VI SA/Wa 1003/10

WyrokWSA w Warszawie2010-09-23

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Małgorzata Grzelak, Jolanta Królikowska-Przewłoka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu przeznaczonego do przewozu osób (niebędącego taksówką) plafonu reklamowego z napisem "H." i adresem strony internetowej stanowi naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny plafonu reklamowego z danymi kontaktowymi stanowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Celem tego przepisu jest odróżnienie pojazdów niebędących taksówkami od taksówek i ochrona licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją. Plafon reklamowy, nawet jeśli nie jest podłączony do instalacji elektrycznej, może wywoływać wrażenie, że pojazd jest taksówką, co wprowadza w błąd konsumentów. Organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo, nakładając karę pieniężną.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z umieszczonym na dachu plafonem reklamowym, co organy uznały za naruszenie zakazu umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię przepisu dotyczącego urządzeń technicznych na dachu pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2010 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z [...] marca 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD lub organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2010 r. (dalej jako WITD lub organ pierwszej instancji), którą nałożono na "A." K. B. (dalej jako skarżący) karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] sierpnia 2009 r. w W. na ul. M. poddano kontroli drogowej pojazd marki T. o nr rej. [...]. Podczas kontroli stwierdzono, że na dachu kontrolowanego pojazdu zostało umieszczone urządzenie techniczne, zamontowane przy pomocy magnesu, z napisem "H." oraz "www. [...].pl". Kierowca pojazdu do kontroli okazał m.in. wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, wystawionej na skarżącego, kartę gwarancyjną drogomierza, wydruk z kasy fiskalnej. W toku kontroli przesłuchano także w charakterze świadka kierowcę pojazdu, który zeznał, iż wykonuje usługi na rzecz firmy skarżącego, na podstawie umowy o współpracy oraz użyczenia pojazdu. Przesłuchiwany zeznał, iż do momentu kontroli oczekiwał na zlecenie drogą radiową przewozu osób od firmy "H.", oraz że w trakcie kontroli na dachu pojazdu było umieszczone urządzenie techniczne – plafon reklamowy z napisami"H.", "www. [...].pl" oraz "przewóz osób", a w pojeździe zamontowany był drogomierz, na podstawie którego kierujący ustala dystans przejechanych kilometrów. Nadto kierowca podał, że po odbytym kursie z osobą wydaje paragon z kasy fiskalnej zarejestrowanej na skarżącego. W trakcie kontroli wykonano także telefon pod wskazany na pojeździe numer – [...], w wyniku czego osoba odbierająca przedstawiła się jako "H.". Z kontroli został sporządzony protokół, dokumentacja fotograficzna pojazdu oraz okazanych przez kierowcę dokumentów, jak również protokół z przesłuchania kierowcy. Z rozmowy telefonicznej sporządzono zaś notatkę służbową. W protokole kontroli stwierdzono naruszenie art. 18 pkt 5 lit. c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze. zm.) dalej jako u.t.d. polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W wyniku wszczętego i przeprowadzonego w sposób prawidłowy postępowania administracyjnego WITD nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 5.000 złotych za powyższe naruszenie. Od decyzji tej skarżący złożył odwołanie, w którym wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucił naruszenie przepisów procesowych: 1. art. 8 k.p.a. poprzez wadliwie prowadzone postępowanie administracyjne, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie (tożsamość przedmiotowa) i dotyczącej tej samej osoby (tożsamość podmiotowa), 2. art. 9 k.p.a. poprzez nieudzielanie informacji i wyjaśnień dotyczących zastosowanego prawa materialnego pomimo, iż strona zwracała się z taką prośbą, 3. art. 10 § 1 w związku z art. 73 k.p.a. poprzez nieudostępnienie akt prowadzonego postępowania administracyjnego, 4. art. 11 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się przez organ do treści wniosków i zarzutów formułowanych przez stronę w trakcie postępowania, a także brak stanowiska organu zawartego w uzasadnieniu decyzji, 5. art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez pominięcie w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego, w szczególności brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił, wiarygodności i mocy dowodowej, oraz przepisów prawa materialnego - art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez jego błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, a także błędną wykładnię co doprowadziło do przyjęcia przez organ, że "plafon na płycie magnetycznej" jest innym urządzeniem technicznym, w konsekwencji czego naruszono przepisy postępowania w szczególności art. 7 k.p.a. w związku art. 107 § 3 k.p.a. co skutkowało podjęciem decyzji dowolnej wykraczającej poza zakres uznania administracyjnego w zakresie błędnie dokonanej wykładni naruszonego przepisu. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że Komendant Policji umorzył postępowanie prowadzone wobec skarżącego w sprawie naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. uznając, iż zebrany materiał dowodowy nie potwierdził, aby usługi przewozu osób były świadczone z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, bo przedmiot zamontowany na dachu kontrolowanego pojazdu nie był ani lampą ani urządzeniem technicznym. Zdaniem skarżącego nie wydaje się właściwe, aby wobec tej samej osoby orzekano w sposób odmienny w przedmiotowo i podmiotowo takiej samej sprawie. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu GITD podniósł, iż każda sprawa administracyjna ma charakter indywidualny oraz konkretny i odnosi się do indywidualnego adresata i dotyczy konkretnego stanu faktycznego. W tej sytuacji nie można mówić o związaniu samodzielnego organu administracji jakim jest Inspekcja Transportu Drogowego poglądem prawnym innego organu - w tej sprawie Komendanta Policji. Organ odwoławczy nie podzielił zarzutu naruszenia czynnego udziału strony w postępowaniu oraz obowiązku jej informowania. Zgodził się natomiast ze skarżącym, iż przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego, a zatem konieczne jest posłużenie się wykładnią zarówno językową, jak i celowościowo - funkcjonalną tego terminu. Czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne - w myśl art.18 ust. 5 lit. c u.t.d. jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju oznaczenie, wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu. Organ stwierdził, iż jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego urządzenia. Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wskazuje, że umieszczone na dachu zatrzymanego pojazdu przedmiotowego urządzenie służyło prowadzonej działalności gospodarczej. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Podniósł zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, tj.: 1. art. 8 k.p.a. poprzez wadliwie prowadzone postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie (tożsamość przedmiotowa) i dotyczącej tej samej osoby (tożsamość podmiotowa), a także poprzez logicznie sprzeczne poglądy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji; 2. art. 10 § 1 w zw. z art. 8 w zw. z art. 73 k.p.a. poprzez nieprzesłanie na wniosek pełnomocnika strony kserokopii akt postępowania mimo, że w innym postępowaniu prowadzonym przez WITD w sprawie [...] w stosunku do skarżącego, organ przesłał taką dokumentację z urzędu; 3. art. 11 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się przez organ do treści wniosków i zarzutów formułowanych przez stronę w trakcie postępowania, a także brak stanowiska organu zawartego w uzasadnieniu decyzji; 4. art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się WITD i GITD do wszystkich wniosków i twierdzeń pełnomocnika skarżącego, w szczególności do odmiennej wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.; 5. art. 268a k.p.a. poprzez nieprzedstawienie przez osoby podpisane na decyzji organu I i II instancji upoważnienia do podpisywania decyzji w imieniu organu. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 6. art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez jego błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, a także błędną wykładnię co doprowadziło do przyjęcia przez organ, że "plafon na płycie magnetycznej" jest "innym urządzeniem technicznym", w konsekwencji czego naruszono przepisy postępowania w szczególności art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. co skutkowało podjęciem decyzji dowolnej wykraczającej poza zakres uznania administracyjnego w zakresie błędnie dokonanej wykładni naruszonego przepisu. W uzasadnieniu skargi skarżący szeroko przytoczył stanowisko doktryny i orzecznictwa odnoszące się do rozumienia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ustalających ogólne zasady postępowania administracyjnego. Podniósł m.in., iż ostateczną decyzją Komendanta Policji, podjętą na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., umorzono wobec niego postępowanie prowadzone, w sprawie naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Nadto organ bez uzasadnienia nie przesłał żądanych przez skarżącego w toku postępowania dokumentów, czym uniemożliwił dokonanie wnikliwej analizy zgromadzonego w sprawie materiału, w szczególności zdjęć kontrolowanego pojazdu. Co więcej WITD nie podjął polemiki w sprawie zastosowanej wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., nie mówiąc już o wskazaniu toku swojego rozumowania. GITD nie odniósł się do zasadniczego zagadnienia podnoszonego przez skarżącego, a mianowicie gdzie WITD i GITD znajdują źródło dokonanej przez siebie wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., tzn. w jaki sposób wskazane organy odczytują wolę ustawodawcy i w jaki sposób dokonują interpretacji zastosowanych przepisów, w szczególności w jaki sposób organy dokonały wykładni językowej i celowościowo-funkcjonalnej tego przepisu. W ocenie skarżącego uzasadnienie decyzji jest szablonowe, nie zawiera wszystkich elementów określonych w art. 107 k.p.a., na które wskazuje piśmiennictwo z zakresu teorii prawa, zawiera natomiast szereg błędów, w ocenie skarżącego jest nielogiczne. Skarżący wyraził także wątpliwość, co do uprawnień osób do podpisywania decyzji w imieniu organu, albowiem nie zostały mu okazane aktualne upoważnienia, o których mowa w art. 268a k.p.a. Skarżący w skardze dokonał własnej wykładni zwrotu "lamp lub innych urządzeń technicznych" wywodząc, iż wykładnia dokonana przez organy administracji jest nadużyciem w stosunku do literalnego brzmienia art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W działaniu organów obu instancji, wydających w niniejszej sprawie decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Zarówno WITD jaki i GITD wyjaśnili motywy podjętych rozstrzygnięć, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wystarczająca. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust.1 u.t.d. wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d. wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; udzielana jest ona przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Według ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżący posiadał licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była, bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Tymczasem ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania, której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką", co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a – c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy; c) a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d.; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. Na gruncie powołanych przepisów ustawy sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., należy ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W ocenie Sądu konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. W niniejszej sprawie, jak to ustaliła przeprowadzona kontrola, na dachu pojazdu zamontowany został baner z napisem "H." oraz "www. [...].pl". Te ustalenia znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli oraz dokumentacji fotograficznej sporządzonej przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego. Pod wskazanym numerem telefonu można zamówić usługę przewozu. Zgodzić należy się ze skarżącym, iż ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne", które nie są zdefiniowane ani w ustawie o transporcie drogowym, ani w pokrewnych regulacjach. Należy jednak stwierdzić, że dokonując wykładni pojęć zawartych w art. 18 u.t.d. nie można pominąć celów jakie przyświecały wprowadzeniu zakazów określonych w tym przepisie. Generalnie rzecz biorąc, jak już wyżej wskazano, ustawodawca chciał wykluczyć możliwość wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji wydanej na podstawie art. 5 ust.1 u.t.d. pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje pojazd służący do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej (art. 6 ust. 1 u.t.d.). Należy przy tym zauważyć, że drobiazgowe uregulowanie kwestii związanych z wyposażeniem taksówek nastąpiło w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.), dalej jako Rozporządzenie. W rozdziale 7 Rozporządzenia, stanowiącym o warunkach dodatkowych dla taksówki, w zakresie w jakim jest to niezbędne na potrzeby niniejszej sprawy stwierdzono: § 24 ust.1 pkt 8 Taksówkę wyposaża się w dodatkowe światło z napisem "TAXI", odpowiadające następującym warunkom: a) rozmieszczenie: na dachu; b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i z tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu; c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła; d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza. Ust. 2. Dopuszcza się uzupełnienie światła, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, o dwa światła migające barwy żółtej samochodowej, umieszczone po obu stronach lampy we wspólnej obudowie. Światła te mogą być włączane i wyłączane odrębnym wyłącznikiem przez kierowcę taksówki w razie zagrożenia jego bezpieczeństwa. Ust. 3. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych lamp z napisami określającymi firmę, jej telefon lub inne dane dodatkowo identyfikujące taksówkę, odpowiadających następującym warunkom: 1) rozmieszczenie: na dachu, symetrycznie z lewej i z prawej strony światła z napisem "TAXI"; 2) barwa: biała lub żółta samochodowa; 3) nie mogą one utrudniać czytelności i widoczności napisu "TAXI". Ust. 4. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych oznaczeń zawierających nazwę miejscowości, herb miejscowości, numer boczny oraz inne oznaczenia identyfikujące miejscową taksówkę, pod warunkiem że są one zgodne z ustaleniami obowiązującymi na obszarze danych gmin lub związku komunalnego. Uprzedzając dalsze rozważania, gdzie dokonano wykładni użytych w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. pojęć "lampa" oraz "inne urządzenie techniczne" w tym miejscu należy wskazać, że analiza przytoczonych uregulowań prawnych prowadzi do wniosku, iż dla wywołania wrażenia podobieństwa pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny do taksówki w zakresie opisanym normą zawartą w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. wystarczy umieszczenie lampy na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny, niezależnie od tego czy lampa ta jest faktycznie podłączona do instalacji elektrycznej. Podobnie ma się rzecz z innym urządzeniem technicznym, które również nie musi być fizycznie podłączone do źródła zasilania. Z przytoczonych przepisów wynika bowiem, że specyficzne połączenie elektryczne o jakim mowa w § 24 ust. 1 pkt 8 lit. c Rozporządzenia dotyczy współpracy z napisem światła Taxi z taksometrem, którego nie wolno montować w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny a to ze względu na zakaz określony w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Kwestia widoczności światła po zapadnięciu zmroku (§ 24 ust. 1 pkt 8 lit. d Rozporządzenia) co sugeruje, że lampa na dachu taksówki musi być podłączona do instalacji elektrycznej, w żadnym razie nie przeczy stanowisku, że brak jest podstaw do twierdzenia, iż w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny konieczne jest faktyczne podłączenie przedmiotowej lampy (czy też innego urządzenia technicznego) do instalacji elektrycznej. Należy bowiem uwzględnić, że w przypadku taksówek został ustalony szczegółowy sposób podłączenia światła z napisem TAXI do instalacji elektrycznej współpracującej z taksometrem a zatem uregulowanie dotyczące kwestii widoczności tego światła odnosi się wyłącznie do wzmiankowanej kategorii pojazdów tj. taksówek. Z literalnego brzmienia przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. wynika, iż każda lampa jest urządzeniem technicznym, natomiast nie każde urządzenie techniczne jest lampą. Lampą jest "urządzenie wytwarzające światło kosztem energii spalania lub energii elektrycznej". Lampą nazywa się źródło światła (lampa zasadnicza) wraz z oprawą oświetleniową (źródło: Encyklopedia PWN). Przy czym, jak już wyżej wywiedziono, brak fizycznego podłączenia lampy do wewnętrznej instalacji elektrycznej samochodu nie pozbawia takiego urządzenia przymiotu lampy. Samo podłączenie do instalacji elektrycznej jakiegokolwiek urządzenia technicznego nie powoduje, że urządzenie to wytwarza światło. Światło wytwarza jedynie urządzenie techniczne o określonych cechach (parametrach technicznych) nazywane lampą. Niewątpliwie od dopływu prądu uzależnione jest prawidłowe działanie lampy, ale jak podano wcześniej, brak podłączenia lampy do źródła prądu nie dyskwalifikuje stwierdzenia, że na dachu pojazdu znajduje się urządzenie techniczne zwane lampą. Dokonując natomiast wykładni drugiego z pojęć zawartych w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., tj. pojęcia "inne urządzenie techniczne" należy przyjąć, że urządzenie techniczne to zespół elementów połączonych ze sobą w funkcjonalnym działaniu albo przedmiot umożliwiający wykonanie pewnego procesu np. przy użyciu energii elektrycznej (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 marca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 194/10). W związku z powyższym organ prawidłowo ustalił, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. i nałożył na skarżącego karę przepisaną w kwocie 5.000 złotych na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest skarżący - adresat zaskarżonej decyzji. Był on podmiotem licencji przewozowej, a kontrolowany kierowca wykonywał okazjonalne przewozy osób na rzecz skarżącego na podstawie umowy o współpracę. Odnosząc się do zarzutu, iż napis "H." nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: "A." stwierdzić należy, iż jest on bezzasadny. Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na lampie lub urządzeniu technicznym jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W art. 18 ust. 5 u.t.d. ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę i różnić się od jego firmy. Tym samym organ administracji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 lutego 2010 r. sygn. II GSK 390/09 i z 24 marca 2010 sygn. II GSK 505/09). Wyżej wymieniony przepis ustawy o transporcie drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że w razie stwierdzenia jego naruszenia, uprawniony organ obowiązany jest do nałożenia na podmiot wykonujący transport lub przewóz odpowiedniej kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Sąd nie podzielił także zarzutu skarżącego, iż organ naruszył prawo poprzez wydanie sprzecznej decyzji z uwagi na wydanie w stosunku do skarżącego w tym samym przedmiocie decyzji Komendanta Policji. Oparcie się Głównego Inspektora Transportu Drogowego na wcześniejszej decyzji innego organu byłoby niezgodne z zasadą praworządności. Nie można bowiem odmówić organowi prawa do własnego zbadania sprawy i wydania decyzji zgodnej z obowiązującym stanem prawnym. Nie można również uznać, że decyzja z uwagi, tylko na to, że była wcześniej wydana jest zgodna z prawem, a wszelkie późniejsze decyzje odmiennie rozstrzygające sprawę są błędne. Podkreślić należy, iż procedura administracyjna nie przewiduje związania wcześniej wydanymi decyzjami innych organów. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Jak wynika z akt sprawy skarżący został powiadomiony o treści art. 10 k.p.a. i brał udział w postępowaniu, o czym świadczą pisma procesowe składane w jego toku. Biorąc pod uwagę stanowisko skarżącego, podkreślić należy, iż organ nie ma obowiązku sporządzania kserokopii akt administracyjnych lub ich odpisu i doręczania ich stronie. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela stanowisko zawarte w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 listopada 1996 r. sygn. akt I SA/Lu 139/96, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 4 grudnia 2008 r. sygn. akt I SA/OI 458/08, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 28 stycznia 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 1055/08 przytoczonych przez organ. Sąd nie podzielił zarzutu nieprzedstawienia przez organ upoważnienia dla osób, których podpis figuruje na decyzji organów obu instancji. Art. 268a k.p.a. przewiduje możliwość upoważnienia przez organ administracji pracownika do załatwienia spraw w jego imieniu a szczególności do wydawania m.in. decyzji. Przepis ten nie nakłada jednakże na organ obowiązku okazania stronie upoważnienia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się nawet, iż brak powołania się na upoważnienie do podpisania decyzji nie uzasadnia uchylenia decyzji, gdyż tego rodzaju naruszenie przepisów postępowania nie może mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 23 kwietnia 1996 r. sygn. akt SA/Po 1555/95 LEX 26767, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 11 października 1996 r. sygn. akt III RN 8/96-OSNAP 1997 nr 9, poz. 144, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 13 marca 1997 r. sygn. akt SA/Bk 781/96 LEX nr 27446, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 28 czerwca 2000 r. sygn. akt III RN 189/99 OSNAPiUS 2001 nr 8, poz. 248). Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z L.p. 2.9. pkt 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, nakładając karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych. W ocenie Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), dokonały jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, Sąd skargę oddalił, czyniąc to na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło