VI SA/Wa 1308/21

WyrokWSA w Warszawie2021-07-08

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Sławomir Kozik, Aneta Lemiesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o sporządzenie protokołu lustracji działalności spółdzielni mieszkaniowej, zawarta na podstawie przepisów Prawa spółdzielczego, stanowi umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., czy też umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), co skutkuje obowiązkiem objęcia wykonawcy ubezpieczeniem zdrowotnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o sporządzenie protokołu lustracji działalności spółdzielni mieszkaniowej spełnia przesłanki umowy o dzieło (art. 627 k.c.), ponieważ jej istotą było zobowiązanie do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci opracowania dokumentu, a nie samo staranne działanie. W związku z tym, wykonawca takiej umowy nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora DOW NFZ, która stwierdzała, że J. W. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług (nazwanej umową o dzieło) w okresie od stycznia do kwietnia 2013 r. Skarżący (K.) kwestionował tę kwalifikację, twierdząc, że umowa dotyczyła wykonania oznaczonego dzieła – protokołu lustracji. Organ administracji uznał, że czynności lustratora nie mają charakteru twórczego ani jednostkowego, a protokół nie stanowi samoistnego dzieła, lecz jest częścią procesu weryfikacji działalności spółdzielni, co kwalifikuje umowę jako umowę o świadczenie usług.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 lipca 2021 r. sprawy ze skargi K. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego uchyla zaskarżoną decyzję Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ") decyzją nr [...] z [...] marca 2021 r., po rozpatrzeniu odwołania K. z siedzibą w [...] (dalej: "Związek", "Płatnik", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję nr [...] Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor DOW NFZ) z [...] lipca 2015 r., stwierdzającą, że J. W. (dalej: "Zainteresowany", "Uczestnik") podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, w okresie od 31 stycznia 2013 r. do 20 kwietnia 2013 r. Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "k.p.a."). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia: 9 marca 2015 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] (dalej: "ZUS") zwrócił się do Dyrektora DOW NFZ o rozpatrzenie sprawy objęcia Zainteresowanego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, w związku z wykonaniem przez niego, w okresie od 31 stycznia 2013 r. do 20 kwietnia 2013 r., na rzecz Skarżącego pracy, która zgodnie z zawartą umową z dnia 31 stycznia 2013 r., nazwaną umową o dzieło, polegała na sporządzeniu do dnia 20 kwietnia 2013 r. protokołu z działalności . w [...]. Dyrektor DOW NFZ, po przeprowadzeniu postępowania, wydał decyzję nr [...] z dnia [...] lipca 2015 r. stwierdzającą, że Uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca, w okresie od dnia 31 stycznia 2013 r. do dnia 20 kwietnia 2013 r., sporną umowę, będącą umową o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c. Płatnik z zachowaniem terminu odwołał się od decyzji Dyrektora DOW NFZ. Prezes NFZ w zaskarżonej decyzji stwierdził, że zasady przeprowadzania lustracji w spółdzielniach mieszkaniowych, którymi w swojej pracy kierował się Zainteresowany, regulują przepisy Działu VIII Lustracja, ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (Dz.U. z 2018 r. poz. 1285 ze zm.; dalej: "Pr.spółdz."). Natomiast zadania i rodzaje lustracji organizacji spółdzielczych, zasady i tryb przeprowadzania lustracji oraz dokumentowania jej ustaleń, obowiązki i uprawnienia lustratora oraz spółdzielni w czasie lustracji, zasady i tryb postępowania przy ujawnianiu szkód i czynów noszących znamiona przestępstwa, zasady i tryb postępowania polustracyjnego, a także zasady i tryb postępowania odwoławczego, określa "Instrukcja o lustracji organizacji spółdzielczych" (dalej: "Instrukcja"). Zdaniem organu lustracja jest specyficzną formą kontroli i nadzoru nad działalnością spółdzielni, której cele określono w art. 91 § 21 Pr.spółdz. Odwołując się do treści art. 93 § 1 Pr.spółdz. organ zaznaczył, że z czynności lustracyjnych lustrator sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni. Kierując się przepisami Pr.spółdz. oraz Instrukcji, Prezes NFZ wywiódł, że przedmiotem umowy jest przeprowadzenie lustracji i sporządzenie protokołu. Dlatego rodzaj wykonywanych czynności wyklucza ich indywidualny charakter, a w ich wyniku nie powstaje oznaczone dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Czynności lustratora stanowią część procesu weryfikacji działalności organów spółdzielni pod względem legalności, gospodarności i rzetelności. Nie mają charakteru twórczego ani jednostkowego, związanego z osobistymi właściwościami wykonawcy. Czynności te, które doprowadziły do skutku, tj. sporządzenia protokołu z działalności danej spółdzielni mieszkaniowej, wiązały się z podejmowaniem przez wykonawcę szeregu działań, wymagających starannego działania z wykorzystaniem własnych umiejętności i doświadczenia z tej dziedziny. Nie negując, ze każda lustracja dotyczy innego podmiotu i dokonywana jest w innych okolicznościach, organ podniósł, że forma lustracji jest wykonawcy narzucana, gdyż podlega z góry obowiązującym przepisom i instrukcjom. Co do następnego elementu, który odróżnia umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, tj. możliwości poddania umówionego rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad, Prezes NFZ stwierdził, że oceniana umowa nie precyzuje na czym miałaby polegać weryfikacja dzieła. Owszem, wykonywane przez Uczestnika czynności miały podlegać sprawdzeniu, ale nie pod kątem wad fizycznych, a tylko, czy pracował on sumiennie i czy nie zaniechał dołożenia należytej staranności. Organ wyjaśnił, że na mocy art. 93 § 1 Pr.spółdz. lustrację przeprowadzają związki rewizyjne, które wyznaczają lustratora. Ten z kolei ma obowiązek sporządzić protokół z czynności lustracyjnych, który przedkłada radzie i zarządowi spółdzielni. Protokół nie stanowi samoistnego dzieła, a zawiera ustalenia, które zostały poczynione w wyniku badania lustrowanego podmiotu. Organ także podniósł, że zobowiązanie się w umowie przez Zainteresowanego do sporządzenia protokołu lustracji nie oddaje istoty lustracji, na którą składa się szereg czynności określonych w art. 91 i 92 Pr.spółdz. Ponadto z powołanych przepisów i Instrukcji wynika obowiązek realizowania tych samych czynności przy prowadzeniu każdej lustracji. Protokół jest zaś ostatnią z czynności realizowanych w ramach lustracji. Organ zaznaczył, że protokół ma moc dokumentu urzędowego. Tym samym z mocy art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2018r. poz. 1191 z późn. zm.) nie stanowi przedmiotu prawa autorskiego. Prezes NFZ, zgodził się, że strony mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, zgodnie z art. 3531 k.c., ale też podkreślił, że o kwalifikacji danego stosunku decydują jego elementy przedmiotowo istotne. Odnosząc się do przedstawionych przez Płatnika kopii wyroków Sądu Okręgowego w [...] i Sądu Apelacyjnego w [...] podkreślił, że w wyrokach tych przede wszystkim akcentowano samoistność i niepowtarzalność lustracji, co uzasadniało zakwalifikowanie spornych umów jako umów o dzieło, z czym organ się nie zgadzał. Prezes NFZ uznał, że organ I instancji podjął wszystkie odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego i na podstawie tak zebranego materiału, po analizie stanowiska Związku, Dyrektor DOW NFZ wydał prawidłowe rozstrzygnięcie. W wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o wyłączenie jej z obrotu prawnego. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zainteresowany nie zajął stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja dotknięta jest naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny spornej umowy, której przedmiotem było przygotowanie przez Zainteresowanego protokołu lustracji. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił m.in. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, w myśl którego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 266; dalej: u.s.u.s.) stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi w nim o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę o świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznaczałoby, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu Uczestnika oraz jej odprowadzenia na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też nie. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok SN z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych, nieucieleśnionych w rzeczy (por. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 60/12 - niepublikowane). Należy podkreślić także, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje jej nazwa, lecz rzeczywisty przedmiot takiej umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (por.: wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] maja 2016 r., sygn. [...], Lex nr 20711315). Zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k. c. (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1630/17; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak już wcześniej wskazano przedmiotem spornej umowy było sporządzenie protokołu lustracji (działalności) Spółdzielni. W ocenie Sądu sporna umowa spełnia przesłanki art. 627 k.c. Jej istotą było zobowiązanie się Zainteresowanego do osiągnięcia oznaczonych rezultatów w postaci opracowania określonego dokumentu, a Skarżący - do zapłaty wynagrodzenia. Zgodnie z art. 93 § 1 Pr.spółdz. protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Nie można zgodzić się z tezą, że powyższa okoliczność przesądza, że sporny protokół nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., skoro nie ulega wątpliwości, że stanowił on efekt pracy Zainteresowanego, tj. przeprowadzonej uprzednio lustracji Spółdzielni. Bez sporządzenia tego protokołu, praca Zainteresowanego nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu stanowiło przedmiot spornej umowy, a nie czynności prowadzące do ich stworzenia, osiągnięcia. W tym dokumencie został zawarty rezultat przeprowadzonych lustracji, wyrażający się w ocenie działalności skontrolowanej Spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. Sporządzenie przez Uczestnika protokołu z lustracji (działalności) wymagało od niego samodzielności i wkładu intelektualnego, jako wykonawcy dzieła, niezależnie od faktu, że sama lustracja przeprowadzana była zgodnie z przepisami ustawy - Prawo spółdzielcze oraz postanowieniami Instrukcji. Celem lustracji nie była sama kontrola działalności Spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności, sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez Zainteresowanego lustracji. Uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji Spółdzielni jest zmaterializowany i zindywidualizowany w postaci wymienionych w umowie dokumentów, będących efektem pracy Zainteresowanego. Ponadto sam dokument lustracyjny po jego sporządzeniu zgodnie z umową funkcjonuje w obrocie samodzielnie i niezależne od Uczestnika, jako twórcy. W świetle powyższego strony spornej umowy w sposób jednoznaczny określiły jej przedmiot, którym miał być konkretny, wymieniony w umowie, dokument, spełniający, także wymienione w umowie, wymogi. Dlatego też, nie można uznać, aby tak określony przedmiot umowy nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Z tego względu nie można również przyjąć, że tak określony przedmioty umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym, po ich wytworzeniu, niezależnym od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym w konkretnych warunkach pewnych. Na koniec wypada zauważyć, że z przytoczonego przez Skarżącego w treści skargi orzecznictwa sądów powszechnych, m.in. z wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] maja 2017 r., sygn. akt [...]) wynika, że lustratorzy z tytułu wykonywanej przez nich pracy nie podlegają ubezpieczeniom społecznym, zaś ubezpieczenie zdrowotne ma jedynie w stosunku do nich charakter wtórny. Ponadto w analogicznej sprawie jak niniejsza Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że rację miał Wojewódzki Sąd Administracyjny, uchylając zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z uwagi na to, że organy nieprawidłowo przyjęły, że strony łączyła umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (por.: wyrok NSA z 2 grudnia 2020 r., sygn. akt II GSK 1032/20). Reasumując Sąd uznał, że w sprawie doszło do naruszenia art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie, polegające na przyjęciu, że sporna umowa o dzieło była umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 k.c. Specyfika spornej umowy wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Powyższe doprowadziło w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez uznanie, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornej umowy. Powyższe stanowisko Sądu uwzględnia szereg wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, zapadłych w sprawach dotyczących objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego osób, które realizowały umowy analogiczne do tej, jak oceniana w niniejszej sprawie, zawartych albo przez Skarżącego, albo przez K. z siedziba w [...] (por.: wyroki NSA z: 26 listopada 2020 r. sygn. akt II GSK 1083/20; 2 grudnia 2020 r. sygn. akt II GSK 1032/20, II GSK 816/20, II GSK 945/20, II GSK 975/20; z 8 grudnia 2020 r. sygn. akt II GSK 1136/20; 19 lutego 2021 r. sygn. akt II GSK 1287/20; II GSK 1367/20; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponownie rozpatrując sprawę organ zobowiązany jest uwzględnić powyższe stanowisko Sądu, zgodnie z którym sformułowane w spornej umowie przedmioty, w sposób wystarczający określają rezultat tej umowy, wyczerpujący pojęcie dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Z powyższych względów, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło