IV SA/Wa 3582/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-05

Skład orzekający: Anna Szymańska, Kaja Angerman, Katarzyna Golat

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która utrzymuje leśne przeznaczenie działki właściciela, podczas gdy sąsiednie działki zostały przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną, narusza zasadę równości wobec prawa i prawo własności?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że utrzymanie leśnego przeznaczenia działki właściciela w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, mimo przeznaczenia sąsiednich działek pod zabudowę, nie narusza zasady równości ani prawa własności. Plan miejscowy nie ingeruje w prawo własności skarżącego, ponieważ nie zmienia jego dotychczasowego przeznaczenia ani sposobu faktycznego wykorzystania nieruchomości. Ograniczenia prawa własności w planie miejscowym są dopuszczalne, jeśli służą realizacji celów publicznych, takich jak ochrona środowiska czy ład przestrzenny, i są proporcjonalne.
Stan faktyczny
Skarżący R.W. zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w M. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej jego działki. Zarzucił naruszenie prawa własności i zasady równości wobec prawa, wskazując na dyskryminujące ograniczenie możliwości zabudowy jego nieruchomości w porównaniu do sąsiednich działek. Gmina M. wniosła o oddalenie skargi, podnosząc, że działka skarżącego od zawsze widniała jako leśna i może zawierać mogiły wojenne.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2016 r. sprawy ze skargi R. W. na uchwałę Rady Miejskiej w M. z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę R.W. (określany dalej jako skarżący) zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w M. Nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy M., wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w części obejmującej Dział III, Rozdz. 1, § 16, p. 15, ust. 1, 2, 3b (ozn. M-ZL23). Skarżący zarzucił: 1) naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 7 oraz art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121, ze zm.), poprzez nieproporcjonalne i nieuzasadnione ograniczenie przez zaskarżoną uchwałę prawa do zagospodarowania nieruchomości, 2) naruszenie zasady poszanowania prawa własności, w tym uprawnienia do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wyrażonego w art. 1 Protokołu nr 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., Nr 61 poz. 284). W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że kwestionowane przepisy uchwały z dnia [...] czerwca 2015 r. odnoszące się do działki nr ewid. [...], stanowiącej własność skarżącego, położonej w strefie ozn. M-ZL23, w zakresie w jakim uniemożliwiają zabudowę, która nie ingeruje w inne chronione prawem wartości, są niezgodne z art 31 ust. 3 Konstytucji, a w zakresie w jakim w sąsiednich strefach pozwalały na zabudowę jednorodzinną terenów, z wyłączeniem działki skarżącego - niezgodne z art. 32 ust. 1, w zw. z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Skarżący wyjaśnił, że określone w uchwale przeznaczenie działki nr ewid. [...] wyłącza możliwość jej zabudowy jakimikolwiek obiektami budowlanymi. W związku z tym wywodził, że ustalenia planu miejscowego mają charakter dyskryminujący i bezzasadnie ograniczają w wykonywaniu uprawnień właścicielskich, wyłączając możliwość zabudowy. Do takiego wniosku prowadzi analiza przeznaczenia innych działek zlokalizowanych wokół, bowiem w strefie oznaczonej w miejscowym planie jako M-ZL23 znajdują się cztery działki o nr. ewid. [...] i [...], które tworzą wąski pasek lasu otoczony zabudową jednorodzinną lub są gruntami pod taką zabudowę. W ocenie skarżącego zróżnicowanie stanu prawnego terenów o podobnych walorach i poddanych takiemu samemu reżimowi prawnemu, a co za tym idzie zróżnicowanie sytuacji prawnej właścicieli terenów znajdujących się w tej samej strefie i terenów okalających ją, stanowi naruszenie art. 32 ust. 1, w zw. z art. 64 ust. 2 Konstytucji oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji. Przepis art. 32 ust. 1 Konstytucji wyraża zasadę równości wobec prawa, a art. 64 ust. 1 Konstytucji równą ochronę prawa własności. Istotą tej zasady jest równe traktowanie wszystkich podmiotów. Skarżący odwołując się do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wywodził, że "wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w równym stopniu, mają być traktowane równo, tzn. według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących" (wyroki TK sygn. akt K. 17/95, OTK ZU Nr 3/1995, s. 177, K. 7/98, OTK ZU Nr 6/1998, s. 505). Oznacza to jednocześnie dopuszczalność zróżnicowania sytuacji prawnej różnych podmiotów. Dopiero, jeżeli kontrolowana norma - a zatem w tym przypadku ustalenia planu miejscowego określające odmienne zasady zagospodarowania terenu dla działek znajdujących się w tej samej strefie - traktuje odmiennie adresatów, którzy odznaczają się określoną cechą wspólną, to mamy do czynienia z nieusprawiedliwionym odstępstwem od zasady równości. Zdaniem skarżącego brak jest przesłanek, które przemawiałyby za koniecznością objęcia jego działki zakazem zabudowy, wziąwszy pod uwagę dopuszczalność zabudowy działek sąsiednich, które charakteryzują się takimi samymi cechami jak działka skarżącego. Wskazał, że odstąpienie od zasady równości powinno mieć zawsze charakter wyjątkowy i być dobrze uzasadnione. Jeżeli więc prawo traktuje odmiennie adresatów posiadających takie same cechy, konieczna jest jeszcze ocena kryterium, na podstawie którego dokonano owego zróżnicowania, którego nie ma, a ustalenia planu miejscowego, które wprowadzają arbitralne zróżnicowanie sytuacji prawnej właścicieli działek znajdujących się w tej samej strefie godzą w zasadę równości prawa. W ocenie skarżącego preferencyjne, nieusprawiedliwione obiektywnymi kryteriami "lepsze" traktowanie niektórych właścicieli mających działki w tej samej strefie pozostaje w rażącej sprzeczności z art. 32 Konstytucji narusza art 31 ust. 3 Konstytucji, polegający na pozbawieniu możliwości zabudowy działki nieusprawiedliwionej żadnymi kryteriami. Ponadto skarżący, odwołując się do wyroku TK z dnia 7 lutego 2001 r., K 27/00, OTK 2000, nr 2, poz. 29 wskazał, że wszelkie ograniczenia własności, ustanowione w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, muszą być zgodne z normami konstytucyjnymi wyznaczającymi granice ingerencji prawodawczej w prawo własności. Naruszenie tego wymogu może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy przez organy sprawujące nadzór nad samorządem terytorialnym". W przywołanym wyroku TK podkreślił, że swoboda regulacyjna przysługująca gminom w dziedzinie zagospodarowania przestrzennego nie jest absolutna. Po pierwsze, organy gminy muszą kierować się ogólnymi zasadami określonymi przez obecnie obowiązujące ustawy planistyczne. Po drugie, miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego muszą być zgodne z innymi ustawami regulującymi określone sprawy szczegółowe z zakresu gospodarki przestrzennej. Po trzecie, miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego muszą być zgodne z Konstytucją, co oznacza, że gmina dysponując zespołem uprawnień określanym władztwem planistycznym nie może tego władztwa wykonywać dowolnie, a uprawnienia gminy do ustalania przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu nie mogą być nadużywane. Dalej skarżący wywodził, że prawnie wadliwe są nie tylko te ustalenia planu, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które są wynikiem ewentualnego nadużycia przysługujących gminie uprawnień. Wyraził stanowisko, że objęcie jego działki zakazem zabudowy jednorodzinnej stanowi o ograniczeniu tego prawa bez zachowania proporcji i nie jest podyktowane racjonalnymi kierunkami gospodarki przestrzennej, stanowiącej element szeroko rozumianego porządku publicznego. W odpowiedzi na skargę Gmina M. wniosła o jej oddalenie. Organ podniósł, że działka o numerze ewidencyjnym [...] w obrębie M., wydzielona z działki o numerze ewidencyjnym [...], we wszystkich, aktualnych i archiwalnych dokumentach planistycznych gminy M. widnieje jako działka leśna. Dodatkowo jest to miejsce, w którym mogą znajdować się zbiorowe mogiły pomordowanej ludności [...] z 1942 r. Zidentyfikowana dotychczas mogiła została wydzielona z działki o numerze ewid. [...] i oznaczona jako działka o numerze ewid. [...], o co za pośrednictwem Starosty M. - wnioskował Wojewoda [...]. Przesądziło to – w ocenie Gminy – o braku możliwości zmiany przeznaczenia działki o numerze ewid. [...] z leśnego na mieszkaniowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga została wniesiona z powołaniem się na przepis art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594, z późn. zm.), powoływanej dalej jako u.s.g. zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Sąd obowiązany był zatem sprawdzić, czy w sprawie zostały spełnione przesłanki, które zgodnie z treścią tego przepisu, warunkują kontrolę zaskarżonej uchwały w aspekcie merytorycznym. Dla skutecznego wniesienia skargi i podważenia uchwały organu gminy w drodze zaskarżenia jej do sądu administracyjnego, konieczne jest uprzednie wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa, a także wykazanie, że zaskarżona uchwała narusza interes prawny lub uprawnienie skarżącego. Tylko podmiot spełniający oba wskazane warunki posiada legitymację do zaskarżenia uchwały organu gminy. Skarżący, pismem z dnia 21 września 2015 r., wezwał Radę Miejską w M. do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie uchwały Nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. w części obejmującej dział III, rozdz. 1 § 16, p 15, ust. 1,2,3b (ozn. M -ZL23), zatem spełnił pierwszy z warunków określonych w art. 101 ust. 1 u.s.g. W tym zakresie wskazać należy, że interes, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g. ma charakter materialnoprawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego a zaskarżonym aktem. Związek ten musi być aktualny i musi dotyczyć takiej sytuacji prawnej, którą można określić jako własną, indywidualną i konkretną danego podmiotu. Brzmienie art. 101 ust. 1 u.s.g. wskazuje, że nie jest wystarczające samo posiadanie interesu prawnego, albowiem koniecznym warunkiem zastosowania przepisu jest stwierdzenie naruszenia prawnie chronionych interesów lub uprawnień podmiotu w związku z wydaniem zaskarżonego aktu. W ocenie Sądu skarżący, jako właściciel działki nr ewid. [...], położonej na obszarze objętym przepisami zaskarżonej uchwały Rady Miejskiej w M. Nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., posiada interes prawny w kwestionowaniu ustaleń tej uchwały. Powyższe nie oznacza jednak, że interes skarżącego doznał naruszenia ustaleniami przedmiotowej uchwały. Granicami oceny naruszenia rzeczonego interesu prawnego jest zakres ustaleń zaskarżonej uchwały, odnoszący się do wskazanej wyżej działki gruntu. Podkreślić należy, że jeżeli plan miejscowy nie wprowadza żadnych zmian w zakresie przeznaczenia i wykorzystania terenu, a więc nie kształtuje na nowo sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości, to nie wkracza w sferę interesu prawnego właściciela tej nieruchomości, a co za tym idzie – nie może tego interesu naruszać. Z tego względu - w ocenie Sądu - nieskuteczny jest podniesiony w skardze zarzut naruszenia zaskarżoną uchwałą art. 140 K.c. Wprawdzie jak stanowi art. 140 K.c. właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy oraz rozporządzać rzeczą. Powyższe uprawnienia przysługują jednak właścicielowi w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Właściciel wykonując prawo własności jest ograniczony przepisami ustaw szczególnych, do których należą między innymi przepisy u.p.z.p. upoważniające gminę do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Niewątpliwe ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, stanowiąc dozwolone ograniczenia w sposobie wykonywania tegoż prawa. W granicach przez niego określonych właściciel gruntu może z niego korzystać, rozporządzać nim i dokonywać jego zabudowy. Przypomnieć należy, że gmina ma prawo i obowiązek kształtować i prowadzić politykę przestrzenną na swoim terenie poprzez uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w których ustala przeznaczenie terenów i rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określa sposoby i warunki zabudowy terenów. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gmina ma obowiązek określić między innymi zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego rozumianego jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Gminie przysługuje zatem prawo kształtowania sposobu zagospodarowania terenu podlegającego jej władztwu, pod warunkiem działania w granicach i na podstawie prawa. W ocenie Sądu z powyższych ogólnych regulacji nie wynikają jednak dla skarżącego żadne prawa, których naruszeń można by poszukiwać w ustaleniach zaskarżonego aktu prawa miejscowego. Wynika to z braku ingerencji w prawo własności skarżącego na mocy przedmiotowej uchwały Rady Miejskiej w M. Nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy M. Wskazane przez skarżącego przepisy nie doprowadziły do ukształtowania odmiennego sposobu wykonywania prawa własności działki należącej do skarżącego, niż miało to miejsce do tej pory, a zatem nie doszło do jakiekolwiek pozbawienia czy ograniczenia możliwości swobodnego korzystania z tejże nieruchomości. Przedmiotowa działka nie zmieniła przeznaczenia również w stosunku do faktycznego jej wykorzystywania. Należy podkreślić, że na skarżącym spoczywał obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia. Naruszenie interesu prawnego podmiotu składającego skargę musi cechować się bezpośredniością, aktualnością i realnością. Na wnoszącym skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. spoczywa wykazanie, że istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienia. Wykazanie naruszenia interesu prawnego przez uchwałę organu gminy stanowi warunek konieczny, ale niewystarczający do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały. Jak słusznie wskazano w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, brak jest podstaw do uwzględnienia skargi, gdy naruszony został co prawda interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale odbyło się to w granicach wyznaczonych obowiązującym prawem (por. wyrok NSA z 6 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1208/11, LEX nr 1132062). W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał jednak takiego naruszenia i nie ma podstaw, by przypisać skarżącemu uprawnienie do zmiany przeznaczenia działki stanowiącej przedmiot jego własności. Żaden przepis rangi ustawowej nie chroni właściciela przed utrzymaniem dotychczasowego sposobu zagospodarowania działki. Samo jedynie stwierdzenie, iż zaskarżona uchwała narusza interes prawny skarżącego, nie przesądza zatem jeszcze o zasadności wniesionej skargi. Gmina wyjaśniła, czego skarżący nie kwestionował, że w Studium dla działki o nr ewid. [...] w obrębie M., której dotyczy skarga, został ustalony teren leśny. Konsekwentnie w uchwalonym miejscowym planie zostało utrzymane przeznaczenie leśne przedmiotowej działki poprzez zlokalizowanie jej w terenie leśnym, oznaczonym symbolem M-ZL23. Z tej samej przyczyny nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 31 ust. 3 i 64 ust.1 i 3 Konstytucji RP. Wprawdzie bowiem prawo własności jest prawem chronionym konstytucyjnie, jednakże – jak słusznie wywodził skarżący - nie jest prawem bezwzględnym i doznaje szeregu ograniczeń. Przypomnieć należy, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności (64 ust. 3 Konstytucji RP). Wszelkie ograniczenia wykonywania prawa własności muszą być zgodne z wyrażoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności, wskazująca że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane, o ile są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja organów władzy publicznej w sferę własności musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do założonych celów. Zauważyć należy, że treść planu zagospodarowania przestrzennego ingeruje niejednokrotnie w sferę praw rzeczowych właścicieli bądź użytkowników wieczystych nieruchomości, a także uprawnień innych podmiotów zainteresowanych określonym przeznaczeniem terenu, co prowadzi do rozstrzygania konfliktów pomiędzy interesem indywidualnym a interesem gminy bądź pomiędzy sprzecznymi ze sobą interesami indywidualnymi. Ocena, czy niezgodnie z testem proporcjonalności doszło do nadużycia władztwa planistycznego sprowadza się do zbadania czy ustalone w planie miejscowym ograniczenia prawa własności nieruchomości są konieczne dla ochrony takich wartości, jak bezpieczeństwo i porządek publiczny lub ochrona środowiska, zdrowia i moralności publicznej, a także wolności i praw innych osób. Brak jest zatem w przedmiotowej sprawie podstaw do uznania, że doszło do ograniczenia prawa własności, skoro postanowienia planu w stosunku do działki nr ewid. [...], stanowiącej własność skarżącego, położonej w strefie ozn. M-ZL23, nie zmieniły jej dotychczasowego przeznaczenia. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego ugruntował się pogląd, że do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość rozporządzania rzeczą albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy i rozporządzania nią (por.: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 maja 1999 r., SK 9/98, publ. OTK z 1999 r., nr 4, poz. 78, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 stycznia 1999 r., P 2/98, publ. OTK z 1999, nr 1, poz. 2). Nawet pozbawienie właściciela części – nawet znacznej – atrybutów korzystania lub (i) rozporządzania rzeczą – nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności. Oznacza to, że nie jest wykluczona sytuacja, w której wyłączenie możliwości zabudowania nieruchomości - co niewątpliwie ogranicza prawo własności – nie musi oznaczać naruszenia istoty tego prawa (tak W. Jakimowicz, Przestrzeń prawa wolności zabudowy, [w:] Przestrzeń w prawie administracyjnym, pod. Red. J. Zimmermanna, Warszawa 2013, s. 68). Dodatkowo Sąd nadmienia, że nie do pogodzenia jest utrzymywanie zieleni z możliwością zabudowy, a utrzymanie zieleni (terenów leśnych) mieści się w zakresie dopuszczanych przez prawo celów publicznych, na rzecz realizacji których dokonuje się ograniczenia prawa własności. Co do zasady bowiem prawo własności jest ograniczone, także w kontekście art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., w którym jest mowa o "chronionym prawem interesie publicznym". Jak wynika z treści art. 1 ust. 2 u.p.z.p. w procesie planistycznym ustawodawca nakazał uwzględnianie również innych niż prawo własności wartości, do których zaliczył wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe, wymagania ochrony środowiska. Również powołany w skardze art. 31 ust. 3 Konstytucji odwołuje się do ochrony środowiska, sytuując ją jako wartość wpisującą się w cel publiczny. Podzielić warto również pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2005 r., II OSK 119/05 (System Informacji Prawnej Lex nr 190989), że ustawa przewiduje obowiązek uwzględniania w zagospodarowaniu przestrzennym prawa własności, co nie oznacza jednak, że nie można z niej wyprowadzać zakazu przeznaczania w planach miejscowych dla realizacji celów publicznych terenów niestanowiących własności gminy czy Skarbu Państwa. Nie ma również podstaw do wywodzenia, że skarżącemu przysługuje prawo do zmiany przeznaczenia działki, z tej racji, że innym działkom przypisano odmienne przeznaczenie niż dla działki skarżącego. Po pierwsze z faktu, że przedmiotowy plan nie zmienił przeznaczenia działki skarżącego, nie można zaś wyprowadzić wniosku, iż doszło do naruszenia równego traktowania strony względem innych właścicieli gruntów, których przeznaczenie zostało zmienione. Po drugie na gruncie orzecznictwa ukształtował się pogląd, akceptowany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, iż zasada równości nie może być rozumiana jako wartość bezwzględna, a art. 32 Konstytucji RP nie stanowi samodzielnej podstawy zarzutów, bowiem zasady w nim wyrażone konkretyzowane są przez przepisy szczegółowe i dopiero wspólnie z kryteriami w nich zawartymi, mogą stanowić łączne kryterium oceny równego traktowania, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia ze stosowaniem, czy z tworzeniem prawa (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2006 r., I OSK 67/06, Lex nr 198281, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 listopada 2006 r., II SA/Wa 1615/06, Lex nr 328679, por. też postanowienie SN z dnia 24 stycznia 2007 r., II KK 248/06 (Lex nr 249197). W konsekwencji zarzut naruszenia zasady równego traktowania właścicieli Sąd uznał za nietrafny. Zgodzić się trzeba ze stanowiskiem organu, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie muszą być identyczne dla wszystkich nieruchomości, z zastrzeżeniem jednak zachowania wymogów konstytucyjnych – zasady równości i proporcjonalności, a także działaniu gminy pozostającym w zgodzie z porządkiem prawnym składającym się na pojęcie władztwa planistycznego. W tym kontekście sąd ocenił, że ustalenia planistyczne gminy w przedstawionym zakresie nie doprowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Podsumowując stwierdzić trzeba, że organ planistyczny uprawniony był do zagospodarowania przestrzeni objętej zaskarżonym planem miejscowym, który pozostawił działkę skarżącego jako leśną, w konsekwencji czego Sąd orzekł o oddaleniu skargi w oparciu o art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło