VI SA/Wa 1200/15

WyrokWSA w Warszawie2015-07-10

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba ubiegająca się o wpis na listę radców prawnych, która zdała egzamin radcowski bez odbycia aplikacji, ale w trakcie postępowania sądowego wystąpiła w charakterze pełnomocnika procesowego mimo braku formalnych uprawnień, daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że chociaż ustawa o radcach prawnych wymaga od wszystkich kandydatów na radców prawnych, niezależnie od drogi dojścia do zawodu, nieskazitelnego charakteru i rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu, to incydentalne zachowanie kandydata, który nie posiadał jeszcze formalnych uprawnień, nie powinno definitywnie przekreślać jego przyszłości zawodowej, zwłaszcza gdy inne jego cechy i dotychczasowe życie wskazują na pozytywną postawę. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji dokonały jednostronnej oceny materiału dowodowego, nie uwzględniając w pełni istotnych okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący W. K. ubiegał się o wpis na listę radców prawnych, korzystając z możliwości zdania egzaminu radcowskiego bez odbycia aplikacji, na podstawie posiadanej praktyki. Organy samorządu radcowskiego oraz Minister Sprawiedliwości odmówiły wpisu, uznając, że skarżący, występując w postępowaniu sądowym w charakterze pełnomocnika procesowego mimo braku formalnych uprawnień, nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Skarżący zaskarżył decyzję Ministra Sprawiedliwości, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o radcach prawnych oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Sprawiedliwości oraz poprzedzające ją uchwały organów samorządowych, stwierdzając, że nie podlegają one wykonaniu, i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2015 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie wpisu na listę radców prawnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję ; 2. uchyla uchwałę Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych z dnia [...] grudnia 2014 r. oraz utrzymaną nią w mocy uchwałę Okręgowej Izby Radców Prawnych w K. z dnia [...] września 2014 r.; 3. stwierdza, że uchylone akty nie podlegają wykonaniu; 4. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego W.K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Decyzją Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.; dalej: Kpa) w zw. z art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014 r, poz. 637 z późn. zm.; dalej: urp) po rozpatrzeniu odwołania p. W. K. (strony) z dnia [...] stycznia 2015 r. od uchwały Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych (KRRP) w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., Nr [...], utrzymującej w mocy uchwałę Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych (OIRP) w [...] z dnia [...] września 2014 r., Nr [...], w przedmiocie odmowy wpisu wnioskodawcy na listę radców prawnych OIRP w [...] - utrzymano w mocy uchwałę Prezydium KRRP w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r, Nr [...] oraz utrzymaną przez nią w mocy uchwałę Rady OIRP w [...] z dnia [...] września 2014 r., Nr [...], o odmowie wpisu p. W. K. na listę radców prawnych OIRP w [...]. W uzasadnieniu przypomniano, że wnioskiem z dnia [...] maja 2014 r. p. W. K. zwrócił się o wpis na listę radców prawnych OIRP w [...] w oparciu o przepisy art. 24 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 2 pkt 3 urp.. Na podstawie przedłożonych dokumentów, w trakcie prowadzonego postępowania wpisowego Rada ustaliła, że p. W. K. ukończył studia na Wydziale [...] w [...], uzyskując w 2007 r. tytuł magistra prawa. W marcu 2014 r. złożył z wynikiem pozytywnym egzamin radcowski, przystępując do niego bez odbycia aplikacji. Wymieniony został dopuszczony do egzaminu na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 3 urp, legitymując się odpowiednią praktyką. Rada OIRP w [...], uchwałą z dnia [...] września 2014 r., Nr [...], odmówiła wpisu wnioskodawcy na listę radców prawnych uznając, iż nie spełnia on przesłanki z art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, tj. swym dotychczasowym zachowaniem nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Podejmując uchwałę organ wpisowy oparł się na ustaleniach, zgodnie z którymi p. W. K., mimo braku koniecznych uprawnień formalnych, tj. nie będąc aplikantem radcowskim, ani tym bardziej radcą prawnym, wystąpił w postępowaniu sądowym w charakterze pełnomocnika procesowego. W uzasadnieniu uchwały Rada podniosła, iż występowanie w postępowaniu sądowym w charakterze pełnomocnika strony bez posiadania ku temu odpowiedniego tytułu nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Godzi ono bowiem w obowiązujący porządek prawny, który, zwłaszcza osobie pretendującej do wykonywania zawodu radcy prawnego, powinien być doskonale znany. Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem Rady p. W. K. złożył w ustawowym terminie odwołanie do Prezydium KRRP w [...]. Prezydium KRRP w [...] uchwałą z dnia [...] grudnia 2014 r., [...], utrzymało w mocy zaskarżoną uchwałę o odmowie wpisu na listę radców prawnych p. W. K., podzielając argumentację organu I instancji. Prezydium wskazało, iż Rada OIRP w [...] dokonała prawidłowej oceny zachowań odwołującego, gdyż jego dotychczasowa postawa nie może być uznana za uzasadniającą nieskazitelność charakteru i dającą rękojmie prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Zdaniem Prezydium, wystąpienie w postępowaniu sądowym w charakterze pełnomocnika procesowego powoda, mimo braku koniecznych uprawnień formalnych, jest wysoce naganne i nieetyczne. Organ II instancji wskazał, że faktu tego nie zmieniają wyjaśnienia wnioskodawcy, iż zdarzenie zaistniało "w ferworze świeżo złożonego egzaminu radcowskiego". Jak podkreślono, osoba, która złożyła z pozytywnym wynikiem egzamin radcowski nie może zasłaniać się brakiem świadomości co do charakteru podejmowanych czynności procesowych. Od uchwały Prezydium KRRP w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], p. W. K. w dniu [...] stycznia 2015 r., odwołał się do Ministra Sprawiedliwości wnosząc o uchylenie rozstrzygnięć organów samorządowych. Zaskarżonym uchwałom zarzucił naruszenie art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 24 ust. 1 pkt 5 oraz art. 25 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 6 lipca 2014 o radcach prawnych. Minister Sprawiedliwości zważył, że odwołanie wnioskodawcy nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zarówno Prezydium KRRP, jak również Rada OIRP w [...], poczyniły wyczerpujące ustalenia faktyczne i słusznie stwierdziły, że wnioskodawca nie spełnia wymogów niezbędnych do wpisu na listę radców prawnych. W ocenie Ministra Sprawiedliwości zarzuty zawarte w odwołaniu p. W. K. nie zasługują na uwzględnienie. Wniosek o dokonanie wpisu kandydata na listę radców prawnych może być uwzględniony jedynie w sytuacji wykazania przez wnioskodawcę spełnienia wszystkich niezbędnych przesłanek upoważniających do wpisu, przewidzianych przepisami urp. Zgodnie z art. 25 ust. 2 pkt 3 urp do egzaminu radcowskiego, bez odbycia aplikacji radcowskiej mogą przystąpić osoby, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez okres co najmniej 4 lat w okresie nie dłuższym niż 6 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu wykonywały na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej przez radcę prawnego lub adwokata w kancelarii radcy prawnego, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 8 ust. 1, lub kancelarii adwokackiej, zespole adwokackim, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 4a ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze. Natomiast stosownie do treści art. 24 ust. 1 pkt 5 cytowanej ustawy na listę radców prawnych może być wpisany ten, kto jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmie prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Minister Sprawiedliwości po zapoznaniu się z dokumentami dołączonymi do akt prowadzonego postępowania o wpis na listę radców prawnych dokonał na ich podstawie oceny sytuacji prawnej wnioskodawcy w świetle obowiązujących przepisów ustawy o radcach prawnych. Minister podkreślił, iż każda z przesłanek określonych w art. 24 ust. 1 urp jest niezależna oraz równorzędna i tylko łączne ich spełnienie czyni wpis na listę radców prawnych możliwym. Minister Sprawiedliwości podziela stanowisko organów wpisowych samorządu radcowskiego, że p. W. K., spełniając pozostałe wymagane przesłanki, nie spełnia tej, o której mowa w art. 24 ust 1 pkt 5 urp, tj. swoim dotychczasowym zachowaniem nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Pojęcie "rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego" ma charakter klauzuli generalnej - to uroczyste poręczenie, zagwarantowanie, zapewnienie, że z racji posiadanych cech zawód zaufania publicznego, w tym wypadku radcy prawnego, będzie wykonywany prawidłowo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 2011/08, "rękojmię" definiuje, za orzecznictwem Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako zespół cech osobistych charakteru i zachowań składających się na wizerunek osoby zaufania publicznego, na której nie ciążą żadne zarzuty podważające jej wiarygodność. Utrwalone orzecznictwo sądowo-administracyjne, jako cechy nieskazitelności charakteru wskazuje takie przymioty osobiste jak: uczciwość w życiu prywatnym i zawodowym, uczynność, pracowitość, poczucie odpowiedzialności za własne słowa i czyny, stanowczość, odwaga cywilna, samokrytycyzm, czyli cechy wartościujące kandydata w sferze etyczno - moralnej (por. orzeczenie z dnia 23 maja 1997 r., sygn. akt II SA 1148/96, z dnia 10 lutego 1998 r, sygn. akt II SA 1445/97 i z dnia 30 listopada 2004 r., sygn. akt 6 II SA 4535/03). Oznacza to w konsekwencji pełną wiarygodność kandydata oraz brak jakichkolwiek okoliczności negatywnych ją podważających. Badając przesłankę "rękojmi" konieczne jest dokonanie wszechstronnej i wnikliwej analizy wszystkich istotnych elementów składających się na dotychczasową drogę życiową i zawodową kandydata. Z dokumentów dołączonych do akt sprawy wynika, że w sprawie Sądu Rejonowego Sądu Gospodarczego [...] Wydział w B. o syg. akt [...] na rozprawie w dniu [...] marca 2014 r. p. W. K. stawił się, składając do akt upoważnienie, z którego wynikało, że jest aplikantem w Kancelarii Radcy Prawnego M. K. i że brał udział w rozprawie w charakterze pełnomocnika strony powodowej. Kopia dokumentu upoważnienia z dnia [...] marca 2014 r. znajduje się w aktach wpisowych i zgodnie z jej treścią radca prawny, pan M. K., upoważnił aplikującego w jego kancelarii mgr W. K. do zastępowania go w dniu [...] marca 2014 r. na rozprawie w sprawie o zapłatę, sygn. akt [...] Jednocześnie w piśmie z dnia [...] sierpnia 2014 r. Sąd Rejonowy w B. wskazał, iż wątpliwości co do prawidłowego umocowania wnioskodawcy powziął po wypowiedzi pełnomocnik strony pozwanej, radcy prawnego M. J., obecnej na rozprawie w dniu [...] marca 2014 r., która zasugerowała, iż p. W. K. nie jest aplikantem radcowskim. W piśmie z dnia [...] lipca 2014 r. radca prawny, pani M. M. wskazała, że na pytanie przewodniczącej skierowane do pana W. K., czy jest on aplikantem radcowskim, p. W. K. potwierdził ten fakt, ale nie został przez Sąd wylegitymowany. W wyniku zwrócenia się w dniu [...] maja 2014 r. z pytanie czy p. W. K. jest aplikantem radcowskim, w przesłanym do Dziekana OIRP w [...] piśmie p. M. K. - pracodawca, a jednocześnie ojciec wnioskodawcy- podkreślił, że popełnił błąd i wystawił synowi upoważnienie takie jak dla aplikanta radcowskiego czy adwokackiego, a jego syn, "nie zapoznawszy się z treścią tego upoważnienia, nieświadomy jego charakteru złożył je na rozprawie w sądzie nie zwróciwszy uwagi na to, że Sąd do protokołu odnotował treść tego pełnomocnictwa. Podczas tej rozprawy syn zajął miejsce dla publiczności, a nie za pulpitem przygotowanym dla stron postępowania. Odpowiadał oczywiście na pytania Sądu, ale wszystkie jego oświadczenia zostały potwierdzone moim pismem złożonym w kilka dni po rozprawie". Z dołączonego do akt wpisowych protokołu z przeprowadzonej z wnioskodawcą rozmowy z dnia [...] maja 2014 r. wynika, że w toku spotkania z zespołem powołanym przez Dziekana OIRP w [...] do przeprowadzenia rozmowy z kandydatem do wpisu na listę radców prawnych p. W. K. stwierdził, że podczas omawianej rozprawy występował w charakterze publiczności. Następnie jednak w przesłanym do Rady w dniu [...] sierpnia 2014 r. piśmie zaznaczył, że dołączone upoważnienie nie było pełnomocnictwem dla aplikanta, lecz dla osoby aplikującej w kancelarii. Dodał, że na podstawie upoważnienia Sąd dopuścił go jako pełnomocnika strony, z czego nie zdawał sobie sprawy, a do czego przystąpił w "ferworze świeżo złożonego egzaminu radcowskiego" oraz, że jego "czynności procesowe" zostały następnie konwalidowane pismem rzeczywistego pełnomocnika strony. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, zgromadzony materiał dowodowy pozwala stwierdzić, iż p. W. K. - mimo braku koniecznych uprawnień formalnych, tj. nie będąc aplikantem radcowskim ani tym bardziej radcą prawnym - wystąpił w postępowaniu sądowym w charakterze pełnomocnika procesowego. Świadome wprowadzanie w błąd co do posiadanych uprawnień procesowych, godzące w wymiar sprawiedliwości, winno być obce osobie, która złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin radcowskim i chce wykonywać zawód zaufania publicznego. Działanie takie godzi zarówno w przepisy prawa powszechnie obowiązującego, jak i w zasady etyki zawodu, do którego p. W. K. pretenduje, sprawowanego zarówno w interesie wymiaru sprawiedliwości, jak i przyszłych klientów. W tym miejscu zaznaczyć należy, że nieznajomość deontologii zawodowej wnioskodawca wykazał również w treści wniesionego do Ministra Sprawiedliwości odwołania, w którym porównuje kwalifikacje osoby pracującej w kancelarii do kwalifikacji zdobywanych w trakcie aplikacji radcowskiej, której odbywanie regulowane jest odpowiednimi przepisami. Mając na uwadze poczynione ustalenia Minister stwierdził, że organy samorządowe, wydając rozstrzygnięcia, słusznie sprzeciwiły się wpisowi p. W. K. na listę radców prawnych, działając przy tym zgodnie z prawem i nie przekraczając granicy uznania administracyjnego. W sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz na jego podstawie dokonały oceny kandydata. Przesłanki rozstrzygnięcia zostały należycie wyjaśnione zarówno w uzasadnieniu uchwały Rady OIRP w [...] z dnia [...] lutego 2014 r., Nr [...], jak i w uzasadnieniu KRRP Rady Radców Prawnych w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., [...]. Pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego jest realizowana samodzielnie, bez istniejących w systemie hierarchicznego podporządkowania elementów weryfikujących czynności pracownika. Jest to w dodatku zawód zaufania publicznego wykonywany z poszanowaniem istniejącego systemu prawnego w sposób wiarygodny, rzetelny i odpowiedzialny (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2009 r. o sygn. akt: II GSK 660/08 publ. CBOIS). Do cech tego zawodu, oprócz wysokich kwalifikacji i kompetencji zawodowych, popartych przygotowaniem praktycznym, zalicza się również wysoki poziom moralny, wynikający z etosu zawodowego, jak też osobistą odpowiedzialność za należyte wykonanie świadczeń na rzecz odbiorców. Zauważyć przy tym należy, w ślad za orzecznictwem sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2011 r. , sygn. akt II GSK 458/10 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2009 r., sygn. akt VI SAAA/a 1450/09), iż nawet jednorazowe zachowanie może podważyć wiarygodność oraz nieskazitelny charakter kandydata do wykonywania zawodu zaufania publicznego. "Nie można wykluczyć takiego stanu rzeczy, że jedna z okoliczności wziętych pod uwagę może skutecznie podważyć istnienie cech koniecznych do uzyskania wpisu na listę radców prawnych. Gdy dojdzie do stwierdzenia okoliczności dyskwalifikującej osobę ubiegającą się o wpis na listę - potrzeba czynienia dalszych ustaleń może być uznana za zbędną" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2013 r. sygn. akt II GSK 2073/11). "Rękojmię" należytego wykonywania zawodu daje ten, wobec kogo można sformułować uzasadnione przekonanie, że obowiązki zawodowe będzie wykonywał w sposób należyty. Pojęcie to ma charakter prognostyczny - chodzi o dokonanie oceny, czy na gruncie dostępnej wiedzy o dotychczasowym postępowaniu danej osoby istnieją dostatecznie silne podstawy, aby sądzić, że sprosta on obowiązkom jakie będą na nim ciążyły w związku z wykonywaniem zawodu radcy prawnego. W niniejszej sprawie przytoczone okoliczności przesądzają o uznaniu, iż kandydat nie spełnia przesłanki z art. 24 ust. 1 pkt 5 urp, pomimo spełniania pozostałych przesłanek uprawniających do wpisu. Ujawnione w toku rozpoznania sprawy przez organy wpisowe zachowanie p. W. K., w ocenie Ministra Sprawiedliwości, podważa jego odpowiedzialność, sumienność, rzetelność oraz wiarygodność, a zatem nie pozwala na uznanie, iż spełnia on przesłankę rękojmi. Brak tych cech po stronie kandydata podważa jego przydatność do wykonywania zawodu radcy prawnego jako zawodu zaufania publicznego. Skargę na powyższą decyzję Ministra Sprawiedliwości wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie p. W. K., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie : 1. art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 02.04.1997 r. (t. jedn. Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 z późn. zm., dalej jako: "Konstytucja RP") w zw. z art. 24 ust. 1 pkt 5 oraz art. 25 ust. 2 pkt 3 urp poprzez dyskryminację skarżącego w ten sposób, że zaskarżona decyzja daje prawo do nieskazitelnego charakteru oraz rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego tylko aplikantowi radcowskiemu, a nie osobie która do zawodu radcowskiego dochodzi drogą wskazaną przez ustawodawcę; 2. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 24 ust. l pkt 5 w zw. z art. 25 ust. 2 pkt 3 urp poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji stwierdzenie, że skarżący nie spełnia przesłanki nieskazitelnego charakteru i nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, w wyniku czego nie może być wpisany na listę radców prawnych; 3. na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 ppsa naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) naruszenie art. 104 § 1 K.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w z w. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez: - wydanie przez Ministra Sprawiedliwości zaskarżonej decyzji, w oparciu o błędnie dokonaną, jednostronną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie; - wydanie przez Ministra Sprawiedliwości zaskarżonej decyzji bez uwzględnienia wszelkich istotnych okoliczności w niniejszej sprawie. W związku z podniesionymi zarzutami skarżący wniósł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2015 r. w całości oraz na podstawie art. 135 ppsa o uchylenie poprzedzających zaskarżoną decyzję uchwal Prezydium KRRP w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., oraz utrzymaną przez nią w mocy uchwalę Rady OIRPw [...] z dnia [...] września 2014 r. Ponadto na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 1 ppsa skarżący wnosi o zasądzenie od organu administracyjnego na rzecz skarżącego stosownych kosztów postępowania. W zaskarżonej decyzji Minister Sprawiedliwości w sposób jednostronny przedstawia orzecznictwo NSA i WSA w Warszawie mające uzasadniać jego stanowisko. Minister Sprawiedliwości nie wziął jednak pod uwagę orzecznictwa sądów administracyjnych, które w sposób jednoznaczny i zdecydowany chronią interes skarżącego, a nie - jak się wydaje - tylko materialny interes korporacji. Decyzji Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2015 r. nie można uznać za wszechstronną, ale wybitnie jednostronną. Rola Ministra Sprawiedliwości w zaskarżonej decyzji sprowadziła się w istocie do stwierdzenia li tylko tego, że skarżący nie spełnia przesłanek do wpisu na listę radców prawnych, opierając się tylko i wyłącznie na tym ustaleniu, że skarżący nie mając stosownych uprawnień, wystąpił na rozprawie przed Sądem Rejonowym w [...] sygn. akt: [...], nie bacząc ani na okoliczności tego wystąpienia, ani wyjaśnienia skarżącego. Skarżący w toku wspomnianego postępowania przedłożył Sądowi znajdujące się w aktach sprawy upoważnienie i usiadł na miejscu przeznaczonym dla publiczności. To Sąd postanowił dopuścić skarżącego do udziału w sprawie nakazując zajęcie miejsca przeznaczonego dla pełnomocnika procesowego. Wbrew twierdzeniom zawartym w zaskarżonej decyzji skarżący nie oświadczył, że jest aplikantem radcowskim (takie oświadczenie nie znajduje odzwierciedlenia w protokole rozprawy), ani takiego prawa skarżący nigdy sobie nie uzurpował. W toku wspomnianego postępowania skarżący uznał, że skoro Sąd dopuścił go do udziału w sprawie, to jako osoba z ponad pięcioletnim doświadczeniem wykonywania wymagającej wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej przez radcę prawnego na podstawie umowy o pracę w kancelarii radcy prawnego, osoba która złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin radcowski, jego wystąpienie będzie miało charakter zdecydowanie bardziej profesjonalny, niż wystąpienie aplikanta radcowskiego po pierwszym semestrze aplikacji. Z tego uznania Minister Sprawiedliwości również feruje skarżącemu zarzut nieznajomość deontologii zawodowej, bowiem skarżący, zdaniem Ministra, ośmielił się porównać kwalifikacje osoby pracującej w kancelarii radcowskiej od ponad pięciu lat, uczestniczącej w setkach rozpraw w charakterze publiczności, zdobywającej przez ten okres przygotowanie merytoryczne i praktyczne pod okiem ojca - radcy prawnego, do kwalifikacji osoby po pierwszym semestrze aplikacji radcowskiej, której odbywanie regulowane jest odpowiednimi przepisami. Słusznie zauważył Minister Sprawiedliwości, że odbywanie aplikacji regulowane jest odrębnymi przepisami, ale skoro ustawodawca przewidział dojście do zawodu radcy prawnego w trybie eksternistycznym, poprzez praktykę w kancelarii radcy prawnego, to w jaki sposób kandydat na radcę prawnego składający egzamin radcowski w takim trybie ma zdobyć praktykę sądową, skoro ustawodawca takich praktyk nie przewidział. Skarżącego, mającego na utrzymaniu swoją rodzinę, nie stać byłoby na opłacenie aplikacji, dlatego skarżący zdecydował się na przewidziane prawem dojście do zawodu radcy prawnego w trybie eksternistycznym. Skarżący zdał egzamin radcowski, a z jego rozeznania wynika, że ilość osób składająca egzamin radcowski z wynikiem pozytywnym, bez odbycia aplikacji, jest marginalna. Jaka zatem była szkodliwość czynu skarżącego, który dopiero po złożonym egzaminie radcowskim i to na wyraźną dyspozycję Sądu ośmielił się wystąpić na rozprawie i to w sytuacji kiedy na tej rozprawie najistotniejszą kwestią było dopuszczenie przez Sąd dowodów zawnioskowanych w pozwie i odroczenie terminu, a sama sprawa zakończyła się dla strony postępowania pozytywnym wyrokiem? OIRP w [...], a w ślad za nią Prezydium KRRP w [...] i Minister Sprawiedliwości w incydentalnym czynie skarżącego dopatrują się najcięższego przewinienia dyscyplinarnego, bowiem de facto skarżący został pozbawiony prawa wykonywania zawodu. W ocenie skarżącego jest to jednoznaczny wyraz obrony przez korporację radcowską swoich interesów poprzez uniemożliwienie skarżącemu wykonywania zawodu, z uwagi na to, że nie był aplikantem tejże korporacji oraz wyraz dyskryminacji wyrażony w art. 32 Konstytucji RP. Minister Sprawiedliwości w zaskarżonej decyzji w sposób całkowicie jednostronny przywołał tylko te niekorzystne orzeczenia sądów administracyjnych, które uzasadniły utrzymanie w mocy odmowę wpisu skarżącego na listę radców prawnych, tylko te dowody, które miały służyć wydaniu zaskarżonej decyzji, pomijając jednak te orzeczenia, które dla skarżącego mogłyby okazać się korzystne. Skarżący co do zasady zgadza się z przywołanymi w zaskarżonej decyzji orzeczeniami, z tym, że na pewno nie odnoszą się one do przedmiotowego stanu faktycznego. Za swoje przewinienie skarżący zasługiwał co najwyżej na ostrzeżenie, nawet nie na upomnienie, bo jak wynika z niżej przywołanych orzeczeń i z własnego rozeznania skarżącego radcowie prawni za nieporównywalnie cięższe przewinienia dyscyplinarne mogą nadal wykonywać swój zawód. Niezbadaną tajemnicą Ministra Sprawiedliwości pozostanie fakt nie wzięcia pod uwagę orzecznictwa sądów administracyjnych, które w sposób jednoznaczny i zdecydowany chronią interes skarżącego, a nie jak się wydaje tylko materialny interes korporacji. Skarżący nie oświadczył sądowi, że jest aplikantem radcowskim, złożył tylko określone wyżej upoważnienie, które przecież też nie zawierało takiego sformułowania. Skarżący więc nie wprowadził ani świadomie, ani nieświadomie w błąd Sądu co do posiadanych uprawnień procesowych, tak jak to pisze w swojej decyzji Minister Sprawiedliwości. Jego uchybieniem było to, że za zgodą Sądu wystąpił jak substytut radcy prawnego, do czego nie uprawniały go ułomne przepisy. Przepisy ułomne dlatego, że ktoś kto zapłaci prawie 12 tysięcy złotych może być substytutem radcy prawnego, a inny nawet po zdanym egzaminie radcowskim nie może być takim substytutem. Jaka tu jest miara nieskazitelności wykonywania zawodu radcy prawnego? Słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2012-08-08, sygn. akt: VI SA/Wa 570/12: "To, czy dana osoba daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego w ujęciu do art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, powinno się opierać z założenia na rozważeniu całokształtu dotychczasowej postawy kandydata (jego cech charakteru i zachowania). Jest to niezwykle istotny warunek poprawnego interpretowania wskazanego przepisu. Zakłada on brak możliwości ograniczenia w ocenie sylwetki kandydata tylko do jednostkowych wydarzeń z jego życia, ale jej przeprowadzenie z uwzględnieniem wszystkich zachowań i cech ubiegającego się o wpis na listę korporacji zawodu zaufania publicznego. Jest zresztą wskazówką uniwersalną w wykładni terminu dawania rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu co do wszystkich zawodów prawniczych zaufania publicznego ) np. wyrok NSA z dnia 18 października 2007 r. sygn. akt II GSK 162/07)". W sprawie o sygn. akt II GSK 325/07 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: " pojęcie "nieskazitelności" nie może być pojmowane jako brak jakiejkolwiek skazy, czy też brak negatywnych okoliczności w dotychczasowej postawie kandydata do zawodu radcy prawnego. Takie podejście uznać trzeba za zbyt restrykcyjne. Nie można też uznać za dostatecznie przekonujące wywodów, iż "są takie czyny w życiu człowieka, które mimo dużych wcześniejszych osiągnięć na różnych płaszczyznach, niwelują te osiągnięcia". We wszystkich zawodach prawniczych zaufania publicznego istnieje bowiem możliwość ich wykonywania nawet przez osoby. które popełniły np. przewinienia dyscyplinarne. To czy dana osoba daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu powinno się opierać z założenia na rozważenie całokształtu dotychczasowej postawy kandydata (jego cech charakteru i zachowania). Jest to niezwykłe istotny warunek poprawnego interpretowania wskazanego przepisu. Zakłada on brak możliwości ograniczenie w ocenie sylwetki kandydata tylko do jednostkowych wydarzeń z jego życia, ale jej przeprowadzenie z uwzględnieniem wszystkich zachowań i cech ubiegającego się o wpis na listę korporacji zawodu zaufania publicznego. Jest zresztą wskazówką uniwersalną w wykładni terminu dawania rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu". W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2010-07-13, sygn. akt: II GSK 965/09, Sąd stwierdził, że: "przesłanka o której mowa w art. 24 ust. pkt 5 urp jest nieostra, więc z uwagi na jej ocenny charakter wymaga w każdej sprawie odniesienia nie tylko do określonych następstw, lecz także do powodujących je okoliczności. Zatem przy odmowie wpisania konkretnej osoby na listę radców prawnych należy wskazać i udowodnić okoliczności, które faktycznie nie dadzą możliwości wykonywania przez nią tego zawodu. Nie można zatem dokonać oceny nieskazitelności charakteru i na tej podstawie uznać, że kandydat nie daje wymaganej rękojmi do wykonywania zawodu radcy prawnego". W wyroku z dnia 23-02-1999 r., sygn. II SA 1888/98, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przesłanka nieskazitelnego charakteru i rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu ma charakter uznaniowy. Zgodnie natomiast z wyrokiem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia i5-09-2010 r., sygn. akt: VI SA/Wa 946/10: "należy jednak wyraźnie zastrzec, iż organ administracji publicznej jest obowiązany kierować się zasada prawdy obiektywnej także wówczas, gdy decyzja wydana w sprawie indywidualnej ma charakter uznaniowy. Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Wybór taki nie może być jednak dowolny, a więc musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy". Skarżący ma 31 lat, od 2010 r. jest żonaty, a w 2012 roku urodziła mu się córka. Skarżący prowadzi przykładne życie rodzinne. Skarżący przez prawie 10 lat pełnił posługę ministranta w Parafii [...] w B. Zaraz po zakończeniu studiów skarżący przez 3 lata udzielał się w różnych inicjatywach społecznych będąc członkiem S., a z którego wystąpił z powodu narastających obowiązków zawodowych. Od wielu lat skarżący uczestniczy w akcjach oddawania krwi. Skarżący po zakończeniu studiów dalej rozwijał się edukacyjnie, uczestnicząc przez okres jednego roku w seminariach doktoranckich prawa cywilnego wydziale [...] w swojej rodzimej uczelni, a następnie kończąc studia podyplomowe z pośrednictwa w obrocie nieruchomościami i zarządzania nieruchomościami. Od ponad sześciu lat skarżący jest aktywny zawodowo, będąc zatrudniony w charakterze asystenta radcy prawnego w kancelarii radcy prawnego, a przez okres jednego roku prowadząc własną działalność gospodarczą z zakresu pośrednictwa w obrocie nieruchomościami oraz zarządzania nieruchomościami. Wobec skarżącego nigdy nie toczyło się żadne postępowanie sądowe, ani dyscyplinarne, skarżący nigdy też nie został skazany za jakiekolwiek przestępstwo umyślne. Okoliczności te zostały potwierdzone złożonym do akt sprawy wypisem z rejestru karnego. W przedmiotowej sprawie organ administracyjny nie przeprowadził szerszej analizy postawy skarżącego, jego cech charakteru i dotychczasowego życia, co w okolicznościach sprawy mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Należy jednak wskazać, że skarżący w chwili popełnienia przypisywanego mu zdarzenia nie wykonywał jeszcze zawodu zaufania publicznego, nie posiadał uprawnień do jego samodzielnego wykonywania. Fakt ten nie ma znaczenia z punktu widzenia przestrzegania przepisów prawa, jednak zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 2014-09-11 sygn. akt: VI SA/Wa 735/14: "standardy oceny zachowań i postaw osób pełniących funkcje społeczne, czy też wykonujące zawodu zaufania publicznego są z całą pewnością zaostrzone, w porównaniu do osób, które nie pełnią takich funkcji i nie wykonują zawodu zaufania społecznego." W powyższych okolicznościach sprawy, szczególnie istotne było zatem rozważenie przez Ministra Sprawiedliwości popełnionego czynu przez skarżącego nie wykonującego jeszcze zawodu zaufania publicznego, w warunkach jego nieznacznej społecznej szkodliwości oraz incydentalności, w znacznie szerszym ujęciu niż tylko to zdarzenie, obejmującym etyczno-moralną postawę skarżącego oraz jego dotychczasowe życie. Dopiero w oparciu o tak ustalony stan faktyczny odniesiony do wskazanego w art. 7 k.p.a. słusznego interesu skarżącego oraz interesu społecznego, organ administracyjny mógł rozstrzygnąć o ewentualnym podjęciu decyzji utrzymującej w mocy niekorzystne dla skarżącego uchwały. Skarżący dochodząc do zawodu radcy prawnego skorzystał z możliwości jaką daje mu ustawa i zdał egzamin radcowski bez odbywania aplikacji w OIRP w [...], pracując wówczas ponad cztery lata w Kancelarii Radcy Prawnego. Po zdanym egzaminie radcowskim prowadzący kancelarię - ojciec skarżącego radca prawny M. K. delegował skarżącego na rozprawę wystawiając mu upoważnienie do zastępowania go na tej rozprawie jako aplikującego w jego kancelarii. Takie upoważnienie skarżący złożył sądowi, a Sąd dopuścił go do udziału w sprawie wskazując, by zajął miejsce dla pełnomocników sądowych. W ten sposób Sąd niejako dokonał reasumpcji de lege ferenda luki w przepisach ustawy o radcach prawnych, przez którą dochodzący do zawodu radcy prawnego, w ten sposób co skarżący nie może w ogóle być substytutem radcy prawnego do czasu wpisania na listę radców prawnych, a osoba wykonująca aplikację przy okręgowej izbie radców prawnych może być substytutem radcy prawnego już po pierwszym semestrze aplikacji i dalej przez rok nawet po niezdanym egzaminie radcowskim. Oczywiście zgodnie z istniejącym choć ułomnym stanem prawnym skarżący nie powinien zastępować radcy prawnego na wspomnianej wyżej rozprawie. Jednak dopiero co zdany egzamin radcowski i łaskawa aprobata Sądu skłoniły go tego błędu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie W ocenie organu, skarga p. W. K. nie zasługuje na uwzględnienie. Minister Sprawiedliwości podtrzymuje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Zarzuty podniesione w skardze nie są zasadne. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, iż wydanie decyzji nastąpiło z naruszeniem przepisów. Minister Sprawiedliwości, utrzymując w mocy uchwałę Prezydium KRRP w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. Nr [...] oraz utrzymaną przez nią w mocy uchwałę Rady OIRP w [...] z dnia [...] września 2014 r. Nr [...] o odmowie wpisu p. W. K. na listę radców prawnych OIRP w [...], działał zgodnie z obowiązującymi normami prawnymi. Przesłanka określona w art. 24 ust. 1 pkt urp ma charakter uznaniowy. Stwierdzenie posiadania przez kandydata rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego wymagało rozpoznania sprawy w oparciu o swobodną ocenę wszystkich ujawnionych okoliczności. Poczynione ustalenia faktyczne były wynikiem dokonania oceny całości materiału dowodowego. W myśl art. 24 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy, na listę radców prawnych może być wpisany ten, kto jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Ustawa nie definiuje pojęcia "rękojmia", jednak przyjmuje się, iż składają się na nią dwa elementy: cechy charakteru i dotychczasowe zachowanie osoby pragnącej zostać radcą prawnym. W tym miejscu podkreślenia wymaga fakt, iż przesłanka rękojmiowa dotyczy zarówno aplikantów radcowskich jak i osób, które wnioskują o wpis na listę zawodową na drodze pozaaplikacyjnej. Kryteria badania tej przesłanki są identyczne w obydwu przypadkach, dlatego też nietrafiony jest zarzut, jakoby Minister Sprawiedliwości naruszał art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej inaczej oceniając osoby, które aplikacji nie odbyły. W świetle cytowanego przepisu art. 24 ust. 1 pkt 5 urp przedmiotem oceny rękojmi do wykonywania zawodu jest nieskazitelność charakteru i dotychczasowe zachowanie kandydata. Zarówno Naczelny Sąd Administracyjny, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wielokrotnie wskazywały, iż nieskazitelność charakteru to szlachetność, prawość, uczciwość, czyli cechy wartościujące kandydata wyłącznie w sferze etyczno - moralnej. Nieskazitelność oznacza także pełną wiarygodność kandydata, odpowiedzialność i brak jakichkolwiek okoliczności negatywnych, podważających tę cechę. Rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego daje zatem osoba, która wykazuje się cechami, od których uzależniona jest także prawidłowość świadczenia pomocy prawnej w celu ochrony prawnej podmiotów, na rzecz których jest wykonywana (por. NSA z dnia 30 listopada 2004 r, sygn. akt II SA 4535/03 oraz orzeczenia WSA w Warszawie z dnia 27 stycznia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 2011/08). Również Sąd Najwyższy niejednokrotnie wskazywał, iż pojęcie rękojmi, w odniesieniu do wykonywania zawodu radcy prawnego, oznacza zespół cech osobistych charakteru i zachowań, składających się na wizerunek osoby zaufania publicznego, na której nie ciążą żadne zarzuty podważające jej wiarygodność. Pojęcie "rękojmi" to poręczenie, zagwarantowanie, zapewnienie, że z racji posiadanych cech, zawód zaufania publicznego, w tym wypadku radcy prawnego, będzie wykonywany prawidłowo. Nie ulega wątpliwości, że ocena czy osobę ubiegającą się o wpis na listę radców prawnych cechuje nieskazitelny charakter i czy zachowaniem swym daje ona rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, wymaga uwzględnienia szeregu okoliczności. Zwroty takie jak "nieskazitelny charakter" czy "rękojmia prawidłowego wykonywania zawodu" należą bowiem do pojęć nieostrych, nie mogą więc być zdefiniowane w sposób jednoznaczny i abstrakcyjny. Nie można jednak podzielić argumentacji skarżącego, że Minister Sprawiedliwości, zgłaszając sprzeciw wobec wpisu p. W. K. na listę radców prawnych, nie dokonał rzeczywistej analizy całokształtu jego dotychczasowego zachowania. Przy podejmowaniu decyzji Minister Sprawiedliwości oparł się na materiale dowodowym prawidłowo zebranym, dokonując jego wszechstronnej oceny. Decyzja wydana została w oparciu o wszelkie dołączone do wniosku dokumenty i informacje, w tym m.in. wyjaśnienia radcy prawnego, pana M. K., pracodawcy skarżącego. Niemniej jednak niewątpliwie kluczową dla oceny dotychczasowej postawy etyczno - moralnej skarżącego, była okoliczność wystąpienia skarżącego w roli pełnomocnika procesowego, mimo nieposiadania koniecznych uprawnień formalnych w tym zakresie. Podkreślić w tym miejscu należy, za wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2009 r., sygn. VI SA/Wa 1450/09, iż nawet jednorazowe zachowanie może podważyć wiarygodność oraz nieskazitelny charakter kandydata do wykonywania zawodu zaufania publicznego. Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2013r. sygn. akt II GSK 2073/11, który stwierdził, iż ,,(..)nie można wykluczyć takiego stanu rzeczy, że jedna z okoliczności wziętych pod uwagę może skutecznie podważyć istnienie cech koniecznych do uzyskania wpisu na listę radców prawnych. Gdy dojdzie do stwierdzenia okoliczności dyskwalifikującej osobę ubiegającą się o wpis na listę - potrzeba czynienia dalszych ustaleń może być uznana za zbędną". Odnosząc się do realiów niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż p. W. K. nie będąc aplikantem radcowskim ani tym bardziej radcą prawnym, wystąpił w postępowaniu sądowym w charakterze pełnomocnika procesowego, czym świadomie wprowadził w błąd co do swoich uprawnień. Zachowanie takie podważa odpowiedzialność, wiarygodność i uczciwość oraz nieskazitelny charakter p. W. K., bowiem uczestnicząc w rozprawach sądowych wprowadzał w błąd co do posiadanych przez siebie uprawnień zawodowych. Z dołączonej do akt sprawy dokumentacji wynika, iż skarżący nie dementował błędnego przekonania, iż nie jest aplikantem radcowskim. Późniejsze, niespójne próby wyjaśniania zaistniałej sytuacji, w tym te przedstawione przed radcę prawnego, p. M. K., nie mogą stanowić wystarczającej przesłanki do uwzględnienia wniosku o wpis. Minister Sprawiedliwości, wbrew zarzutom skarżącego, przy podejmowaniu decyzji z dnia [...] lutego 2015 r. dostrzegł i odnotował okoliczności świadczące o pozytywnych aspektach postawy p. W. K., uznał jednak, iż nie mogą one przesłonić tak rażącego wprowadzenia w błąd. Także fakt, iż p. W. K. nie wykonywał wtedy zawodu zaufania publicznego nie uzasadnia zmiany negatywnej oceny jego postępowania. Opisywane zachowanie jest zasadniczą przeszkodą do uznania, iż p. W. K. spełnia wymagania stawiane treścią art. 24 ust. 1 pkt 5 urp, warunkujące dokonanie wpisu jego osoby na listę radców prawnych OIRP w [...]. Decyzja została wydana zgodnie z normami obowiązującego prawa. Zauważyć należy, iż zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w odniesieniu do decyzji "pewną wskazówkę interpretacyjną stanowi art. 7 kpa dotyczący uznania administracyjnego, w myśl którego organy administracji uprawnione są do własnej oceny interesu społecznego i słuszności interesu obywatela i każdorazowo o treści podejmowanego rozstrzygnięcia decydują okoliczności konkretnego przypadku. Interes obywatela winien być przy tym «słuszny» w rozumieniu obiektywnym, nie może być natomiast wyprowadzany z własnego tylko jego przekonania opartego na poczuciu krzywdy i nierówności" (wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1744/96). Minister Sprawiedliwości sprzeciwiając się wpisowi p. W. K. na listę radców prawnych OIRP w [...], działał zgodnie z obowiązującymi normami prawnymi, w granicach prawa i rozpoznał przedmiotową sprawę jako konkretny przypadek, w oparciu o kryteria wynikające z urp, przy czym słuszny interes wnioskodawcy i interes społeczny zostały należycie przez Ministra Sprawiedliwości wyważone. Nadto ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji, zostały poczynione zgodnie z art. 77 § 1 kpa po wszechstronnej i wnikliwej ocenie całości materiału dowodowego. Również przesłanki dokonanego przez Ministra Sprawiedliwości rozstrzygnięcia zostały należycie wyjaśnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które zawiera, zgodnie z art. 107 § 3 kpa, wskazanie faktów uznanych za udowodnione, jak również przytoczenie przepisów prawa wraz z ich wyjaśnieniem, stanowiących podstawę jej wydania. W swojej skardze p. W. K. nie powołuje się na żadne nowe okoliczności, które przemawiałyby za zmianą decyzji. Treść skargi sprowadza się w istocie do polemiki ze stanowiskiem Ministra Sprawiedliwości, które zostało wyczerpująco uzasadnione w zaskarżonej decyzji. Z uwagi zatem na wydanie zaskarżonej decyzji zgodnie z prawem, bez cech dowolności i bez przekroczenia granic uznania administracyjnego, organ wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej oraz o nieuwzględnienie wniosku o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2012 r., poz. 270, z późn. zm..; zwaną dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2015 r., którą po rozpatrzeniu odwołania p. W. K. od uchwały Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych (KRRP) w [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., Nr [...], utrzymującej w mocy uchwałę Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych (OIRP) w [...] z dnia [...] września 2014 r., [...], w przedmiocie odmowy wpisu wnioskodawcy - p. W.a K. na listę radców prawnych OIRP w [...] - utrzymano w mocy w/w uchwały. Zaskarżonej uchwale zarzucono w skardze naruszenie art. 32 Konstytucji RP w zw. z urp, przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 24 ust. l pkt 5 w zw. z art. 25 ust. 2 pkt 3 urp, a także naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.art. 104 § 1 K.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., w zw. z art. 7 k.p.a., w zw. z art. 80 k.p.a. Zgodnie z zasadami orzekania w sądach administracyjnych, w pierwszej kolejności podlegają rozpatrzeniu zarzuty naruszenia przepisów Konstytucji RP, następnie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a po nich zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Wedle skarżącego, naruszenie art. 32 Konstytucji RP w zw. z powołanymi przepisami ustawy o radcach prawnych (art. 24 ust. 1 pkt 5 oraz art. 25 ust. 2 pkt 3) nastąpiło w rozpatrywanej sprawie poprzez dyskryminację skarżącego w ten sposób, że zaskarżona decyzja daje prawo do nieskazitelnego charakteru oraz rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego tylko aplikantowi radcowskiemu, a nie osobie która do zawodu radcowskiego dochodzi drogą wskazaną przez ustawodawcę. W ocenie Sądu, pogląd taki nie został wyrażony ani w powołanych uchwałach organów samorządu radcowskiego, ani w utrzymującej je w mocy zaskarżonej decyzji Ministra - i to zarówno bezpośrednio, wprost, jak i implicite. Przypomnieć tu trzeba, że w odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości stwierdził wprost, że "przesłanka rękojmiowa dotyczy zarówno aplikantów radcowskich jak i osób, które wnioskują o wpis na listę zawodową na drodze pozaaplikacyjnej. Kryteria badania tej przesłanki są identyczne w obydwu przypadkach, dlatego też nietrafiony jest zarzut, jakoby Minister Sprawiedliwości naruszał art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej inaczej oceniając osoby, które aplikacji nie odbyły." Art. 32 Konstytucji RP zawiera b. szeroki zakaz dyskryminacji (...w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny), połączony z zasadą równości, oznaczającą w tym samym stopniu równość wobec prawa (tzn. nakaz równego traktowania przez organy władzy publicznej w procesie stosowania prawa), co i równości w prawie (tzn. nakaz uwzględniania zasady równości przy kształtowania treści obowiązującego prawa. (...) Zasada równości oznacza - w najogólniejszym ujęciu – nakaz jednakowego traktowania podmiotów i sytuacji podobnych (identycznych), a więc kryje się w niej założenie różnego traktowania podmiotów i sytuacji, które nie mają podobnego (identycznego) charakteru. Tym samym sprawą podstawową jest zawsze odpowiedź na pytanie, czy owo podobieństwo podmiotów bądź sytuacji zachodzi. (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wyd. 5 Liber. Warszawa 2001, str. 95 i n.). To właśnie z tego punktu widzenia, w ocenie Sądu, powinny podlegać analizie przywołane przez skarżącego przepisy art. 24 ust. 1 pkt 5 oraz art. 25 ust. 2 pkt 3 urp. Zgodnie z art. 23 urp prawo wykonywania zawodu radcy prawnego powstaje z chwilą dokonania wpisu na listę radców prawnych i złożenia ślubowania. Z kolei zgodnie z art. 24 ust. 1 urp na listę radców prawnych może być wpisany ten, kto: 1) ukończył wyższe studia prawnicze w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskał tytuł magistra lub zagraniczne studia prawnicze uznane w Rzeczypospolitej Polskiej; 2) (uchylony) 3) korzysta w pełni z praw publicznych; 4) ma pełną zdolność do czynności prawnych; 5) jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego; 6) odbył w Rzeczypospolitej Polskiej aplikację radcowską i złożył egzamin radcowski, z zastrzeżeniem art. 25 ust. 1 i 2. Ten ostatni przepis, tj. art. 24 ust. 1 pkt 6 urp określa podstawową drogę do zawodu radcy prawnego, którą stanowi odbycie aplikacji radcowskiej oraz złożenie egzaminu radcowskiego. Instytucje aplikacji radcowskiej i egzaminu radcowskiego zostały uregulowane w rozdziale 4 urp (art. 32 - 38). Zgodnie z art. 33 ust. 2 urp aplikantem radcowskim może być osoba, która spełnia warunki określone w art. 24 ust. 1 pkt 1 i 3-5 i uzyskała pozytywną ocenę z egzaminu wstępnego. Jak więc widać, również w przypadku aplikantów radcowskich zachowany jest wymóg nieskazitelnego charakteru oraz przesłanka rękojmiowa. Sam wpis na listę aplikantów radcowskich następuje na podstawie uchwały rady okręgowej izby radców prawnych właściwej ze względu na miejsce złożenia zgłoszenia, o którym mowa w art. 333 ust. 2.(ust.3). Z pełnieniem funkcji aplikanta łączą się nie tylko obowiązki, ale i istotne uprawnienia, które m.in. wymienia art. 351 urp. Zgodnie z tym przepisem: - po sześciu miesiącach aplikacji radcowskiej aplikant radcowski może zastępować radcę prawnego przed sądami, organami ścigania, organami państwowymi, samorządowymi i innymi instytucjami, z wyjątkiem Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu (ust. 1); - przez okres roku od daty zakończenia aplikacji wskazanej w zaświadczeniu o odbyciu aplikacji radcowskiej aplikant radcowski może zastępować radcę prawnego w zakresie, o którym mowa w ust. 1 (ust. 2); - uprawnienia, o których mowa w ust. 1, dotyczą również spraw objętych świadczeniem pomocy prawnej z urzędu (ust. 3), - aplikant radcowski może sporządzać i podpisywać pisma procesowe związane z występowaniem radcy prawnego przed sądami, organami ścigania i organami państwowymi, samorządowymi i innymi instytucjami - z wyraźnego upoważnienia radcy prawnego, z wyłączeniem apelacji, skargi kasacyjnej i skargi konstytucyjnej (ust. 4). Należy przy tym zauważyć – zgadzając się z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 31 października 2012 r., sygn. akt I ACa 579/12, LEX nr 1246857, że - "Z przepisu art. 351 ustawy z 1982 r. o radcach prawnych wynika, że aplikant radcowski zastępuje radcę prawnego, a nie stronę. Jest pomocnikiem radcy prawnego i nie jest pełnomocnikiem strony. W postępowaniu sądowym przed sądem powszechnym występuje zawsze z wyraźnego upoważnienia radcy prawnego. Już po upływie sześciu miesięcy od rozpoczęcia aplikacji radcowskiej aplikant radcowski może zastępować radcę prawnego przed sądami rejonowymi (ust. 1), w tym może sporządzać i podpisywać pisma procesowe związane z występowaniem radcy prawnego przed sądami - z wyraźnego upoważnienia radcy prawnego - z wyłączeniem jednakże apelacji, skargi kasacyjnej i skargi konstytucyjnej (ust. 4). Aplikant radcowski nie jest pełnomocnikiem strony, jest jedynie zastępcą radcy prawnego (verba legis: zastępuje radcę prawnego) będącego pełnomocnikiem strony. Nie jest też substytutem radcy prawnego, ponieważ substytutem radcy prawnego (i dalszym pełnomocnikiem strony) może być tylko adwokat lub radca prawny (art. 91 pkt 3 k.p.c.), ewentualnie prawnik zagraniczny wykonujący stałą praktykę w zakresie wynikającym z ustawy z 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej (art. 21 ust. 1 ustawy z 1982 r. o radcach prawnych). Zgodnie z art. 91 pkt 3 k.p.c., pełnomocnictwo procesowe obejmuje z samego prawa umocowanie do udzielenia dalszego pełnomocnictwa procesowego jedynie adwokatowi lub radcy prawnemu, a więc nie aplikantowi radcowskiemu." Inne drogi do zawodu radcy prawnego reguluje art. 25 urp. Przepis ten w ust. 1 określa kategorie osób, które mogą być wpisane na listę radców prawnych bez wymogu odbycia aplikacji radcowskiej i złożenia egzaminu radcowskiego, a w ust. 2 określa kategorie osób, które mogą przystąpić do egzaminu radcowskiego składanego przed komisją, o której mowa w art. 361, bez odbycia aplikacji radcowskiej. W tych ostatnich przypadkach wpis na listę radców prawnych następuje po zdaniu egzaminu radcowskiego, na zasadach ogólnych (tzn. przewidzianych dla aplikantów radcowskich), pod warunkiem, że osoby te spełniają (muszą spełniać) wymagania przewidziane w art. 24 ust. 1 pkt 1, 3-5. Z tej ostatniej możliwości skorzystał właśnie skarżący, wykorzystując możliwości jakie stwarza art. 25 ust. 2 pkt 3 urp. Zgodnie z tym przepisem, do egzaminu radcowskiego składanego przed komisją, o której mowa w art. 361, bez odbycia aplikacji radcowskiej mogą przystąpić osoby, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez okres co najmniej 4 lat w okresie nie dłuższym niż 6 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu wykonywały na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej przez radcę prawnego lub adwokata w kancelarii radcy prawnego, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 8 ust. 1, lub kancelarii adwokackiej, zespole adwokackim, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 4a ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze. Podkreślić należy, że osoby, o których mowa w art. 25 urp – zarówno mające prawo do wpisu na listę radców prawnych bez odbycia aplikacji radcowskiej i złożenia egzaminu radcowskiego (ust. 1), jak i osoby przystępujące do egzaminu radcowskiego bez odbycia aplikacji radcowskiej 9ust. 2) – nie mają z założenia statusu aplikanta radcowskiego; nie przysługują im również uprawnienia aplikantów, o których wyżej mowa. Status tych osób różni się zatem zdecydowanie od statusu aplikantów radcowskich. Z punktu widzenia art. 32 Konstytucji RP trudno tu zatem mówić o podobieństwie sytuacji prawnej tych wszystkich podmiotów do sytuacji prawnej aplikantów radcowskich. Dlatego też, odwołując się do przedstawionych wyżej poglądów trzeba uznać, że zarzut skarżącego, wedle którego zaskarżona decyzja daje prawo do nieskazitelnego charakteru oraz rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego tylko aplikantowi radcowskiemu, a nie osobie która do zawodu radcowskiego dochodzi drogą wskazaną przez ustawodawcę, nie jest trafny. Zresztą, jak wskazano wyżej w powołanych przepisach, wymóg (bo chyba trudno tu mówić o prawie) nieskazitelnego charakteru oraz przesłanka rękojmiowa dotyczą wszystkich kategorii osób ubiegających się o wpis na listę radców prawnych. Jest to po prostu wymóg związany z dopuszczeniem do wykonywania zawodu radcy prawnego jako zawodu zaufania publicznego, a nie z określoną kategorią osób ubiegających się o wykonywanie tego zawodu. Przepis art. 24 ust. 1 pkt 5 urp) statuuje ogólną i powszechną zasadę adresowaną zarówno do zainteresowanych, jak i organów wpisowych – że na listę radców prawnych może być wpisany ten, kto jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Słowo "może" oznacza w tym przypadku obowiązek. Inaczej mówiąc, zainteresowany – niezależnie od drogi do zawodu - powinien mieć świadomość, że przed dokonaniem wpisu jego charakter i dotychczasowe zachowanie będą podlegać ocenie – z punktu widzenia rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, zaś organy wpisowe powinny być przygotowane do dokonania takiej oceny. Trudno zatem w tym przepisie doszukiwać się dyskryminacji kogokolwiek, gdyż wynika z niego powszechny wymóg, iż każdy zainteresowany wpisem na listę radców prawnych powinien charakteryzować się określonymi cechami oraz dawać gwarancję – również w sferze deontologii zawodowej - prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Reasumując – Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji Ministra Sprawiedliwości naruszenia art. 32 Konstytucji RP – zwłaszcza poprzez dyskryminację, polegającą na zróżnicowaniu zasad oceny przesłanki nieskazitelnego charakteru oraz przesłanki rękojmiowej w odniesieniu do aplikantów radcowskich oraz innych osób, które aplikacji nie odbyły. Odnosząc się do kolejnego zarzutu podniesionego w skardze, tj. naruszenia art. 24 ust. l pkt 5 w zw. z art. 25 ust. 2 pkt 3 urp poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji stwierdzenie, że skarżący nie spełnia przesłanki nieskazitelnego charakteru i nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, w wyniku czego nie może być wpisany na listę radców prawnych, Sąd uważa, że rozważył ten zarzut już wyżej. W szczególności Sąd zwrócił już uwagę, że przepis art. 25 ust. 3 urp stanowi, że osoby, o których mowa w ust. 2, muszą spełniać wymagania przewidziane w art. 24 ust. 1 pkt 1, 3-5. Osoby, o których mowa w ust. 2, to osoby ubiegające się o wpis na listę radców prawnych, które mogą przystąpić do egzaminu radcowskiego składanego przed komisją bez odbycia aplikacji radcowskiej (jak to uczynił skarżący). Natomiast wśród wymagań określonych w art. 24 ust. 1 pkt 1, 3-5 urp jest również wymóg (pkt 5) nieskazitelnego charakteru oraz wymóg dawania swym dotychczasowym zachowaniem rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Art. 25 ust. 3 urp jest zatem klasycznym przepisem odsyłającym, wyraźnie i jednoznacznie wskazującym, że osoby ubiegające się o wpis na listę radców prawnych, które mogą przystąpić do egzaminu radcowskiego składanego przed komisją bez odbycia aplikacji radcowskiej, na podstawie odpowiedniej praktyki, powinny również spełniać wymagania dotyczące charakteru i dawać rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu zaufania publicznego. Tak też Sąd odczytał zastosowanie tego przepisu przez Ministra Sprawiedliwości i nie uważa, by przepis ten zastosowano niewłaściwie. Natomiast Sąd podziela zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przepisów postępowania (choć akurat nie art. 57 § 1 pkt 3 ppsa), które doprowadziło organ do wydania zaskarżonej decyzji, w oparciu o błędnie dokonaną, jednostronną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, bez uwzględnienia wszelkich istotnych okoliczności w niniejszej sprawie. Po pierwsze, Sąd zauważa dużą rozbieżność orzecznictwa sądów administracyjnych co do oceny naruszeń dotyczących charakteru kandydatów na radców prawnych (ale również sędziów, adwokatów i radców prawnych) i gwarancji rękojmiowej. Oceny te charakteryzuje subiektywizm zrozumiały w warunkach uznania administracyjnego, przy czym subiektywizm ten dotyczy również skutków stwierdzonych naruszeń. Nie trudno – jak choćby wynika z niniejszej sprawy – doszukać się wyroków różnie oceniających podobne naruszenia i różnie oceniających ich skutki. Akurat w tej sprawie Minister stwierdził, że skarżący "...nie będąc aplikantem radcowskim ani tym bardziej radcą prawnym, wystąpił w postępowaniu sądowym w charakterze pełnomocnika procesowego, czym świadomie wprowadził w błąd co do swoich uprawnień. Zachowanie takie podważa odpowiedzialność, wiarygodność i uczciwość oraz nieskazitelny charakter p. W. K., bowiem uczestnicząc w rozprawach sądowych wprowadzał w błąd co do posiadanych przez siebie uprawnień zawodowych. Z dołączonej do akt sprawy dokumentacji wynika, iż skarżący nie dementował błędnego przekonania, iż nie jest aplikantem radcowskim." Reasumując – przedstawione rozbieżności ocen przemawiają na korzyść skarżącego. Otóż w rozprawie, w której brał udział skarżący, jego status był trudny do określenia. Nie był na pewno aplikantem radcowskim – gdyż w świetle przepisów urp nigdy nie był aplikantem radcowskim. Osoba ubiegająca się o wpis na listę radców prawnych, która mogą przystąpić do egzaminu radcowskiego składanego przed komisją bez odbycia aplikacji radcowskiej (jak to uczynił skarżący) – na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 3 z założenia nie odbywają aplikacji radcowskiej, lecz praktykę zawodową. Upoważnienie, którym posługiwał się skarżący, miało kuriozalną treść, ale z tego tytułu należałoby raczej obciążyć ojca skarżącego, w którego kancelarii skarżący odbywał praktykę. Nie do końca jasne są przesłanki zawiadomienia Sądu Rejonowego w B. o niewłaściwym pełnomocnictwie skarżącego – zwłaszcza wobec przegrania sprawy przez stronę przeciwną, choć miały one na celu niewątpliwie dobro wymiaru sprawiedliwości. Dalej, jak twierdzi skarżący, jego rola w postępowaniu sprowadzała się do złożenia wniosków dowodowych, co uczynił z miejsc przeznaczonych dla publiczności. Idąc dalej – skarżący, mimo zdanego egzaminu radcowskiego nie był radcą prawnym, gdyż nie uzyskał jeszcze wpisu na listę radców prawnych odpowiedniej Izby. Na pozytywną ocenę zasługuje natomiast sam fakt zdania egzaminu radcowskiego (bez odbytej aplikacji), studia, wieloletnia praca, w tym również społeczna, oraz postawa życiowa skarżącego, co dostrzegł również i odnotował Minister Sprawiedliwości. Należy przy tym zauważyć, że nie wydaje się właściwe, by w wyniku jednego epizodu, nawet o znacznej wadze, przekreślać przyszłość zawodową młodego człowieka, który przygotowywał się do zawodu radcy prawnego co najmniej 10 lat, a w wyniku odmowy wpisu na listę radców prawnych pozostanie praktycznie nie tylko bez zawodu, ale i bez jakichkolwiek perspektyw zawodowych. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku. Na podstawie art. 152 powołanej ustawy orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło