IV SA/Wa 1125/10

WyrokWSA w Warszawie2010-09-02

Skład orzekający: Anna Szymańska, Marta Laskowska-Pietrzak, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba będąca właścicielem lokalu sąsiadującego z lokalem, którego dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, posiada interes prawny do udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony, jeśli podnosi zarzuty dotyczące hałasu, wibracji i zakłóceń w pracy urządzeń elektronicznych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w kwestii statusu strony postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że właściciel lokalu sąsiadującego z lokalem objętym wnioskiem o warunki zabudowy posiada interes prawny, jeśli wykaże indywidualny interes prawny, chroniony przepisem prawa materialnego, np. prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości. Jednakże, w niniejszej sprawie pojawiły się wątpliwości co do rzeczywistego prawa własności osoby podnoszącej odwołanie, co wymagało dalszego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku M. S. o ustalenie warunków zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego na gabinet stomatologiczny. Prezydent Miasta wydał decyzję pozytywną, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) uchyliło ją i przekazało do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania oraz wyjaśnienia kwestii uzbrojenia terenu i ewentualnego wybudowania osobnego wejścia. Skarżąca M. S. wniosła skargę do WSA, kwestionując status strony H. M. (sąsiadki) oraz prawidłowość postępowania. WSA w Warszawie pierwotnie stwierdził nieważność decyzji SKO, uznając, że H. M. nie wykazała interesu prawnego. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując, że H. M. posiada interes prawny, ale pojawiły się wątpliwości co do jej prawa własności do lokalu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i orzekł, że decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant Renata Puchalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 września 2010 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącej M. S. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. IV SA/Wa 1125/10 UZASADNIENIE Decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2008r. Prezydent Miasta W. na podstawie art. 59 ust. 1, art. 60 i 64 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku M. S., ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego nr [...] na gabinet stomatologiczny mieszczącego się na parterze budynku mieszkalnego, zlokalizowanego przy ul. [...] w W. Wskutek odwołania wniesionego przez H. M. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] września 2008r. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że koniecznym jest prawidłowe ustaleniu kręgu stron postępowania. Dla przyznania danemu podmiotowi statusu strony decydującym jest istnienie interesu prawnego lub obowiązku, który upoważnia ten podmiot do żądania wszczęcia postępowania i do brania w nim czynnego udziału. Organ wywodzi, że wspólnota mieszkaniowa bierze udział w postępowaniu dotyczącym zmiany przeznaczenia części nieruchomości wspólnej, bowiem powołana jest do zarządu nieruchomością wspólną. Ponadto co do zasady jako tzw. ułomna osoba prawna może nabywać prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tj. Dz. U. z 2000, Nr 80, poz. 903 ze zm.), zarząd kieruje sprawami wspólnoty i reprezentuje ją na zewnątrz. Decyzja oraz wszelkie pisma kierowano do C. C., nie wynika jednak z akt czy osoba ta jest członkiem zarządu Wspólnoty, czy zarząd jest jedno- czy kilkuosobowy i w konsekwencji czy organ I instancji wysłał decyzję do osoby legitymowanej do reprezentowania wspólnoty. Dalej organ wywodzi, że skoro przedmiotowe przedsięwzięcie może dotyczyć interesów nie tylko Wspólnoty (zarządzającej częściami wspólnymi budynku), ale także właścicieli poszczególnych lokali, wydaje się zasadnym zawiadomienie o niniejszym postępowaniu, obok Wspólnoty, tychże wszystkich właścicieli. Dalej organ zaleca, aby Prezydent w pierwszej kolejności rozważył, czy planowana inwestycja jest w istocie zmianą sposobu użytkowania obiektu, o której mowa w art. 71 ustawy Prawo budowlane. Wyjaśnienie tej kwestii jest konieczne do ustalenia, czy przedsięwzięcie w ogóle wymaga wydania decyzji o warunkach zabudowy. Stosownie do art. 61 ust. 1 pkt 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wydanie decyzji pozytywnej możliwe jest jedynie w wypadku łącznego spełnienia warunków określonych w art. 61 tej ustawy. Chodzi m.in. o zagwarantowanie, że istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu będzie wystarczające dla danego zamierzenia budowlanego. Warunek uznaje się za spełniony, jeśli wykonanie uzbrojenia zostanie zagwarantowane w drodze umowy między dostawcą usług a inwestorem. Tymczasem wnioskodawczyni nie przedłożyła wstępnych umów z gestorami sieci miejskich gwarantujących, że istniejące lub projektowane uzbrojenie jest wystarczające dla zamierzenia inwestycyjnego. Dalej wyjaśnienia wymaga kwestia ewentualnego zobowiązania się wnioskodawczyni do urządzenia wejścia do gabinetu stomatologicznego nie poprzez istniejącą klatkę schodową, lecz przez osobno wybudowane wejście. W końcowej części uzasadnienia decyzji organ drugiej instancji stwierdził, że jeżeli organ pierwszoinstancyjny nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w ogóle albo rozstrzygnął sprawę na podstawie postępowania dowodowego podjętego w nieznacznej części lub przeprowadził postępowanie z naruszeniem przepisów procesowych, organ odwoławczy (stwierdzając podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia) winien wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do rozpatrzenia w pierwszej instancji. W skardze do sądu administracyjnego z dnia 21 października 2008 r. M. S. stwierdziła, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznało odwołanie i wydało rozstrzygnięcie w sprawie decyzji, która była decyzją ostateczną w rozumieniu k.p.a., co stanowi naruszenie prawa określone w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Rozstrzygnięcie w tej sprawie stanowiło naruszenie zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 § 1 k.p.a. Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy błędnie ustalił, że osoba, która wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji jest stroną przedmiotowego postępowania. Osoba ta jest sąsiadką zamieszkującą w lokalu położonym w tym samym budynku co lokal, którego dotyczy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy. Uchylona decyzja dotyczy zmiany sposobu korzystania z lokalu mieszkalnego na użytkowy i odnosi się do istniejącego lokalu stanowiącego prywatną własność, zaś zmiana sposobu użytkowania nie wiąże się ze zmianą substancji tego lokalu ze szczególnym uwzględnieniem zmiany gabarytów budynku, zmianą geometrii dachu oraz zmianą linii zabudowy budynku. Wykonane prace remontowo - aranżacyjne dotyczyły wyłącznie wnętrza lokalu skarżącej. W tych okolicznościach nie można uznać, że właścicielka sąsiedniego mieszkania ma interes prawny w tym, by kwestionować sposób użytkowania prywatnej własności, który w żaden sposób nie narusza jej praw i sposobu korzystania z sąsiedniego mieszkania. Skarżąca wskazała dalej, że zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy Prawo budowlane zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego (tu lokalu) wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Decyzja o warunkach zabudowy stanowi w myśl art. 71 ust. 2 pkt 4 jedynie załącznik wymagany do rozpoznania wniosku. Przepis art. 71 ust. 4 ustawy Prawo budowlane przyznaje uprawnienie do wniesienia sprzeciwu jedynie właściwemu organowi tj. organowi administracji architektoniczno - budowlanej i nadzoru budowlanego, a nie żadnym innym podmiotom. Przepisy obowiązujące w postępowaniu o wydanie zgody na zmianę sposobu użytkowania lokalu nie przewidują zatem udziału w tej procedurze innych podmiotów poza podmiotami wskazanymi w art. 71 ustawy Prawo budowlane. W tych okolicznościach uznać należy, że skoro właścicielka mieszkania położonego w tym samym budynku nie ma uprawnienia do występowania jako strona w postępowaniu o wydanie zgody na zmianę sposobu użytkowania sąsiedniego lokalu to nie zachowuje ona również uprawnienia do występowania w charakterze strony w sprawie ustalenia warunków zabudowy dotyczących tego lokalu. W dalszej części skargi M. S. podniosła, że to nie zarząd, a cała wspólnota mieszkaniowa w formie odrębnej uchwały wyraziła aprobatę dla istnienia gabinetu stomatologicznego i korzystania przez pacjentów z ciągu komunikacyjnego na odcinku od wejścia do budynku do drzwi gabinetu. Członek Wspólnoty niezadowolony z uchwały zachowuje uprawnienie do jej zaskarżenia w trybie postępowania cywilnego (art. 25 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali). Nie ma on jednak uprawnienia do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej wydanej w sprawie ustalenia warunków zabudowy Dalej skarżąca stwierdziła, iż przed wydaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy spełniła wszelkie prawem przewidziane wymogi uzasadniające rozstrzygnięcie zgodnie z wnioskiem i uzyskała niezbędne zaświadczenia. Stanęła na stanowisku, że decyzja Prezydenta została wydana z zachowaniem wymogów określonych w art. 61 ust. 1, 5 i 6 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zawiera ona wszystkie niezbędne elementy, w tym również wskazanie, że inwestycja znajduje się w zasięgu miejskiej sieci infrastruktury technicznej, zaś wnioskodawca nie przewiduje zwiększenia zapotrzebowania na media (pkt 2.4.1 decyzji). Podobnie, błędnie Kolegium wskazało, że nie została wyjaśniona kwestia ewentualnego wybudowania osobnego wejścia do gabinetu. W decyzji Prezydenta jednoznacznie wskazano, że prace budowlane przewidywane są wyłącznie w lokalu nr [...] i wejście do lokalu pozostaje na dotychczasowych zasadach (pkt 1 decyzji). Ustosunkowując się do twierdzenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. odnośnie do niezapewnienia stronom przez organ pierwszej instancji czynnego udziału w postępowaniu skarżąca wskazała, że stosownie do treści art. 30 § 1 k.p.a. zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych ocenia się według przepisów prawa cywilnego. Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. W tej sytuacji doręczenia dokonywane członkowi zarządu Wspólnoty uznać należy za zgodne z prawem i skuteczne wobec Wspólnoty mieszkaniowej. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, zajmując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W dniu 13 lutego 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok (sygn. akt IV S.A/Wa 1899/08), w którym stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. W uzasadnieniu wskazano, że wspólnota mieszkaniowa ma nie tylko zdolność sądową , ale też przyznaną przez ustawę zdolność prawną. Jest stroną postępowania z samego faktu, że decyzja o warunkach zabudowy dotyczy lokalu znajdującego się w budynku wspólnoty. W przypadku tzw. dużej wspólnoty (w budynku znajduje się powyżej 7 lokali zarówno wyodrębnionych, jak i nie wyodrębnionych) członków wspólnoty reprezentuje zarząd. Od zasady, że członka wspólnoty mieszkaniowej reprezentuje zarząd, odstępstwa wprowadziło orzecznictwo sądów administracyjnych. W tym miejscu Sąd przywołał wyroki, z których wynika, że członek wspólnoty jeśli wykaże swój własny, indywidualny interes prawny, uzyskuje przymiot strony obok samej wspólnoty, której pozostaje członkiem. W ocenie Sądu odwołująca się nie wykazała, aby takowy interes prawny posiadała, uprawniający ją do samodzielnego udziału w sprawie. Ze względu na rodzaj zarzutów, takich jak zwiększone zapotrzebowanie na media, hałas, wibracje i zakłócenia w pracy urządzeń elektronicznych w lokalach sąsiednich, należy zakwalifikować uprawnienie H. M. jako interes faktyczny. Wprawdzie dany podmiot jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Interes faktyczny nie powoduje po stronie dysponującego nim podmiotu uzyskania statusu strony w rozumieniu art. 28 kpa. Odwołująca nie wykazała, w ocenie Sądu, że nastąpi ograniczenie przysługującego jej prawa. Natomiast nadmierny hałas związany z realizacją inwestycji może być podstawą ewentualnych roszczeń opartych na podstawie art. 222 § 2 Kc lub ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska. Ponadto podnoszone przez odwołującą okoliczności dotyczą ewentualnego wpływu zmiany sposobu użytkowania lokalu nr [...] na wszystkie inne lokale, a zatem mają charakter ogólnych zarzutów. Mogłyby one zostać podniesione przez każdą osobę będącą członkiem wspólnoty. Tymczasem jej członkowie zaopiniowali pozytywnie przedmiotową inwestycje w formie uchwały z dnia [...] maja 2008r. Dalej Sąd stwierdza, że brak było podstaw do zawiadamiania wszystkich członków Wspólnoty o toczącym się postępowaniu i doręczania im wydanej decyzji, jak to wywiodło SKO w zaskarżonej decyzji. Jako błędny należy uznać również pogląd SKO, że istnieją wątpliwości, czy planowana inwestycja jest zmianą sposobu użytkowania obiektu, wymagającą uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. W ocenie Sądu zmiana sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego na gabinet dentystyczny niewątpliwie wiąże się z podjęciem działalności zmieniającej w nim warunki higieniczno—sanitarne, co oznacza, że planowana inwestycja jest zmianą sposobu użytkowania lokalu. W ocenie Sądu wystarczające było doręczenie C. C. decyzji organu I instancji. Osoba ta jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w W. Potwierdzenie odbioru decyzji nie jest oświadczeniem woli wspólnoty i nie sposób oczekiwać, aby czynności tej dokonywali dwaj członkowie Zarządu, podpisując się na dowodzie doręczenia przesyłki. Ponadto także decyzję SKO adresowaną do Wspólnoty Mieszkaniowej odebrała C. C. Z tego względu doręczenia pism wspólnocie Sąd uznał za skuteczne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyło zarówno Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., jak i uczestniczka postępowania H. M. Rozpoznając obydwie skargi Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 19 maja 2010r. (sygn. akt II OSK 917/09) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że stosownie do art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tj. Dz. U. z 2000, Nr 80, poz. 903 ze zm.) i art. 28 kpa wspólnota mieszkaniowa ma zdolność udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Wspólnota mimo, że nie ma osobowości prawnej, może być podmiotem praw i obowiązków. Sprawami wspólnoty kieruje zarząd i reprezentuje ją na zewnątrz. Nie we wszystkich przypadkach za członka wspólnoty działa zarząd. Jeżeli członek wspólnoty wykaże swój indywidualny interes prawny, istnieje podstawa, aby występował jako strona w sprawie, w której występuje także wspólnota. Zdaniem NSA prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. uznało, że wnosząca odwołanie H. M. posiada interes prawny w tej sprawie. Jest ona bowiem właścicielką lokalu nr [...], przy ul. [...] w W. oraz członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej [...]. Lokal ten bezpośrednio sąsiaduje z lokalem skarżącej, objętym wnioskiem o ustalenie warunków i szczegółowych zasad zagospodarowanie terenu dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego na gabinet stomatologiczny. Wnosząca odwołanie wskazała, że realizacja gabinetu stomatologicznego, w lokalu bezpośrednio sąsiadującym z jej lokalem spowodować może nie tylko ograniczenie jej ustawowych uprawnień do korzystania z części wspólnej nieruchomości, ale również spowodować może utrudnienia w korzystaniu z jej lokalu poprzez nasilenie hałasu, zwiększenie wibracji oraz zakłócenia w pracy urządzeń elektrycznych. Mając powyższe względy na uwadze należy uznać, że H. M. reprezentuje w sprawie swój własny, indywidualny interes prawny, chroniony konkretnym przepisem prawa materialnego (art. 140 i następne K.c.). Podstawą przyznania wnoszącej odwołanie przymiotu strony mogą być bowiem w szczególności wskazane przez nią zarzuty związane z przenikaniem hałasu do jej mieszkania, czy też wytwarzaniem wibracji w związku z przekształceniem lokalu mieszkalnego na gabinet stomatologiczny, co może prowadzić do naruszenia jej prawa do korzystania z nieruchomości. Zasadnie zatem H. M. wywodziła swój interes prawny z przysługującego jej prawa do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, stanowiącej jej własność, którego nie można nie uznać za interes dający jej status strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2010r. skarżąca M. S. podniosła, że H. M. nie wykazała, że przysługuje jej jakiekolwiek prawo do lokalu nr [...] lub innego lokalu w budynku położonym przy ul. [...] w W. Z treści księgi wieczystej [...], która jest prowadzona dla nieruchomości przy ul. [...] wynika, że lokal nr [...], który wskazuje odwołująca jako miejsce zamieszkania nie został wyodrębniony i nadal stanowi własność W. NSA w swoim orzeczeniu wskazywał, że H. M. jest właścicielem lokalu nr [...], podczas gdy żaden dokument nie potwierdza tego faktu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wchodzi więc tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Z art. 134 § 1 p.p.s.a., wynika, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Oznacza to, że sąd dokonuje oceny zaskarżonego aktu mając na uwadze wszelkie aspekty sprawy, nie zaś jedynie argumentację podniesioną przez stronę skarżącą. Przy czym reguła powyższa doznaje istotnej modyfikacji, która wynika z brzmienia art. 190 p.p.s.a., bowiem obecnie sąd I instancji proceduje w warunkach wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku uchylającego poprzedni wyrok wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Przywołany przepis stanowi, że sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Otóż wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, str. 268), natomiast w pozostałym zakresie ocena wyrażona przez Naczelny Sąd Administracyjny wiąże sąd rozpoznający sprawę ponownie (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 14 maja 2009 r., sygn. akt I SA/Gd 236/09, Lex nr 503177). Podobnie wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 18 maja 2009r. (sygn. akt III SA/Gl 302/09, Lex nr 515029). Sąd w powołanym wyroku stwierdził, że "(...) z określenia "związany jest wykładnia prawa" należy wysnuć wniosek, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, ponieważ ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (por.: J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2006, s. 420-421; H. Knysiak-Molczyk: Skarga kasacyjna w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W: Jednostka w demokratycznym państwie prawa. Bielsko-Biała 2003, s. 30; T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2005, s.576-577; por. też wyrok SN z dnia 21 stycznia 1998 r., sygn. akt I PKN 474/98 - OSNAP 2000, nr 5, poz. 177)." W niniejszej sprawie owa ocena prawna ogranicza się do stwierdzenia, że składająca odwołanie od decyzji organu I instancji H. M. ma interes prawny, aby brać udział w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. NSA w wyroku z dnia 19 maja 2010r. (sygn. akt II OSK 917/09) stanął na stanowisku, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w decyzji z dnia [...] września 2008r. prawidłowo uznało, że wnosząca odwołanie H. M. posiada interes prawny w sprawie. Osoba ta "jest właścicielką" lokalu nr [...] przy ul. [...] oraz członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej [...], a lokal jej sąsiaduje z lokalem objętym postępowaniem o ustalenie warunków zabudowy. Oznacza to, że odwołanie powinno zostać merytorycznie rozpoznane przez SKO, a rolą sądu I instancji będzie zbadanie tego rozstrzygnięcia pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. NSA przedstawił swój pogląd prawny, którym obecnie związany jest sąd I instancji. Mianowicie podmiot, któremu przysługuje prawo własności do lokalu sąsiadującego z lokalem, objętym postępowaniem o ustalenie warunków zabudowy, posiada interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa, aby uczestniczyć w tym postępowaniu w charakterze strony. NSA wskazał, że H. M. reprezentuje w sprawie swój własny, indywidualny interes prawny, chroniony konkretnym przepisem prawa materialnego. I w tym miejscu powołano art. 140 i następne Kodeksu Cywilnego (vide str. 6 uzasadnienia wyroku NSA z dnia 19 maja 2010r.), a zatem normy dotyczące prawa własności. Teza ta jednakże została sformułowana na wątpliwej przesłance. Wątpliwość ta zaś powinna zostać w pierwszej kolejności wyjaśniona przez organ odwoławczy przy rozpatrywaniu odwołania H. M. Otóż, jak zasadnie wskazała skarżąca, z zupełnego odpisu z księgi wieczystej nieruchomości budynkowej (obejmującej budynek przy ul. [...] w W.), a dokument ów znajdował się w aktach postępowania sądowego, kiedy orzekały sądy obydwu instancji) nie wynika, aby lokal nr [...] został wyłączony z tej księgi. Wyłączenie takie do odrębnej księgi równoznaczne jest z wyodrębnieniem lokalu nr [...] jako lokalu samodzielnego i traktowanego jako przedmiot odrębnej własności. Lokal taki może stanowić przedmiot własności osoby fizycznej lub prawnej, w tym oczywiście H. M. Tymczasem skoro lokal nr [...] nadal objęty jest dotychczasową księgą wieczystą, pozostaje on własnością gminy [...] W. Zatem to gmina z racji prawa materialnego, jakim jest prawo własności otrzymałaby przymiot strony w niniejszym postępowaniu. Z drugiej strony w aktach znajdują się protokoły z głosowania Wspólnoty Mieszkaniowej [....], gdzie H. M. traktowana jest jako jej członek. Stosownie zaś do art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tj. Dz. U. z 2000, Nr 80, poz. 903 ze zm.) ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Skoro H. M. była traktowana jako członek wspólnoty sugerowałoby to, że przysługuje jej prawo własności do lokalu nr [...]. Wobec powyżej przedstawionych wątpliwości koniecznym jest przeprowadzenie przez SKO postępowania dowodowego celem wyjaśnienia, czy odwołującej przysługuje prawo własności do zajmowanego lokalu, które tytułuje ją do udziału w postępowaniu w charakterze strony. Prawo własności bowiem decyduje w pierwszej kolejności o tym, czy dana osoba może być członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Żadne inne kryterium nie jest tutaj brane pod uwagę. Członkiem Wspólnoty może być jedynie właściciel lokalu. Jeżeli okazałoby się, że H. M. zajmuje lokal na podstawie umowy najmu, nie można przyjąć aby takie prawo obligacyjne statuowało przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa. W takiej sytuacji procesowej organ musi zastosować art. 138 § 1 pkt 3) kpa, czyli umorzyć postępowanie odwoławcze. Jeśliby zaś wskutek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego SKO bezspornie ustaliło, że odwołującej przysługuje prawo własności, wówczas aktualizuje się pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 19 maja 2010r. (sygn. akt II OSK 917/09), że H. M. jest stroną postępowania z wniosku M. S. o ustalenie warunków zabudowy. Skutkować to będzie rozpatrzeniem jej odwołania od decyzji organu I instancji. Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a , orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 wskazanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło