IV SA/Wa 1572/18
WyrokWSA w Warszawie2018-09-12
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Kaja Angerman, Jarosław Łuczaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju odmawiająca stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu z 1952 r. i umarzająca postępowanie w części, została wydana z naruszeniem prawa, a w szczególności czy samo orzeczenie o wywłaszczeniu było dotknięte rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Minister Inwestycji i Rozwoju prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu z 1952 r. i umorzył postępowanie w części, ponieważ nie stwierdzono rażącego naruszenia prawa przy wydaniu tego orzeczenia. Sąd podkreślił, że instytucja stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych i wymaga wykazania oczywistości, bezsporności i niepodlegającego odmiennej wykładni naruszenia prawa, co nie miało miejsca w tej sprawie.Stan faktyczny
G. S. i J. P. wnieśli o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z 1952 r. o wywłaszczeniu nieruchomości. Minister Inwestycji i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności w części dotyczącej jednej działki, a w części dotyczącej drugiej działki umorzył postępowanie, uznając, że wnioskodawcy nie mieli legitymacji procesowej. Skarżący zarzucili Ministrowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak uzyskania wymaganej opinii, nieprawidłowe zawiadomienie o postępowaniu i rozprawie, a także brak podpisu pod orzeczeniem o wywłaszczeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Jarosław Łuczaj, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2018 r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oraz umorzenie postepowania oddala skargę
Pismem z 01.10.2014 r. G. S. i J. P., wnieśli o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z dnia [...].04.1952 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], zapisanej w księdze wieczystej [...] i [...] nr hip. [...] litera [...] rep. hip. nr [...], ozn. jako place (działki) nr [...] i [...], stanowiącej własność I. P..
Decyzją z [...] marca 2018 r. Nr [...] Minister Inwestycji i Rozwoju, działając na podstawie art. 157 § 1, art. 158 § 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257):
1. odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z dnia [...].04.1952 r. nr [...],·w części dotyczącej placu nr [...],
2. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia, w części dotyczącej placu nr [...].
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że jak wynika z akt sprawy, dawnej działce (placowi) nr [...] odpowiadają obecnie działki nr [...],[...],[...], obręb [...] w [...], objęte księgą wieczystą nr [...]. Z kolei działce nr [...] odpowiadają obecnie działki nr [...] i [...], obręb [...] w [...], objęte księgą wieczystą nr [...].
Stronami niniejszego postępowania nadzorczego są zatem spadkobiercy l. P. - poprzedniej właścicielki wywłaszczonej nieruchomości, tj. G. S., J. P. i A. W. oraz podmiot, któremu obecnie przysługuje prawo własności wywłaszczonej nieruchomości, tj. Gmina Miasta [...].
Po zbadaniu akt sprawy, Minister wskazał, że w przedmiotowej sprawie wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia pochodzi od G. S. i J. P., następców prawnych I. P., ujawnionej przed wywłaszczeniem w księdze wieczystej [...] i [...] nr hip. [...] litera [...] rep. hip. nr [...], jako właścicielka placów nr [...] i [...].
Z akt sprawy wynika również, że umową z dnia [...].04.1911 r. (akt notarialny [...]) wskazana w orzeczeniu wywłaszczeniowym I. P., ujawniona w księdze wieczystej [...] i [...] nr hip. [...] litera [...] rep. hip. nr [...], zbyła nieruchomość ozn. jako plac nr [...] na rzecz W. i P. J..
Przedmiotowe okoliczności w ocenie organu wskazują, że G. S. i J. P. mają legitymację do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. nr [...] jedynie w części dot. placu nr [...], albowiem jedynie ta część nieruchomości wskazanej w orzeczeniu wywłaszczeniowym stanowiła w dacie wywłaszczenia własność I. P. (poprzedniczki prawnej G. S. i J. P.).
Tym samym organ uznał, że G. S. i J. P. nie mogą żądać stwierdzenia nieważności przedmiotowego orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. w zakresie dotyczącym nieruchomości ozn. jako plac nr [...], albowiem z wnioskiem w trybie art. 156 k.p.a. może wystąpić jedynie strona w rozumieniu art. 28 k.p.a., którą jest dawny właściciel przejętej nieruchomości (albo jego następcy prawni) oraz obecny właściciel (użytkownik wieczysty) tej nieruchomości.
W związku z powyższym organ na podstawie art. 1051 k.p.a umorzył postępowanie prowadzonego z wniosku G. S. i J. P. w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości ozn. jako plac nr [...], z uwagi na brak legitymacji po stronie wnioskodawców skutkujący bezprzedmiotowością prowadzonego postępowania nadzorczego w tej części.
Merytorycznemu rozpoznaniu podlegał zaś wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. w części dot. placu (działki) nr [...]. W ocenie organu nadzorczego, kontrolowane orzeczenie weszło do obrotu prawnego i wywołało skutki prawnorzeczowe, albowiem zostało ono wywieszone na tablicy ogłoszeń Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] w dniach [...].06.1952 r. - [...].06.1952 r. oraz stanowiło podstawę ujawnienia Skarbu Państwa w dziale [...] księgi wieczystej nr [...]. Tym samym przedmiotowe orzeczenie może stanowić przedmiot postępowania prowadzonego w trybie art. 156 k.p.a.
Przedmiotowe orzeczenie wywłaszczeniowe z dnia [...].04.1952 r. zostało wydane na podstawie przepisów dekretu z dnia [...] kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (tj. Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31), a zatem w świetle zgodności z przepisami ww. aktu prawnego oraz stanem faktycznym i prawnym istniejącym w dacie orzekania należy oceniać kwestionowane orzeczenie.
Dekret z dnia [...] kwietnia 1949 r. regulował m.in. tryb wywłaszczenia nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych. Ową "niezbędność" nieruchomości do realizacji narodowych planów gospodarczych potwierdzało wydanie przez Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zezwolenia na nabycie nieruchomości w trybie art. 5 ust. 1 dekretu. Przepis ten stanowił, iż zezwolenia na nabycie nieruchomości udzielał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na wniosek wykonawcy narodowych planów gospodarczych - na podstawie opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej - jeżeli uznał, że nieruchomość jest niezbędna dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz, że przewidziane były środki na jej nabycie.
Opinia prezydium wojewódzkiej rady narodowej powinna zaś zawierać stwierdzenie, że nabycie nieruchomości, objętej wnioskiem, jest niezbędne dla, zrealizowania zamierzenia wykonawcy narodowych planów gospodarczych. Opinia powinna uwzględniać zarówno potrzeby wykonawcy narodowych planów gospodarczych, jak i uzasadnione interesy ogólnogospodarcze (art. 5 ust. 2 dekretu). Z akt archiwalnych wynika, że wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości zostało poprzedzone uzyskaniem zezwolenia Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...].12.1950 r. nr [...], wydanego w trybie art. 5 dekretu.
Zezwolenie w trybie art. 5 dekretu zostało wydane przed wejściem w życie ustawy zmieniającej dekret z dnia 29 grudnia 1951 r. (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 25). Zezwolenie to nie mogło zatem zostać wydane w oparciu o opinię Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej stwierdzającą niezbędność nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych (art. 5 ust. 2 dekretu po nowelizacji). Zgodnie z art. 4 ustawy zmieniającej, postępowanie wywłaszczeniowe będące w toku w dniu jej wejścia w życie [31.01.1952 r.] miało być nadal prowadzone zgodnie z przepisami ustawy zmieniającej z tym, że:
1) przepisy art. 13 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. stosować należało w brzmieniu dotychczasowym oraz nie należało stosować przepisów art. 14 ust. 5 tego dekretu,
2) zwolnienie od podatku dochodowego, przewidziane we wprowadzonym art. 9b dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., stosować należało do przychodów właścicieli nieruchomości z tytułu ceny sprzedaży lub odszkodowania, ustalonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, a do tego dnia nie wypłaconych,
3) ulegały umorzeniu nie uiszczone należności z tytułu podatku od nabycia praw majątkowych, które nastąpiło przed wejściem w życie ustawy zmieniającej,
4) gdy w postępowaniu, zakończonym przed wejściem w życie ww. ustawy, uczestniczyła jako właściciel wywłaszczonej nieruchomości osoba, nie wpisana do księgi wieczystej lub nie legitymująca się dokumentami złożonymi w zbiorze dokumentów jako właściciel - odszkodowanie powinno zostać wypłacone dopiero po upływie czternastu dni od zawiadomienia o treści orzeczenia o odszkodowaniu osoby, ujawnionej w księdze wieczystej lub w zbiorze dokumentów; przepis art. 14 ust. 2 stosowano odpowiednio.
Stwierdzenie, że postępowanie miało być "nadal prowadzone" w ocenie organu oznaczało zaś, że czynności już dokonane pozostawały w mocy. Tym samym wydane prawidłowo na podstawie przepisów dekretu przed nowelizacją zezwolenie Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego było skuteczne i potwierdzało niezbędność nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych również na gruncie przepisów po nowelizacji. Organ wskazał, że zezwolenie z art. 5 dekretu nie miało charakteru decyzji administracyjnej (podlegającej odrębnej weryfikacji), lecz jego uzyskanie kończyło pewien etap postępowania wywłaszczeniowego (por. wyrok NSA z dnia 18.03.2014 r. sygn. akt I OSK 1932/12). Dodatkowo podkreślił, że przepisy art. 13 dekretu przed nowelizacją ani art. 17 dekretu po nowelizacji nie przewidywały obowiązku dołączenia do wniosku wywłaszczeniowego opinii, o której mowa w art. 5 ust. 2 dekretu po nowelizacji. Nowelizacja dekretu miała zatem wpływ jedynie na przebieg niezakończonych postępowań o wydanie zezwolenia z art. 5 dekretu.
Wyjaśnił, że aktach archiwalnych nie zachował się wniosek o wydanie zezwolenia, jednak z treści ww. zezwolenia z dnia [...].12.1950 r. wynika, iż został on wniesiony przez Prezydium Rady Narodowej m. [...] przy piśmie z dnia [...].09.1950 r. nr [...]. Nie zachowały się również załączniki do tego wniosku, co uniemożliwia organowi pełną ocenę prawidłowości ww. zezwolenia. Mając jednak na uwadze zasadę trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.) organ nie może w tych warunkach uznać, aby doszło do rażącego naruszenia prawa w wydaniu ww. zezwolenia.
W zezwoleniu wskazano na niezbędność całych placów nr [...] i [...] na cel wywłaszczenia, lecz co do działki nr [...] błędnie wskazano powierzchnię 1 531 m2 (zamiast 1 062 m2). Z uwagi na niezachowanie się planu sytuacyjnego, na którym zaznaczono granice nieruchomości objętej zezwoleniem PKPG, należy przyjąć, że doszło do oczywistej omyłki, a w rzeczywistości zezwoleniem objęto m.in. plac nr [...] o pow. 1062 m2.
Po uzyskaniu zezwolenia na nabycie nieruchomości inwestor (wykonawca narodowych planów gospodarczych) obowiązany był wezwać właściciela nieruchomości do dobrowolnego jej odstąpienia za cenę określoną zgodnie z art. 28 dekretu (art. 8 ust. 1 dekretu). Powyższa czynność była o tyle istotna, że jej dokonanie skutkowało wyczerpaniem możliwości dobrowolnego nabycia nieruchomości na drodze cywilnoprawnej. Jej zaniechanie zaś czyniło niedopuszczalnym złożenie wniosku o wywłaszczenie nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 8 ust. 4 dekretu, jeżeli w terminie 15- dniowym od doręczenia wezwania, o którym mowa w ust. 1, lub dokonania obwieszczenia, o którym mowa w ust. 3, nie została zawarta umowa sprzedaży albo zamiany lub umowa przedwstępna w przedmiocie sprzedaży lub zamiany nieruchomości, wówczas wykonawca planu mógł nabyć niezbędną dla realizacji nieruchomość w drodze wywłaszczenia.
Do właściciela ujawnionego w księdze wieczystej – I. P. z d. K. (wskazanej w wezwaniu jako I. K.), wnioskodawca - Prezydium Rady Narodowej m. [...] - skierował wezwanie z dnia [...].01.1951 r., wskazując, że cena nieruchomości zostanie określona na podstawie art. 28 dekretu. Na podkreślenie zasługuje okoliczność wydania zezwolenia przez Zastępcę Przewodniczącego PKPG na zbiorowe wezwanie właścicieli. Oznacza to, że w tym przypadku - wbrew twierdzeniom wnioskodawców - nie było obowiązku doręczenia wezwania poszczególnym współwłaścicielom drogą pocztową.
Z treści adnotacji umieszczonej na przedmiotowym wezwaniu wynika, że zostało ono wywieszone na tablicy ogłoszeń w terminie od dnia [...].01.1951 r. do dnia [...].02.1951 r.
Jednocześnie organ podkreślił, że zgodnie z uchwałą Siedmiu Sędziów NSA z dnia 21.04.2008 r. sygn. akt I OPS 2/08, "określenie ceny w wezwaniu, o którym mowa w art. 8 ust. 1 powołanego dekretu, poprzez odesłanie do art. 28 tego dekretu [a więc bez podania konkretnej ceny nabycia], nie stanowiło naruszenia art. 8 ust. 1 dekretu, uzasadniającego z tego tylko powodu stwierdzenie nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości".
Nie doszło zatem w ocenie organu do rażącego naruszenia art. 8 ust. 1 dekretu.
Stosownie do art. 17 ust. 1 dekretu wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie. Wniosek należało złożyć do prezydium wojewódzkiej rady narodowej.
Do wniosku należało załączyć (art. 17 ust. 3 dekretu):
1) zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego,
2) dowód wezwania właściciela stosownie do art. 8,
3) plan sytuacyjny nieruchomości z oznaczeniem granic powierzchni, przeznaczonej do wywłaszczenia,
4) poświadczony odpis z księgi wieczystej, stwierdzający prawo własności nieruchomości, albo - jeżeli nieruchomość nie miała urządzonej księgi wieczystej lub księga wieczysta zaginęła - odpis dokumentu ze zbioru dokumentów, stwierdzający prawo własności nieruchomości, poświadczony przez właściwy sąd powiatowy z zaznaczeniem, że stwierdza on prawo własności nieruchomości według stanu zbioru dokumentów na dzień wydania odpisu,
5) jeżeli nieruchomość nie miała urządzonej księgi wieczystej i nie był dla niej prowadzony zbiór dokumentów - zaświadczenie właściwego sądu powiatowego, stwierdzające tę okoliczność.
W przedmiotowej sprawie inwestor - Wydział Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. [...] do wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego z dnia [...].06.1951 r. załączył dowody wezwania właścicieli, plan sytuacyjny, wykaz właścicieli nieruchomości, zezwolenie Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego, zaświadczenie Miejskiej Komisji Planowania Gospodarczego oraz zaświadczenie o treści księgi wieczystej.
Biorąc powyższe pod uwagę w ocenie organu nadzoru nie można było stwierdzić rażącego naruszenia art. 17 ust. 3 dekretu.
Stosownie do art. 18 ust. 1 dekretu, prezydium wojewódzkiej rady narodowej zawiadamiało właściciela nieruchomości o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Odpis zawiadomienia wywieszano na tablicy ogłoszeń właściwej gminnej (miejskiej) rady narodowej. W przypadku gdy postępowanie wywłaszczeniowe, wszczęte na podstawie jednego wniosku, dotyczyło większej liczby właścicieli, zawiadomienia mogły być dokonane za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych (miejskich) rad narodowych. W tym samym trybie zawiadamiany miał być właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie było znane (art. 18 ust. 2 dekretu).
Stosownie do art. 20 ust. 1 dekretu, po upływie czternastodniowego terminu na zgłoszenie wniosków i sprzeciwów prezydium wojewódzkiej rady narodowej wyznaczało rozprawę. O miejscu i terminie rozprawy prezydium wojewódzkiej rady narodowej zawiadamiało co najmniej na 7 dni naprzód wykonawcę narodowych planów gospodarczych, który zgłosił wniosek o wywłaszczenie, właściciela nieruchomości oraz inne osoby zainteresowane, o których powzięło wiadomość ze zgłoszonych wniosków lub sprzeciwów albo z urzędu (art. 20 ust. 2 dekretu).
Decyzją z dnia [...].07.1951 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] zawiadomiło zainteresowanych o toczącym się postępowaniu wywłaszczeniowym w drodze obwieszczenia. Ponadto w aktach sprawy zachował się egzemplarz ww. decyzji z dnia [...].07.1951 r. opatrzony adnotacją wskazującą, że obwieszczenie o wszczęciu postępowania wywieszone zostało w dniach od [...].03.1952 r. do [...].03.1952 r.
Jednocześnie organ wskazał, że na ww. egzemplarzu decyzji z dnia [...].07.1951 r. nr [...] znajduje się również adnotacja, iż obwieszczenie nr [...] o terminie rozprawy wywieszone zostało w dniach od 03.1952 r. (nieczytelna data dzienna) do [...].04.1952 r.
Wobec powyższych okoliczności organ uznał, iż właściciel wywłaszczonej nieruchomości w sposób dostateczny został zawiadomiony o wszczęciu postępowania oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowej.
Rozprawa wywłaszczeniowa odbyła się w dniu [...].04.1952 r., jednakże, jak wynika ze znajdującego się w aktach archiwalnych protokołu, w przedmiotowej rozprawie nie wzięła udziału właścicielka nieruchomości.
W ocenie organu nie doszło zatem do rażącego naruszenia przepisu art. 18 ust. 1 dekretu ani art. 20 ust. 1 dekretu.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 dekretu, po przeprowadzeniu rozprawy prezydium wojewódzkiej rady narodowej orzekało o wywłaszczeniu albo odmawiało wywłaszczenia, jeżeli odpadły powody, stanowiące podstawę do wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego.
Orzeczenie powinno w szczególności zawierać (art. 2 ust. 2 dekretu):
1) ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia,
2) wskazanie, na czyją rzecz wywłaszczenie nastąpiło,
3) jeżeli wpłynęły wnioski lub sprzeciwy - uzasadnienie ich przyjęcia lub odrzucenia. Nie budziło więc wątpliwości organu, iż przedmiotowe orzeczenie z dnia [...].04.1952 r. nr [...] zawiera wszystkie ww. wymienione elementy, albowiem określono w nim przedmiot wywłaszczenia poprzez oznaczenie nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu oraz wskazano, że wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa. Zdaniem Ministra nie doszło zatem do rażącego naruszenia art. 21 ust. 1 ani ust. 2 dekretu.
Powyższe wywody w ocenie organu prowadzą do konstatacji, iż przedmiotowe orzeczenie z dnia [...].04.1952 r. nr [...] w części dotyczącej wywłaszczenie nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], zapisanej w księdze wieczystej [...] i [...] nr hip. [...] litera [...] rep. hip. nr [...], ozn. jako plac nr [...], stanowiącej własność I. P. nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, a zatem brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. w trybie art. 156 k.p.a.
W przedmiotowym orzeczeniu z dnia [...].04.1952 r. nr [...] nie stwierdzono również wad wymienionych wart. 156 § 1 pkt 1,3,4,6 i 7 k.p.a., albowiem: - orzeczenie nie zostało wydane przez organ niewłaściwy, brak jest dowodów na okoliczność, iż orzeczenie to rozstrzygnęło sprawę uprzednio rozstrzygniętą ostatecznie inną decyzją (orzeczeniem), orzeczenie nie zostało skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie, brakuje podstaw do twierdzenia, iż ww. orzeczenie w razie wykonania wywołałoby czyn zagrożony karą lub jest dotknięte wadą powodującą jego nieważność z mocy prawa.
Dokonując oceny przesłanki z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., organ wskazał, że ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji archiwalnej nie wynika, aby zaszły okoliczności uniemożliwiające wykonanie ww. orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. nr [...], z uwagi na brak wskazania w orzeczeniu wywłaszczeniowym dokładnego oznaczenia i położenia nieruchomości.
W orzeczeniu wywłaszczeniowym przedmiotowa nieruchomość została wskazana jako nieruchomość położona w [...] przy ul. [...], zapisana w księdze wieczystej [...] i [...] nr hip. [...] litera [...] rep. hip. nr [...], stanowiąca własność I. P., zaś ze znajdujących się w aktach sprawy wyciągu z wykazu hipotecznego ww. nieruchomości wynika, iż składała się ona wyłącznie z dwóch działek (placów) tj. działki nr [...] o pow. 1079 m2 i nr [...] o pow. 1062 m2. Z treści księgi wieczystej o nr [...] wynika, że podstawę ujawnienia Skarbu Państwa w dziale [...] ww. księgi wieczystej stanowiło orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. nr [...]. Powyższe okoliczności pozwalają zatem wykluczyć, że kontrolowane orzeczenie z dnia [...].04.1952 r. nr [...] w dacie jego wydania było niewykonalne.
Podsumowując rozważania w kwestii legalności przedmiotowego orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. nr [...] organ podkreślił, że nie została spełniona żadna z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych wart. 156 § 1 k.p.a., a zatem brak jest podstaw do wyeliminowania kwestionowanego orzeczenia z obrotu prawnego.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Wydział Pan G. S., zarzucając jej :
a. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 4 ustawy z 29 grudnia 1951 roku zmieniającej dekret z 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz. 25) w zw. z art. 5 ust 1 i 2 dekretu oraz art. 7 ust 3 pkt 1 dekretu poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, iż zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na nabycie nieruchomości wydane przed wejściem w życie ustawy nowelizującej nie wymagało uzyskania opinii Prezydium Rady Narodowej, podczas gdy przepis powyższy wprowadził zasadę natychmiastowego działania tej ustawy, a tym samym i przepisów dekretu w ich nowym brzmieniu, obowiązującym od dnia [...] stycznia 1952 roku, również do spraw wywłaszczeniowych będących w trakcie postępowania, co oznaczało, iż prowadzone dotychczas postępowanie należało uzupełnić poprzez dostosowanie do nowych regulacji prawnych, zaś w przypadku opisanego wyżej zezwolenia - uzyskać opinię Prezydium;
b. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 8 ust. 3 dekretu z 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w brzmieniu ustalonym ustawą z 29 grudnia 1951 roku (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz. 25) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, iż Prezydium Rady Narodowej prawidłowo zawiadomiło I. P. o toczącym się postępowaniu stosując obwieszczenie, podczas gdy ten sposób zawiadomienia wymagał spełnienia ściśle określonych przesłanek, z których żadna nie została wypełniona, a to przesądza o rażącym naruszeniu prawa przy wydawaniu orzeczenia;
c. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 18 ust. 1 i 2; art. 20 ust. 2 oraz art. 24 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w brzmieniu ustalonym ustawą z 29 grudnia 1951 roku (Dz. U. z 1952r. nr 4, poz. 25) poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, iż Prezydium Rady Narodowej prawidłowo zawiadomiło I. P. o rozprawie administracyjnej oraz doręczyło swoje orzeczenie stosując obwieszczenie, podczas gdy ten sposób zawiadomienia wymagał spełnienia ściśle określonych przesłanek, z których żadna nie została wypełniona, a to przesądza o rażącym naruszeniu prawa przy wydawaniu orzeczenia;
d. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku, z art. 75 ust. 1 Rozporządzenia z 22.03.1928 roku o postępowaniu administracyjnym poprzez jego niezastosowanie pominięcie, iż orzeczenie Prezydium Rady Narodowej nie zostało podpisane, co stanowi o rażącym naruszeniu prawa przy wydawaniu orzeczenia,
e. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i nierozważenie w zaskarżonej decyzji, czy orzeczenie Prezydium Rady Narodowej zapadło z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności, czy istniały przesłanki do zawiadomienia I. P. w drodze obwieszczenia, czy obwieszczenie faktycznie zostało dokonane, czy decyzja została podpisana;
Skarżący powołując się na art. 145 § 1 pkt 1 ppkt a p.p.s.a. w zw. z art. 145a § 1 p.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i nakazanie Ministrowi Inwestycji i Rozwoju wydania decyzji stwierdzającej nieważność orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...].04.1952 roku, nr [...] w całości oraz na podstawie art. 200 p.p.s.a. o zasądzenie od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał na argumentację mającą uzasadniać podniesione zarzuty, dodatkowo zarzucił organowi, że w zasadzie żaden argument podnoszony we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji nie został rozpatrzony. Organ zamiast skupić się na istocie rzeczy (tj. np. na tym, czy można było zawiadomić w drodze obwieszczenia) skupiał się na opisie przebiegu postępowania przed Prezydium Rady Narodowej (tj. wskazywał, że po prostu zawiadomiono w drodze obwieszczenia). Jeden z zarzutów został pominięty całkowitym milczeniem (zarzut braku podpisu pod decyzją). Wszystko to prowadzi do wniosku, iż w istocie Minister uchylił się od zweryfikowania, zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., czy istotnie orzeczenie dotknięte jest kwalifikowanymi wadami prawnymi. Z istoty rzeczy, dalsza część wywodu musi więc polegać na przypomnieniu tych argumentów prawnych, które wskazywano już na wstępnym etapie postępowania, a które w ogóle nie zostały rozważone w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. art. 4 ustawy z 29 grudnia 1951 roku zmieniającej dekret z 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz. 25) w zw. z art. 5 ust 1 i 2 dekretu oraz art. 7 ust 3 pkt 1 dekretu, wyjaśnił, że organ błędnie twierdzi, iż wydane w trybie art. 5 dekretu zezwolenie przez Zastępcę Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego nie wymagało opinii Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej. Organ w tym miejscu powołał się na to, iż w dacie wydawania zezwolenia, nie weszły jeszcze w życie zmiany dekretu z 1951 roku o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości dla celów niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Tym samym nie było wówczas konieczności zasięgania opinii prezydium. Uszło jednak uwadze organu, iż zgodnie z artykułem 4 ustawy nowelizującej (ustawa z 29.12.1951 roku), postępowanie wywłaszczeniowe będące w toku w dniu wejścia w życie ustawy a wszczęte na podstawie omawianego dekretu ma być nadal prowadzone zgodnie z przepisami ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 27.10.2005 roku (sygn. akt. I SA/Wa 187/05), a w ślad za nim Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20.02.2007 roku (sygn. akt. I OSK 469/06) jednoznacznie przyjęły, że takie brzmienie przepisu intertemporalnego oznaczało, że jeżeli orzeczenie o wywłaszczeniu zapadło po dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej, konieczne było spełnienie wszystkich wymagań wynikających z wprowadzonej nowelizacji, w tym uzyskania opinii prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Jak słusznie stwierdził WSA: "Przepis ten stanowi, że postępowanie wywłaszczeniowe, będące w toku w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy, a wszczęte na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., będzie nadal prowadzone zgodnie z przepisami niniejszej ustawy. Językowa wykładnia tego przepisu jest wystarczająca do ustalenia jego treści. Przepis wyraźnie odróżnia ustawę od dekretu. Gdyby nawet w powyższym przepisie występował wyraz "ustawy", bez wyrazu poprzedzającego "niniejszej", jego rozumienie byłoby takie samo. Tak więc kontrolowane postępowanie administracyjne nie mogło być zakończone na podstawie uchylonych przepisów. Konieczne było przeprowadzenie postępowania i wydanie orzeczenia uwzględniającego stan prawny z daty wydania przedmiotowego orzeczenia". Do spraw będących w toku miały zatem zastosowanie przepisy tej ustawy. Innymi słowy, art. 4 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. wprowadził zasadę natychmiastowego działania tej ustawy, a tym samym i przepisów dekretu w ich nowym brzmieniu, obowiązującym od dnia 31 stycznia 1952 r., również do spraw wywłaszczeniowych będących w trakcie postępowania". Identyczne stanowisko zajął NSA w Warszawie w wyroku z 14.10.2009,. (sygn. akt. I OSK 871/08).
W aktach sprawy o wywłaszczenie nieruchomości, jak słusznie zauważył organ, brak jest odpisu opinii prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Nie ma żadnej informacji pozwalającej na stwierdzenie, że opinia taka została sporządzona i przekazana Przewodniczącemu Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego. Oznacza to, że zarówno wniosek o wydanie zezwolenia, jak i samo zezwolenie przewodniczącego dotknięte jest istotnym brakiem. Przepisy dekretu w znowelizowanej w 1951 roku formie, nie pozostawiają bowiem żadnej wątpliwości co do tego, że opinia taka musiała być wydana. Nie było możliwe odstąpienie od tej reguły. Zezwolenie przewodniczącego nie mogło być wydane bez uprzedniego uzyskania opinii Prezydium. Opinia taka musiała być załączona do wniosku.
Uchybienie popełnione w toku postępowania wywłaszczeniowego nosi wszelkie cechy "rażącego" naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Przepisy postępowania w tym fragmencie są jednoznaczne i nie dają pola do jakiejkolwiek interpretacji czy wykładni. Zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego musiało być poprzedzone uzyskaniem opinii Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej. W ustawie nie zamieszczono od tej zasady żadnych wyjątków. Nie dopełniając tego obowiązku organy rażąco naruszyły prawo, co uzasadnia stwierdzenie nieważności orzeczenia.
W ocenie Skarżącego Minister nie rozważył w sposób właściwy zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 8 ust. 3 dekretu z 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w brzmieniu ustalonym ustawą z 29 grudnia 1951 roku (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz. 25). W zaskarżonej decyzji, Minister zauważa, że wezwanie takie nastąpiło przez obwieszczenie. To prawda i okoliczność tę skarżący dostrzegł już na etapie wnoszenia o stwierdzenie nieważności decyzji. Rzecz jednak w tym, że wezwanie właściciela poprzez ogłoszenie, zgodnie z przepisami dekretu, miało charakter wyjątkowy i mogło być dokonane tylko w ściśle wyodrębnionych przypadkach. Minister w ogóle nie rozważył więc w tym zakresie istoty sprawy i uchylił się od odpowiedzi, czy zastosowanie tego trybu wezwania było możliwe czy też nie. Nie chodzi więc o odpowiedź, czy wezwanie zostało dokonane, ale czy tryb tego wezwania był prawidłowy.
W tym zakresie skarżący wskazuje, że ustawa nowelizująca z 1951 roku wprowadziła istotne zmiany do art. 8 tej ustawy, w którym wskazano obowiązek wykonawcy narodowych planów gospodarczych wezwania właściciela do odstąpienia nieruchomości za cenę określoną na podstawie art. 28 dekretu. Zgodnie z ustępem trzecim, tryb wezwania co do zasady ustalał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego. Jednakże wezwanie poprzez obwieszczenie, mogło być dokonane tylko pod warunkami ściśle określonymi przez zdanie drugie przepisu, a to wówczas, gdy:
1. zezwolenie na nabycie obejmuje większą liczbę nieruchomości
położonych na terenie jednej gminy (miasta)
2. miejsce zamieszkania właściciela nie jest znane;
Z akt sprawy wywłaszczeniowej wynika, że Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zezwolił na wezwanie właściciela – I. P., poprzez obwieszczenie, mimo, że żaden z warunków określonych w przepisie nie został spełniony. Ponownie, w dacie wydawania zezwolenia przepisy istotnie nie precyzowały przesłanek dokonania wezwania w formie obwieszczenia, jednak w dacie wydawania decyzji o wywłaszczeniu (a ta powinna być miarodajna dla niniejszej sprawy), jak już wspomniano, wprowadzono bardzo jasne warunki, których spełnienie było konieczne. Również i w tym wypadku brak jest jakiegokolwiek pola do interpretacji. Przepisy brzmią jednoznacznie nie dają możliwości różnorodnej wykładni.
Z akt sprawy w żaden sposób nie wynika, aby dokonywano wywłaszczenia innych nieruchomości na terenie tej samej gminy. W aktach brak jest również jakiejkolwiek informacji na temat prób ustalenia adresu I. P. w zbiorze meldunkowym, co należy uznać za podstawowy akt staranności, którego dopełnienie uzasadniało odstąpienie od zasady osobistego doręczania wezwania.
Także i w tej sytuacji orzecznictwo sądów administracyjnych jednoznacznie kwalifikuje taki stan rzeczy jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W wyroku z 18.02.2009 roku (sygn. akt. I OSK 402/08), Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który stwierdził, iż zawiadomienie właścicieli poprzez obwieszczenie w sytuacji, gdy brak było podstaw do stosowania tego trybu wezwania, stanowi rażące naruszenie prawa.
W ocenie Skarżącego, Minister nie odniósł się także właściwie do zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 18 ust. 1 i 2; art. 20 ust. 2 oraz art. 24 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w brzmieniu ustalonym ustawą z 29 grudnia 1951 roku (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz. 25).
Minister nie wyjaśnił bowiem, czy forma obwieszczenia, stosowana na dalszych etapach postępowania, a dotycząca zawiadomienia o terminie rozprawy administracyjnej, wreszcie doręczenia decyzji, została prawidłowo zastosowana. W istocie uzasadnienie skarżonej decyzji zawiera jedynie powtórzenie znanej treści przepisów. Ponownie jednak, istota problemu tkwi w tym, aby ustalić, czy warunki dla wyjątkowego trybu zawiadomienia o postępowaniu/decyzji zostały wypełnione.
Tymczasem błędne przyjęcie przez organ prowadzący postępowanie o wywłaszczenie, że zawiadomienie poprzednika prawnego wnioskodawców – I. P., mogło być dokonane za pomocą obwieszczenia miało daleko idące konsekwencje. Szereg przepisów dekretu przewidywał bowiem obowiązek zawiadamiania właściciela o poszczególnych przeprowadzanych w sprawie czynnościach. I tak:
Artykuł 18 ust 1 dekretu stanowił, że o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego zawiadamia się właściciela nieruchomości. Powiadomienie poprzez obwieszczenie mogło nastąpić tylko w okolicznościach wskazanych w ustępie 2 - gdy wywłaszczenie dotyczyło większej liczby właścicieli (w niniejszej sprawie wywłaszczone nieruchomości były własnością jednej osoby) bądź miejsce zamieszkania nie było znane (organ nie podjął żadnych starań zmierzających do ustalenia miejsca pobytu - nie sprawdził nawet zbioru meldunkowego). W aktach sprawy nie znajduje się żaden dowód doręczenia decyzji o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Skarżący zarzucił także organowi, że nie rozważył również zarzutów zawartych we wniosku co do prawidłowości doręczenia decyzji poprzez jej obwieszczenie. We wniosku o wszczęcie postępowania, skarżący zawarł wiele wątpliwości odnośnie tego, czy faktycznie decyzja została doręczona nawet przy uwzględnieniu nieprawidłowego trybu obwieszczenia. Niestety, uzasadnienie skarżonej decyzji, poza lakonicznym opisem treści dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, nie zawiera żadnej argumentacji pozwalającej na stwierdzenie, dlaczego w istocie organ nie podzielił zarzutów skarżącego w tym zakresie. Tymczasem wbrew twierdzeniu organu, w aktach sprawy brak jest dowodu, aby decyzja ta została nawet doręczona poprzez obwieszczenie. Godzi się zauważyć, że na karcie 15 znajduje się projekt decyzji(brak daty wydania i podpisu członków organu) pod którym wskazano, że dokonano obwieszczenia w terminie od [...] do [...].III. 1952 roku. Brak przy tym w aktach pisma do właściwego urzędu z prośbą o obwieszczenie. Nadto adnotacja nie wskazuje gdzie obwieszczenia dokonano, ani kto tego dokonał. Tymczasem ustęp 2 art. 18 dekretu precyzował, że obwieszczenie takie musiało być dokonane na tablicy ogłoszeń właściwego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej. Brak jest w aktach jakiegokolwiek dowodu na to, że wypełniono wynikający z dekretu obowiązek. Co istotne, nawet zakładając, że obwieszczenie zostało dokonane prawidłowo, umieszczono je na tablicy ogłoszeń jedynie przez 5 dni. Nadto podkreślenia wymaga, że odpowiednie adnotacje o obwieszczeniu znajdują się wyłącznie na projekcie decyzji. Właściwa decyzja (zawierająca datę wydania - [...] VII 1951 roku oraz podpis zastępcy przewodniczącego Prezydium) znajduje się na karcie 17, ale brak jest na niej jakiejkolwiek adnotacji o jej obwieszczeniu.
W tych okolicznościach w ocenie Skarżącego nie może być wątpliwości, że wbrew jednoznacznemu brzmieniu art. 18 ust. 1 dekretu nie dokonano zawiadomienia właściciela nieruchomości – I. P.. Uchybienia organu nie budzą żadnych wątpliwości w prostym zestawieniu z treścią przepisu i mają charakter "rażący" w rozumieniu przepisów k.p.a.
Skarżący zauważa, że także i w tym wypadku istnieje zasadnicza wątpliwość, czy ogłoszenie to (o terminie rozprawy) zostało kiedykolwiek dokonane. Jedyna adnotacja w tym przedmiocie znajduje się na karcie 15 akt sprawy, gdzie zapisano, że "obwieszczono o terminie rozprawy w terminie od [...] III do [...] IV", przy czym nie wskazano ani roku ani miejsca obwieszczenia ani organu, który obwieszczenia dokonał. W aktach brak jest również jakiegokolwiek pisma zawierającego treść ogłoszenia co uniemożliwia skontrolowanie, czy spełniało ono wymagania określone przez art. 20 ust. 4 dekretu (pouczenie o skutkach niestawiennictwa).
Co istotne, nawet w wypadku uznania, pomimo podniesionych zastrzeżeń, że obwieszczenia dokonano prawidłowo, doszło również do naruszenia art. 20 ustęp 2 dekretu również w tym jego fragmencie, w którym ustawodawca postanowił, że zawiadomienie o terminie rozprawy nastąpi co najmniej na 7 dni naprzód. Termin ten należy liczyć od ostatniego dnia terminu ogłoszenia, czyli od [...] kwietnia (zapewne 1952 roku, choć nie wynika to z akt sprawy). Tymczasem rozprawa odbyła się [...] kwietnia 1952 roku (a więc zaledwie 2 dni od zdjęcia ogłoszenia). Jest to oczywiste naruszenie art. 20 ustęp 2 dekretu, które nie znajduje żadnego usprawiedliwienia.
W ocenie Skarżącego Minister nie rozważył również zarzutu naruszenia art. 75 ust. 1 Rozporządzenia z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym: "Każda decyzja powinna zawierać powołanie się na podstawę prawną, datę, osnowę decyzji, oznaczenie jej rodzaju, podpis władzy oraz wskazać, czy przysługuje od niej odwołanie czy skarga". Przepis ten określał minimalne wymagania decyzji w stanie prawnym w którym wydano orzeczenie o wywłaszczeniu. Wśród immanentnych cech wskazanego aktu administracyjnego znajduje się podpis władzy. Z treści akt postępowania wywłaszczeniowego wynika tymczasem, że decyzja o wywłaszczeniu nie została podpisana. Znajduje się na niej wyłącznie odcisk pieczęci Sekretarza Prezydium Rady Narodowej – E. W.. Brak jest jednak jakiegokolwiek śladu aby został na decyzję naniesiony został podpis. W tych okolicznościach orzeczenie nie spełnia wymagań rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym, bowiem nie zawiera podpisu władzy. Także i w tym wypadku przepisy nie pozostawiają żadnego pola do interpretacji a proste zestawienie treści orzeczenia z tekstem ustawy wskazuje na oczywistość popełnionego błędu.
W analogicznych sytuacjach w obecnie obowiązującym stanie prawnych (w którym również wymaga się podpisu członka organu pod decyzją) nie budzi w orzecznictwie sądów administracyjnych okoliczność, że takie uchybienie ma charakter rażący i prowadzi do nieważności decyzji.
Odnosząc się do umorzenia postępowania w części dotyczącej placu numer [...] Skarżący wskazał, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji może toczyć się z urzędu. Nie sposób zatem umarzać postępowanie, z uwagi na zgłoszenie wątpliwości co do wadliwości decyzji tylko dlatego, iż osoba składająca podanie, nie ma interesu prawnego.
Niezależnie pod powyższego, w ocenie skarżącego brak jest w aktach postępowania wystarczających dowodów przeniesienia własności w tej części. Faktycznie, znajduje się dokument w postaci aktu notarialnego z 1911 roku. Dokument ten nigdy nie był jednak ujawniony w księdze wieczystej. Według informacji skarżącego, osoby te nigdy nie objęły nieruchomości w faktyczne władanie. Nie wiadomo więc, czy istotnie prawo własności przeszło na rzecz małżonków J., a jeśli tak to dlaczego nie stanowiło to podstawy dokonywania wpisów w księgach wieczystych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Rozpoznając sprawę Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów administracji naruszenia norm prawa, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi. Należy mieć na uwadze, że dokonanie oceny zaskarżonej decyzji, co do jej zgodności z prawem, poddane jest specyficznym regułom odnoszącym się do kontroli decyzji wydanych w trybach nadzwyczajnych.
Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej ma bowiem w prawie bardzo istotne znacznie. Przede wszystkim z tego powodu, że jest to instytucja procesowa stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.). Przepis art. 156 § 1 k.p.a. nakłada zatem na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to rażące naruszenie prawa. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności oznacza bowiem, że sprawa nie toczy się już w trybie zwykłym i stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w trybie zwykłym dopuszczalne jest jedynie w przypadku stwierdzenia wyjątkowo ciężkiego naruszenia prawa. Do wzruszenia decyzji nie wystarczy zatem stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy, ale musi to być rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 23 grudnia 2004r. Sygn. akt OSK 992/04, wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994r. sygn. akt V SA 535/94, Wyrok NSA IV SA 905/2002 z dnia 27.10.2003 r. Wyrok NSA w Warszawie V SA 2998/99 z dnia 26.09.2000 r. Wyrok NSA w Warszawie III SA 1935/99 z dnia 11.08.2000 r. ) przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne, społeczne - skutki, które wywołała decyzja są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo, to gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. A zatem reasumując z rażącym naruszeniem prawa w świetle art. 156 § 1 pkt 2 Kpa powołanego przepisu mamy do czynienia, gdy w sposób oczywisty, bezsporny i nie stwarzający odmiennej wykładni został naruszony przepis prawny.
Odnosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy wskazać, iż w ocenie Sądu, orzekający w sprawie organ, przeprowadził postępowania zgodnie z wymogami wynikającymi z brzmienia art. 156 k.p.a. Działanie w trybie nadzoru na podstawie art. 156 k.p.a wymagało bowiem od organu innego podejścia do sprawy niż w zwykłym postępowaniu administracyjnym, gdy organ ten orzeka w I instancji lub jako organ odwoławczy. Organ staje tu wobec kwestii czysto prawnych. W doktrynie stwierdza się bowiem, iż art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a zawierający pozytywne przesłanki stwierdzenia nieważności dotyczy dwóch rodzajów wadliwości decyzji, a mianowicie wadliwości polegającej na rażącym naruszeniu prawa oraz wadliwości polegającej na wydaniu decyzji bez podstawy prawnej. W zaskarżonej decyzji wskazano, że w niniejsze sprawie organ, uznał, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (jaki udało się uzyskać) wynika, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja (orzeczenie) nie narusza w sposób rażący przepisów prawa, brak zatem było podstaw do stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wskazać należy, że przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja z [...] marca 2018 r. Nr [...], którą Minister Inwestycji i Rozwoju, działając na podstawie art. 157 § 1, art. 158 § 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257):
1. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z dnia [...].04.1952 r. nr [...],·w części dotyczącej placu nr [...],
2. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia, w części dotyczącej placu nr [...].
Na podstawie kontrolowanego w postępowaniu nieważnościowym orzeczenia z dnia [...].04.1952 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], zapisanej w księdze wieczystej [...] i [...] nr hip. [...] litera [...] rep. hip. nr [...], ozn. jako place nr [...] i [...], stanowiącej własność I. P..
Orzeczenie to wydane zostało na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych /Dz. U Nr 4 poz. 31 z 1952r/. Dekret ten regulował zaś m.in. tryb wywłaszczenia nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych.
Na wstępie należy wskazać, że w rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że postępowanie zostało wszczęte i w przeważającej części prowadzone pod rządami dekretu z 26 kwietnia 1949r., w brzmieniu obowiązującym do jego nowelizacji, ustawą zmieniającą dekret z dnia 29 grudnia 1951 r. (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 25), która weszła w życie z dniem 31 stycznia 1952r.
Kwestią sporną w sprawie stało się więc ustalenie, czy w świetle brzmienia art. 4 ustawy z 29 grudnia 1951 r. zmieniającej dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych.( Dz.U.1952.4.25), organ rażąco naruszył przepisy dekretu, nie ponawiając dokonanych już czynności, tak aby były one zgodne z nowo obowiązującymi przepisami.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 4 ustawy zmieniającej, postępowanie wywłaszczeniowe będące w toku w dniu jej wejścia w życie tj. 31.01.1952 r. miało być nadal prowadzone zgodnie z przepisami ustawy zmieniającej z tym, że:
1) przepisy art. 13 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. stosować należało w brzmieniu dotychczasowym oraz nie należało stosować przepisów art. 14 ust. 5 tego dekretu,
2) zwolnienie od podatku dochodowego, przewidziane we wprowadzonym art. 9b dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., stosować należało do przychodów właścicieli nieruchomości z tytułu ceny sprzedaży lub odszkodowania, ustalonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, a do tego dnia nie wypłaconych,
3) ulegały umorzeniu nie uiszczone należności z tytułu podatku od nabycia praw majątkowych, które nastąpiło przed wejściem w życie ustawy zmieniającej,
4) gdy w postępowaniu, zakończonym przed wejściem w życie ww. ustawy, uczestniczyła jako właściciel wywłaszczonej nieruchomości osoba, nie wpisana do księgi wieczystej lub nie legitymująca się dokumentami złożonymi w zbiorze dokumentów jako właściciel - odszkodowanie powinno zostać wypłacone dopiero po upływie czternastu dni od zawiadomienia o treści orzeczenia o odszkodowaniu osoby, ujawnionej w księdze wieczystej lub w zbiorze dokumentów; przepis art. 14 ust. 2 stosowano odpowiednio.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, słusznie Minister uznał, że sformułowanie- postępowanie miało być "nadal prowadzone" oznaczało, że czynności już dokonane pozostawały w mocy. Odmienna interpretacja tego przepisu w okolicznościach niniejszej sprawy prowadziłaby do uznania, że należałoby ponowić wszystkie czynności w sprawie. Przyjmując zatem racjonalność ustawodawcy, uznać należy, że gdyby taka była jego wola, to wynikałoby to wprost z brzmienia tegoż przepisu. W sytuacji zatem gdy kwestia ta budzi (wbrew stanowisku skarżącego) problemy interpretacyjne nie może być mowy o rażącym naruszeniu przepisów prawa.
Tym samym Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego co do rażącego naruszenia w sprawie art. 5 dekretu. Zgodnie z tym przepisem zezwolenia na nabycie nieruchomości udzielał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na wniosek wykonawcy narodowych planów gospodarczych - na podstawie opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej - jeżeli uznał, że nieruchomość jest niezbędna dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz, że przewidziane były środki na jej nabycie.
Opinia prezydium wojewódzkiej rady narodowej powinna zaś zawierać stwierdzenie, że nabycie nieruchomości, objętej wnioskiem, jest niezbędne dla, zrealizowania zamierzenia wykonawcy narodowych planów gospodarczych. Opinia powinna uwzględniać zarówno potrzeby wykonawcy narodowych planów gospodarczych, jak i uzasadnione interesy ogólnogospodarcze (art. 5 ust. 2 dekretu). Z akt archiwalnych wynika, że wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości zostało poprzedzone uzyskaniem zezwolenia Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...].12.1950 r. nr [...], wydanego w trybie art. 5 dekretu. Zezwolenie to zostało jednak wydane przed wejściem w życie ustawy zmieniającej dekret z dnia 29 grudnia 1951 r. (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 25). Stosownie do art. 5 dekretu obowiązującego w dacie wydania zezwolenia, zezwolenie na nabycie nieruchomości udziela Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego, jeżeli uzna, że nieruchomość lub prawa są niezbędne dla realizacji narodowego planu gospodarczego oraz, że są przewidziane środki na ich nabycie. Nie mogło ono zatem zostać wydane w oparciu o opinię Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej stwierdzającą niezbędność nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych, wymóg ten został wprowadzony bowiem dopiero w art. 5 ust. 2 dekretu po nowelizacji tj. po 30 stycznia 1952.
W ocenie Sądu słuszne jest zatem stanowisko organu, iż prawidłowo na podstawie przepisów dekretu przed nowelizacją zezwolenie Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego było skuteczne i potwierdzało niezbędność nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych również na gruncie przepisów po nowelizacji. Należy wskazać przy tym, że zezwolenie z art. 5 dekretu nie miało charakteru decyzji administracyjnej (podlegającej odrębnej weryfikacji), lecz jego uzyskanie kończyło pewien etap postępowania wywłaszczeniowego (por. wyrok NSA z dnia 18.03.2014 r. sygn. akt I OSK 1932/12). Również przepisy art. 13 dekretu przed nowelizacją ani art. 17 dekretu po nowelizacji nie przewidywały obowiązku dołączenia do wniosku wywłaszczeniowego opinii, o której mowa w art. 5 ust. 2 dekretu po nowelizacji. Potwierdza to, że nowelizacja dekretu miała zatem wpływ jedynie na przebieg niezakończonych postępowań o wydanie zezwolenia z art. 5 dekretu.
Jak wynika z akt sprawy, w aktach archiwalnych nie zachował się wniosek o wydanie zezwolenia, jednak jak słusznie wskazał organ z treści ww. zezwolenia z dnia [...].12.1950 r. wynika, iż został on wniesiony przez Prezydium Rady Narodowej m. [...] przy piśmie z dnia [...].09.1950 r. nr [...]. Nie zachowały się również załączniki do tego wniosku, co uniemożliwiało organowi pełną ocenę prawidłowości ww. zezwolenia. Mając jednak na uwadze zasadę trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.) organ słusznie przyjął, że nie może w tych warunkach uznać, aby doszło do rażącego naruszenia prawa w wydaniu ww. zezwolenia. Zezwolenie w trybie art. 5 dekretu zostało bowiem wydane przed wejściem w życie ustawy zmieniającej dekret z dnia 29 grudnia 1951 r. (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 25). Zezwolenie to nie mogło być więc wydane w oparciu o opinię Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej stwierdzającą niezbędność nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych (art. 5 ust. 2 dekretu po nowelizacji).
Wbrew zarzutom skargi z akt sprawy wynika również, że po uzyskaniu zezwolenia na nabycie nieruchomości inwestor (wykonawca narodowych planów gospodarczych) wezwał właściciela nieruchomości do dobrowolnego jej odstąpienia za cenę określoną zgodnie z art. 28 dekretu (art. 7- po zmianie art. 8 ust. 1 dekretu). Powyższa czynność była o tyle istotna, że jej dokonanie skutkowało wyczerpaniem możliwości dobrowolnego nabycia nieruchomości na drodze cywilnoprawnej. Jej zaniechanie zaś czyniło niedopuszczalnym złożenie wniosku o wywłaszczenie nieruchomości, wykonawca planu mógł nabyć niezbędną dla realizacji nieruchomość w drodze wywłaszczenia jeżeli w terminie 15- dniowym od doręczenia wezwania, lub dokonania obwieszczenia, nie została zawarta umowa sprzedaży albo zamiany lub umowa przedwstępna w przedmiocie sprzedaży lub zamiany nieruchomości.
Do właściciela ujawnionego w księdze wieczystej – I. P. z d. K. (wskazanej w wezwaniu jako I. K.), wnioskodawca - Prezydium Rady Narodowej m. [...] - skierował wezwanie z dnia [...].01.1951 r., wskazując, że cena nieruchomości zostanie określona na podstawie art. 28 dekretu. Z akt sprawy wynika również, że dokonano tego w drodze obwieszczenia, zgodnie z w wydanym w sprawie zezwoleniem stosownie do § 4 ust. 5 Zarządzenia Przewodniczącego PKPG z [...].XI. 49r..
Z treści adnotacji umieszczonej na przedmiotowym wezwaniu wynika, że zostało ono wywieszone na tablicy ogłoszeń w terminie od dnia [...].01.1951 r. do dnia [...].02.1951 r.
Również stosownie do art. 17 ust. 1 dekretu wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie. Wniosek należało złożyć do prezydium wojewódzkiej rady narodowej.
Do wniosku należało załączyć (art. 17 ust. 3 dekretu):
1) zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego,
2) dowód wezwania właściciela stosownie do art. 8,
3) plan sytuacyjny nieruchomości z oznaczeniem granic powierzchni, przeznaczonej do wywłaszczenia,
4) poświadczony odpis z księgi wieczystej, stwierdzający prawo własności nieruchomości, albo - jeżeli nieruchomość nie miała urządzonej księgi wieczystej lub księga wieczysta zaginęła - odpis dokumentu ze zbioru dokumentów, stwierdzający prawo własności nieruchomości, poświadczony przez właściwy sąd powiatowy z zaznaczeniem, że stwierdza on prawo własności nieruchomości według stanu zbioru dokumentów na dzień wydania odpisu,
5) jeżeli nieruchomość nie miała urządzonej księgi wieczystej i nie był dla niej prowadzony zbiór dokumentów - zaświadczenie właściwego sądu powiatowego, stwierdzające tę okoliczność.
W przedmiotowej sprawie, jak wynika z akt, inwestor - Wydział Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. [...] do wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego z dnia [...].06.1951 r. załączył stosowne dokumenty tj. dowody wezwania właścicieli, plan sytuacyjny, wykaz właścicieli nieruchomości, zezwolenie Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego, zaświadczenie Miejskiej Komisji Planowania Gospodarczego oraz zaświadczenie o treści księgi wieczystej. Tym samym spełnione zostały warunki określone w art. 17 ust. 3 dekretu.
Stosownie do art. 18 ust. 1 dekretu, prezydium wojewódzkiej rady narodowej zawiadamiało właściciela nieruchomości o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Odpis zawiadomienia wywieszano na tablicy ogłoszeń właściwej gminnej (miejskiej) rady narodowej. W przypadku gdy postępowanie wywłaszczeniowe, wszczęte na podstawie jednego wniosku, dotyczyło większej liczby właścicieli, zawiadomienia mogły być dokonane za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych (miejskich) rad narodowych. W tym samym trybie zawiadamiany miał być właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie było znane (art. 18 ust. 2 dekretu). W rozpoznawanej sprawie decyzją z dnia [...].07.1951 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] zawiadomiło zainteresowanych o toczącym się postępowaniu wywłaszczeniowym w drodze obwieszczenia. Ponadto w aktach sprawy zachował się egzemplarz ww. decyzji z dnia [...].07.1951 r. opatrzony adnotacją wskazującą, że obwieszczenie o wszczęciu postępowania wywieszone zostało w dniach od [...].03.1952 r. do [...].03.1952 r.
Jak wynika z akt sprawy, w drodze obwieszczenia dokonano wszystkich zawiadomień w sprawie w tym również doręczenia samego orzeczenia.
W ocenie jednak Sądu wbrew zarzutom skargi przyjęty w sprawie sposób doręczeń (obwieszczenie), był zgodny z przepisami prawa tj. z art. 18 ust. 2 dekretu. Jak wynika bowiem z akt sprawy adres właścicielki nieruchomości nie był znany organom. W znajdującym się w aktach wykazie właścicieli nieruchomości, jako adres strony wskazano jedynie "[...]". Tym samym w ocenie Sądu, organy miały podstawy do zastosowania w sprawie art. art. 18 ust. 2 dekretu. Dywagacje skarżącego w zakresie niezbadania przez Ministra, czy w sprawie właściwie tj. rzetelnie przeprowadzono czynności zmierzające do ustalenia adresu strony, nie mogą być zatem wzięte pod uwagę, bowiem organ nie kontroluje niniejszej sprawy w trybie zwykły a nieważnościowym.
Wbrew zarzutom skargi w sprawie nie doszło również do rażącego naruszenia art. 20 ust. 1 dekretu, zgodnie z którym po upływie czternastodniowego terminu na zgłoszenie wniosków i sprzeciwów prezydium wojewódzkiej rady narodowej wyznaczało rozprawę. O miejscu i terminie rozprawy prezydium wojewódzkiej rady narodowej zawiadamiało co najmniej na 7 dni naprzód wykonawcę narodowych planów gospodarczych, który zgłosił wniosek o wywłaszczenie, właściciela nieruchomości oraz inne osoby zainteresowane, o których powzięło wiadomość ze zgłoszonych wniosków lub sprzeciwów albo z urzędu (art. 20 ust. 2 dekretu).
Z zachowanych akt wynika, że stosowne zawiadomienie o terminie rozprawy zostało podane do publicznej wiadomości. Wprawdzie nie zachowała się jego treść, ale na jednym z egzemplarzy decyzji z dnia [...].07.1951 r. nr [...] znajduje się m.in. adnotacja, iż obwieszczenie nr [...] o terminie rozprawy wywieszone zostało w dniach od 03.1952 r. (nieczytelna data dzienna) do [...].04.1952 r.
Wobec powyższych okoliczności słusznie Minister przyjął, że uznać można, iż właściciel wywłaszczonej nieruchomości w sposób dostateczny został zawiadomiony o terminie rozprawy wywłaszczeniowej.
Z akt sprawy wynika również, że rozprawa wywłaszczeniowa odbyła się w dniu [...].04.1952 r., co oznacza, że w sprawie zachowany został ustawowy wymóg przeprowadzenia rozprawy. Wprawdzie ze znajdującego się w aktach archiwalnych protokołu wynika, że w przedmiotowej rozprawie nie wzięła udziału właścicielka nieruchomości, jednak nieobecność strony nie podważa jej skuteczności.
W tym miejscu należy wskazać, że w ocenie Sądu wbrew zarzutom skargi na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy nie mógł mieć wpływu również zarzut naruszenia art. 20 ust. 2 dekretu tj. zawiadomienia o terminie rozprawy co najmniej na 7 dni naprzód. Jak wskazano powyżej w sprawie udało się ustalić pośrednio, że zawiadomienie o terminie rozprawy zostało wywieszone, ale nie można ustalić konkretnej daty w jakiej to nastąpiło. Okoliczność, zatem, że obwieszczenie znajdowało się na tablicy ogłoszeń do od marca do [...] kwietnia (prawdopodobnie 1952r.) nie pozwala na przyjęcie, że doszło do rażącego naruszenia art. 20 ust. 2 dekretu. W sprawie wbrew zarzutom skargi, nie można bowiem wprost przyjąć, że 7 dniowy termin nie został zachowany. Ustawodawca nie wskazał bowiem, jak należy w tym przypadku liczyć ww. termin. W ust. 3 art. 20 wskazuje jedynie, że zastosowanie odpowiednio znajduje art. 18 ust. 2 (zawiadomienie przy pomocy obwieszczeń). W przypadku zaś art. 18 dekretu, w przypadku obwieszczenia termin liczony był od daty wywieszenia obwieszczenia (art. 18 ust. 3). Ta data nie jest zaś w niniejszej sprawie znana.
W ocenie Sądu zasadnie zatem uznał organ, że w sprawie nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 18 ust. 1 dekretu ani art. 20 ust. 1 dekretu.
Zgodnie bowiem z orzecznictwem, wszelkie wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji, a więc brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 § 1 KPA przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia (wyrok NSA z 4 stycznia 1999 r. sygn. akt IV SA 1342/98). Tym samym wobec niezachowania dokumentów, mogącym potwierdzać okoliczność, czy w sprawie organ właściwie przeprowadził określone (kwestionowane) czynności, wszelkie dywagacje w tym zakresie należy uznać za hipotetyczne, a tym samym nie mogące skutkować uznaniem, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa.
Sąd podzielił także stanowisko organu co do braku podstaw do uznania, że kontrolowane orzeczenie wydane zostało z rażącym naruszeniem art. 21 ust. 1 dekretu, zgodnie z którym po przeprowadzeniu rozprawy prezydium wojewódzkiej rady narodowej orzekało o wywłaszczeniu albo odmawiało wywłaszczenia, jeżeli odpadły powody, stanowiące podstawę do wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego.
Orzeczenie powinno w szczególności zawierać (art. 2 ust. 2 dekretu):
1) ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia,
2) wskazanie, na czyją rzecz wywłaszczenie nastąpiło,
3) jeżeli wpłynęły wnioski lub sprzeciwy - uzasadnienie ich przyjęcia lub odrzucenia. Nie budzi wątpliwości, iż przedmiotowe orzeczenie z dnia [...].04.1952 r. nr [...] zawiera wszystkie ww. wymienione elementy, albowiem określono w nim przedmiot wywłaszczenia poprzez oznaczenie nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu oraz wskazano, że wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa.
Wbrew zarzutom skargi nie można również uznać, że powyższe orzeczenie nie zostało podpisane. W aktach sprawy znajduje się bowiem właściwie podpisany egzemplarz orzeczenia. Zawiera on podpis (stosowna parafa) wraz z pieczęcią" Za Prezydium Rady Narodowej E. W. Sekretarz Prezydium" -k.41 akt.
Reasumując zasadnie organ uznał, że nie została spełniona żadna z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 k.p.a., a zatem brak było jest podstaw do wyeliminowania kwestionowanego orzeczenia z obrotu prawnego w kontrolowanej części.
Odnosząc się zaś do zarzutu, niewłaściwego umorzenia przez organ postępowania w odniesieniu do działki nr [...]. Wskazać należy, że postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było na wniosek, a zatem organ zasadnie rozstrzygnął sprawie jedynie w odniesieniu do tej części orzeczenia, co do której wnioskodawcy wykazali, że posiadają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi z akt sprawy wynika, że w przypadku działki nr [...] wnioskodawcy nie wykazali, że legitymują się interesem prawnym. W aktach sprawy znajduje się odpis aktu notarialnego z 1911r. (umowa sprzedaży).Okoliczność jego nieujawnienia w księdze wieczystej, nie zmienia faktu, że nieruchomość ta została zbyta we właściwej formie.
Sąd nie podziela również zarzutu skarżącego, w zakresie niewszczęcia przez organ postępowania z urzędu. Postępowanie administracyjne organ może prowadzić albo z urzędu albo na wniosek. W przypadku postępowania wszczętego tak, jak w niniejszej sprawie na wniosek stron, organ obowiązany jest w pierwszej kolejności rozstrzygnąć sprawę z wniosku stron tj. w granicach przysługującego im interesu prawnego, co też w niniejszej sprawie uczynił.
Sąd nie dopatrzył się również w postępowaniu organu naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia treści art. 7 k.p.a., art. 12 k.p.a., art. 77§1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i 15 k.p.a. Wyjaśnić należy, że zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. i zawarty w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z żądaniem strony. Organ w ocenie Sądu poczynił niezbędne czynności w celu zgromadzenia akt sprawy i oparły się na zachowanych materiałach dowodowych. Oznacza to w ocenie Sądu, że organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 k.p.a., zaskarżona decyzja została uzasadniona, wprawdzie organ nie odniósł się w niej do wszystkich zarzutów podniesionych we wniosku, ale zaistniałe braki w ocenie Sądu nie miały wpływu na rozstrzygnięcie.
Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącego zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organowi orzekającemu w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłej w sprawie decyzji.
W konsekwencji, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło