IV SA/Wa 545/13

WyrokWSA w Warszawie2013-09-11

Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak (spr.), Alina Balicka, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działalność polegająca na nieformalnym wspieraniu konspiracji oraz przechowywaniu osób narodowości żydowskiej przez rodzinę, bez formalnej przynależności do organizacji podziemnych i świadomego, aktywnego udziału, kwalifikuje się jako działalność kombatancka lub równorzędna w rozumieniu ustawy o kombatantach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że działalność kombatancka w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach wymaga formalnej przynależności do organizacji podziemnych, podporządkowania służbowego, wyznaczenia stanowiska i systematycznego działania. Działalność równorzędna z kombatancką, polegająca na dawaniu schronienia osobom narodowości żydowskiej (art. 2 pkt 31 ustawy), wymaga czynnego, świadomego udziału osoby ubiegającej się o uprawnienia, z pełną świadomością ryzyka. Wnioskodawca nie wykazał spełnienia tych warunków, a jego działania nie odpowiadały ustawowym definicjom.
Stan faktyczny
R. B. złożył wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich, który został odrzucony przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Skarżący zeznał, że w czasie wojny "robił Niemcom psikusy" i "nie wstąpił formalnie do organizacji niepodległościowej, ale znał różne osoby działające w konspiracji". Pełnomocnik skarżącego podniósł również, że rodzina skarżącego przechowywała osoby narodowości żydowskiej. Organ uznał, że te działania nie spełniają definicji działalności kombatanckiej ani równorzędnej, a skarżący nie przedstawił dowodów na formalną przynależność do organizacji podziemnych ani na czynny i świadomy udział w dawaniu schronienia.
Rozstrzygnięcie
I. oddala skargę; II. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata J. J. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak (spr.), Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Jakub Linkowski, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2013 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. oddala skargę; II. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata J. J. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po rozpatrzeniu wniosku R. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z 127 § 3 kpa utrzymał w mocy własną decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich R. B. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał na następujące ustalenia faktyczne i prawne. Rozpatrując wniosek R. B. o przyznanie uprawnień kombatanckich Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją dnia [...] stycznia 2013 r. odmówił stronie przyznania uprawnień kombatanckich. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ wskazał, że analiza dowodów jednoznacznie pozwala wykluczyć by do strony miał zastosowanie przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2012 r., poz. 400), wg którego za działalność kombatancką uznaje się "pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 - 1945". Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 1993 r. SA/Wr 243/93 wskazał, że pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Tymczasem wnioskodawca w trakcie przesłuchania zeznał: "nie wstąpiłem formalnie do organizacji niepodległościowej, ale znałem różne osoby działające w konspiracji". Organ wskazał, że jeżeli nawet nie kwestionuje, że strona mogła w jakiś sposób udzielać pomocy żołnierzom oddziałów konspiracyjnych, to uznał, że tego rodzaju aktywność nie może być utożsamiana z pełnieniem służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Tym bardziej, że oprócz własnych oświadczeń strona nie przedstawiła żadnych innych dowodów na okoliczność takiej służby. Obowiązująca ustawa nie przyznaje uprawnień kombatanckich osobom, które wspierały walkę z hitlerowskim najeźdźcą, ale nie działały w warunkach opisanych w jej przepisach. Organ wskazał, że z akt sprawy wynika, że wnioskodawca nie był członkiem Armii Krajowej. Tymczasem przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach za działalność kombatancką uznaje właśnie pełnienie służby w wymienionych w nich formacjach. Wymaga zatem sformalizowania działalności w ramach tych jednostek. Odmienna interpretacja powyższego przepisu musiałaby prowadzić do wniosku, że wszyscy obywatele polscy, którzy przeżyli II Wojnę Światową są kombatantami, a ten pogląd byłby nietrafny. Skargę na powyższą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R. B. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w uzasadnieniu skargi wskazał, że ze względu na upływ czasu jest niemożliwe powołanie świadków, którzy mogliby potwierdzić zaistniałe wydarzenia. Zdaniem skarżącego interpretacja ustawy dokonana przez organ jest rozbieżna z jej treścią. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 11 września 2013 r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącego zaskarżonej decyzji zarzucił dodatkowo naruszenie art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach oraz art. 7, 8 i 77 kpa. Wskazał, że organ nie wziął pod uwagę, że rodzina skarżącego przechowywała w czasie wojny osoby narodowości żydowskiej. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kierując się powyższymi kryteriami Sąd uznał, iż w przedmiotowej sprawie skarga nie jest zasadna. Podstawę materialnoprawną objętej skargą decyzji stanowił przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), na mocy którego za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. W utrwalonym orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, iż pełnienie takiej służby mogło polegać na bezpośrednim uczestnictwie w działaniach zbrojnych tych formacji i organizacji, bądź też na pełnieniu wyłącznie czynności usługowych (zaopatrzeniowych, leczniczych itp.), zawsze jednak uzależnione było od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności (por. wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 1993 r., SA/Wr243/93, wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 września 2004 r., V SA/Wa 1052/04, wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2007 r., II OSK 929/06, wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2007 r., II OSK 663/06). Pełnienie służby w podziemnych organizacjach polegało więc na prowadzeniu w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi i wiązało się m.in. ze złożeniem przysięgi wojskowej, otrzymaniem konkretnego przydziału organizacyjnego oraz zadań do wykonywania, przy czym cechy te musiały występować łącznie. W świetle powyższego, przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie powołanego przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy jest możliwe tylko wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, że wykonywana przez niego działalność była pełnieniem służby w tych organizacjach, w powyższym rozumieniu (wyrok WSA w Lublinie z dnia 7 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Lu 265/09). Podkreślić należy również, że w myśl art. 22 ust. 1 powyższej ustawy o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Rekomendacji udziela się bez względu na to, czy osoba ubiegająca się o uprawnienia zgłosi zamiar wstąpienia do stowarzyszenia. Obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa na osobie ubiegającej się o te świadczenia, Sąd w pełni podziela linię orzecznictwa sądów administracyjnych, z której wynika, że nie zwalnia to organu od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2005 r., sygn. akt II OSK 117/05). Zdaniem Sądu organ zobowiązany jest do podejmowania ewentualnych kroków do wyjaśnienia stanu sprawy, np. gdyby w materiale dowodowym pojawiły się informacje, wymagające potwierdzenia, których wnioskodawca nie mógłby uzyskać choćby ze względu na podeszły wiek czy nieporadność. W niniejszej sprawie do protokołu przesłuchania R. B. zeznał: "Biegała nas banda chłopców po podwórku, podszedł do nas starszy chłopak i zaproponował nam żebyśmy robili Niemcom psikusy. Smarowali klamki, dzwonili do drzwi. Na podwórku przybraliśmy imiona", "Nie wstąpiłem formalnie do organizacji niepodległościowej, ale znałem różne osoby działające w konspiracji". Zdaniem Sądu określone przez wnioskodawcę działania nie są działaniami wymienionymi w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Oprócz własnego oświadczenia wnioskodawca nie przedstawił ponadto żadnego dowodu w sprawie, który pozwoliłby organowi na dodatkowe prowadzenie postępowania wyjaśniającego. W tym miejscu należy także podnieść, że zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 6 kpa organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, a nie zasad słuszności lub norm moralnych. Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w skardze m.in. udziału w Powstaniu Warszawskim nie może być w świetle obowiązujących przepisów prawa interpretowane jako pełnienie służby, a tym samym nie upoważnia skarżącego do uzyskania uprawnień kombatanckich. Odnosząc się podniesionego przez pełnomocnika na rozprawie w dniu 11 września 2013 r. zarzutu, że organ nie wziął pod uwagę, iż rodzina skarżącego przechowywała w czasie wojny osobę narodowości żydowskiej, to wskazać należy, że z faktu tego skarżący nie wywodził działalności kombatanckiej. Jak stanowi art. 2 pkt 31 powyższej ustawy za działalność równorzędną z działalnością kombatancką rozumie się dawanie schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939 - 1945, ze względu na ich narodowość lub działalność na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej - groziła kara śmierci. Odnosząc się do wykładni przepisu art. 2 pkt 31 ustawy wskazać należy, że wnioskodawca nie wykazał by brał jakikolwiek czynny udział "w dawaniu schronienia". Z racji młodego wieku strona nie mogła mieć pełnego obrazu sytuacji, świadomości grożących sankcji, ocenić podejmowanego ryzyka czy nawet podjąć jakichkolwiek realnych czynności. Zachowania strony nie można uznać za świadomy akt sprzeciwu wobec okupanta, jako działalność, którą strona podjęła świadomie, ryzykując życiem. Analiza akt postępowania administracyjnego i wydanej w tej sprawie decyzji wskazuje, że organ administracji publicznej prowadząc postępowanie w sposób właściwy zastosował przepisy procedury administracyjnej, jak również przepisy prawa materialnego. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło