IV SA/Wa 1541/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-10

Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję Burmistrza wymierzającą karę pieniężną za usunięcie drzewa bez zezwolenia, pomimo zarzutów skarżącego dotyczących m.in. stanu drzewa, jego gatunku, okoliczności wycięcia oraz naruszeń proceduralnych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Organy prawidłowo ustaliły, że skarżący jako posiadacz nieruchomości jest odpowiedzialny za usunięcie drzewa bez zezwolenia, a brak jest podstaw do zastosowania przepisów łagodzących lub zwalniających z odpowiedzialności. Ustalenia faktyczne dotyczące gatunku drzewa, jego stanu oraz okoliczności wycięcia zostały uznane za trafne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia skarżącemu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez zezwolenia drzewa jesionu o obwodzie 150 cm. Po kilku postępowaniach i uchyleniach decyzji, organ pierwszej instancji ostatecznie wymierzył karę w wysokości 16 443,58 zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego, gatunku drzewa, jego stanu zdrowia, a także naruszenie przepisów postępowania przez organy obu instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec,, sędzia del. SO Aleksandra Westra, Protokolant sekr. sąd. Robert Dudek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2017 r. sprawy ze skargi L. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kary pieniężnej za usunięcie bez zezwolenia drzewa oddala skargę I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej także "Sądu") z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] (dalej "zaskarżoną decyzją") Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej także "SKO"), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez L. K. (dalej "skarżącego"), reprezentowanego przez adwokata M. P., od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] (dalej także "Burmistrza") z dnia [...] stycznia 2017 r., znak: [...], wymierzającej skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości 16 443,58 zł za usunięcie bez zezwolenia drzewa jesionu o obwodzie 150 cm, z działki przy ul. [...] w [...] , działka nr ewid. [...] , utrzymało decyzję Burmistrza w mocy. II. Stan sprawy, poprzedzający wydanie przez SKO zaskarżonej obecnie decyzji z dnia [...] kwietnia 2017 r., przedstawia się następująco: 1. Pismem z dnia 23 maja 2014 r. Burmistrz zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania w przedmiocie usunięcia bez wymaganego zezwolenia drzew z terenu działek o nr ewid. [...], [...] i [...] z obr. [...], położonych w [...] przy ulicy [...]. 2. Decyzją z dnia [...] października 2014 r. nr [...] Burmistrz wymierzył skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości 148 834,35 zł. za usunięcie bez zezwolenia drzewa jesionu o obwodzie 150 cm, rosnącego na nieruchomości przy ul. [...] w [...] . 3. Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Burmistrza z dnia [...] października 2014 r., uchyliło decyzję Burmistrza i przekazało temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. 4. Decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] Burmistrz wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 99 222,90 zł za usunięcie bez zezwolenia drzewa jesionu o obwodzie 150 cm, z działki przy ul. [...], działka nr ewid. [...]. 5. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Burmistrza z dnia [...] grudnia 2015 r., uchyliło tę decyzję i przekazało Burmistrzowi sprawę do ponownego rozpatrzenia, dopatrując się konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego na okoliczność ewentualnego wystąpienia w sprawie przesłanek z art. 89 ust. 6 i 7 ustawy o ochronie przyrody, obligujących organ do obniżenia wysokości kary albo zaniechania jej wymierzania. 6. Decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. Burmistrz wymierzył skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości 16 443,58 zł za usunięcie bez zezwolenia drzewa jesionu o obwodzie 150 cm, z działki przy ul. [...] w [...] , działka nr ewid. [...] . 7. Skarżący, reprezentowany przez adwokata M. P., wniósł do SKO odwołanie od decyzji Burmistrza z dnia [...] stycznia 2017 r. III. Jak wskazano na wstępie, zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., SKO rozpatrzyło odwołanie skarżącego od decyzji Burmistrza z dnia [...] stycznia 2017 r., utrzymując tę decyzję w mocy. Uzasadniając orzeczenie odwoławcze, SKO wskazało w szczególności, co następuje: Materialnoprawną podstawę rozpatrywanego orzeczenia stanowi zatem art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (obecnie pkt 1 tej ustawy), w myśl którego wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Rozpatrując niniejszą sprawę w postępowaniu odwoławczym należy mieć na względzie, że w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r., sygn. SK 6/12, który uznał art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody za przepisy niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, dokonano zmiany przepisów ustawy o ochronie przyrody ustawą z 25.06.2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym i niektórych innych ustaw (Dz.U. 2015, poz. 1045) - art. 29 pkt 11 tej ustawy. W jej kształcie, w myśl art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy ochronie przyrody (Dz. U. 2015, poz. 1651, j.t. z późn. zm.), wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, zaś zgodnie z art. 89 ust. 1 tej ustawy, administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1. Jednocześnie trzeba wskazać, że stosownie do art. 53 ust. 3 ustawy z 25.06.2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym i niektórych innych ustaw, do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie art. 29 pkt 11 w zakresie art. 88 i art. 89 ustawy zmienianej w art. 29, stosuje się przepisy dotychczasowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, byłaby względniejsza. Ponadto z dniem 1 stycznia 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach (Dz. U. z 30.12.2016 r. poz. 2249). W myśl art. 4 ust. 1 ww. ustawy, do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 83-87 ustawy o ochronie przyrody, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, stosuje się przepisy nowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, byłaby względniejsza. Organ pierwszej instancji zasadnie wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że procedował w przedmiotowej sprawie w oparciu o przepisy korzystniejsze dla strony, tj. także na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2016 r., poz. 1354). Trzeba także powtórzyć, że w ocenie Kolegium zostało dostatecznie dowiedzione, że bez wymaganego prawem zezwolenia zostało usunięte drzewo. W dniu 26.05.2014 r. organ pierwszej instancji dopuścił dowód z opinii biegłego – J. R. - rzeczoznawcę sądowego w zakresie ochrony przyrody, celem ustalenia gatunku oraz wieku usuniętego drzewa. Stwierdzono, że usunięty został jesion wyniosły o obwodzie 150 cm (na wysokości 130 cm). Ponadto w obecnie rozpatrywanej decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił, że dobry stan zdrowotny usuniętego drzewa nie budził wątpliwości podczas przeprowadzonych oględzin pociętych kłód tego drzewa (dowodem jest wykonana dokumentacja fotograficzna), jak również ww. biegły nie wskazywał na ewentualnie zły stan rzeczonego drzewa. Burmistrz Miasta i Gminy [...] wyjaśnił także, że drzewo jesion wyniosły jest gatunkiem odpornym na zanieczyszczenia powietrza i działanie silnych wiatrów. Reasumując organ pierwszej instancji stwierdził, że omawiane drzewo nie było ani obumarłe ani złomem lub wywrotem, a także nie było w sytuacji wymagającej natychmiastowej interwencji w związku ze stanem zagrożenia bezpieczeństwa. Zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawy do przyjęcia, że skarżący zlecił bądź znał i akceptował zamiar usunięcia bez zezwolenia przedmiotowego drzewa. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, czy posiadacz nieruchomości był osobistym sprawcą deliktu, czy w tym celu posłużył się osobą trzecią. Dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza za zniszczenie czy wycięcie drzew i krzewów przez osobę trzecią wystarczy, że posiadacz nieruchomości wiedział o tym i na to się godził. Przy czym nie musi to być wyraźne przyzwolenie posiadacza nieruchomości na usunięcie drzew i krzewów czy wręcz nakazanie ich wycinki. A zatem wyłączenie odpowiedzialności może nastąpić tylko wówczas, gdy wycinka czy usunięcie drzew i krzewów nastąpiło bez wiedzy i zgody posiadacza. Tymczasem z akt sprawy wynika, że skarżący scedował na projektanta obowiązek uzyskania decyzji zezwalającej na wycięcie drzew kolidujących z projektowanej inwestycją (paragraf 4 pkt 13 umowy Nr 764 zawartej w dniu 20.03.2014 r. z Pracownią projektową MC Projekt, z siedzibą w [...] ul. [...], w imieniu której działał Pan M. C.), a zatem wiedział o planowanym usunięciu tego drzewa. Nadto właściciel nie zgłosił do organów ścigania faktu wycięcia drzewa bez zezwolenia, a syn właściciela podczas pierwszych oględzin rzeczonej nieruchomości przeprowadzonych w dniu 22.05.2014 r. zgłosił, że drzewo zostało wycięte przez firmę ogrodniczą na zlecenie właściciela. Według oświadczenia syna skarżącego drzewo to, tj. jesion - rosło na linii gazowej łączącej dwa sąsiednie budynki. Istotne jest także ustalenie, że wycięcie rzeczonego drzewa związane było z prowadzoną działalnością gospodarczą, bowiem drzewo zostało wycięte na zlecenie skarżącego, prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...], z siedzibą w [...], w celu zrealizowania inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z urządzeniami budowlanymi, m.in. na przedmiotowej działce nr ew. [...] (dowody w aktach sprawy: akt notarialny dot. zlecenia przez ww. przedsiębiorcę wykonania projektu budowlanego oraz decyzja Starosty [...] zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę). Ustaleń tych skarżący nie podważa. Zatem w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania aktualnie obowiązujący przepis art. 83f ust. 1 pkt 3a ww. ustawy, w myśl którego, przepisów art. 83 ust. 1 nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. IV. Pismem z dnia 26 maja 2015 r. skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł do tut. Sądu skargę na decyzję SKO z dnia [...] kwietnia 2017 r., zarzucając w/w orzeczeniu: - naruszenie prawa materialnego, a to: a) art. 89 pkt. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody - poprzez jego niezasadne niezastosowanie i nieuwzględnienie przez SKO przy ustalaniu wysokości kary usprawiedliwionych okoliczności niezależnych od posiadacza nieruchomości, tj. faktu zniszczenia drzewa przez siły przyrody oraz nie dokonanie zróżnicowania sankcji w zależności od stanu żywotności drzewa, w tym nie wzięcia pod uwagę, iż drzewo było spróchniałe, obumarłe, nie rokujące szansy na przeżycie, co potwierdziły zeznania świadka E. M. w dniu 18.10.2016r. b) art. 89 pkt. 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody -poprzez jego niezasadne niezastosowanie i nałożenie na skarżącego kary pieniężnej pomimo, iż w zaistniałym stanie faktycznym usunięcie drzewa było podyktowane stanem wyższej konieczności, bowiem drzewo zagrażało bezpieczeństwu publicznemu z uwagi na jego usytuowanie centralnie na przyłączu gazowym oznaczonym symbolem gm D25 łączącym dwa sąsiednie budynki, co potwierdzają załączona do odwołania z dnia 5 stycznia 2016 r. mapa, jak i kosztorys ofertowy podwykonawczy Rejonu Dystrybucji Gazu [...] dot. czasowego odłączenia przyłącza gazowego przy ul. [...], a także zeznania skarżącego zgłoszone do protokołu z dnia 6 czerwca 2014 r. oraz K. K. zgłoszone do protokołu oględzin z dnia 22 maja 2014 r. c) art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż dla wymierzenia kary pieniężnej nie ma znaczenia fakt, kto usunął drzewo, a tym samym nałożenie na właściciela kary pieniężnej pomimo iż wycięcie drzewa zostało dokonane przez osoby trzecie, bez zgody i wiedzy skarżącego. d) art. 84 ust. 1, 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przy rod) (Dz.U.2015.1651) - oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (DZ. U. z 2016r. poz. 1354) poprzez obliczenie opłaty za usunięcie jesionu wyniosłego, podczas gdy przedmiotem wycięcia było drzewo z gatunku "klon jesionolistny'' w stosunku do którego stawka za usunięcie drzewa przy uwzględnieniu współczynnika lokalizacji 0.7 wynosi 3570,091 zł. - naruszenie przepisów postępowania, a to: a) art. 138 par.2 k.p.a. - poprzez nie wzięcie przez organ II Instancji pod uwagę faktu, iż wydając decyzję z dnia [...] stycznia 2017 r. Burmistrz całkowicie nie zastosował się do uprzednich wskazań SKO, zawartych w decyzji z dnia [...].08.2016r. ([...]), uzasadniających potrzebę uchylenia decyzji z dnia [...] grudnia 2015r. z uwagi na braki dowodowe i brak podjęcia przez organ próby wyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie, w szczególności poprzez: - dalsze nieprzeprowadzenie przez organ - pomimo wytycznych SKO zawartych w decyzji z dnia [...].06.2016r. - opinii biegłego dendrologa na okoliczność ustalenia gatunku wyciętego drzewa (wskazanie SKO zawarte na str. 3 decyzji ust. 3 od dołu strony), - dalsze nieprzeprowadzenie przez organ - pomimo wytycznych SKO zawartych w decyzji z dnia [...].06.2016 r. - opinii biegłego dendrologa na okoliczność ustalenia wieku i żywotności wyciętego drzewa (wskazanie SKO zawarte na str. 3 decyzji ust. 3 od dołu strony), - brak przeprowadzenia przez organ (pomimo wytycznych SKO zawartych w decyzji z dnia [...].06.2016 r. wskazanie SKO zawarte na str. 3 decyzji ust. 3 od dołu strony) jakiegokolwiek dowodzenia w zakresie możliwości zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, pomimo, iż skarżący wielokrotnie podnosił, iż wycięte drzewo było usytuowane centralnie na przyłączu gazowym oznaczonym symbolem gm D25 łączącym dwa sąsiednie budynki, co potwierdzają załączona do odwołania z dnia 5.01.2016r. mapa. jak i kosztorys ofertowy podwykonawczy Rejonu Dystrybucji Gazu [...] dot. czasowego odłączenia przyłącza gazowego przy ul. [...], a także zeznania skarżącego zgłoszone do protokołu z dnia 6.06.2014 r. oraz syna skarżącego, zgłoszone do protokołu oględzin z dnia 22.05.2014 r., a tym samym zagrażało bezpieczeństwu powszechnemu, - odstąpienie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (orzekające w tym samym składzie osobowym, co w czasie wydawania decyzji z [...].06.2916 r.) od własnych wytycznych zawartych w decyzji z [...].06.2016 r., będących uprzednio podstawą uchylenia decyzji organu I instancji, na co wskazuje przyjęcie przez SKO w [...], iż organ I instancji należycie wyjaśnił stan faktyczny, pomimo braku zaistnienia jakichkolwiek okoliczności natury obiektywnej, które uzasadniałyby taką zmianę stanowiska, co w szczególności przejawia się w bezpodstawnym przyjęciu, iż organ I instancji wyjaśnił wszelkie okoliczności wymagające wiedzy specjalnej, pomimo niepowołania biegłego dendrologa oraz przyjęciu, że drzewo nie zagrażało bezpieczeństwu powszechnemu, pomimo braku jakiegokolwiek odniesienia się przez organ I instancji do zarzutu skarżącego, co do tego. że drzewo rosło na linii gazowej, b) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a przez to brak pełnego i jednoznacznego ustalenia w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego następujących okoliczności faktycznych: - czy usunięcie drzewa bez zezwolenia nastąpiło za wiedzą i zgodą posiadacza nieruchomości oraz czy istnieje związek przyczynowo skutkowy pomiędzy wycięciem drzewa a działaniem lub zaniechaniem posiadacza, w szczególności poprzez bezzasadne uznanie za niewiarygodne twierdzeń skarżącego jakoby nie wiedział o usunięciu drzewa, a także, iż na podstawie umowy o wykonanie projektu budowlanego scedował obowiązek uzyskania stosownych zezwoleń na wykonawcę projektu, przy jednoczesnym zaniechaniu przeprowadzenia na tę okoliczność jakiegokolwiek kontrdowodu, - czy w zaistniałym stanie faktycznym miały miejsce szczególne okoliczności wskazujące iż usunięcie drzewa było obiektywnie uzasadnione np.: z powodu obumarcia drzewa, albo z uwagi na fakt, iż drzewo to zagrażało bezpieczeństwu ludzi, w szczególności nie przeprowadzenie w tym zakresie dowodu z opinii biegłego dendrologa pomimo wytycznych SKO wskazanych w decyzji z dnia [...].08.2016 r., które to okoliczności uzasadniałyby możliwość zmniejszenia kary albo odstąpienia od jej nałożenia, - czy usunięte drzewo należało do gatunku "klon jesionolistny" czy "jesion wyniosły": w szczególności nie odniesienie się w żadnym zakresie do twierdzeń skarżącego jakoby próbka drewna pobrana przez biegłego pochodziła nie z drzewa, którego wycinka jest przedmiotem niniejszego postępowania, stanowiła bowiem w rzeczywistości fragment pociętych szczap drewna, które zlokalizowane było od dłuższego czasu na działce, z którego część została zakupiona przez właściciela jako drewno opałowe, a cześć stanowiła pozostałość po poprzednich właścicielach (trzech), po przeprowadzonych przezeń rozbiórek budynków, z czego klocki chociażby dębu do dnia dzisiejszego są na działce powbijane w ziemię, w szczególności nie posłużenie się w tym względzie przez organ pomimo wniosków skarżącego opinią biegłego dendrologa, posiłkując się jedynie opinią biegłego z zakresu ochrony środowiska (od początku kwestionowaną przez skarżącego) oraz "wieloletnim doświadczeniem pracowników organu" - vide: str. 3 decyzji z dnia [...].01.2017 r. czy usunięte drzewo, z terenu stanowiącego grunty rolne nie stanowiło "samosiejki", która to okoliczność ma wpływ na możliwość nałożenia kary pieniężnej, brak poczynienia przez organ prawidłowych ustaleń w zakresie numeru ewidencyjnego działki na której rosło drzewo usunięte, będące przedmiotem decyzji, tj. brak wyjaśnienia dlaczego w zaskarżonej decyzji organ l instancji wskazał inny nr ew. działki na której rosło usunięte drzewo tj. [...]aniżeli w protokole oględzin z dnia 6 czerwca 2014r. i w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] stycznia 2015r. tj. [...]. a także w decyzji z 10.2014r. w której organ I instancji wskazał, iż drzewo rosło na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...] - przy jednoczesnym wskazaniu, iż skarżący jest właścicielem także innych działek sąsiadujących /. w/w realnościami (z czego dwie posiadają urządzoną bramę wjazdową) kupowanych od różnych osób. na którą to okoliczność skarżący załączył do pisma z dnia 5 stycznia 2016 r. kopie aktów notarialnych, których to dokumentów w trakcie przesłuchania Skarżącego odmówił przyjęcia organ I Instancji. - dodatkowo poprzez nieuzasadnione przyjęcie za wiarygodnych i wystarczających wyjaśnień organu I instancji jakoby dobry stan zdrowotny drzewa nie budził wątpliwości w chwili oględzin oraz nie został zasygnalizowany przez biegłego, co w ocenie organu II Instancji jest wystarczającym dowodem na okoliczność, iż nie zachodzą przesłanki przewidziane a art. 89 pkt. 6 ustawy o ochronie przyrody, podczas gdy stanowisko to stało w sprzeczności z zeznaniami świadka E. M. oraz skarżącego, jak również okoliczność ta nie była przedmiotem badania przez biegłego mimo. iż wymagała wiadomości specjalnych, nieuzasadnione przyjęcie przez organ II Instancji, że organ I Instancji stwierdził, że wycięte drzewo nie było w sytuacji wymagającej natychmiastowej interwencji w związku ze stanem zagrożenia bezpieczeństwa, podczas gdy organ I Instancji w decyzji z dnia [...] stycznia 2017r. nie odniósł się do tej kwestii ani jednym zdaniem, co więcej nie przeprowadził na tę okoliczność żadnych dowodów, pomimo wniosków dowodowych i twierdzeń w tym zakresie zgłaszanych przez skarżącego c) art.80 k.p.a. - poprzez dokonanie przez organ II Instancji dowolnej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego oceny zgromadzanego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności poprzez przyjęcie, że: - organ I Instancji słusznie przyjął, że syn skarżącego posiadał w chwili wycięcia drzewa tj. w dniu 22.05.2014 r. umocowanie do działania imieniem skarżącego na podstawie pełnomocnictwa udzielonego u formie aktu notarialnego, podczas gdy pełnomocnictwo to zostało w rzeczywistości udzielone w terminie późniejszym tj. w dniu 4 czerwca 2014 r., co potwierdza załączony do odwołania z dnia 5 stycznia 2016 akt notarialny rep. A nr [...], a tym samym w chwili wycięcia drzewa w/w nie był umocowany do działania imieniem skarżącego, - że skarżący miał pełną świadomość i kontrolę nad prowadzonymi pracami, podczas gdy zgromadzone dowody, w szczególności załączone do odwołania z dnia 5 stycznia 2016r. oświadczenie z dnia 23 maja 2014 r. jak i akt notarialny A nr [...] oraz umowa z [...] winny prowadzić do wniosku odmiennego, - nieuzasadnione podzielenie stanowiska organu I Instancji i danie wiary twierdzeniom M. C., reprezentującego firmę [...] jakoby firma projektowa nie mogła złożyć wniosku o wydanie wymaganego zezwolenia na usunięcie drzewa, opierając się w tym zakresie przez organ jedynie na pisemnym oświadczeniu Pana M. C. - podczas gdy zalegająca w aktach sprawy umowa z dnia 20 maca 2014r. z [...] jak i załączone do odwołania z dnia 5 stycznia 2016r. kopie: wniosku z dnia 8 kwietnia 2015r. o pozwolenie na budowę autorstwa M. C. działającego imieniem skarżącego oraz kopia decyzji nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę z dnia 30 września 2015r.. kopia zgłoszenia rozbiórki z dnia 3 czerwca 2014r. autorstwa M. C. działającego imieniem L. K., kopia decyzji nr [...] zatwierdzająca projekt rozbiórki i udzielająca pozwolenia na rozbiórkę adresowana do M. C. - jako pełnomocnika Inwestora, kopia ugody o przeniesieniu majątkowych praw autorskich z dnia [...] czerwca 2015r. potwierdzająca niewywiązywanie się przez M. C. ze swoich obowiązków stwierdzonych umową z dnia 20 marca 2014r.. kopia decyzji nr [...] zezwalającej Spółce [...] na wycięcie drzew, która to decyzja została wydana na podstawie wniosku sporządzonego przez pełnomocnika Inwestora tj. M. C. - które to dokumenty dowodzą jednoznacznie, iż to M. C. był odpowiedzialny za uzyskanie decyzji zezwalającej na wycięcie drzew kolidujących z projektowaną inwestycją i to w/w podejmował imieniem L. K. wszelkie czynności związane z otrzymywaniem stosownych decyzji i zezwoleń. - nieuzasadnione odmówienie przez organ II Instancji wiarygodności twierdzeniom Skarżącego jakoby niemożliwym było dokonanie wycięcia drzewa przez pracowników z tzw. "bazarku"- które to osoby według wyjaśnień skarżącego miały tego dnia wykonać na zlecenie syna skarżącego na nieruchomości prace porządkowe polegające na rozładowaniu płyt drogowych oraz wycięcia drzewek owocowych zlokalizowanych na działce -z. uwagi na rzekomo zbyt krótki czas jak i konieczność dłuższego przygotowania do dokonania tej czynności, a nadto nierozpatrzenie przez organ czy wersja wydarzeń lansowana przez skarżącego byłaby możliwa w przypadku wycięcia klonu (jak twierdzi Skarżący) nie zaś jesionu, - nieuzasadnione nie danie wiary przez organ II Instancji twierdzeniom skarżącego i przyjecie w tym względzie twierdzeń organu I Instancji jakoby zlokalizowane na działce sprzęty tj. pila spalinowa, koparka Volvo oraz samochody ciężarowe służył} do rozładunku płyt chodnikowych oraz wycinki drzewek owocowych i nie poparcie swego stanowiska żadnym obiektywnym dowodem, poprzestając na stwierdzeniu, iż wyjaśnienia Skarżącego są "niewiarygodne", podczas gdy wyjaśnienia L. K. są spójne, logiczne, tym samym zasługujące na uwzględnienie. - nieuzasadnione pominięcie przez organ II Instancji zeznań świadka E. M. z dnia 18 października 2016r., która w sposób jednoznaczny wskazała, iż usunięte drzewo było suche, spróchniałe, a jego stan prowokował u niej obawy o własne bezpieczeństwo, co spójnie pokrywa się z zeznaniami L. K. oraz uwagami K. K. zgłoszonymi do protokołu przesłuchania biegłego z. dnia 26.06.2014r. - i poprzestanie w tym względzie jedynie na stanowisku organu I instancji, które to stanowisko organu było podyktowane jedynie tym, iż zeznania świadka stały w sprzeczności z pozostałym zebranym materiałem dowodowym, tj. wyglądem przekroju pnia (ocenianym przez pracowników organu, nie zaś biegłego, biegły jednoznacznie wskazał w swojej opinii, że przedmiotem jego badania nie był stan drzewa), zdjęciami wykonanymi w trakcie wycinki (zdjęcia mogą dotyczyć fragmentów innego drzewa, a nadto Pan K. na części pnia wskazał spróchnienie), wydruku z Google Earth, który to dowód ma bardzo niski walor dowodowy z uwagi na niedokładny obraz. - nieuzasadnione przyjęcie, że dobry stan zdrowotny wyciętego drzewa nie budził wątpliwości, na co rzekomo wskazywały brak informacji w tym zakresie w protokole oględzin oraz przesłuchanie biegłego - podczas gdy K.K. zadał biegłemu R. do protokołu z dnia 26 czerwca 2014r. pytanie: " czy w toku niniejszego postępowania ma znaczenie fakt, że drzewo było spróchniałe", na do biegły odpowiedział, iż: "w ocenie biegłego fakt nienależytego stanu drzewa byłby okolicznością istotną wyłącznie w postępowaniu dotyczącym uzyskania lub nieuzyskania zezwolenia na legalne usunięcie przedmiotowego drzewa jak też ewentualnego nieustalenia opłaty administracyjnej za jego usunięcie. Natomiast stan wypróchnienia części pnia jest bezprzedmiotowy w postępowaniu w sprawie usunięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia", tym samym okoliczność ta w ogóle nie była przedmiotem badania przez biegłego R., który stan drzewa uznał za niemający znaczenia dla prowadzonego postępowania, d) art. 75§1 k.p.a. w zw. z art. 84§ 1 k.p.a. - poprzez uznanie przez organ II Instancji, iż brak jest podstaw do przeprowadzenia opinii biegłego dendrologa celem ustalenia gatunku wyciętego drzewa, pomimo, iż SKO w poprzedniej decyzji z dnia [...] sierpnia 2016r. zwracało uwagę na taką konieczność bowiem ustalenie tej okoliczności wymagało wiadomości specjalnych, jak również brak dokładnego i drobiazgowego przeprowadzenia postępowania dowodowego, w tym specjalistycznego (poprzez zasięgnięcie nowej opinii specjalistycznej lub opinii uzupełniającej), w kierunku jednoznacznego ustalenia gatunku usuniętego drzewa, pomimo zarzutów zgłaszanych przez stronę w tym zakresie oraz wyraźnych wytycznych SKO w decyzji z dnia [...] sierpnia 2016r.. w szczególności w odniesieniu do pobrania próbek niewłaściwego drzewa, jak również w kierunku stanu drzewa (czy nie było ono obumarłe) oraz możliwości występowania zagrożenia związanego z rozrostem systemu korzeniowego drzewa: e) art. 75§1 k.p.a. w zw. z art. 77§1 k.p.a. poprzez uznanie przez organ II Instancji za prawidłowy brak przeprowadzenia przez organ I Instancji (pomimo wytycznych SKO wskazanych w decyzji z dnia [...] sierpnia 2016 r.) jakiegokolwiek dowodu w zakresie ewentualności zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, pomimo, iż skarżący wielokrotnie podnosił, iż wycięte drzewo było usytuowane centralnie na przyłączu gazowym oznaczonym symbolem gm D25 łączącym dwa sąsiednie budynki, co potwierdzają załączona do odwołania z dnia 5.01.2016r. mapa. jak i kosztorys ofertowy podwykonawczy Rejonu Dystrybucji Gazu [...] dot. czasowego odłączenia przyłącza gazowego przy ul. [...] a także zeznania skarżącego zgłoszone do protokołu z dnia 6.06.2014r. oraz K. K. zgłoszone do protokołu oględzin z dnia 22.05.2014 r., a tym samym zagrażało bezpieczeństwu powszechnemu. f) art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w szczególności: przyjęcie, że organ I instancji należycie wyjaśnił kwestie związaną z ewentualnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ludzi, zwłaszcza wobec tego iż drzewo rosło nad linią gazową, pomimo braku jakiegokolwiek odniesienia się do tej okoliczności przez organ I instancji w decyzji podlegającej badaniu, brak wyjaśnienia powodów, dla których organ odwoławczy orzekający w tym samym składzie, co poprzednio, odstąpił od własnych wskazań i wytycznych dotyczących wadliwie przeprowadzonego postępowania (w tym braków postępowania dowodowego), brak odniesienia się w uzasadnieniu do wszystkich zarzutów postawionych przez stronę decyzji pierwszoinstancyjnej, jak również brak dokonania oceny dowodów i wyjaśnień składanych przez skarżącego, co do okoliczności mających szczególne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jak to. iż: - wycięte drzewo było usytuowane centralnie na przyłączu gazowym oznaczonym symbolem gm D25 łączącym dwa sąsiednie budynki, co potwierdzają załączona do odwołania z dnia 5.01.2016r. mapka, jak i kosztorys ofertowy podwykonawczy Rejonu Dystrybucji Gazu [...] dot. czasowego odłączenia przyłącza gazowego przy ul. [...], a także zeznania skarżącego zgłoszone do protokołu z dnia 6.06.2014 r. oraz syna skarżącego, zgłoszone do protokołu oględzin z dnia 22.05.2014r., a tym samym zagrażało bezpieczeństwu powszechnemu. - usunięte drzewo nie mogło być jesionem wyniosłym, a raczej należało do innego gatunku, a tym samym czy wersja wydarzeń wskazana przez skarżącego byłaby możliwa do przyjęcia przy założeniu, że wycięte drzewo stanowiło klon jesionolistny a nie jesion zwyczajny. - przedmiotowe drzewo było spróchniałe, nie rokowało przeżycia oraz mogło zagrażać bezpieczeństwu publicznemu, co potwierdziły zeznania świadka E. M.. - M. C. był umocowany do zwrócenia się do organu imieniem skarżącego z wnioskiem o zezwolenie na wycięcie drzewa, - zaniechanie prawidłowego wskazania numeru ewidencyjnego działki na której rosło usunięte drzewo, będące przedmiotem decyzji. V. W odpowiedzi na skargę, udzielonej pismem z dnia 7 czerwca 2017 r., organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VI. Zgodnie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1674 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a. W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. VII. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2017 r. prowadzi do następujących wniosków: 1. Przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego było wymierzenie skarżącemu jako posiadaczowi nieruchomości administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia. Materialną podstawę do wymierzenia w/w kary stanowi art.88 ust.1 pkt 1 i art.89 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w związku z art.4 ust.2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody i o lasach (Dz.U. z 2016 r. poz. 2249) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2016 r., poz.1354). Rozpatrując sprawę po raz trzeci organy obu instancji uznały, iż wystąpiły w niej przesłanki do wymierzenia skarżącemu, jako podmiotowi odpowiedzialnemu za dokonanie nielegalnego wycięcia z działki nr [...], położonej w [...] przy ulicy [...], drzewa w postaci jesionu wyniosłego, kary w wysokości 16 443,58 zł (odnotować należy, że na przestrzeni całego kontrolowanego postępowania administracyjnego doszło, na skutek wejścia w życie kolejnych zmian legislacyjnych, łagodzących dolegliwość sankcji z tytułu nielegalnego wycięcia drzewa, do radykalnego zredukowania wymierzonej skarżącemu kary o blisko 89%, tj. z początkowo 148 834,35 zł na w/w 16 443,58 zł). Stanowisko organów jest w całości trafne, a zarzuty skargi nie zasługuje na uwzględnienie. 2. Stan prawny, właściwy dla oceny rozpatrywanej sprawy, przedstawia się następująco: Jak już zasygnalizowano na wstępie, w toku kontrolowanego postępowania, wszczętego przez organ I instancji w 2014 r., a toczącego się w sprawie administracyjnej uregulowanej w art.88 ust.1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, następowały kolejne zmiany stanu prawnego, które zostały prawidłowo, w oparciu o właściwe normy intertemporalne i to na korzyść skarżącego uwzględnione przez organy obu instancji (chodzi zatem o zmiany wprowadzone: 1) ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 1045), 2) ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody i o lasach (Dz.U. z 2016 r. poz. 2249), 3) rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2016 r., poz. 1354). W myśl art.88 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w brzmieniu obowiązującym od dnia 28 sierpnia 2015 r. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. W dalszej kolejności art. 88 ust. 2 ustawy stanowi, że w/w kara nakładana jest na (1) posiadacza nieruchomości albo na (2) właściciela urządzeń, wymienionych w art. 49 § 1 k.c., albo na (3) inny podmiot jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Z w/w regulacji wynika, że adresatem rozważanej kary jest przede wszystkim podmiot, który faktycznie włada nieruchomością (posiadacz nieruchomości), jeżeli wyciął on drzewa lub krzewy bez wymaganego zezwolenia. Od odpowiedzialności tej posiadacz nieruchomości może się zwolnić tylko w przypadku, gdy wykaże, że usunięcia drzewa dokonał inny podmiot, który działał bez jego zgody. W takim przypadku znajduje jednak zastosowanie przepis art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy, a odpowiedzialność posiadacza nieruchomości zastępowana jest odpowiedzialnością faktycznego sprawcy usunięcia. W istocie powyższe rozwiązanie wprowadza przesłankę zwalniającą posiadacza nieruchomości z bezwzględnej odpowiedzialności za usunięcie drzewa lub krzewu z jego nieruchomości, gdy usunięcie to było efektem naruszenia posiadania przez osobę trzecią. W świetle powyższych uregulowań przyjąć zatem należy, że usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia stanowi delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2262/10; wyrok WSA w Lublinie z dnia 15 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 268/11, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl) ani nieokreślonych ustawowo okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność w tym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 5 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 291/08). Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustawy oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, czyli wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew i krzewów, spowodowanego działaniem posiadacza danej nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 440/09). W sytuacji, w której w/w odpowiedzialność została zobiektywizowana, to nieistotnym jest czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia drzew osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość lub brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 października 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 1022/14). Odnotować należy, iż obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej za w/w delikt nie zakwestionował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 (Dz. U. z 2014 r. poz. 926). Trybunał orzekł w tym wyroku, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z sentencji wyroku wyraźnie wynika, że sprzeczności z Konstytucją Trybunał dopatrzył się nie w samym charakterze odpowiedzialności administracyjnej, ale w automatyzmie, jaki cechował sposób wyliczania opłaty za usunięcie drzew bez zezwolenia. Trybunał podkreślił jednocześnie, że nie kwestionuje całego mechanizmu ochrony przyrody (zadrzewień), na który składają się: obowiązek uzyskania - co do zasady - uprzedniego zezwolenia właściwego organu na usunięcie drzewa lub krzewu, połączony - w określonych ustawą sytuacjach - z uiszczeniem opłaty (w racjonalnej wysokości), oraz kara za niepodporządkowanie się temu obowiązkowi. Nie podważył również przyjętej koncepcji kary administracyjnej, jako sankcji za samo bezprawne zachowanie naruszające obowiązek administracyjnoprawny, pod warunkiem jednak stworzenia prawnych możliwości uwzględniania w procesie karania indywidualnych okoliczności konkretnego przypadku. Z kolei wysokość kary z tytułu wycięcia drzewa bez zezwolenia regulował w dacie orzekania przez SKO art. 89 ust.1 ustawy oraz § 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów. 3. Dokonując subsumcji w/w stanu prawnego do stanu faktycznego niniejszej sprawy, ustalonego w oparciu o zebrany materiał dowodowy, organy uznały, że: (i) Podmiotem odpowiedzialnym za delikt administracyjny, o którym mowa w art.88 ust.1 pkt 1 ustawy (usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia), któremu należy wymierzyć stosowną administracyjną karę pieniężną, jest skarżący jako posiadacz nieruchomości, który zlecił dokonanie nielegalnego wycięcia innym podmiotom, działającym w tym zakresie za jego zgodą (art.88 ust.2 ustawy); (ii) Z uwagi na dobry stan drzewa i brak przesłanek do przyjęcia, że jego wycięcie było podyktowane okolicznościami noszącymi znamiona stanu wyższej konieczności, nie zachodzą podstawy do zastosowania przy wymierzaniu przedmiotowej kary ulg przewidzianych w art.89 ust.6 i 7 ustawy; (iii) Wycięte drzewo należało do gatunku "jesion wyniosły", w związku z czym stawkę należnej kary należy obliczyć wg stawki przewidzianej dla jesionu. Skarżący konsekwentnie kwestionuje prawidłowość ustaleń organów we wszystkich w/w kwestiach, formułując w tym zakresie wnioski odmienne i zarzucając organom daleko idące uchybienia w gromadzeniu, rozpatrywaniu i ocenie stanu faktycznego sprawy. Stanowisko skargi nie jest jednakże trafne. 4. Wbrew zarzutom skargi trafnie ustaliły organy, że osobą odpowiedzialną za nielegalne wycięcie drzewa jest sam skarżący, tj. posiadacz nieruchomości, który zlecił tę czynność osobom trzecim, działającym za jego pełną wiedzą i zgodą, bądź to osobiście, bądź to za pośrednictwem swojego syna, działającego w imieniu skarżącego (za jego wiedzą i zgodą) i bezspornie obecnego na nieruchomości w dniu wycięcia drzewa, a także sprawującego nadzór nad wykonywanymi tam pracami. Każdy z obu w/w wariantów czynią skarżącego wyłącznie odpowiedzialnym za powstały delikt, w związku z czym jednoznaczne przesądzanie, który z tychże wariantów miał rzeczywiści miejsce, nie jest konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaangażowanie skarżącego w wycięcie drzewa bez wymaganego pozwolenia w pełni wiarygodnie potwierdza w szczególności najwcześniejsze (a zatem najwartościowsze z punktu widzenia oceny prawdziwości wypowiedzi zainteresowanych osób) oświadczenie syna skarżącego, złożone do podpisanego przez niego protokołu oględzin z dnia 22 maja 2014 r. (karta nr 1 akt Burmistrza - "Na zlecenie właściciela drzewa wycinała firma ogrodnicza."). Ustalenia tego nie podważa w najmniejszym stopniu fakt ewentualnej nieobecności skarżącego na nieruchomości w trakcie dokonywania przedmiotowej wycinki przez osoby wynajęte w tym celu. Faktyczne nadzorowanie tych czynności przez syna skarżącego nie może być w żadnym wypadku traktowane jako dowód na samowolne działanie tej osoby (tj. działanie polegające na całkowicie samodzielnym, tj. nieuzgodnionym wcześniej ze skarżącym zleceniem innym osobom wycięcia drzewa). Okoliczność ta winna być w oczywisty sposób interpretowana w ten sposób, iż syn działał w tym zakresie jedynie jako podmiot reprezentujący skarżącego (pełnomocnik), działający ściśle w granicach udzielonego pełnomocnictwa (działanie to miałoby polegać zatem albo wyłącznie na nadzorowaniu czynności osób działających na osobiste zlecenie skarżącego albo nie tylko na w/w nadzorowaniu ale również na zleceniu tychże robót za wcześniejszą zgodą i wiedzą skarżącego). Wywodzony przez skarżącego brak w tej dacie pisemnego dokumentu pełnomocnictwa, udzielonego synowi (skarżący wywodzi, że czynność taka nastąpiła znacznie później) nie stanowi przekonującej przeszkody do uznania, że stosowne umocowanie syna skarżącego do działania w imieniu skarżącego nie funkcjonowało już w dacie wycięcia drzewa. Nie budzi bowiem wątpliwości Sądu, iż stosunek pełnomocnictwa pomiędzy w/w osobami został faktycznie nawiązany dużo wcześniej co najmniej per facta concludentia (tj. poprzez faktyczne, powtarzalne dokonywanie przez zainteresowanych, za oczywistą obopólną wiedzą i akceptacją, czynności właściwych odpowiednio dla mocodawcy oraz pełnomocnika, nawet jeżeli nie towarzyszyłoby temu wcześniejsze ściśle formalne, tj. co najmniej ustne porozumienie się przez strony co do nawiązania stosunku pełnomocnictwa) albo (co należy traktować jako wariant najbardziej prawdopodobny) poprzez wyraźne ustne porozumienie w tej kwestii. Wniosek ten jest oczywisty w świetle zasad logiki, zasad doświadczenia życiowego oraz praktyki obrotu gospodarczego z udziałem podmiotów pozostających ze sobą w relacji bliskiego pokrewieństwa (tj. współdziałających na zasadzie bardzo daleko idącego zaufania), w sytuacji w której na żadnym etapie sprawy skarżący nie zaprzeczał, że syn ściśle współpracował z nim przy zagospodarowaniu przedmiotowej nieruchomości. Okoliczność, że syn skarżącego prowadzi samodzielną własną działalność gospodarczą nie dowodzi tego, iż podejmował on na nieruchomości jakiekolwiek działania na własną rękę, a tego, iż działał on jako zleceniobiorca skarżącego (a w ramach tego zlecenia pełnił również rolę pełnomocnika). Za całkowicie nieprawdopodobny uznaje zatem Sąd scenariusz, w świetle którego (przy założeniu, iż osobą bezpośrednią zlecającą wycinkę drzewa był nie sam skarżący, a jego syn), że syn skarżącego podjąłby tego rodzaju istotną decyzję (zważywszy co najmniej na grożące sankcje) całkowicie samodzielnie, tj. na własne ryzyko, nie działając na wyraźne zlecenie skarżącego. W całej rozciągłości Sąd podziela przy tym ocenę organów obu instancji, trafnie kwestionującą wiarygodność twierdzeń skarżącego, jakoby nieustalone osoby, które faktycznie dokonały wycięcia drzewa działały z przekroczeniem przedmiotu zlecenia, obejmującego wyłącznie uporządkowanie nieruchomości, co miało mieć miejsce w trakcie przejściowej nieobecności syna skarżącego na tej nieruchomości. Bez znaczenia dla oceny w/w kwestii pozostaje kwestia okoliczność zawarcia przez skarżącego ze specjalistyczną firmą umowy na wykonanie projektów planowanych budynków mieszkalnych, z której miałoby wynikać również zobowiązanie w/w zleceniobiorcy do załatwienia formalności w zakresie wycinki drzewa. Istotne w sprawie są bowiem wyłącznie rzeczywiste okoliczności wycięcia drzewa (tj. ostateczne bezpośrednie zlecenie tej okoliczności przez samego skarżącego albo przez działającego za jego wiedzą i zgodą syna, a zatem bez korzystania w tym zakresie z pośrednictwa w/w firmy projektowej i bez dopełnienia przepisanych prawem warunków), nie zaś wcześniejsze, a ostatecznie zarzucone plany skarżącego co do uregulowania w/w kwestii za pośrednictwem osób trzecich. 5. Brak jest przekonujących podstaw do wywodzenia, że w sprawie wystąpiły przesłanki przewidziane w art.89 ust.6 (usunięcie drzewa obumarłego albo nierokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu) albo art.89 ust.7 (usunięcie drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności) ustawy, obligujące organ odpowiednio do obniżenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej (art.89 ust.6) oraz do odstąpienia od jej wymierzenia (art.89 ust.7). W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że zebrany w sprawie materiał dowodowy upoważniał organy do uznania stanu zdrowotnego drzewa za dobry, a zatem nie odpowiadający cechom wskazanym w art.89 ust.6 ustawy. W sposób wyczerpujący zanalizował w/w aspekt stanu faktycznego sprawy organ I instancji, wskazując w tym kontekście w szczególności na: (-) wyniki oględzin pociętych kłód pnia drzewa, nie stwierdzające ich złego stanu, (-) załączony do akt sprawy materiał zdjęciowy, (-) niestwierdzenie ewentualnego złego stanu drzewa przez biegłego w opinii złożonej do protokołu przesłuchania. Organ podkreślił, iż dobrą kondycję ściętego drzewa potwierdził prezes sąsiedniego osiedla "[...]", dostarczając organowi zdjęcie kłody pnia drzewa tuż po ścięciu. Pień drzewa był bez żadnego ubytku, jakiejkolwiek zmiany na pniu świadczącej o złym stanie zdrowotnym drzewa. Dowodem w sprawie stanu drzewa są również zdjęcia składowanych fragmentów pnia bez żadnych zmian na przekrojach pociętego pnia. Jednocześnie organ przeprowadził na okoliczność stanu drzewa dowód z przesłuchania świadka w osobie bezpośredniej sąsiadki skarżącego E. M. zam. przy ul. [...], dokonując następnie przekonującej, krytycznej analizy uzyskanych zeznań, sugerujących że drzewo rosnące na działce nr ewid. [...] miało konary w większej części suche, które podczas wichury mogły uszkodzić budynek świadka. Trafnie przyjął organ, że zeznaniom tym trudno dać wiarę mając na uwadze wygląd przekroju, pnia, zdjęcia wykonane w trakcie wycinki jak również wygląd drzewa na wydruku z Google Earth. Data obrazu pochodzi z lipca 2013 roku odległość drzewa od budynku p. M. wynosi ponad 5 m. Natomiast wskazany przez skarżącego na zdjęciu ubytek na pniu to cień od koparki a nie ubytek w pniu. W trakcie usuwania drzewa z terenu nieruchomości skarżącego nie było na miejscu wycinki. Tak więc jego sugestie należy uznać za mało prawdopodobne, że cień łyżki koparki mógł być ubytkiem. Drzewo jesion wyniosły jest gatunkiem o dużych wymaganiach glebowych z dużą tolerancją w stosunku do światła. Rośnie na glebach głębokich, żyznych i świeżych do wilgotnych i mokrych. Drzewo jest odporne na zanieczyszczenia powietrza jak również na działanie silnych wiatrów (Dendrologia W. Seneta). Rosnąc na glebach piaszczystych ubogich w składniki pokarmowe często ma większą ilość suszu w koronie, co stwierdził świadek, obawiając się o bezpieczeństwo swojego domu. Z całą pewnością można stwierdzić, że drzewo nie było ani obumarłe ani złomem lub wywrotem oraz nie było w sytuacji wymagającej natychmiastowej interwencji w związku ze stanem zagrożenia bezpieczeństwa. Na zdjęciach z Google Earth widoczne jest okazałe jedyne tych rozmiarów w okolicy drzewo bez widocznego suszu w koronie. Jednocześnie brak jest podstaw do przyjęcia, że w sprawie zaistniał jakikolwiek stan nadzwyczajny, wymuszający nie cierpiącą zwłoki wycinkę drzewa przed uzyskaniem stosownego pozwolenia. Okolicznością taką nie jest ewentualna kolizja drzewa (tj. jego systemu korzeniowego) z podziemną instalacją gazową. Nawet, gdyby uznać, iż kolizja taka faktycznie miała miejsce, to w oczywisty sposób nie jest to sytuacja nagła, której zapobieżenie nie mogłoby poczekać do czasu uzyskania przez skarżącego stosownego pozwolenia. Bezspornie trafnie argumentuje skarga, że z formalnego punktu widzenia przy rozpatrywaniu sprawy po raz ostatni organ I instancji istotnie odstąpił od wykonania zalecenia SKO, sformułowanego w poprzedniej decyzji kasatoryjnej tego organu z dnia [...] sierpnia 2016 r., a dotyczącego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego m.in. na okoliczność stanu zdrowotnego drzewa oraz stanu wyższej konieczności, jako ewentualnie uzasadniających odstąpienie od wymierzenia kary na zasadzie art.89 ust.6 i 7 ustawy. Trafnie jednakże przyjął w tej kwestii Burmistrz, iż okoliczności te da się jednoznacznie ustalić w oparciu o już zebrany materiał dowodowy, w związku z czym zlecenie specjalistycznej opinii nie jest celowe. Co istotne, stanowisko to zaakceptował ponownie orzekający organ odwoławczy poprzez utrzymanie tak wydanej decyzji organu I instancji w mocy. Jedynie na marginesie wskazać należy, że formułując poprzednio zalecenie skorzystania przez organ I instancji z wiedzy specjalistycznej, SKO orzekało jeszcze w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, przewidującym znacznie surowszą odpowiedzialność finansową sprawcy wycięcia drzewa (SKO rozpatrywało wówczas odwołanie skarżącego od decyzji Burmistrza, nakładającą na skarżącego karę w wysokości 99 222,90 zł). Zasadnym jest w tej sytuacji przyjęcie, iż to ta właśnie istotna okoliczność skłoniła organ odwoławczy, bezspornie prawidłowo, do poszukiwania w sprawie takich środków dowodowych, które umożliwiłyby dodatkową weryfikację zebranego już materiału w celu uzyskania absolutnej pewności co do tego, że w sprawie rzeczywiście nie wystąpiły żadne okoliczności, mogące przemawiać na korzyść skarżącego (postulat zachowania w tym zakresie szczególnej staranności). W trakcie kolejnego rozpatrywania sprawy sytuacja ta uległa jednak zasadniczej zmianie, a to w następstwie daleko idącego złagodzeniu sankcji administracyjnej za delikt przypisany skarżącemu (zmniejszenie wysokości kary). O ile w oczywisty sposób w/w fakt nie upoważniał organu do zaniechania wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, o tyle jednak upoważniał organ do rozważenia, czy wyjaśnień tego rodzaju, w zupełności wystarczających dla rozstrzygnięcia sprawy, istotnie nie można poczynić w oparciu o dotąd zgromadzone akta sprawy. Możliwość taką Burmistrz prawidłowo dostrzegł, co następnie w pełni zaakceptował ponownie orzekający w sprawie organ odwoławczy. Stanowisko tej w ocenie Sądu całkowicie trafne. 6. Dostateczną podstawę do przyjęcia przez organy, że przedmiotem wycięcia był jesion wyniosły stanowiła ustna opinia biegłego J. R., złożona do protokołu przesłuchania biegłego z dnia 26 czerwca 2014 r. (k.9 – 9v): "Na podstawie znajomości przedmiotu stwierdzam, iż drzewo usunięte na działce w [...] przy ulicy [...], będące przedmiotem niniejszego postępowania, okazane mi w dniu 6 czerwca 2014 r. w toku oględzin, to jesion wyniosły". Opinia te bezspornie koresponduje ze stanowiskiem w tej kwestii, wyrażonym przez syna skarżącego do protokołu oględzin z dnia 22 maja 2014 r. (k.1) - "Według p. K. [tj. syna skarżącego – dop. Sądu"] wycięte drzewo to jesion a nie dąb. " – protokół oględzin z dnia 22 maja 2014 r. Formułowane później przez skarżącego sugestie, iż w rzeczywistości przedmiotem wycięcia był klon jesionolistny (do którego znajduje zastosowanie niższa stawka kary) uznać należy za gołosłowne. 7. Poza sporem jest, iż: (-) w dacie procedowania w sprawie przez organy skarżący był właścicielem wszystkich, przylegających do siebie działek nr 27/10, 27/11, 27/12 i 27/13 , (-) istotnie na przestrzeni całego postępowania organy w różny sposób oznaczały teren, na którym rosło wycięte drzewo (w obrębie w/w działek), (-) nie może jednakże ulegać żadnych wątpliwości ta okoliczność, że przez cały czas trwania postępowania jego przedmiotem było wycięcie tego samego, jednoznacznie zindywidualizowanego drzewa, (-) ostatecznie prawidłowo doprecyzowano, że wycięte drzewo rosło na działce nr ew.27/11. Wobec braku stwierdzenia w sprawie - mających wpływ na wynik sprawy - wad procesowych, jak i naruszeń przepisów prawa materialnego, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę jako nieuzasadnioną, oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło