IV SA/Wa 414/21
WyrokWSA w Warszawie2021-06-10
Skład orzekający: Jarosław Łuczaj, Marzena Milewska-Karczewska, Monika Barszcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumenty ewidencyjne odnalezione w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, z których wynika fakt rejestracji danej osoby jako tajnego współpracownika organów bezpieczeństwa państwa, stanowią przeszkodę do przyznania statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych?Ratio decidendi
Wpis danej osoby do ewidencji organów bezpieczeństwa państwa, potwierdzony dokumentami ewidencyjnymi odnalezionymi w archiwum IPN, stanowi automatyczną przeszkodę do przyznania statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Organ administracji w tym postępowaniu ma obowiązek jedynie stwierdzić istnienie takich dokumentów, a nie oceniać okoliczności ich powstania, prawdziwości czy kontekstu współpracy.Stan faktyczny
A. P. złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Prezes IPN odmówił, stwierdzając, że w archiwum IPN odnaleziono dokumenty (m.in. akta ewidencyjne, wyciągi z informacji, wykazy sieci) wskazujące na rejestrację A. P. jako tajnego współpracownika organów bezpieczeństwa państwa. A. P. odwołał się, argumentując, że dokumenty zostały wytworzone pod presją i nie odzwierciedlają jego świadomej współpracy. Prezes IPN utrzymał w mocy swoją decyzję. A. P. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów materialnych i procesowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Łuczaj (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędzia WSA Monika Barszcz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej-Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...], Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (dalej: Prezes IPN), utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2020 r., nr [...], o odmowie potwierdzenia, że A. P., syn J., urodzony [...] czerwca 1948 r., spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 319 ze zm.; dalej: ustawa o działaczach opozycji).
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym:
Wnioskiem z [...] lutego 2020 r. A. P. wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej o wydanie decyzji administracyjnej w sprawie spełnienia warunków, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji.
Po rozpatrzeniu wniosku Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wydał odmowną decyzję z dnia [...] listopada 2020 r., nr [...].
W dniu [...] grudnia 2020 r. do Instytutu Pamięci Narodowej wpłynął wniosek strony dotyczący ponownego rozpatrzenia sprawy zakończonej powyższą decyzją, której A. P. zarzucił pominięcie art. 2 ust. 1 oraz błędną wykładnię art. 4 ust 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Ponadto wyjaśnił, że przyjmując, iż strona była tajnym informatorem Prezes IPN nie wziął pod uwagę czynności podejmowanych przez wnioskodawcę na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności, poprzez organizowanie tajnych spotkań u siebie w domu oraz że organ niewłaściwie uznał, iż samo odnalezienie w zasobach IPN dokumentów dotyczących wnioskodawcy automatycznie skutkuje spełnieniem warunków opisanych w art. 4 ust. i pkt 2 ww. ustawy.
W piśmie z [...] grudnia 2020 r. A. P. opisał prowadzoną przez siebie działalność niepodległościową oraz represje, których doznał ze strony ówczesnych władz. W piśmie tym wskazał również, że po rewizji przeprowadzonej w jego domu przez funkcjonariuszy SB z [...], został zabrany na Komendę Milicji w [...] gdzie był przesłuchiwany przez 48 godzin i gdzie grożono mu trzymiesięcznym aresztem. Jak wyjaśnił, działając pod presją, z uwagi na zły stan zdrowi swojego ojca, zgodził się "na bycie tajnym informatorem", jednakże nie zrobił tego świadomie, lecz z uwagi na bezradność i strach o rodzinę. Jak podkreślił, podczas późniejszych przesłuchań zawsze zeznawał niekonkretnie, niedokładnie i wymijająco. Ocenił, że jego zeznania "nie mogły nikomu zaszkodzić, nikt nie doznał żadnych nieprzyjemności, ani żadnej krzywdy", a tajnym informatorem został wyłącznie z uwagi na presję SB oraz z uwagi na stan zdrowia ojca.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezes IPN ustalił, że w zasobach archiwalnych IPN odnaleziono akta sprawy o sygn. IPN [...] o kryptonimie "[...]" Wydz. [...] WUSW w [...] z 1987 r., dotyczące przygotowań do [...], w których znajdują się następujące dokumenty dotyczące A. P.:
I. uwierzytelniony przez kpt. J. K., wyciąg z informacji uzyskanej od [...] "[...]" z [...] czerwca 1987 r., dotyczący m.in. działalności J. S. i organizacji spotkania [...];
II. wykaz z [...] czerwca 1987 r. sieci będącej na stanie Wydziału [...] WUSW w [...] zadaniowanej w ramach akcji "[...]", w którym figuruje [...] "[...]" nr rej [...].
Ponadto w zasobach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono akta o sygn. IPN [...] – kwartalne zestawienia rejestracji osobowych źródeł informacji i lokali kontaktowych w Wydz. "[...]" [...] w [...] z lat 1980-1984, w których w wykazie rejestracji Wydz. [...] WUSW w [...], w zestawieniu rejestracji z IV kwartału 1984 r. odnaleziono następujący zapis dotyczący A. P.:
A. [...] "[...]" nr rej [...], pozyskany przez sekcję [...] do sprawy operacyjnego rozpracowania "[...]". Funkcjonariusz prowadzący - K.
W zasobach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono również następujące zapisy ewidencyjne dotyczące A. P.:
1. zapis do numeru [...] z dziennika rejestracyjnego WUSW [...] (sygn. IPN [...]), z treści którego wynika, że [...] listopada 1984 r. Wydz. [...] (wcześniej [...]) zarejestrował [...] o pseudonimie "[...]"; [...] stycznia 1990 r. materiały zdjęto z ewidencji i przekazano do archiwum; [...] stycznia 1990 r. akta wybrakowano ([...]);
2. zapis z protokołu brakowania akt nr [...] Wydz. Ochr. Gosp. WUSW w [...] z [...] stycznia 1990 r. (sygn. IPN [...]), potwierdzający wybrakowanie akt sprawy nr [...] dotyczącej [...] "[...]" rejestrowanego w dniu [...] listopada 1984 r.; z treści zapisu wynika ponadto, że w dokumentach podlegających wybrakowaniu znajdowała się teczka personalna i teczka pracy;
3. zapis na karcie [...] z kartoteki ogólnoinformacyjnej, z treści którego wynika, że A. P., s. J., ur. [...] czerwca 1948 r., był rejestrowany w dniu [...] listopada 1984 r. przez Wydz. [...] WUSW [...] do numeru [...];
4. zapis na karcie [...] WUSW w [...] z [...] stycznia 1990 r., z treści którego wynika, że materiały dotyczące A. P., s. J., ur. [...] czerwca 1948 r., zarejestrowanego do numeru [...] zostały wybrakowane i zniszczone we własnym zakresie;
5. zapis na karcie [...] z kartoteki odtworzeniowej MSW w [...] (sygn. IPN [...]), z treści którego wynika, że [...] listopada 1984 r. Wydz. [...] (przekreślono i wpisano [...]) WUSW [...] zarejestrował do numeru [...] A. P., s. J., ur. [...] czerwca 1948 r.;
6. zapis na karcie [...] – karta personalna i rejestracyjna z kartoteki odtworzeniowej MSW w [...] (sygn. IPN [...]), z treści którego wynika, że [...] października 1984 r. por. J. K. pozyskał do współpracy A. P., s. J., ur. [...] czerwca 1948 r., jako tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]" nr ewidencyjny [...]; pozyskanie, na podstawie materiałów kompromitujących, nastąpiło do sprawy operacyjnego rozpracowania krypt. "[...]"; z treści zapisu wynika ponadto, że [...] listopada 1984 r. Wydział [...] (przekreślono i wpisano [...]) sekcja [...] [...] zarejestrował sprawę do numeru [...];
7. informacja o osobie z komputerowego zbioru danych byłej Służby Bezpieczeństwa (ZSKO), z treści której wynika, że [...] listopada 1984 r. Wydz. [...] WUSW [...] zarejestrował pod numerem [...] A. P., s. J., ur. [...] czerwca 1948 r.
Opisane zapisy ewidencyjne wymienione w punktach 1 i 3-6, protokół brakowania (pkt 2), dokumenty wymienione w punktach I-II oraz A, a także informacja o osobie z komputerowego zbioru danych byłej Służby Bezpieczeństwa (ZSKO) zostały wytworzone przy udziale A. P. w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa.
Odnośnie powyższego organ wskazał, że dziennik rejestracyjny (pkt 1) był księgą, w której w kolejności chronologicznej rejestrowano wszelkie "zainteresowania operacyjne" SB, tj. kandydatów na współpracowników i różne kategorie współpracowników oraz sprawy operacyjne lub "zabezpieczenie operacyjne". Według wzoru [...] każda pozycja dziennika rejestracyjnego obejmowała następujące kolumny: liczbę porządkową (numer rejestracyjny), datę rejestracji, nazwę jednostki rejestrującej, kategorię sprawy, numer rejestracyjny sprawy, do której osoba jest rejestrowana, kryptonim sprawy lub pseudonim współpracownika, datę zdjęcia sprawy z ewidencji i przekazania do archiwum lub innej jednostki (oprócz daty archiwizacji akt wpisywano również numer archiwalny sprawy lub nazwę jednostki przejmującej materiały). W przypadku zmiany kategorii sprawy operacyjnej bądź współpracy, zmiany jednostki SB prowadzącej sprawę – z zasady dokonywano nowych wpisów w obrębie tej samej pozycji dziennika (tj. nie rejestrowano sprawy od nowa), skreślając poprzednie. W dzienniku rejestracyjnym nie umieszczano personaliów (ze względu na konspirację zainteresowań operacyjnych).
Karty ewidencyjne wymienione w punktach 3-6 to sformalizowane druki, za pomocą których dokonywano rejestracji lub przekazywano różne informacje o osobie stanowiącej przedmiot zainteresowania SB. Zdecydowana większość kart miała swój symbol, zazwyczaj składający się z części literowej i liczby arabskiej, niekiedy uzupełniany datą wprowadzenia lub modyfikacji karty. Karta [...] (pkt 6) była kartą rejestracyjną, na której znajdowały się cztery rodzaje zapisów:
1. dane personalne osoby rejestrowanej;
2. informacje, kto prowadzi sprawę (osobę);
3. informacje o charakterze rejestracji (np. tajny współpracownik, figurant SOR itd.);
4. numer rejestracyjny sprawy (osoby).
Po wyrażonym pieczęcią i podpisem zaakceptowaniu karty przez przełożonego, pracownik operacyjny udawał się z kartą [...] do pracownika pionu ewidencji, czyli "[...]", celem dokonania rejestracji. W przypadku, gdy osoba pozyskana do współpracy nie była uprzednio zarejestrowana jako kandydat, jednostka operacyjna SB zgłaszała ją do rejestracji kartą [...]. Wówczas w jednostce pionu "[...]" sprawdzano, czy osoba zgłoszona do rejestracji nie została już zarejestrowana przez inną jednostkę SB. W przypadku, gdy tak nie było, osoba taka była rejestrowana w dzienniku rejestracyjnym i wypełniano kartę [...], którą włączano do kartoteki ogólnoinformacyjnej. Karta [...] (pkt 4) zwana była kartą aktualizacyjną, łącznikową. W trakcie rejestracji czynnej pracownik operacyjny przekazywał na niej informacje dotyczące zmian w statusie rejestrowanego, a więc informował o zmianie nazwiska, adresu, miejsca pracy, a także zmian na linii rejestrowany-SB (nowy oficer prowadzący, przekwalifikowanie sprawy z SOS na SOR itp.). Po naniesieniu informacji z kart [...] na karty [...] (pkt 6) i [...] (pkt 3 i pkt 5) karty [...] były niszczone. Sytuacja uległa zmianie w 1990 r.: w momencie, gdy szereg akt i innych kart uległo zniszczeniu, karty [...], na których obowiązkowo widniały dane personalne i numer rejestracyjny, nabrały dodatkowego waloru; wykorzystano je w Urzędzie Ochrony Państwa do tworzenia kartoteki odtworzeniowej.
Wskazany w punkcie 1 dziennik rejestracyjny, w punktach 3-6 karty ewidencyjne oraz ZSKO (pkt 7) mieszczą się w katalogu pomocy ewidencyjnych wymienionych w art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji i spełniają kryteria dokumentów opisanych w jej art. 4 ust. 1 pkt 2, ponieważ zostały wytworzone przy udziale wnioskodawcy w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa o pseudonimie "[...]". Dokumenty te, tj. pomoce ewidencyjne, o których mowa w art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji, potwierdzają również fakt rejestracji A. P. w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa o ww. pseudonimie.
Katalog z art. 4 ust 2 ustawy o działaczach opozycji nie jest katalogiem zamkniętym, więc mieszczą się w nim zarówno protokół brakowania (pkt 2), jak i dokument opisany w punkcie A, gdyż potwierdzają rejestrację A. P. w charakterze tajnego informatora. Są to też dokumenty wytworzone przy udziale wnioskodawcy i spełniają kryteria art. 4 ust 1 pkt 2 powoływanej ustawy.
Również opisany w punkcie I wyciąg z informacji uzyskanej od [...] "[...]" z dnia [...] czerwca 1987 r. potwierdza, że został wytworzony przy udziale wnioskodawcy i spełnia kryteria dokumentu wskazanego art. 4 ust 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Współudział wnioskodawcy w wytworzeniu tego dokumentu polegał na tym, że dostarczył on informacji funkcjonariuszowi SB, które ten umieścił w treści wskazywanego dokumentu.
Powołując się na judykaturę organ wskazał, że w aktualnym stanie prawnym w analogicznej sprawie uznaje się, że dokumenty stanowiące zapisy ewidencyjne odnoszące się do skarżącego, z których wynikało, że był on zarejestrowany jako tajny współpracownik b. SB. stanowiły dokumenty, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. W aktualnym stanie prawnym ustawodawca nie pozostawia wątpliwości, że tego rodzaju dokumenty, odnalezione w archiwum IPN, są dokumentami wyczerpującymi przesłanki z art. 4 ust. 1 pkt 2, co stanowi przeszkodę do wydania decyzji potwierdzającej status wnioskodawcy jako działacza opozycji antykomunistycznej (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2019 r., II OSK 3835/18 i z dnia 2 kwietnia 2019 r., II OSK 671/19).
Wpis danej osoby do ewidencji organów bezpieczeństwa państwa wskazuje, że rejestracja nie była pozorna, a osoba ta podejmowała działania w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji.
W rozdziale "Akta agenturalne w pracy historyka", zamieszczonym w książce "Wokół teczek bezpieki – zagadnienia metodologiczno-źródłoznawcze" (red. Filip Musiał, Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Kraków 2006 r., s. 314), autorzy wskazali między innymi: "Te bardzo sformalizowane i wieloetapowe procedury, w których udział musiało brać wiele osób (w przypadku zwykłego funkcjonariusza potrzebował on zwykle akceptację dwóch-trzech swoich przełożonych; pominięto tu całkowicie rolę i zadanie ewidencji w procesie pozyskiwania [...]), zasadniczo uniemożliwiają sytuację, w której ktoś nieświadomie zostałby zarejestrowany jako agent w sieci agenturalnej". Ponadto we wprowadzeniu do ww. publikacji (s. 56) Filip Musiał wskazał też: "Lektura publikowanych artykułów – wsparta własnym doświadczeniem nabranym w czasie pracy ze źródłami – uprawnia do odrzucenia wszelkich tez o mniejszej od innych dokumentacji wiarygodności akt proweniencji bezpieczniackiej".
Odnosząc się do zarzutów zawartych w piśmie z [...] grudnia 2020 r. organ wyjaśnił, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji nie ocenia on całej działalności wnioskodawcy, a jedynie bada, czy w archiwum zachowały się dokumenty o określonych cechach. Prezes IPN w wydawanej decyzji nie rozstrzyga o współpracy wnioskodawcy z organami bezpieczeństwa państwa, a jedynie informuje o treści dokumentów znajdujących się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, według kryteriów wymienionych w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Organ nie prowadzi też postępowania dowodowego w celu ustalenia faktów opisanych w dotyczących wnioskodawcy dokumentach. Prezes IPN podniósł, że w orzecznictwie sądowym wskazuje się, iż w tego rodzaju postępowaniu obowiązkiem organu jest wyłącznie odzwierciedlenie stanu zasobów archiwalnych według skonkretyzowanych w przepisie kryteriów i sformułowanie oceny, czy stan zasobów archiwalnych zawiera dokumenty, których treść wskazuje na to, że istniały "ślady", wskazujące na współpracę skarżącego ze służbami bezpieczeństwa i czy w ramach tej współpracy wytworzył on jakieś dokumenty lub czy jakieś dokumenty powstały przy jego udziale. Organ relacjonuje zatem, a nie ocenia, co w odniesieniu do zagadnienia współpracy i jednocześnie, co najmniej udziału danej osoby w ich wytworzeniu, przedstawiają dokumenty znajdujące się w zasobach IPN. Nie przedstawia więc relacji i wniosków wynikających ze wszystkich dokumentów znajdujących się w zasobach archiwalnych, ani ze stanowiska skarżącego. Nie konfrontuje tych dowodów. Rolą organu wyznaczoną przez wskazany przepis ustawy nie jest więc ani ocena prawdziwości dokumentów, ani prawdziwości opisanych w nich zdarzeń, ani wiarygodności osób wytwarzających dokumenty, ani też ustalanie czy wynikająca z dokumentów współpraca miała w rzeczywistości miejsce.
Ponadto, odnosząc się do treści pisma z [...] grudnia 2020 r. oraz powoływanych w nim oświadczeń świadków organ wskazał, że prowadząc postępowanie nie jest uprawniony do oceny w oparciu o całokształt dokumentów znajdujących się w jego zasobach, czy wnioskodawca faktycznie podjął współpracę i czy w tamtej rzeczywistości działania jego odpowiadały pojęciu współpracy ze służbami bezpieczeństwa państwa. Prezes IPN nie rozstrzyga też o statusie działacza lub osoby represjonowanej. Z obowiązujących przepisów prawa wynika jednoznacznie, że Prezes IPN ma ustalić w toku postępowania administracyjnego w pierwszej kolejności okoliczności wskazane w art. 4 ust 1 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji, po drugie zaś, czy w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty o cechach określonych w art. 4 ust 1 pkt 2 w zw. z art. 4 ust 2 ustawy o działaczach opozycji, a nie ustalać przebieg ewentualnej tajnej współpracy na podstawie m.in. wyjaśnień strony (czym zajmuje się sąd w postępowaniu lustracyjnym). Prezes IPN nie może uwzględnić w postępowaniu materiału dowodowego w postaci ewentualnych wyjaśnień i informacji przekazywanych przez stronę, bądź świadków oraz informacji wynikających z przekazanych przez nią dokumentów. W postępowaniu dotyczącym wydania decyzji administracyjnej w sprawie spełnienia warunków, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji, przedmiotem postępowania nie jest bowiem ocena faktów opisanych w dokumentach organów bezpieczeństwa państwa, a jedynie stwierdzenie, że w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej istnieją określone dokumenty spełniające konkretne cechy.
W powołanym prawomocnym wyroku z dnia 7 lutego 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2307/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że postępowanie prowadzone w związku z art. 4 ustawy o działaczach opozycji służy "wyłącznie przedstawieniu materiałów znajdujących się w zasobach IPN i tylko w określonym przez ustawodawcę wąskim zakresie. Nie jest wiec postępowaniem lustracyjnym prowadzonym w przedmiocie wyjaśnienia sytuacji danej osoby w związku z istniejącym całokształtem materiałów dowodowych potwierdzających, bądź przeczących współpracy z organami bezpieczeństwa. Sposób postępowania skarżącego i charakter kontaktów z przedstawicielami służb z punktu widzenia intencji, jak też oceny czy spełniają przesłanki współpracy mógłby być oceniany w postępowaniu lustracyjnym prowadzonym przez sąd". W wyroku tym Sąd stwierdził również, że "istotą postępowania prowadzonego przez Prezesa IPN w przedmiocie stwierdzenia czy dana osoba spełnia warunki określone w art. 4 ww. ustawy jest wyłącznie ustalenie czy w zasobach IPN znajdują się dokumenty dotyczące tej osoby spełniające kryteria określone w art. 4 pkt 2 ustawy".
Organ podniósł, że ustawodawca nie pozostawił miejsca na uznanie administracyjne, zaś Prezes IPN ma obowiązek działania tylko i wyłącznie na podstawie przepisów prawa.
Odnosząc się do treści wyjaśnień strony prezentowanych w piśmie z [...] grudnia 2020 r. organ wskazał, że decyzja wydana na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji ma charakter decyzji deklaratoryjnej. Akt deklaratoryjny jest aktem prawnym, który jedynie potwierdza istniejące prawa i obowiązki jego adresata(ów). Decyzje deklaratoryjne potwierdzają skutki prawne, które wynikają wprost z ustawy. Skutek w postaci przyznania jednostce owych praw wynika więc nie z mocy decyzji, lecz z mocy samych norm ustawowych. Wydając ten rodzaj decyzji administracyjnej organ potwierdza lub odmawia potwierdzenia określonych faktów na podstawie posiadanych w swoim zasobie archiwalnym dokumentów. W sposób prawnie wiążący stwierdza o istnieniu określonego stanu prawnego, w tym przypadku o istnieniu lub nieistnieniu dokumentów spełniających przesłanki wymienione w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji.
Istotą prowadzonego postępowania było ustalenie, czy w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty dotyczące A. P., spełniające kryteria, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Tym samym organ zobowiązany był jedynie do badania, czy treść odnalezionych dokumentów potwierdza, że zostały one wytworzone przez niego lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Organ nie powinien natomiast badać innych kwestii, takich jak okoliczności, czy przyczyny rozpoczęcia i zakończenia współpracy, ewentualnej działalności opozycyjnej danej osoby. Okoliczności te, jak i inne dowody, np. wyroki sądowe, wyjaśnienia strony, oświadczenia świadków, czy inne – nie zmieniają bowiem faktu posiadania przez Instytut Pamięci Narodowej dokumentów spełniających kryteria, o których mowa w art. 4 ust 1 pkt 2 w związku z art. 4 ust 2 ustawy o działaczach opozycji.
W uzasadnieniu do prawomocnego wyroku z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 1418/16, w sprawie odmowy stwierdzenia spełnienia warunków określonych w art. 4 ustawy o działaczach opozycji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że rola organu "ograniczała się jedynie do przeszukania archiwum instytutu Pamięci Narodowej (...) pod kątem odnalezienia dokumentów wytworzonych przez stronę lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. (...) Również kwestia późniejszej działalności skarżącego (kwestia internowania, inwigilowania) nie może mieć w świetle art. 4 pkt 2 powoływanej ustawy znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy".
Odnosząc się do treści zarzutów strony prezentowanych w piśmie z [...] grudnia 2020 r. Prezes IPN nie zaprzeczył okolicznościom wskazywanym przez A. P. w tym piśmie. Jednocześnie podkreślił, że jest upoważniony ustawowo jedynie do ustalenia, czy w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej zachowały się dokumenty o określonych cechach. W przedmiotowym postępowaniu do organu nie należy ocena, czy zastosowane przez ustawodawcę kryteria nie są zbyt surowe, lub czy nie eliminują z kręgu beneficjentów ustawy mniej albo bardziej licznego grona osób, których postawa i odwaga może budzić podziw i zasługiwać na najwyższy szacunek. Ustawodawca nie pozostawił w tym przypadku miejsca na uznanie administracyjne, zaś Prezes IPN ma obowiązek działania tylko i wyłącznie na podstawie przepisów prawa.
W świetle przedstawionych argumentów ponowna analiza akt sprawy dała podstawy do stwierdzenia, że w odniesieniu do A. P. zachowały się dokumenty, o których mowa w art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. W związku z powyższym nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. P., reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżył ją w całości i zarzucił jej naruszenie:
- przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 2 ustawy z dnia ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie w przedmiotowej sprawie i w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie na podstawie analizy akt sprawy (tj. odnalezionych dokumentów w zasobach archiwalnych IPN), że w odniesieniu do A. P. zachowały się dokumenty, które niewątpliwie dotyczą jego osoby, ale też że te dokumenty zostały wytworzone przez wnioskodawcę lub wytworzone przy jego udziale w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa;
- przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 oraz art. 77 § 1 w związku z art. 80 kpa, poprzez nieprawidłową ocenę zgromadzonego materiału dowodowego – akt sprawy (tj. odnalezionych dokumentów w zasobach archiwalnych IPN), że w odniesieniu do A. P. zachowały się dokumenty, które niewątpliwie dotyczą jego osoby, jak też że te dokumenty zostały wytworzone przez wnioskodawcę lub wytworzone przy jego udziale w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa, a ponadto niewzięcie pod rozwagę dołączonych w toku postępowania administracyjnego dokumentów potwierdzających przesłankę z art. 4 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych;
- przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 § 1 pkt 2 kpa, polegające na nieuchyleniu decyzji z dnia [...] listopada 2020 r. w całości i nieorzeczeniu co do istoty sprawy w sytuacji, gdy prawidłowa interpretacja akt sprawy (tj. odnalezionych dokumentów w zasobach archiwalnych IPN), jak również prawidłowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwoliła na odmienne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji potwierdzającej, że A. P. spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji obu instancji oraz o zasądzenie od organu administracyjnego na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym datowanym na [...] kwietnia 2021 r. skarżący przedstawił swoje stanowisko odnośnie odpowiedzi organu na skargę, ponownie nie zgadzając się ze stanowiskiem, iż opisane zapisy ewidencyjne, protokół brakowania, pozostała wymieniona szczegółowo w odpowiedzi dokumentacja, a także informacja o osobie z komputerowego zbioru danych byłej Służby Bezpieczeństwa zostały wytworzone przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa. Są to twierdzenia bezpodstawne, wręcz absurdalne, wyprowadzone na skutek dokonania nieprawidłowej interpretacji zgromadzonej powyżej wskazywanej dokumentacji.
Skarżący nie zakwestionował faktu jakiegokolwiek kontaktu z ww. organami minionej epoki, jednakże wyprowadzone wnioski, jakoby był ich współpracownikiem, jak również aby przy jego udziale dochodziło do wytworzenia jakichkolwiek dokumentów jest wyinsynuowane i nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Zdaniem skarżącego, brak podstaw do przypisania znajdującym się w zasobach, szczegółowo wymienionym w odpowiedzi na skargę dokumentach, waloru spełniającego przesłanki z art. 4 ust. 1 pkt. 2 ustawy o działaczach opozycji.
W związku z powyższym strona podtrzymała w całej rozciągłości złożoną skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: ppsa), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który jednak nie dotyczy przedmiotu niniejszej sprawy.
Na wstępie Sąd wyjaśnia, że na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 poz. 1842 ze zm.), sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z tym przepisem, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W okolicznościach niniejszej sprawy należy potwierdzić wypełnienie się powyższych warunków, akcentując istotne zagrożenie zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.
Badając sprawę w powyżej zakreślonych granicach Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a skarga jest bezzasadna.
Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd w całości podzielił ustalenia dokonane przez organ i przedstawioną przez niego ocenę prawną tych ustaleń.
W myśl art. 4 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych przysługuje osobie:
1) która nie była pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, chyba, że przedłoży dowody, że przed dniem [...] lipca
1990 r. bez wiedzy przełożonych, czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i
2) co, do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa.
Status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, potwierdza, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, iż osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spełnia warunki, o których mowa w art. 4.
Z preambuły ustawy o działaczach opozycji wynika, że uprawnienia przewidziane w tej ustawie skierowane są do tych obywateli Polski, którzy w latach 1956-1989 z narażeniem własnego życia, wolności, majątku lub praw pracowniczych angażowali się w działalność antykomunistyczną zmierzającą do odzyskania suwerenności i niepodległości Ojczyzny lub byli z tych powodów represjonowani. W związku z powyższym, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych jest uprawnieniem szczególnym, przeznaczonym dla osób nielicznych, wyróżniających się niezwykłą postawą patriotyczną, działających na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podnosi się, że wprowadzając do porządku prawnego art. 4 ustawy o działaczach opozycji, ustawodawca kierował się potrzebą znalezienia łatwego w stosowaniu, a tym samym dostatecznie sformalizowanego kryterium, umożliwiającego weryfikowanie wnioskodawców pod kątem tego, czy w przeszłości działali na rzecz organów bezpieczeństwa PRL. Taka konstrukcja ustawy pociąga za sobą rygorystyczne konsekwencje, w świetle których:
- uprawnienia przewidziane w ustawie przysługują wyłącznie tym osobom, co do których w archiwum IPN brak jest jakichkolwiek dokumentów, mogących potwierdzić związki tych osób z organami bezpieczeństwa PRL;
- istnienie takich dokumentów stanowi automatyczną przeszkodę do nabycia tych uprawnień;
- ww. skutek zachodzi niezależnie od okoliczności, w jakich doszło do podjęcia działań na rzecz organów bezpieczeństwa PRL, czasu trwania tych działań, ich wagi, czy też proporcji, w jakich pozostają one w stosunku do całokształtu działalności opozycyjnej wnioskodawcy (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. akt IV SA/Wa 1461/18, Lex nr 3012630).
Istotą przeprowadzonego postępowania administracyjnego było więc ustalenie, czy w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty dotyczące skarżącego, spełniające kryteria, o których mowa w art. 4 ust 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. W przypadku pozytywnego wyniku organ zobowiązany był jedynie do badania, czy treść odnalezionych dokumentów potwierdza, że zostały one wytworzone przez skarżącego lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa.
W wyniku kwerendy przeprowadzonej w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono akta o sygn. IPN [...], a także akta sprawy o sygn. IPN [...]
o kryptonimie "[...]" Wydz. [...] WUSW w [...] z 1987 r., dotyczące przygotowań do [...]. W obydwu tych zbiorach znajduje się szereg wskazanych w zaskarżonej decyzji i wymienionych wyżej dokumentów dotyczących skarżącego. Wynika z nich m.in., że [...] października 1984 r. por. J. K. pozyskał go do współpracy jako tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]", a nastąpiło to na podstawie materiałów kompromitujących do sprawy operacyjnego rozpracowania kryptonim "[...]", następnie został on zarejestrowany przez Wydział [...] (wcześniej [...]) WUSW [...] w dniu [...] listopada 1984 r. jako tajny współpracownik o pseudonimie "[...]", z kolei [...] czerwca 1987 r. kpt. J. K. uwierzytelnił wyciąg z informacji uzyskanej od [...] "[...]" dotyczący m.in. działalności J. S. i organizacji spotkania [...], ponadto [...] "[...]" figuruje w wykazie z [...] czerwca 1987 r. sieci będącej na stanie Wydziału [...] WUSW w [...] zadaniowanej w ramach akcji "[...]", zaś [...] stycznia 1990 r. dotyczące go materiały zdjęto z ewidencji i przekazano do archiwum i [...] stycznia 1990 r. akta, tj. teczkę personalną i teczkę pracy wybrakowano i zniszczono we własnym zakresie.
W toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego organ szczegółowo i wnikliwie odniósł się zarówno do charakteru, jak i treści dokumentów odnalezionych w zasobach archiwalnych. Sąd w całości podzielił tę ocenę, która została przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Co niezwykle istotne, to sam skarżący nie tylko nie kwestionował podjęcia określonego rodzaju współpracy z organami bezpieczeństwa PRL, ale wręcz przyznał tę okoliczność. Ponadto, wbrew aktualnym twierdzeniom skarżącego, podstawą pozyskania go do tej współpracy nie była groźba trzymiesięcznego aresztu i zły stan zdrowia jego ojca, a więc bezradność i strach o rodzinę, czy też obawa o zdrowie i życie jego oraz jego bliskich, lecz jak wynika z zachowanych dokumentów – materiały kompromitujące, których treść uległa prawdopodobnie uległa zniszczeniu na skutek wybrakowania teczki personalnej i teczki pracy.
Idąc dalej, słusznie organ podniósł, że w aktualnym stanie prawnym dokumenty stanowiące zapisy ewidencyjne odnoszące się do skarżącego, z których wynika, że był on zarejestrowany jako tajny współpracownik byłej Służby Bezpieczeństwa, stanowią dokumenty, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Ustawodawca nie pozostawił wątpliwości, że tego rodzaju dokumenty, odnalezione w archiwum IPN, są dokumentami wyczerpującymi przesłanki z powołanego przepisu, co stanowi przeszkodę do wydania decyzji potwierdzającej status wnioskodawcy jako działacza opozycji antykomunistycznej. Zachowanie się w archiwum IPN dokumentów o charakterze ewidencyjnym, z których wynika fakt rejestracji danej osoby jako tajnego współpracownika organów bezpieczeństwa państwa – z woli ustawodawcy jest już wystarczające, aby uznawać te dokumenty ewidencyjne za wytworzone przy udziale wnioskodawcy przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 26 września 2019 r., II OSK 3835/18, LEX nr 2748824 i z dnia 4 września 2019 r., II OSK 671/19, LEX nr 2751880).
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niepodjęcia przez organ próby interpretacji dokumentów dotyczących skarżącego, a odnalezionych w zasobach archiwalnych IPN wskazać należy, jak już podkreślano zarówno w zaskarżonej decyzji, jak i w decyzji ją poprzedzającej, definicja "dokumentu wytworzonego przy udziale osoby w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa" znajduje się w art. 4 ust. 2 obecnie obowiązującej ustawy o działaczach opozycji. Dodać należy, że zmiana brzmienia art. 4 ustawy o działaczach opozycji została dokonana na podstawie art. 3 ustawy z dnia 12 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 992).
W postępowaniu w sprawie spełnienia przesłanek z art. 4 ustawy o działaczach opozycji organ nie bada oryginalności i prawdziwości stwierdzeń zawartych w dokumentach. Nie jest uprawniony do ich weryfikowania i prowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie prawdziwości zdarzeń podanych w dokumentach. Formułuje jedynie wnioski wynikające z treści odnalezionych dokumentów. Trafnie organ zwrócił uwagę, że nie należy do niego także ocena, czy zastosowane przez ustawodawcę kryteria nie są zbyt surowe, lub czy nie eliminują z kręgu beneficjentów ustawy osoby, które np. prowadziły działalność opozycyjną.
W kwestii zarzutu dotyczącego braku wszechstronnego wyjaśnienia i zbadania przez organ sprawy, w szczególności pod kątem zbadania na czym polegała rzekoma współpraca skarżącego ze Służbą Bezpieczeństwa oraz do kwestii zmuszania przez nią obywateli szantażem i groźbami do konkretnych zachowań należy wyjaśnić, że organ w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji nie ocenia całej działalności skarżącego, a jedynie bada czy w archiwum zachowały się dokumenty o określonych cechach. Prezes IPN w wydawanej decyzji nie rozstrzyga o współpracy skarżącego z organami bezpieczeństwa państwa, a jedynie informuje o treści dokumentów znajdujących się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, według kryteriów wymienionych w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Organ nie prowadzi też postępowania dowodowego w celu ustalenia faktów opisanych w dotyczących skarżącego dokumentach. Słusznie zatem organ podniósł, że relacjonuje on zatem, a nie ocenia, co w odniesieniu do zagadnienia współpracy i jednocześnie co najmniej udziału danej osoby w ich wytworzeniu, przedstawiają dokumenty znajdujące się w zasobach IPN. Nie przedstawia więc relacji i wniosków wynikających ze wszystkich dokumentów znajdujących się w zasobach archiwalnych, ani ze stanowiska skarżącego. Nie konfrontuje tych dowodów. Rolą organu wyznaczoną przez wskazany przepis ustawy nie jest więc ani ocena prawdziwości dokumentów, ani opisanych w nich zdarzeń, ani wiarygodności osób wytwarzających dokumenty, ani też ustalanie czy wynikająca z dokumentów współpraca miała w rzeczywistości miejsce.
Z obowiązujących przepisów prawa wynika jednoznacznie, że Prezes IPN ma ustalić w toku postępowania administracyjnego w pierwszej kolejności okoliczności wskazane w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji, po drugie zaś, czy w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty o cechach określonych w art. 4 ust 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji, a nie ustalać przebieg ewentualnej tajnej współpracy na podstawie m.in. wyjaśnień skarżącego (czym zajmuje się sąd w postępowaniu lustracyjnym). Organ nie mógł więc uwzględnić w postępowaniu materiału dowodowego w postaci wyjaśnień i informacji przekazywanych przez skarżącego. Powtórzyć należy za organem, że w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji administracyjnej w sprawie spełnienia warunków, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji, przedmiotem postępowania nie jest bowiem ocena prawdziwości faktów opisanych w dokumentach organów bezpieczeństwa państwa, a jedynie stwierdzenie, że w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej istnieją określone dokumenty spełniające konkretne cechy.
Odnosząc się w omawianym kontekście do zarzutów skargi wskazać należy, że decyzje wydane przez organ na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji mają charakter deklaratoryjny. Akt deklaratoryjny jest aktem prawnym, który potwierdza istniejące prawa i obowiązki jego adresata(ów). Decyzje deklaratoryjne potwierdzają jedynie skutki prawne, które wynikają wprost z ustawy. Skutek w postaci przyznania jednostce owych praw wynika więc nie z mocy decyzji, lecz z mocy samych norm ustawowych. Organ wydając ten rodzaj decyzji administracyjnej potwierdza lub odmawia potwierdzenia określonych faktów na podstawie posiadanych w swoim zasobie archiwalnym dokumentów. W sposób prawnie wiążący stwierdza o istnieniu określonego stanu prawnego, w tym przypadku o istnieniu lub nieistnieniu dokumentów spełniających przesłanki wymienione w cytowanych przepisach. Taki charakter rzeczonych decyzji potwierdza również judykatura (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 415/17, LEX nr 2393222) .
Zauważyć należy, że powoływany w skardze wyrok Naczelnego Sądy Administracyjnego z dnia 13 lutego 2018 r., II OSK 1703/17, został wydany w stanie prawnym, który następnie uległ zmianie (wskazywana wyżej nowelizacja ustawy o działaczach opozycji), tak więc wyrażony tam pogląd prawny nie ma zastosowania do niniejszej sprawy. Odnosi się to również do przytaczanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 574/17.
Co do zarzutów naruszenia przez organ art. 7 oraz 77 w związku z art. 80 kpa zgodzić się należy z organem, że w niniejszej sprawie dołożono wszelkich niezbędnych starań mających na celu zebranie wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizowanie sprawy we wszelkich jej aspektach, odnosząc się do elementów zawartych we wniosku i pismach skarżącego. Jak już wcześniej wspomniano, decyzja wydawana w przedmiotowym postępowaniu ma charakter decyzji deklaratoryjnej, przy wydawaniu której nie prowadzi się "klasycznego postępowania dowodowego".
Reasumując, istotą przeprowadzonego postępowania administracyjnego było ustalenie, czy w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty dotyczące skarżącego, spełniające kryteria, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Tym samym organ zobowiązany był jedynie do badania, czy treść odnalezionych dokumentów potwierdza, że zostały one wytworzone przez skarżącego lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Organ nie powinien natomiast badać innych kwestii, takich jak okoliczności rozpoczęcia i zakończenia współpracy, działalności opozycyjnej danej osoby, czy też okoliczności i rodzaju represji stosowanych przez ówczesne władze wobec skarżącego. Okoliczności te, jak i inne dowody, np. wyjaśnienia strony, nie zmieniają bowiem faktu posiadania przez Instytut Pamięci Narodowej dokumentów spełniających kryteria, o których mowa w art, 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji.
Dołączone do akt administracyjnych wyjaśnienia skarżącego pozostają zatem bez znaczenia dla niniejszej sprawy. Postępowanie lustracyjne zostało bowiem powierzone sądom karnym, które obowiązuje zakaz dokonywania wykładni ekstensywnej (rozszerzającej) na niekorzyść oskarżonego. Sądy lustracyjne powołując się na ugruntowaną linię orzeczniczą wskazują, że wszelkie wątpliwości co do charakteru działalności osoby lustrowanej powinny być rozstrzygane na jej korzyść. Natomiast zakaz taki nie obowiązuje przy rozpatrywaniu przez organ administracji spraw w trybie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Decyzje wydane na podstawie art. 4 ustawy o działaczach opozycji mają istotny wpływ na przyznanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, z którym łączą się określone w ustawie przywileje dla osoby zasłużonej w walce o odzyskanie suwerenności i niepodległości przez Polskę.
W stosunku do osób, które mają uzyskać status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych nie powinno być zatem żadnych wątpliwości, że nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Przepisy ustawy lustracyjnej mają charakter restrykcyjny wobec osób, które złożą niegodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, mianowicie pozbawiają je pełnienia funkcji publicznej. Natomiast na podstawie przepisów ustawy o działaczach opozycji nadawane są przywileje honorowe i materialne dla osób, które prowadziły działalność opozycyjną lub były represjonowane z powodów politycznych i w związku z tym osoby, te powinny być poza wszelkimi podejrzeniami m.in. o współpracę z organami bezpieczeństwa państwa.
W ocenie Sądu, organ dochował wymogów z art. 7 kpa, który stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ponadto, zgodnie z art. 77 § 1 kpa, organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Zważywszy na powyższe rozważania, w sprawie nie doszło też do naruszenia art. 80 kpa, a w szczególności wywodzonej z niego zasady swobodnej oceny dowodów. W rezultacie prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego organ prawidłowo zastosował prawo materialne, tj. art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji i w konsekwencji ponownie rozpatrując sprawę zasadnie utrzymał w mocy swą decyzję z [...] listopada 2020 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa.
Na zakończenie podnieść należy, że poza zarzuconymi w skardze Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji, ani w poprzedzającym ją postępowaniu jakichkolwiek naruszeń prawa, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ppsa, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło