpieczeniem zwrotu pożyczki było złożenie przez M. R. oświadczenia w trybie art. 777 k.p.c., poręczenie spółki J. i jej oświadczenie w trybie art. 777 k.p.c. oraz hipoteka ustanowiona przez J. na nieruchomości w W. Zobowiązanie nie zostało wykonane. L. oświadczyła, że jest wierzycielem spółki DS. na kwotę 155.775,27 zł, co wynika z zaległości w zapłacie czynszu i innych opłat z umowy najmu z dnia 13 marca 2012 r. Sprawa zawisła przed Sądem Okręgowym we W. sygn. akt [...] Etap – pozew wniesiony i opłacony. Strony umowy postanowiły, że w celu całkowitego zaspokojenia roszczeń M. S. wobec M. R. L. przelewa na M. S. wierzytelność wobec DS, a rozliczenie między L. i M. R. nastąpi osobnym dokumentem. W wyniku tej umowy M. S. oświadczył, że na skutek przelewu jego roszczenia są w pełni zaspokojone, z tym że w razie oddalenia powództwa M. R. będzie zobowiązany do zapłaty kwoty oddalonego roszczenia. M. S. wyraził zgodę na wykreślenie hipoteki na kwotę 500.000 zł tytułem zabezpieczenia zwrotu pożyczki i wraz z M. R. oświadczyli, że porozumienie wyczerpuje ich wzajemne roszczenia. H. poręczyła zapłatę przez M. R. na rzecz M. S. kwoty oddalonego roszczenia w sprawie [...] do kwoty 155.775,27 zł (poręczenie z dnia 28 września 2013 r., k. 557 akt adm.). Na mocy umowy z dnia 1 października 2013 r. H. zbyła na rzecz E. przysługujące jej udziały w H. (k. 542 akt adm.). W umowie zaznaczono, że udziały są obciążone zastawem rejestrowym na rzecz I. na zabezpieczenie udzielonego H. B. kredytu inwestycyjnego (16.000.000 zł) na nabycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa H. w upadłości likwidacyjnej oraz kredytu obrotowego (6.500.000 zł) na finansowanie bieżącej działalności H. W stosunku do udziałów jest prowadzona egzekucja sądowa z wniosku wierzyciela – spółki M. we W. Udziały zbyto za cenę 1000 zł, a zapłata nastąpiła gotówką, której odbiór zbywca pokwitował. W ten sposób jedynym wspólnikiem H. pozostała E. Bardzo ważne z punktu widzenia oceny ustaleń organu jest też porozumienie z dnia 1 października 2013 r. (k. 534 akt adm.). Zostało ono zawarte między M. S. za S. i H. oraz M. R. i W.S. za H. w wykonaniu dotychczas zawartych porozumień związanych ze zbyciem przez H. i L. wszystkich udziałów w spółce H. i w celu uregulowania ich wzajemnych relacji. Strony oświadczyły że w księdze wieczystej nieruchomości w G. (która stanowi aktualnie własność S.) ustanowiono dwie hipoteki na rzecz I. jako zabezpieczenie udzielonego H. kredytu inwestycyjnego (16.000.000 zł) i kredytu obrotowego (6.500.000 zł). Te kredyty dodatkowo zabezpieczone są poręczeniami udzielonymi przez M. S. i S. H. oświadczyła, że ubiega się o przedłużenie terminu wymagalności kredytu obrotowego, udzielonego pierwotnie do 30 września 2013 r., a następnie o jego dalsze przedłużenie bądź uzyskanie nowego kredytu obrotowego. H. i S. zobowiązały się współdziałać z H. w zakresie niezbędnym do utrzymania/ustanowienia zabezpieczeń dotyczących kredytów na okres do 30 listopada 2013 r., a w razie potrzeby dłużej. Uzgodniono, że w zamian za usługę na rzecz H. polegającą na znoszeniu stanu obciążenia nieruchomości w G. H. otrzyma wynagrodzenie w kwocie 600.000 zł netto, zaś S. od 1 października do 30 listopada 2013 r. wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 90.000 netto. H. dokonała jednocześnie cesji na S. należnego jej wynagrodzenia 600.000 zł. Płatność wynagrodzenia ustalono w następujący sposób: 140.000 zł do 7 października 2013 r., 200.000 zł do 17 października 2013 r., po 100.000 zł do 15 listopada i 15 grudnia 2013 r., zaś 150.000 zł do 15 stycznia 2014 r., każda z rat zostanie powiększona o VAT. Kolejny punkt umowy dotyczył S. i wynagrodzenia za dalsze – po listopadzie – znoszenie stanu obciążenia hipotekami. Okres, za który należy się wynagrodzenie, to okres do dnia dostarczenia przez I. zaświadczenia umożlwiającego wykreślenie hipotek. Na zabezpieczenie zapłaty wynagrodzenia H. zobowiązała się wręczyć wystawcy weksle opisane w umowie. Porozumienie to było podstawą wystawienia faktur przez Skarżącą, o których pisała już w zastrzeżeniach do protokołu kontroli i które do pisma wówczas załączyła (faktury dla H. z dnia 2 stycznia 2014 r. na kwotę 123.000 tytułem "wynagrodzenia zgodnie z porozumieniem z dnia 1 października 2013 r. za grudzień 2013 r.", z dnia 1 lutego 2014 r. za styczeń 2014 r. na kwotę 184.500 zł, z dnia 1 marca 2014 r. za luty 2014 r. na kwotę 184.500 zł). Nie widomo więc, czemu organ uznał, że Skarżąca uzyskała na tej podstawie tylko 600.000 zł (tak twierdził w kontekście zestawienia ceny usługi ze spornej faktury wystawionej przez I. i korzyści, jakich dopatrzył się w związku z tym). W kolejnym porozumieniu z dnia 1 października 2013 r. (k. 527 akt adm.) uregulowano stosunki między M. i Skarżącą. Porozumie to zostało zawarte miedzy M., H., H. i S. M. oświadczyła, że jest wierzycielem spółki H. na kwotę 2.971.641,01 zł z tytułu niezapłaconej części ceny za nieruchomość położoną w G. przy ul [...]. Z tej wierzytelności komornik sądowy prowadzi egzekucję. H. oświadczyła, że jest wierzycielem [...] na kwotę 1.695.850 zł i odsetki na 30 września 2013 r. (397.334 zł) z umowy (ksero nieczytelne), gdzie H. działała jeszcze jako C. (chodzi prawdopodobnie o umowę z dnia 28 maja 2012 r., na mocy której H. udzieliła C. pożyczki na kwotę 2.380.000 zł do 30 września 2012 r.). Kwota zadłużenia H. wobec M.(pierwotna kwota zadłużenia to 6.211.500 zł) jest wynikiem kompensaty dokonanej przez obydwie spółki w związku z zapłatą na rzecz wierzycieli przez H., będącą dłużnikiem rzeczowym tych wierzycieli, za dłużnika osobistego – M.., w sumie kwoty 3.239.859 zł. To porozumienie wyczerpuje jakiekolwiek roszczenia z tego tytułu H. do M. Na całkowite zaspokojenie wierzytelności M. H. przelała wierzytelność przysługującą jej wobec H., a różnica 877.457,01 zł zostanie zapłacona przez H. do 31 grudnia 2014 z oprocentowaniem 8% w stosunku rocznym. Spłata tej należności będzie zabezpieczona przez ustanowienie hipoteki na nieruchomości S. w G. Spółki oświadczyły wobec siebie nawzajem, że nie mają już względem siebie żadnych roszczeń w związku opisaną na wstępie wierzytelnością. W wyniku tych porozumień udało się uregulować wzajemne stosunki spółek, które brały w nich udział, z tytułu przysługujących im roszczeń, czego wyrazem jest porozumienie z dnia 1 października 2013 r. (k. 519 akt adm.), gdzie M. S. działający w imieniu własnym i spółek H., L., E., L. oraz M. R. i W. S. działający za spółkę H. oraz M. R. działając w imieniu własnym oraz za spółki E., M., M. oświadczyli, że nie mają względem siebie wzajemnych roszczeń i zrzekają się prawa dochodzenia przed sądem jakichkolwiek roszczeń oraz zobowiązują się do powstrzymania od rozpowszechniania od drugiej stronie i jej pełnomocnikach jakichkolwiek treści godzących w ich dobre imię lub mogących narazić na utratę zaufania. Świadczy to pośrednio o istnieniu wcześniej konfliktu i potrzebie jego wyeliminowania bądź złagodzenia z udziałem podmiotu trzeciego – tak jak wskazywała Skarżąca. W aktach znajduje się też porozumienie do umowy zbycia udziałów w spółce H. zawarte w dniu 3 października 2013 r. między L. i E. (k. 511 akt adm.). Wynika z niego, że w związku ze zbyciem udziałów z księgi wieczystej nieruchomości w G. (której S. stała się właścicielem po nabyciu jej od H., o czym mowa dalej) wykreślone zostaną hipoteki wpisane na rzecz I. jako zabezpieczenie kredytów H.. Wierzytelność z tytułu pożyczki udzielonej H. przez H. na podstawie umowy z 28 maja 2012 r. w kwocie 1.695.850 (była o niej mowa wcześniej) z odsetkami zostanie przeniesiona na M., a spółka E. spowoduje, że M. złoży wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego. O tym, że tak się stało świadczy znajdujący się w aktach wniosek M., z którym wystąpiła do Komornika Sądowego prowadzącego egzekucję wobec H. – o umorzenie postępowania egzekucyjnego i uchylenie zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych, co nastąpiło "w związku z ustaleniami z Dłużnikiem" (k. 535 akt adm.). Przeczy to twierdzeniom organu, że porozumienia nie były dotrzymywane. W aktach znajduje się wreszcie porozumienie do umowy z dnia 31 lipca 2013 r. w sprawie zbycia udziałów spółki S. ustalone 31 lipca 2013 r. i zawarte 30 września 2013 r. między H. (sprzedający) a S. (kupujący) i L. (powiernik) (k. 420 akt adm.). Strony oświadczyły, że 22 lipca 2013 r. H. zbyła na rzecz S. prawo użytkowania wieczystego nieruchomości w G., obciążonej hipotekami celem zabezpieczenia długu H. wobec I. W aktach znajduje się faktura dokumentująca tę operację (była o tym już mowa). Strony ustaliły wartość aportu na kwotę 12.000.000 zł netto, która została opłacona w wysokości 400.000 zł przez objęcie przez H. 8.000 udziałów w S., zaś pozostała część aportu 11.600.000 zł została objęta w kapitale zapasowym spółki z uwagi na obciążenia nieruchomości hipotekami. H. zobowiązała się dostarczyć dokumenty niezbędne do wykreślenia hipotek do 31 grudnia 2014 r. (aneksem do porozumienia załączonym do odwołania termin ten przedłużono do 30 czerwca 2016 r.). Strony postanowiły, że S. zapłaci do 30 listopada 2013 r. kwotę 14.760.000 zł tj. 400.000 zł za sprzedane w dniu 31 lipca 2013 r. udziały i 11.600.000 zł w formie depozytu oraz VAT od aportu na konto jedynego wspólnika H. – spółki L. Kwoty te będą służyły w pierwszej kolejności na spłatę udzielonych wcześniej pożyczek przez L. spółce H., a następnie – po dostarczeniu dokumentów do wykreślenia hipotek – pozostała kwota 11.600.000 zł zostanie rozliczona między H. a L. O tym, że L. udzieliła pożyczek spółce H. świadczą dokumenty znajdujące się w aktach sprawy: umowa pożyczki z 13 kwietnia 2012 r. na kwotę 3.750.000 zł do 12 kwietnia 2013 r. (k. 407 akt adm., czerwony segregator), zabezpieczenie to oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji (k. 402 akt adm.) oraz weksel in blanco (k. 396 akt adm.); aneks do tej umowy z dnia 10 kwietnia 2013 r. (k. 294 akt adm.), którym kwotę pożyczki określono na 10.000.000 zł a termin zwrotu na 12 kwietnia 2017 r. Była jeszcze umowa pożyczki z 30 sierpnia 2012 r. (załącznik do odwołania) na kwotę 8.200.000 dolarów do końca 2022 r. Do odwołania załączono nadto szereg dokumentów świadczących o korzyściach, jakie Skarżąca odniosła z tytułu zawartych porozumień: umowy cesji z dnia 10 marca 2014 r. wierzytelności M. S. wobec M. R. w kwocie 155.775,27 zł na H. (k. 778 akt adm., czarny segregator), z tej samej daty wierzytelności S. wobec H. na 400.000 zł (k. 777 akt adm.), oraz wierzytelności L. wobec M. w postaci prawa odkupu nieruchomości w L. o wartości 870.000 zł z odsetkami od 5 maja 2011 r. (k. 776 akt adm.), tej samej spółki wobec M. i M. w kwocie 1.133.900 zł (k. 775 akt adm.) a także wierzytelność pozostała po potrąceniu wierzytelności Skarżącej z wierzytelnością M. (oświadczenie o potrąceniu z 12 czerwca 2014 r., k. 775 akt adm.) Wynikają one z umów omówionych przez Sądu już wcześniej. Zdaniem Sądu, nie ma więc żadnych postaw, by wiarygodność, czy znaczenie tych porozumień podważać, zwłaszcza że organ czyni to formułując twierdzenia nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym lub niemające znaczenia dla sprawy (udział w porozumieniach osób fizycznych, nie wszystkie porozumienia dotyczyły bezpośrednio Skarżącej, porozumienia nie były respektowane). Z analizy tej części materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że istniał skomplikowany stan wzajemnych roszczeń między podmiotami biorącymi udział w porozumieniach, były one realne (z niektórych z nich prowadzona była egzekucja przez komornika sądowego), a potrzeba ich rozliczenia leżała w interesie wszystkich zainteresowanych. To, że nie wszystkie porozumienia dotyczyły bezpośrednio Skarżącej jest bez znaczenia (ważne, że dotyczyły jej wierzycieli lub dłużników – w tym tkwi jej interes w ich zawarciu również przez inne podmioty), podobnie jak to, że brały w nich udział osoby fizyczne (czyżby one nie mogły występować w obrocie np. jako poręczyciele długów osób prawnych i mieć roszczeń do siebie nawzajem lub do osób prawnych, podlegających cesji, potrąceniu itd.?). Dlatego Sąd w pełni daje wiarę twierdzeniom Skarżącej, że te porozumienia były realne, w żadnym razie nie można ich uznać za fikcyjne. W związku z tym nie można też uznać za fikcyjną usługi świadczonej przez Inter Investment. Z uwagi na bardzo skomplikowany układ stosunków między podmiotami, które brały udział w porozumieniach, z uwagi na wielość wzajemnych roszczeń i wielość umów, z których to wynikało, trudno odmówić racji Skarżącej i samemu wystawcy faktury, że usługa rzeczywiście obejmowała usługi z zakresu doradztwa biznesowego i pomoc prawną w zakresie przygotowania właściwych umów, w tym due diligence. Dla Sądu jest jasne, że tego rodzaju umowy, które znajdują się w aktach sprawy, świadczą, że ich sporządzenie musiało być poprzedzone analizą co kto ma, jakie wierzytelności i długi, z jakiego tytułu, w jakiej wysokości, jak je rozliczyć, by strony były skłonne podpisać porozumienie. Konieczne były więc usługi o charakterze due diligence (wyczerpująca, wielopłaszczyznowa analiza pod względem kondycji handlowej, finansowej, prawnej i podatkowej danego podmiotu w celu oceny aktualnej sytuacji oraz określenia istniejącego i potencjalnego ryzyka związanego z planowaną transakcją kapitałową; jak wiadomo, zakres due diligence zależy od specyfiki badanego przedsiębiorstwa i stanowi zwykle ostatni etap fazy przedtransakcyjnej, po którym następuje faza negocjacji. Analiza due diligence ma na celu zapewnić: zidentyfikowanie i oszacowanie ryzyka związanego z przyszłą inwestycją, określenie specyfiki funkcjonowania przedsiębiorstwa i branży, w tym struktury kosztów, rynku, dostawców i odbiorców itp., wypracowanie strategii negocjacyjnej z kontrahentem, zaplanowanie harmonogramu transakcji, zwiększenie szans na pomyślne przeprowadzenie transakcji). Zdaniem Sądu, materiał dowodowy potwierdza, że usługi takie zostały wyświadczone na rzecz Skarżącej. W aktach sprawy znajduje się materiał z procesu poprzedzającego zawarcie umów w postaci korespondencji e-mail między adwokatami J. B. i P. N. (zbindowany plik oznaczony jako zał. 24), z których wyraźnie wynika, że trwały negocjacje, przygotowywano projekty porozumień, konsultowano je pod względem faktycznym i prawnym, uzgadniano z mocodawcami (P. B., M. S., M. R.), były też spotkania, na których czyniono ustalenia. O tym, że przedmiot tych prac był związany z porozumieniami później zawartymi, a więc i z przedmiotem umowy z lipca 2013 r. między H. a I., świadczą zarówno tytuły załączników w e-mailach (np. przedwstępna warunkowa umowa zbycia udziałów, porozumienie, projekt – wersja z określonej daty, H. – porozumienie w sprawie hipotek, zrzeczenie się roszczeń, oświadczenie o cesji itd.), a także treść tych wiadomości nawiązująca do treści zawartych następnie porozumień, niejednokrotnie nie bez wątpliwości zgłaszanych przez adwokatów np. "dziękuję za projekty, przesyłam projekty "nasze" (k. 261 akt adm.), "nasze projekty jeszcze bez uwag Pana S.", (k. 260), "moje po akceptacji Pana R." (k. 257), prośby o przesłanie dokumentów: w e-mailu z dnia 4 września 2013 r. "czy mógłbym prosić, w nawiązaniu do naszego wczorajszego spotkania, o przesłanie skanem dokumentów dot. umowy na podstawie której mamy ocenić, czy potrącenie wobec M. ma być dokonane według nominału zobowiązania czy według ceny nabycia? Wierzytelności wobec M.? Wierzytelności czynszowej z L.?" (k. 256), w innych wiadomościach padają pytania dotyczące sprawy L. przeciwko spółce D. (k. 251), o czym następnie mowa w porozumieniu z 1 października 2013 r. z podaniem już sygnatury akt sprawy przez Sądem Okręgowym. Treść wiadomości świadczy też o odbywaniu spotkań ("spotykamy się w poniedziałek" k. 249), w tym z udziałem P. B. ("Pan B. przekazał mi informację o planowanym na przyszły tydzień spotkaniu we Wr.", k. 239), i wymianie pism drogą e-mailową, mowa też o tym, czego chcą klienci i wyraz nadziei, że do porozumienia dojdzie ("ja już doszedłem do ściany i sam więcej nie mogę uzupełnić", "teraz wszystko w rękach R.i S.", s. 246). Mogły wprawdzie powstać wątpliwości, co do tego, kto konkretnie był podwykonawcą kogo (czy J. B. był podwykonawcą I., czy H.), ale wyjaśnieniu tych wątpliwości miały służyć wnioski dowodowe zgłaszane kilkakrotnie przez Skarżącą, które organ niesłusznie oddalił postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 r. (k. 826 akt adm., czarny segregator). Z postanowienia tego wynika, że wnioskowane przez Skarżącą przesłuchanie P. B. na okoliczność przebiegu transakcji i wykonania umowy z dnia 3 lipca 2013 r. organ uznał za niecelowe, M. S. – za niemożliwe z uwagi na to, że leczy się on [...], a J. B. i innych osób za nieuzasadnione, bo wniosek dowodowy jest nieprecyzyjny. Sąd uważa tę argumentację za sprzeczną z treścią powołanych wcześniej przepisów O.p. o gromadzeniu dowodów. Zdaniem Sądu jest oczywiste, że zeznania tych osób miały znaczenie dla sprawy, i okoliczności, o których miały świadczyć nie były wystarczająco stwierdzono innym dowodem zgodnie z tezą dowodową Skarżącej. To wystarczyło, by wnioski te uznać za zasadne w świetle art. 188 O.p. Przepis ten nie przewiduje możliwości oddalenia wniosku dowodowego na tej podstawie, że dowód jest "bezcelowy". Organ tymczasem uznał za taki wniosek o przesłuchanie P. B., bo ten raz nie odebrał wezwania, a drugi raz przesłał zwolnienie lekarskie od kardiologa. Zdaniem Sądu, niestawiennictwo świadka należało tym samym uznać za usprawiedliwione i wezwać go ponownie, a jeśli organ uznałby, że świadek nie stawia się bez powodu – miał możliwość i powinność zastosowania kary porządkowej wobec opornego świadka. Nie mógł natomiast ponownego wezwania i samego przesłuchania uznać za bezcelowe. Podobnie gdy chodzi o przesłuchanie M. S. – wobec przedstawienia zaświadczeń psychiatry o niemożności składania sensownych wyjaśnień w określonym terminie (k. 748-749 akt adm., czarny segregator), termin ten należało ustalić ponownie. Nie można natomiast choroby afektywnej dwubiegunowej utożsamiać z chorobą [...] wyłączającą zdolność do składania zeznań (niemożność bycia świadkiem). Byłoby to możliwe w przypadku, gdyby w toku przesłuchania organ doszedł do przekonania, że świadek (strona) jest niezdolny do spostrzegania lub komunikowania swoich spostrzeżeń (art. 199 w zw. Z art. 195 pkt 1 O.p.). Do przesłuchania jednak nie doszło, więc wniosek organu jest co najmniej przewczesny. Co do zeznań J. B. należy stwierdzić, że stopień precyzji wniosku dowodowego nie ma nic do rzeczy w kwestii dopuszczenia lub odmowy dopuszczenia dowodu. Organ doskonale zdawał sobie sprawę, że świadka tego należało przesłuchać – i Sąd uważa, że w ponownie prowadzonym postępowaniu należy to uczyć, aby wyjaśnić okoliczności związane ze zleceniem mu (i przez kogo) usług opisanych w umowie z lipca 2013 r. i przebiegu ich wykonania. Ponadto należy przesłuchać także innych świadków, których Sąd już wcześniej wskazał. Reasumując należy krótko odnieść się do poszczególnych argumentów organów na temat fikcyjności transakcji udokumentowanej sporną fakturą, bo te Sąd uznał za nieprzekonujące, a ustalenia poczynione przez organ – za niewyczerpujące, sam natomiast materiał dowodowy za niekompletny. Co do rzekomo wadliwej formy płatności i jej rezultatu Sąd już się wypowiedział, w tym miejscu można jedynie dodać, że sam fakt, że weksle poręczone przez I. spółka ta wykupiła od L. nie wystarcza dla uznania fikcyjności zapłaty, bowiem jest to kwestia wzajemnych rozliczeń między spółkami H. i L., które były jedną stroną umowy z lipca 2013 r. – a organ tego nie badał (czy i jak się w związku z tym się rozliczyły). Co do tego, że organ miał wątpliwości co do formalnej reprezentacji spółki Inter Investment przez P. B., który jako członek zarządu usługodawcy podpisywał dokumenty w jej imieniu, lecz nie figurował w KRS stwierdzić należy, że Skarżąca podnosiła, że okazano jej stosowne dokumenty, a sama spółka Inter potwierdziła umocowanie P. B. W razie wątpliwości, kwestię tę należy zbadać. Organ kwestionował też celowość wyboru kontrahenta uznając za niezrozumiałe, dlaczego Skarżąca zakupiła usługi doradcze i prawne od firmy I., która jak sama przyznała, wykonała je przy współudziale Kancelarii Adwokackiej - adwokat J. B. Sąd uważa, że jest dopuszczalne korzystanie z doświadczeń biznesowych innej spółki, która z kolei może korzystać z podwykonawców profesjonalnych w zakresie potrzebnym do wykonania umowy. Spółka Inter nie musiała mieć wpisane do przedmiotu działalności usług doradczych, by takie świadczyć. Nie jest więc nielogiczne, że jedna spółka korzysta z doświadczeń (kontaktów, pozycji w świecie biznesu) innej spółki (osób wchodzących w skład jej organów) i płaci jej za to, zwłaszcza gdy zarząd obu spółek ma do siebie zaufanie. Związana z tym kwestia rzeczywistego wykonawcy usługi powinna być, jak już zaznaczono, zbadana w postępowaniu podatkowym. W aktualnym stanie sprawy można jedynie stwierdzić, że Skarżąca wskazywała na powody wyboru usługodawcy podkreślając, że inne kancelarie prawne nie chciały zająć się sprawą lub nie widziały szans jej pozytywnego załatwienia. Z uwagi na opisany wcześniej układ stosunków, tło konfliktu, jakakolwiek kancelaria lub biuro rachunkowe, jak tego chciał organ, nie byłaby zapewne w stanie doprowadzić do zawarcia porozumień. W tym się przejawiała rola P. B., jak podkreślała Skarżąca – i argumentacja ta jest – zdaniem Sądu – racjonalna. Powiązania osobowe, do których organ przykładał dużą wagę ze skutkiem niekorzystnym dla Skarżącej, nie mają żadnego znaczenia dla sprawy. Cóż z tego, że panowie się znali, jak to ujął organ, czy też zasiadali w składach organów osób prawnych związanych ze sobą (w różnych konfiguracjach) - Sąd nie widzi powodów, dla których miałaby to być okoliczność przemawiająca na niekorzyść Skarżącej. Zupełnie irracjonalny jest argument, że Skarżąca była w złej sytuacji finansowej (prowadzono wobec niej postępowanie egzekucyjne, zajęto rachunek bankowy) i w związku z tym brak ekonomicznego uzasadnienia dla zakupu usług doradczych za blisko 9 milionów złotych. Czyżby Skarżąca powinna czekać, aż jej sprawy same się rozważą, a majątek zostanie zlicytowany? Przecież w wyniku porozumień doszło m.in. do umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego z wniosku wierzyciela Skarżącej, z którym udało się jej porozumieć. Trudno jej się więc dziwić, że podejmowała zabiegi w celu doprowadzenia do takiego stanu rzeczy i była skłonna za to zapłacić, tym bardziej że planowała zmianę profilu działalności. Sama zaś kwota zakupu usług, choć obiektywnie wysoka, nie odbiega od kwot, jakimi obracano w ramach pojedynczych transakcji, nie powinna zatem dziwić w okolicznościach tej sprawy. Poza tym Skarżąca podała wartość korzyści, jakie z umowy odniosła, w wysokość przekraczającej znacznie ten wydatek. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło