IV SA/Wa 2610/19

WyrokWSA w Warszawie2020-10-02

Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Monika Barszcz, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego w związku z umową o podziale majątku wspólnego, zobowiązaniem do jego wydania i zamieszkaniem u matki w celu sprawowania opieki, przy jednoczesnym pozostawieniu rzeczy osobistych i prowadzeniu działalności gospodarczej, stanowi podstawę do wymeldowania z pobytu stałego?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego w celu wymeldowania musi mieć charakter trwały i dobrowolny. Samo pozostawienie rzeczy osobistych lub prowadzenie działalności gospodarczej w lokalu nie świadczy o skoncentrowaniu tam centrum życiowego, jeśli osoba fizycznie nie przebywa w lokalu i ma zamiar opuszczenia go na stałe. Decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i nie przesądza o prawach do lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania G.O. z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając spełnienie przesłanek z art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, stwierdzając, że skarżący dobrowolnie i trwale opuścił lokal po umowie o podziale majątku, zamieszkując u matki. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o ewidencji ludności, twierdząc, że opuszczenie lokalu było czasowe, związane z opieką nad matką i prowadzeniem działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Sędziowie sędzia WSA Monika Barszcz (spr.), sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant sekr. sąd. Luiza Cycling, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2020 r. sprawy ze skargi G. O. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. Wojewoda M. (dalej także zwany: "Wojewodą", "organem odwoławczym", "organem II instancji"), po rozpatrzeniu odwołania G.O. (dalej także zwany: "skarżącym", "stroną"), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. orzekającą o jego wymeldowaniu z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia 12 kwietnia 2019 r. Prezydent [...] wszczął na wniosek E.O. postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania G.O. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji decyzją z [...] czerwca 2019 r. orzekł o wymeldowaniu ww. osoby z pobytu stałego pod wskazanym adresem. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, organ I instancji wyjaśnił, że wobec G.O. zostały spełnione warunki konieczne do wymeldowania określone w art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (dalej: ustawa o ewidencji ludności). Nie zgadzając się z wydanym przez Prezydenta [...] rozstrzygnięciem, odwołanie do Wojewody M., w terminie do tego przewidzianym, wniósł G.O. Organ II instancji nie stwierdził podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdzono, że we wniosku o wymeldowanie E.O. wskazała, iż z dniem [...] listopada 2017 r. w wyniku umowy o podziale majątku wspólnego (akt notarialny repertorium A - [...] w załączeniu) nabyła w całości spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Jej były mąż G.O. od 8 listopada 2017 r. mieszka ze swoją matką w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Wymieniony zobowiązał się bowiem w ww. akcie notarialnym do wydania E.O. lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. i opuszczenia go do dnia 9 listopada 2017 r. G.O. przyznał, że nie mieszka w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. od listopada 2017 r. Obecnie mieszka w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., gdzie opiekuje się chorą matką. Wskazał, że w miejscu stałego zameldowania pozostawił rzeczy osobiste, książki, pamiątki, dokumenty. Na ten adres kierowana jest korespondencja związana z wykonywaną przez niego pracą zawodową. Nie posiada kluczy do lokalu, ponieważ oddał je żonie. W drzwiach zostały wymienione zamki. Jak stwierdził, nie wymelduje się z przedmiotowego lokalu, ponieważ jest w trakcie rozliczeń finansowych z byłą żoną. Zamierza do niego powrócić ze względu na fakt jego kupna oraz przywiązanie emocjonalne. W odpowiedzi na wezwanie organu I instancji z 29 kwietnia 2019 r. pełnomocnik E.O. wyjaśnił, że 8 listopada 2017 r. G.O. dobrowolnie opuścił lokal nr [...] przy ul. [...] w W. wykonując zobowiązanie wynikające z umowy notarialnej o podziale majątku wspólnego. Po tym fakcie, E.O. skierowała do Spółdzielni Mieszkaniowej [...] pismo z prośbą o zmniejszenie opłat z uwagi na zmianę liczby zamieszkujących tam osób (kopia pisma oraz potwierdzenie jego złożenia w załączeniu). Pełnomocnik wnioskodawczyni zaprzeczył jakoby w przedmiotowym lokalu pozostawały jakiekolwiek rzeczy osobiste należące do G.O. oraz trwały rozliczenia finansowe między byłymi małżonkami. Natomiast faktem jest, że na adres nieruchomości wpływa korespondencja kierowana do ww., która jest mu grzecznościowo przekazywana. Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i dyspozycję art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.), Wojewoda M. uznał, że G.O. trwale i dobrowolnie opuścił lokal nr [...] przy ul. [...] w W. Dokonując ustaleń, organ II instancji oparł się na wyjaśnieniach stron postępowania, które zgodnie przyznały, że G.O. nie mieszka w lokalu, w którym zameldowany jest na pobyt stały. Jak wynika z treści umowy notarialnej o podziale majątku wspólnego, wymieniony zobowiązał się do opuszczenia i wydania E.O. lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. do dnia 9 listopada 2017 r., co też uczynił w dniu 8 listopada 2017 r. Tego samego dnia E.O. wniosła do Spółdzielni Mieszkaniowej [...] podanie o zmniejszenie opłat za przedmiotowy lokal w związku z wyprowadzką byłego męża. Nie jest przy tym istotne, z jakich powodów G.O. postanowił opuścić miejsce stałego zameldowania, skoro nie mieszka tam od 2 lat. Abstrahując jednak od tego, zdaniem organu odwoławczego trudno jest dać wiarę twierdzeniom odwołującego, że opuszczenie przez niego lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. jest tylko tymczasowe związane ze sprawowaniem opieki nad matką będącą w podeszłym wieku. Ustalone w sprawie okoliczności - rozwód związku małżeńskiego pomiędzy stronami postępowania, uzyskanie przez E.O. wyłącznego prawa do omawianego lokalu połączone z obowiązkiem spłaty byłego męża - wskazują na trwałe opuszczenie przez G.O. dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Wojewoda M. nie dał również wiary wyjaśnieniom odwołującego, że w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. prowadzi on działalność zawodową, skoro nie ma do niego dostępu wskutek wymiany zamków w drzwiach przez właścicielkę. Z tego względu nawet fakt ewentualnego pozostawienia w miejscu stałego zameldowania rzeczy należących do odwołującego nie świadczy o skoncentrowaniu jego spraw życiowych w tym lokalu (zob.: wyrok WSA w Gdańsku z 15 stycznia 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 360/08). W odwołaniu G.O. zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 77 i 80 k.p.a. oraz pobieżną ocenę stanu faktycznego. Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy. W postępowaniu administracyjnym ciężar dowodu spoczywa bowiem na organie, który w tym zakresie obowiązany jest między innymi do przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy, wystąpienia do strony z żądaniem przedstawienia dowodów na poparcie jej twierdzeń, czy też wystąpienia do innych organów lub instytucji o udzielenie będących w ich posiadaniu informacji bądź udostępnienie dokumentów, mogących przyczynić się do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych (wyrok WSA w Krakowie z 16 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 32/18). To, czy dany dowód zostanie przeprowadzony, zależy od przydatności tego dowodu dla wyjaśnienia okoliczności sprawy, co do których organ miał wątpliwości. Szeroki zakres środków dowodowych możliwych do przeprowadzenia w sprawie na podstawie art. 75 k.p.a. nie powoduje konieczności ich przeprowadzenia, jeśli dana okoliczność została już wyjaśniona w oparciu o inny dowód i nie został on podważony (wyrok NSA z 18 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2611/16). Zdaniem organu odwoławczego, postawione przez odwołującego zarzuty są niezasadne, ponieważ organ I instancji dokładnie przeanalizował zebrany w sprawie materii dowodowy, który pozwolił na ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego oraz dokonał prawidłowej subsumpcji pod normę prawną art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Odnosząc się do zarzutu braku możliwości odbioru korespondencji w sprawie w związku z utrudnionym dostępem do lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., organ podkreślił, że G.O. sam wskazał adres powyższego lokalu jako swój adres do korespondencji. Ponadto z akt sprawy wynika, że wymieniony utracił dostęp do omawianego lokalu wkrótce po swojej wyprowadzce w listopadzie 2017 r. i nie podjął działań, aby go odzyskać. Zgodnie z wyrokiem NSA z 8 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1588/10, organy prowadzące ewidencje ludności nie ustalają i nie rozstrzygają kwestii spornych powstałych między małżonkami, w tym dotyczących uprawnień do korzystania i zamieszkania w lokalu, do którego prawo przysługuje jednemu małżonkowi. Istota postępowania ewidencyjnego sprowadza się do ustalenia, czy dana osoba przebywa, czy nie przebywa w lokalu, w którym jest zameldowana. Zasadnicze znaczenie ma więc ustalenie przez organ administracji publicznej, że osoba ta faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego (por. wyrok WSA w Warszawie z 29 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 347/18). Dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest zatem, aby organy meldunkowe mogły wymuszać dokonywanie pewnych czynności służących rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu łub też poprzez rozstrzygnięcia własne - zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją, a istniejącym stanem rzeczy (por. wyrok NSA z 28 września 2016 r,, sygn. akt II OSK 439/15). Zdaniem organu w niniejszej sprawie dalsze utrzymywanie zameldowania G.O. prowadziłoby do utrzymywania tzw. fikcji meldunkowej, co jest niezgodne z przepisami ustawy o ewidencji ludności. Ponadto trzeba podkreślić, że przedmiotem postępowania jest wymeldowanie z pobytu stałego, a nie kwestie finansowe dotyczące lokalu. Realizacji roszczeń cywilnoprawnych należy dochodzić na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Niemniej jednak należy organ zauważył, że jeżeli G.O. powróci do lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. i ponownie w nim zamieszka, będzie miał nie tylko prawo, ale i obowiązek zameldować się na pobyt stały lub czasowy w zależności od charakteru swojego pobytu. Obecnie powinien zaś zameldować się w miejscu, w którym aktualnie przebywa, gdyż zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca. Organ odwoławczy wskazał, że przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazało jednoznacznie, że G.O. nie zamieszkuje w miejscu zameldowania na pobyt stały i nie wykonał obowiązku meldunkowego. Należy zatem uznać, że decyzja Prezydenta [...] z [...] czerwca 2019 r. o wymeldowaniu wymienionego z miejsca pobytu stałego jest zgodna z prawem i należało utrzymać ją w mocy. G.O. zaskarżył decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Decyzji zarzucił naruszenie: art. 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na naruszenie podstawowych gwarancji procesowych i nie wzięcie pod uwagę i rozważenie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów oraz art. 25 ust 1 i art. 35 ustawy o ewidencji ludności z uwagi na błędną wykładnię. Mając powyższe na uwadze wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji jako wydanej z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu skarżący wskazał na naruszenie przez organ I i II instancji art. 25 ust. 1 i art. 35 ustawy o ewidencji ludności przez ich błędną wykładnię. Stwierdził on, że podstawą wniosku o wymeldowanie go jest akt notarialny dotyczący podziału majątku wspólnego E. i G. O., w ten sposób, iż spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego przypadło wnioskodawczyni z obowiązkiem spłaty połowy jego wartości na jego rzecz, w okresie dziesięciu lat. Ponadto, zobowiązał się do opuszczenia tego lokalu w ciągu trzech dni od jego zawarcia. Zdaniem strony zobowiązał się on do opuszczenia lokalu (co też nastąpiło) ale nie do wymeldowania się z niego. Sprawa meldunku nie była w ogóle przedmiotem rozmów gdyż wnioskodawczyni w pełni akceptowała fakt dalszego, bezterminowego, zameldowania skarżącego w tym lokalu. Na potwierdzenie powyższego przywołał fakt, iż wnioskodawczyni reprezentowana była, przy podpisaniu aktu, przez zawodowego prawnika, który musiał wiedzieć, iż opuszczenie lokalu, a wymeldowanie się z niego są to dwie rożne sytuacje i powinny znaleźć swoje odzwierciedlenie w akcie notarialnym jeżeli taka byłaby wola jego mocodawczyni. Skarżący podkreślił, iż czasowe opuszczenie przez niego lokalu było spowodowane koniecznością zapewnienia stałej, codziennej, opieki jego matce (85 lat). Wnioskodawczyni w pełni akceptowała ten fakt, zachęcając go od dłuższego czasu do takiego rozwiązania kwestii opieki nad moją matką. Opuszczając czasowo lokal przy ulicy [...] skarżący zachował z nim stały, bieżący kontakt. Wiązało się to z faktem, iż w tym lokalu, od 1995 r., ma zarejestrowaną w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w W. Kancelarię Prawną i pod tym adresem przez te wszystkie lata prowadził i prowadzi działalność jako radca prawny. W konsekwencji, w lokalu tym znajdują się wszystkie materiały z prowadzonych spraw, rożnego rodzaju archiwalia jak również dokumenty finansowo-księgowe, których czasowy obowiązek przechowywania wynika ze stosownych przepisów. Ponadto, znajdują się tam inne materiały związane z pracą zawodową strony jak słowniki, encyklopedie, komentarze do kodeksów, orzecznictwo, itp. Skarżący twierdzi, że pozostawił tam również szereg pozycji książkowych związanych z jego zainteresowaniami poza zawodowymi, kilka albumów z wykowanymi zdjęciami jak również szereg innych przedmiotów nie mających żadnego znaczenia dla wnioskodawczyni, a dla niego stanowiących ważne pamiątki rodzinne. Z uwagi na fakt, iż wnioskodawczyni samowolnie wymieniła zamki w drzwiach do rzeczy tych skarżący nie ma dziś dostępu, nie wie w jakim są stanie, a brak dostępu do materiałów zawodowych w znacznym stopniu utrudnia mu pracę zawodową. Skarżący twierdzi, że gdyby rzeczywiście miał zamiar trwałego opuszczenia tego lokalu nie pozostawiłbym w nim rzeczy stanowiących jego majątek osobisty (nie objęty podziałem majątku dorobkowego) i koniecznych do jego bieżącego życia. Strona również podkreśliła, iż z uwagi na fakt, że przez wiele lat był członkiem rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej, do której należy przedmiotowy lokal (który nabył z własnych środków w 1992 r., z własnych środków również go wyposażył i przez te wszystkie lata utrzymywał) jest bezpośrednio kojarzony z tym lokalem przez innych lokatorów stąd ma bieżące z nimi kontakty, szczególnie cenne w zaistniałej sytuacji. Zdaniem skarżącego spełnia on tylko jedną z wymienionych przesłanek: opuścił lokal dobrowolnie, ale bez zamiaru związania się z innym miejscem i urządzenia w nim swojego stałego centrum życiowego, na określony czas, związany z opieką nad matką, nie ma zamiaru stałego z nią zamieszkania, a jego centrum spraw życiowych znajdowało się zawsze i znajduje nadal (z uwagi na pracę zawodową i posiadane w nim ruchomości) w mieszkaniu przy ul. [...] m. [...] w W. Skarżący wskazał na naruszenie przez organ II instancji art. 7, art. 77 § 1, art.80 i art. 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez naruszenie podstawowych gwarancji procesowych, przejawiających się w fakcie nie zapewnienia skarżącemu możliwości całościowego przedstawienia swojego stanowiska i w konsekwencji podjęcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym. Naruszenie powyższych przepisów miało decydujący wpływ na nieprawidłową wykładnię przepisu prawa materialnego - art. 35 ustawy o ewidencji ludności, co skutkowało wydaniem decyzji niezgodnej z prawem. Zdaniem strony w tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera okoliczność, iż w związku z czasowym opuszczeniem lokalu wnioskodawczyni zobowiązała się do przekazywania mu na bieżąco adresowanej do niego korespondencji zawodowej. Nie była to sprawa grzecznościowa, a konkretne zobowiązanie. Wnioskodawczyni wywiązywała się z tego zobowiązania do maja 2019 r. Od tego momentu skarżący nie ma z wnioskodawczynią żadnego kontaktu, nie odbiera telefonów, nie odpowiada na smsy. Również próba nawiązania z nią kontaktu przez jej pełnomocnika nie dała rezultatu. Wnioskodawczyni nie przekazała, adresowanych do strony i awizowanych dwóch listów od organu administracji orzekającego w niniejszej sprawie, a zawierających: pismo jej pełnomocnika z dnia 9 maja 2019 r. zawierającego wnioski dowodowe wnioskodawczyni oraz konkretyzujące zarzuty zawarte w jej wniosku o wymeldowanie, jak również pisma informującego o zakończeniu przedmiotowego postępowania, możliwości przejrzenia akt sprawy i ustosunkowania się do ich treści. Tego typu, świadome i bezprawne postępowanie ze strony wnioskodawczyni, pozbawiło stronę prawa do przedstawienia organowi orzekającemu całości argumentacji w niniejszej sprawie jak również spowodowało, iż organ orzekający wydając decyzję dysponował niekompletnym materiałem dowodowym możliwym do zebrania w sprawie. Zdaniem strony zdziwienie musi budzić fakt, iż bezprawne działanie wnioskodawczyni zostało potraktowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jako okoliczność przemawiająca na jej rzecz, uzasadniająca trwałe opuszczenie lokalu. Organ I instancji, z uwagi na świadome zatrzymanie przez wnioskodawczynię adresowanej do strony korespondencji, nie dysponował kompletnym materiałem dowodowym wydając przedmiotową decyzję. W aktach sprawy, w dacie orzekania, znajdował się tylko protokół z przesłuchania w charakterze strony. Z informacji w nim zawartych organ I instancji wybrał tylko jedną: emocjonalny związek z tym lokalem i uczynił z niego podstawę swojego orzeczenia. Zupełnie zignorował pozostałe: czasowe opuszczenie przez stronę lokalu z uwagi na konieczność opieki nad matką, prowadzenie w nim Kancelarii Prawnej, pozostawienie w nim rzeczy osobisty i związanych z pracą zawodową. Takie wybiorcze potraktowanie materiału dowodowego sprzeczne jest z jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego: wnikliwego rozważenia całości możliwego do zgromadzenia materiału dowodowego i odniesienie się do niego w uzasadnieniu orzeczenia. Zdaniem strony emocjonalny stosunek do omawianej sprawy wynika z faktu, iż w 1992 r. lokal ten zakupił z własnych środków, z własnych środków również go wyposażył i przez te wszystkie lata ponosił koszty jego remontów i bieżącego utrzymania. Jako informacje dodatkowe skarżący wskazał m.in., że decyzje organów I i II instancji były decyzjami pod tezę, iż skoro na mocy przedmiotowego aktu notarialnego skarżący opuścił lokal to, w zasadzie nie ma o czym rozmawiać i rzetelne przeprowadzenie postępowania dowodowego niczego tu nie zmieni. Stąd też, wszystkie przytoczone przez skarżącego argumenty przemawiające na jego rzecz zostały z góry potraktowane jako nieistotne, niemające żadnego znaczenia dla sprawy, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia decyzji. W związku z czym, organy administracyjne orzekające w sprawie czuły się zwolnione z obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego jak im to nakazuje art. 75 kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący wskazał, że organy błędnie przyjęły, że skoro od dwóch lat nie zamieszkuje w lokalu to, nie jest istotna okoliczność z jakich powodów opuścił miejsce stałego zameldowania. Skarżący wyjaśnił, iż sprawowanie opieki nad matką w podeszłym wieku (85 lat) z natury rzeczy ma charakter czasowy. Dokonując wymeldowania strony organ II instancji pozbawił go prawa do powrotu pod stały adres zameldowania po jej ustaniu. Skarżący nie posiada innego mieszkania w przeciwieństwie do wnioskodawczyni, która jest właścicielką trzech mieszkań. Z faktu, iż czasowo strona zamieszkuje z matką nie wynika, iż utracił on kontakt z miejscem stałego zameldowania. Od listopada 2017 r., a więc od daty czasowego opuszczenia przedmiotowego lokalu do maja 2019 r. często w nim bywał odbierając korespondencję, korzystał z dostępu do swoich rzeczy, rozmawiał z wnioskodawczynią o sprawach związanych z jego eksploatacją np. konieczności wymiany okien, zrobienia porządku w piwnicy itp. Sytuacja uległa radykalnej zmianie po złożeniu przez wnioskodawczynię wniosku o wymeldowanie w maju 2019 r. Od tego momentu, przez ostatnie 6. miesięcy skarżący, nie ma z nią żadnego kontaktu, nie odbiera telefonów, smsów, nie przekazuje adresowanej do niego korespondencji. Jedyną informację o stanie przedmiotowego lokalu i o tym co się w nim dzieje ma grzecznościowo od innych lokatorów. Zdaniem strony organ nie bierze pod uwagę specyfiki wykonywanego zawodu, który, przy dzisiejszych możliwościach telekomunikacyjnych, nie wymaga stałej obecności w miejscu jej prowadzenia. Dostępność do lokalu, którą uzgodnił z wnioskodawczynią, między listopadem 2017, a majem 2019 była w zupełności wystarczająca i nie kolidowała z obowiązkami zawodowymi strony. Skarżący uznał, że skoro sprawa ta jest już rozpoznawana w ramach tego postępowania, inicjowanie innego postępowania sądowego np. o przywrócenie utraconego posiadania jest przedwczesne. Za przedwczesne uznał również dokonywanie radykalnych aktów władczych tj. zaangażowanie ślusarza i policji w celu wejścia do lokalu, do czego, jako osoba w nim zameldowana, ma pełne prawo. Zdaniem strony czasowy pobyt poza lokalem nie może być interpretowany jako zmiana centrum spraw życiowych. Z faktu, iż czasowo zamieszkuje z matką z uwagi na jej podeszły wiek i związane z tym komplikacje zdrowotne i posiada u niej swoje rzeczy osobiste (garderobę, przybory toaletowe, itp.), których posiadanie w jej miejscu zamieszkania jest wymuszone zaistniałą sytuacją, trudno zakwalifikować jako przeniesienie do niej centrum spraw życiowych. Oczywiste jest, iż każde orzeczenie sądowe czy organów administracji publicznej ma swój kontekst społeczny. Przywołanie w tym miejscu art. 5 kodeksu cywilnego, a więc zasad współżycia społecznego ma swoje uzasadnienie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda M. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, natomiast zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.; powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody M. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] orzekającą o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1397 ze zm. – dalej jako: "u.e.l."), a w szczególności art. 35 u.e.l., który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie zaś z art. 25 ust. 1 powołanej ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. O opuszczeniu miejsca pobytu stałego można więc mówić wówczas, gdy osoba, której wniosek o wymeldowanie dotyczy, fizycznie nie przebywa w lokalu, w którym dotychczas miała zorganizowane centrum życiowe. Przesłanka opuszczenia miejsca pobytu stałego, w myśl ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, jest spełniona wówczas, jeżeli opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne. Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 u.e.l. zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Z powyższego wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest więc ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - okoliczności faktycznych, tj. tego czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Przesłankami wymeldowania są więc tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2528/16). Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie, należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Jeżeli osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy. Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne, a o opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Sąd podziela stanowisko organu, że ewidencja ludności służy rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Uregulowanie to ma na celu podkreślenie wyłącznie rejestracyjnej funkcji ewidencji ludności, która nie rodzi prawa do mieszkania, a jedynie ustala istnienie i rodzaj pobytu pod danym adresem. Zatem dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać pewne czynności służące rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne - zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją, a istniejącym stanem rzeczy. Aktualne pozostają również tezy z orzecznictwa, że miejsce stałego pobytu osoby to miejsce, w którym osoba ta realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Zamieszkanie w lokalu winno więc łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu centrum życiowego danej osoby. Mając na uwadze argumenty zawarte w skardze podkreślić należy, że pozostawienie rzeczy osobistych nie świadczy jeszcze o skoncentrowaniu spraw życiowych w spornym lokalu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 1372/10). Nieprzebywanie w miejscu stałego zameldowania w związku z utratą uprawnień do przebywania w lokalu jest aktem równoznacznym z ustaniem pobytu w tym lokalu (por. wyrok wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 524/10). Wskazać należy również, że orzekający w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że decyzja w przedmiocie wymeldowania stwierdza jedynie pewien stan faktyczny, zatem posiada jedynie charakter ewidencyjny oraz nie ma znaczenia w dochodzeniu przez skarżącego ewentualnych roszczeń cywilnoprawnych. Decyzje meldunkowe mają jedynie znaczenie ewidencyjne, potwierdzające fakt przebywania lub nieprzebywania osoby w danym miejscu i w żaden sposób nie przesądzają o prawie do lokalu (zapadłe w niniejszej sprawie postanowienie NSA z dnia 17 lipca 2020 r., sygn. akt II OZ 418/20). Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że należy zgodzić się z Wojewodą, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie i przyjęcie, że skarżący nie zamieszkuje w lokalu nr [...] położonym przy ul. [...] w W., a całokształt okoliczności faktycznych sprawy – wbrew twierdzeniom skarżącego - wskazuje, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały oraz dobrowolny. Z analizy materiału dowodowego przeprowadzonej - w ocenie Sądu - przez organ zgodnie z art. 80 k.p.a. wynika, że skarżący (czego sam nie kwestionuje) w dniu 8 listopada 2017 r. opuścił sporny lokal w zgodzie z własną wolą, dobrowolnie w związku z zobowiązaniem wynikającym z umowy notarialnej o podziale majątku wspólnego z dnia [...] listopada 2017 r. (akta sprawy s. 1-8). Skarżący zobowiązał się do opuszczenia i wydania przedmiotowego lokalu E.O. do dnia 9 listopada 2017 r. i odnośnie tego zobowiązania poddał się egzekucji z tego aktu na podstawie art. 777 § 1 pkt 4 kpc. Skarżący sam przyznaje, że nie mieszka w tym lokalu od około listopada 2017 r. (akta sprawy str. 19), a więc już od ok. 2 lat. Obecnie mieszka u matki. Istotnym jest, że nie ma on dostępu do lokalu, nie dysponuje do niego kluczami, gdyż zwrócił je żonie, poza tym wymienione zostały zamki. Sąd podzielił stanowisko organu, że za trwałym opuszczeniem lokalu przemawiają rozwód pomiędzy stronami postępowania oraz uzyskanie przez p. E.O. wyłącznego prawa do lokalu połączonego z obowiązkiem spłaty byłego męża. W odniesieniu do argumentów skarżącego dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej w przedmiotowym lokalu wskazać należy, że orzekając w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w swoim postanowieniu przesądził, że prawidłowo organ ustalił, iż skarżący zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej w lokalu, z którego został wymeldowany na mocy wydanych w przedmiotowej sprawie decyzji (wydruki z CEIDG z dnia 26 listopada 2019 r. i z 31 stycznia 2020 r.). W odniesieniu do argumentów strony o tym, że w przedmiotowym lokalu pozostały jego rzeczy ruchome wskazać należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się przytaczany wyżej pogląd, który Sąd w pełni podziela, że posiadanie rzeczy w miejscu stałego zameldowania nie świadczy o zamieszkiwaniu. Trwałe i dobrowolne opuszczenie miejsca stałego zameldowania przez daną osobę wcale nie musi być połączone z opróżnieniem tego lokalu z rzeczy osobistych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2009 r. sygn. akt VIII SA/Wa 136/09). Mając powyższe na uwadze – wbrew podniesionym w skardze zarzutom naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. – należy stwierdzić, że w sprawie został zebrany wystarczający do jej rozpoznania i rozstrzygnięcia materiał dowodowy, a organ odwoławczy dokonał jego wyczerpującego rozpatrzenia, natomiast motywy wydanego przez ten organ rozstrzygnięcia zostały w sposób przekonujący zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd nie dostrzegł również naruszenia obowiązujących przepisów prawa w przekazywaniu przez organ korespondencji kierowanej do skarżącego. Jak słusznie wskazano w zaskarżonej decyzji p. G.O. sam wskazał adres powyższego lokalu jako swój adres do korespondencji. Mając powyższe na uwadze Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uwzględnienia skargi, co skutkowało – na podstawie art. 151 p.p.s.a. - jej oddaleniem.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło