V SA/Wa 732/08

WyrokWSA w Warszawie2008-09-08

Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska-Szary, Michał Sowiński, Joanna Gierak-Podsiadły

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, biorąc pod uwagę sytuację materialną i zdrowotną wnioskodawczyni oraz fakt częściowej spłaty zadłużenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Nie stwierdzono całkowitej nieściągalności należności, a przesłanki umorzenia fakultatywnego nie zostały spełnione. Dodatkowo, fakt całkowitej spłaty zadłużenia po wydaniu decyzji uczynił wniosek o umorzenie bezprzedmiotowym.
Stan faktyczny
Skarżąca M. D. wniosła o umorzenie zaległych składek na ubezpieczenia społeczne z powodu trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej. Organ rentowy odmówił umorzenia, uznając, że dochody skarżącej i jej rodziny umożliwiają spłatę zadłużenia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Prezes ZUS utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących umorzenia składek i błędną ocenę jej sytuacji. W trakcie postępowania sądowego okazało się, że zadłużenie zostało w całości spłacone.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Małgorzata Dałkowska-Szary, Sędzia WSA - Michał Sowiński, Asesor WSA - Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Protokolant - Anna Wiśniewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2008 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2006r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oddala skargę. Przedmiotem skargi z 4 września 2006 r., wniesionej przez M. D., jest decyzja Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] lipca 2006 r. o nr [...], wydana w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w następującym stanie faktycznym: Pismem z 10 lutego 2006 r. M. D. wniosła o umorzenie zaległych składek na ubezpieczenia społeczne. Wniosek uzasadniła trudną sytuację materialną i złym stanem zdrowia. Podała, że od wielu miesięcy przebywa na zwolnieniu lekarskim. Podała też, że dotychczas uregulowała część zadłużenia i ta okoliczność powinna być uwzględniona przy rozpatrywaniu wniosku. Na koniec jeszcze raz zwróciła się o umorzenie "spłaty pozostałej części należności". Jednocześnie, w powyższym wniosku strona wskazała na wyrok Sądu Apelacyjnego w [...]. Na skutek złożonej przez Panią M. D. apelacji od wyroku Sądu Okręgowego - [...], Sąd Apelacyjny w pkt 1 orzeczenia ([...]) zmienił zaskarżony wyrok i decyzję ZUS z [...] stycznia 2004 r. w ten sposób, że umorzył zainteresowanej należność z tytułu składek w części dotyczącej odsetek w kwocie 3.420,10 zł, w pkt 2 oddalił apelację w pozostałej części. Decyzją z [...] maja 2006 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, powołując w podstawie prawnej art. 28 ust. 1-3 i ust. 3a oraz art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), odmówił M. D. umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne za okres od 04/2001 r. do 02/2002 r., w łącznej kwocie 5570,16 zł. Analizując sytuację materialną oraz osobistą wnioskodawczyni w kontekście art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych organ uznał, iż żaden z warunków określonych w tym przepisie nie został spełniony. Zainteresowana pobiera świadczenie rehabilitacyjne w wysokości 881,64 zł, natomiast mąż wnioskodawczyni oraz syn otrzymują wynagrodzenie pracownicze w łącznej kwocie 2980 zł brutto. Zatem -w ocenie organu- istnieje możliwość uregulowania nieuiszczonych składek na ubezpieczenia społeczne. Oceniając sprawę w świetle art. 28 ust. 3a ww. ustawy organ również nie znalazł podstaw do pozytywnego załatwienia wniosku. Stwierdził, że strona nie udowodniła w sposób przekonywujący okoliczności, które uzasadniałyby umorzenie zaległości ze względu na jej ważny interes. Podał, że zainteresowana osiąga dochód umożliwiający prowadzenie postępowania egzekucyjnego. Pismem z 9 czerwca 2006 r. M. D. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jednocześnie wskazała, że ze względu na zły stan psychiczny, w którym się znajduje, czyni swojego męża - S. pełnomocnikiem w sprawie. W uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia pełnomocnik strony wyjaśnił, że od 5 kwietnia 2006 r. jego małżonka - M. D. nie otrzymuje świadczenia rehabilitacyjnego. Nie ma więc żadnego dochodu. Podniósł też, że wyrokiem z 5 kwietnia 2005 r. Sąd Apelacyjny umorzył jej odsetki, ale ZUS, nie stosując się do tego wyroku, okoliczności tej nie uwzględnił. Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z [...] lipca 2006 r. Prezes ZUS utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu orzeczenia na początku wyjaśnił, że dokonał ponownej analizy zgromadzonych w sprawie dokumentów oraz wynikającej z nich sytuacji majątkowej i rodzinnej strony. Następnie stwierdził, że żaden z warunków wymienionych w art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jako definicja "nieściągalności" w przypadku zainteresowanej nie jest spełniony. Dochody uzyskiwane przez zainteresowaną i członków jej rodziny umożliwiają bowiem spłatę powstałego zadłużenia. Mając na uwadze art. 28 ust. 3a ww. ustawy oraz przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. (Dz. U. Nr 141, poz. 1365), organ podał, że w złożonych wnioskach zainteresowana wskazuje na problemy zdrowotne, które znajdują potwierdzenie w fakcie przyznania jej świadczenia rehabilitacyjnego w okresie od 11 kwietnia 2005 r. do 5 kwietnia 2006 r. Jednakże problemy te- zdaniem organu- nie uniemożliwiają wnioskodawczyni uzyskiwania dochodów. Strona nadal bowiem prowadzi działalność gospodarczą i z tego tytułu osiąga określone dochody, które umożliwiają podjęcie spłaty zadłużenia. Organ zwrócił też uwagę na brzmienie art. 28 ust. 3a, który przewiduje fakultatywność umorzenia należności, pozostawiając kwestię umorzenia składek w gestii uznaniowej Zakładu. W dniu 4 września 2006 r. (data prezentaty Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O.) M. D. wniosła na powyższą decyzję z [...] lipca 2006 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem ZUS. Decyzji tej zarzuciła naruszenie art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wskazała na błędną i niezgodną ze stanem faktycznym ocenę okoliczności, mogących stanowić podstawę do umorzenia zaległych składek. Podniosła brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności jej sytuacji zdrowotnej i majątkowej. Zwróciła uwagę na błędne ustalenie, że osiąga dochody pozwalające na spłatę zadłużenia. Skarżąca -podnosząc powyższe- wniosła o uchylenie wydanych w jej sprawie decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazała, że organ błędnie wywodzi, że posiada ona stałe źródło dochodu, z którego można prowadzić egzekucję. Wyjaśniła, że od dłuższego czasu nie prowadzi działalności gospodarczej. Działalność ta była zawieszona z uwagi na zły stan jej zdrowia. W sierpniu 2006 r. zmuszona była działalność tą w końcu wyrejestrować. Skarżąca wskazała także, że organ ponownie rozpatrując sprawę nie wziął pod uwagę dochodów i zobowiązań jej rodziny. Skarga -wraz z odpowiedzią na skargę i aktami administracyjnymi- została przekazana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dopiero w dniu 29 lutego 2008 r., na skutek wyroku tego Sądu z 5 listopada 2007 r. sygn. akt V SA/Wa 1729/07. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 16 lipca 2008 r. skarżąca do protokołu rozprawy oświadczyła, że zadłużenie wobec ZUS zostało w całości -wraz z odsetkami- spłacone. Oświadczyła też, że w okresie kiedy pobierała świadczenie rehabilitacyjne nie wykonywała pracy i nie zatrudniała pracowników, ale działalności gospodarczej nie zawiesiła ani nie zlikwidowała. W piśmie z 24 lipca 2008 r. -odpowiadając na wezwanie Sądu- ZUS wskazał, iż na koncie M. D. wg stanu na dzień 23 lipca 2008 r. nie figuruje zaległość. Zobowiązanie zostało uregulowane w ramach wdrożonego w stosunku do płatnika postępowania egzekucyjnego. Ostatnia wpłata wpłynęła w dniu 27 kwietnia 2007 r. W piśmie procesowym z 28 sierpnia 2006 r., złożonym na rozprawie w dniu 8 września 2008 r., pełnomocnik skarżącej podtrzymał wnioski i zarzuty zgłoszone w skardze. Dodatkowo wskazał na nieprawidłowe rozliczenie należności umorzonych przez Sąd Apelacyjny w [...] wyrokiem z [...] maja 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić trzeba, iż zarządzeniem z 21 kwietnia 2008 r. Sędzia sprawozdawca uznał skargę M. D. za wniesioną z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Należy tu wskazać, iż zaskarżona decyzja została doręczona stronie w dniu 2 sierpnia 2006 r., zatem 30-dniowy termin do wniesienia skargi upływał z dniem 1 września 2006 r. Ze skargi wynikało, że została nadana w urzędzie pocztowym i do organu rentowego wpłynęła w dniu 4 września 2006 r. W aktach przekazanych do Sądu brak było jednak koperty, w której skargę nadano. Dlatego też Sąd wzywał organ rentowy do udzielenia dodatkowych informacji, które pozwoliłyby na ustalenie, czy termin skargi przez skarżącą został zachowany. W piśmie z 21 marca 2008 r. ZUS wskazał jedynie, że w dziennikach korespondencyjnych brak jest wpływu w dniu 4 września 2006 r. przedmiotowej skargi. W konsekwencji i mając na uwadze, że skarga M. D. została przekazana do Sądu po prawie 2 latach (na skutek błędnego działania organu rentowego, które było przedmiotem oceny Sądu w sprawie o sygn. V SA/Wa 1729/07), należało przyjąć, iż skarga ta została wniesiona w ustawowym terminie. Następnie Sąd wyjaśnia, iż uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, wydanej przez Prezesa ZUS w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu na podstawie ww. ustaw, a więc badając zaskarżone orzeczenie pod względem jego zgodności tak z przepisami ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071), dalej: k.p.a., jak i z normami prawa materialnego zawartymi w ustawie z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r., Nr 11, poz. 74 ze zm.), dalej u.s.u.s., oraz w oparciu o akta sprawy zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Dlatego też -zdaniem Sądu- skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiot sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy zasadnie organ odmówił stronie umorzenia należności z tytułu składek. Zgodnie z treścią art. 28 u.s.u.s. należności z tytułu składek, pod którym to pojęciem należy rozumieć składki, odsetki za zwłokę, koszty egzekucyjne, koszty upomnienia i dodatkową opłatę (art. 24 ust. 2 u.s.u.s.), mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności. W ust. 3 art. 28 u.s.u.s. wymienione są w siedmiu punktach sytuacje, w których zachodzi całkowita nieściągalność w rozumieniu tej ustawy. Są to takie sytuacje, jak śmierć dłużnika i brak następców prawnych (pkt 1), oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości (pkt 2), zaprzestanie prowadzenia działalności przy braku majątku, następców prawnych i podstaw do odpowiedzialności osób trzecich (pkt 3), brak środków po zakończeniu postępowania likwidacyjnego (pkt 4), znikoma wysokość nieopłaconej składki (pkt 4a), stwierdzenie przez organ egzekucyjny braku majątku (pkt 5) oraz brak możliwości uzyskania w postępowaniu egzekucyjnym kwot przekraczających wydatki egzekucyjne (pkt 6). Wyliczenie zawarte w tym przepisie jest wyczerpujące, tj. stanowi zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, iż ma miejsce całkowita nieściągalność należności z tytułu składek. Z zestawienia tych sytuacji wynika, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych może zrezygnować z egzekwowania należności tylko wówczas, gdy dalsze prowadzenie egzekucji jest bezcelowe lub nieopłacalne. Przy czym dopiero zaistnienie którejkolwiek z przesłanek określonych w tym artykule, daje potencjalną możliwość umorzenia powstałego wobec ZUS zadłużenia. Nawet wówczas oznacza to jednak dla organu podejmującego rozstrzygnięcie tylko możliwość umorzenia należności z tytułu składek, a nie prawny obowiązek ich umorzenia. Takie stanowisko znajduje swoje potwierdzenie w uchwale Sądu Najwyższego z 6 maja 2004 r. (sygn. akt II UZP 6/04, OSNP 2004/16/285), w której Sąd ten wskazał, że "(...) Przepis art. 28 ust. 2 ustawy o sus (...) jest oparty na konstrukcji tzw. "uznania administracyjnego", co oznacza, że decyzja w zakresie spraw dotyczących umorzenia należności przysługuje każdorazowo organowi rentowemu, który w przypadku stwierdzenia całkowitej nieściągalności składek, zachodzącej w przypadkach wymienionych w art. 28 ust. 3 tejże ustawy, może ale nie musi umorzyć zaległości. Norma zawarta w art. 28 ust. 2 u.s.u.s. wyraźnie wskazuje na brak obowiązku umorzenia należnych składek w przypadku ich całkowitej nieściągalności, stanowiąc, że w takim wypadku mogą być one umorzone." Natomiast, przy braku całkowitej nieściągalności, ustalanej według kryteriów wskazanych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s., organ podejmujący decyzję na podstawie art. 28 ust. 2 tej ustawy pozbawiony jest w ogóle prawnej możliwości umorzenia należności z tytułu składek. Ta ostatnia sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, gdzie nie zaistniał żaden z przypadków stanowiących o możliwości uznania całkowitej nieściągalności należności wobec skarżącej. W uzasadnieniu decyzji organ orzekający wskazał, że skarżąca posiada dochód, z którego można prowadzić egzekucję. Organ miał tu na uwadze tak dochody wnioskodawczyni jak i dochody członków jej rodziny. W decyzji wydanej w I instancji ZUS wskazał, że mąż oraz syn skarżącej otrzymują wynagrodzenie pracownicze w łącznej kwocie 2980 zł brutto miesięcznie. W ocenie Sądu, z uwagi na przytoczone okoliczności, prawidłowo ustalono, iż w stosunku do skarżącej nie wystąpiła przesłanka całkowitej nieściągalności, a w konsekwencji prawidłowo przyjęto, że brak było w sprawie prawnej możliwości -jak wyżej wyjaśniono- umorzenia należności w oparciu o to kryterium, uregulowane w art. 28 ust. 2 i ust. 3 u.s.u.s. Następnie wskazać należy, iż w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. ustawodawca przewidział możliwość umorzenia -w uzasadnionych przypadkach- należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przepis ten stanowi wyjątek od omówionego powyżej art. 28 ust. 2 ustawy systemowej. Przesłanki umorzenia należności w oparciu o ten przepis określone zostały w rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365). Zgodnie z § 3 ust. 1 ww. rozporządzenia, Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Z powyżej przedstawionych przepisów wynika, iż dotyczą one płatników składek na własne ubezpieczenie, których sytuacja rodzinna, zdrowotna lub materialna spowodowana stratami w wyniku klęski żywiołowej czy innego nadzwyczajnego zdarzenia, uzasadnia umorzenie należności mimo braku całkowitej nieściągalności. W przypadku decyzji podejmowanych na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s w związku z § 3 ust. 1 wymienionego rozporządzenia, także mamy do czynienia z tzw. uznaniem administracyjnym. Również i tu prawo wyboru rozstrzygnięcia przysługuje Zakładowi. Może on -ale nie musi- umorzyć należności. Stwierdzenie istnienia w sprawie przewidzianych przepisami przesłanek nie obliguje bowiem Zakładu do zastosowania ulgi, jaką jest umorzenie należności. Kierując się powyższym -zdaniem Sądu- Prezes ZUS prawidłowo uznał, iż skarżąca nie wykazała, aby w stosunku do niej zastosowanie miały przepisy omawianego rozporządzenia. Dokonując takiej oceny organ wskazał na dochody strony i osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym, i stwierdził, że umożliwiają one podjęcie spłaty powstałego zadłużenia. Miał przy tym na względzie problemy zdrowotne skarżącej. Zauważył jednak, iż strona nadal ma zarejestrowaną działalność gospodarczą, a tym samym miał podstawy by przyjąć, że uzyskuje z tego tytułu określone dochody. Nadto, istotny jest w sprawie fakt, iż skarżąca -po wydaniu zaskarżonej decyzji- spłaciła zadłużenie. Obecnie na jej koncie w ZUS nie figurują żadne zaległe składki. Okoliczność ta została nie tylko wskazana przez samą zainteresowaną i jej pełnomocnika na rozprawie w dniu 16 lipca 2008 r., ale także potwierdzona przez ZUS -na wezwanie Sądu- w piśmie z 24 lipca 2008 r. (k. 36 akt sądowych). Dokonując spłaty zadłużenia strona dowiodła, że pomimo problemów zdrowotnych i materialnych, na które wskazywała w tym postępowaniu, mogła zapłacić zaległe składki wraz z odsetkami - w kwocie ponad 5000 zł. Wskutek zapłaty należności z tytułu składek, zobowiązanie skarżącej wobec ZUS wygasło (art. 59 § 1 pkt 1 z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.), w zw. z art. 31 u.s.u.s.). Tym samym trudno zarzucić organowi rentowemu błędne ustalenie stanu faktycznego, czy też błędną jego ocenę w kontekście art. 28 ust. 3a ustawy systemowej. Zarzuty skargi w tym zakresie należało uznać w tej sytuacji za nieuzasadnione. Dostrzegając powyższe Sąd przypomina, że postępowanie w sprawie umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek może być prowadzone wówczas, gdy takie należności są nadal wymagalne, a dłużnik nie jest w stanie -jego zdaniem- ich uiścić. Zapłata należności z tytułu składek w całości powoduje, że wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na podstawie art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych staje się bezprzedmiotowy. Wskazać także trzeba, że złożenie wniosku przez stronę o umorzenie należności z tytułu składek winno nastąpić dopiero wówczas, gdy zgadza się ona z kwotą zadłużenia podaną jej przez ZUS. Sąd administracyjny, kontrolujący legalność decyzji ZUS wydanej w oparciu o art. 28 u.s.u.s., nie ma bowiem kompetencji do badania, czy w sprawie zasadnie i w prawidłowy sposób wyliczono zaległe składki wraz z odsetkami i ewentualnie kosztami upomnienia. Właściwym w takim przypadku jest jedynie sąd powszechny rozpatrujący odwołanie strony od decyzji ZUS określającej takie należności (art. 83 ust. 2 u.s.u.s.). Z wymienionych powodów Sąd nie mógł uwzględnić przy rozpoznawaniu skargi zarzutu skarżącej dotyczącego "nieprawidłowego rozliczenia należności umorzonych przez Sąd Apelacyjny w [...]" wyrokiem z [...] maja 2005 r., oraz niesłusznego naliczenia i pobrania od niej odsetek. Również okoliczność, iż skarżąca w wyniku postępowania ZUS zapłaciła więc niż faktycznie wynosiło jej zobowiązanie, nie może wpłynąć na wynik Sądu w niniejszej sprawie - ograniczonej tylko do decyzji Prezesa ZUS wydanej w oparciu art. 28 u.s.u.s., a więc dotyczącej wniosku strony o umorzenie należności z tytułu składek. Okoliczności te mogą natomiast stanowić podstawę wystąpienia strony do organu z innym żądaniem, tj. dotyczącym zwrotu nienależnie opłaconej składki (art. 24 u.s.u.s.), czy nadpłaconej kwoty (art. 72 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 31 u.s.u.s.). Niezależnie od powyższego Sąd zauważa, iż w toku prowadzonego postępowania administracyjnego w piśmie z 29 grudnia 2005 r., odpowiadając na zastrzeżenia strony co do wysokości kwoty zadłużenia, ZUS przedstawił sposób, w jaki uwzględniono wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] maja 2005 r. umarzający odsetki od należności głównej w kwocie 3.420,10 zł. Z przedstawionych powodów Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji. Niezależnie pod powyższego Sąd zauważa, iż organ rentowy orzekając w sprawie nie uchronił się od naruszenia przepisów prawa. Sąd ma tu uwadze fakt, iż strona na etapie postępowania odwoławczego ustanowiła pełnomocnika w sprawie - w osobie jej męża. Wskazuje na to wyraźnie treść wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zatem, stosownie do art. 40 § 2 k.p.a. organ obowiązany był dokonywać wszelkich doręczeń tylko temu pełnomocnikowi. Zaskarżona decyzja również winna być więc doręczona w ten właśnie sposób, co jednak -jak wynika z akt administracyjnych- nie miało miejsca. Przesyłka zawierająca decyzję wydaną w II Instancji została wysłana bezpośrednio do strony. Niemniej, fakt doręczenia decyzji organu stronie, a nie jej pełnomocnikowi w sytuacji gdy nie pociągnęło to za sobą negatywnych dla niej skutków, umożliwiając mimo to wniesienie środka zaskarżenia (tu: skargi do Sądu), aczkolwiek jest naruszeniem ww. przepisu, to nie takim, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., to jest mającym wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 136/06, Lex nr 319187). Chociaż Sąd dopatrzył się naruszenia w sprawie art. 40 § 2 k.p.a., to uznał, że naruszenie to nie miało wpływu na jej wynik, a tylko w takim przypadku uzasadniałoby uchylenie zaskarżonego orzeczenia. Nadto, Sąd zauważa, iż zaskarżona decyzja została wydana także z naruszeniem art. 10 k.p.a. W aktach sprawy brak jest bowiem pisma ZUS informującego pełnomocnika strony o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy, ewentualnie ich uzupełnienia. Jednakże i w tym przypadku -zdaniem Sądu- naruszenie ww. przepisu nie miało wpływu na wynik sprawy, a tym samym nie czyniło zasadnym uchylenia zaskarżonej decyzji. W skardze skarżąca nie sformułowała zarzutu w tym zakresie. Nie wskazywała, aby działanie organu rentowego uniemożliwiło jej czynny udział w sprawie, a w konsekwencji - zgłoszenie nowych okoliczności istotnych dla jej wyniku, czy też złożenie dodatkowych dowodów. Wprawdzie organ rentowy miał obowiązek wobec strony postępowania wynikający z art. 10 k.p.a., ale jego niewykonanie poprzez odpowiednie pouczenie strony (jej pełnomocnika) o przysługujących jej prawach, w tym przypadku nie miało -w ocenie Sądu- istotnego znaczenia (por. wyrok NSA z 24 maja 2007 r., sygn. II GSK 4/07, Lex nr 351055). W tej sytuacji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło