VI SA/Wa 1140/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-30
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Aneta Lemiesz, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym, jeśli nacisk osi przekracza dopuszczalne normy, mimo że naruszenie mogło wynikać z nieprawidłowego załadunku przez osobę trzecią?Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli naruszenie wynika z nieprawidłowego załadunku przez osobę trzecią. Odpowiedzialność ta jest niezależna od winy, a przewoźnik może zostać zwolniony tylko w ściśle określonych przypadkach, które nie obejmują przewozu ładunku podzielnego, chyba że wykaże dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia.Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd ciężarowy z przyczepą, przewożący ładunek podzielny (odlewy aluminiowe), przekroczył dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej na drodze, gdzie dopuszczalny nacisk wynosił 10 ton. Pojazd nie posiadał również zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przewoźnika karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca spółka twierdziła, że naruszenie wynikało z nieprawidłowego załadunku przez osobę trzecią i że dochowała należytej staranności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2015 r. sprawy ze skargi F. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
W dniu [...] września 2014 r. w miejscowości S. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy pojazd marki S. o nr rej. [...] wraz
z trzyosiową przyczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował Pan W. W., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem podzielnym
w postaci odlewów aluminiowych w ilości 35 sztuk umieszczonych na paletach na trasie N. – D. w Niemczech w imieniu i na rzecz P. Sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej skarżąca, spółka). Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] września 2014 r.
Podczas kontroli stwierdzono, iż przedmiotowy samochód ciężarowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk osi na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych.
W wyniku zmierzenia i zważenia pojazdu członowego stwierdzono naruszenie dopuszczalnych norm:
- nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu - 12,3 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 2,3 t (przekroczenie o 23 %),
- podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W aktach administracyjnych sprawy znajduje się protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów (obr. S. woj. P.) z [...] lutego 2014 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony za pomocą przenośnych wag nieautomatycznych SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami zgodności wydanymi przez Okręgowy Urząd Miar w P. dnia [...] kwietnia 2014 r., na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie. Kierowca odstąpił od ponownego ważenia pojazdu.
Przesłuchany w charakterze świadka kierowca pojazdu zeznał, iż jest zatrudniony w firmie – P. Sp. z o.o. z siedzibą w S. W dniu kontroli wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy (odlewy aluminiowe, poskładane w formie palet – liczba palet 35) na trasie przejazdu N. (Polska) – Niemcy. Dyspozycje przewiezienia odlewów uzyskał od dystrybutora firmy. Prosił załadowcę żeby jako tako rozłożył towar na naczepie. Jeszcze w N. skontaktował się
z dyspozytorem pytając, czy może dojechać drogą krajową nr [...] do autostrady [...]. Zgodę na dojazd uzyskał od dystrybutora. Nie posiada zezwolenia na drogę krajową nr [...]. Nie żąda ponownego zważenia pojazdu oraz nie ma zastrzeżeń do pracy inspektorów.
Pismem z [...] września 2014 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego. Z uwagi na skomplikowany charakter sprawy, pismem z [...] października 2014 r. organ poinformował stronę, iż termin zakończenia postępowania uległ przedłużeniu do dnia [...] listopada 2014 r.
W oparciu o powyższe wyniki kontroli oraz poczynione w toku postępowania ustalenia [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] listopada 2014 r., działając na podstawie art. 64, art. 140aa ust. 1 – 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej prd) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej kpa), nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Jak podkreślił w uzasadnieniu decyzji, na odcinku drogi, gdzie zatrzymano pojazd, dopuszcza się ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi do 10 t. Stwierdzając – zgodnie z procedurą ważenia – nacisk pojedynczej osi napędowej ww. ciągnika w wysokości 12,3 t stwierdzono jednocześnie jego przekroczenie o 2,3 t, skutkujące ww. karą pieniężną.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie oraz niezwłoczny zwrot w całości zapłaconej przez spółkę, tytułem kary pieniężnej, kwoty 15 000 złotych. Wskazała, że rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości, a przekroczenie dotyczyło wyłącznie nacisku osi pojazdu. W chwili kontroli łączna waga zestawu i towaru wynosiła ok. 38,15 t, co daje średnią wartość ok 7,63 t nacisku na każdą z pięciu osi. Dowodzi to, że przy prawidłowym i właściwym rozmieszczeniu towaru przez nadawcę (załadowcę) nie doszłoby do przekroczenia nacisku na oś, która została ujawniona podczas kontroli. Podkreśliła, że naruszenie zostało uczynione przez załadowcę, a strona nie miała wpływu na działania osób zajmujących się załadunkiem towaru. Kierowca przekazała załadowcy informację o konieczności prawidłowego rozmieszczenia towaru, tak aby nacisk na każdą z osi zestawu nie przekraczał dopuszczalnej normy 10 t. Pomimo starań kierowca nie uczestniczył w załadunku. Załadowca zapewnił go, że wszystko jest w porządku i że może jechać. W ocenie skarżącej stroną niniejszego postępowania powinien być nadawca, czyli firma "E." Sp. z o.o.
z Odziałem w N. Zarzuciła organowi naruszenie art. 35 kpa oraz przewlekłości postępowania. Wskazała, iż nie została poinformowana przez organ
o przedłużeniu postępowania, przyczynach zwłoki oraz nowym terminie jego zakończenia. Nadmieniła również, iż brak czytelnego podpisu kierowcy pod załącznikiem do protokołu kontroli nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, kto złożył podpis jako osoba kontrolowana.
Decyzją z [...] lutego 2015 r. GITD utrzymał w mocy decyzję WITD z [...] listopada 2014 r. Zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy (w tym: protokół kontroli z [...] września 2014 r., protokół przesłuchania w charakterze świadka kierowcy W. W., dokument przewozowy CMR z dnia [...] września 2014 r., list pakowniczy nr [...] z [...] września 2014 r., certyfikat jakości nr [...] z [...] września 2014 r., wypis z licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, dowód rejestracyjny pojazdu, wydruk z urządzenia rejestrującego z dnia kontroli oraz dokumentacja fotograficzna) w sposób pełny odzwierciedla stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie. W sposób niebudzący wątpliwości wynika z niego, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ szczegółowo wyjaśnił procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Odwołując się do ustaleń protokołu kontroli wskazał, iż zatrzymany w dniu [...] września 2014 r. dwuosiowy ciągnik samochodowy marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą ciężarową marki [...] o nr rej. [...], poruszając się drogą krajową nr [...] (tj. drogą, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t) z ładunkiem w postaci odlewów aluminiowych w ilości 35 sztuk na paletach (ładunek podzielny) przekroczył o 2,3 t dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej, czyli o 23 % względem dopuszczalnego nacisku 10 t. Kierujący pojazdem nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ustalony w sprawie stan faktyczny dawał podstawę do nałożenia kary pieniężnej jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu po trasie określonej w zezwoleniu o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI;
o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 prd wysokość kary pieniężnej za brak zezwolenia kategorii VII ustala się
w wysokości 15 000 złotych.
Organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. Podkreślił, iż strona zarówno na etapie postepowania przed organem I instancji jak i w odwołaniu nie przedstawiła dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz potwierdzających to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organ wskazał, iż w rozpatrywanej sprawie przewożono ładunek w postaci odlewów aluminiowych w ilości 35 sztuk umieszczonych na palatach (ładunek podzielny). Ładunek nie stanowi materiału sypkiego ani drewna. Nie znajduje zatem zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd.
Zdaniem GITD pod pojęciem zachowania należytej staranności należy rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 Kodeksu cywilnego. Przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Mówiąc o "braku wpływu" organ posłużył się wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt II GSK 404/10), w myśl której o braku wpływu mówimy wówczas, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika.
Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, iż przedmiotowe naruszenie zostało uczynione przez załadowcę, a strona nie miała wpływu na działanie osób zajmujących się załadunkiem towaru, organ wskazał, iż czynności związane z załadunkiem niewątpliwie wywierają wpływ na sposób jego przewożenia, jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140aa ust. 1, art. 140 aa ust. 3 pkt 1 oraz art. 140 aa ust. 4 prd. Każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd a nie za załadunek. Odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności. Organ odwołał się do treści art. 61 prd określającego obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Wskazał, że przepis ten skierowany jest do nieograniczonego kręgu adresatów, zatem również do podmiotów wykonujących przejazdy. Przewoźnik przed rozpoczęciem przewozu winien mieć na uwadze, czy przewożony ładunek powodowałby naruszenie art. 61 prd w zakresie określającym maksymalne wymiary, masę oraz naciski pojazdu. Niepodjęcie działań w tym kierunku przez przewoźnika znamionuje niezachowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem.
W ocenie organu odwoławczego organ I instancji, nakładając na skarżącego karę pieniężną, nie naruszył przepisów Kodeksu postepowania administracyjnego. Ponadto, organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z treści art. 7 oraz 77 kpa. Zgromadził dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia. Zaskarżona decyzja organu I instancji odpowiadała wymogom określonym w art. 107 kpa.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania GITD podkreślił, iż w niniejszej sprawie doszło do przekroczenia terminu rozpoznania sprawy określonego w art. 35 kpa, jednak nie może to stanowić podstawy do uchylenia decyzji, gdyż nie miało to wpływu na merytoryczną treść decyzji. Organ wskazał, iż zgodnie a treścią art. 37 kpa stronie przysługiwało zażalenie do organu odwoławczego na niezałatwienie sprawy w terminie. Z uprawnienia tego skarżąca nie skorzystała. W zakresie podpisu złożonego przez kontrolowanego kierowcę pod załącznikiem do protokołu kontroli w formie nieczytelnej organ wskazał, iż nie stanowi to podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji. Jak podkreślił, na stronie 3 ww. protokołu kontroli kierowca złożył czytelny podpis. Protokół kontroli stanowi dowód z przeprowadzonej kontroli drogowej niezależnie od jego podpisania przez kontrolowanego kierowcę. Kierowca ma bowiem możliwość odmowy podpisania protokołu kontroli.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie decyzji z [...] lutego 2014 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania. Rozstrzygnięciu organu zarzuciła dowolność interpretacyjną obowiązujących przepisów prawa oraz pominięcie istotnych argumentów, które świadczą o braku winy skarżącej; błędne stwierdzenie miejsca przeprowadzenia kontroli w stosunku do stanu faktycznego, podniesionego w odwołaniu.
W uzasadnieniu skargi szczegółowo przedstawiła okoliczności, w jakich doszło do stwierdzonego w trakcie kontroli naruszenia. Podkreśliła, że naruszenie zostało dokonane przez załadowcę, nie przez przewoźnika, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Wskazała na naruszenie art. 35 kpa oraz art. 36 kpa sugerując przewlekłość postępowania oraz brak skierowania do strony informacji o powodach przedłużenia postępowania. Wskazała również na popełniony przez inspektora kontroli błąd przy sporządzaniu protokołu kontroli polegający na braku czytelnego podpisu kierowcy pod załącznikiem do protokołu kontroli. Zarzucając organowi nieważność postępowania wskazała, iż w wezwaniu z [...] stycznia 2015 r. GITD zażądał przedstawienia pełnomocnictwa dla Dyrektora Generalnego skarżącej spółki A. N., którego podpis i pieczęć znajdowały się na złożonym przez spółkę odwołaniu z [...] listopada 2014 r., jednocześnie WITD nie wezwało skarżącej do przedłożenia pełnomocnictwa dla S. P., który podpisał się pod pismem z [...] września 2014 r. stanowiącym odpowiedź na wezwanie z [...] września 2014 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna, dlatego podlega oddaleniu.
Przedmiotem zaskarżenia, a tym samym kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie, jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z [...] lutego 2014 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) nakładającą na skarżącą spółkę jako przewoźnika karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Podstawą faktyczną rozstrzygnięcia organów administracyjnych były ustalenia kontroli przeprowadzonej w dniu [...] września 2014 r., w wyniku której stwierdzono, że zatrzymanym do kontroli pojazdem członowym (dwuosiowy ciągnik samochodowy z trzyosiową naczepą) wykonywany był przejazd drogowy – przewóz ładunku podzielnego (odlewy aluminiowe 35 sztuk umieszczone na paletach) bez zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Droga krajowa nr [...], na której zatrzymano do kontroli pojazd skarżącej, zaliczona została do kategorii dróg, po których poruszać się mogą pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Zgodnie z treścią art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.; dalej udp) ustawodawca określił, że po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. W ust. 2 prawodawca upoważnił ministra właściwego do spraw transportu do ustalenia, w drodze rozporządzenia, przy uwzględnieniu potrzeby ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego, wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, a także dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Droga krajowa nr [...], na której doszło do naruszenia dopuszczalnych norm nacisku na oś w niniejszej sprawie, została wymieniona w wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 ww. ustawy o drogach publicznych rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. 2012 r., poz 1061), jako droga, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Pojazd zważono wraz z ładunkiem na wyznaczonym do tego legalizowanym miejscu, a przebieg kontroli utrwalono protokołem podpisanym przez kierowcę pojazdu bez uwag. Ważenie wykonano przy użyciu przenośnych legalizowanych wag typu SAW 10C o numerach fabrycznych [...] [...], odnotowując w wyniku tego ważenia przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 2,3 t (po uprzednim odjęciu dopuszczalnych błędów ważenia) względem dopuszczalnego nacisku 10 t.
Sąd nie dopatrzył się, a skarżąca nie podnosiła, podstaw do kwestionowania prawidłowości przeprowadzonego ważenia – szczegółowo opisanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przez nawiązanie do procedury ważenia przedstawionej w instrukcji obsługi ww. wag. Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącej dotyczącego błędnego sporządzenia protokołu kontroli wynikającego z faktu niepodpisania przez kierowcę w sposób czytelny załącznika do protokołu, przy jednoczesnym złożeniu czytelnego podpisu pod protokołem kontroli (k. 2 akt administracyjnych) Sądu uznał zarzut za nieuzasadniony. Wskazać bowiem należy, iż niezależnie od zachowania kierowcy, któremu przysługuje prawo odmowy podpisania protokołu, sporządzony w trakcie kontroli drogowej protokół stanowi dowód w sprawie na okoliczność potwierdzenia czynności przeprowadzonych w ramach kontroli. W kontekście tego stwierdzenia należy podkreślić znaczenie w sprawie wzmiankowanego protokołu kontroli drogowej pojazdu. Sporządzenie tego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.). Protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. W myśl tego przepisu, dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Wspomniany protokół, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego (tu kierowcy pojazdu), który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Co do zasady, znaczenia dowodowego protokołu z kontroli drogowej nie sposób przecenić. Obrazuje on bowiem stan faktyczny, który później może być trudny, a zasadniczo niemożliwy, do odtworzenia. Orzecznictwo przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej, gdyż zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli (por. wyroki NSA z 17 czerwca 2008 r. II GSK 89/08 i z 13 stycznia 2015 r. II GSK 2123/13).
W świetle powyższego prawidłowe jest stanowisko zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej organu, że ww. pojazd skarżącej był pojazdem nienormatywnym w rozumieniu art. 2 pkt 35a ustawy prd (w świetle tego przepisu pojazd nienormatywny to w szczególności pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych), zatem w sytuacji odnotowanej wysokości ww. przekroczenia nacisku osi (o 2,35 t, czyli o 23,5 %) przejazd tego pojazdu należało ocenić jako przypisany do kategorii VII zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego określonej pod pozycją Lp. 7 Załącznika Nr 1 do ustawy prd.
Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 1 ustawy prd ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia odpowiedniej kategorii wydawanego w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ. Jednocześnie z mocy art. 64 ust. 2 ustawy prd zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub II. Oznacza to niemożliwość uzyskania zezwolenia na przewóz/przejazd pojazdu nienormatywnego, z ładunkiem podzielnym, o cechach innych niż przewidziane dla kategorii I i II. Jeżeli jednak pojazdem takim faktycznie wykonywany jest, wbrew wskazanemu zakazowi, przewóz ładunku podzielnego, to stosownie do art. 140ab ust. 2 ustawy prd za przejazd ten nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia odpowiedniej kategorii (tu kategorii VII – wobec ustalenia, że skontrolowany pojazd odpowiada warunkowi zaliczenia do tej kategorii).
W niniejszej sprawie przewożony ładunek (odlewy aluminiowe 35 sztuk umieszczone na paletach) był – jak prawidłowo uznały organy wydające decyzje w I i II instancji – ładunkiem podzielnym, gdyż przewożony w takiej formie/postaci mógł być rozdzielony na więcej niż jeden pojazd. Konsekwencją przewozu tego ładunku pojazdem nienormatywnym – bo z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku osi, jest – w myśl powyższego – kara pieniężna, którą zgodnie z art. 140aa ust. 3 ustawy prd nakłada się na:
1. podmiot wykonujący przejazd;
2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że w świetle powołanych przepisów kara może być zawsze nałożona na podmiot wykonujący przewóz (por. wyrok NSA z 9 maja 2012 r., II GSK 491/11), a więc w rozpoznawanej sprawie na przedsiębiorcę – skarżącego, który w ramach prowadzonej działalności realizował przewóz. Jak wynika z treści ww. przepisu ustawodawca w pierwszej kolejności przewiduje nałożenie takiej kary na podmiot wykonujący przejazd, a dodatkowo taka sama kara, niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika, może zostać nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, w tym m.in. na załadowcę, w sytuacjach opisanych w pkt 2 ust. 3 art. 140aa ustawy prd, tj. jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 tego artykułu. Podmioty te odpowiadają na innych podstawach - przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a załadowca za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu; zatem zachowanie się obu podmiotów kształtuje rozłączna odpowiedzialność (por. wyrok NSA z 15 września 2011 r. II GSK 764/10). Wskazane przepisy ustawy prd ustanawiają odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną, podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma więc charakter obiektywny. Znajduje zastosowanie do podmiotu wykonującego przejazd (przewoźnika) w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Organy administracji ustalają jedynie czy doszło, czy nie doszło, do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszenia organ ma obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej. Zatem odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, wystarczające jest stwierdzenie faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków; bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszenia. Z ww. przepisów wynika domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Jednocześnie ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 140 aa ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy prd, których jako stanowiących wyjątek od zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, nie można interpretować rozszerzająco. Przepis ten w pkt 1 ust. 4 przewiduje wprawdzie możliwość zwolnienia przedsiębiorcy/podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, to znaczy uczynił wszystko, czego można rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa, jak również nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Ciężar dowodu wykazania tych przesłanek spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z ww. przepisu skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r. II GSK 989/08).
Skarżąca w sprawie tej – co zasadnie ocenił organ w zaskarżonej decyzji, nie wykazała tych przesłanek/nie przedstawił na nie dowodów. Przesłanka zwalniająca przedsiębiorcę od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, przewidziana w pkt 2 ust. 4 art. 140aa prd, w tej sprawie nie wystąpiła, gdyż jest ona związana z przewozem ładunku sypkiego oraz drewna, podczas gdy w sprawie wykazano, że przewożony przez skarżącą ładunek nie był ładunkiem sypkim (ani drewnem), tylko ładunkiem podzielnym – odlewy aluminiowe 35 sztuk przewożone na paletach.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ I instancji art. 64 § 2 kpa, poprzez zaniechanie wezwania strony do nadesłania pełnomocnictwa dla Pana S. P. (podpisanego pod pismem strony z [...] września 2014 r.), Sąd uznał zarzut za pozostający bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Jak wynika z akt sprawy pismem z [...] września 2014 r. WITD poinformował spółkę o wszczęciu postępowania w związku z naruszeniem stwierdzonym w trakcie kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] września 2014 r. Jednocześnie organ zobowiązał stronę do przedstawienia "zaświadczenia z KRS". Załączony do akt administracyjnych sprawy odpis KRS spółki przedłożony przy tzw. piśmie przewodnim z [...] września 2014 r., które oprócz informacji o przesłaniu wymaganego zaświadczenia nie zawierało w swej treści wniosków ani twierdzeń strony, które organ zobowiązany byłby uwzględnić przy rozpoznaniu sprawy, nie kwalifikowało się do uznania za dotknięte brakiem formalnym w postaci braku pełnomocnictwa. Wskazany KRS mógł być złożony równie dobrze bez ww. pisma przewodniego. Oznacza to, że organ nie był zobowiązany, w odniesieniu do ww. pisma przewodniego, do zastosowania trybu przewidzianego w art. 64 § 2 kpa. Również bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje zarzut strony do dotyczący naruszenia przez organ art. 35 i 36 kpa. Jak wynika z akt sprawy, wbrew twierdzeniom strony, pismem z [...] października 2014 r. organ poinformował stronę, iż termin zakończenia postępowania uległ przedłużeniu do dnia [...] listopada 2014 r . (zpo w aktach sprawy k. 26).
Zdaniem Sądu, organy I i II instancji w toku przeprowadzonego postępowania zbadały wszystkie istotne dla podjętego rozstrzygnięcia okoliczności faktycznoprawne, czyniąc zadość zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 kpa), oparły to rozstrzygnięcie na prawidłowo zebranym w toku ww. kontroli pojazdu członowego materiale dowodowym i wyczerpującej jego ocenie. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej odpowiadają wymogom art. 107 § 3 kpa.
W tych warunkach Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło