IV SA/Wa 1696/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-13

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak obecności biegłego na rozprawie wywłaszczeniowej oraz sporządzenie opinii szacunkowej na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia stanowi rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji o wywłaszczeniu w części dotyczącej odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ani brak obecności biegłego na rozprawie, ani fakt sporządzenia opinii szacunkowej na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia, nie stanowią rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA. Kluczowe jest, że opinia została sporządzona przez uprawnionego biegłego z listy Wojewody, a poprzednicy prawni skarżących nie kwestionowali wysokości odszkodowania w postępowaniu wywłaszczeniowym. Ponadto, wycena opierała się na sztywnych stawkach, które biegły i tak nie mógłby zmienić, a brak wpływu tych uchybień na wartość odszkodowania jest decydujący dla oceny ich charakteru.
Stan faktyczny
Następcy prawni byłych współwłaścicieli nieruchomości wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta z 1980 r. o wywłaszczeniu, zarzucając rażące naruszenie art. 22 ustawy o wywłaszczaniu nieruchomości, w szczególności brak obecności biegłych na rozprawie i sporządzenie opinii szacunkowej na zlecenie wnioskodawcy. Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności, uznając naruszenia za niekwalifikowane. Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał decyzję Wojewody w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji Ministra i stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2015 r. sprawy ze skargi D. W., A. W., E. S. i N. O. działającej jako przedstawiciel ustawowy małoletniego J. S. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Decyzją z dnia [...] lipca 1980 r., nr [...] Prezydent Miasta [...] orzekł o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 0,4933 ha, stanowiącej współwłasność M. B., M. Z. i L. S. Wnioskiem z dnia 12 grudnia 2011 r. następcy prawni byłych współwłaścicieli nieruchomości: Z. H., A. W., U. P., B. S., M. S., E. S. i D. W., reprezentowani przez pełnomocnika E. T. wystąpili do Wojewody [...] o stwierdzenie nieważności m.in. ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 1980 r., w części dotyczącej odszkodowania. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zdaniem wnioskodawców naruszenie art. 22 ustawy wynikało z faktu nieobecności biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej oraz sporządzenia opinii szacunkowej na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia. Po rozpatrzeniu tego wniosku Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2012 r., nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 1980 r. w części dotyczącej ustalenia odszkodowania. W uzasadnieniu decyzji organ wojewódzki wskazał, że Prezydent Miasta [...] był organem właściwym do przeprowadzenia postępowania wywłaszczeniowego i wydania decyzji o wywłaszczeniu za odszkodowaniem przedmiotowej nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]. Zgodnie z art. 8 ww. ustawy odszkodowanie za grunty rolne określano według stawek przewidzianych przy sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych, powiększonych najwyżej do pięciokrotnej wysokości. Jeżeli jednak grunty położone były w mieście, a wywłaszczana osoba nie posiadała więcej nieruchomości, za obszar równy działce normatywnej przyjętej w danej miejscowości przysługiwało odszkodowanie w wysokości od 5 do 10% kosztów wybudowania domu jednorodzinnego wolno stojącego, pięcioizbowego o powierzchni 110 m2 w zależności od rodzaju miasta i położenia gruntu. Za pozostały obszar odszkodowanie winno było zostać określone zgodnie ze stawkami ustalonymi dla gruntu ornego klasy I w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej, które również mogły być powiększone do ich pięciokrotnej wysokości. Organ wojewódzki podkreślił, że zgodnie z art. 22 ustawy odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości ustalano na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej szczegółowo uzasadnionej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu. Z przepisu art. 22 ustawy wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Ustalenie więc odszkodowania bez przeprowadzenia rozprawy mogłoby ewentualnie podlegać ocenie pod kątem wystąpienia podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji przewidzianej w art. 156 Kpa. Wojewoda wskazał, że ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, że przypadek taki nie miał miejsca bowiem organ wywłaszczeniowy zawiadomieniem z [...] lipca 1980 r. [...] poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowo - odszkodowawczej, którą wyznaczył na dzień [...] lipca 1980r. Z akt sprawy ponadto wynika, że określone w zaskarżonej decyzji odszkodowanie za wywłaszczony grunt zostało ustalone na podstawie operatu sporządzonego dnia [...] marca 1980r. przez B. P. - biegłego rzeczoznawcę ds. rolnych z listy Wojewody [...]. Biegły wyliczył wartość wywłaszczonego gruntu na kwotę 71 035,20 zł (słownie: siedemdziesiąt jeden tysięcy trzydzieści pięć złotych i dwadzieścia groszy). Wartość wywłaszczonej działki wyceniona została jako grunty orne I klasy strefy wielkomiejskiej w pierwszej grupie miast, tj. po 3,60 zł za 1 m2 podwyższonej czterokrotnie, zgodnie z decyzją nr [...] Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 1974r. w sprawie podwyżki cen odszkodowania za wywłaszczone grunty, co dało kwotę 14,40 zł za 1m2. Wojewoda [...] dokonując oceny postępowania administracyjnego w zakresie ustalenia odszkodowania stwierdził, iż istotnie Prezydent Miasta [...] naruszył dyspozycję, art. 22 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jednakże w ocenie organu nadzoru uchybienie to nie było kwalifikowaną postacią naruszenia prawa, bowiem nie miało charakteru rażącego. Biegły faktycznie nie uczestniczył w rozprawie wywłaszczeniowo- odszkodowawczej, lecz brał udział w postępowaniu poprzez sporządzenie stosownej opinii szacunkowej. Zdaniem Wojewody kontrola tej opinii nie wykazała uchybień, które mogłyby mieć wpływ na określona w niej wartość nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy wywłaszczona nieruchomość nie była jedynym gruntem poprzednich jej współwłaścicieli, a zatem wartość tej działki prawidłowo rzeczoznawca ustalił opierając się na obowiązujących stawkach przewidzianych dla gruntu ornego klasy I w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej określonych w zarządzeniu Ministra Rolnictwa z 22 stycznia 1974 r. w sprawie cen, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych. Cena przyjęta w rozporządzeniu wynosiła 3,60 zł za 1 m2, którą biegły zwiększył czterokrotnie. Organ wojewódzki podkreślił, że w świetle art. 22 ustawy obowiązek powołania rzeczoznawcy spoczywał na organie wywłaszczeniowym, tymczasem ww. operat z [...] marca 1980r. sporządzony został na zlecenie Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] - podmiotu, który wystąpił u wywłaszczenie. Uchybienie to nie miało jednak wpływu na zawarty w operacie szacunek i określone w decyzji odszkodowanie. Zatem również to uchybienie nie miało charakteru rażącego. Nie miało bowiem znaczenia, czy biegły był powołany przez Prezydenta Miasta [...], czy też przez wnioskodawcę wywłaszczenia. Biegły był powoływany z listy Wojewody [...] i niezależnie od tego na czyje zlecenie działał powinien przygotować opinię w sposób rzetelny i bezstronny. Organ nadzoru stwierdził, że kontrola sporządzonej opinii z dnia [...] marca 1980r. nie wykazała uchybień które mogłyby mieć wpływ na określoną w niej wartość nieruchomości. W ocenie organu nadzoru wyżej wskazane uchybienia, z uwagi na okoliczności przedmiotowej sprawy, nie stanowiły rażącego naruszenia prawa, bowiem wycenę sporządzono zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami. Nie stwierdzono również, aby decyzja dotknięta była innymi wadami określonymi w art. 156 § 1 Kpa. Brak zatem było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1980r. w zakresie ustalenia na rzecz M. B., M. Z. i L. S. odszkodowania. Od powyższej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2012 r. strony postępowania złożyły odwołanie. W odwołaniu od przedmiotowej decyzji Wojewody [...] skarżący zarzucili, że Wojewoda [...] błędnie uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło rażące naruszenie art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Nadto skarżący zarzucili zaskarżonej decyzji, że wycena wartości nieruchomości będąca podstawą ustalenia wysokości przyznanego odszkodowania została sporządzona na zlecenie podmiotu ubiegającego się o wywłaszczenie nieruchomości nie zaś na zlecenie organu wywłaszczeniowego. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...], Minister Infrastruktury i Rozwoju działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 roku poz. 267), po rozpatrzeniu odwołania p. Z. H., p. A. W., p. U. P., p. B. S., p. E. S. i p. D. W., reprezentowanych przez pełnomocnika p. E. T. - utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2012 r. W uzasadnieniu swojej decyzji organ naczelny wskazał, że podstawą prawną orzeczenia o odszkodowaniu za wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości była ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, zatem w aspekcie zgodności z przepisami tej ustawy należało oceniać zaskarżone orzeczenie. Zgodnie z art. 22 ustawy odszkodowanie ustalane było na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez właściwy organ. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Zawiadomieniem z dnia [...] lipca 1980 r., organ wywłaszczeniowy poinformował strony o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w stosunku do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] o powierzchni 4933 m2 oraz o wyznaczeniu na dzień [...] lipca 1980r. rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. Odnosząc się do zarzutu braku udziału biegłego na rozprawie Minister wskazał, że z treści art. 22 powołanej ustawy wynika obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Ustalenie więc odszkodowania i dokonanie wywłaszczenia bez przeprowadzania rozprawy mogłoby ewentualnie podlegać ocenie pod kątem wystąpienia podstawy stwierdzenia nieważności, przewidzianej art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, natomiast brak biegłych na rozprawie stanowi wprawdzie naruszenie art. 22 ustawy, jednakże nie może być oceniany w kategoriach przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20.11.2009 r., sygn. akt I OSK 195/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 06.11.2008 r., sygn. akt I OSK 1459/07; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19.02.2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1770/08). Organ naczelny podkreślił, że przypadek taki nie miał miejsca, bowiem organ przeprowadził stosowną rozprawę w dniu [...] lipca1980 r. Z protokołu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej z dnia [...] lipca 1980 r. wynika, że na rozprawie były obecne byłe współwłaścicielki wywłaszczonej nieruchomości, które zostały poinformowane o wysokości ustalonego odszkodowania. Z protokołu wynika, że byłe współwłaścicielki nie kwestionowały wysokości odszkodowania i zgadzały się na wywłaszczenie za ustalonym odszkodowaniem. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy wskazał, że biegły brał udział w postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym poprzez sporządzenie operatu szacunkowego. W niniejszej sprawie w dniu [...] marca 1980 r. mgr inż. B. P., rzeczoznawca do spraw rolnych z listy Wojewody [...] sporządził operat dotyczący przedmiotowej nieruchomości. Odnosząc się do zarzutu, że wyceny wywłaszczonej nieruchomości dokonano nie na zlecenie organu wywłaszczeniowego, lecz wnioskodawcy postępowania Minister Infrastruktury i Rozwoju zauważył, że ze względu na obowiązujące w dacie wydania decyzji z dnia [...] lipca 1980 r. przepisy prawa dotyczące zasad ustalania odszkodowania fakt ten pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Niezależnie od tego na czyje zlecenie biegły dokonywał wyceny, zakres czynności biegłego przy jej dokonywaniu, ze względu na związanie biegłego obowiązującymi w ówczesnym czasie sztywnymi - niepodlegającymi negocjacjom - stawkami, według których określano ceny za wywłaszczane grunty, był w zasadzie taki sam. Dlatego też wysokość ustalanego odszkodowania, niezależnie od tego, czy opinia szacunkowa biegłych sporządzona została na zlecenie inwestora, czy organu wywłaszczeniowego, pozostawała taka sama. Rzeczoznawca, który sporządził operat szacunkowy w przedmiotowej sprawie został wybrany z listy Wojewody [...], zatem był osobą uprawnioną do sporządzenia takiej opinii. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania jej prawidłowości. Ponadto również byłe współwłaścicielki nie kwestionowały sporządzonego operatu w postępowaniu wywłaszczeniowym. Zatem okoliczność jego sporządzenia jeszcze przed wywłaszczeniem oraz fakt, że był on sporządzony na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia - nie mogła mieć wpływu na ustaloną wysokość odszkodowania i nie może stanowić rażącego naruszenia prawa (patrz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16.12.2010 r., sygn. akt I SA/Wa 1103/10; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7.08.2009 r., sygn. akt I OSK 1144/08). Tym samym wykonanie operatu szacunkowego wywłaszczonej nieruchomości na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia jak i nieobecność na rozprawie biegłego nie miało znaczenia dla prawidłowości określenia wysokości odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Natomiast zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, o rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko w przypadku, gdy wykazany zostanie wpływ ewentualnego naruszenia na wartość odszkodowania. Biegły wycenił nieruchomość na kwotę 71.035,20 zł. Kwota odszkodowania została wyliczona na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 22 stycznia 1974 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M. P. z 1974 r. nr 7 poz. 424), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 września 1974 r. w sprawie zasad odszkodowania za budynki i grunty w mieście, ograniczone prawa własności (Dz. U. nr 36 poz. 212) oraz decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].05.1974 r., nr [...] w sprawie podwyżki cen odszkodowania za wywłaszczone grunty. Zgodnie z art. 8 ust. 8 pkt 3 jeżeli wywłaszczeniu podlega część gruntu, a pozostała część wynosi nie mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości pod budowę domu jednorodzinnego wolno stojącego, odszkodowanie oblicza się jak w pkt 1 lit. b) tzn. stawki przewidziane przy sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych, powiększano do pięciokrotnej wysokości ich wysokości. Jak wynika ze sporządzonego przez mgr inż. B. P. wartość wywłaszczonej nieruchomości wyceniono jako grunty orne I klasy strefy wielkomiejskiej zgodnie z art. 8 ust. 8 pkt 3 tj. po stawce 3,60 zł za 1 m2 podwyższonej czterokrotnie zgodnie z ww. decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].05.1974 r., a zatem po 14,40 zł za 1 m2. Powyższą kwotę w wysokości 71.035,20 zł ustalono w wyniku przemnożenia powierzchni gruntu 4933 m2 wywłaszczonej nieruchomości przez kwotę 14,40 zł (3,60 zł za 1 m2 x 4). Organ naczelny stwierdził, że odszkodowanie za grunt zostało ustalone w prawidłowej wysokości, zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa oraz w oparciu o opinię uprawnionego, niezależnego biegłego. W tych okolicznościach Minister uznał, że odmowa stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 1980 r., nr [...] w części dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest zasadna ponieważ decyzja ta nie jest obarczone żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 Kpa, która uzasadniałaby stwierdzenie jej nieważności. Na powyższą decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] kwietnia 2015r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: A. W., E. S., D. W. i N. O. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] nr [...] z dnia [...] lipca 1980 r. w części dotyczącej odszkodowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. oraz błędną interpretację art. 22 ustawy wywłaszczeniowej. Skarżący podali, że ich zdaniem doszło do rażącego naruszenia art. 22 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 roku, co powinno spowodować stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca1980 r. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Rozpoznając skargę w świetle wyżej wskazanych kryteriów należy uznać, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd stwierdza, że postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa. Zebrany materiał dowodowy został oceniony w sposób prawidłowy, wyciągnięto z niego logiczne wnioski, które znalazły się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określone są enumeratywnie w art. 156 § 1 kpa. W przypadku ich ustalenia organ ma obowiązek stwierdzić nieważność decyzji, chyba, że zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 156 § 2 kpa. Z uwagi jednak na fakt, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 kpa), może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Instytucję stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą do wzruszenia decyzji w tym trybie. Zdaniem Sądu prawidłowe jest stanowisko organów obydwu instancji, że decyzja wywłaszczeniowa, będąca przedmiotem postępowania nadzorczego nie jest dotknięta wadą skutkującą koniecznością stwierdzenia jej nieważności. Z treści art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 i z 1982 r. Nr 11, poz. 79) wynika norma nakazująca ustalenie odszkodowania na podstawie wyników rozprawy, po uprzednim wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu. Z przepisu tego wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy, która w sprawie wywłaszczeniowej została przeprowadzona. Jak wynika z protokołu rozprawy wywłaszczeniowo – odszkodowawczej uczestniczyły w niej byłe współwłaścicielki nieruchomości. Z protokołu rozprawy wynika, że współwłaściciele nie kwestionowali opinii biegłego wyceniającego wywłaszczaną nieruchomość. Zatem nieobecność biegłego na rozprawie, w przypadku braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania ustalonego na podstawie opinii ze strony współwłaścicieli nieruchomości wywłaszczonej, nie może być oceniana w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Sąd nie uznał za rażące naruszenie prawa nieobecności biegłego na rozprawie, podzielając pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1459/07 niepublik., w którym Sąd stwierdził, że stosownie do art. 22 odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych. Zatem z przepisu ww. artykułu wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy natomiast jej przebieg i ewentualne uchybienia - zarówno w zakresie zleceniodawcy sporządzonej przez biegłych opinii, jak i nieobecności biegłych na rozprawie, w sytuacji gdy brak jest jakiegokolwiek dowodu wskazującego na kwestionowanie przez spadkobierców (współwłaścicieli) kwoty odszkodowania, wynikające z opinii nie mogą być ocenione w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Również podniesiona w skardze okoliczność sporządzenia opinii szacunkowych nie na zlecenie podmiotu wywłaszczeniowego, nie może być uznana za rażące naruszenie prawa. Skarżący nie wskazali, w jaki sposób okoliczność ta miałaby wpłynąć na wysokość odszkodowania. Rzeczoznawca, który sporządził operat szacunkowy w przedmiotowej sprawie został wybrany z listy Wojewody [...], zatem był osobą uprawnioną do sporządzenia takiej opinii. Należy mieć na uwadze także fakt, że opinia biegłych nie polegała na ustaleniu rynkowej wartości nieruchomości, lecz na prostym działaniu matematycznym - przemnożeniu powierzchni nieruchomości przez ściśle określoną, stałą cenę za 1 m². W 1980 roku biegły szacując grunt mógł jedynie, zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, przemnożyć powierzchnię przez wartość 1 m2 w oparciu o aktualną ówcześnie cenę za grunt orny w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej, a tym samym brak udziału w rozprawie biegłego, który i tak nie mógłby zmienić swojej wyceny, jakkolwiek stanowi naruszenie ww. art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., to naruszenie takie nie może być w przedmiotowej sprawie uznane za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Należy także dodać, że poprzednicy prawni skarżących nie kwestionowali sposobu sporządzenia wyceny nieruchomości w postępowaniu wywłaszczeniowym. Zatem okoliczność sporządzenia wyceny jeszcze przed wszczęciem postępowania, a także fakt, że została sporządzona na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia - nie mogła mieć wpływu na ustaloną wysokość odszkodowania i nie może stanowić rażącego naruszenia prawa (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1144/08). Sąd stwierdza, iż materiał dowodowy, zgodnie z art. 7 i 77 k.p.a., został zebrany i rozpatrzony prawidłowo, co znalazło wyraz w uzasadnieniach orzeczeń organów obu instancji, spełniających wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny sprawy, Sąd stwierdza, iż organ dokonał dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, uzasadnił podstawę prawną wskazaną w decyzji i dokonując właściwej interpretacji przepisów wydał rozstrzygnięcie zgodne z prawem. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270), należało oddalić skargę jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło