IV SA/Wa 628/16
WyrokWSA w Warszawie2017-05-23
Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Aneta Dąbrowska, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy związek małżeński zawarty przez cudzoziemca z obywatelką polską, który został zawarty po wydaniu pierwszej decyzji o zobowiązaniu do powrotu i w trakcie postępowania, może stanowić przeszkodę do wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu, jeśli jego celem jest obejście przepisów ustawy o cudzoziemcach?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że związek małżeński zawarty przez cudzoziemca z obywatelką polską, który nastąpił po wydaniu pierwszej decyzji o zobowiązaniu do powrotu i w trakcie postępowania, miał na celu wyłącznie obejście przepisów ustawy o cudzoziemcach i legalizację pobytu. Brak rzeczywistej więzi rodzinnej, wspólnego pożycia i prowadzenia gospodarstwa domowego, a także fakt wszczęcia procedury rozwodowej, potwierdzają instrumentalny charakter tego związku. Ponadto, sąd uznał, że zobowiązanie do powrotu nie naruszy prawa do życia rodzinnego ani praw dziecka, ze względu na brak faktycznych, regularnych kontaktów ojca z synem i jego instrumentalne traktowanie dziecka.Stan faktyczny
Cudzoziemiec, C. N., przebywał w Polsce nielegalnie od października 2013 r. Po wydaniu pierwszej decyzji o zobowiązaniu do powrotu, zawarł trzeci związek małżeński z obywatelką polską, E. B. W trakcie postępowania administracyjnego i sądowego badano, czy związek ten nie został zawarty w celu obejścia przepisów. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, błędnego ustalenia stanu faktycznego i naruszenia prawa do życia rodzinnego. Sąd rozpoznał skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, która utrzymała w mocy decyzję o zobowiązaniu do powrotu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska, sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant ref. Marika Bibrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2017 r. sprawy ze skargi C. N. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen oddala skargę
I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] (dalej "zaskarżoną decyzją") poz. 267 z późn. zm.) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej także "Szef Urzędu") po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez adw. J. J., pełnomocnika C. N. (dalej "skarżącego" albo "cudzoziemca") od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w B. (dalej także "Komendanta") z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...], orzekającej o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, utrzymał decyzję Komendanta w mocy.
II. Stan sprawy, poprzedzający wydanie przez Szefa Urzędu zaskarżonej obecnie decyzji z dnia [...] grudnia 2015 r., przedstawia się następująco:
1. Pismem z dnia 31 sierpnia 2014 r. Komendant zawiadomił skarżącego o wszczęciu w stosunku do niego z urzędu postępowania w sprawie zobowiązania do powrotu.
2. Decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] Komendant orzekł o:
- zobowiązaniu skarżącego do powrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji i
- zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 3 lat od dnia wykonania decyzji lub upływu terminu dobrowolnego powrotu określonego w decyzji, w przypadku braku informacji o wykonaniu decyzji oraz terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 5 lat od dnia wykonania decyzji, na wypadek, jeżeli cudzoziemiec w terminie określonym w decyzji nie opuści terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub przekroczy lub będzie usiłował przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa.
Jako przesłankę wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu organ powołał art. 302 ust. 1 pkt 7 i pkt 8 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. poz. 1650 oraz z 2014 r., poz. 463 z późn. zm.)
3. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. Nr [...], wydaną po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Komendanta z dnia [...] września 2014 r., Szef Urzędu uchylił w/w decyzję w całości i przekazał organ I instancji sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wskazał, iż w sprawie zachodzi konieczność uwzględnienia nowej okoliczności faktycznej w postaci zawarcia prze skarżącego w dniu [...] października 2014 r. związku małżeńskiego z obywatelką polską - panią E. B.
4. Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. Komendant orzekł o:
- zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji,
- zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 3 lat od dnia wykonania decyzji lub - w przypadku braku informacji o jej wykonaniu - od dnia upływu dobrowolnego powrotu w niej określonego oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 3 lat na wypadek, jeżeli nie opuści on tego terytorium w terminie dobrowolnego powrotu, określonym w decyzji lub przekroczy, lub będzie usiłował przekroczyć granicę w tym terminie wbrew przepisom - od dnia wykonania decyzji.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, Komendant wskazał w szczególności, co następuje:
Pobyt skarżącego na terytorium Polski stał się nielegalny z upływem [...] października 2013 r.
Jednocześnie zawarcie przez skarżącego związku małżeńskiego z obywatelką polską miało od początku służyć wyłącznie ułatwieniu skarżącemu legalizacji pobytu w Polsce, jak też uchronić cudzoziemca przed wykonaniem decyzji o zobowiązaniu do powrotu. W/w związek ma charakter jedynie formalny, małżonkowie nie zamieszkują wspólnie, nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego i nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia związku. Ponadto, cudzoziemiec sporadycznie kontaktuje się z małoletnim synem, kontakty opierają się głównie na komunikacji elektronicznej, a zatem nie uczestniczy aktywnie w wychowaniu dziecka oraz de facto nie łoży na jego utrzymanie.
5. Pełnomocnik skarżącego wniósł do Szefa Urzędu odwołanie od decyzji Komendanta z dnia [...] czerwca 2015 r., zarzucając organowi I instancji naruszenie art. 348 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, polegające na błędnym uznaniu, iż zobowiązanie cudzoziemca do powrotu i orzeczenie zakazu ponownego wjazdu na okres 3 lat w odniesieniu do cudzoziemca posiadającego dziecko w związku małżeńskim z obywatelką polską nie narusza jego prawa do życia rodzinnego i wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem M. E.
Pełnomocnik zarzucił także organowi I instancji naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego odnośnie kwestii bliskich relacji łączących cudzoziemca z jego małoletnim dzieckiem i oparcie się w tym zakresie wyłącznie "na tendencyjnych, ukierunkowanych na zaszkodzenie mężowi, zeznaniach E. E., której deklarowanym zamierzeniem jest, doprowadzenie do odesłania C. N. do [...] i odseparowanie go od dziecka". Według pełnomocnika cudzoziemca, organ I instancji pominął interes społeczny w postaci imperatywu ochrony małżeństwa, rodzicielstwa i rodziny oraz słusznego interesu strony. Z uwagi na powyższe, pan J. J. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i udzielenie cudzoziemcowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych.
Jednocześnie pełnomocnik cudzoziemca wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka pani K. P. na okoliczność życia rodzinnego skarżącego, relacji z małoletnim dzieckiem M. E., w tym w szczególności utrudniania skarżącemu kontaktów z dzieckiem przez małżonkę.
Pełnomocnik podkreślił, że związek małżeński cudzoziemca i obywatelki polskiej przechodzi ostatnio głęboki kryzys, a małżonka skarżącego "robi wszystko, aby zaszkodzić mężowi", pozwała cudzoziemca o uiszczanie wysokich alimentów o ograniczenie władzy rodzicielskiej wobec małoletniego syna, fałszywie pomówiła cudzoziemca o rzekome zażywanie narkotyków, nadużywanie alkoholu i stosowanie wszelkiej przemocy.
Z uwagi na powyższe, w ocenie pełnomocnika, organ I instancji niesłusznie oparł się na zeznaniach pani E. E. Ponadto pan J. J. stwierdził, iż matka obywatelki polskiej, pani G. B. (na zeznania której także powołuje się organ I instancji) "jest świadkiem ze słyszenia i powtarza jedynie kłamliwą wersję lansowaną przez jej Córkę".
Pełnomocnik wnioskuje także o przesłuchanie pani K. P., opiekunki małoletniego syna małżonków, które w jego ocenie, posiada wiedzę na temat relacji cudzoziemca i dziecka oraz utrudniania jego kontaktów przez panią E. E.
Pan J. J. podniósł, iż konieczność wyjazdu cudzoziemca do [...] bezpowrotnie pozbawi jego dziecko utrzymywania osobistej styczności z ojcem, "co w przyszłości z pewnością spowoduje trudne do przewidzenia szczególnie negatywne konsekwencje". Pełnomocnik podniósł także, że do pogorszenia relacji pomiędzy małżonkami doprowadziło długotrwałe prowadzenie postępowania w niniejszej sprawie oraz sprawie o zalegalizowanie mu pobytu, co uniemożliwiło małżonkom osiągnięcia stabilizacji życiowej oraz prowadzenie przez cudzoziemca działalności artystycznej. Natomiast związek małżeński został zawarty "szczerze", w celu założenia rodziny i wspólnego wychowywania małoletniego syna.
Pełnomocnik strony kwestionuje ponadto stosowanie przemocy przez cudzoziemca wobec pani E. E. i zasadność założenia "niebieskiej karty", gdyż oparto się jedynie na jej pomówieniach. Z kolei nadmierna ingerencja służb granicznych w życie małżonków spowodowała u cudzoziemca głębokie załamanie nerwowe, uniemożliwiające odwiedzanie przez niego syna.
III. Zaskarżoną obecnie do Sądu decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. Szef Urzędu rozpatrzył odwołanie skarżącego od decyzji Komendanta z dnia [...] czerwca 2015 r., utrzymując tę decyzję w mocy. Uzasadniając orzeczenie odwoławcze, Szef Urzędu wskazał w szczególności, co następuje:
1. Historia pobytu skarżącego na terytorium RP przedstawia się w następująco:
1.1. Skarżący przebywa w Polsce od sierpnia 2005 r. Pierwszy wniosek o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, złożony w 2005 r. został rozpatrzony odmownie.
1.2. W dniu [...] lutego 2007 r., przebywając na terenie RP nielegalnie, skarżący zawarł związek małżeński z obywatelką polską - panią M. E. Na tej podstawie skarżący uzyskał w dniu [...] maja 2007 r. zezwolenie na zamieszkanie na terytorium RP czas oznaczony z terminem ważności do dnia [...] maja 2008 r. W związku ze śmiercią pierwszej małżonki skarżącego w dniu [...] października 2007 r., Wojewoda [...] udzielił skarżącemu, decyzją z dnia [...] maja 2008 r., zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 11 ustawy o cudzoziemcach z uwagi na silne związki z rodziną zmarłej żony i zamiar skarżącego sprawowania opieki nad grobem.
1.3. Kolejne zezwolenia na zamieszkanie na terytorium RP czas oznaczony, z terminami ważności od dnia [...] września 2009 r. do dnia [...] września 2010 r. oraz od dnia [...] października 2010 r. do dnia [...] października 2012 r., zostały udzielone skarżącemu z uwagi na pozostawanie od dnia [...] maja 2009 r. w kolejnym związku małżeńskim z obywatelką polską, tj. panią A. E.
Decyzją z dnia [...] września 2013 r. nr [...] Wojewoda orzekł o odmowie udzielenia cudzoziemcowi kolejnego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, stwierdzając, iż związek małżeński z obywatelką polską został zawarty przez skarżącego w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Decyzją odwoławczą z dnia [...] października 2013 r. nr [...] Szef Urzędu uchylił decyzję Wojewody z dnia [...] września 2013 r. w całości i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia, stwierdzając konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy drugie związek małżeński skarżącego został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony.
Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. Nr [...] ([...]), wydaną w następstwie ponownego rozpatrzenia sprawy, Wojewoda na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1 i 9 w zw. z art. 53 ust. 1 pkt 1, 53a ust. 1 pkt 2 i art. 53b ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach ponownie orzekł o odmowie udzielenia stronie przedmiotowego zezwolenia stwierdzając, że cudzoziemiec nie posiada zezwolenia na pracę oraz dokumentów potwierdzających posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego. Organ I instancji stwierdził również, że cudzoziemiec od dnia [...] października 2013 r. przebywa w Polsce nielegalnie.
1.4. Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. Nr [...] Szef Urzędu uchylił decyzję Wojewody z dnia [...] lipca 2014 r. w całości i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia z racji konieczności oceny nowej okoliczności w postaci zawarcia przez skarżącego w dniu [...] października 2014 r. trzeciego związku małżeńskiego z obywatelką polską - panią E. B.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. Nr [...], Wojewoda na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1, 4 i 9 w zw. z art. 53 ust. 1 pkt 1, art. 53 ust. 1 pkt 6 i art. 53a ust. 1 pkt 2 i art. 53b ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach ponownie orzekł o odmowie udzielenia stronie przedmiotowego zezwolenia stwierdzając przede wszystkim, że związek małżeński z obywatelką polską został zawarty przez cudzoziemca w celu obejścia przepisów prawa, związek ten na stanowić wyłącznie podstawę do zalegalizowania jego pobytu na terytorium RP i uzasadnić jego zamieszkiwanie w naszym kraju. Organ I instancji wskazał także, że cudzoziemiec nie posiada dokumentów potwierdzających posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego oraz stabilnego i regularnego źródła dochodu. Ponadto, cudzoziemiec przebywa w Polsce nielegalnie.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. Nr [...] Szef Urzędu utrzymał decyzję Wojewody z dnia [...] czerwca 2015 r. w mocy, podtrzymując ocenę Wojewody że okoliczności zawarcia przez skarżącego związku małżeńskiego z panią E. B. wskazują na zamiar zalegalizowania pobytu zainteresowanego wbrew przepisom prawa.
W międzyczasie, w dniu 22 października 2014 r. skarżący wystąpił do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na małżeństwo z obywatelką polską. W dniu 9 marca 2015 r. Wojewoda [...] przekazał sprawę do Wojewody [...], który decyzją z dnia [..] kwietnia 2015 r. umorzył postępowanie w sprawie.
1.5. W dniu [...] sierpnia 2014 r. skarżący został objęty kontrolą legalności pobytu cudzoziemców przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w B. Kontrola została przeprowadzona w B. i stwierdzono wówczas, iż skarżącego figurują w Systemie Informacyjnym Schengen do celów odmowy wjazdu, a ponadto obowiązuje wpis danych cudzoziemca do wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest niepożądany, co stanowi okoliczności określone w art. 302 ust. 1 pkt 7 i pkt 8 ustawy o cudzoziemcach. Z przeprowadzonej kontroli legalności pobytu sporządzono w dniu [...] sierpnia 2014 r. protokół, który został podpisany przez cudzoziemca w tym samym dniu.
W dniu [...] sierpnia 2015 r. wszczęto postępowanie o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu.
2. Z racji tego, że wspólnym elementem odrębnych postępowań o: 1) zobowiązanie skarżącego do powrotu oraz o 2) udzielenie skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z racji pozostawania w związku małżeńskim z obywatelką polską E. B., jest wyjaśnienie, czy związek ten nie został zawarty w celu obejścia ustawy, zasadnym było włączenie do materiału dowodowego sprawy niniejszej, materiału dowodowego, zgromadzonego w sprawie o udzielenie skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy. Tak zebrany materiał dowodowy przedstawia się następująco:
2.1. W trakcie postępowania o zobowiązanie skarżącego do powrotu skarżący oraz E. B. zostali przesłuchani do protokołu w siedzibie Placówki Straży Granicznej w B. w dniu 1 września 2014 r.
Skarżący zeznał wówczas, co następuje:
Do Polski przyjechał w 2005 r., żeby grać zawodowo w piłkę nożną. Od 2005 r. zajmował się grą w piłkę nożną, natomiast w chwili obecnej zajmuje się tworzeniem muzyki, co stanowi główne jego źródło utrzymania. Zarabia miesięcznie około [...] –[...] złotych. Zamieszkuje w W., gdzie czasami odwiedza go narzeczona – E. B., z którą posiada małoletnie dziecko. Swoją narzeczoną poznał przez portal społecznościowy Facebook; pierwszy raz spotkał się z nią w galerii "[...]" w W. w 2012 r. Po tym spotkaniu był z nią w ciągłym kontakcie. W okresie, w którym skarżący zaczął spotykać się z panią E. B., był żonaty, jednakże małżeństwo to nie miało dla niego większego znaczenia, pozostawał z żoną w separacji. Nie wskazał konkretnej daty, kiedy po raz pierwszy zamieszkał z panią E. B. oraz, kiedy zaczął planować z nią wspólną przyszłość. Z panią E. B. stanowili zgodną parę, skarżący nigdy na nią nie krzyczał, czasem tylko dochodziło między nimi do drobnych sprzeczek. W chwili gdy narzeczona zaszła w ciążę, skarżący się nią zajmował. Kiedy narzeczona była w drugim miesiącu ciąży, skarżący pojechał do Z. na konkurs "[...]" i wtedy zaprosił swoją przyjaciółkę K. M., a następnie zatrzymał się u niej na noc. Po tym zdarzeniu pani E. B. posądziła skarżącego o zdradę i wyprowadziła się do K. E. B. wyprowadziła się do S. w 2013 r. ze względu na pracę, natomiast skarżący pojechał do niej jak rodził się jego syn, był przy jego narodzeniu i pozostał tam jeszcze przez 4-5 dni. Skarżący oraz E. B. zaręczyli się w lipcu bieżącego roku, w S., a związek małżeński zamierzają zawrzeć, kiedy syn ukończy pierwszy rok.
E. B. zeznała, co następuje:
Poznała skarżącego w W. w 2008 - 2009 roku na koncercie w klubie "[...]". Początkowo ich stosunki były wyłącznie koleżeńskie, interesowała się tylko jego muzyką. Latem 2012 r. zaczęła się umawiać z nim na randki; na pierwszym spotkaniu poszli do kina. W W. spotykali się prawie codziennie; zamieszkiwała u skarżącego w weekendy w mieszkaniu znajdującym się przy ul. [...] w W. Na przełomie grudnia 2012 r. i stycznia 2013 r. przeprowadzili się wspólnie do L. i mieszkali tam razem do końca maja 2013 r. Pomiędzy majem 2013 r. a narodzinami ich syna, cudzoziemiec przestał się nią interesować, poznał inna kobietę, K. M., nie kontaktował się z nią. Skarżący był w szpitalu, kiedy rodził się jego syn i następnie po urodzeniu dziecka uznał go i dał mu swoje nazwisko. Po powrocie skarżącej wraz z dzieckiem ze szpitala skarżący przez pierwsze 4 tygodnie pomagał jej przy dziecku i zamieszkiwał wówczas u niej w mieszkaniu lecz w osobnym pokoju, a ich kontakty ograniczały się do spraw związanych z dzieckiem. W lipcu 2014 r. para wynajęła wspólnie mieszkanie przy ul. [...] w S. Skarżący wynajmuje jednocześnie mieszkanie w W. pod adresem: ul. [...]. Cudzoziemiec spędził z zeznającą Święta Bożego Narodzenia w grudniu 2013 r. Zapytana o to jak wyglądał jej związek z cudzoziemcem w okresie od czerwca 2013 r. do lipca 2014 r., pani E. B. wskazała: "Był to ciężki okres dla naszego związku, mieliśmy rozstania i powroty ponieważ C. nie był grzecznym chłopcem. Wiązało się to z innymi kobietami, C. nie był mi wierny, on lubi inne kobiety. Na przełomie maja i czerwca 2014r. zaczęliśmy normalnie rozmawiać. C. obiecał się poprawić i dochować wierności. Wróciliśmy do planów związanych ze ślubem i wspólnym wychowywaniem dziecka. Przed zajściem w ciążę dowiedziałam się, że C. nadal był żonaty, ale jego żona zadzwoniła do mnie i powiedziała, że oni już nie żyją ze sobą. Rozwiedli się w kwietniu bieżącego roku. Ja utrzymuję dobry kontakt z wszystkimi dziewczynami, z którymi był C. Kiedy ja spotykałam się z C. on spotykał się również z dwoma innymi dziewczynami. Był okres kiedy oboje zaczęliśmy mieć innych partnerów. Później podejście C. się zmieniło i od marca zaczął bardziej interesować się rodziną. Nasz kontakt był czasami większy lub mniejszy, raz mówiliśmy, że się kochamy, innym razem, że nienawidzimy się wzajemnie. Ja złożyłam wniosek o alimenty oraz o ograniczenie władzy rodzicielskiej do Sądu Rejonowego w S., przy ul. [...]. Alimenty są przyznane przez sąd, ale na razie niczego nie dostaje". Cudzoziemiec nie zajmował się dzieckiem, gdy chorowało, gdyż był zajęty. Podczas pobytów cudzoziemca wraz z rodziną - trwających nie dłużej niż 2 tygodnie, cudzoziemiec sprawował jednak opiekę nad dzieckiem.
2.2. W trakcie postępowania, w dniu 10 września 2014 r. funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili wywiad środowiskowy pod adresem, który skarżący wskazał jako jego miejsce zamieszkania adresem, tj. w Al. [...], S. Z wywiadu tego wynika, że cudzoziemiec nie zamieszkuje pod przedmiotowym adresem, nie jest znany sąsiadom. W trakcie wywiadu przeprowadzono rozmowę z panią E. B., która poinformowała, iż cudzoziemiec w chwili obecnej czasowo przebywa w W., gdzie załatwia formalności związane z rozwodem ze swoją byłą żoną. Pani E. B. wskazała, że cudzoziemiec odwiedza ją pod powyższym adresem. Oświadczyła, że nie do końca jest pewna swojego związku ze skarżącym, więc "na wszelki wypadek" podała ojca dziecka o alimenty w kwocie [...] złotych. Podczas prowadzonego wywiadu funkcjonariusze Straży Granicznej nie zauważyli w przedmiotowym mieszkaniu żadnych rzeczy należących do cudzoziemca, które mogłyby wskazywać na jego zamieszkiwanie wraz z panią E. B. i dzieckiem.
2.3. W dniu [...] października 2014 r. skarżący zawarł związek małżeński z panią E. B., natomiast w dniu 22 października 2014 r. złożył do Wojewody [...] wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy z uwagi na pozostawanie w związku małżeńskim z ww. obywatelką polską.
2.4. W trakcie postępowania wszczętego w/w wnioskiem skarżącego, prowadzonego przez Wojewodę [...] funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili w dniu 21 listopada 2014 r. ponownie wywiad środowiskowy pod adresem: ul. [...]. W trakcie powyższego wywiadu przeprowadzono rozmowę z panią E. B., która oświadczyła, że w dniu [...] października 2014 r. zawarła związek małżeński ze skarżącym, a od września b.r. cudzoziemiec zamieszkuje razem z nią pod przedmiotowym adresem. Rozmowy przeprowadzono także z osobami zamieszkującymi w najbliższym sąsiedztwie przedmiotowego lokalu. Pani G. Z. zamieszkująca w lokalu nr [...] oświadczyła, że skarżącego od jakiegoś czasu, najczęściej z dzieckiem i obywatelką polską, która prawdopodobnie jest jego żoną. Pani P. P. zamieszkująca w lokalu nr [...] oświadczyła, że widuje cudzoziemca od kilku miesięcy, najczęściej samego w godzinach wieczornych. Pani M. W. zamieszkująca w lokalu nr [...] poinformowała, że od września b.r. widziała cudzoziemca raz w towarzystwie kobiety i ciemnoskórego dziecka — spotkała ich w windzie. Pani D. B. zamieszkująca w lokalu nr [...] wskazała, iż widziała cudzoziemca kilkakrotnie, ostatni raz miało to miejsce około dwa tygodnie temu.
2.5. W trakcie postępowania w sprawie udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy, w dniu 5 grudnia 2014 r. przesłuchano do protokołu oboje małżonków.
Skarżący zeznał wówczas m. in., co następuje:
Odpowiadając na pytanie: "Dlaczego żona podała Pana do sądu o alimenty ?" zainteresowany wskazał: "Nie wiem. Mieszkaliśmy razem kiedy była w ciąży, ale kiedy się posprzeczaliśmy, wyjechała do K. do rodziny, a przynajmniej tak mi powiedziała. Przez cały czas kontaktowaliśmy się telefonicznie. Przed urodzeniem dziecka powiedziała, że jest w S. i ja przyjechałem do niej. Byłem przy narodzinach dziecka. Byłem w S. kilka dni i później pojechałem do W. W kolejnych miesiącach odwiedzałem żonę i dziecko, ale nie pamiętam jak często, chyba raz lub dwa razy na miesiąc. Wreszcie na Święta Bożonarodzeniowe 2013r. żona zaproponowała, żebym zamieszkał z nią i dzieckiem. Nie wiem, dlaczego żona złożyła pozew. Od początku 2014 r. zamieszkaliśmy razem w S., ja jeździłem do W. tylko na koncerty". Cudzoziemiec zapytany dlaczego dopiero w październiku 2014r. zdecydował się na ślub z panią E. B., wyjaśnił: "Dla mojej żony każda rzecz jest problemem. Ja próbowałem po urodzeniu dziecka wszystko odbudować, ale moja żona miała inne zdanie. Pewnego razu wyrzuciła moje rzeczy na śmietnik, zrobiła zdjęcie i wysłała mi na telefon. Było to w styczniu. Ja w następnych miesiącach kupowałem drobne rzeczy dla dziecka, ale bez legalnego pobytu nie mogłem pracować. Mieszkałem wtedy w W. Odbudowa naszego związku trwała bardzo długo, stąd dopiero w maju zaczęliśmy normalnie rozmawiać". Skarżący wskazał, iż w chwili obecnej zamieszkuje razem z żoną i dzieckiem; jego żona pracuje w firmie "[...]", zajmuje się tam szkoleniami w [...], natomiast on nie pracuje; synem zajmuje się opiekunka i on sam jak jest w domu.
Pani E. E. zeznała w szczególności, co następuje:
Zapytana, kiedy zamieszkała wspólnie z mężem, obywatelka polska wskazała: "Ja mieszkałam w L., a mąż w W. Razem spędzaliśmy weekendy. Przez jakiś czas mieszkałam u niego w W., ale w grudniu 2012 r. mąż przeprowadził się do mnie do L. W L. miałam mieszkanie służbowe. Mąż jest muzykiem, grał koncerty". Zapytana o przyczynę pozwania męża do sądu o alimenty, pani E. E. podała: "Mieszkaliśmy w L., ja zaszłam w ciążę, ale odkryłam jego romans z młodą dziewczyną i kazałam mu się wyprowadzić. Stało się to w maju 2013 r. Dlatego złożyłam pozew do sądu. Po tym zdarzeniu wróciłam do moich rodziców. Utrzymywaliśmy niesystematyczny kontakt telefoniczny, przed urodzeniem syna widziałam się z nim tylko raz. Mąż był przy porodzie. Mąż starał się naprawić błąd, na koniec grudnia 2013 r. mąż przywiózł swoje rzeczy do mieszkania w S., gdzie wtedy mieszkałam. Wtedy wyrzuciłam jego rzeczy z domu. Ponownie zamieszkaliśmy razem dopiero w maju tego roku. Pozew o alimenty złożyłam, bo C. ma pieniądze, ale głównie dla siebie. Chciałam mieć zabezpieczenie na przyszłość. Mąż nie wspierał mnie finansowo. Pani E. E. zapytana dlaczego dopiero w październiku 2014 r. zdecydowała się na ślub z cudzoziemcem, wskazała: "Chcieliśmy zawrzeć związek, kiedy syn skończy rok. Nie potrafię powiedzieć dlaczego to trwało tyle czasu.". Oświadczyła, że w chwili obecnej zamieszkuje razem z mężem i synem; prowadzi własną firmę i świadczy usługi dla firmy "[...]", zajmuje się szkoleniami w [...]; mąż natomiast nie pracuje; dzieckiem zajmuje się opiekunka i mąż jak jest w domu".
W trakcie ww. postępowania przed Wojewodą [...], w dniu 9 stycznia 2015 r. został przesłuchany do protokołu w charakterze świadka pan R. K., który zeznał, że pełni funkcję dzielnicowego. Rejon obejmuje teren zamieszkania skarżacego, tj. ul. [...] w S. Zapytany, czy zna rodzinę cudzoziemca, pan R. K. podał: "Poznałem, mieszkają od lipca 2014 r., wynajmują mieszkanie. Od początku mieszkają razem z tego co mówiła pani E. E.". Zapytany, czy często miały miejsce interwencje u pani E. E. i jej męża, świadek oświadczył: "Pierwsza interwencja miała miejsce pod koniec grudnia 2014 r. i została założona niebieska karta z uwagi na przemoc w rodzinie, gdzie jako sprawca wskazany został pan E. (...) Wskutek interwencji wylądował cudzoziemiec na izbie, gdzie nie poddał się badaniu alkomatem. Był na interwencji agresywny, żona podczas rozmowy potwierdziła, że był agresywny, nie wykonywał poleceń stosował wobec niej siłę fizyczną jak wynika z notatki. Żona nie zgodziła się złożyć zawiadomienia (...) Na dzień 23 stycznia planowane jest spotkanie w miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie przy [...]. Z rozmowy z panią E. wnioskuję, iż sytuacja w rodzinie nie jest spokojna, przemoc istnieje od jakiegoś czasu, a awantura nie była incydentem jednak wcześniej nie było interwencji Policji".
2.6. W trakcie postępowania w sprawie zobowiązania skarżącego do powrotu, w dniu 29 stycznia 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili kolejny wywiad środowiskowy pod adresem: ul. [...] w S. W wyniku powyższego wywiadu ustalono, że skarżący nie zamieszkuje w chwili obecnej pod przedmiotowym adresem. Dodatkowo przeprowadzono rozmowę z panią E. B. w jej miejscu pracy tj. pod adresem: ul. [...], S. Pani E. B. oświadczyła, że jej mąż wyprowadził się z mieszkania położonego przy ul. [...] na początku stycznia 2015 r. i obecnie przebywa w W. przy ul. [...] w mieszkaniu, które jest wynajmowane przez jego nową przyjaciółkę. Pani E. B. wskazała, iż jej mąż aktualnie pozostaje na utrzymaniu swojej nowej przyjaciółki, która jest Polką i pracuje w [...]. Pani E. B. podała, że przeczytała w telefonie komórkowym męża wiadomość, w której zwierzył się on swojej nowej przyjaciółce z W., że był zmuszony wziąć z nią ślub, gdyż "deptała mu po piętach Straż Graniczna, ponieważ jego pobyt w Polsce był nie do końca legalny". Pani E. B. podała, że po trzykrotnej awanturze domowej, podczas której dochodziło do rękoczynów ze strony jej męża, podjęła decyzję o rozstaniu z nim. Pani E. B. poinformowała, że w chwili obecnej zostały przyznane jej alimenty na dziecko w wysokości [...] złotych. Pani E. B. wskazała, że opieką nad dzieckiem zajmuje się sama, a ponadto dziecko uczęszcza do żłobka znajdującego się przy ul. [...] w S.
2.7. W trakcie postępowania prowadzonego przez Wojewodę [...] w sprawie udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy, w dniu 5 lutego 2015 r. przesłuchano do protokołu w charakterze świadka panią E. E., która zeznała m. in., że jej mąż przebywa od dwóch tygodni w wynajmowanym przez niego mieszkaniu pod adresem: ul. [...] w W. Pani E. E. wskazała, że podejrzewa, że jej mąż ma inną kobietę, z którą zna się od dawna i która pozostaje od 9 lat w związku małżeńskim z obywatelem [...] i zamieszkuje w [...]. Żona cudzoziemca podała, że jej mąż oznajmił jej, że poślubił ją z uwagi na uregulowanie jego pobytu w Polsce. Zapytana o powód zawarcia związku małżeńskiego z cudzoziemcem, pani E. E. wyjaśniła: " Mąż był wcześniej w związku małżeńskim. Rozwód został orzeczony luty/marzec 2014 r., wyrok został wydany zaocznie. Nie wiem czy małżeństwo zostało zawarte celem legalizacji pobytu. Inne jest jednak stanowisko Straży Granicznej. Funkcjonariusze twierdzą, że właśnie dla legalizacji pobytu. Miałam kontakt z byłą żoną mojego męża. Znałam męża od 2010r., natomiast 3,5 roku temu nasza znajomość była bliższa. Mieszkaliśmy w W. (ul. [...]) około 4 miesiące, później w L. (ul. [...]) około pół roku, następnie w S. W końcu maja 2013 r. zerwaliśmy kontakt ze sobą, jednak mąż był obecny przy porodzie syna w październiku 2013 r. Od lipca 2013 r. mieszkałam w S., w S. również urodził się mój syn. Chciał ze mną zamieszkać na przełomie grudnia 2013r./stycznia 2014r., aby mi pomagać. Nie był to jeszcze związek, poza tym okłamał mnie. Nie zgodziłam się wówczas na jego zamieszkanie ze mną i synem, znów zerwałam z nim kontakt. Poinformowałam męża natomiast w marcu 2014 r. o śmierci mojego taty. Był on obecny na pogrzebie. Od maja 2014 r. znów nawiązaliśmy kontakt. Mąż próbował się kontaktować ze mną. O rzeczywistych problemach pobytowych męża, które miały miejsce w maju dowiedziałam się tak naprawdę dopiero kilka dni temu. W lipcu przeprowadzałam się z ul. [...] na ul. [...], mąż pomagał mi w przeprowadzce. Organizował wówczas festiwal w B. Później wrócił do S. i zamieszkaliśmy razem na stałe. Mąż otrzymał decyzję o zobowiązaniu do opuszczenia Polski, miał wyjechać z kraju do dnia [...] października 2014 r. Chciałam zawrzeć szybko związek małżeński, żeby mąż nie wyjechał z kraju. Nie chciałam również zostać sama z małym dzieckiem. Patrząc na całą sytuację można przyjąć, że mąż kiedy tylko miał problemy z pobytem w Polsce pojawiał się w moim życiu, pisał, interesował się, przesyłał kwiaty. Gdybym mogła cofnąć czas również zaryzykowałabym małżeństwo, chociażby dla nazwiska. Mąż nie pracuje. Na chwilę obecną nie otrzymuję od niego pieniędzy, ponieważ mąż nie pracuje, pomagał mi tylko okazjonalnie w firmie. Pani E. E. zeznała, że nie zamieszkuje razem z mężem i nie wie jak dalej ułożą się jej relacje z nim; aktualnie związek ten opiera się na niedomówieniach i kłamstwach".
2.8. W dniu 9 lutego 2015 r. E. E. została ponownie przesłuchana na potrzeby postępowania w sprawie zobowiązania skarżącego do powrotu. Pani E. E. oświadczyła w szczególności, że na początku znajomości ze skarżącym była w nim zakochana i związek ten był idealny, dopiero gdy zaszła w ciążę dowiedziała się, iż utrzymuje on kontakty z innymi kobietami, między innymi spotyka się z 17-letnią dziewczyną oraz, że wcześniej był dwukrotnie żonaty. Pani E. E. podała: "Gdy dowiedziałam się o drugiej żonie, to się spakowałam i wyprowadziłam to było jakieś 2-3 miesiące po tym jak się zaczęliśmy spotykać. C. chciał mnie zatrzymać, ale wyprowadziłam się. Po tym jak się wyprowadziłam zadzwoniła do mnie żona C. i powiedziała, że nic ich nie łączy i, że są tylko małżeństwem ze względu na fakt, że C. ma otrzymać kartę pobytu (...) ". Obywatelka polska zeznała, że od czerwca 2013 r. aż do końca ciąży nie miała kontaktu z cudzoziemcem; nie interesował się nią. Żona cudzoziemca podała, że mąż był przy niej w chwili narodzin dziecka i przez kilka dni po wyjściu ze szpitala, a następnie jak otrzymał akt urodzenia dziecka, zniknął na jakiś czas. Następnie przyjechał w grudniu 2013 r, lecz kłócili się i ponownie wyprowadził się z domu. Wrócił dopiero w marcu 2014 r. i oznajmił, że chce zamieszkać wspólnie ze swoją rodziną, jednak od maja 2014r. nie mieszkał z rodzina na stałe. Niemniej, w czerwcu 2014 r. zaręczyli się, a w październiku odbył się ślub. Pani E. E. zapytana: "Jak wyglądało Państwa życie po ślubie", oświadczyła: ślub odbył się w K. W niedzielę po ślubie wróciliśmy do S. Przez pierwsze kilka dni wszystko było w porządku. Ja wróciłam do pracy i C. w dalszym ciągu mi pomagał. Potem zaczęły się kłótnie i sprzeczki. Raz było dobrze raz źle. Ale tak naprawdę to nie były takie zwykłe codzienne kłótnie. Dochodziło do rękoczynów". Obywatelka polska zeznała także, że znalazła w telefonie męża wiadomość, jaką wysłał do innej kobiety, iż ożenił się z nią, gdyż "straż Graniczna deptała mu po piętach". Pani E. E. zapytana: "Jakie są teraz Pani kontakty z mężem?", oświadczyła: Wielokrotnie do niego dzwoniłam, żeby wrócił, dziecko bardzo tęskni. Pisałam do niego jakoś na początku zeszłego tygodnia. Odpisał, że ma depresję, po tym jak go wyrzuciłam z domu. Stwierdził, że to moja wina, że to ja mu rozwaliłam życie. Ale temu wszystkiemu przeczą jego zdjęcia z Facebooka, na których widać go w pubie z kolegami. Sam z siebie nie dzwoni, nie pyta o dziecko. Raz zapytał się o dziecko, ale nawet nie odebrał ode mnie wiadomości. Żadnych pieniędzy też nie wysyła na dziecko".
2.9. W dniu 24 lutego 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili kolejny wywiad środowiskowy pod adresem: ul. [...] w S. W wyniku przeprowadzonego wywiadu ustalono, że cudzoziemiec nie zamieszkuje pod przedmiotowym adresem, nie jest widywany przez sąsiadów.
2.10. W trakcie postępowania prowadzonego przez Wojewodę [...] o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, w dniu w marca 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili wywiad środowiskowy w aktualnym miejscu zamieszkania skarżącego, tj. pod adresem: ul. [...] w W. Pod ww. adresem przeprowadzono rozmowę z kobietą, która chciała pozostać osobą anonimową. Rozmówczyni po okazaniu jej fotografii skarżącego, rozpoznała go i oświadczyła, że zamieszkuje on w przedmiotowym lokalu; średnio widuje go 2 razy w tygodniu od około 2 miesięcy. Kobieta dodała, że pod wskazanym adresem zamieszkuje dwóch mężczyzn pochodzenia [...]. Kobieta oznajmiła, że pod ww. adresem nie widziała żadnej kobiety ani dziecka.
2.11. W trakcie postępowania prowadzonego przez Wojewodę [...] o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, w dniu 2 marca 2015 r. został przesłuchany do protokołu skarżący. Zapytany, na jakiej podstawie ubiega się o pobyt w Polsce, zeznał: "Na podstawie mojego dziecka". Zapytany, kiedy ożenił się z panią E. E., zainteresowany wskazał: "[...] października 2014r. Ślub odbył się w USC w K., żona wybrała to miejsce, nie wiem dlaczego". Oświadczył, że w S. zamieszkiwał od września 2014 r. do stycznia 2015r., wcześniej mieszkał w W. przy ul. [...]. Cudzoziemiec przyznał, że w chwili obecnej jego małżeństwo przechodzi kryzys.
2.12. W dniu 26 marca 2015 r. w toku postępowania w sprawie zobowiązania skarżącego do powrotu przesłuchano do protokołu w charakterze świadka panią G. B. (teściową skarżącego). G. B. oświadczyła, że zna skarżącego, który jest mężem jej córki. Zapytana o okoliczności poznania się małżonków, pani G. B. wskazała, że poznali się oni latem 2012 r. w W., w klubie dla [...], gdzie skarżący śpiewał. Na pytanie: "Jak wyglądał związek córki z cudzoziemcem (przed zajściem w ciążę, w trakcie ciąży, po urodzeniu dziecka, po zawarciu związku małżeńskiego)?" pani G. B. wskazała: "Jak poznali się latem 2012 r. to do końca września 2012r. spotykali się, a od października 2012r. już zaczynali weekendami ze sobą mieszkać, ponieważ córka rozpoczęła studia magisterskie w W. Następnie początkiem 2013r. moja córka przeniosła się do L., gdzie ma służbowe mieszkanie, a pan E. przeprowadził się do niej i mieszkał tam do marca 2013r. i ciągle wyjeżdżał na nagrania do R., a jak się okazało miał tam dziewczynę (modelka) o imieniu K., która mieszkała w W. (...) W marcu 2013r. pan E. zostawił moją córkę E. w ciąży samą. (...). W czerwcu 2013r. C. E. zerwał kontakt z moją córką (...). Dnia [...].10.2013 r. córka urodziła syna M. E. Córka trafiła do szpitala przed rozwiązaniem zadzwoniła kilkakrotnie do niego, że jej stan jest poważny i musi się pojawić w szpitalu w S. C. E. pojawił się w szpitalu na jeden dzień przed rozwiązaniem. C. zajmował się dzieckiem tylko w trakcie pobytu w szpitalu. Po powrocie do domu w S. przestał się zajmować dzieckiem i E. (...). W styczniu 2014r. C. E. wyjechał jak twierdził na nagrania do W. i wrócił dopiero po usilnych próbach E. na pogrzeb ojca E., to było [...] marca 2014r. jak wrócił. Po tym pogrzebie razem z E. wrócili do S. Mieszkał tam około kilku tygodni po czym znów wyjechał na nagrania i wracał co kilka tygodni. W październiku E. z C. i ich dzieckiem przyjechali do K., żeby zorganizować roczek dla M. Kilka dni po imprezie urodzinowej M. poszli do Urzędu Stanu Cywilnego w K. celem zawarcia związku małżeńskiego. Ślub odbył się [...].10.2014r. Po ślubie wrócili do S. Po Sylwestrze 2014/2015r. pojechał do W., gdzie miał inną dziewczynę, która mu opłaca mieszkanie na ul. [...]".
Teściowa cudzoziemca zapytana o relacje skarżącego z synem zeznała, że cudzoziemiec nie interesował się dzieckiem i nie opiekował się nim; nie utrzymuje kontaktów z synem. Na pytanie dotyczące związków z innymi kobietami, pani G. B. zeznała, że cudzoziemiec będąc w związku z jej córką spotykał się jednocześnie z trzema kobietami: K. z W., jakąś panią stomatolog z O. i jakąś mężatką z [...], która go utrzymuje i opłaca mieszkanie w W. Zapytana, czy wie, jakie są dalsze plany jej córki wobec skarżącego, oświadczyła: "Córka definitywnie przejrzała na oczy. Otrząsnęła się po tym związku, dotarło do niej, że była przez ten cały czas oszukiwana i wykorzystywana, a nie kochana. Tak jak mówiłam wcześniej złożyła pozew o rozwód".
2.13. W dniu 30 marca 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili wywiad środowiskowy w prawdopodobnym miejscu zamieszkania cudzoziemca tj. pod adresem: ul. [...] w W. W trakcie powyższego wywiadu nie zastano żadnej osoby w przedmiotowym lokalu. Przeprowadzono rozmowę z kobietą, która chciała pozostać osobą anonimową. Po okazaniu jej fotografii cudzoziemca, rozpoznała go i poinformowała, że zamieszkuje on z kobietą o białej karnacji skóry; ostatni raz widziała go około 2 tygodnie temu, a kobietę 3 miesiące temu. Rozmówczyni dodała, że wskazane osoby zamieszkują w przedmiotowym mieszkaniu same od około roku.
2.14. W dniu 15 kwietnia 2015 r. w toku postępowania w sprawie zobowiązania skarżącego do powrotu przesłuchano skarżącego do protokołu w charakterze strony. Skarżący zeznał wówczas m. in., że zamieszkuje pod adresem: ul. [...], nie posiada wiedzy odnośnie miejsca zamieszkania jego żony i dziecka, nie zamieszkuje razem z żoną od stycznia 2015 r. Zapytany o kontakty z synem, wskazał, że po raz ostatni widział się z synem w styczniu, przed Świętami Wielkanocnymi rozmawia! z nim telefonicznie. Cudzoziemiec poinformował, że żona utrudnia mu kontakty z synem. Zapytany czy przesyła żonie pieniądze na utrzymanie dziecka i żony, wskazał: "Wysyłam pieniądze na utrzymanie dziecka, przelewam je na konto, przesyłam miesięcznie około [...] złotych.". Oświadczył, że nie dopuszczał się rękoczynów wobec swojej żony. Zapytany, dlaczego wyprowadził się od żony i dziecka i kiedy, zeznał, że źle się czuł w domu razem z żoną, która chciała, żeby jej się podporządkował".
2.15. W trakcie postępowania przed Wojewodą [...], w siedzibie [...] Urzędu Wojewódzkiego, w dniu 17 kwietnia 2015 r. przesłuchano do protokołu w charakterze świadka panią M. S. na okoliczność zamieszkiwania pana skaranego pod adresem: ul. [...] w S. Świadek zapytany, kto zamieszkuje pod ww. adresem, wskazał: "Nie orientuję się, kto zamieszkuje pod takim adresem (...) Nie znam pana C. E., ani jego żony pani E. E.".
2.16. W trakcie postępowania przed Wojewodą [...], w siedzibie [...] Urzędu Wojewódzkiego, w dniu 20 kwietnia 2015 r. przesłuchano do protokołu w charakterze świadka pana K. M. na okoliczność zamieszkiwania skarżącego pod adresem: ul. [...] w S. Świadek zapytany o to, kto zamieszkuje pod ww. adresem, wskazał: ",Tam zamieszkiwał [...] człowiek (...) Mieszkał tam przez okres około 1 roku". Zapytany: "Czy pod ww. adresem nadal zamieszkuje pan C. E. oraz pani E. E.?" świadek zeznał: "Nie widziałem go od około trzech miesięcy, a wiem, że wyprowadził się od Straży Granicznej albo od Dzielnicowiego, którzy także o niego pytali. Widziałem tam jakąś kobietę, ale nie wiem, czy była to pani E., o którą pani pyta. Mieszkało razem z nimi także dziecko, w wieku około 1 roku. Myślę, że kobieta z dzieckiem także wyprowadziła się mniej więcej w tym samym czasie tj. 3 miesiące temu".
2.17. W toku postępowania w sprawie zobowiązania skarżącego do powrotu, w dniu 21 kwietnia 2015 r., przesłuchano ponownie panią E. E. w charakterze świadka. Obywatelka polska zeznała wówczas, że na chwilę obecną nie istnieje żadna więź pomiędzy nią i skarżącym. Cudzoziemiec nie interesuje się synem i nie posiada wiedzy o jego upodobaniach, praktycznie nie wie nic o swoim synu. Czasami zajmował się dzieckiem, lecz robił to niechętnie, nigdy nie interesował się tym, czy dziecko potrzebuje ubrań, jedzenia. Oświadczyła, że nie utrudnia mężowi kontaktów z dzieckiem. Zapytana, czy mąż przesyła na jej konto pieniądze na utrzymanie dziecka, zainteresowana zeznała: ,"Tak jak już powiedziałam, jedynie w marcu i kwietniu otrzymałam łączną kwotę [...] złotych. Na pytanie: "Kto nalegał na zawarcie związku małżeńskiego i dlaczego?" pani E. E. wskazała: " Osobiście uważam, że ze strony mojego męża nasz ślub był tylko możliwością dla niego pozostania w Polsce. Ja chciałam osobiście poczekać ze ślubem, gdyż C. już raz zostawił mnie w 5 miesiącu ciąży, chciałam żeby to nasze narzeczeństwo trwało dłużej, ponieważ obawiałam się, że sytuacja może się powtórzyć. Natomiast kiedy Straż Graniczna zatrzymała go w B., od tego czasu stał się nerwowy, coraz częściej wspominał o ślubie. Podczas jednej z rozmów na balkonie powiedział mi, że on mnie do niczego nie zmusza, ale ma koleżankę, która zaproponowała mu pomoc, że jeżeli będzie chciał zalegalizować swój pobyt, to ona się z nim ożeni. Uważam, że z jego strony to był szantaż emocjonalny, że jeśli ja bym z nim nie wzięła ślubu to ona by to zrobiła. Dopiero po czasie zrozumiałam, że jeśli ja bym nie wyszła za niego za mąż to by się ożenił z kimś innym. W dniu [...].04. 2015 r. został złożony pozew o rozwód z winy C. E., w którym to wykazane zostało, że ślub został zawarty w celu obejścia przepisów".
2.18. W toku postępowania przed Wojewodą [...], w dniu 23 kwietnia 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili wywiad środowiskowy pod adresem: ul. [...] w S., w nowym miejscu zamieszkania pani E. E., z osobami zamieszkującymi w najbliższym sąsiedztwie przedmiotowego lokalu. W wyniku powyższego wywiadu ustalono, że cudzoziemiec nie był nigdy widywany przez sąsiadów pod przedmiotowym adresem, natomiast pani E. E. zamieszkuje tam ze swoim małoletnim dzieckiem sama od około sześciu tygodni.
W trakcie tego wywiadu przeprowadzono rozmowę z panią E. E., która oświadczyła, że pod przedmiotowym adresem zamieszkuje wraz ze swoim małoletnim synem od 1,5 miesiąca. Pani E. E. poinformowała, że skarżący ostatni raz widział się z synem w dniu 16 stycznia 2015 r., a następnie wyjechał do W. Żona cudzoziemca podała, że mąż nie odbierał od niej telefonów, pierwszy raz skontaktował się z nią w dniu 15 kwietnia 2015 r. za pośrednictwem komunikatora internetowego Skype. Wskazała, ze od maja ubiegłego roku sąd nakazał skarżącemu świadczenie comiesięcznych alimentów w wysokości [...] złotych, jednakże od tego czasu przekazał jej raz w marcu i raz w kwietniu b.r. [...] i [...] złotych. Obywatelka polska oświadczyła, że ze strony cudzoziemca zainteresowanie synem przejawia się w słownych deklaracjach, w ślad za którymi nie idą żadne konkretne działania tj. bieżący kontakt, udział w opiece i wychowaniu, czy też pomoc finansowa. Wskazała, że jej mąż zanim wyprowadził się od niej, często prowokował awantury, przy czym wielokrotnie dochodziło do użycia przez niego siły fizycznej wobec niej. Żona cudzoziemca podała, że jeszcze przed jego wyjazdem w styczniu 2015 r. przeczytała jedną z wysłanych przez niego wiadomości adresowaną do znajomej, w której napisał on, że ożenił się z nią ponieważ chciał uniknąć deportacji z Polski.
2.19. W dniu 27 kwietnia 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili wywiad środowiskowy z pracownikami żłobka, do którego uczęszcza małoletni syn skarżącego i pani E. E. – M. E. Z wywiadu tego wynika, że cudzoziemiec ostatni raz odbierał syna ze żłobka w październiku 2014 r.
2.20. W trakcie postępowania przed Wojewodą [...], w dniu 07.05.2015r. przesłuchano do protokołu w charakterze świadka panią E. E., która zeznała wówczas m. in., że w chwili obecnej zamieszkuje od dnia 1 marca 2015 r. pod adresem: ul. [...] w S.; pod ww. adresem zamieszkuje sama z synem M. Zapytana o utrzymywanie kontaktów z panem C. E., obywatelka polska oświadczyła, że około raz w tygodniu kontaktuje się z nim przez aplikację w smartfonie "what"s up"; czasami do niego dzwoni lecz on nie odbiera od niej telefonów. Zapytana, kiedy ostatnio widziała swojego męża, pani E. E., wskazała: "Było to w dniu 16.01.2015r. Tego dnia wyjechał z domu i już nie wrócił (...) Byłam nawet u niego w W. w dniu 07.03. tego roku, ale nie udało mi się z nim spotkać. Mówił, że go nie ma w W., że jest w L. W związku z tym, że paliło się tam światło, a ja chciałam raz odzyskać dowód osobisty mojego syna, który to dowód mąż nieprawnie przetrzymuje oraz dwa odzyskać klucze od mieszkania, które wówczas wynajmowaliśmy w S. (...) wezwałam Policję z Komisariatu Policji [...]. Policji zostały drzwi otworzone i na miejscu okazało się, że mojego męża rzeczywiście w domu nie ma". Żona cudzoziemca oświadczyła, że jej mąż nie zabiega o kontakt z synem, natomiast ona pozostaje jego żoną jedynie "na papierze". Pani E. E. poinformowała, że w dniu [...] kwietnia 2015 r. złożyła do Sądu Okręgowego w S. pozew o rozwód z orzeczeniem o winie męża oraz, że w chwili obecnej toczy się również postępowanie w Sądzie Rejonowym w S. o ograniczenie skarżącemu władzy rodzicielskiej. Przyznała, że nie prowadzi z mężem wspólnego gospodarstwa domowego ani nie dzieli z nim obowiązków małżeńskich.
3. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że fakt pozostawania przez skarżącego od dnia [...] października 2014 r. w związku małżeńskim z obywatelką polską E. E. nie może stanowić przeszkody do zobowiązania skarżącego do powrotu, przewidzianej w art. 303 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach, albowiem celem zawarcia w/w związku małżeńskiego było obejście w/w ustawy. Wniosek taki wynika z następujących przesłanek:
Zgodnie z art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (j.t. Dz. U. z 2015r. poz. 583 z poźn. zm.) małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Zgodnie z omawianym przepisem małżonkowie są obowiązani m. in. Do wspólnego pożycia. Obowiązek ten obliguje małżonków, by dołożyli wszelkich starań aby powstała więź psychiczna, fizyczna i gospodarcza, która powinna zespalać małżonków oraz umożliwić im urzeczywistnienie celów małżeństwa. Małżonkowie pozostający we wspólnym pożyciu z reguły zamieszkują wspólnie oraz prowadzą gospodarstwo domowe. Wspólne zamieszkiwanie oraz prowadzenie gospodarstwa domowego najlepiej sprzyja prawidłowej realizacji spoczywających na małżonkach praw i obowiązków. Dlatego też odstępstwo od tej reguły powinno mieć charakter wyjątkowy oraz powinno być usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami (za komentarz do ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, wyd. C.H. Beck, Warszawa 1999).
Jak wykazało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, małżeństwo cudzoziemca i obywatelki polskiej zasadniczo odbiega od wyżej przedstawionego modelu, gdyż małżonkowie nie zamieszkują razem i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego.
Zgodnie z orzecznictwem polskich sądów administracyjnych "O tym, czy związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony decyduje zamiar co najmniej jednego z małżonków i to w chwili jego zawarcia.(...) Obowiązek ustalenia tego zamiaru na dzień zawarcia związku małżeńskiego w żadnym jednak razie nie czyni zbędnymi ustaleń dotyczących sposobu życia małżonków po jego zawarciu. Takie ustalenia są częstokroć niezbędne, aby zbadać uprzednio istniejący zamiar. O tym bowiem, czy związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony wskazują częstokroć losy małżonków po zawarciu małżeństwa. Brak zachowań właściwych małżonkom w okresie bezpośrednio następującym po zawarciu związku małżeńskiego, kiedy z natury rzeczy powinni oni całym swym jestestwem zmierzać do urzeczywistnienia celów małżeństwa, odzwierciedlanych przez art. 23 Kodeksu rodzimego i opiekuńczego (obowiązek wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz współdziałania dla dobra rodziny), pozwala na uznanie, że już w chwili jego zawierania co najmniej jeden z małżonków miał zamiar obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony", (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 marca 2013r., sygn. akt IV SA/Wa 2353/12).
Po dokonaniu wnikliwej analizy akt sprawy dot. zobowiązania skarżącego do powrotu oraz udzielenia mu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony i zezwolenia na pobyt czasowy, należy stwierdzić, iż okoliczności zawarcia związku małżeńskiego przez cudzoziemca z panią E. B. wskazują, na zamiar zalegalizowania pobytu zainteresowanego wbrew przepisom prawa. Jak wynika z akt sprawy, skarżący zawarł związek małżeński z panią E. B. dopiero w dniu [...] października 2014r. (tj. po otrzymaniu przez niego w dniu [...] października 2014 r. decyzji o zobowiązaniu go do powrotu). Nie bez znaczenia jest fakt, iż wcześniej cudzoziemiec, mimo iż znał panią E. B. od 2012 r. i posiadał z nią małoletnie dziecko ur. [...] października 2013 r., nie planował związać się z nią na stałe. Powyższe potwierdzają zeznania cudzoziemca złożone przez niego w dniu 13 sierpnia 2013 r. przed Wojewodą [...], kiedy to oświadczył, że nie zamierza wiązać się z panią E. B., mimo że spodziewa się ona jego dziecka. Następnie w trakcie przesłuchania przed ww. organem w dniu 27.01.2014r. cudzoziemiec zapytany, czy zamierza związać się z kobietą, z którą w chwili obecnej zamieszkuje (tj. panią E. B.), zeznał "nie wiem, raczej nie będę się z nią wiązał". Wątpliwości co do prawdziwości przedmiotowego związku małżeńskiego budzi także fakt, że małżonkowie zamieszkiwali razem po zawarciu związku małżeńskiego przez stosunkowo krótki okres czasu tj. od dnia [...] października 2014r. do początku stycznia 2015 r. (tj. przez niecałe 3 miesiące). O fikcyjności przedmiotowego związku małżeńskiego świadczy także sposób życia małżonków po zawarciu przez nich związku małżeńskiego. W dniu 9 lutego 2015 r. w toku przesłuchania przed Komendantem Placówki Straży Granicznej w B., pani E. E. zapytana jak wyglądało jej życie po zawarciu związku małżeńskiego z panem C. E. zeznała, że tylko przez pierwszych kilka dni wszystko było w porządku, potem zaczęły się kłótnie i sprzeczki, podczas których dochodziło do rękoczynów. Powyższe zostało potwierdzone przez świadka, pana R. K. (dzielnicowego), który podczas przesłuchania przed Wojewodą [...] w dniu 09.01.2015r. oświadczył, że pod koniec grudnia 2014r. w miejscu zamieszkania małżonków miała miejsce interwencja Policji i została wówczas założona niebieska karta z uwagi na przemoc w rodzinie; wskutek interwencji pan C. E. znalazł się na izbie, gdzie nie poddał się badaniu alkomatem; cudzoziemiec zachowywał się agresywnie. Na niekorzyść cudzoziemca przemawiają także zeznania złożone przez panią E. E. w dniu 5 lutego 2015r., kiedy zeznała ona, że jej mąż oznajmił jej, iż poślubił ją z uwagi na uregulowanie jego pobytu w Polsce. Obywatelka polska zeznała wówczas także, iż "Patrząc na całą sytuację można przyjąć, że mąż kiedy tylko miał problemy z pobytem w Polsce pojawiał się w moim życiu, pisał, interesował się, przesyłał kwiaty(...)". Natomiast w dniu 21 kwietnia 2015 r. żona cudzoziemca zeznała: "Osobiście uważam, że ze strony mojego męża nasz ślub był tylko możliwością pozostania w Polsce. Ja chciałam osobiście poczekać ze ślubem, gdyż C. już raz zostawił mnie w 5 miesiącu ciąży (...) Natomiast kiedy Straż Graniczna zatrzymała go w B., od tego czasu stał się nerwowy, coraz częściej wspominał o ślubie. Podczas jednej z rozmów na balkonie powiedział mi, że on mnie do niczego nie zmusza, ale ma koleżankę, która zaproponowała mu pomoc, że jeżeli będzie chciał zalegalizować swój pobyt, to ona się z nim ożeni".
Ponadto, na niekorzyść cudzoziemca przemawia także niedochowywanie wierności wobec swojej partnerki, pani E. E. zarówno przed zawarciem związku małżeńskiego jak i po jego zawarciu; brak wsparcia zarówno psychicznego jak i finansowego ze strony cudzoziemca po zajściu w ciążę przez panią E. E. po urodzeniu przez nią dziecka w okresie od grudnia 2013 r. do marca 2014r. oraz od stycznia 2015r. aż do chwili obecnej. Dodatkowo należy zauważyć, że małżonkowie nie są zgodni ze sobą co do okoliczności poznania się; wspólnego zamieszkiwania; poprzednich związków cudzoziemca.
Przedstawione powyżej okoliczności sprawy świadczą o braku jakiejkolwiek więzi pomiędzy małżonkami. W ocenie organu II instancji przedmiotowy związek małżeński został zawarty przez cudzoziemca wyłącznie w celu obejścia przez niego przepisów prawa, małżeństwo cudzoziemca i obywatelki polskiej istnieje jedynie formalnie w celu umożliwienia legalnego pobytu cudzoziemcowi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
4. Jednocześnie w odniesieniu do skarżącego nie zachodzi żadna inna z przesłanek wymienionych w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, mogących stanowić przeszkodę do zobowiązania cudzoziemca do powrotu, w tym w szczególności skarżący nie spełnia warunków do udzielenia mu zgody na pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze względów humanitarnych (art.348 pkt 1 – 3) lub zgody na pobyt tolerowany (art.351).
5. W kontekście ewentualnego naruszenia (zobowiązaniem cudzoziemca do powrotu) jego prawa do życia rodzinnego (art.348 pkt 2 ustawy) stwierdzić należy, iż sam fakt pozostawania przez skarżącego w związku małżeńskim z obywatelką polską oraz posiadanie dziecka pochodzącego z tego związku, nie obliguje organów administracji do zaniechania wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu lub o konieczności udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych.
Z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wynika wprost, że związek małżeński z obywatelką polską został zawarty przez cudzoziemca w celu obejścia przepisów. Małżonkowie nie zamieszkują razem i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Ich małżeństwo ma wyłącznie charakter formalny, a w toku jest sprawa rozwodowa. W świetle powyższego sam fakt pozostawania przez cudzoziemca w związku małżeńskim z obywatelką polską nie stanowi podstawy do przyjęcia, że skarżący prowadzi w Polsce życie rodzinne.
Jednocześnie relacje skarżącego z małoletnim synem praktycznie nie istnieją. Cudzoziemiec widuje się z synem sporadycznie, przekazuje na jego utrzymanie nieznaczne kwoty, a jego zainteresowanie dzieckiem było zbieżne z okresem wydania wobec niego decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Więzi o charakterze rodzinnym, powinny być faktyczne i nierozerwalne, nie zaś jedynie formalne. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym – organ przywołał w tym kontekście wyrok tut. Sądu z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt V SA/Wa 2919/2010. W wyroku tym sformułowano stanowisko iż:
- wydalenie danego cudzoziemca z terytorium Polski (stanowiące odpowiednik obecnie funkcjonującego instrumentu w postaci zobowiązania do powrotu) nie będzie stanowić niedopuszczalnej ingerencji w życie rodzinne tego cudzoziemca oraz w prawa jego dziecka, o ile cudzoziemiec traktuje swoje dziecko instrumentalnie w celu osiągnięcia własnych korzyści, tj. zalegalizowania swojego pobytu w Polsce,
- w/w wydalenie nie będzie stanowić niedopuszczalnej ingerencji w prawa dziecka cudzoziemca, chronione Konwencją o ochronie praw dziecka, w tym w szczególności w jego rozwój psychofizyczny dziecka, w sytuacji w której dany cudzoziemiec nie uczestniczy aktywnie w wychowaniu swojego dziecka, wychowywanego faktycznie jedynie przez matkę, ograniczając się wyłącznie do sporadycznych wizyt.
Oceny sformułowane w przywołanym wyroku znajdują bezpośrednie odniesienie do stanu faktycznego niniejszej sprawy.
5. W kontekście ewentualnego naruszenia (zobowiązaniem cudzoziemca do powrotu) jego prawa do życia prywatnego (art.348 pkt 2 ustawy) stwierdzić należy brak takiego zagrożenia z tej racji, że pomimo kilkuletniego pobytu cudzoziemca w Polsce, nie posiada on stałego miejsca zamieszkania, nie posiada stabilnego zatrudnienia, nie ma ustabilizowanej sytuacji życiowej, a od 2 lat pozostaje w Polsce nielegalnie.
6. W kontekście ewentualnego naruszenia (zobowiązaniem cudzoziemca do powrotu) jego prawa do życia prywatnego (art.348 pkt 3 ustawy) praw dziecka, określonych w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu, stwierdzić należy brak takiego zagrożenia.
Zgodnie z art. 3 ust. 2 Konwencji o prawach dziecka, Państwa-Strony działają na rzecz zapewnienia dziecku ochrony i opieki w takim stopniu, w jakim jest to niezbędne dla jego dobra, biorąc pod uwagę prawa i obowiązki jego rodziców, opiekunów prawnych lub innych osób prawnie za nie odpowiedzialnych, i w tym celu będą podejmowały wszelkie właściwe kroki ustawodawcze oraz administracyjne. Zgodnie z art. 9 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka, Państwa-Strony zapewnią, aby dziecko nie zostało oddzielone od swoich rodziców wbrew ich woli, z wyłączeniem przypadków, gdy kompetentne władze, podlegające nadzorowi sądowemu, zdecydują zgodnie z obowiązującym prawem oraz stosowanym postępowaniem, że takie oddzielenie jest konieczne ze względu na najlepiej pojęte interesy dziecka. Taka decyzja może być konieczna szczególnie w przypadkach nadużyć lub zaniedbań ze strony rodziców, gdy każde z rodziców mieszka oddzielnie, a należy podjąć decyzję odnośnie do miejsca pobytu lub zamieszkania dziecka.
Zainteresowany de facto nie sprawuje żadnej opieki nad synem, nie widuje się z nim, nie łoży na jego utrzymanie. Z uwagi na wiek dziecka oraz brak kontaktu z ojcem, nie można stwierdzić, iż ewentualna konieczność wyjazdu cudzoziemca z Polski, będzie miała wpływ na rozwój dziecka. W dniu [...] października 2015 r. skarżący i E. E. zawarli ugodę w zakresie ustalenia miejsca pobytu małoletniego syna oraz ustalenia kontaktów cudzoziemca z dzieckiem. Z protokołu Sądu Rejonowego [...] w S., sporządzonego w dniu [...] października 2015 r. wynika, że miejscem zamieszkania małoletniego syna małżonków jest miejsce zamieszkania matki, a skarżący wyraził zgodę na odbywanie kontaktów z dzieckiem w jedną środę miesiąca, w S., w godzinach 14.00-19.30. Ponadto, cudzoziemiec może odbywać rozmowy z synem przez Skypa, raz w tygodniu przez pół godziny. Treść tej ugody stanowi potwierdzenie sporadycznych kontaktów cudzoziemca z dzieckiem i de facto brak jego wpływu na wychowanie dziecka. W odwołaniu od decyzji Komendanta pełnomocnik skarżącego nie przywołał żadnych konkretnych okoliczności, mogących wskazywać na to, iż cudzoziemiec ma bliskie relacje z synem. Należy podkreślić, iż zadeklarowane w ugodzie odbywanie "rozmów" z dzieckiem jeden raz w tygodniu za pośrednictwem komunikatora internetowego może odbywać się z dowolnego miejsca pobytu cudzoziemca. Z akt sprawy nie wynika także, wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego, że małżonka skarżącego utrudnia mu kontakty z dzieckiem. Wynika natomiast, że to cudzoziemiec nie jest zainteresowany takim stałym kontaktem.
7. Z racji niewystępowania w sprawie okoliczności, o których mowa w art. 349 ustawy o cudzoziemcach, brak jest podstaw do rozważania udzielenia skarżącemu zgody na pobyt tolerowany na podstawie art. 351 pkt 1. Brak jest również przesłanek do udzielenia takiej zgody na podstawie art. 351 pkt 2 i 3 ustawy.
8. W toku postępowania odwoławczego, zgodnie z wnioskiem pełnomocnika, wskazanym w odwołaniu, organ II instancji, pismem z dnia 15 lipca 2015 r. wystąpił do [...] Urzędu Wojewódzkiego w S. z prośbą (w ramach pomocy prawnej) o wezwanie w celu przesłuchania w charakterze świadka pani K. P., która była opiekunką małoletniego syna cudzoziemca. W/w obywatelka polska miała złożyć wyjaśnienia odnośnie faktycznych relacji pomiędzy małżonkami oraz relacji rodzicielskich cudzoziemca względem małoletniego dziecka. Jednak pomimo dwukrotnych wezwań w/w organu, świadek nie stawił się na przesłuchanie.
9. Orzeczony przez organ I instancji 3-letni zakaz ponownego wjazdu cudzoziemca na terytorium Polski jest adekwatny do naruszenia przez niego obowiązujących przepisów prawa poprzez zawarcie związku małżeńskiego z obywatelką polska w celu zalegalizowania pobytu, 2 - letniego okresu nielegalnego pobytu w Polsce oraz wykorzystywanie faktu posiadania małoletniego dziecka, pochodzącego ze związku małżeńskiego z obywatelka polską, w celu ubiegania się o udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych, pomimo sporadycznego kontaktu z dzieckiem.
IV. Pismem z dnia 3 lutego 2016 r. skarżący wniósł do tut. Sądu skargę na decyzję Szefa Urzędu z dnia [...] grudnia 2015 r., podnosząc przeciwko tej decyzji następujące zarzuty:
1. naruszenie art. 78 §1 k.p.a., polegające na odstąpieniu od przesłuchania świadka K. P. wyłącznie z tego powodu że świadek nie stawił się na przesłuchanie, co uniemożliwiło stronie wykazanie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy tj. wykazanie istnienia ścisłych więzi rodzicielskich z dzieckiem oraz faktu utrudniania kontaktów ojca w dzieckiem przez małżonkę skarżącego,
2. naruszenie art. 79 §1 i §2 k.p.a. oraz art. 10 k.p.a., polegające na niezawiadomieniu strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków przesłuchanych w sprawie, w tym nawet przesłuchania świadka wnioskowanego przez stronę, to jest uniemożliwieniu stronie wzięcia udziału w czynnościach dowodowych i tym samym pozbawienie strony możliwości czynnego udziału w każdym stadium postępowania.
3. naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i 80 k.p.a. polegające ńa błędnym, niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego, to jest uznaniu, iż
- cudzoziemiec nie prowadzi w Polsce życia rodzinnego, a to w oparciu o niewiarygodne zeznania małżonki skarżącego pomimo, że do przeciwnych wniosków prowadzą przedłożone do akt fotografie rodzinne z różnych okresów,
- ustalone ugodą sądową spotkania ojca z dzieckiem 1 raz w miesiącu w miejscu zamieszkania dziecka mogą odbywać się z dowolnego miejsca pobytu cudzoziemca.
4. naruszenia art. 107 §3 k.p.a. polegające na niewskazaniu faktów które organ uznał za udowodnione, ograniczenie uzasadnienia jedynie do relacjonowania treści niewiarygodnych zeznań małżonki skarżącego i osób z nią powiązanych i świadków ze słyszenia, oraz na niewskazaniu przyczyn dla których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej innym dowodom, w tym w szczególności fotografiom rodzinnym z różnych okresów.
5. naruszenie interesu prawnego w postaci prawa do ochrony życia rodzinnego, poprzez uznanie iż małżeństwo zawarte celem założenia rodziny i wspólnego wychowywania małoletniego dziecka istnieje jedynie formalnie w celu umożliwienia legalnego pobytu, a wieź pomiędzy ojcem a dzieckiem de facto nie istnieje
Uzasadniając zarzuty skargi, skarżący wskazał w szczególności, co następuje:
(i) Organy bezzasadnie przyjęły, że skarżący zawarł związek małżeński wyłącznie w celu zalegalizowania pobytu w Polsce. Pomimo wcześniejszych nieporozumień skarżący wraz z małżonką chcieli bowiem wspólnie wychowywać dziecko. W tym celu wspólnie zamieszkali i starali się prowadzić wspólne gospodarstwo domowe. Fakt, iż później doszło pomiędzy nimi do nieporozumień nie świadczy o tym, że małżeństwo zostało zawarte celem obejścia przepisów. Organy nie uwzględniły tym samym dowodów na rzeczywiste prowadzenie życia rodzinnego przez małżonków (w szczególności przedłożonych do akt fotografii rodzinnych).
(ii) Stanowisko organu eliminuje skarżącego z życia jego syna. Odnotować należy, że przewlekłe prowadzenie postępowania o legalizację pobytu uniemożliwiło skarżącemu przez blisko 3 lata podjęcie pracy zarobkowej i przyczynianie się do utrzymania rodziny, pomimo istniejących ku temu możliwości. Pomimo tego w zaskarżonej decyzji podnosi się, że skarżący nie przyczynia się do utrzymania syna.
(iii) Organ odwoławczy pozbawił skarżącego możliwości wykazania niewiarygodności zeznań jego małżonki na temat relacji skarżącego z synem. Wadliwie bowiem nie przesłuchano wnioskowanego świadka K. P., tj. opiekunki dziecka, a zatem osoby posiadającej wiedzę na temat uniemożliwiania skarżącemu kontaktów z dzieckiem przez małżonkę.
(iv) Organ nie informował skarżącego o miejscu i terminach przeprowadzania dowodów w sprawie, co powoduje, że skarżącemu nie zapewniono czynnego udziału w każdym stadium postępowania (skarżący nie mógł zadawać świadkom pytań).
(v) Udzielenie skarżącemu zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych pozwoli mu na uregulowanie jego sytuacji zawodowej, podjęcie pracy zarobkowej i w przyszłości, pomimo oczekiwanego rozwodu, pozwoli skarżącemu mi na bycie obecnym w życiu syna.
V. W odpowiedzi na skargę, udzielonej pismem z dnia 10 marca 2016 r., organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
VI. Na rozprawie przed Sądem w dniu 10 maja 2017 r. skarżący oświadcza, że:
- przed sądem powszechnym toczy się postępowanie rozwodowe z pozwów - obu małżonków; odbyły się już rozprawy rozwodowe,
- skarżący przez jeden rok i jeden miesiąc przebywał w areszcie, aresztowany został w 2016 r w styczniu,
- syna osobiście widział w listopadzie 2015 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
VI. Sąd rozpoznał skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2015 r. z racji sprawowania wymiaru sprawiedliwości, polegającego na kontrolowaniu działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art.1§1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. z dnia 20 września 2002 r., Nr 153, poz.1269 z późn.zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art.3§2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn.zm. – zwanej dalej "p.p.s.a.").
Zgodnie z art.134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie natomiast z art.135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a.
W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny:
1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził.
VII. Kontrola legalności zaskarżonej do Sądu decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2015 r., prowadzi do następujących wniosków:
1. Przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w którym w drugiej instancji orzekł zaskarżoną decyzją Szef Urzędu, było zobowiązanie skarżącego do powrotu na podstawie art.302 i nast. ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. W ocenie organów obu instancji w odniesieniu do skarżącego wystąpiła ustawowa przesłanka do zobowiązania cudzoziemca do powrotu, przewidziana w art.302 ust.1 pkt 1 ustawy, tj. skarżący przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganej ważnej wizy lub innego ważnego dokumentu, uprawniającego go do wjazdu na to terytorium i pobytu na nim, a jednocześnie w sprawie nie występuje żadna z przeszkód do orzeczenia o takim powrocie, przewidziana w art.302 ustawy. W świetle powyższych okoliczności organy orzekły o zobowiązaniu skarżącego do powrotu, nakładając na cudzoziemca stosowny zakaz wjazdu na terytorium RP. Orzeczenia organów są trafne, a wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
2. Okolicznością w sprawie bezsporną jest to, że od dnia [...] października 2013 r. skarżący przebywa na terytorium RP nielegalnie, która to okoliczność stanowi przesłankę do zobowiązania cudzoziemca do powrotu, przewidzianą w art.302 ust.1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach.
3. W związku z faktem, iż w dniu [...] października 2014 r. skarżący zawarł kolejny, trzeci związek małżeński z obywatelką polską, tj. obecnie z E. E., obowiązkiem organów, orzekających w sprawie zobowiązania skarżącego do powrotu, było ustalenie czy fakt pozostawania skarżącego we wspomnianym związku małżeńskim nie stanowi przeszkody do orzeczenia o zobowiązaniu do powrotu. Zgodnie bowiem z art.303 ust.1 pkt 4 ustawy, w przypadkach, o których mowa w art. 302 ust. 1, decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu nie wydaje się cudzoziemcowi, gdy jest małżonkiem obywatela polskiego albo cudzoziemca posiadającego zezwolenie na pobyt stały lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i nie sprzeciwiają się temu względy obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, chyba że celem zawarcia związku małżeńskiego lub jego istnienia jest obejście niniejszej ustawy.
Z przywołanego przepisu wynika zatem jednoznacznie, że fakt pozostawania przez cudzoziemca w związku małżeńskim z obywatelem polskim nie jest przeszkodą do orzeczenia o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu o charakterze absolutnym, ale zaistnienie tej przeszkody jest uzależnione od wykazania, że celem zawarcia związku małżeńskiego lub jego istnienia nie było obejście ustawy o cudzoziemcach.
Zebrany w sprawie bardzo obszerny materiał dowodowy, obejmujący w szczególności zeznania skarżącego i jego żony, złożone zarówno w postępowaniu o zobowiązanie skarżącego do powrotu, jak i w postępowaniu o udzielenie skarżącemu zgody na pobyt czasowy, nie pozostawia w ocenie Sądu wątpliwości co do tego, że małżeństwo skarżącego z E. E., zawarte w dniu [...] października 2014 r., tj. po wydaniu przez organ I instancji pierwszej decyzji, zobowiązującej skarżącego do powrotu (decyzja Komendanta z dnia [...] września 2014 r.), ma na celu wyłącznie zalegalizowanie pobytu skarżącego na terytorium RP. Na przeszkodzie do formułowania takiego wniosku nie stoi bezsporny fakt, że w różnych okresach w przeszłości (począwszy od 2012 r.) skarżący i jego małżonka tworzyli nieformalny związek, z którego posiadają małoletnie dziecko, urodzone w dniu [...] października 2013 r.
Należy z tym kontekście poczynić generalną uwagę, że okoliczność, że przed zawarciem związku małżeńskiego z obywatelem polskim cudzoziemiec pozostawał w rzeczywistym (nieformalnym) związku z tym obywatelem, a nawet fakt, że z związku tego pochodzi dziecko, nie wyklucza możliwości uznania, że zawarty następnie związek małżeński jest w dacie jego zawierania (z uwagi na faktyczne ustanie więzi pomiędzy zainteresowanymi) związkiem zawartym wyłącznie w celu obejścia ustawy o cudzoziemcach, a zatem wyłącznie w celu legalizacji pobytu cudzoziemca w Polsce. Podstawę do sformułowania takiej oceny będzie niewątpliwie stanowiło ustalenie, oparte o wszechstronną i wyczerpującą ocenę materiału dowodowego, że w czytelny sposób cudzoziemiec nie jest zainteresowany prowadzeniem życia rodzinnego z poślubionym obywatelem polskim. Jednocześnie nawet gdyby przyjąć, że w danym przypadku brak jest dostatecznych podstaw do przypisania cudzoziemcowi tego rodzaju intencji już w dacie zawierania małżeństwa z obywatelem polskim, to zauważyć należy, iż na gruncie art.302 ust.1 pkt 4 ustawy równoważny charakter ma sytuacja, w której obejściu ustawy ma służyć samo istnienie związku małżeńskiego, zawartego przez cudzoziemca oraz obywatela polskiego ("chyba że celem zawarcia związku małżeńskiego lub jego istnienia jest obejście niniejszej ustawy"). Tym samym nawet gdyby w dacie zawierania takiego związku żaden z małżonków nie traktował go instrumentalnie, to późniejsza zmiana tej sytuacji, a zatem oczywiste w świetle materiału dowodowego trwałe ustanie więzi między małżonkami, nadające zawartemu związkowi charakter wyłącznie formalny, a którego utrzymywanie przez cudzoziemca służyć ma przede wszystkim dalszemu legalizowaniu jego pobytu na terytorium RP, wyłącza cudzoziemca spod ochrony przed zobowiązaniem do powrotu, przewidzianej w art.303 ust.1 ust.1 pkt 4 ustawy.
O sytuacji tego rodzaju należy mówić w niniejszej sprawie. Takie jej okoliczności, jak: (-) zawarcie związku małżeńskiego dopiero w trakcie postępowania o zobowiązanie skarżącego do powrotu (a ściślej mówiąc po zapadnięciu niekorzystnej dla skarżącego decyzji organu I instancji), (-) wyprowadzenie się przez cudzoziemca ze wspólnego miejsca zamieszkania już po około trzech miesiącach, tj. w styczniu 2015 r., od zawarcia ślubu w dniu 18 października 2014 r. (fakt przyznany przez samego skarżącego przy przesłuchaniu przez organ I instancji w dniu 15 kwietnia 2015 r.), (-) niezamieszkiwanie odtąd małżonków razem i niepodejmowanie przez skarżącego realnych starań na rzecz odwrócenia tego stanu, (-) wszczęcie przez małżonkę skarżącego procedury rozwodowej (pozew z dnia [...] kwietnia 2015 r., złożony do Sądu Okręgowego w S. o orzeczenie rozwodu z winy skarżącego), świadczą bowiem ewidentnie co najmniej o tym, że dalsze istnienie zawartego przez skarżącego związku małżeńskiego z obywatelką polską ma z punktu widzenia skarżącego wyłącznie chronić go przed zobowiązaniem do powrotu (aczkolwiek w całkowicie uprawniony sposób w oparciu o powyższe przesłanki można by przyjmować, że taki instrumentalny cel pozostawania w związku małżeńskim z kolejną obywatelką polską, nie jest wynikiem dopiero ewoluowania postawy cudzoziemca po zawarciu tego związku, ale przeciwnie - odpowiadał on w pełni intencjom skarżącego już w dacie tego zawarcia).
4. Sąd uznaje za w pełni trafne ustalenia organu odwoławczego co do tego, iż w odniesieniu do skarżącego nie zachodzi żadna inna z przesłanek wymienionych w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, mogących stanowić przeszkodę do zobowiązania cudzoziemca do powrotu, w tym w szczególności skarżący nie spełnia warunków do udzielenia mu zgody na pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze względów humanitarnych (art.348 pkt 1 – 3) lub zgody na pobyt tolerowany (art.351). Stosownie do powyższego:
5. Z zeznań skarżącego wynika jednoznacznie, że w razie powrotu do kraju pochodzenia nie obawia się on zagrożeń opisanych w art.348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach
6. Zobowiązanie skarżącego do powrotu nie naruszy jego prawa do życia rodzinnego, chronionego przepisem art.348 pkt 2 ustawy, z racji pozostawania przez skarżącego w związku małżeńskim z obywatelką polską. W kontekście ewentualnego zagrożenia relacji małżeńskich należy bowiem konsekwentnie uznać, iż z racji wykazanego w postępowaniu administracyjnym wyłącznie formalnego, nie zaś rzeczywistego charakteru tychże relacji, rozważanie ich zagrożenia w perspektywie wyjazdu skarżącego do kraju pochodzenia, jest oczywiście bezprzedmiotowe.
7. Odrębnie należy potraktować kwestię ewentualności naruszenia prawa skarżącego do życia rodzinnego, chronionego przepisem art.348 pkt 2 ustawy, z racji posiadania przez skarżącego małoletniego syna z obywatelką polską. Sąd podziela stanowisko Szefa Urzędu, że do dnia wydania decyzji odwoławczej ([...] grudnia 2015 r.) skarżący nie wykazał dostatecznej, a wymaganej od rodzica (w szczególności w sytuacji pozostawania w konflikcie z drugim rodzicem) determinacji, aby realizować wieź ze swoim dzieckiem w sposób realny, bezpośredni, regularny, nie zaś ograniczający się wyłącznie do słownych deklaracji, czy też sporadycznych kontaktów. Przyjąć należy, że zasadnicze znaczenie ma w tym kontekście ocena postępowania skarżącego pomiędzy styczniem a grudniem 2015 r. (tj. w okresie pomiędzy wyprowadzeniem się przez skarżącego z domu a wydaniem decyzji odwoławczej).
Zeznając w dniu 15 kwietnia 2015 r. w postępowaniu o udzielenie zgody na pobyt czasowy (k.220 – 223 tomu 2/2 akt adm.) skarżący oświadczył, co następuje:
- na pytanie, kiedy ostatni raz miał kontakt z dzieckiem (pytanie nr 44): "Ostatni raz widziałem się z nim w styczniu. Przed świętami Wielkanocy rozmawiałem z nim przez telefon. Chciałem się spotkać z dzieckiem, w tej sprawie dzwoniłem do mojej żony. (W tym miejscu przesłuchiwany okazał telefon wraz ze zdjęciami i konwersacją sms – ową. I wyjaśnia) Zwracałem się do żony o możliwość rozmowy z dzieckiem przez skype ale żona mi odmówiła. Zwracałem się również o adres zamieszkania syna, ale żona wskazuje mi adres swoich rodziców, pod którym wiem, że ona nie przebywa. W tej sytuacji zleciłem mojemu pełnomocnikowi przygotowanie odpowiedniego wniosku do sądu celem prawnego uregulowania moich kontaktów z dzieckiem.";
- na pytanie, czy interesuje się kontaktami z dzieckiem (pytanie nr 45): "Tak, interesuję się kontaktami z dzieckiem. (...) Proszę być bardzo ostrożny odnośnie kłamstw mojej żony E. Ja nie mogę jej skrzywdzić i wykorzystuje to jako swoją przewagę. Chodzi do różnych urzędów i tam opowiada różne rzeczy żeby mi zaszkodzić.";
- na pytanie, czy przesyła pieniądze na utrzymanie dziecka i żony (pytanie nr 46), po okazaniu telefonu komórkowego wraz z rozmową sms dot. próby kontaktu z dzieckiem: "Wysyłam pieniądze na utrzymanie dziecka, przelewam je na konto, przesyłam miesięcznie około [...] zł".
Zeznając w dniu 21 kwietnia 2015 r. w postępowaniu o zobowiązanie skarżącego do powrotu (k.197 – 199 v tomu 2/2 akt adm.) małżonka skarżącego oświadczyła, co następuje:
- na pytanie o charakter więzi skarżącego z synem (k.197 v): "Na tę chwilę żadnej więzi nie ma, od czasu do czasu napisze tylko sms z zapytaniem: "Co u M.?". W sumie to tyle, żadnego innego kontaktu C. nie ma z synem. Chyba, że czasami ja zadzwonię to sama mu powiem, co się dzieje z naszym synem. Ale tak to nasze kontakty ograniczają się tylko do zdawkowych rozmów, nie rozmawiamy szczegółowo na temat dziecka. C. ma zasądzone [...] zł alimentów, od maja 2014 r. Wyrok przyszedł dopiero w styczniu, czyli C. powinien mi zapłacić alimenty od maja 2014 r., ale do tej pory otrzymałam w marcu [...] zł, a w kwietniu [...] zł. Ostatnio nawet dzwoniłam i prosiłam go o przesłanie mi pieniędzy, gdyż nasz syn był chory, ale do tej pory nie otrzymałam żadnych pieniędzy.";
- na pytanie, czy skarżący interesuje się wychowywaniem syna (k.197 v): "Niestety nie. C. nic nie wie na temat swojego syna. Nie interesuje się niczym. Nie wie, co lubi jeść, nie wie o której kładzie się spać, jaka jest jego ulubiona bajka, czym teraz lubi się bawić. Nawet nie wie, co trzeba robić jak M. się uderzy, jak go uspokoić. Nie wie, jaka jest jego ulubiona zabawa. Nie wie nawet, pod jakim kątem M. jest leczony specjalistycznie. Nie wie, ile w tej chwili wyszło mu już ząbków. Nie wie, co jest jego ulubionym napojem. Nie wie, jakie jest jego ulubione zwierzątko. Nie wie, co M. sprawia największą radość.";
- na pytanie, czy po przeprowadzeniu się do W. skarżący próbował nawiązać kontakt z synem (k.197 v): "Jedynie przysłał kilka smsów, w których kilka razy zapytał – jak się czuje M. ? Oprócz tego to wcale nie nawiązywał kontaktu z synem.";
- na pytanie, kiedy ostatnio skarżący widział się z synem (k.197 v): "Ostatni raz C. widział się z synem 16 stycznia. Od tamtej pory nie widział syna. Nigdy nie zabraniałam mu kontaktu z synem i nigdy mu nie zabronię, ale nigdy nie pozwolę mu na kontakt sam na sam z ni. C. nie raz mnie już uderzył i ja się po prostu go boję. Powiedziałam mu, że jak się chce spotkać z synem to zapraszam go do K. do mojej mamy. Tam jest jak wśród mojej rodziny i tam może się spotkać z naszym synem.";
- na pytanie, czy skarżący próbował nawiązać kontakt z synem przez skyp’a (k.197 v): "Tak, próbował tylko raz. To było dokładnie 1 kwietnia. Rozmawiali dokładnie 10:22 minut, a dokładnie C. próbował coś co niego mówić, ale M. może ze dwa razy spojrzał na ekran. Uważam, że taki kontakt przez skyp’a nie jest rozsądny, gdyż takie małe dziecko nie skupia się na tym co widzi na ekranie. Dużo lepszy byłby kontakt na żywo".
Zeznając w dniu 7 maja 2015 r. w postępowaniu o udzielenie skarżącemu zgody na pobyt czasowy (k.30 – 28 tomu 1/2 akt adm.) małżonka skarżącego oświadczyła, że: (-) od 16 stycznia 2015 r. skarżący nie odwiedza swojego syna, (-) od 16 stycznia 2015 r. skarżący kontaktował się z synem dwukrotnie przez komunikator skype (raz przez około 20 minut a drugi raz 30 minut), (-) ostatni kontakt miał miejsce przed weekendem majowym, (-) kontakty z synem nasilają się kiedy coś się dzieje w sprawie męża (wywiad środowiskowy w Straży Granicznej, czy wezwanie żony skarżącego na przesłuchanie), (-) kontaktów skarżącego z synem nie można nazwać rozmową bo syn mówi wyłącznie prostymi wyrazami, (-) skarżący nie zabiega o kontakty z synem.
Zestawienie wskazanych wyżej zeznań skarżącego oraz jego małżonki, w ocenie Sądu w zasadniczym zakresie niespornych prowadzi, do wniosku iż po wyprowadzeniu się skarżącego od żony i syna w styczniu 2015 r. skarżący zaniechał bezpośrednich kontaktów z synem, ograniczając się do sporadycznych prób komunikowania się z synem za pośrednictwem skype’a. Wprawdzie małżonka skarżącego nie przeczy, że wprowadziła swoiste ograniczenie w kontaktach skarżącego z synem, ale sprowadzające się wyłącznie do wskazania skarżącemu ściśle określonego miejsca tych spotkań, tj. do miejsca zamieszkania swoich rodziców w K. Podane przez małżonkę skarżącego wytłumaczenie takiego, wymaganego od skarżącego sposobu kontaktowania się z dzieckiem, jest w ocenie Sądu przekonujące (obawa przed skarżącym) i nie może być traktowane jako niedopuszczalne udaremnianie skarżącemu takich kontaktów. Z niewyjaśnionych przez skarżącego przyczyn nie skorzystał on ani razu z takiej możliwości (nie można przy tym abstrahować od faktu, iż z punktu widzenia znacznej odległości dzielącej W., tj. miejsce zamieszkania skarżącego oraz S., tj. miejsce zamieszkania żony i dziecka, spotykanie się z dzieckiem w K. byłoby dla skarżącego dogodniejsze). Odnotować należy, że przy odwołaniu od decyzji organu I instancji, zawartym w piśmie z dnia 22 czerwca 2015 r. skarżący załączył plik niedatowanych zdjęć, przedstawiających skarżącego wraz z synem, ewentualnie wraz z synem i żoną, niemniej przyjąć należy, że zdjęcia te pochodzą one z okresu, w którym skarżący i jego małżonka zawierali związek małżeński (październik 2014 r.). Powyższe okoliczności dają podstawę do przyjęcia, że pomiędzy styczniem a czerwcem 2015 r. (data złożenia odwołania od decyzji organu I instancji) skarżący ani razu nie spotkał się w własnym synem.
W trakcie trwania postępowania odwoławczego doszło do zawarcia w dniu [...] października 2015 r., przed Sądem Rejonowym [...] Wydział [...], w sprawie o sygn. akt [...], ugody co do ustalenie kontaktów skarżącego z dzieckiem. Kontakty te zostały uregulowane przez strony w następujący sposób:
- skarżący będzie zabierał syna w każdą trzecią środę miesiąca o godzinie 14:00 z przedszkola lub od matki i odprowadzał do matki o godzinie 19:30, w tym okresie będzie uczestniczył również w zajęciach sportowych syna, poczynając od miesiąca października 2015 r.;
- skarżący będzie rozmawiał z synem przez Skype w każdy poniedziałek od godz.19:00 do 19:30, poczynając od października 2015 r.
Aczkolwiek za okoliczność przemawiającą zdecydowanie na korzyść skarżącego uznać należy fakt, iż ostatecznie doprowadził on do prawnego uregulowania kwestii kontaktów z synem, niemniej sam ten fakt nie jest jeszcze dowodem na to, iż skarżący odnowił relację z synem, w tym w szczególności, że w/w ugodę sądową wykonywał. W ocenie Sądu ani materiał dowodowy zgromadzony przez Szefa Urzędu w postępowaniu odwoławczym, ani też stan sprawy istniejący w dniu wyrokowania w sprawie nie daje przekonującej podstawy do przyjęcia, że skarżący w dostatecznym stopniu zaangażował się w odnowioną relację z małoletnim dzieckiem. Podkreślić w tym kontekście należy, że ani na etapie postępowania odwoławczego ani w postępowaniu sądowym skarżący nie wykazał, iż przed wydaniem zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu przystąpił do skrupulatnego wykonywania zawartej ugody, którą wprawdzie z jednej strony uznać należy za realistyczną i kompromisową w sytuacji zamieszkiwania małżonków w znacznej odległości od siebie, z drugiej zaś za przewidującą obiektywnie małą intensywność kontaktów pomiędzy ojcem a synem (jeden kontakt osobisty i cztery – pięć kontaktów telefonicznych miesięcznie). W tej sytuacji to na skarżącym spoczywał obowiązek wykazania, iż regularne wykonywanie przez niego zawartej ugody ma miejsce (w sytuacji, w której pomiędzy zawarciem ugody a aresztowaniem skarżącego w dniu [...] stycznia 2016 r. skarżący winien był co najmniej trzykrotnie odwiedzić syna osobiście i odbyć z nim kilkanaście rozmów na Skype). Na rozprawie przed Sądem w dniu 10 maja 2017 r. skarżący przyznał natomiast, iż ostatni raz widział swojego syna w listopadzie 2015 r., co w ocenie Sadu należy interpretować jako działanie okazjonalne, przeczące deklaracjom skarżącego o zamiarze należytego wykonywania obowiązków rodzicielskich.
Aczkolwiek obowiązkiem Sądu była kontrola legalności zaskarżonej decyzji odwoławczej według stanu prawnego i faktycznego, obowiązującego w dacie jej wydania, to nie sposób nie odnieść się przy tej okazji do faktów zaistniałych w okresie pomiędzy wydaniem w/w decyzji ([...] grudnia 2015 r.) a datą wyrokowania przez Sąd (23 maja 2017 r.), tj. osadzeniem skarżącego pomiędzy [...] stycznia 2016 r. a [...] lutego 2017 r. w areszcie śledczym (nakaz zwolnienia na k.100 akt sądowych) na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] [...] Wydział [...] z dnia [...] stycznia 2016 r., sygn. akt [...] w sprawie o przestępstwo z art.18 § 1 k.k. w związku z art.286 § 1 k.k. w związku z art.12 k.k. Nie może ulegać najmniejszej wątpliwości, że w/w blisko trzynastomiesięczny okres jest kolejnym i to długim okresem nieuniknionej przerwy w realizowaniu przez skarżącego bezpośredniej więzi z synem i to okresem (nie przesądzając w żadnym stopniu winy skarżącego w sprawie karnej, do której został aresztowany), za który skarżący ponosi pełną odpowiedzialność. Uprawnione jest w tej sytuacji przyjęcie, że również postawa skarżącego po wydaniu decyzji odwoławczej potwierdza wniosek, iż skarżący który winien postępować tak, aby być w stanie sprawować realną i odpowiedzialną władzę rodzicielską w stosunku do swojego dziecka (z czym wiąże się w pierwszej kolejności unikanie konfliktów z prawem), w istocie nie przykłada to tego istotnej wagi.
W tej sytuacji stanowisko organów, iż zobowiązanie skarżącego do powrotu nie naruszy jego prawa do życia rodzinnego w Polsce (poprzez zerwanie więzi z dzieckiem), jest w pełni prawidłowe.
8. Trafnie przyjął organ odwoławczy, w kontekście ewentualnego naruszenia (zobowiązaniem cudzoziemca do powrotu) jego prawa do życia prywatnego (art.348 pkt 2 ustawy), iż zagrożenie takie nie występuje, a to z tej racji, że pomimo kilkuletniego pobytu cudzoziemca w Polsce, nie posiada on stałego miejsca zamieszkania, nie posiada stabilnego zatrudnienia, nie ma ustabilizowanej sytuacji życiowej, a od 2 lat pozostaje w Polsce nielegalnie.
9. Trafnie uznały organy, że z racji wykazanego długotrwałego braku bezpośrednich kontaktów pomiędzy skarżącym a jego synem i faktycznego wykonywania władzy rodzicielskiej wyłącznie przez małżonkę skarżącego brak jest podstaw do przyjęcia, że zobowiązanie cudzoziemca do powrotu naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu
10. Z uwagi na fakt, iż omówione wcześniej dowody z zeznań małżonków, zgromadzone w postępowaniu administracyjnym w sposób przekonujący wykazały, że małżonce skarżącego nie sposób poczynić zarzutu celowego pozbawiania skarżącego możliwości kontaktu z dzieckiem (stworzenie niewykorzystanej przez skarżącego możliwości spotkań w domu rodziców) przesłuchanie świadka w osobie opiekunki do dziecka (na okoliczność utrudniania przez żonę kontaktów z synem), nie było konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy.
11. Zarzut naruszenia w kontrolowanym postępowaniu art.79 § 1 i 2 k.p.a. w oczywisty sposób nie może zostać uwzględniony, a to z racji jasnego brzmienia art.326 ust.2 w związku z art.169 ust.5 ustawy o cudzoziemcach, wyłączającego stosowanie art.79 § 1 i 2 k.p.a. w sprawach o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu.
Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło