III SA/Wa 1954/25

WyrokWSA w Warszawie2026-03-04

Skład orzekający: Tomasz Grzybowski, Katarzyna Owsiak, Jarosław Trelka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka może odliczyć podatek naliczony z faktur wystawionych przez kontrahenta, który został prawomocnie skazany za posłużenie się nierzetelnymi fakturami i udział w oszustwie podatkowym, a sama spółka (reprezentowana przez prezesa) również została uznana za winną posłużenia się tymi fakturami?
Ratio decidendi
Spółka nie może odliczyć podatku naliczonego z faktur wystawionych przez kontrahenta, który został prawomocnie skazany za oszustwo podatkowe, jeśli sama spółka (reprezentowana przez prezesa) również została uznana za winną posłużenia się tymi nierzetelnymi fakturami. Prawomocny wyrok skazujący prezesa spółki za udział w oszustwie podatkowym wyklucza możliwość przypisania spółce dobrej wiary i dochowania należytej staranności, co skutkuje zastosowaniem art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT.
Stan faktyczny
Spółka S. sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w VAT za grudzień 2013 r. Sprawa dotyczyła prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez spółkę M. za zakup paliwa. Organy zakwestionowały prawo do odliczenia, uznając faktury za nierzetelne podmiotowo i wskazując na udział spółki w oszustwie podatkowym oraz brak dochowania należytej staranności. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym art. 153 PPSA, kwestionując ustalenia organów dotyczące braku dobrej wiary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Grzybowski (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Owsiak, sędzia WSA Jarosław Trelka, Protokolant starszy sekretarz sądowy Cezary Ciwiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2026 r. sprawy ze skargi S. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] czerwca 2025 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2013 r. oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w R. z [...] marca 2025 r. wydaną wobec S. spółki z o.o. z siedzibą w W. (skarżąca) w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2013 r. Jak wynika z akt sprawy, stała się ona przedmiotem procedowania przez organy po raz wtóry, a to z uwagi na wyrok tut. Sądu o sygn. III SA/Wa 2005/19 (utrzymany w mocy przez Sąd kasacyjny – wyrok o sygn. I FSK 1297/20). W pierwotnie wydanej decyzji ostatecznej jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia przyjęto ustalenie, że faktury wystawione na rzecz strony przez spółkę M. , a dotyczące zakupu paliwa, były wadliwe podmiotowo i nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń pomiędzy podmiotami w nich wskazanymi (tzn. paliwo nie pochodziło od ww. podmiotu, lecz z zagranicy, zaś jego formalni nabywcy nie opłacali swoich należności z tytułu VAT). Przebieg transakcji wskazywał na uczestnictwo w oszustwie podatkowym; podatek na wcześniejszym etapie obrotu nie został odprowadzony do budżetu państwa. W rezultacie, jak też wobec braku dochowania należytej staranności w weryfikacji ww. kontrahenta, spółce nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego wykazanego na fakturach wystawionych przez tegoż, stosownie do art. 88 ust. 3a pkt. 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług. Natomiast we wskazanym wyżej orzeczeniu tut. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy w sposób niedostateczny wyjaśnił zarzut postawiony stronie, że ta nie dochowała należytej staranności przy doborze kontrahenta, a kontrahent, z którym współpracowała był podmiotem nierzetelnym. Organy nie wyjaśniły w przekonywujący sposób, dlaczego, mimo niekwestionowania samego faktu zakupu paliwa przez spółkę w grudniu 2013 r., doszły do przekonania, że faktycznym sprzedawcą tego towaru nie była wbrew treści wystawionych faktur VAT spółka M. . Rzeczą organów ponownie rozpatrujących niniejszą sprawę było w rezultacie w szczególności rozważenie, czy w świetle okoliczności sprawy, w tym okoliczności towarzyszących zawieraniu zakwestionowanych transakcji, można zakwestionować nabycie towaru od spółki M. lub zarzucić stronie brak dochowania należytej staranności kupieckiej i zastosować art. 88 ust 3a pkt 4 lit. a ww. ustawy; ponadto należało zweryfikować możliwość udziału skarżącej w transakcjach łańcuchowych. Ponownie rozpatrując przedmiotową sprawę podtrzymano zapatrywanie o uwzględnieniu przez spółkę w rozliczeniu podatkowym faktur nierzetelnych podmiotowo, tj. od spółki M. , która nie prowadziła realnej działalności gospodarczej, lecz była ogniwem oszustwa podatkowego, co notabene potwierdziła m.in. decyzja wymiarowa wydana wobec tejże (opis ustaleń por s. 14-32, 39 i n., 44 zaskarżonej decyzji). Zdaniem organu, spółka nie dochowała przy tym należytej staranności w wyborze kontrahenta, a w istocie stosunek do tegoż określić należy jako brak wiedzy nt. kontrahenta. Należało tymczasem zwrócić uwagę m.in. na sposób oferowania paliwa, tj. wyłącznie z odbiorem własnym, przy zwrocie kosztów, w miejscu odmiennym aniżeli siedziba ww. kontrahenta; ponadto należało dostrzec pozostałe charakterystyczne cechy oszustwa, tj. tempo transakcji, krótkie terminy płatności i wątpliwe metody ich realizacji (np. zmiany rachunków bankowych właściwych dla wpłat), brak realnej siedziby kontrahenta, atrakcyjność ceny towaru, krótki okres współpracy, etc. (s. 33, 36 i n., 38 i n., 40 i n., 42 decyzji). Jak w szczególności zauważono, prezes skarżącej, p. S.M. zdecydował się na dostawę od podmiotu nieznanego, młodego na rynku paliwowym i nie potrafił tego wyboru w spójny sposób uzasadnić (s. 43 decyzji). Niezależnie od powyższego organ stwierdził, że zobowiązanie strony nie uległo przedawnieniu z uwagi na wystąpienie przesłanek zawieszających bieg ww. terminu, tj. wszczęcia postępowania karnoskarbowego, wniesienia skargi do sądu administracyjnego oraz wydania decyzji zabezpieczającej wobec spółki (s. 9-12 decyzji). W skardze do tut. Sądu strona domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji, jak też zwrotu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 121, art. 122, art. 187 § 1, art. 191, art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej, a ponadto art. 7 ust. 1 i ust. 8, art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i art. 109 ust. 3 ustawy o podatku od towarów i usług. Zasadnicza część motywów skargi sprowadza się do polemiki ze stanowiskiem organów w zakresie niedochowania przez stronę dobrej wiary; zdaniem skarżącej nie wykonano w decyzji w tym względzie wskazań wynikających z ww. wyroku tut. Sądu o sygn. III SA/Wa 2005/19 ograniczając się w istocie do powtórzenia tez pierwotnie wydanej (i następnie uchylonej) decyzji wymiarowej (s. 3-7, 15 i n., 19 skargi). Tymczasem w świetle dogmatycznych kryteriów należytej staranności, jak też wiedzy dotyczącej oszustw VAT, jaką mogła dysponować skarżąca w 2013 r., nie sposób przypisać spółce wiedzy (choćby potencjalnej) o tym, że M. mogła być podmiotem nierzetelnym; wskazano w tym zakresie m.in. na rynkowy charakter ceny zakupu paliwa, podjęte wobec kontrahenta czynności weryfikacyjne, posiadanie przez tegoż koncesji na obrót paliwem, czy przebieg transakcji, włączając w to udział firmy prezesa spółki w transporcie itd. (s. 13 in fine i n. skargi). Zdaniem strony skarżącej wykazane przez nią nabycia należało rozpoznać z uwzględnieniem treści art. 7 ust. 8 ustawy o podatku od towarów i usług, tj. jako dokonywane w ramach transakcji łańcuchowych, zaś samą spółkę potraktować jako przezornego przedsiębiorcę (s. 22 i n. skargi). Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany dotychczasowej oceny (s. 8 i n.). Na rozprawie przed tut. Sądem pełnomocnik skarżącego popierała skargę; w imieniu organu nikt się nie stawił. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W punkcie wyjścia Sąd zwraca uwagę, że o zastosowaniu wobec skarżącej art. 7 ust. 8 ustawy o podatku od towarów i usług nie może być mowy, bowiem łańcuch transakcji można w sprawie rozważać jedynie w optyce ciągu transakcji nierzetelnych (oszukańczych), podczas gdy ww. przepis znajduje zastosowanie do zgodnego z prawem obrotu gospodarczego. Dziwi powołanie się przez skarżącą na ww. unormowanie w sytuacji, gdy w istocie nie podjęła polemiki z ustaleniem, że w owym "łańcuchu dostaw" występowali znikający podatnicy, tj. spółki M. i A. (s. 17 i n. decyzji); gros argumentacji, jak zauważono wyżej, poświęcono wykazaniu dobrej wiary w ramach nabyć od bezpośredniego kontrahenta, tj. M. . Świadczy powyższe o tym, że w istocie sama skarżąca nie podważa stanu faktycznego w zakresie ustalenia udziału w oszustwie podatkowym, jako że wykazywanie należytej staranności taki udział presuponuje. O tym, nawiasem mówiąc, że relacja strony skarżącej z M. nie mogła być postrzegana w perspektywie obrotu gospodarczego lecz jako element oszustwa podatkowego, w tym że ww. podmiot był nierzetelny, wypowiedział się prawomocnie tut. Sąd w wyroku o sygn. III SA/Wa 2176/19, dotyczącym transakcji z ww. kontrahentem w kolejnych okresach rozliczeniowych (pkt 3.5-3.7, 3.10 i n. uzasadnienia); w orzeczeniu tym podobnie oceniono również twierdzenia strony dotyczące nabyć od M. w ramach transakcji łańcuchowej (pkt 3.12 uzasadnienia). Skład orzekający nie znajduje podstaw faktycznych ani prawnych, by odmiennie podchodzić do transakcji skarżącej z ww. kontrahentem, które miały miejsce w grudniu 2013 r. Tym bardziej że w odniesieniu do faktur wystawionych na rzecz skarżącej przez M. , a zakwestionowanych w niniejszej sprawie, zapadły prawomocne wyroki sądów karnych obu instancji. Jak wynika z akt sprawy (k. 174-176 akt adm.), prezes spółki (p. S.M. ) został uznany za winnego posłużenia się (m.in. w grudniu 2013 r.) nierzetelnymi fakturami VAT, nierzetelnego prowadzenia ksiąg dotyczących podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego od osób prawnych oraz dokonania odliczenia podatku naliczonego wskazanego w fakturach niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń (wyroki Sądu Rejonowego w R. z [...] marca 2023 r., [...] oraz Sądu Okręgowego w R. z [...] stycznia 2024 r., [...] ). Faktury, które sądy karne prawomocnie uznały za nierzetelne i stanowiące podstawę faktyczną wyroku skazującego, są tymi, które organy zakwestionowały w rozliczeniu podatkowym skarżącej za grudzień 2013 r. (w tej sprawie) (por. k. 176 in verso akt adm. oraz s. 14 i n. zaskarżonej decyzji). Powyższe ma również decydujące znaczenie dla oceny argumentacji skarżącej dotyczącej dobrej wiary podatnika i niewykonania w tym zakresie wskazań wynikających z ww. wyroku wydanego w tej sprawie, o sygn. III SA/Wa 2005/19. Przypomnieć bowiem należy, że związanie wytycznymi sądu administracyjnego stosownie do przywołanego w skardze art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma charakter warunkowy w tym sensie, że trwa przy niezmienionym stanie prawnym i faktycznym sprawy. W odróżnieniu od powyższej normy, gwarantującej spójność (konsekwencję) rozstrzygnięć wydawanych przez sąd administracyjny, art. 11 ww. ustawy stanowi o bezwzględnym związaniu sądu administracyjnego ustaleniami co do popełnienia przestępstwa, wynikającymi z wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego. Jeżeli więc sąd karny potwierdził prawomocnie posłużenie się przez prezesa skarżącej spółki nierzetelnymi fakturami wystawionymi przez M. , to o należytej staranności skarżącej, której jedynym członkiem zarządu był w owym czasie p. M. , nie może być mowy. Wszak przestępstwo skarbowe może mieć jedynie charakter zawiniony, co z istoty rzeczy wyklucza brak wiedzy (zważywszy choćby na treść art. 10 § 1 Kodeksu karnego skarbowego, który wyklucza karalność z uwagi na usprawiedliwiony błąd). Wiedza podatnika o oszustwie, a raczej czynny w nim udział na gruncie ustaleń sądu karnego, wyklucza więc dobrą wiarę, która zakłada nieumyślny udział w oszustwie przy dochowaniu przezorności kupieckiej. Wymaga zarazem podkreślenia, że wskazane wyroki sądów karnych zapadły już po wydaniu ww. wyroku o sygn. III SA/Wa 2005/19 (z 2 marca 2020 r.) i tym samym jego moc wiążąca co do potrzeby badania dobrej wiary podatnika została uchylona, z uwagi na zmianę stanu faktycznego i prawnego związaną z ustaleniami wyroku skazującego prezesa spółki. Dla organów wyroki sądów karnych obu instancji stanowiły bowiem dokumenty urzędowe wywołujące konsekwencje, o których mowa w art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej, zaś dla składu orzekającego wiążące judykaty w zakresie wyżej omówionym. W rezultacie zarzut naruszenia art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej można by rozważać jedynie w kontekście dla skarżącej niekorzystnym, co wyklucza art. 134 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (zakaz orzekania na niekorzyść). Nie jest bowiem jasne dla składu orzekającego, z jakich powodów organ powołał się na wyroki sądów karnych jedynie w ramach oceny biegu terminu przedawnienia spornego zobowiązania (s. 10 decyzji), a zaniechał podobnego odwołania w perspektywie oceny należytej staranności strony. Jak zauważono, w świetle ustaleń wyroku skazującego prezesa skarżącej nie ma potrzeby rozważania staranności spółki, gdy wynika z tychże świadomy (celowy) jej udział w oszustwie (skazanie jedynego członka zarządu w oczywisty sposób przesądza o stanie wiedzy spółki). W tym stanie rzeczy polemika z argumentacją podniesioną w ww. zakresie w skardze jawi się jako niecelowa. Twierdzenia strony dotyczące uczynienia przez podatnika zadość kryteriom należytej staranności w ramach spornych transakcji wyrażają bowiem roszczenie oceny niezgodnej z ustaleniem (o jej oszukańczym działaniu), którym skład orzekający jest związany z mocy art. 11 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tzn. mogłyby zostać rozważone, gdyby nie prawomocny wyrok skazujący p. M. a znajdujący się w aktach sprawy. Co oczywiste, w powyższym stanie rzeczy jako prawidłową należy też postrzegać subsumpcję stanu faktycznego pod normę wynikającą z art. 88 ust. 3a pkt. 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, tj. zakwestionowanie spółce podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez M. . W tym stanie rzeczy oddalono skargę. Podstawę prawną wyroku stanowił art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło