V SA/Wa 3121/15
WyrokWSA w Warszawie2016-04-22
Skład orzekający: Dorota Mydłowska, Marek Krawczak, Michał Sowiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy (ZUS) prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek, nie wyjaśniając w sposób wyczerpujący kwestii przedawnienia tych należności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, ponieważ organ rentowy (ZUS) nie wyjaśnił w sposób wystarczający kwestii przedawnienia należności składkowych, naruszając tym samym przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące zbierania i rozpatrywania materiału dowodowego oraz uzasadniania decyzji. Brak udokumentowania czynności egzekucyjnych, które miałyby przerwać bieg terminu przedawnienia, uniemożliwił sądowi weryfikację stanowiska organu.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne wraz z odsetkami, powołując się na ciężką sytuację majątkową i zdrowotną oraz przedawnienie części należności. Organ rentowy (ZUS) odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani ważnego interesu strony, a należności nie uległy przedawnieniu. Po utrzymaniu decyzji w mocy przez organ odwoławczy, strona wniosła skargę do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Dorota Mydłowska, Sędzia WSA - Marek Krawczak (spr.), Sędzia WSA - Michał Sowiński, Protokolant ref. staż. - Magdalena Walkowiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział ZUS w W. z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek uchyla zaskarżoną decyzję.
M. B. (dalej: "Wnioskodawczyni", "Strona", "Skarżąca") zwróciła się pismem z 2 stycznia 2015 r. do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w W. (dalej także: "organ") o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz ubezpieczenie społeczne wraz z odsetkami za okres od kwietnia 2003 r. do czerwca 2011 r.
W uzasadnieniu wniosku Strona wskazała na ciężką sytuacje majątkową oraz zdrowotną własną, jak i męża, a także konieczność zamknięcia prowadzonej działalności z uwagi na jej nieopłacalność. Skarżąca podniosła również kwestię przedawnienia części należności oraz zaznaczyła, że Zakład postępowanie egzekucyjne prowadzi od ok. 2007 r., lecz zadłużenie nie uległo zmniejszeniu.
W toku postępowania organ ustalił następujący stan faktyczny: wnioskodawczyni prowadziła własna działalność gospodarczą w okresie od sierpnia 1999 r. do czerwca 2011 r. Nie regulowała należności tytułem własnego ubezpieczenia oraz za zatrudnionych pracowników. Aktualnie w ramach umowy o pracę uzyskuje dochód miesięczny w wys. 1750 zł brutto tj. ok. 1286 zł netto. Mąż K. B. otrzymuje świadczenie rentowe w wysokości ok. 570 zł. Strona posiada zobowiązania z tytułu podatków w wysokości ok. 2 772 zł (zaległość spłacana w ratach po 200 zł miesięcznie); kredyt w wysokości 13 372 zł z terminem spłaty do kwietnia 2018 r. (miesięczna rata w kwocie ok. 343 zł); kartę kredytowa do września 2017 r. w kwocie ok. 7 772 zł (rata miesięczna w wysokości 345 zł). Poza tym występuje zaległość w innych instytucjach na kwotę ok. 97 000 zł. Zgodnie z oświadczeniem Strona spłaca zadłużenie wobec Urzędu Skarbowego i wobec banków tj. w kwocie ok. 890 zł. Mąż wnioskodawczyni ma poważne problemy zdrowotne związane z dwoma zawałami serca, trzema udarami, wszczepione bajpasy, uszkodzony bark. Strona nie posiada ruchomości oraz nieruchomości.
Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], wydaną w imieniu Prezesa ZUS na podstawie art. 83 ust. 1 pkt. 3, art. 28 ust. 1, 2, 3, 3a, 4 oraz art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.; dalej: "u.s.u.s.") organ odmówił umorzenia wnioskowanych należności z tytułu składek.
W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na treść art. 28 u.s.u.s. należności z tytułu składek, mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności lub w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku całkowitej nieściągalności ze względu na ważny interes osoby zobowiązanej biorąc przy tym pod uwagę stan finansów ubezpieczeń społecznych.
Całkowita nieściągalność zachodzi, gdy:
1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości nie podlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz w art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze;
3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa;
4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Dokonując oceny ustalonego stanu faktycznego pod kątem spełnienia powyższych przesłanek organ doszedł do wniosku, że nie zostały one w sprawie spełnione. Strona, jak i jej małżonek, posiadają stale źródło dochodu w postaci wynagrodzenia za pracę, z której ZUS może dochodzić swoich należności. Kwota nieopłaconych składek znacznie przekracza kwotę kosztów upomnienia. Nie zaistniała sytuacja by Naczelnik Urzędu Skarbowego lub Komornik Sądowy stwierdził brak majątku. Nie jest również oczywiste, że w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Podkreślono, że nawet spełnienie wskazanych przesłanek nie powoduje konieczności wydania rozstrzygnięcia o umorzeniu, a jedynie otwiera taką możliwość.
Nie zostały również spełnione przesłanki zawarte w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365; dalej: "rozporządzenie"). W myśl § 3 powołanego rozporządzenia Zakład Ubezpieczeń Społecznych może umorzyć należności z tytułu składek, jeśli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny w szczególności:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Odnosząc się do tych przesłanek, organ wskazał, że Strona i jej małżonek posiadają stałe dochody, co pozwala im na zaspokojenie niezbędnych potrzeb. Dodatkowo deklarowany ciężki stan zdrowia męża nie uniemożliwia wnioskodawczyni pracy zarobkowej, zatem nie został spełniona przesłanka zawarta w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia.
Mając na uwadze interes funduszu, jak również ustawowy obowiązek dochodzenia należności, działając w ramach obowiązującego prawa oraz uznania administracyjnego, analizując sprawę i zebrane w toku postępowania dowody, organ orzekł jak w sentencji decyzji.
Strona odwołała się od niej, wnosząc o jej uchylenie, ponowne rozpatrzenie sprawy i pozytywne rozpatrzenie jej wniosku o umorzenie należności. Podkreśliła, że organ niesłusznie przyjął, iż w sprawie nie występuje przesłanka całkowitej nieściągalności. Wskazała, że toczące się od lat postępowanie egzekucyjne nie zdołało spowodować ściągnięcia zaległych składek, a narastające odsetki przekroczyły już kwotę należności głównej. W tej sytuacji oczywistym jest dla Strony, że skuteczna egzekucja zaległych składek nie jest możliwa, nawet w sytuacji, gdyby strona zaniechała spłaty innych zobowiązań. Ponadto Skarżąca podkreśliła, że stan zdrowia jej męża stale się pogarsza i wymaga stałej opieki, której zapewnienie stanowi kolejne wyzwanie w jej i tak trudnej sytuacji.
Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], wydaną z upoważnienia Prezesa ZUS na podstawie art. 83 ust. 4 u.s.u.s. utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] lutego 2015 r.
W uzasadnieniu organ podtrzymał dotychczasowe ustalenia, z których wynika, że strona nie uprawdopodobniła w sposób wystarczający spełnienia przesłanek do zastosowania instytucji umorzenia należności.
W ocenie organu, Strona uzyskuje dochody, z których spłaca dobrowolnie innych niż ZUS wierzycieli. Nie występują zatem powody dla przyjęcia twierdzenia o całkowitej nieściągalności zaległych składek. Nie spełniono również przesłanek dotyczących ciężkich skutków dla zobowiązanego i jego rodziny. Strona wykonuje pracę zarobkową i nie zostało udokumentowane, że choroba męża wymaga stałej opieki uniemożliwiającej jej dalsze wykonywanie.
Jednocześnie podkreślono, że instytucja umorzenia należności jest nadzwyczajną formą wygaśnięcia wymagalnych należności, będącą odstępstwem od zasady równego traktowania wszystkich zobowiązanych i równająca się całkowitej rezygnacji z ich dochodzenia. Wskazano także na możliwość ubiegania się o rozłożenie zaległych składek na raty.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi M. B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniesiono o jej uchylenie w całości. Skarżąca ponownie podkreśliła, że jej sytuacja majątkowa oraz rodzinna wyklucza jakiekolwiek realne przypuszczenie, że dochodzone przez ZUS należności zostaną w całości spłacone. Wskazano na okoliczność, iż odsetki od dochodzonych zaległych składek przewyższają już należności główne, co w znaczny sposób uniemożliwia ich spłatę. Uzyskiwany przez nią dochód miesięczny to ok. 1.286 zł netto, co w połączeniu z rentą męża, z trudem wystarcza na pokrycie wydatków dotyczących bieżącego utrzymania, a także spłatę należności wobec organów skarbowych. Brak również jakiegokolwiek majątku, który można by spieniężyć. Ponadto stan zdrowia męża stale się pogarsza i wymaga pochłaniającej coraz więcej środków opieki.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga okazała się uzasadniona o tyle, że spowodowała uchylenie zaskarżonej decyzji, ponieważ ZUS niedostatecznie wyczerpująco wyjaśnił kwestię braku przedawnienia należności składkowych, czym naruszył art. 77 § 1 i art. 80, art. 107 § 3 w związku z art. 127 § 3 i art. 140 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej: "p.p.s.a.").
W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] maja 2015 r. Zakład podniósł, że w wyniku analizy stwierdzono przedawnienie należności na ubezpieczenia społeczne w okresie od maja 2001 r. do listopada 2003 r. w łącznej kwocie należności głównej [...] zł, na ubezpieczenie zdrowotne w okresie od maja 2001 r. do listopada 2003 r. w łącznej kwocie należności głównej 2 252,18 zł, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w okresie od czerwca 2001 r. do listopada 2003 r. w łącznej kwocie należności głównej 718,23 zł.
Organ administracji wskazał również, iż ustawą z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. z 2011 r., nr 232, poz. 1378) obowiązujący 10 letni okres przedawnienia skrócono do lat 5. Wprowadzona zmiana objęła składki, których bieg terminu przedawnienia rozpoczął się w dniu 1 stycznia 2012 r. lub późniejszym, a także składki których bieg terminu przedawnienia rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., chyba że przedawnienie zgodnie z dotychczasowymi przepisami nastąpiłoby wcześniej. Wobec powyższego oraz biorąc pod uwagę 5-letni termin przedawnienia należności i okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia Zakład stwierdził, że zadłużenie objęte wnioskiem nie uległo przedawnieniu.
Organ podkreślił, iż zgodnie z art. 24 ust. 4 u.s.u.s. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2003 r. termin przedawnienia wynosił 10 lat od dnia, w którym składki stały się wymagalne. Natomiast art. 24 ust. 5b u.s.u.s. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 lipca 2004 r. przewiduje zawieszenie biegu terminu przedawnienia od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego.
Powołując się (syntetycznie) na wskazane ostatnio regulacje, ZUS zaznaczył w zaskarżonej decyzji, iż w przypadku Skarżącej podjęto czynności zmierzające do odzyskania należności.
Jednakże w uzasadnieniu nie zaprezentował dalej idących w tym zakresie rozważań, a w szczególności nie dołączył do akt sprawy dokumentacji, na podstawie której Sąd mógłby dokonać weryfikacji stanowiska organu.
W tym miejscu należy wskazać, iż Skarżąca podnosiła kwestię przedawnienia należności składkowych zarówno w swoim wniosku, jak i w toku postępowania przed organem.
Z nadesłanych przez organ akt administracyjnych wynika, iż oprócz dokumentów złożonych przez Skarżącą tj. wniosku oraz załączników do wniosku, w tym postanowienia komornika sądowego o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z dnia [...] grudnia 2011 r. (dotyczącego niewielkiej kwoty należności z tytułu składek w porównaniu z całkowitym rozmiarem zadłużenia Skarżącej wobec ZUS, nie wiadomo również za jaki okres składkowy dochodzono należności) Zakład nie dołączył do akt sprawy jakiejkolwiek innej dokumentacji w zakresie podjęcia czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego.
W tym stanie rzeczy Sąd stwierdza, że organ nie przedstawił dokumentacji, która w świetle argumentów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji miałaby stanowić podstawę do przyjęcia braku przedawnienia należności składkowych, w tym:
– ubezpieczenia społeczne - za okres 05/2004-06/2011,
– ubezpieczenie zdrowotne - za okres 12/2003-06/2011,
– Fundusz Pracy - za okres 03/2004-06/2011.
W konsekwencji należy przyjąć, że ZUS nie udokumentował twierdzeń zawartych w zaskarżonej decyzji odnośnie do braku przedawnienia należności składkowych za wskazane w decyzji ZUS okresy z uwagi na podjęcie w odniesieniu do tych należności, czynności egzekucyjnych o których mowa w art. 24 ust. 5b u.s.u.s.
Stanowi to naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, natomiast według art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z ostatnio powołanych regulacji, z jednej strony wynika obowiązek organu uwzględnienia wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, a zatem niemożność pominięcia jakiegokolwiek, który może mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2011, s. 230), ale również z drugiej strony niedopuszczalność oparcia się na dowodzie, który nie został przeprowadzony zgodnie ze stosownymi regulacjami procesowymi.
Sąd orzekający podziela stanowisko E. I., który w odniesieniu do art. 80 k.p.a. wskazał, że "wniosek dotyczący okoliczności faktycznych powinien być oparty na dowodach zdobytych przez organ i sprawdzonych przezeń. Istotnym naruszeniem tej zasady byłoby orzekanie na podstawie danych znanych osobiście organowi, ale niemających oparcia w materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty wzory, formularze, Warszawa 1970, s. 155, i powołane tam orzeczenia NTA, który np. w orzeczeniu z dnia 1 kwietnia 1924 r., L. rej. 516/23, ZW 348, podał, że niemożność stwierdzenia w aktach administracyjnych okoliczności decydujących dla oceny legalności orzeczenia stanowi wadliwość postępowania). Analogiczne stanowisko zajmuje A. Wróbel (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex 2014, Komentarz do art. 80, teza 4). Także w orzecznictwie akcentuje się, że nie jest dopuszczalne, aby organ administracyjny prowadzący postępowanie administracyjne w określonym zakresie dokonywał oceny i mocy dowodowej dokumentów wchodzących w skład materiału dowodowego sprawy w trybie pozaprocesowym, tj. poza prowadzonym przez ten organ postępowaniem administracyjnym i przyjmował, że nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo przeciwnie, opierał na nich rozstrzygnięcie. Takiej analizy materiału dowodowego organ powinien dokonać zgodnie z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w prowadzonym postępowaniu administracyjnym i wynik tej analizy, łącznie z oceną zebranych dowodów, przedstawić w uzasadnieniu decyzji, która kończy postępowanie administracyjne w danej instancji (por. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 8 sierpnia 2007 r., VII SA/Wa 1034/07, Lex nr 364725; NSA z dnia 29 listopada 2004 r., OSK 813/04, Lex nr 164713; WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 2 lipca 2009 r., II SA/Go 367/09, Lex nr 553056; WSA w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2008 r., III SA/Po 685/07, Lex nr 510377).
Ewentualne przedawnienie należności składkowych choćby za jeden miesiąc, powodowałoby, że orzekanie organu w przedmiocie wniosku skarżącej, byłoby w tej - przedawnionej - części bezprzedmiotowe. Obowiązkiem organu rozpatrującego wniosek o umorzenie należności z tytułu składek jest ustalenie kwoty istniejących należności składkowych, wciąż obciążających stronę, gdyż nie może toczyć się postępowanie o przyznanie ulgi w stosunku do należności, które już wygasły. Jeżeli zobowiązany w swoim wniosku o umorzenie należności wskazałby również te, które uległy przedawnieniu, to w tym zakresie organ pierwszej instancji powinien umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a.). Jeżeli zaś przedawnienie należności stwierdzone zostanie dopiero w postępowaniu będącym skutkiem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, to Zakład powinien uchylić zaskarżoną decyzję w części dotyczącej przedawnionych należności i w tym zakresie umorzyć postępowanie w pierwszej instancji (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.). W każdym przypadku wniosku o umorzenie zaległych składek niezbędne jest ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Tylko prawidłowe określenie kwoty należności pozwala na obiektywną ocenę możliwości ich wyegzekwowania lub dobrowolnej spłaty przez dłużnika. Sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko wyrażane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że można umorzyć tylko należności istniejące, ponieważ skoro należności się przedawniły, to nie ma już czego umarzać (por. wyroki NSA z dnia 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GSK 15/09, Lex nr 552752, z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1073/09, CBOSA, z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 236/13, w CBOSA).
Zatem, niewyjaśnienie przez ZUS zagadnienia zawieszenia biegu terminu przedawnienia należności z tytułu składek mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. p.p.s.a.
Powyższej konkluzji nie może zmieć okoliczność, że w decyzji z dnia [...] maja 2015 r. ZUS powołał się ogólnie na okoliczności określone w art. 24 ust. 5b u.s.u.s. Stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. (w związku z art. 140 k.p.a. i art. 127 § 3 k.p.a.) uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie decyzji powinno więc odzwierciedlać stanowisko organu, w tym wykładnię zastosowanych przepisów prawa, aby strona postępowania miała możliwość oceny poprawności przeprowadzonego w sprawie postępowania i zastosowanych w sprawie przepisów prawa. Motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Sąd administracyjny nie ma za zadanie wyręczania organów administracji w ich obowiązku stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Mocą tej zasady organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu ad quem przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Niewykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 1039/12, Lex nr 1287174; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 6 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Ol 257/14, Lex nr 1465425).
Sąd nie rozważał natomiast zasadności podnoszonych w skardze zarzutów, w szczególności wymienionych w uzasadnieniu skargi, ponieważ odniesienie się do kwestii których one dotyczą zaktualizuje się dopiero po prawidłowym zgromadzeniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego, dotyczącego przedawnienia należności składkowych. W każdym przypadku wniosku o umorzenie zaległych składek niezbędne jest ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Tylko prawidłowe określenie kwoty należności pozwala na obiektywną ocenę możliwości ich wyegzekwowania lub dobrowolnej spłaty przez dłużnika. To zaś jest możliwe dopiero po ustaleniu czy, a jeśli tak - to w jakiej części, należności te uległy przedawnieniu (por. wyroki NSA z dnia 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GSK 15/09, Lex nr 552752, z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1073/09, CBOSA, z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 236/13, w CBOSA).
W toku ponownego rozpoznania sprawy ZUS powinien mieć na uwadze powyższe stanowisko Sądu dotyczące wymogów podstawy dowodowej rozstrzygnięcia, które należy poprzedzić podjęciem wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia podstawy faktycznej decyzji, w tym zgromadzić w aktach tej sprawy wszystkie dokumenty, z których ta podstawa wynika.
Organ orzekający powinien zbadać, czy należności składkowe uległy przedawnieniu, a jeśli tak to w jakiej części (za jaki okres). W szczególności, Zakład powinien zbadać, czy termin przedawnienia został przerwany albo zawieszony, w tym stosownie do okoliczności określonych w art. 24 ust. 5b i ust. 5f u.s.u.s. Rozważania dotyczące zasadności prowadzonego postępowania wobec zaległości, których okres przedawnienia jeszcze nie upłynął, wymagają bowiem wskazania i udokumentowania okoliczności, które ten bieg przerwały lub zawiesiły oraz powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji nawet wówczas, jeżeli nie jest to okoliczność szczególnie afirmowana przez wnioskodawcę, jeśli jednocześnie realia sprawy uzasadniają podjęcie i rozwinięcie tego zagadnienia. Dopiero w zakresie w którym należności nie uległy przedawnieniu, ZUS wypowie się merytorycznie w decyzji co do zasadności wniosku o ich umorzenie.
Wreszcie należy dodać, że jeśli ZUS dojdzie do wniosku, że postępowanie - choćby w części - należy umorzyć, to orzekając jako organ odwoławczy (art. 127 § 3 k.p.a.) zastosuje się do wskazań art. 138 k.p.a. i uczyni to po uprzednim uchyleniu decyzji wydanej w I instancji (por. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.). Przypomnieć należy, iż organ I instancji wyraźnie zaznaczył w treści decyzji z dnia [...] lutego 2015 r., że "Wnioskiem z dnia [...] stycznia 2015 r. zwróciła się Pani o umorzenie należności z tytułu składek za okres od kwietnia 2003 r. do czerwca 2011 r."
Z akt sprawy nie wynika, aby ZUS umorzył postępowanie w części dotyczącej należności wobec ZUS za jakikolwiek okres objęty wnioskiem Skarżącej wskazując na upływ terminu przedawnienia.
Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy nie może jak to uczynił w realiach rozpatrywanej sprawy utrzymać w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2015 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. podzielając zawarte w niej stanowisko i argumentację, w sytuacji kiedy sam wskazuje w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż stwierdzono przedawnienie należności na ubezpieczenia we wskazanych w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] maja 2015 r. okresach, jeśli oczywiście przedawnione należności byłyby objęte wnioskiem Strony.
Nie istnieje także możliwość, aby umorzyć postępowania przed organem I instancji bez wcześniejszego orzeczenia o uchyleniu zaskarżonej decyzji tego organu, podlega bowiem rygorom z art. 138 k.p.a. Organ odwoławczy nie może przy tym umorzyć postępowania na podstawie art. 105 k.p.a., ponieważ zakres decyzji organu odwoławczego regulują wyłącznie przepisy art. 138 k.p.a.
Z tych wszystkich względów należało uchylić zaskarżoną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło