III SA/Wa 749/14

PostanowienieWSA w Warszawie2015-06-09

Skład orzekający: Alojzy Skrodzki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która nie prowadzi działalności gospodarczej i nie osiąga przychodów, ale posiada środki pieniężne na rachunku bankowym oraz należności krótkoterminowe, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która nie prowadzi działalności gospodarczej i nie osiąga przychodów, ale posiada środki pieniężne na rachunku bankowym oraz należności krótkoterminowe, nie może zostać zwolniona od kosztów sądowych. Brak środków na pokrycie kosztów postępowania musi wynikać z przyczyn od strony niezależnych, a nie z jej bierności lub rezygnacji z prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorca powinien liczyć się z kosztami postępowania sądowego jako elementem ryzyka prowadzenia działalności.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka E. sp. z o.o. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Spółka argumentowała, że nie posiada aktywów obrotowych ani majątku trwałego, nie osiąga przychodów i poniosła straty w poprzednich latach. Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na posiadanie przez spółkę środków pieniężnych na rachunku bankowym oraz należności krótkoterminowych, a także na fakt, że brak środków wynika z jej bierności w prowadzeniu działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Sędzia WSA Alojzy Skrodzki po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku E. sp. z o.o. w J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi E. sp. z o.o. w J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia 2006 r. do sierpnia 2009 r. postanawia odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie Skarżąca E. sp. z o.o. zwróciła się o zwolnienie od kosztów sądowych, argumentując, że nie posiada aktywów obrotowych, ani majątku trwałego. Wskazała, że na pośredniczeniu w świadczeniu usług serwisu i transportu zarabiała niewielkie kwoty sięgające kilkunastu tysięcy złotych rocznie, zaś od wszczęcia postępowania przez organ I instancji nie osiąga przychodów. Skarżąca podała, że za 2012 r. poniosła stratę w wysokości 12.086,84 zł, zaś za 2013 r. 13.217,60 zł. Wykonując wezwania Sądu Skarżąca wyjaśniła, że aktualnie nie jest płatnikiem podatku VAT i w efekcie nie składa deklaracji VAT-7. Wskazała, że podjęła już czynności zmierzające do zawieszenia działalności gospodarczej i będą one kontynuowane po zakończeniu postępowań podatkowych. Podkreśliła, że pozyskanie środków finansowych w drodze dopłat od wspólników nie jest możliwe, gdyż jedyny wspólnik ponosi już z własnych środków koszty bieżącego utrzymania spółki. Skarżąca wskazała, iż z uwagi na nieprowadzenie działalności gospodarczej nie posiada rachunku bankowego. Dodała, że wszelkie ponoszone przez nią koszty stanowią jedynie koszty bilansowe, nie zaś koszty uzyskania przychodu. Skarżąca przedstawiła zeznanie podatkowe za 2014 r. wraz z korektą, zestawienie wysokości przychodów i kosztów za 2015 r., bilans oraz rachunek zysków i strat. Mając na względzie powyższe zważono, co następuje: Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Instytucja prawa pomocy jest odstępstwem od tej reguły, w związku z tym należy ją stosować wyjątkowo. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty postępowania jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z tego rodzaju opłat stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania w razie zwolnienia strony z obowiązku ich ponoszenia. Strona występująca na drogę postępowania sądowego powinna mieć świadomość obowiązku ponoszenia tych kosztów i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku (zob. postanowienie NSA z 26 lutego 2013 r., I FZ 27/13). W niniejszej sprawie Skarżąca ubiega się o zwolnienie od kosztów sądowych, tj. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym. Dla pozytywnego w tej kwestii rozstrzygnięcia konieczne jest spełnienie przesłanki, o jakiej mowa w art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem osobie prawnej może być przyznane prawo pomocy w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Zdaniem Sądu Skarżąca powyższej przesłanki nie spełnia. Jej argumentacja koncentruje się wokół takich okoliczności jak nieprowadzenie działalności gospodarczej, brak przychodów, brak majątku trwałego. Tymczasem nie można – w ocenie Sądu – tracić z pola widzenia tego, że Skarżąca nadal pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 17 grudnia 2014 r. (I FZ 459/14) w takiej sytuacji, z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, strona ma obowiązek podejmować wszelkie niezbędne działania w celu prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwania przychodów. Jeśli z takiej aktywności zrezygnowała, w konsekwencji nie uzyskuje przychodów i nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą strony, nie zaś czynnikami od niej niezależnymi, obiektywnymi. Powyższy pogląd Sąd w pełni podziela. W złożonym bilansie oraz rachunku zysków i strat Skarżąca wykazała – na dzień 31 grudnia 2014 r. - należności krótkoterminowe w kwocie 12.200 zł oraz – co istotne - środki pieniężne w kasie i na rachunkach w wysokości 10.534,17 zł. Zobowiązania wyniosły natomiast 17.345,70 zł. W tej sytuacji kluczowym argumentem nie może być powołanie się przez Skarżącą na fakt nieprowadzenia działalności gospodarczej. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej Skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany. Nie bez znaczenia dla powyższej oceny jest też to, iż – jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 11 marca 2014 r. (I FZ 51/14) - przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku planowania bądź wystąpienia na drogę sądową powinien liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, bądź z bieżącej działalności lub ze zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne czy wynagrodzenia pracownicze. W kontekście powyższego zauważyć należy, że postępowanie kontrolne wobec Skarżącej prowadzone było od 2010 r. Od tego zatem czasu powinna była się liczyć z ewentualnością sporu o rozliczenie podatku VAT, także przed sądem, co wiąże się z kolei z obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych. Zwłaszcza, że spór ten dotyczy fikcyjności świadczonych usług, a wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi ponad 17.000.000 zł. Ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów wynika natomiast, że w latach poprzedzających – jak to określiła Skarżąca – "zainteresowanie się spółką przez organy skarbowe" jej przychody sięgały wielomilionowych kwot. Przykładowo za 2008 r. przychód ten wyniósł 31.199.171,07 zł, zaś za lata 2006-2007 wyniósł odpowiednio 7.262.682,15 zł i 18.923.282,42 zł. Jeszcze w sierpniu 2009 r. sprzedaż kształtowała się na ponad przeciętnym poziomie 3.426.400 zł. Skarżąca miała zatem pełną możliwość przygotować się finansowo na prowadzenie niniejszej sprawy. Już tylko ten fakt dyskwalifikuje ją jako stronę wymagającą przyznania prawa pomocy. Uzyskanie przychodu w takiej wysokości oraz dysponowanie - na dzień 31 grudnia 2014 r. – środkami pieniężnymi w wysokości 10.534,17 zł przeczy bowiem założeniu, że wniosek złożyła strona znajdująca się w trudnej sytuacji materialnej, a do takich właśnie stron skierowana jest instytucja prawa pomocy. Nie sposób też nie zauważyć, że istnieje możliwość pozyskania przez spółkę z o.o. środków finansowych w szczególny sposób, jakim jest zobowiązanie wspólników do dopłat na podstawie art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1030 ze zm.). Dopłaty te mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych. W ocenie Sądu, z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, należy stwierdzić, iż może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez tę spółkę. W niniejszej sprawie Skarżąca nie wykazała, że istotnie zdobycie funduszy w drodze dopłat od wspólników nie jest możliwe. Przeciwnie jedyny wspólnik ponosi już z własnych środków koszty bieżącego utrzymania spółki. To z jego majątku ma także zostać sfinansowane wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 10.000 zł. Sąd nie dopatrzył się natomiast uzasadnionych powodów, by wydatki te traktować priorytetowo w stosunku do wydatków związanych z niniejszym postępowaniem. To wszystko sprawia, że przeniesienie obowiązku ponoszenia kosztów postępowania na współobywateli byłoby w niniejszej sprawie niezasadne – nawet jeśli wymagalny na obecnym etapie postępowania koszt sądowy w postaci wpisu od skargi kasacyjnej wynosi 50.000 zł (wpis od zażalenia w kwocie 100 zł Skarżąca uiściła). Wobec tego Sąd, na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło