IV SA/Wa 220/22

WyrokWSA w Warszawie2022-04-12

Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Jarosław Łuczaj, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma podstawy prawne do wszczęcia odrębnego postępowania w celu odtworzenia zaginionego aktu własności ziemi, czy też takie postępowanie powinno być prowadzone przez sąd powszechny?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma podstaw prawnych do wszczęcia odrębnego postępowania w celu odtworzenia zaginionego aktu własności ziemi. Akty własności ziemi miały charakter cywilny, a sprawy te zostały przekazane do rozpoznania sądom powszechnym. Odtworzenie zaginionego aktu własności ziemi powinno nastąpić w postępowaniu przed sądem powszechnym, który może ustalić istnienie takiego aktu na podstawie wszelkich dowodów. Stosowanie przez analogię przepisów PPSA lub KPA do odtworzenia aktu własności ziemi w postępowaniu administracyjnym jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o odtworzenie zaginionego aktu własności ziemi. Organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania, argumentując, że odtworzenie dokumentu urzędowego w trybie administracyjnym jest możliwe tylko w toczącym się postępowaniu, a odrębne postępowanie w tym zakresie nie jest znane KPA. Organ II instancji utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji, powołując się na utrwaloną tezę NSA o braku podstaw prawnych do odtworzenia aktu własności ziemi w postępowaniu administracyjnym. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i argumentując, że odtworzenie dokumentu jest możliwe, nawet jeśli KPA nie zawiera szczegółowych przepisów w tym zakresie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Jarosław Łuczaj sędzia SO del. Aleksandra Westra po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie o odtworzenie zaginionego aktu własności ziemi oddala skargę. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie [...] (dalej: [...], organ odwoławczy, organ II instancji) z [...] listopada 2021 r., znak [...] wydane na podstawie art. 144 w zw. z art. 127 § 2 i art. 17 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej: k.p.a.) oraz art. 1 i 2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 570), po rozpatrzeniu zażalenia P. P. (dalej: strona, skarżący, wnioskodawca) reprezentowany przez adw. M. A. na postanowienie [...] (dalej: organ I instancji) z [...] września 2021 r. znak [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania. W postanowieniu z [...] listopada 2021 r., znak [...] w [...] na podstawie art 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następujących istotnych okolicznościach sprawy. W dniu [...] lipca 2021 r. wnioskodawca zastępowany przez adw. M. A. zwrócił się do [...] z żądaniem odtworzenia zaginionego Aktu Własności Ziemi z [...] października 1973 r. nr [...] sporządzonego przez Wydział Rolnictwa i Leśnictwa w [...] na rzecz W. i Z. małżonków J., dotyczącego nieruchomości położonych we wsi B. o numerach ewidencyjnych [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] o powierzchni [...] ha oraz wydanie wnioskodawcy odtworzonego Aktu Własności Ziemi. Po rozpatrzeniu wniosku organ I instancji w postanowieniu z [...] września 2021 r. znak [...] odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie odtworzenia aktu własności ziemi z [...] października 1973 r. nr [...]. W uzasadnieniu podano, że odtworzenie dokumentu urzędowego w postaci aktu własności ziemi w trybie administracyjnym byłoby możliwe jedynie wówczas gdyby zachodziła taka potrzeba w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Odrębne postępowanie w przedmiocie odtworzenia akt administracyjnych lub odtworzenia decyzji nie jest instytucją znaną Kodeksowi postępowania administracyjnego. Na opisane wyżej postanowienie zażalenie złożył P. P. reprezentowany przez adw. M. A. Składający zażalenie wskazał, że organ błędnie odmówił wszczęcia postępowania. To, że odtworzenia akt administracyjnych lub odtworzenia decyzji jak już wskazano powyżej nie jest instytucją znaną Kodeksowi postępowania administracyjnego nie oznacza, że takie odtworzenie nie jest prawnie dopuszczalne. Proces odtworzenia zaginionego aktu własności ziemi nie ma charakteru merytorycznego i nie stanowi przeszkody dla jej przeprowadzenia przez organ organy administracji. Najbardziej zbliżony charakter do postępowania administracyjnego mają przepisy regulujące postępowanie sądowo-administracyjne, które mają w sprawie zastosowanie. Zażalenie zostało złożone z zachowaniem ustawowego terminu. W uzasadnieniu postanowienia z [...] listopada 2021 r., znak [...] w [...] wskazało, że w orzecznictwie NSA utrwalona została teza, że brak jest podstaw prawnych, aby odtworzyć w postępowaniu administracyjnym akt własności ziemi. W szczególności taką podstawą nie są stosowane w drodze analogii przepisy p.p.s.a., regulujące postępowanie w razie zaginięcia lub zniszczenia akt. Według organu II instancji, rozważając przedmiotowe zagadnienie podkreślenia wymaga, że ustawa o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych normowała w istocie sprawy o charakterze cywilnym, między innymi własność nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. Z tego też powodu, z chwilą jej uchylenia ([...]kwietnia 1982 r.), sprawy dotychczas administracyjne (załatwiane w drodze decyzji, zwanej aktem własności ziemi, przez organ administracji publicznej) zostały przekazane zgodnie z ich naturą do rozpoznania sądom powszechnym (art. 4 ustawy z 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz.U. nr 11, poz. 81 ze zm.). Zdaniem organu odwoławczego, nie ulega wątpliwości, że do spraw o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości na podstawie ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych zakończonych po [...] kwietnia 1982 r. przez sąd powszechny zastosowanie znajdą przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące postępowania w razie zaginięcia lub zniszczenia akt, w tym art. 718 § 2 k.p.c., w którym możliwość złożenia przez stronę wniosku o odtworzenie akt sprawy prawomocnie zakończonej jest ograniczona terminem 10 lat od zaginięcia lub zniszczenia akt. Podobnego ograniczenia przepisy ustawy - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawierają. Zatem przyjęcie, że do odtworzenia aktu własności ziemi można stosować przez analogię przepisy p.p.s.a. prowadzi do nielogicznego i niekonsekwentnego skutku polegającego na tym, że wydany wcześniej akt własności ziemi może być odtworzony na wniosek strony bez względu na czas jaki upłynął od jego zniszczenia lub zaginięcia, natomiast odtworzenie na wniosek strony orzeczenia sądu powszechnego dotyczące tego samego co wcześniej aktu własności ziemi jest ograniczone terminem. Brak jest zatem podstaw prawnych, aby zaginiony lub zniszczony akt własności ziemi odtwarzać w postępowaniu administracyjnym, w szczególności z zastosowaniem przez analogię przepisów p.p.s.a., jak również przepisów k.p.c. Do dokonania odtworzenia akt w niniejszej sprawie organ administracji musi posiadać wyraźnie określoną kompetencję, a nie ustaloną w drodze wykładni, przy zastosowaniu budzącej istotne wątpliwości analogii. W przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy z 26 października 1971 r. o uregulowania własności gospodarstw rolnych oraz kodeksu cywilnego brak jest norm wskazujących na możliwość zastosowania odpowiednio norm p.p.s.a. Kompetencji organu administracji publicznej do określonego władczego działania nie można domniemywać. Końcowo organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że odtworzenie dokumentu urzędowego w postaci aktu własności ziemi w trybie administracyjnym byłoby możliwe jedynie wówczas, gdyby zachodziła taka potrzeba w toczącym się postępowaniu administracyjnym (np. dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji). Odrębne postępowanie w przedmiocie odtworzenia akt administracyjnych lub odtworzenia decyzji, nie jest instytucją znaną k.p.a. Pogląd ten funkcjonuje w judykaturze. W skardze P. P. reprezentowany przez adw. M. A.zaskarżył w całości decyzję [...]w [...] z [...] listopada 2021 r., znak [...]. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: a) Art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z 144 k.p.a. przez utrzymanie w mocy postanowienia organu I instancji wydanego z naruszeniem prawa; b) art. 61 a § 1 w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a. przez jego niezasadne zastosowanie wobec przyjęcia, że postępowanie w niniejszej sprawie nie może być wszczęte i orzeczenie o odmowie wszczęcia postępowania w przedmiocie odtworzenia zaginionego aktu własności ziemi nr [...] z [...] października 1973 r. Mając na uwadze powyższe, wniesiono o: 1. Uchylenie zaskarżonego postanowienia [...] w [...] z [...]listopada 2021 r. oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji; 2. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym; 3. Zasądzenie od [...] w [...] na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazano, że z zaskarżonym orzeczeniem nie sposób się zgodzić i nie powinno się ono ostać. Zdaniem skarżącego, stanowisko organu pomija całkowicie okoliczność, że postępowanie uwłaszczeniowe zakończone wydaniem dokumentu, o którego ubiega się wnioskodawca toczyło się w 1973 r., tj. przed uchyleniem przepisów ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych i nie miało charakteru cywilnego, lecz administracyjny- było prowadzone przed organem administracji, jakim było Prezydium Powiatowej Rady Narodowej i zakończyło się wydaniem aktu własności ziemi odpowiadającego w swojej istocie decyzji administracyjnej. Według skarżącego, żądanie wydania aktu własności ziemi było merytorycznie rozpoznane zgodnie z wnioskiem, zaś postępowanie nie zostało wznowione, ani unieważnione, a sam akt własności ziemi nie był wyeliminowany z obrotu prawnego. W ocenie skarżącego, nie sposób zatem na gruncie niniejszej sprawy uznać za słuszne stanowiska organu, z którego wynika, że dla odtworzenia zaginionego dokumentu aktu własności ziemi, konieczne jest ponowne przeprowadzenie postępowania – tym razem przed sądem cywilnym, którego przedmiotem będzie ponowne rozpoznanie zasadności wniosku o uwłaszczenie, o ile w ogóle tego rodzaju postępowanie będzie prawnie możliwe do przeprowadzenia w sytuacji, gdy akt własności ziemi nie został uchylony, nie ma podstawy do stwierdzenia nieważności czy też wznowienia postępowania, co mogłoby skutkować uchyleniem aktu własności ziemi i przekazaniem sprawy do właściwego sądu rejonowego. Skarżący podkreślił, że na gruncie niniejszej sprawy nie ma potrzeby analizowania zasadności wydania aktu własności ziemi w odrębnym postępowaniu, a jedynie zachodzi konieczność odtworzenia dokumentu, który został utracony. Skarżący uważa, że nie ujawniły się dotychczas żadne okoliczności, które pozwoliłyby zakwestionować fakt przeprowadzenia postępowania uwłaszczeniowego, ani wydania aktu własności ziemi objętego wnioskiem o odtworzenie. Wnioskodawca twierdzi, że brak jest podstaw do tego, aby odmówić tożsamości, treści załączonej do akt sprawy kserokopii dokumentu z dokumentem, który został wydany po zakończeniu postępowania uwłaszczeniowego na rzecz W. i Z. małżonków J. Ponieważ stwierdzenie uwłaszczenia na rzecz ww. małż. Jeziorskich nie nastąpiło po przeprowadzeniu postępowania w sądzie rejonowym, brak jest podstaw do żądania odtworzenia (na podstawie k.p.c.) przez sąd cywilny, akt postępowania – dokumentu zawierającego merytoryczne rozstrzygnięcie wydane w postępowaniu administracyjnym. W podsumowaniu uzasadnienia skargi wyrażono pogląd, według którego jakkolwiek k.p.a. nie zawiera przepisów regulujących postępowanie administracyjne w razie zaginięcia lub zniszczenia akt, nie oznacza to jednak, że nie jest prawnie możliwe i dopuszczalne odtworzenie zniszczonych lub zagubionych akt postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę [...], wniosło o jej oddalenie i podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada, czy organ administracji orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszym postępowaniu było postanowienie [...] z [...] listopada 2021 r., znak [...], w której utrzymano w mocy postanowienie organu I instancji. Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona postanowienie [...]z 18 listopada 2021 r., znak [...] nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art. 145 § 1 p.p.s.a. W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny: 1) uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub w innych przepisach. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty przedstawione w skardze. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że akty własności ziemi stanowiły decyzje administracyjne, na podstawie których właściwy do spraw organ prezydium powiatowej rady narodowej stwierdzał nabycie nieruchomości przez posiadacza samoistnego oraz orzekał o przekazaniu nieruchomości na własność dotychczasowego posiadacza zależnego. Przedmiotowe decyzje wydawane były w oparciu o przepisy ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.), w razie spełnienia przesłanek określonych w art. 1 ustawy. Tenże przepis wskazywał, że nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych i znajdujące się w dniu wejścia w życie ustawy w samoistnym posiadaniu rolników, stają się z mocy samego prawa własnością tych rolników, jeżeli oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku (art. 1 ust. 1 ustawy). Nabycie własności nieruchomości na podstawie art. 1 ust. 1 tej ustawy następowało bez względu na to, na jakiej podstawie posiadał ją poprzednik samoistnego posiadacza nieruchomości. Rolnicy, którzy do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy posiadali nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu, stawali się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości, chociażby nie zachodziły warunki określone w ust. 1 (art. 1 ust. 2 ustawy). W piśmiennictwie wyrażono pogląd, że "Ustawa z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych stanowi pełny i w zasadzie zamknięty pod względem formalnoprawnym wyraz konsekwentnego stanowiska ustawodawcy zmierzającego do utrwalenia stanu prawnego samoistnych posiadaczy nieruchomości rolnych, którzy weszli w posiadanie na podstawie nieformalnej umowy". (M. Błażejczyk, Zapobieganie ekstensywnemu użytkowaniu gruntów rolnych, Warszawa 1971, s. 8 i n.; J. Paliwoda, Problemy prawne uregulowania własności gospodarstw rolnych, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk 1976, s. 15). W świetle wskazanych przepisów uwłaszczenie następowało z mocy prawa, zaś sam akt własności ziemi miał charakter deklaratoryjny. Z uwagi na powyższe stwierdzić trzeba, że ustawa ta regulowała sprawy odnoszące się do nabycia własności nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych, zatem kwestie mające charakter cywilny. Podkreślić należy następnie, że na mocy art. 4 ustawy z 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 11, poz. 81 ze zm.) rozpoznawanie spraw o stwierdzenie nabycia na podstawie tej ustawy własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego oraz o odroczenie terminu zapłaty należności z tytułu nabycia własności tych nieruchomości przekazano sądom powszechnym. Przepisy regulujące nabycie własności nieruchomości odzyskały zatem zgodnie z ich naturą charakter norm prawa cywilnego kształtujących stosunki prawne między podmiotami prawa prywatnego. Obecnie zatem sprawy te rozstrzyga sąd cywilny w postępowaniu regulowanym przepisami procedury cywilnej określonymi w ustawie z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 1805 ze zm., dalej: k.p.c.). Odnosząc się do przedmiotu kontrolowanej przez Sąd sprawy za organem stwierdzić należy, że w aktualnym orzecznictwie utrwalona została teza, że brak jest podstaw prawnych, aby w postępowaniu administracyjnym możliwym było odtworzenie dokumentu jakim jest akt własności ziemi. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, w analogicznej sprawie, w wyroku z [...] lipca 2017 r. w sprawie o sygn[...] – W szczególności taką podstawą nie są stosowane w drodze analogii przepisy p.p.s.a., regulujące postępowanie w razie zaginięcia lub zniszczenia akt (por. wyrok NSA z 24 września 2013 r., sygn. II OSK 999/12, opubl. ONSAiWSA 2015/1/9). Ustawa o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych normowała w istocie sprawy o charakterze cywilnym, między innymi własność nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. Z tego też powodu z chwilą jej uchylenia (6 kwietnia 1982 r.) sprawy dotychczas administracyjne (załatwiane w drodze decyzji, zwanej aktem własności ziemi, przez organ administracji publicznej) zostały przekazane zgodnie z ich naturą do rozpoznania sądom powszechnym (art. 4 ustawy z 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. Nr 11, poz. 81 ze zm.). Nie ulega wątpliwości, że do spraw o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości na podstawie ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych zakończonych po 6 kwietnia 1982 r. przez sąd powszechny zastosowanie znajdą przepisy kodeksu postępowania cywilnego dotyczące postępowania w razie zaginięcia lub zniszczenia akt, w tym art. 718 § 2, w którym możliwość złożenia przez stronę wniosku o odtworzenie akt sprawy prawomocnie zakończonej jest ograniczona terminem 10 lat od zaginięcia lub zniszczenia akt. Podobnego ograniczenia przepisy ustawy - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawierają. Stąd też przyjęcie, że do odtworzenia aktu własności ziemi można stosować przez analogię przepisy ustawy p.p.s.a. prowadzi do nielogicznego i niekonsekwentnego skutku polegającego na tym, że wydany wcześniej akt własności ziemi może być odtworzony na wniosek strony bez względu na czas jaki upłynął od jego zniszczenia lub zaginięcia, natomiast odtworzenie na wniosek strony orzeczenia sądu powszechnego, dotyczące tego samego co wcześniej akt własności ziemi, jest ograniczone terminem. Za niedopuszczalnością odtworzenia aktu własności ziemi w postępowaniu administracyjnym przemawia również, że w postępowaniu przed sądem powszechnym dotyczącym własności nieruchomości fakt wydania ostatecznego aktu własności ziemi może być wykazywany wszelkimi dowodami. W ten sposób sąd powszechny może ustalić, że określona osoba nabyła własność nieruchomości na podstawie aktu własności ziemi, który następnie zaginął lub uległ zniszczeniu. W ocenie Sądu, taki jest właściwy tryb ustalania, że istniał ostateczny akt własności ziemi, który następnie zaginął lub uległ zniszczeniu. Brak jest podstaw prawnych, aby zaginiony lub zniszczony akt własności ziemi odtwarzać w postępowaniu administracyjnym, w szczególności z zastosowaniem przez analogię przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak również przepisów ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Trzeba też wskazać, wbrew stanowisku skarżącego, że kopia dokumentu nie stanowi żadnego dowodu, zatem nieuprawnione honorowanie jej w innym postępowaniu przez skarżącego wskazanym, wbrew jego oczekiwaniom, nie może odnieść skutku prawnego w postępowaniu niniejszym. Z uwagi na brak w k.p.a. przepisów regulujących postępowanie w przedmiocie odtworzenia zaginionych lub zniszczonych akt, sporne pozostaje zagadnienie dotyczące rodzaju przepisów, jakie winny mieć zastosowanie w drodze analogii w tymże postępowaniu. Stąd też w orzecznictwie sądowoadministracyjnym występowały rozbieżne poglądy na temat aktów prawnych, jakie powinny znaleźć zastosowanie w postępowaniu w sprawie odtworzenia akt administracyjnych. Odnośnie jednak przedmiotu tej sprawy, w najnowszym orzecznictwie prezentowane jest jednak wyżej przedstawione stanowisko NSA, które Sąd w pełni aprobuje i które niewątpliwie posiada walor aktualności. W orzecznictwie NSA wyrażono także pogląd, według którego "przyjęcie, że do odtworzenia aktu własności ziemi można stosować przez analogię przepisy ustawy p.p.s.a. prowadzi do nielogicznego i niekonsekwentnego skutku polegającego na tym, że wydany wcześniej akt własności ziemi może być odtworzony na wniosek strony bez względu na czas jaki upłynął od jego zniszczenia lub zaginięcia, natomiast odtworzenie na wniosek strony orzeczenia sądu powszechnego dotyczące tego samego co wcześniej akt własności ziemi jest ograniczone terminem. Za niedopuszczalnością odtworzenia aktu własności ziemi w oparciu o przepisy ustawy - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przemawia również to, że w postępowaniu przed sądem powszechnym dotyczącym własności nieruchomości fakt wydania ostatecznego aktu własności ziemi może być wykazywany wszelkimi dowodami. W ten sposób sąd powszechny może ustalić, że określona osoba nabyła własność nieruchomości na podstawie aktu własności ziemi, który następnie zaginął lub uległ zniszczeniu. Taki, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest «właściwy tryb» ustalania, że istniał ostateczny akt własności ziemi, który następnie zaginął lub uległ zniszczeniu. Brak jest zatem podstaw prawnych, aby zaginiony lub zniszczony akt własności ziemi odtwarzać w postępowaniu administracyjnym, w szczególności z zastosowaniem przez analogię przepisów ustawy - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak również przepisów ustawy - kodeks postępowania cywilnego". (zob. wyrok NSA z 12 lipca 2017 r., sygn. II OSK 2814/15, LEX nr 2359765 oraz wyrok NSA z 13 czerwca 2018 r., sygn. II OSK 3120/17, LEX nr 2521469). Powtórzyć należy, za NSA, że za niedopuszczalnością odtworzenia aktu własności ziemi na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przemawia również to, że w postępowaniu przed sądem powszechnym dotyczącym własności nieruchomości fakt wydania ostatecznego aktu własności ziemi może być wykazywany wszelkimi dowodami. W ten sposób sąd powszechny może ustalić, że określona osoba nabyła własność nieruchomości na podstawie aktu własności ziemi, który następnie zaginął lub uległ zniszczeniu. Taki, w ocenie sądu, jest "właściwy tryb" ustalania, że istniał ostateczny akt własności ziemi, który następnie zaginął lub uległ zniszczeniu. Końcowo wskazać należy, że odtworzenie dokumentu urzędowego w postaci aktu własności ziemi w trybie administracyjnym byłoby możliwe jedynie wówczas, gdyby zachodziła taka potrzeba w toczącym się postępowaniu administracyjnym (np. dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji). Odrębne postępowanie w przedmiocie odtworzenia akt administracyjnych lub odtworzenia decyzji, jak już wskazano powyżej, nie jest instytucją znaną k.p.a. Wobec powyższego organy prawidłowo w sprawie niniejszej przyjęły, że zachodziła "inna uzasadniona przyczyna" uniemożliwiająca wszczęcie postępowania administracyjnego i prawidłowo zastosowały art. 61a § 1 k.p.a. Dlatego w ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie nie było podstaw do uwzględnienia skargi. Z tych wszystkich względów na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło