IV SA/Wa 1053/14
PostanowienieWSA w Warszawie2014-06-26
Skład orzekający: Sędzia WSA – Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy awaria sprzętu komputerowego, skutkująca błędnym zaadresowaniem skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że awaria sprzętu komputerowego nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy strony. Przechowywanie danych na nośnikach elektronicznych wiąże się z ryzykiem, które można zminimalizować poprzez odpowiednie środki ostrożności, a strona powinna dołożyć szczególnej staranności przy sporządzaniu pism procesowych, nawet jeśli oznacza to ręczne poprawki lub sporządzenie pisma odręcznie.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na decyzję organu administracji, dołączając wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazano awarię sprzętu komputerowego i wadliwe działanie edytora tekstów, co skutkowało omyłkowym wysłaniem skargi do niewłaściwego organu. Strona przedstawiła oświadczenia pracowników i firmy informatycznej potwierdzające awarię.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Sędzia WSA – Tomasz Wykowski po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku B. S.A. z siedzibą we W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B. S.A. z siedzibą we W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntu postanawia : - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
B. S.A. z siedzibą we W., reprezentowany przez r.pr. P. G., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...]. Do skargi pełnomocnik strony skarżącej dołączył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn od strony skarżącej niezależnych - w wyniku awarii sprzętu komputerowego. Podniesiono, że w związku z nieprawidłowym działaniem aplikacji edytora tekstów, w komparycji pisma stanowiącego przedmiotową skargę zostały zmienione dane organu, za pośrednictwem którego wyżej opisana skarga winna zostać wniesiona. Powyższe skutkowało omyłkowym wysłanie skargi zamiast do [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Dowodząc zaistniałych podstaw do przywrócenia terminu pełnomocnik strony skarżącej dołączył do wniosku oświadczenie K. J. – pracownika skarżącej Spółki - na okoliczność występujących problemów ze sprzętem komputerowym oraz oświadczenie M. W. - świadczącego usługi w zakresie obsługi informatycznej przedsiębiorców - na okoliczność wykazania, że awaria sprzętu komputerowego, na którym została sporządzona skarg, była efektem zainfekowania wirusami oraz programami typu "robaki", "trojany", powodującymi błędy w działaniu edytora tekstów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Z treści art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., , poz. 270 ze zm.; zwanej dalej P.p.s.a.) wynika, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
Podkreślić jednak należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna uchybienia terminowi istniała przez cały czas, aż do momentu jej ustania (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2006, s. 207-209). Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności strony przy dokonaniu tej czynności (tak: NSA w wyroku z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Natomiast dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, winny skutkować odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
Sąd oceniając, czy w konkretnej sprawie dołożono należytą staranność, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, tj. sąd powinien zbadać, czy strona była w stanie pokonać (usunąć) przeszkodę przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych, lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 14 maja 1998, syn. akt IV SA 1153/96, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 677/11, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2011 r., I OZ 997/10, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lipca 2011 r., sygn. akt II GZ 361/11).
Należy podkreślić, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (vide wyrok NSA z 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148).
W przedmiotowej sprawie nie może stanowić o braku winy strony oraz jej pracowników, czy też pełnomocnika okoliczność podnoszona przez nią, że uchybienie terminu było spowodowane awarią sprzętu komputerowego, tj. wadliwym działaniem edytora tekstów, którego skutkiem było drukowanie treści odmiennej od sporządzonej treści dokumentu (treści sprzed wprowadzenia zmian).
W pierwszej kolejności wskazać bowiem należy, iż ustawa nie zawiera jakiejkolwiek regulacji, która stawiałaby wymóg sporządzania jakiegokolwiek pisma procesowego do sądu w formie elektronicznej, czy też regulacji przewidującej konieczność przedstawienia szczegółowych wywodów, które mogą być sporządzone jedynie przy wykorzystaniu komputera. Awaria tego sprzętu nawet, jeżeli miałaby miejsce, nie miałaby żadnego znaczenia dla wykazania braku winy w działaniu strony. Zauważyć należy, że przechowywanie danych na sprzęcie komputerowym, czy na elektronicznych nośnikach pamięci wiąże się zawsze z ryzykiem utraty, czy zmiany tych danych - w wyniku np. działania wirusów komputerowych lub awarii nośnika. Nie jest to zatem okoliczność na tyle nieprzewidywalna, aby nie można było jej zapobiec poprzez np. wydrukowanie wersji roboczej i wnikliwe zapoznanie się z jej treścią.
W niniejszej sprawie argumentacja pełnomocnika strony skarżącej zmierza do wykazania, że wadliwe działanie edytora tekstów było przyczyną błędnego adresowania skargi (niewłaściwa nazwa organu wymieniona w komparycji skargi), co ostatecznie skutkowało wniesieniem jej z uchybieniem ustawowego terminu, bowiem została ona skierowana do niewłaściwego organu. W ocenie Sądu, nic nie stało na przeszkodzie, aby strona, która miała świadomość wadliwego działania sprzętu komputerowego, bowiem jak wynika z oświadczenia M. W. z dnia 30 kwietnia 2014 r. użytkowane komputery już wcześniej działały w sposób nieprawidłowy, sporządziła osobiście przedmiotową skargę, adresując ją w sposób prawidłowy, ewentualnie dokonała odręcznie stosownych zmian na wydrukowanym egzemplarzu skargi o treści sprzed wprowadzenia zmian. Nie sposób uznać, iż działanie pracownika skarżącej Spółki, który po wydrukowaniu skargi nie zapoznał się z jej treścią - pomimo posiadania wiedzy o występujących usterkach sprzętu komputerowego – było działaniem niezawinionym, czy też nie miało charakteru niedbalstwa. Ponadto awaria sprzętu komputerowego nie była okolicznością nie do przezwyciężenia. Stwierdzić bowiem należy, że powszechna praktyka sporządzania pism procesowych w wersji drukowanej nie oznacza w żadnym wypadku takiego obowiązku i awaria sprzętu komputerowego nie stała na przeszkodzie do ręcznego, prawidłowego sporządzenia skargi.
Ostatecznie należy przyjąć, że awaria sprzętu komputerowego nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy zarówno po stronie skarżącej Spółki jak i uprawnionego do jej reprezentowania pełnomocnika. Dlatego Sąd uznał, że nie zostały spełnione przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 i 87 P.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło