III SA/Wa 2016/17

WyrokWSA w Warszawie2018-05-24

Skład orzekający: Agnieszka Olesińska, Waldemar Śledzik, Agnieszka Wąsikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, zlecając kontrolę prawidłowości realizacji zajęcia wierzytelności innemu organowi, narusza przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a jeśli tak, czy takie naruszenie może mieć istotny wpływ na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny, który dokonał zajęcia wierzytelności, jest właściwy do przeprowadzenia kontroli prawidłowości realizacji tego zajęcia. Zlecenie takiej kontroli innemu organowi, nawet jeśli jest on organem egzekucyjnym, stanowi naruszenie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W sytuacji, gdy kontrola została przeprowadzona pobieżnie przez niewłaściwy organ, co doprowadziło do braku istotnych ustaleń faktycznych, naruszenie to może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniając uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Stan faktyczny
Organ egzekucyjny (Naczelnik Urzędu Skarbowego) zajął wierzytelność spółki M. sp. z o.o. wobec jej dłużnika. Mimo wezwań, spółka M. sp. z o.o. nie przekazała zajętej kwoty ani nie złożyła oświadczenia o jej uznaniu. Organ egzekucyjny zlecił innemu organowi (Dyrektorowi Izby Administracji Skarbowej) przeprowadzenie kontroli u dłużnika zajętej wierzytelności. Kontrola została przeprowadzona pobieżnie, a następnie organ egzekucyjny wydał postanowienie określające wysokość nieprzekazanej wierzytelności. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Spółka M. sp. z o.o. zaskarżyła postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. na rzecz M. sp. z o.o. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Olesińska (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Waldemar Śledzik, asesor WSA Agnieszka Wąsikowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 maja 2018 r. sprawy ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] [...] w przedmiocie określenia wysokości nieprzekazanej wierzytelności przez dłużnika zajętej wierzytelności 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. na rzecz M. sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Naczelnik Urzędu Skarbowego W. (dalej: NUS lub organ I instancji) prowadził postępowanie egzekucyjne wobec P. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. na podstawie tytułów wykonawczych o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] obejmujących zobowiązania podatkowe w łącznej kwocie należności głównej 645.879,40 zł. Zawiadomieniem z 4 grudnia 2015 r. organ egzekucyjny dokonał zajęcia innej wierzytelności pieniężnej w M. sp. z o.o. (dalej: Strona lub Skarżąca). Dłużnik otrzymał zawiadomienie o zajęciu wierzytelności 9 grudnia 2015 r. Łączna kwota wynikająca z przedmiotowego zawiadomienia na dzień 4 grudnia 2015 r. wynosiła 931.352,97 zł. Z uwagi na brak odpowiedzi dłużnika zajętej wierzytelności na zawiadomienie organ egzekucyjny w dniu 16 lutego 2016 r. wystosował ponaglenie, które zostało doręczone dłużnikowi zajętej wierzytelności 22 lutego 2016 r. Pomimo ponaglenia Strona nie udzieliła odpowiedzi i nie przekazała żadnych kwot. Organ egzekucyjny 15 czerwca 2016 r. działając w trybie art. 71a ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2016r. poz. 599 z późn. zm.), dalej jako u.p.e.a., skierował do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. pismo z prośbą o przeprowadzenie u dłużnika zajętej wierzytelności kontroli w zakresie realizacji zajęcia wierzytelności pieniężnej dotyczącej P. sp. z o.o. sp.k. u dłużnika zajętej wierzytelności tj. Strony. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. w załączeniu pisma z 22 czerwca 2016 r. przekazał NUS protokół z przeprowadzonej 21 czerwca 2016 r. kontroli w zakresie prawidłowości realizacji zajęcia wierzytelności wraz z załącznikami. Do protokołu dołączono pismo Strony z 21 czerwca 2016 r., którym prezes zarządu poinformował Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W., że 17 czerwca 2016 r. została udzielona organowi egzekucyjnemu odpowiedź na zawiadomienie z 4 grudnia 2015 r. o zajęciu innej wierzytelności pieniężnej oraz kopię pisma z 17 czerwca 2016 r. skierowanego przez Stronę do NUS, w której spółka wskazała, że wierzytelności z tytułu faktur nr [...] z 1 grudnia 2009 r., nr [...] z 30 listopada 2010 r., nr [...] z 31 stycznia 2012 r., nr [...] z 31 grudnia 2012 r., nr [...] z 29 listopada 2013 r., nr [...] z 1 grudnia 2014 r. nadal nie zostały opłacone. Strona stwierdziła jednocześnie, że należności z faktur nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] na dzień sporządzenia niniejszego pisma były przedawnione oraz, że spółka nie miała prawnego obowiązku ich zapłaty. Pismem z 23 czerwca 2016 r. skierowanym do NUS Prezes Zarządu Strony złożył dodatkowe wyjaśnienia w zakresie zobowiązań Strony wobec P. sp. z o.o. sp.k. W piśmie wskazano, że Strona posiada zasadne i wymagalne wierzytelności wobec P. sp. z o.o. sp.k. wynikające z faktur nr [...] z 1 października 2015 r. na kwotę 19.199,96 zł, płatną do 30 grudnia 2015 r. oraz nr [...] z 1 października 2015 r. na kwotę 3.000,01 zł, płatną do 30 grudnia 2015 r., które to zobowiązania dłużnik zajętej wierzytelności uznał i zobowiązał się do ich przekazania do organu egzekucyjnego. Równocześnie Strona nie uznała wierzytelności wynikających z faktur nr [...] z 1 grudnia 2009 r. na kwotę 1.486.152,15 zł, płatną do 30 grudnia 2009 r., nr [...] z 30 listopada 2010 r. na kwotę 1.952.000,00 zł, płatną do 30 grudnia 2010 r., nr [...] z 31 stycznia 2012 r. na kwotę 1.952.000,00 zł, płatną do 1 marca 2012 r., nr [...] z 31 grudnia 2012 r. na kwotę 246.000,00 zł, płatną do 30 stycznia 2013 r., nr [...] z 29 listopada 2013 r. na kwotę 246.000,00 zł, płatną do 27 lutego 2014 r. z uwagi na przedawnienie tych wierzytelności. Strona nie uznała również wierzytelności z faktury nr [...] z 1 grudnia 2014 r., na kwotę 246.000,00 zł, płatną do 1 marca 2015 r., z uwagi na jej bezzasadność. Strona nie wskazała, czego bezzasadność miałaby dotyczyć. Dłużnik zajętej wierzytelności wskazał, że ww. wierzytelności nie były przedmiotem postępowań sądowych. Postanowieniem z [...] grudnia 2016 r. NUS działając w trybie art. 71a § 9 u.p.e.a. określił Skarżącej wysokość nieprzekazanej wierzytelności w kwocie 738.000,00 zł, wskazując że doszło do bezpodstawnego uchylania się dłużnika od dokonania realizacji zajętej u niego wierzytelności. Strona złożyła zażalenie wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 71a § 9 u.p.e.a. przez bezzasadne stwierdzenie, że Strona bezpodstawnie uchyla się od przekazania wierzytelności organowi egzekucyjnemu. Strona wskazała, że w wyniku przeprowadzonej w trybie art. 71a § 1 u.p.e.a. kontroli nie dokonano ustalenia właściwego stanu faktycznego. W ocenie Strony już samo powołanie się przez dłużnika zajętej wierzytelności na przesłanki natury prawnej takie jak np. przedawnienie powoduje, że dłużnik takiej wierzytelności zajętej przez organ może zasadnie uchylać się od przekazania tej wierzytelności. Zdaniem Strony, organ egzekucyjny jako organ administracyjny nie jest upoważniony do rozstrzygania spraw cywilnych, nie jest zatem kompetentny do rozstrzygania kwestii spornych w zakresie roszczeń cywilnych istniejących między spółkami. Postanowieniem z [...] marca 2017 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W. (dalej: DIAS lub organ II instancji) utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu DIAS wyjaśnił, że to organ egzekucyjny na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału, dokonuje oceny czy dłużnik zajętej wierzytelności wskazał wiarygodne przeszkody do przekazania organowi egzekucyjnemu z zajętej wierzytelności kwoty na pokrycie dochodzonych należności, czy też bezpodstawnie uchyla się od jej przekazania. Odnosząc się do zarzutu Skarżącej, że w wyniku przeprowadzonej w trybie art. 71a § 1 u.p.e.a. kontroli nie dokonano ustalenia właściwego stanu faktycznego, nie zażądano faktur oraz dokumentów księgowych i handlowych, organ nadzoru zauważył, że organ dokonujący kontroli u dłużnika zajętej wierzytelności w zakresie realizacji zajęcia wierzytelności pieniężnej dotyczącej P. sp. z o.o. sp.k. dysponował wystarczającym materiałem umożliwiającym ustalenie prawidłowego stanu faktycznego, a mianowicie był w posiadaniu faktur wskazujących na istnienie wierzytelności P. sp. z o.o. sp.k. u M. sp. z o.o., z których wynikało również jaki charakter ma umowa zawarta między podmiotami (umowa licencji), jak również dysponował oświadczeniem dłużnika zajętej wierzytelności, że przedmiotowe faktury nie zostały zapłacone. W ocenie DIAS, nie było uzasadnienia dla żądania dodatkowej dokumentacji księgowej i handlowej. Organ II instancji zauważył, że organ dokonujący kontroli nie był upoważniony do badania przedawnienia przedmiotowych roszczeń, oceny tej przesłanki mógł dokonać organ egzekucyjny w oparciu o ustalony stan faktyczny i prawny sprawy. W ocenie DIAS, nie można było zgodzić się z argumentem Skarżącej wskazanym w zażaleniu, że w tej konkretnej sprawie wierzytelności zajęte przez organ egzekucyjny są wierzytelnościami powstałymi w wyniku sprzedaży praw i zgodnie z art. 554 w zw. z art. 555 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2017r. poz. 459 z późn. zm.), dalej k.c. termin przedawnienia takich roszczeń wynosi 2 lata, a nie 3 jak przyjął organ. Organ II instancji wskazał, że jak wynika z akt sprawy faktury wystawiono z tytułu umowy licencji, a więc termin przedawnienia roszczeń wynikających z faktur nr [...] z 31 grudnia 2012 r., nr [...] z 29 listopada 2013 r., nr [...] z 1 grudnia 2014 r. należy rozpatrywać w oparciu o ogólny przepis art. 118 k.c., zgodnie z którym termin przedawnienia dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynosi trzy lata. Natomiast w świetle zgromadzonego w aktach sprawy materiału nie ma podstaw do zastosowania szczególnego przepisu art. 554 k.c. określającego krótszy tj. 2 letni termin przedawnienia roszczeń, gdyż zawarta pomiędzy podmiotami umowa nie jest umową sprzedaży. Mając zatem na uwadze trzyletni okres przedawnienia oraz terminy płatności poszczególnych faktur DIAS zauważył, że na dzień doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zajęcia, tj. 9 grudnia 2015 r. przedawnieniu uległy następujące faktury: – nr [...] z 1 grudnia 2009 r. z terminem płatności do 30 grudnia 2009 r., – nr [...] z 30 listopada 2010 r. z terminem płatności do 30 grudnia 2010 r., – nr [...] z 31 stycznia 2012 r. z terminem płatności do 1 marca 2012 r. Natomiast nadal wymagalne były faktury: – nr [...] z 31 grudnia 2012 r. z terminem płatności do 30 stycznia 2013 r., – nr [...] z 29 listopada 2013 r. z terminem płatności do 27 lutego 2014 r., – nr [...] z 1 grudnia 2014 r. z terminem płatności do 1 marca 2015 r. W opinii DIAS, organ I instancji słusznie uznał, że na dzień doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zajęcia, tj. na 9 grudnia 2015 r., biorąc pod uwagę trzyletni okres przedawnienia dochodzenia należności przedawnieniu uległy jedynie należności z trzech faktur tj. faktury nr [...] z 1 grudnia 2009 r., faktury nr [...] z 30 listopada 2010 r. oraz faktury nr [...] z 31 stycznia 2012 r. Natomiast należności wynikające z faktur nr [...] z 31 grudnia 2012 r., nr [...] z 29 listopada 2013 r., nr [...] z 1 grudnia 2014 r. w łącznej kwocie 738.000,00 zł, na dzień dokonania zajęcia były wymagalne. Na tle powołanych okoliczności faktycznych i prawnych organ II instancji zgodził się z twierdzeniem NUS, że w chwili zajęcia istniały u Strony wymagalne wierzytelności przysługujące P. sp. z o.o. sp.k. i powinny one być przekazane przez Skarżącą na rachunek organu egzekucyjnego. Tymczasem Strona, po wezwaniu do przekazania kwot stanowiących wierzytelność zobowiązanej spółki na rzecz organu egzekucyjnego nie dokonała przekazania zajętej wierzytelności, jak również nie wywiązała się z obowiązku złożenia dokładnego i zgodnego z rzeczywistością oświadczenia, czy uznaje zajętą wierzytelność zobowiązanego, czy przekaże organowi egzekucyjnemu z zajętej wierzytelności kwoty na pokrycie należności lub z jakiego powodu odmawia tego przekazania (jakie istnieją przeszkody w przekazaniu organowi egzekucyjnemu należnej od niego kwoty) i dopiero w toku kontroli prawidłowości realizacji wierzytelności pieniężnej P. sp. z o.o. sp.k. u dłużnika zajętej wierzytelności tj. Strony, wskazała na brak wymagalności zajętych wierzytelności, nie wskazując jednak wiarygodnych okoliczności świadczących o braku wymagalności przedmiotowych wierzytelności. Zdaniem DIAS, nie budzi wątpliwości dokonana przez organ egzekucyjny ocena postawy dłużnika zajętej wierzytelności, który stwierdził, że dłużnik bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności i wobec powyższego zachodzą przesłanki do określenia temu dłużnikowi wysokości nieprzekazanej kwoty w drodze postanowienia wydanego w trybie art. 71a § 9 u.p.e.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca wniosła o: – stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia w całości z przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.; – na wypadek nie podzielenia przez Sąd stanowiska Skarżącej odnośnie nieważności zaskarżonego postanowienia, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.; – uchylenie postanowienia poprzedzającego zaskarżone postanowienie, tj. postanowienia NUS z [...] grudnia 2016 r. - na podstawie art. 135 p.p.s.a.; – umorzenie postępowania egzekucyjnego w części dotyczącej Skarżącej z uwagi na bezprzedmiotowość - na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a.; – przeprowadzenie dowodów uzupełniających z załączonych dokumentów na okoliczność braku zebrania materiału dowodowego przez organ, w tym niewyjaśnienia sprawy - na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. (do skargi załączono kompensatę z 30 września 2013 r., umowę o kompensacie z 11 grudnia 2013 r. i umowę o kompensacie z 13 marca 2014 r.); – zasądzenie kosztów postępowania, według norm prawem przepisanych - na podstawie art. 200 p.p.s.a. Skarżąca zarzuciła naruszenie: 1. naruszenie art. 15 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez zaniechanie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organ II instancji, czym naruszone zostało prawo Skarżącej do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy egzekucyjnej w jej całokształcie faktycznym i prawnym, co stanowi rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i prowadzi do nieważności zaskarżonego postanowienia; 2. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez brak wszechstronnego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego w sprawie oraz niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności poprzez niewyjaśnienie, czy sporne wierzytelności wynikające z faktur VAT Nr [...], Nr [...] oraz Nr [...] były w rzeczywistości zasadne i wymagalne w dacie zajęcia w całości lub w części; zaniechanie powtórzenia kontroli u Skarżącej w zakresie realizacji zajęcia wierzytelności mimo, że kontrola przeprowadzona 21 czerwca 2016 r. została dokonana w sposób wadliwy, ogólnikowy, bez zbadania stosownych dokumentów handlowych (umów) i księgowych (faktur VAT, kompensat, rejestrów) Skarżącej; zaniechano także przesłuchania w charakterze świadka E. K. (księgowej Skarżącej) na okoliczności istotne dla wyjaśnienia sprawy; nadto pominięto kompensację dokonaną pomiędzy Skarżącą a P. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. - skutkiem powyższego organ dokonał błędnych ustaleń faktycznych, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia; 3. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez błędną ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie i wyprowadzenie wniosków logicznie z niego nie wynikających, w szczególności organ dokonał błędnej oceny pisma Skarżącej z 23 czerwca 2016 r. oraz protokołu kontroli z 21 czerwca 2016 r. w wyniku której uznał, że Skarżąca bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności mimo, że takiego wniosku nie sposób wyprowadzić z treści wspomnianych dokumentów; 4. naruszenie art. 78 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez nieuwzględnienie wskazywanych przez Skarżącą w zażaleniu środków dowodowych, których dopuszczenie i przeprowadzenie mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, tj. ustalenia, że Skarżąca zasadnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności; 5. naruszenie art. 86 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez zaniechanie przesłuchania Skarżącej celem rozwiania wątpliwości organu odnośnie do kwestii zasadności uchylania się od przekazania zajętej wierzytelności; 6. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez utrzymanie w mocy wadliwego postanowienia, podczas gdy organ powinien uchylić postanowienie organu I instancji oraz umorzyć postępowanie egzekucyjne w części dotyczącej Skarżącej z uwagi na bezprzedmiotowość; 7. naruszenie 71a § 9 u.p.e.a. przez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy postanowienia określającego wysokość nieprzekazanej kwoty w sytuacji, gdy Skarżąca nie uchylała się bezpodstawnie od przekazania zajętej wierzytelności; taka okoliczność nie wynika z protokołu kontroli przeprowadzonej u Skarżącej 21 czerwca 2016 r. na podstawie art. 71a § 1 u.p.e.a. Przeciwnie, Skarżąca przekazała organowi niezwłocznie kwoty wynikające z niespornych i zasadnych faktur VAT (Nr [...] oraz Nr [...]); w pozostałym zakresie (odnośnie faktur VAT Nr [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...]), uchylenie się od przekazania zajętej wierzytelności było zasadne. W odpowiedzi na skargę, DIAS wniósł o oddalenie skargi oraz podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się zasadna. 1. Skarżąca kwestionuje postanowienie, w myśl którego na podstawie art. 71a § 9 u.p.e.a. jako dłużnik zajętej wierzytelności ma zapłacić równowartość zajętej wierzytelności. Na wstępie należy stwierdzić, że podniesiony w skardze zarzut nieważności oparty na art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest niezasadny. Ze skargi wynika, że przyczyn nieważności Skarżąca upatruje w naruszeniu zasady dwuinstancyjności. Naruszenie zasady dwuinstancyjności jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Sąd nie dopatrzył się też innego rodzaju uchybień, które należałoby zakwalifikować jako podstawy stwierdzenia nieważności. Organ nie naruszył prawa w sposób rażący. Sąd nie podziela zarzutów skargi odnoszących się do naruszenia zasady dwuinstancyjności. Sprawa podlegała dwukrotnemu rozpatrzeniu przez odpowiednie organy, tyle tylko że organy te dopuściły się opisanych w dalszej części uzasadnienia uchybień związanych z gromadzeniem i oceną materiału dowodowego. Nie naruszono jednak zasady dwuinstancyjności jako takiej. Sprawa była dwukrotnie rozpatrzona i dwukrotnie merytorycznie rozstrzygnięta przez dwa różne organy, odpowiednio względem siebie ulokowane w strukturze administracyjnej. 2. Niektórym zarzutom skargi nie można jednak odmówić słuszności. 3. Zajęcia wierzytelności dokonano prawidłowo i skutecznie. Z kolei Skarżąca jako dłużnik zajętej wierzytelności nie zastosowała się w terminie do wezwania organu opartego na art. 89 § 3 pkt 1 u.p.e.a., bowiem ani nie przekazała w tym terminie kwot, ani nie udzieliła informacji dlaczego odmawia ich przekazania, ani też nie uznała zajętej wierzytelności. Skarżąca po prostu milczała. Organ zajmując wierzytelność wzywa dłużnika, aby ten w ciągu 7 dni złożył oświadczenie, czy uznaje zajętą wierzytelności zobowiązanego oraz czy przekaże organowi kwoty z zajętej wierzytelności. W niniejszej sprawie dłużnik milczał nie tylko w terminie 7-dniowym, lecz milczał także po ponagleniu, które miało miejsce 2 miesiące później (w lutym 2016 r.). Z akt sprawy wynika zresztą, że za to milczenie na osobę reprezentującą spółkę nałożono karę pieniężną. Dopiero w czerwcu 2016 r. w dwóch pismach Skarżąca udzieliła organowi odpowiedzi, i to lakonicznych. 4. Organ w zaskarżonym postanowieniu nie bez racji pisze: "nie do pogodzenia z celem zastosowania środka egzekucyjnego byłoby pozbawianie organu egzekucyjnego możliwości kontynuowania egzekucji tylko z powodu braku reakcji dłużnika na wezwanie wystosowane do niego w trybie art. 89 § 3 u.p.e.a. lub w sytuacji, w której odpowiadając na wezwanie w omawianym trybie, dłużnik oświadczy, że nie uznaje zajętej wierzytelności nie wskazując przy tym wiarygodnych podstaw będących powodem odmowy przekazania kwoty zajętej wierzytelności". Stwierdzić jednak należy, że rzeczą organu jest w takiej sytuacji sprawę wyjaśnić. Przepisy bynajmniej nie pozbawiają organu możliwości kontynuowania egzekucji, lecz nakazują mu wniknąć w problem, zanim – ewentualnie – te dalsze kroki egzekucyjne podejmie. Pamiętać też trzeba o tym, że dłużnik zajętej wierzytelności – to nie to samo co zobowiązany, wobec którego prowadzona jest egzekucja. 5. Zdaniem Sądu organ w zaistniałej sytuacji powinien był przeprowadzić kontrolę, w toku której powinien był wszechstronnie wyjaśnić, czy nieprzekazanie organowi zajętej kwoty było "bezpodstawne", jak stanowi przepis art. 71b u.p.e.a., na który organ się powołuje. W sytuacji milczenia dłużnika zajętej wierzytelności organ nie uzyskuje automatycznego prawa do egzekwowania kwoty stanowiącej równowartość zajętej wierzytelności. Nie ma takiego domniemania, że milczenie dłużnika jest równoznaczne z tym, że bezzasadnie uchyla się on od przekazania organowi kwoty ani też nie jest równoznaczne z tym, że uznał wierzytelność. 6. Trzeba zdaniem Sądu przede wszystkim mieć na względzie to, że w niniejszej sprawie organ nie mógł zastosować art. 91 u.p.e.a., gdyż w niniejszej sprawie nic nie wskazuje na to, żeby dłużnik uznał wierzytelności wynikające z trzech spornych faktur (chodzi o te objęte zaskarżonym postanowieniem). Uznał inne wierzytelności (i to później, dopiero w czerwcu 2016 r.) – ale tych spornych nie. Brak odpowiedzi nie mógł być utożsamiony z uznaniem wierzytelności. Organ nie mógł zatem w niniejszej sprawie działać tak, jak pozwala art. 91 u.p.e.a. bo ten przepis w swej hipotezie ma "uznanie wierzytelności". Jest tam odesłanie do odpowiedniego stosowania art. 71b u.p.e.a., jednak warunki do tego "odpowiedniego" stosowania nie zachodziły z powodu braku przesłanki "uznania" wierzytelności. 7. Skoro zatem dłużnik nie złożył oświadczenia, że uznaje wierzytelności, a zarazem nie przekazał żądanych kwot i milczał – wówczas organ powinien był zastosować się – wprost, a nie odpowiednio - do art. 71a i 71b u.p.e.a., co też organ w niniejszej sprawie zrobił, tyle tylko, że (zdaniem Sądu) działał po części wadliwie, stosując te przepisy dopuścił się uchybień, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dlatego zaskarżone postanowienie należało uchylić. 8. Należy pamiętać, że dłużnik zajętej wierzytelności – to nie to samo, co zobowiązany, wobec którego prowadzona jest egzekucja na podstawie tytułu wykonawczego. Organ ma w stosunku do niego pewne uprawnienia, powinien jednak pieczołowicie trzymać się litery prawa. W sytuacji takiej jaka w tej sprawie zaistniała, organ ma przede wszystkim wyjaśnić, czy dłużnik zajętej wierzytelności miał podstawy do tego, aby żądanych kwot nie przekazać. Ma więc sprawę wyjaśnić. Organ nie może automatycznie przyjmować, że skoro dłużnik najpierw milczał i nie przekazywał kwot, a potem lakonicznie odpowiedział i przekazał niektóre kwoty – to uchylanie się od przekazania kwot z trzech spornych faktur było "bezzasadne". Tymczasem organ co prawda wszczął kontrolę, o której mowa w 71a § 1 u.p.e.a., jednak zdaniem Sądu nie wyjaśnił wszechstronnie okoliczności sprawy, nie przeprowadził wnikliwego postępowania wyjaśniającego. Doszło zatem do naruszenia art. 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. 9. Protokół kontroli z dnia 21 czerwca 2016 r. znajdujący się w aktach sprawy (k. 59 akt administracyjnych) w istocie nie zawiera żadnych ustaleń faktycznych, trudno zatem wywodzić z tego dokumentu jakiekolwiek merytoryczne wnioski co do tego, czy dłużnik zajętej wierzytelności zasadnie, czy też bezzasadnie uchyla się od przekazania kwoty organowi. W protokole zawarta jest wyłącznie informacja, że Prezes Zarządu p. M. L. złożył wyjaśnienie (załącznik nr 1 do protokołu kontroli, k. 57 akt administracyjnych) – a wyjaśnienie to sprowadza się do komunikatu, że spółka 17 czerwca 2017 r. udzieliła Naczelnikowi Urzędu Skarbowego W. odpowiedzi na pismo w sprawie zajęcia z dnia 4 grudnia 2015 r. Załącznikiem nr 2 do protokołu (k. 56 akt administracyjnych) jest zaś kopia tego pisma, które Skarżąca skierowała do Naczelnika US W. Kontrola sprowadziła się zatem wyłącznie do przyjęcia informacji, że Skarżąca pocztą złożyła pismo do właściwego organu egzekucyjnego. Reasumując, czynności kontrolujących sprowadziły się do przyjęcia do wiadomości tego, że Spółka odpowiedziała Organowi egzekucyjnemu na zajęcie. Kontrolujący niczego więcej nie badali, nie analizowali. 10. Kontrola zdaniem Sądu to sprawdzanie czegoś, zestawianie stanu faktycznego ze stanem wymaganym. Zadaniem kontrolujących nie było tylko sprawdzenie, czy dłużnik odpowiedział na wezwanie organu egzekucyjnego. Cel kontroli jest jasno określony w art. 71a § 1 u.p.e.a. – jest to kontrola prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego (tu: zajęcia wierzytelności). O powyżej opisanych czynnościach, które zostały utrwalone protokołem z dnia 21 czerwca 2016 r., nie da się tego powiedzieć, aby cokolwiek wyjaśniały, aby coś badano – w kontekście prawidłowości realizacji zajęcia czy też ewentualnej "bezpodstawności" uchylania się od realizacji zajęcia. Ustalono tylko, że dłużnik zajętej wierzytelności pismem ustosunkował się do zajęcia wierzytelności. Uwagi Sądu nie uszło to, że dłużnik ustosunkował się do zajęcia dopiero po ponad pół roku od jego dokonania, jednak nie zmienia to faktu, że organ w trakcie kontroli niczego merytorycznie nie wyjaśniał, nic nie wskazuje na to, aby zażądał od dłużnika wyjaśnień, aby zadawano jakieś pytania, aby cokolwiek badano, weryfikowano dokumenty itp. 11. Pismo skierowane do organu, którego kopię dłużnik przekazał kontrolującym jest lakoniczne – dłużnik wskazuje, że żadnych kwot organowi nie przekazał, przy czym co do czterech faktur wskazał, że wynikające z nich należności są przedawnione (zajęcie obejmowało wierzytelności wynikające z sześciu faktur). Nie tracąc zatem z oczu tego, że swoją postawą dłużnik nie demonstrował zapału do współpracy z organem egzekucyjnym – stwierdzić trzeba, że kontrola u dłużnika nie doprowadziła do merytorycznych ustaleń. Pracownicy organu, do którego organ egzekucyjny zwrócił się o przeprowadzenie kontroli, udali się na kontrolę, przyjęli do wiadomości że dłużnik skierował pismo do organu egzekucyjnego, sporządzili protokół, o którym wyżej była mowa - i na tym kontrolę zakończono. 12. Dłużnik złożył wyjaśnienie pismem z dnia 17 czerwca 2016 r., oraz kolejnym pismem z dnia 23 czerwca 2016 r. (k. 63 akt administracyjnych). W tym piśmie wyjaśnił, że ma tylko dwie wymagalne wierzytelności wobec zobowiązanej P. sp. z o.o. i zobowiązał się przekazać odpowiednie kwoty organowi egzekucyjnemu w ciągu 7 dni (nie jest sporne, że tak się stało, kwestia tych dwu wierzytelności nie była przedmiotem rozstrzygania w niniejszej sprawie). Co do pozostałych sześciu wierzytelności (wynikających z sześciu wyszczególnionych faktur) Skarżąca wyjaśniła, że ich nie uznaje, jako powód podając przedawnienie (co do pięciu) oraz sugerując, że istnieją też współistniejące z przedawnieniem inne zarzuty. Co do jednej faktury dłużnik zaś podał, że nie uznaje jej z uwagi na "bezzasadność". W aktach sprawy nie ma dowodów wskazujących na to, że organ przeprowadzał jeszcze jakieś czynności wyjaśniające lub pozyskał jeszcze jakieś materiały dotyczące tej sprawy. Postanowienie Naczelnika US zapadło na podstawie omówionego powyżej materiału. Dodatkowego materiału nie zgromadził też organ rozpatrujący zażalenie. Spośród sześciu kwestionowanych przez dłużnika faktur, co do trzech organ uznał za zasadny argument przedawnienia, a co do trzech uznał, że dłużnik nie ma racji i takie stanowisko zajął w postanowieniu. Co do trzech faktur (trzech wierzytelności) zatem na podstawie przedstawionego materiału uznano, że dłużnik bezzasadnie uchylał się od przekazania organowi kwot wynikających z zajętych u niego wierzytelności. 13. Sąd stwierdza, że stanowisko to organ zajął nie przeprowadzając postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, który jednoznacznie potwierdzałby przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu tezę, że dłużnik bezpodstawnie uchylał się od przekazania organowi zajętej kwoty. Kopie tych trzech faktur znajdują się w aktach sprawy (k. 33, 35, 37). W tych trzech fakturach jako tytuł figuruje "opłata za licencję" lub "licencja", przy czym w każdej z faktur znajduje się odniesienie do konkretnej umowy. Każda z faktur zawiera też termin płatności. Organ nie sięgając do powołanych w fakturach umów, na podstawie samych faktur i własnej analizy przepisów kodeksu cywilnego stwierdził, że należności wynikające z trzech spornych faktur przedawniają się w terminie trzyletnim zgodnie z art. 118 k.c., jako wierzytelności związane z działalnością gospodarczą Skarżącej. W rezultacie zdaniem organu na datę dokonania zajęcia należności te nie były przedawnione. Skarżąca twierdzi natomiast, że skoro wierzytelności dotyczą sprzedaży praw, to ma zastosowanie dwuletni termin przedawnienia, gdyż jest to sprzedaż praw. Sąd zauważa, że dwuletni termin przedawnienia wynika z art. 554 k.c., jeśli chodzi sprzedaż praw objętą zakresem działalności przedsiębiorcy. To, że organ uznał roszczenia wynikające ze spornych faktur za związane z działalnością gospodarczą Skarżącej (czyli objęte zakresem działalności przedsiębiorcy), wynika wprost z postanowienia. Jednak organ nie wyjaśnił szczegółowo, co było przedmiotem transakcji. Ze stanowiska organu zajętego w postanowieniu należy wnioskować, że organ nie zgadza się ze stanowiskiem, że faktury dotyczące licencji dotyczyły sprzedaży praw. Powstaje jednak pytanie, jak organ te wierzytelności zakwalifikował. Sąd jest zdania, że kwestię tę należało precyzyjnie wyjaśnić, tj. ustalić, czy na pewno nie była to sprzedaż praw w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy, do której miałby zastosowanie dwuletni termin przedawnienia (art. 554 w zw. z 555 k.c.). Co do faktur, które objęte były twierdzeniem Skarżącej o przedawnieniu, należało też wyjaśnić, czy i jaka treść mieści się w twierdzeniu Skarżącej, że oprócz przedawnienia także inne względy czynią należność z tych faktur niewymagalną. Organ powinien też wyjaśnić, czy zachodziły jakieś względy, które uzasadniały twierdzenie Skarżącej o "bezzasadności" trzeciej ze spornych faktur. Co do faktury nr [...] z 1 grudnia 2014 r. Skarżąca w piśmie z 23 czerwca 2016 r. (k. 62) podnosiła, że jest ona "bezzasadna". Co prawda dłużnik nie wyjaśnił powodów swojego stanowiska, ale też organ o to nie zapytał ani nie podjął innych działań, które zmierzałyby do wyjaśnienia kwestii tej ewentualnej "bezzasadności". W zażaleniu dłużnik wskazywał na celowość podjęcia czynności dowodowych w tym kierunku. 14. Skarżąca wskazała, że nie uznaje roszczeń z kilku faktur (między innymi z tych trzech, które objęto zaskarżonym postanowieniem). Organ stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia: "Jeżeli więc z innych dowodów jednoznacznie wynika, że zajęta w trybie art. 89 u.p.e.a. wierzytelność została przez dłużnika uznana i że jest wykonalna, brak odpowiedzi dłużnika na wezwanie w trybie art. 89 § 3 u.p.e.a. bądź złożenie oświadczenia, w którym dłużnik bezpodstawnie odmawia realizacji zajętej wierzytelności nie stanowią przeszkody do stosowania przez organ egzekucyjny wobec bezpodstawnie uchylającego się dłużnika od przekazania zajętej wierzytelności środków trybu, o którym mowa w art. 71b u.p.e.a." Organ nie wskazał jednak, z jakich to "innych dowodów" ma wynikać słuszność przyjętej przez organ tezy o rzekomym uznaniu przez Skarżącego spornych wierzytelności. Nie wskazał też, z jakich "innych" – ewentualnie – dowodów wynika, że wierzytelność jest jak pisze organ "wykonalna" (abstrahując od tego, co oznaczać ma na "wykonalność wierzytelności", zdaniem Sądu organowi chodziło chyba raczej o wymagalność). Należy przyznać rację Skarżącej, że taki wniosek, jaki organ wyciągnął, nie wynika klarownie z materiału dowodowego zgromadzonego przez organ w sprawie, a faktem jest, że organ oparł się na kopiach faktur i odpowiedzi Skarżącej, nie wnikając w dokumenty źródłowe, nie zwracając się o wyjaśnienia itd. Należy się zgodzić, że faktury są dowodami, ale sam fakt wystawienia faktury VAT nie przesądza jeszcze o istnieniu roszczenia i jego zasadności oraz wymagalności. Nie można zatem podzielić stanowiska Organu, że "organ dokonujący kontroli (...) dysponował wystarczającym materiałem umożliwiającym ustalenie prawidłowego stanu faktycznego, a mianowicie był w posiadaniu faktur wskazujących na istnienie wierzytelności P....". 15. Prawdą jest, że w piśmie kierowanym do Organu I instancji, będącym odpowiedzią na zajęcie wierzytelności, Skarżący nie sprecyzował, czego miała dotyczyć "bezzasadność" jednej z zakwestionowanych faktur VAT. Jednakże po to art. 71a § 1 u.p.e.a. przewiduje kontrolę, aby organ tę kwestię zbadał. Nie można apriorycznie przyjmować, że skoro dłużnik zajętej wierzytelności opieszale reaguje na zajęcie i udziela lakonicznych wyjaśnień – to automatycznie można przyjąć, że bezpodstawnie uchyla się od realizacji zajęcia. Ustawodawca najwyraźniej tak tego nie postrzega. Sankcją za opieszałość nie może być automatyczne uznanie, że uchylanie się było bezpodstawne. Na marginesie, Sąd stwierdza, że w aktach sprawy znajduje się dokument potwierdzający, że na osobę reprezentującą dłużnika została nałożona we właściwym trybie kara pieniężna za opieszałość, niewykonywanie w terminie obowiązków wynikających z zajęcia. Dłużnik zareagował na zajęcie dokonane w grudniu dopiero pismem z czerwca następnego roku. To jest jednak kwestia odrębna od tego, czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego uzasadnione było wydanie zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 71b u.p.e.a., tj. czy uchylanie się od realizacji zajęcia było bezpodstawne oraz czy organ prawidłowo to ustalił. 16. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę uznaje za prawidłowe stanowisko wyrażane w orzecznictwie sądowym, że: "Wydanie postanowienia w sprawie określenia wysokości nieprzekazanej kwoty, w trybie art. 71a § 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1015 ze zm.), jest możliwe dopiero po przeprowadzeniu wszechstronnego postępowania, w ramach którego ustalone zostaną okoliczności faktyczne potwierdzające istnienie wymagalnej, tj. niespornej wierzytelności i tylko wówczas uzasadniona będzie konstatacja, że zobowiązany bezpodstawnie uchyla się od przekazania organowi egzekucyjnemu zajętej wierzytelności (zob. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Bydgoszczy z dnia 19 czerwca 2013 r., I SA/Bd 291/13). Analogiczny pogląd wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w prawomocnym wyroku z dnia 11 stycznia 2012 r. (sygn. akt I SA/Gl 535/11). 17. Reasumując, zdaniem Sądu organ zbyt apriorycznie, bez głębszego wyjaśnienia sprawy co do trzech faktur stwierdził, że dłużnik bezzasadnie uchyla się od przekazania wynikających z nich kwot, i w rezultacie wydał zaskarżone postanowienie z naruszeniem art. 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Art. 71a § 1 u.p.e.a. stanowi, że organy egzekucyjne uprawnione są do przeprowadzenia u dłużników zajętej wierzytelności kontroli prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie kontrolę taką przeprowadzono zbyt pobieżnie, ograniczając się do przyjęcia od dłużnika zajętej wierzytelności informacji, że złożył on pismo wyjaśniające. W istocie więc w toku kontroli nie wyjaśniono (i nie wyjaśniano) słuszności tego, że dłużnik zajętej wierzytelności nie zrealizował zajęcia. Organ tę kwestię ocenił (i to dwukrotnie, w wydawanych postanowieniach) – ale jej nie wyjaśniał, nie badał wystarczająco wnikliwie, przez co zdaniem Sądu naruszył także art. 71a § 1 u.p.e.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poszczególne jednostki redakcyjne art. 71a u.p.e.a. wskazują na to, że organ w toku takiej kontroli ma sytuację badać i na tej podstawie dokonywać ustaleń oraz ocen, użycie tu słowa "kontrola" nie jest przypadkowe. Art. 71a § 3 u.p.e.a. nawiązuje do tego, że organowi udostępniane są dokumenty i informacje – tymczasem z akt sprawy nie wynika, aby organ przeprowadzający kontrolę się o nie zwrócił ani też aby badał u dłużnika zajętej wierzytelności jakiekolwiek dokumenty. Dalej, zgodnie z § 4 "czynności kontrolnych dokonuje się w obecności dłużnika zajętej wierzytelności lub osoby odpowiedzialnej za realizację zajęcia – tymczasem z protokołu kontroli znajdującego się w aktach nie wynika, aby czynności dokonywano w obecności jakiejkolwiek osoby, ale też przede wszystkim nie wynika, aby w ogóle dokonywano jakichkolwiek czynności – a zarazem nie wiadomo, dlaczego ich nie dokonano, dlaczego w istocie niczego nie kontrolowano, skoro kontrolujący udali się do siedziby dłużnika. Z protokołu nie wynika, aby kontrolującym stwarzano trudności, aby uniemożliwiono im dokonywanie jakichś czynności, aby dłużnik odmówił okazania jakichś dokumentów, aby ktoś odmówił złożenia wyjaśnień itp. Dalej, skoro zgodnie z art. 71a § 7 u.p.e.a. dłużnik zajętej wierzytelności nie zgadzając się z ustaleniami zawartymi w protokole może zgłosić niezwłocznie do protokołu zastrzeżenia, albo przedłożyć zastrzeżenia pisemnie w terminie 14 dni, to także zdaniem Sądu oznacza to, że z protokołu powinny wynikać ustalenia dotyczące tego, czy i dlaczego zdaniem organu dłużnik (być może - bezpodstawnie) uchyla się od realizacji zajęcia. W protokole powinien być opis stanu faktycznego i jego ocena – tymczasem protokół takich treści nie zawiera. W tym kontekście nie jest pozbawione słuszności stanowisko Skarżącej, że w istocie nie miała od czego składać zastrzeżeń, bo protokół nie zawierał żadnych merytorycznych ustaleń. 18. Rozpatrując ponownie zażalenie Strony organ będzie zobowiązany do uwzględnienia przedstawionego powyżej stanowiska Sądu co do naruszeń procesowych, w szczególności będzie zobowiązany do bardziej wnikliwego rozważenia podnoszonych argumentów, oraz w szczególności do podjęcia kroków zmierzających do zgromadzenia materiału dowodowego, który pomógłby naświetlić kwestię niezasadności (lub zasadności) uchylania się Skarżącej od przekazania organowi kwot stanowiących równowartość zajętych wierzytelności. Organ sprawę zbada, a następnie zgromadzony materiał dowodowy organ ponownie oceni kierując się regułami określonymi w k.p.a., a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. 19. Sąd dostrzegł też to, że organ egzekucyjny prowadzący w niniejszej sprawie postępowanie egzekucyjne, tj. ten, który zajął wierzytelność zobowiązanego u Skarżącej (Naczelnik Urzędu Skarbowego W.), nie wykonywał czynności kontrolnych wobec Skarżącej samodzielnie, lecz powołując się na art. 71a § 1 u.p.e.a. zwrócił się o przeprowadzenie kontroli u dłużnika zajętej wierzytelności do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. (pismo z dnia 15 czerwca 2016 r., karta 54 akt administracyjnych; wynika to też z treści protokołu). Organ egzekucyjny (NUS W.) zlecając czynności innemu organowi powołał się na to, że siedziba dłużnika znajduje się na terenie działania Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W.. Organ w piśmie skierowanym do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego nie powołał się na przepisy, które pozwalałyby organowi egzekucyjnemu zwrócić się o przeprowadzenie kontroli do innego organu, niż organ egzekucyjny prowadzący dane postępowanie egzekucyjne. Zdaniem Sądu NUS W. nie miał podstaw do tego, aby zwrócić się do innego organu o przeprowadzenie kontroli w trybie art. 71a § 1 u.p.e.a. To NUS W. jako organ egzekucyjny (w rozumieniu art. 1a pkt 7 u.p.e.a.) właściwy na podstawie art. 22 § 2 u.p.e.a.) w świetle art. 71a § 1 u.p.e.a. powinien był przeprowadzić kontrolę u dłużnika zajętej wierzytelności. 20. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W., do którego zwrócił się organ egzekucyjny o przeprowadzenie kontroli (NUS W.) nie mógł być w tym wypadku uznany za organ rekwizycyjny w rozumieniu art. 1a pkt 8) u.p.e.a. Organ egzekucyjny na podstawie art. 31 § 1 u.p.e.a. może zlecić innemu organowi ("organowi rekwizycyjnemu") wykonanie czynności egzekucyjnych w zakresie składników majątku zobowiązanego znajdujących się na terenie działania tego organu. Organ egzekucyjny zlecający wykonanie czynności egzekucyjnych m.in. sporządza odpis tytułu wykonawczego oznaczając cel, któremu ma służyć (...), a także określa kwotowo zakres zlecenia. Po pierwsze, zdaniem Sądu na tej podstawie nie można zlecić innemu organowi przeprowadzenia kontroli, bo to nie jest czynność egzekucyjna w rozumieniu u.p.e.a., a po drugie, o intencji ustawodawcy co do zakresu art. 31 § 1 u.p.e.a. świadczy to, że stanowi on o wystawieniu odpisu tytułu wykonawczego i określenia kwotowego zakresu zlecenia. Nadto w § 2 mowa jest o tym, że egzekutor (działający z ramienia organu rekwizycyjnego) obowiązany jest przed rozpoczęciem czynności egzekucyjnych bez wezwania okazać zobowiązanemu zaświadczenie organu egzekucyjnego lub legitymację służbową, upoważniające do czynności egzekucyjnych. Wszystko to prowadzi jednoznacznie do wniosku, że organ rekwizycyjny ma przeprowadzić "rekwizycję" w określonym zakresie. Nie może tu chodzić o kontrolę. Przez organ rekwizycyjny (art. 1a pkt 8 u.p.e.a.) rozumie się organ egzekucyjny o tej samej właściwości rzeczowej co organ egzekucyjny prowadzący egzekucję, któremu organ egzekucyjny zlecił wykonanie czynności egzekucyjnych. Przeprowadzenie kontroli w trybie art. 71a § 1 to nie jest "czynność egzekucyjna". Przez czynność egzekucyjną (art. 1a pkt 2 u.p.e.a.) rozumie się z kolei wszelkie podejmowane przez organ egzekucyjny działania zmierzające do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego. Przeprowadzenie kontroli u dłużnika zajętej wierzytelności (art. 71a § 1 u.p.e.a.) to nie jest czynność egzekucyjna, bo nie zmierza ani do zastosowania, ani do zrealizowania środka egzekucyjnego; jest to coś innego – a mianowicie "kontrola prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego". Dlatego organ egzekucyjny nie może jej zlecić innemu organowi (organowi rekwizycyjnemu), tylko musi ją przeprowadzić sam. Dlatego w niniejszej sprawie organ egzekucyjny zlecając kontrolę innemu organowi, naruszył art. 71a § 1 u.p.e.a. Porządkująco Sąd stwierdza, że organ egzekucyjny zlecając innemu organowi przeprowadzenie kontroli u dłużnika zajętej wierzytelności nie powołał się na przepisy dotyczące zlecania czynności egzekucyjnych organowi rekwizycyjnemu. Intencją Sądu było tylko wskazanie, że taki tryb nie mógłby mieć tu zastosowania. 21. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jednolicie jest prezentowany pogląd, że organem właściwym do przymusowego wykonania zajęcia wierzytelności zgodnie z art. 71b u.p.e.a. jest ten sam organ, który dokonał zajęcia tej wierzytelności (por. wyroki z dnia 30 stycznia 2013 r., II GSK 2021/11, z dnia 25 czerwca 2015 r., II FSK 1164/13; z dnia 10 września 2015 r., II FSK 2080/13). Nawet w razie zajścia przesłanek określonych w art. 71b u.p.e.a. (i wydania postanowienia oraz wystawienia tytułu wykonawczego na jego podstawie) nie następuje wszczęcie nowej egzekucji, cały czas działa ten sam, jeden organ egzekucyjny. Skoro zatem nawet ewentualną egzekucję wobec Skarżącej (jako dłużnika zajętej wierzytelności) miałby prowadzić ten sam organ egzekucyjny, który zajął wierzytelność – bez względu na siedzibę dłużnika zajętej wierzytelności, to tym bardziej czynności kontrolne wobec tego podmiotu także powinien prowadzić ten organ, który jest "organem egzekucyjnym" właściwym do prowadzenia postępowania egzekucyjnego w świetle art. 22 § 2 u.p.e.a., tj. w tej sprawie NUS W. Wierzytelność u Skarżącej zajęto w ramach postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec innego niż Skarżąca podmiotu (Zobowiązanego – będącego wierzycielem Skarżącej), i organ egzekucyjny prowadzący to postępowanie może przeprowadzić kontrolę celem sprawdzenia prawidłowości realizacji środka egzekucyjnego zastosowanego w tej właśnie egzekucji. Toczy się jedno postępowanie egzekucyjne, w którym do przeprowadzenia czynności właściwy jest ten sam organ egzekucyjny. Treść art. 71a ani 71b u.p.e.a. nie dają podstaw do stwierdzenia, że występuje tu jakieś "rozdzielenie", "rozczłonkowanie" kompetencji organów w zależności od tego, gdzie ma siedzibę dłużnik zajętej wierzytelności. Zresztą, organ wydaje się to – mimo wszystko – dostrzegać i honorować, skoro zaskarżone postanowienie wydał organ miejscowo właściwy zgodnie z tymi poprawnie ustalonymi zasadami, tj. organ, który prowadził postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego. Tylko przeprowadzenie kontroli zlecono – nieprawidłowo – innemu organowi. 22. Obowiązki dłużnika zajętej wierzytelności są nierozerwalnie związane z egzekwowanym poprzez zajęcie wierzytelności obowiązkiem, istnieje ścisła zależność między postępowaniem w stosunku do zobowiązanego w rozumieniu art. 1a pkt 20 u.p.e.a. (dłużnika "głównego") i czynnościami podejmowanymi wobec dłużnika zajętej wierzytelności. Właściwy pozostaje ten sam organ – tj. organ prowadzący postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego. Dlatego zwrócenie się do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego o przeprowadzenie kontroli zdaniem Sądu nie było prawidłowe. Siedziba dłużnika zajętej wierzytelności nie stanowi w tym wypadku kryterium, w oparciu o które ustalany byłby organ właściwy do przeprowadzenia kontroli. Kontrola podejmowana jest w ramach toczącego się postępowania egzekucyjnego. 23. Wskazane uchybienie co do właściwości miejscowej organu przeprowadzającego kontrolę u Skarżącej w tej konkretnej sprawie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z protokołu kontroli, o czym już była mowa, nie wynikają bowiem żadne istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia – a powinny wynikać. Przyczyną uchylenia Zaskarżonego postanowienia są właśnie istotne braki w zakresie koniecznych w sprawie ustaleń. Protokół kontroli nic tu w gruncie rzeczy nie wniósł. W rezultacie, to nie samo w sobie naruszenie przepisów o właściwości do przeprowadzenia kontroli zadecydowało o wadliwości zaskarżonego postanowienia, tylko raczej szczupłość, żeby nie powiedzieć: mizerność ustaleń, jakich w toku tej kontroli dokonano. I w tym sensie naruszenie przepisów o właściwości (przeprowadzenie kontroli przez niewłaściwy organ) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na ten mocno ograniczony zakres czynności wykonanych przez kontrolujących mogło bowiem zdaniem Sądu wpłynąć właśnie to, że nie byli oni pracownikami organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne, lecz innego organu, do którego organ egzekucyjny się zwrócił. Ten organ, który przeprowadzał czynności kontrolne (udał się do dłużnika), nie był zatem bezpośrednio zaangażowany w toczącą się sprawę egzekucyjną i mógł nie mieć w niej tak dobrej orientacji, jak organ egzekucyjny. Sąd nie stwierdza, że tak z całą pewnością było, ale jest to wysoce prawdopodobne; z akt sprawy nie wynika, aby NUS W. naświetlił sprawę organowi przeprowadzającemu kontrolę w sposób umożliwiający wystarczająco wyczerpujące i wnikliwe jej przeprowadzenie. Kontrola przeprowadzana była niejako "na zlecenie" i dlatego protokół stwarza wrażenie niewystarczającej determinacji kontrolujących w dotarciu do prawdy. Po prostu kontrolujący mogli nie znać pożądanego kierunku, w jakim należy prowadzić dociekania. W ten oto sposób mogło dojść do tego, że zebrany w sprawie materiał okazał się zbyt szczupły i w rezultacie pozostawił Skarżącej szerokie pole do kwestionowania stanowiska organu. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien wziąć pod uwagę przedstawione tu stanowisko Sądu co do kwestii właściwości miejscowej organu egzekucyjnego do przeprowadzenia kontroli u dłużnika zajętej wierzytelności. 24. W nawiązaniu do kwestii właściwości do przeprowadzenia kontroli Sąd stwierdza zarazem, że nie ma tu mowy o nieważności z powodu naruszenia przepisów o właściwości, ponieważ zaskarżone postanowienie (i postanowienie w pierwszej instancji) wydały organy właściwe miejscowo. Treść protokołu kontroli zaś w istocie nie ukształtowała stanowiska organów zajętego w tych postanowieniach, bo z protokołu prawie nic nie wynika. Wszystkich istotnych merytorycznie czynności (i ocen) w istocie dokonał właściwy organ egzekucyjny oraz DIS. 25. Sąd nie stwierdził innych niż opisane powyżej uchybień, które w świetle art. 145 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: P.p.s.a.) byłyby podstawą do uchylenia lub stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia ani też poprzedzającego je postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego W.. 26. Uwzględnienie zawartego w skardze wniosku o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z załączonych dokumentów było niemożliwe, ponieważ sprawa – zgodnie zresztą z wnioskiem Skarżącej – była rozpatrywana w postępowaniu uproszczonych, na posiedzeniu niejawnym (art. 119 pkt 3 P.p.p.s.a.). 27. W tym stanie rzeczy zaskarżone postanowienie należało uchylić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Skarżąca nie była reprezentowana przez pełnomocnika, toteż zasądzono wyłącznie kwotę stanowiącą równowartość uiszczonego wpisu od skargi (100 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło