VI SA/Wa 1234/17

WyrokWSA w Warszawie2018-01-11

Skład orzekający: Marzena Milewska - Karczewska, Izabela Głowacka - Klimas, Pamela Kuraś - Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu notarialnego, narusza prawo, jeśli skarżący kwestionuje ocenę z jednej części egzaminu, a organ odwoławczy szczegółowo analizuje wszystkie błędy w pracy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że negatywny wynik z egzaminu notarialnego jest uzasadniony, nawet jeśli skarżący kwestionuje tylko jedną część. Komisja odwoławcza prawidłowo przeanalizowała wszystkie błędy w pracy skarżącego, a jej ustalenia są zgodne z prawem. Egzamin zawodowy ma na celu weryfikację przygotowania do zawodu, a istotne błędy w projekcie aktu notarialnego dyskwalifikują kandydata.
Stan faktyczny
Skarżący J. T. uzyskał negatywny wynik z egzaminu notarialnego z powodu oceny niedostatecznej z pierwszego projektu aktu notarialnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy tę decyzję, szczegółowo analizując liczne błędy w pracy skarżącego. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym nierówne traktowanie, błędną wykładnię przepisów oraz brak wszechstronnego rozpatrzenia odwołania. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska - Karczewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi J. T. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (dalej Komisja II stopnia) zaskarżoną uchwałą z dnia [...] marca 2017r. nr [...] utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] października 2016 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W. (dalej Komisja Egzaminacyjna), którą ustalono dla J. T. (dalej skarżący) negatywny wynik egzaminu notarialnego. Jako podstawę prawną zaskarżonej uchwały wskazano art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz.U. z 2016 r. poz. 1796 ze zm. - dalej : p.n.) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. - dalej k.p.a.). Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniach [...] września 2016 r. skarżący J. T. przystąpił do egzaminu notarialnego składającego się trzech części – tzn. sporządzenia dwóch projektów aktów notarialnych oraz opracowaniu projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności. Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że skarżący z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymał ocenę niedostateczną, z drugiego projektu aktu notarialnego – ocenę dostateczną, a z trzeciej części tj. projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności – ocenę dostateczną, wobec czego - zgodnie z art. 74f § 1 p.n., uzyskał on negatywny wynik z całego egzaminu notarialnego. Przepis art. 74f § 1 p.n. stanowi bowiem, że pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje wyłącznie zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną. Skarżący niezgadzając się z uchwałą Komisji Egzaminacyjnej w terminie odwołał się od niej do Komisji II stopnia. Zakwestionował ocenę z pierwszego projektu aktu notarialnego i zarzucił naruszenie prawa materialnego: art. 74e § 2, 3 i 4 p.n., poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że uzasadnione jest wystawienie skarżącemu dwóch niedostatecznych ocen cząstkowych za projekt pierwszego aktu notarialnego w ramach pierwszej części egzaminu w sytuacji, gdy skarżący w znaczącej mierze wypełnił wymogi brane pod uwagę przez egzaminatorów przy ocenie pracy. Wskazał że egzaminatorzy nie uwzględnili wystawiając ocenę niedostateczną za pracę skali ocen od 2 do 6, co w konsekwencji skutkowało nietrafnym stwierdzeniem o negatywnym wyniku całego egzaminu notarialnego. Podniósł również, że doszło do naruszenia prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 kpa w zw. z art. 74e § 2 p.n. polegającego na uznaniu, że skarżący nie zastosował właściwych przepisów i nie zaprezentował ich interpretacji w stopniu uzasadniającym ocenę pozytywną z pracy egzaminacyjnej, co skutkowało przyjęciem, iż skarżący nie posiada odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawodu notariusza. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] października 2016r., i ustalenie, że z projektu aktu notarialnego skarżący otrzymał ocenę dostateczną, a w konsekwencji o zmianę uzyskanego przez niego wyniku z egzaminu notarialnego z negatywnego na pozytywny. Rozpoznając odwołanie Komisja II stopnia przypomniała treść pierwszego zadania egzaminacyjnego polegającego na sporządzeniu projektu aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży niezabudowanej nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], dla której brak jest planu zagospodarowania przestrzennego. Wskazała na obowiązujące przepisy oraz podniosła, że zdaniem Komisji II stopnia brak jest podstaw do podwyższenia oceny z pierwszego projektu aktu notarialnego i w konsekwencji do zmiany oceny końcowej z egzaminu. Zdaniem Komisji II stopnia w projekcie aktu notarialnego sporządzonym przez zdającego znajdują się na tyle ważne uchybienia przepisom prawa - w szczególności dotyczące braku znajomości przepisów dotyczących zasad dziedziczenia ustawowego, przepisów podatkowych, kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, naruszenie zasad postępowania wieczystoksięgowego, brak odniesienia się do majątków osobistych obu zbywczyń- które potwierdzają prawidłowość wystawionej oceny niedostatecznej. Odnosząc się do argumentów zdającego, podnoszonych w odwołaniu, Komisja II stopnia wskazała, że Opis istotnych zagadnień nie zawiera wszystkich elementów, jakie należy zamieścić w projekcie, nie zwalania zdających od obowiązku zastosowania wszystkich przewidzianych kazusem obowiązujących przepisów, także tych nie ujętych w Opisie. Odnosząc się do zasygnalizowanych przez zdającego problemów z działaniem aplikacji do zdawania egzaminu, organ wyjaśnił, że jak wynika z pisma Przewodniczącej Komisji Egzaminacyjnej – "błąd w aplikacji AEZP" rzeczywiście u zdającego wystąpił i został w ciągu kilku minut wyeliminowany, a zdający bez dalszych przeszkód kontynuował pisanie pracy. Organ wyjaśnił również odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, że oznaczenie siedziby notariusza oznacza wskazanie miejscowości, a oznaczenie miejsca dokonania czynności to podanie rzeczywistego miejsca dokonania czynności (odczytania, przyjęcia i podpisania aktu) i o takie precyzyjne podanie treści wskazanych w art. 92 p.n. chodziło egzaminatorowi. Zważywszy jednak na dopuszczalną w piśmiennictwie możliwość zastąpienia podania siedziby notariusza adresem kancelarii, jest to uchybienie mniejszej wagi. Podanie natomiast imion rodziców osób prawnych jest błędem, jako podanie elementu nie przewidzianego w art. 92 p.n. Wyjaśniono, że nie ma racji zdający, iż skoro nie zapisano w akcie, że spółki nie powstały wskutek prywatyzacji czy komercjalizacji i że nie są państwowymi osobami prawnymi, to oznacza, to iż przesłanki te nie wystąpiły. Art. 92 p.n. przewiduje zawarcie w akcie oświadczeń stron, zaś art. 80 § 2 ww. ustawy nakłada na notariusza obowiązek czuwania nad zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron. Oczywiste jest zatem, że odniesienie się do braku wystąpienia powyższych przesłanek po stronie przynajmniej spółki akcyjnej, powinno się znaleźć w akcie. Nie ma racji zdający, że uzasadnione było powołanie w akcie odpisu skróconego aktu zgonu J. K. Prawa do spadku po nim zostały bowiem stwierdzone przez sąd - zdający dysponował przy sporządzaniu aktu stosownym postanowieniem w tym przedmiocie - a zatem to sąd zweryfikował już fakt zgonu J. K. Ma rację skarżący, że wskazanie zmarłego J. K. jako podmiotu kwitującego cenę można uznać za omyłkę pisarską, co nie podnosi jednak walorów projektu i nie przyczynia się do zrozumiałości aktu. Ma również rację zdający, że wadliwe ustalenie udziałów w spadku po J. K., wadliwe udziały w nieruchomości i nieprawidłowo rozliczone ceny sprzedaży, są najpoważniejszymi błędami w pracy, ale z ocen cząstkowych wynika, że wytknięto zdającemu także inne uchybienia. Nie jest słuszny argument zdającego, że ważny jest końcowy efekt danej czynności, gdyż państwowy egzamin zawodowy nie jest egzaminem rezultatu, ocenia się także sposób rozstrzygnięcia problemu, a ten u zdającego jest wadliwy wobec zastosowania przepisów o dziedziczeniu ustawowym w wersji z dnia egzaminu do spadku otwartego w roku 2008. Nie ma racji zdający, że zbyto całą nieruchomość, gdyż udziały w nieruchomości zostały po dokonaniu czynności wyraźnie wskazane w projekcie i to z wadliwie rozliczonymi stronami sprzedaży. Zgodnie z art. 94 § 1 zd. drugie p.n., notariusz przed podpisaniem aktu przez strony czynności, ma obowiązek przekonać się, że akt jest zgodny z ich wolą. U zdającego nie wiadomo zatem, czy sprzedający posiadający wiedzę o prawidłowych udziałach w nieruchomości, podtrzymaliby zamiar ich zbycia i na jakie ceny umówiliby się z kupującym. Wadliwie stwierdza zdający, że błędy w udziałach spadkowych, udziałach w nieruchomości i wysokościach cen, można sprostować w trybie art. 80 p.n., gdyż po pierwsze błędy te są zawarte w treści oświadczeń stron i nie podlegają sprostowaniu w tym szczególnym, mniej sformalizowanym trybie, a po drugie nie są to błędy popełnione przez notariusza, o jakich mowa w przywołanym w odwołaniu orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2009 r. W przypadku egzaminacyjnym to sami zdający mieli być autorami postanowienia spadkowego, a zatem orzeczenie nie dotyczy przypadku z przedmiotowego egzaminu. Zdający nie dysponował "gotowym" postanowieniem sądu, które gdyby zgodnie z treścią zadania rzeczywiście było mu przedłożone – wiązałoby notariusza. Nie zasługuje na uwzględnienie argument o odmiennym sposobie oceny rzeczonego błędu (wadliwe udziały w spadku) przez Komisję Egzaminacyjną z siedzibą w K. Fakt, że pomiędzy Komisjami Egzaminacyjnymi mogły istnieć rozbieżności co do surowości ocen, nie ma żadnego znaczenia dla oceny dokonanej przez Komisję II stopnia. Nie ma też racji zdający, że naruszono art. 32 Konstytucji, gdyż przy wystawianiu ocen każda z Komisji Egzaminacyjnych działała w oparciu o przyznany im przez kpa luz decyzyjny, a prace egzaminacyjne nie były pisane przez zdających wg jakiegoś ustalonego urzędowo szablonu, aby można było uznać, że są one porównywalne i mają być oceniane w ten sam sposób. Wbrew twierdzeniu zdającego należało ustalić stan cywilny T. K. w dacie otwarcia spadku, a także należało powyższe ustalenia odnieść dodatkowo do okresu pomiędzy tą datą a dniem zawarcia umowy sprzedaży, a ponadto te same ustalenia, co do stanu cywilnego przed dniem zawarcia umowy sprzedaży, należało poczynić także w odniesieniu do A. K. Zdający nie ustalił, czy obie zbywczynie nie były przed dniem zawarcia umowy sprzedaży mężatkami, a skoro tak, to nie wykluczył, że zawarły umowy o rozszerzaniu wspólności ustawowej, z wszelkimi tego dla skuteczności zbycia nieruchomości konsekwencjami. Jest to uchybienie obowiązkom notariusza dochowania należytej staranności. Nie ma też racji zdający, że skoro nie było polecenia zamieszczenia w akcie wniosku wieczystoksięgowego, to nie powinien on podlegać ocenie. Skoro zgodnie z zadaniem nie było potrzeby zamieszczania powyższego wniosku, należało albo wniosku tego nie projektować i poprzestać na zapisaniu stosownych pouczeń dla stron, albo zaprojektować ten wniosek w treści pracy w sposób prawidłowy, ze świadomością, że jako objęty treścią projektu, zostanie oceniony. Odnosząc się do argumentu zdającego dotyczącego braku czasu na egzaminie, Komiska II stopnia wskazała, że po pierwsze każdy egzamin musi mieć jakieś ramy czasowe, a po drugie czas na napisanie projektu mieli taki sam wszyscy zdający, także ci, którzy otrzymali oceny pozytywne. Nie ma racji skarżący, że brak w projekcie odniesienia się do ceny obejmującej podatek VAT jest wystarczające i nie należało ustalać, czy zbywcy są podatnikami podatku VAT. Po pierwsze nie jest to jednoznaczne, a cena, gdyby w tym przypadku należny był podatek VAT, zawierałaby w sobie ten podatek, po drugie, powyższe ustalenia są niezbędne nie tylko w celu zabezpieczenia interesów stron, ale także w celu prawidłowego zrealizowania obowiązków notariusza jako płatnika tj. w przypadku egzaminacyjnym płatnika podatku od czynności cywilnoprawnych. Tylko w przypadku właściwego ustalenia braku posiadania statusu podatnika VAT, bądź ustalenia posiadania takiego statusu z tym, że z zaistnieniem przesłanek do zwolnienia z tego podatku, notariusz jako płatnik ma obowiązek pobrania podatku od czynności cywilnoprawnych. Myli się zdający, że gdyby podatek VAT był należny w przedmiotowym przypadku, ale nie został zapłacony przez sprzedających, mógłby go pobrać notariusz i wystąpić do zbywcy z roszczeniem regresowym. Notariusz nie jest płatnikiem podatku VAT i nie mógłby go w żadnym razie pobrać, nie odpowiada on bowiem za brak zapłaty tego podatku, o czym osoba aspirująca do wykonywania zawodu notariusza powinna mieć wiedzę. Odnosząc się do argumentu zdającego o właściwej reprezentacji i danych w komparycji aktu, iż z redakcji zapisów w pracy nie wynika, aby zaświadczenia stwierdzające uprawnienia tłumacza przysięgłego i biegłego z zakresu języka migowego były notariuszowi okazane, Organ odwoławczy stwierdził, że podstawa prawna pobrania informacji z KRS jest przytoczona wadliwie. Brak jest też podania sposobu stwierdzenia tożsamości stron (czyli klauzuli, że tożsamość stawających notariusz ustalił na podstawie powyższych dowodów osobistych i paszportu), dokumenty tożsamości zostały co prawda przywołane, ale nie jest to tożsame z wykonaniem obowiązku wskazania w akcie notarialnym sposobu ustalenia tożsamości uczestników czynności. Fakt, że dane osoby posiadają wymienione dowody osobiste, nie oznacza, że na ich podstawie notariusz ustalił ich tożsamość). Jest to uchybienie obowiązkowi z art. 85 § 3 p.n. Co do podnoszonych w odwołaniu argumentów o prawidłowości zapisów w projekcie i dysponowania wymaganymi dokumentami, Komisja II stopnia wskazała, że wg zapisów zdającego, stan cywilny A. K. wynika z treści księgi wieczystej, podobnie jak nr NIP spółki akcyjnej, działka nr [...] jest zabudowana (wobec zapisu "działka nr [...] nie jest niezabudowana"), brak powołanego zaświadczenia z urzędu skarbowego o uregulowanym podatku od darowizny na rzecz małżonków K. (uchybienie obowiązkom z art. 19 ustawy o podatku od spadków i darowizn), wypis z rejestru gruntów przywołany bez klauzuli, że jest przeznaczony do dokonywania wpisów w księdze wieczystej, brak powołanego wyrysu z mapy ewidencyjnej, brak zaświadczenia starosty o braku objęcia działki nr [...] uproszczonym planem urządzenia lasu czy też decyzją, o której mowa w art. 19 ust. 3 ustawy o lasach, brak oświadczenia Sp. z o.o., że nie jest cudzoziemcem w rozumieniu ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, a zaprotokołowane przez notariusza uchwały walnego zgromadzenia spółki akcyjnej opisane bez podania siedziby dokumentującego je notariusza (samo imię i nazwisko). Nadto całkowicie wadliwa jest uchwała zgromadzenia wspólników Sp. z o.o., w trybie art. 229 ksh, co należy z urzędu podnieść wobec twierdzeń skarżącego w odwołaniu. Dotyczy ona bowiem zgody na nabycie wyłącznie udziału ¼ części w działce nr [...] i to za cenę [...] zł, zdający nie dysponował więc zgodą ww. organu na nabycie całej działki nr [...] za cenę [...] zł. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, zdającemu słusznie wytknięto zapis o pouczeniu stron co do podatku od czynności cywilnoprawnych, po którym to pouczeniu "strony zdecydowały się na dokonanie czynności". Skoro, jak podnosi zdający w odwołaniu, chodziło o pouczenie o tym, że podatek od czynności cywilnoprawnych pobrany zostanie od wartości rynkowej nieruchomości, a nie od ceny, to raczej strony zdecydowały, że pomimo to ceny nie zmienią, a nie że zdecydowały o dokonaniu czynności. Zapis ten jest całkowicie nieczytelny, podobnie jak pouczenie dla przedstawicielki Sp. z o.o. o treści art. 87 § 3 p.n., czyli o tym, kto może być świadkiem czynności notarialnej. Nie ma racji zdający, że dokonał właściwego podziału dokumentów przywołanych w akcie na dokumenty okazane i przedłożone, gdyż wg zapisów projektu jest całkowicie odwrotnie. Dokumenty, które należało oznaczyć jako załączone, bo stanowią podstawę wpisu do księgi wieczystej, tj. wypis z rejestru gruntów, postanowienie spadkowe i wyrok w przedmiocie orzeczenia separacji, są okazane, a dokument który wystarczyło okazać, jak oświadczenie o braku planu zagospodarowania przestrzennego – jest załączony. Zważywszy jednak na zapisanie przy wniosku wieczystoksięgowym, jakie dokumenty mają być do niego załączone, jest to błąd mniejszej wagi, wpływający jednak na ocenę stylu i języka pracy oraz jej przejrzystości. Podnieść jednak należy, że to nie przedstawicielka Sp. z o.o. (jak zapisał zdający) powinna sugerować notariuszowi, jakie dokumenty ma załączyć do wniosku, to notariusz powinien wiedzieć jakie dokumenty są podstawą wpisu do księgi. Po drugie ze wskazanych do załączenia do wniosku dokumentów wynika, że wg. zdającego przesłaniu do sądu podlegać ma także operat szacunkowy i zgody korporacyjne spółek na dokonanie czynności, co jest całkowicie wadliwe. Nie może być także argumentem na państwowym egzaminie prawniczym stwierdzenie, że pracę sporządzono "z pamięci", bez pomocy gotowego wzoru. Odnosząc się do argumentu, iż w pracy brak jest skutku nieważności czynności, to podnieść należy, że zgodnie z wyrokiem NSA z 6 maja 2015 r. powołanym w odwołaniu o sygn. akt II GSK 873/14 "sporządzenie przez zdającego aktu dotkniętego nieważnością z reguły uzasadnia wystawienie oceny niedostatecznej. Ocenę taką mogą jednak powodować także inne wady, a w szczególności ich wielość i istotność, uzasadniająca uznanie, że akt nie spełnia podstawowych wymogów formalnych albo zastosowano w nim niewłaściwe przepisy lub niepoprawnie je zinterpretowano albo zaproponowano nieprawidłowe rozstrzygnięcie problemu". Reasumując Komisja II stopnia stwierdziła, iż brak jest podstaw do podwyższenia oceny za projekt pierwszego aktu notarialnego i w konsekwencji do zmiany oceny końcowej z egzaminu notarialnego. Niezgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skargę do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł J. T. zaskarżając wskazaną wyżej uchwałę Komisji II stopnia z dnia [...] marca 2017r. w całości i zarzucając: I/ naruszenie prawa materialnego, tj.: "1. art. 2, art. 7, art. 30 oraz art. 32 Konstytucji poprzez przyjęcie odmiennych założeń i standardów oceny w odniesieniu do projektu I aktu notarialnego sporządzonego przez skarżącego przed egzaminem, niż w stosunku do pozostałych osób zdających egzamin notarialny, co doprowadziło do niedopuszczalnego nierównego traktowania zdających znajdujących się w tej samej sytuacji i charakteryzujących się tymi samymi cechami relewantnymi, gdyż z informacji uzyskanych od zdających, wielu pozostałym osobom zdającym egzamin notarialny, które posiadały podobny stopień i zakres rozwiązania zadania polegającego na sporządzeniu projektu I aktu notarialnego co skarżący, a osoby te otrzymały pozytywny wynik z egzaminu. Takie działanie z oczywistych względów dopuszcza nierówne ocenianie prac egzaminacyjnych, brak podjęcia próby do ociągnięcia względnej jednolitości orzekania Komisji I stopnia" "a nadto pogłębianie tej dyskryminacji na etapie prac Komisjo Odwoławczej. Naruszeniem godności w demokratycznym państwie prawa i działaniem nie mającym oparcia w prawie są te przypadki, gdy obiera się jeden z czynników za decydujący o przyznaniu oceny, podczas gdy ten sam kierunek jego obrania w przypadku jednej pracy powoduje ocenę pozytywną, a w przypadku drugiej ocenę negatywną." Sytuacja nosi cechy relewantne, gdyż: - pracy skarżącego jak i innym zdającym zarzucono i oparto na tym całą ocenę, że niewłaściwie opisał postanowienie spadkowe, podczas gdy inne zarzuty nie są tymi które miały decydujący wpływ na ocenę. Nie wskazano również by te pozostałe zarzuty miały wpływ chociażby na ocenę niżej. Poprzestano na stwierdzeniu, że niewłaściwie opisane postanowienie spadkowe skutkować ma oceną negatywną, podczas gdy inne prace z tym zarzutem otrzymały ocenę pozytywną; - praca skarżącego zawiera w swoim paragrafie merytorycznym przeniesienie całej nieruchomości przez wszystkich współwłaścicieli, a nie wyszczególnionych udziałów im przysługujących, podobnie jak inne prace ocenione pozytywnie; b. naruszenie art. 74d § 3 p.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tzn. brak uwzględnienia przez Komisję Egzaminacyjną, że ustawa przewiduje czterostopniową skalę ocen pozytywnych oraz, że akt notarialny sporządzony przez skarżącego spełniał ustawowe wymogi ważności i skuteczności, a w konsekwencji zasługiwał na ocenę pozytywną; c. naruszenie art. 74d § 6, art. 74e § 2, 3 i 4 p.n. poprzez niezastosowanie przewidzianej przez ustawodawcę pięciostopniowej skali ocen oraz wystawienie oceny negatywnej, brak wyczerpującego i rzetelnego uzasadnienia przesłanek całkowicie dyskwalifikujących pracę oraz powołanie się w tym zakresie na "wagę popełnionych uchybień" bez ustanowienia zależności między tym, co jest uchybieniem do obniżenia oceny, jak też tym co jest pozytywne do jej podwyższenia. Zastosowano też błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że uzasadnione jest wystawienie skarżącemu dwóch niedostatecznych ocen cząstkowych za projekt pierwszy aktu notarialnego w ramach pierwszej części egzaminu w sytuacji, gdy skarżący w znaczącej mierze wypełnił wymogi brane pod uwagę przez egzaminatorów przy ocenie pracy, ponadto nieuwzględnienie, a w części niewłaściwe zastosowanie ustalonych przez ustawodawcę kryteriów oceny pracy zadania pisemnego egzaminu notarialnego, w szczególności poprzez brak odrębnego odniesienia się do każdego z tych kryteriów z osobna, poprzez ustalenia, które z nich skarżący spełnił (lub nie) i w jakim stopniu, a nadto bez uwzględnienia skali ocen od 2 do 6, co w konsekwencji skutkowało nietrafnym stwierdzeniem o negatywnym wyniku egzaminu notarialnego. Ponadto, dokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego nastąpiło z przekroczeniem zasad swobodnej oceny dowodów oraz z przekroczeniem kryteriów oceny określonych w art. 74e § 2 p.n., jego niewłaściwe zastosowanie wynika również z dokonania oceny pracy egzaminacyjnej skarżącego z punktu widzenia kryteriów nie wymienionych w ustawie oraz w sposób oderwany od treści zadania egzaminacyjnego.; d. naruszenie art. 74h § 9 p.n., co polegało na niedokładnym i przez to nieprawidłowym rozpoznaniu odwołania skarżącego poprzez: - postawienie całkowicie nieprawdziwego zarzutu, że zdający zawarł stwierdzenie, że notariusz mógłby pobrać podatek VAT i że notariusz jest płatnikiem podatku VAT. Wprost świadczy to o tym, że Komisja II stopnia nie przeczytała odwołania skarżącego; - postawienie nieprawdziwego zarzutu, iż nie okazano notariuszowi uprawnień tłumacza przysięgłego i biegłego z zakresu języka migowego. Już w komparycji dokonano pełnego opisu uprawnień biegłego; - sformułowanie przez Komisję zarzutu, że z zapisów wynika, iż działka jest zabudowana, co jest nieprawdą; - brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu skarżącego, brak odniesienia się do naruszeń prawa materialnego i procesowego; - poprzez brak dokonania komplementarnej oceny rozwiązania skarżącego w świetle treści jego odwołania, wówczas bowiem konieczne byłoby wystawienie oceny pozytywnej. II/ naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3, art. 138, art. 156 § 1 kpa w zw. z art. 74h § 12 p.n., poprzez zaniechanie stania na straży praworządności oraz zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału zgromadzonego w sprawie oraz zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu. Ponadto pominięcie słusznego interesu skarżącego, o czym świadczy oparcie się przez Komisję II stopnia jedynie na uchybieniach zawartych w pracy skarżącego przy całkowitym braku rozważenia pozytywnych elementów pracy w treści uchwały. Dodatkowo nastąpiło przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do negatywnej oceny pracy, podczas gdy występujące w niej uchybienia nie powinny skutkować jej całkowitym zdyskwalifikowaniem, a jedynie wpływać na wysokość przyznanej oceny. Nie zostały też podane przyczyny, z powodu których odmówiono wiarygodności argumentom skarżącego. W związku z powyższym zaniechano dokonania obiektywnej oceny zastosowania przez skarżącego w rozwiązaniu z I części egzaminu notarialnego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez niego sposobu rozstrzygnięcia, tym samym organ dopuścił się naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa; 2. art. 8, art. 9, art. 11 oraz art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 74h § 9 i 12 p.n., poprzez pobieżne oraz powierzchowne rozpatrzenie zarzutów wniesionego odwołania; 3. art. 12 w zw. z art. 35 kpa poprzez rozpoznanie odwołania skarżącego ze znacznym opóźnieniem; 4. art. 138 § 1 pkt 2 kpa w zw. z art. 107 § 3 kpa poprzez niedostrzeżenie przez Komisję II stopnia błędów Komisji I stopnia i niedokonanie zmiany wadliwej uchwały 5. § 5 ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz. U. z 2009 r., Nr 114, poz. 955 ze zm. – dalej rozporządzenie) poprzez brak odniesienia się przez Komisję II stopnia do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu od uchwały Komisji I stopnia; 6. Art. 15, art. 139 kpa i art. 74h § 12 p.n. w zw. z § 5 ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 rozporządzenia poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w sformułowaniu przez Komisję Odwoławczą nowych zarzutów, które nie zostały podniesione w odwołaniu, ani nie były ujęte w ocenach prac skarżącego sporządzonych przez Komisję I stopnia. Podnosząc wskazane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały Komisji II stopnia z dnia [...] marca 2017 r. oraz poprzedzającej ją uchwały z dnia [...] października 2016r.; ustalenie, że skarżący uzyskał ocenę dostateczną z projektu I aktu notarialnego, a w konsekwencji orzeczenie, że z egzaminu notarialnego, który odbył się w dniu [...] września 2016r. skarżący uzyskał wynik pozytywny oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Nadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z następujących dokumentów: 1. Odwołanie od uchwały Komisji I stopnia – na okoliczność braku odniesienia się przez organ II instancji do znacznej części twierdzeń i ich uzasadnień podnoszonych przez skarżącego w treści odwołania od uchwał organu I stopnia; 2. Dwa zrzuty ekranu przedstawiające wpisy osób przystępujących w 2016 r. do egzaminu notarialnego na portalu społecznościowym Facebook na grupie "Akcja Społeczna Ziobro 2016" – na okoliczność znacznych rozbieżności w ocenianiu prac egzaminacyjnych w poszczególnych komisjach skutkujących wystawieniem ocen pozytywnych w jednej komisji przy uwzględnieniu skali ocen od niedostatecznej do celującej, a ocen negatywnych w innych komisjach przy takim samym błędzie egzaminowanego, jak również na okoliczność diametralnie różnych ocen Komisji II stopnia przy rozważaniu tożsamego błędu w pracach egzaminacyjnych; 3. Kserokopię wypisu aktu notarialnego – na okoliczność, iż organ II stopnia stwierdził uchybienie w pracy skarżącego odnośnie wskazania siedziby kancelarii notariusza, podczas gdy członek Komisji I stopnia notariusz R. G. w niezmienionym stanie prawnym (art. 92 p.n.) używała analogicznego sformułowania jak skarżący w pracy egzaminacyjnej. Ponadto skarżący wniósł o zwrócenie się przez Sąd do Ministerstwa Sprawiedliwości Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej i zażądanie akt osobowych osób przystępujących do egzaminu notarialnego w K. w 2016 r., które uzyskały wynik pozytywny z egzaminu notarialnego, a w szczególności z I dnia egzaminu, a następnie dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z prac z I dnia egzaminu ocenionych pozytywnie przez Komisję I stopnia, Ewentualnie o: zwrócenie się do Ministerstwa Sprawiedliwości Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej z prośbą o udzielenie informacji, czy zdarzyło się, że prace, które uzyskały wynik pozytywny z egzaminu notarialnego w K. w 2016 r., a w szczególności z I dnia egzaminu zawierały błędny opis udziałów w postępowaniu spadkowym i następowała sprzedaż całej nieruchomości bez wskazywania przysługujących spadkobiercom udziałów, bądź też czy zdarzały się prace, które uzyskały pozytywny wynik z egzaminu notarialnego z K. w 2016 r., a w szczególności z I dnia egzaminu, w których został dokonany wadliwy opisu udziałów w postanowieniu spadkowym, co skutkowało błędnym ustaleniem i sprzedażą udziałów w nieruchomości – na okoliczność znaczących rozbieżności w ocenianiu prac egzaminacyjnych przez komisje egzaminacyjne w różnych częściach kraju. Ponadto skarżący wniósł o zwrócenie się przez Sąd do Ministerstwa Sprawiedliwości Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej z prośbą o udzielnie informacji czy prace osób o wskazanych przez niego w skardze danych osobowych, a które uzyskały pozytywny wynik z egzaminu notarialnego w 2016 r. a w szczególności z I dnia egzaminu zawierały błędny opis udziałów w postanowieniu spadkowym i następowała sprzedaż całej nieruchomości bez wskazywania przysługujących spadkobiercom udziałów – na okoliczność znaczących rozbieżności w ocenianiu prac egzaminacyjnych przez komisję egzaminacyjną II stopnia. W uzasadnieniu skarżący obszernie uzasadnił stawiane w skardze zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona uchwała oraz poprzedzająca ją uchwała Komisji Egzaminacyjnej nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim należy wskazać, że pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną (art. 74 § 1 p.n.). Oznacza to, że ocena negatywna z którejkolwiek z trzech części egzaminu notarialnego implikuje negatywny wynik z tego egzaminu. W niniejszej sprawie skarżący z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymał ocenę niedostateczną (Egzaminatorzy wystawili dwie oceny niedostateczne). W świetle art. 74f § 1 p.n. skutkuje to negatywnym wynikiem z egzaminu notarialnego, bez względu na ocenę z pozostałej części egzaminu. Nie zgadzając się z uchwałą Komisji Egzaminacyjnej skarżący wniósł odwołanie do Komisji II stopnia. Do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 74h § 12 p.n.). W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że wynik egzaminu notarialnego Komisja Egzaminacyjna ustala na podstawie całościowej oceny z poszczególnych części egzaminu, dokonanej na zasadach określonych w art. 74d – 74f p.n.. Podważanie tego wyniku przed Komisją II stopnia, jako komisją odwoławczą, może sprowadzać się jedynie do kwestionowania ocen wystawionych za zadania składające się na jedną z trzech części egzaminu. Wówczas przedmiotem badania komisji odwoławczej jest, w przyjętym modelu działania tego organu, tylko ten wynik cząstkowy (z zakwestionowanej części egzaminu). W ten sposób zakres zarzutów podniesionych w odwołaniu wyznacza zakres działania komisji odwoławczej. Komisja ta nie może zajmować się badaniem oceny cząstkowej zadania lub części pracy, która nie została zakwestionowana w odwołaniu. Inaczej rzecz ujmując postępowanie przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja ta kontroluje tylko część egzaminu zakwestionowaną przez stronę pod kątem podniesionych zarzutów. Przepis § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 45 – dalej: rozporządzenie) stanowi, że przewodniczący lub członek komisji odwoławczej sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, wraz ze stanowiskiem. Według ust. 4 § 5 tego rozporządzenia, komisja odwoławcza w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie, a następnie nad zaskarżoną uchwałą o wyniku egzaminu notarialnego. Skoro komisja odwoławcza nie głosuje wyłącznie nad zasadnością zarzutów odwołania, lecz głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej, to po pierwsze - musi odnieść się do całej pracy i jej oceny wystawionej przez komisję egzaminacyjną, uwzględniając zasadność lub bezzasadność zarzutów podniesionych w odwołaniu, po drugie zaś musi dać temu wyraz w uzasadnieniu swej uchwały. Zawarte w § 5 ust. 4 ww. rozporządzenia sformułowanie "głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie" świadczy o tym, że komisja odwoławcza działa w sposób merytoryczny. Zatem może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy/zadania egzaminacyjnego i - nie ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania, odnieść się do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję egzaminacyjną. W przeciwnym wypadku uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu, czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby jej zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego, że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez komisję egzaminacyjną, nieobjęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres zarzutów odwołania. Innymi słowy zakres sprawy w postępowaniu odwoławczym w sprawie wyniku egzaminu notarialnego wyznacza przedmiot odwołania, czyli zakwestionowana ocena zadania egzaminacyjnego. Komisja odwoławcza ustalając ostateczną ocenę, podejmuje w tym zakresie rozstrzygnięcie merytoryczne (v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 2 września 2015 r., II GSK 1679/14, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Nawet jeżeli komisja odwoławcza uzna część zarzutów odwołania za trafne, jednocześnie uznając inne zarzuty komisji egzaminacyjnej za słuszne, a dodatkowo wskaże na inne jeszcze wady pracy zdającego, to nie można twierdzić, że wyszła poza granice odwołania, gdyż nie z tej przyczyny uchwała komisji pierwszoinstancyjnej została utrzymana w mocy. Skoro bowiem komisja odwoławcza badała zasadność zarzutów zdającego i uznała ich część za niezasadne, to ta właśnie okoliczność stanowi przyczynę utrzymania w mocy skarżonej uchwały (por. wyrok NSA z 22 maja 2014 r., II GSK 293/13). Po drugie, uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego nie ma charakteru uznaniowego, co wpływa na zakres kontroli sądowoadministracyjnej takiego rozstrzygnięcia. W wyroku z 19 czerwca 2013 r., wydanego w sprawie sygn. akt II GSK 319/12, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził m.in., że decyzje w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego należy zakwalifikować do grupy decyzji związanych. Skład orzekający Sądu rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten w pełni podziela, wskazując jednocześnie, że przytoczony wyrok dotyczy, co prawda wyniku egzaminu radcowskiego, jednakże ze względu na analogiczne rozwiązania przyjęte w ustawie Prawo o notariacie, pogląd wyrażony w tym wyroku zachowuje aktualność na gruncie tej sprawy. Podsumowując ten wątek stwierdzić należy, że kontrolując uchwałę Komisji Egzaminacyjnej w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, Sąd czyni to według zgodności z prawem, kwalifikując tę uchwałę do grupy decyzji związanych, nie zaś decyzji wydanych według uznania administracyjnego. Należy zauważyć, że skarżący otrzymał ocenę niedostateczną z pierwszego projektu aktu notarialnego. W zaskarżonej uchwale Komisja II stopnia bardzo szczegółowo i obszernie omówiła błędy występujące w pracy skarżącego, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie, nie kwalifikowały zadań na oceny pozytywne. Nie dokonując oceny pracy skarżącego, lecz wyłącznie mając ją na uwadze, jako stan faktyczny sprawy, należy podzielić argumentację Komisji II stopnia, co do istotnych jej stwierdzeń. Przede wszystkim Sąd uznał, że wnioski Komisji II stopnia zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Trafne i wszechstronne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów projektu aktu notarialnego sporządzonego przez skarżącego. Sąd wyjaśnia w tym miejscu, że egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata. Niewątpliwie, egzamin notarialny ma sprawdzić przygotowanie kandydata do samodzielnego dokonania czynności notarialnych. Prowadzenie przez notariusza praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. W rozpatrywanej sprawie skarżący, projektując sporny akt notarialny dopuścił się wielu uchybień większej oraz mniejszej wagi, które łącznie - jak słusznie przyjął organ odwoławczy - uniemożliwiły pozytywną ocenę owego projektu aktu notarialnego. Sąd podzielił przy tym stanowisko organu, że niewątpliwie podstawowymi mankamentami zakwestionowanego projektu aktu notarialnego były: - naruszenie przepisów kodeksu cywilnego o regułach dziedziczenia ustawowego; - brak znajomości przepisów podatkowych; - naruszenie zasad postępowania wieczystoksięgowego, - brak odniesienia się do majątków osobistych obu zbawczyń. Sąd zauważa, że w rozpoznawanej sprawie Komisja II stopnia, jako komisja odwoławcza, szczegółowo odniosła się do zarzutów odwołania; w przypadku niektórych zarzutów przeprowadziła obszerne wywody merytoryczne. Wbrew treści skargi działanie Komisji II stopnia nie przekroczyło granic odwołania, ani zakresu ocen cząstkowych Egzaminatorów leżących u podstaw uchwały I instancji. Sąd nie dopatrzył się, aby organ pominął, bądź nie ustosunkował się w sposób wystarczający, do zarzutów odwołania. W konsekwencji Sąd uznał te zarzuty skargi za nieuzasadnione. Jak już nadmieniono wyżej, komisja odwoławcza kontroluje tylko zakwestionowaną odwołaniem część egzaminu, pod kątem podniesionych zarzutów, co oznacza, że postępowanie przed tą komisją nie jest drugoinstancyjnym postępowaniem administracyjnym w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), tylko szczególnym postępowaniem, obliczonym przede wszystkim na rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania w obszarze zakwestionowanej oceny zadania egzaminacyjnego. W tej sprawie – w ocenie Sądu – Komisja II stopnia zastosowała się do wskazanej reguły działania. To, że w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wskazała także na szereg uchybień pracy skarżącego niedostrzeżonych, czy raczej pominiętych przez Egzaminatorów w ocenach cząstkowych, tylko wzmacnia/uzupełnia ocenę negatywną z ww. części egzaminu, gdyż poszerza argumentację leżącą u podstaw tych ocen, wynikających z uzasadnień ocen cząstkowych Egzaminatorów i stanowiska Komisji II stopnia zajętego wobec zarzutów odwołania (por. szczegółową treść zaskarżonej uchwały). Jednocześnie, jak już wyżej wskazano, nieuwzględnienie przez organ argumentów podnoszonych w odwołaniu, a dotyczących wystawionej oceny nie oznacza, że został naruszony art. 139 k.p.a. Sąd podzielił stanowisko organu, który w odpowiedzi na skargę wskazał, że takie działanie organu, nie narusza zakazu reformationis in peius, gdy nie dochodzi do obniżenia oceny z zaskarżonej części egzaminu (w niniejszej sprawie nie doszło). Przywołać w tym miejscu ponownie należy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 września 2015 r. sygn. akt II GSK 1679/14, w którym uznano za bezzasadne zarzuty skargi kasacyjnej kwestionujące sposób oceny pracy pisemnej dokonanej przez Komisję II stopnia z tego względu, że Komisja ta ponownie rozpatrzyła i rozstrzygnęła sprawę dotyczącą zaskarżonej części egzaminu, zamiast ograniczyć się do zbadania zasadności rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej w granicach wyznaczonych przez zakres odwołania i podniesione w nim zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że obowiązkiem Komisji II stopnia jest rozpoznanie sprawy w jej całokształcie. Naczelny Sąd Administracyjny w powyższym wyroku stwierdził również, że nie sposób bronić tezy, że komisja odwoławcza może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy, ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania. Przyjęcie takiego rozwiązania prowadziłoby bowiem do paradoksalnych sytuacji, w których uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu, czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby komisji II stopnia zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego, że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez komisję egzaminacyjną, nie objęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres odwołania. W tej sytuacji nie można przyjąć, aby w rozpoznawanej sprawie został naruszony zakaz reformationis in peius. Sąd zauważa, że argumentacja skarżonej uchwały wykazała prawidłowość kwestionowanej przez skarżącego oceny Komisji Egzaminacyjnej i bezpodstawność poczynionych na tym tle zarzutów odwołania. Ocena ta jest wynikiem ocen pracy egzaminacyjnej skarżącego, dokonanej przez niezależnych od siebie Egzaminatorów, którzy sporządzili przy tym pisemne uzasadnienia tych ocen. W sporządzonych ocenach Egzaminatorzy, wyważając negatywne i pozytywne aspekty prac, wskazali nie tylko błędy, ale również pozytywne elementy. Fakt skoncentrowania się organu odwoławczego – Komisję II stopnia, na brakach i błędach, wynikł z niesprzecznego faktu, że to te elementy były wyłączną przyczyną negatywnej oceny pierwszej części egzaminu, a w konsekwencji całości egzaminu notarialnego, do którego skarżący przystąpił. Nie mniej jednak komisja przyznała również rację w niektórych kwestiach skarżącemu, jak choćby, że wskazanie zmarłego J. K. jako podmiotu kwitującego cenę można uznać za omyłkę pisarską. Natomiast rolą sądu administracyjnego nie jest zastępowanie organu w załatwieniu sprawy przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia. Innymi słowy Sąd nie jest kolejną komisją egzaminacyjną. Ocenia jedynie zgodność z prawem zaskarżonego aktu (uchwały Komisji), lecz nie zastępuje komisji w jej czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Badając w tej sprawie skarżone uchwały I i II instancji, w zakresie odnoszącym się do ich zaskarżenia, brak było - w ocenie Sądu - podstaw do zarzucenia im naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania przez stwierdzenie, że Komisje podejmujące te uchwały zastosowały w stanie faktycznym tej sprawy nieprawidłową - w świetle mających zastosowanie przepisów, ocenę tego stanu. Jak już nadmieniono, Komisja II stopnia w sposób wyczerpujący odniosła się do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu wykazując, że nie podważają one podjętego rozstrzygnięcia o negatywnym wyniku egzaminu notarialnego. Sąd w całości podziela i aprobuje stanowisko Komisji II stopnia w zakresie wszystkich elementów pracy skarżącego, które uznano za wadliwe, i które skutkowały negatywną oceną pracy. W szczególności Sąd zwraca uwagę, że ze swej istoty popełnienie tak istotnych błędów przez przyszłego notariusza, jak chociażby błędnie wyliczenie udziałów spadkowych, co w konsekwencji prowadzi do naruszenia zasady nemo plus iuris w sporządzanym akcie notarialnym, dyskwalifikuje taki akt notarialny, prowadząc do możliwości jego unieważnienia, co skarżący w swej skardze całkowicie pomija, skupiając się na pozytywnych elementach pracy egzaminacyjnej. W ocenie Sądu uchybienia tego kalibru nie pozwalają uznać przygotowania skarżącego za odpowiadające kwalifikacjom notariusza. Zgodnie z art. 74 § 3 p.n. celem egzaminu notarialnego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Do pozytywnej weryfikacji pracy egzaminacyjnej kandydata do zawodu notariusza konieczne jest spełnienie wszystkich kryteriów wymienionych w art. 74d i nast. p.n. Natomiast w zależności od tego w jakim stopniu i na jakim poziomie są one spełnione, egzaminatorzy, specjaliści z danej dziedziny, wystawiają stosowne oceny w przewidzianej skali ocen. Zatem oceniana praca musi spełniać podstawowe wymogi formalne, zdający musi zastosować właściwe przepisy prawa i poprawnie je zinterpretować, a problem co do istoty musi być trafnie rozstrzygnięty. Tylko praca spełniająca powyższe kryteria może uzyskać pozytywną ocenę (vide wyrok NSA z 10 stycznia 2013 r. II GSK 1950/11, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W realiach stanu faktycznego tej sprawy w szczególności istotne jest dla tej oceny, aby opracowywany projekt aktu notarialny był skuteczny, a więc pozbawiony wad godzących nie tylko w jego ważność (taka wada jest najdalej idąca), ale również wad drastycznie obniżających jego prawną jakość, mimo zachowania poziomu ważności. Tymczasem w sprawie wykazano, i wynika to zarówno z ww. ocen cząstkowych Egzaminatorów, jak i szerokiej, szczegółowej argumentacji skarżonej uchwały, że praca skarżącego z pierwszej części egzaminu dotknięta jest brakami i wadami (por. treść ocen Egzaminatorów i skarżonej uchwały). W tych warunkach sporządzony przez skarżącego akt notarialny mimo, że w większości prawidłowy od strony warsztatowej, nie może być uznany za skuteczny, jeżeli przez skuteczność rozumiemy gwarancję bezproblemowego funkcjonowania tego aktu w rzeczywistym obrocie prawnym i gospodarczym. Przygotowanie zdającego do wykonywania zawodu notariusza musi wynikać z pracy egzaminacyjnej. W przypadku skarżącego organ odwoławczy wykazał w uzasadnieniu skarżonej uchwały szereg braków merytorycznych i wadliwości projektu aktu notarialnego, a zatem błędów pracy egzaminacyjnej. W szczególności chodzi o błędy istotne, które odbierają pracy charakter poprawnego rozwiązania, a więc dyskwalifikujące pracę w skali ocen pozytywnych. Idąc tym tokiem rozumowania Sąd uznał, że zarzuty skargi, odnoszące się do naruszenia przez Komisję II stopnia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, nie są zasadne. Zdaniem Sądu uzasadnienie skarżonej uchwały wskazuje, że ocena została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa oraz umiejętności ich interpretacji, i pomimo odczuwanej przez skarżącą jej surowości, nie narusza zasad swobodnej oceny materiału dowodowego, w którą Sąd nie może ingerować. Organ dokładnie wyjaśnił, które z wad ww. prac zostały uznane za decydujące o wystawionej ocenie/ obniżające jej wysokość. Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie egzamin notarialny, w którym brała udział skarżący, został przeprowadzony zgodnie z prawem, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Zaskarżona uchwała została uzasadniona w sposób odpowiadający prawu. Mając na względzie zgłoszone w skardze wnioski dowodowy o przeprowadzenie dowodów uzupełniających (wnioski opisane szczegółowo w części historyczne ), Sąd oddalając wszystkie zgłoszone wnioski dowodowy strony skarżącej miał na względzie treść art. 106 § 3 p.p.s.a. który pozwala m.in. na wniosek strony przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Postępowanie, o którym stanowi przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. ma charakter uzupełniający i fakultatywny. O konieczności i celowości przeprowadzenia postępowania dowodowego decyduje sąd rozpoznający skargę, przy czym tylko do tego sądu należy ocena, czy w sprawie istnieją istotne wątpliwości, które bez nadmiernego przedłużenia postępowania dowodowego mogą zostać wyjaśnione przez dopuszczenie określonego dowodu. Co do istotnych wątpliwości, to można o nich mówić wówczas, gdy ze względu na mające znaczenie dla wyjaśnienia sprawy braki bądź sprzeczności w ustaleniach faktycznych podjęte rozstrzygnięcie nie jawi się jako niewątpliwe (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2008 r., sygn. I OSK 874/07, lex 483199). W przepisie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie chodzi o sytuację, gdy sąd dokonuje oceny zgodności z prawem orzeczenia administracyjnego wydanego na podstawie już zgromadzonych w sprawie dowodów, lecz o możliwość dopuszczenia przez sąd nowych dowodów, jako dowodów uzupełniających dla realizacji tej ustawowej funkcji sądu. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest instrumentem służącym do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. II FSK 1306/08, lex 558886). W rozpoznawanej sprawie Sąd oddalając zgłoszone wnioski miał na względzie, że każda sprawa dotycząca określenia wyniku egzaminu notarialnego jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 k.p.a. Indywidualizm ów powoduje, że nie może ona być rozpoznawana porównawczo a do tego zmierzały zgłoszone wnioski dowodowe. Tymczasem Sąd badając daną sprawę, nie może wykraczać poza jej granice. Sąd uwzględnił również, że wnioskowany do przeprowadzenia dowód z odwołania znajduje się w aktach sprawy a zatem stanowi materiał dowodowy w tej sprawie i nie ma potrzeby dodatkowego wnioskowania o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z takiego dokumentu. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło