V SA/Wa 2280/13

PostanowienieWSA w Warszawie2014-12-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Ewa Wrzesińska Jóźków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędne przekonanie strony o dacie odbioru korespondencji, wynikające z jej złej kondycji psychofizycznej, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że błędne przekonanie strony o dacie odbioru korespondencji, wynikające z jej złej kondycji psychofizycznej, świadczy o co najmniej lekkim niedbalstwie. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ nawet przy istniejących problemach zdrowotnych mogła dołożyć większej staranności, aby upewnić się co do faktycznej daty odbioru przesyłki.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2014 r., które odrzuciło jej wcześniejsze zażalenie. Skarżąca argumentowała, że uchybiła terminowi z powodu złej kondycji psychofizycznej, związanej z chorobą i długotrwałym bezrobociem, co spowodowało błędne przekonanie o dacie odbioru korespondencji. Do wniosku załączyła zaświadczenia lekarskie.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia NSA – Ewa Wrzesińska Jóźków po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia w sprawie ze skargi L. S. na postanowienie Ministra Finansów z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia skargi na czynność egzekucyjną postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia Postanowieniem z dnia 14 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił wzruszenia postanowienia z dnia 20 stycznia 2014 r. sygn. akt V SA/Wa 2280/13, odmawiającego przyznania L. S. (dalej jako: "skarżąca") prawa pomocy w zakresie całkowitym. Odpis ww. postanowienia wraz z pouczeniem o trybie i terminie wniesienia zażalenia doręczono skarżącej w dniu 21 października 2014 r. (ZPO – k. 147 akt sądowych). Termin do wniesienia zażalenia mijał zatem w dniu 28 października 2014 r. Pismem z dnia 29 października 2014 r. (data nadania w placówce pocztowej) L. S. wniosła zażalenie na postanowienie z dnia 14 października 2014 r. Postanowieniem z dnia 6 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił ww. zażalenie. Odpis postanowienia doręczono skarżącej w dniu 18 listopada 2014 r. (ZPO – k.157 akt sądowych). Pismem z dnia 24 listopada 2014 r. (data nadania w placówce pocztowej) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 14 października 2014 r. w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 2280/13. W uzasadnieniu wniosku skarżąca wskazała, iż nieświadomie uchybiła terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2014 r. Wskazała, iż odbierając odpis zaskarżonego postanowienia w dniu 21 października 2014 r. była w bardzo złej kondycji psychofizycznej, pozostającej w ścisłym związku z długotrwałą chorobą i wieloletnim pozostawaniem bez pracy. Dodała, iż w związku ze swym stanem zdrowia w dniu 17 października 2014 r. udała się do poradni zdrowia psychosomatycznego celem uzyskania porady specjalisty i przepisania leków. Wskazała dalej, iż przyjmując korespondencję w dniu 21 października 2014 r. była przekonana, iż był to dzień 22 października 2014 r. Z tej przyczyny – będąc pewna, iż dochowała terminu – zażalenie wysłała w dniu 29 października 2014 r. Skarżąca wyjaśniła, iż ciągłe przebywanie w domu bez towarzystwa i bez możliwości samorealizacji powoduje, w jej przypadku, frustracje, depresję i apatię połączoną z brakiem koncentracji. Z tego właśnie powodu od marca 2013 r. jest pacjentką poradni zdrowia psychosomatycznego. Skarżąca do wniosku załączyła kopię zaświadczenia lekarskiego z dnia 17 października i 21 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w doktrynie przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie z treścią art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, zaś zgodnie z art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Przy ocenie wniosku Sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r. sygn. akt V SA 793/02, dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powyższych rozważań wynika, że Sąd może uwzględnić wniosek strony o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej jedynie wtedy, gdy ustalone zostanie, że uchybienie to nastąpiło bez winy strony. W razie natomiast ustalenia przez Sąd, że okoliczności uchybienia świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy – w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, Sąd nie może przywrócić uchybionego terminu. W ocenie Sądu, w warunkach niniejszej sprawy nie można mówić, że strona składająca wniosek o przywrócenie terminu uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Okoliczności podane we wniosku w żadnym wypadku nie mogą świadczyć o braku winy strony, gdyż nie są to okoliczności, którym można przypisać charakter przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Odnosząc się do wskazanej przez skarżącą przyczyny uchybienia terminu – złej kondycji psychofizycznej, związanej z długotrwałą chorobą i wieloletnim pozostawaniem bez pracy, należy zauważyć, że zgodnie z przyjętym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowiskiem nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Jest nią z reguły nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (por. postanowienia NSA: z dnia 28 stycznia 2013 r., sygn. akt II FZ 1013/12, z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt OZ 809/04; z dnia 30 maja 2012, sygn. akt I OZ 389/12, dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Aby zaistniała przesłanka do przywrócenia terminu strona musiałaby uprawdopodobnić, że stan zdrowia uniemożliwił jej dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Sama choroba nie stanowi bowiem automatycznie samodzielnej przesłanki przywrócenia terminu, w tym sensie, że musi ona stanowić przeszkodę w podjęciu czynności procesowej, której przy dołożeniu należytej staranności nie dało się usunąć (por. postanowienia NSA: z dnia 25 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 643/11 i z dnia 24 lutego 2012 r., sygn. akt II FZ 858/11, dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Konieczne jest zatem uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania. Skarżąca do wniosku o przewrócenie terminu załączyła kopie zaświadczeń lekarskich wystawionych przez lekarza psychiatrę z Poradni Zdrowia Psychosomatycznego. W zaświadczeniu z dnia 17 października 2014 r., wystawionego na prośbę pacjentki, stwierdzono, że L. S. "jest pacjentką tut. PZP obecnie w tym miesiącu pogorszenie stanu zdrowia". W zaświadczeniu z dnia 21 listopada 2014 r., wystawionym na prośbę skarżącej przez tego samego lekarza, wskazano, iż "pacjentka jest obecnie w fazie nawrotu choroby. Jest leczona w tut. PZP 03.2013 r. i wymaga nadal". W ocenie Sądu zarówno wyjaśnienia skarżącej zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, jak i treść załączonych zaświadczeń lekarskich, nie wskazuje, by w trakcie biegu terminu na wniesienie zażalenia od postanowienia z dnia 14 października 2014 r. kondycja psychofizyczna skarżącej pogorszyła się na tyle, by uznać ją za chorobę nagłą, uniemożliwiającą działanie. Podkreślenia wymaga, że zaświadczenia lekarskie, na które powołuje się skarżąca, nie wskazują chociażby na cel wizyt lekarskich w dniach 17 października 2014 r. i 21 listopada 2014 r., ani na objawy choroby, z jakimi mogła zgłosić się w tych dniach skarżąca, w szczególności nie wskazują, by celem konsultacji było zgłoszenie się skarżącej z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia. Co więcej, w zaświadczeniu wystawionym w dniu 17 października 2014 r. stwierdzono, że u pacjentki już od miesiąca występuje pogorszenie stanu zdrowia. Stan ten, według zaświadczenia z dnia 21 października 2014 r., istnieje nadal, co jednak nie stanowiło przeszkody do sporządzenia przez skarżącą, będącą w takiej kondycji psychofizycznej, rozpoznawanego wniosku o przywrócenie terminu (datowany na dzień 22 listopada 2014 r.). W ocenie Sądu błędne przekonanie skarżącej, że odebrała postanowienie z dnia 14 października w dniu 22 października 2014 r. – gdy w rzeczywistości był to 21 października 2014 r. – nie tylko nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, ale wręcz przeciwnie – świadczy o co najmniej lekkim niedbalstwie skarżącej. Skarżąca, mając świadomość trwającej już od długiego czasu (co najmniej od marca 2013 r.) pogorszonej kondycji psychofizycznej, przejawiającej się w przygnębieniu, frustracji, problemach z koncentracją, gdyby należycie dbała o swe sprawy, mogła chociażby już przy odbiorze przesyłki upewnić się u doręczyciela w kwestii aktualnej daty lub sprawdzić ją w kalendarzu. Fakt, iż polegając tylko na swej pamięci, bez upewnienia się co do rzeczywistej daty odbioru przesyłki, zapisała sobie błędną datę, tj. dzień 22 zamiast 21 października 2014 r., świadczy o niedbalstwie strony skarżącej. Dopuszczenie się przez skarżącą nawet takiego stopnia winy w prowadzeniu własnych spraw, w świetle powołanych na wstępie uwag, wyłącza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. W związku z powyższym, strona nie wykazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy i że dochowała wszelkich starań w celu zabezpieczenia swoich interesów prawnych. Tym samym w niniejszej sprawie nie zostało wykazane zaistnienie przesłanki ustanowionej w art. 86 § 1 p.p.s.a., a warunkującej przywrócenie uchybionego terminu. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło