VI SA/Wa 1449/21

WyrokWSA w Warszawie2021-07-20

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Pamela Kuraś - Dębecka, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące sporządzenia protokołu lustracji, projektu listu polustracyjnego i odrębnej informacji, które wymagają od wykonawcy samodzielności i wkładu intelektualnego, a których wypłata wynagrodzenia jest uzależniona od terminowego i prawidłowego sporządzenia dokumentu, stanowią umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., czy też umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporne umowy, których przedmiotem było przygotowanie protokołu lustracji, projektu listu polustracyjnego i odrębnej informacji, spełniają przesłanki umowy o dzieło (art. 627 k.c.). Kluczowe było zobowiązanie do osiągnięcia oznaczonych rezultatów w postaci opracowania konkretnych dokumentów, a nie tylko do starannego działania. W związku z tym, uznanie tych umów za umowy o świadczenie usług było błędne i skutkowało naruszeniem przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zaskarżenia decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą podleganie J. A. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w określonych okresach. Kwestią sporną było, czy umowy zawarte przez Związek [...] z J. A. na sporządzenie protokołu lustracji, projektu listu polustracyjnego i odrębnej informacji, były umowami o dzieło, czy umowami o świadczenie usług. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną kwalifikację prawną spornych umów.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Grzegorz Nowecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 lipca 2021 r. sprawy ze skargi Z. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2015 r.; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej Z. z siedzibą w W. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną w tej sprawie ww. decyzją z [...] marca 2021 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej organ, Prezes NFZ) działając na podstawie przepisów art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm., dalej ustawa o świadczeniach) oraz w związku z art. 40 ust. 1 ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. z 2020 r., poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.) w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Związku [...] (dalej Związek [...], płatnik składek, skarżący), uchylił decyzję nr [...] Dyrektora [....] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej organ I instancji) z [...] stycznia 2015 r. w części dotyczącej podlegania przez J. A. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 1 października 2012 r. do 26 lutego 2012 r. i orzekł, że J. A. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 1 października 2012 r. do 26 lutego 2013 r.; w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą, że J. A. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (dalej k.c.) dotyczące zlecenia w okresie: od 15 listopada 2010 r. do 17 stycznia 2011 r., od 28 lutego 2011 r. do 25 marca 2011 r., od 26 września 2011 r. do 19 listopada 2011 r., od 14 listopada 2011 r. do 23 grudnia 2011 r. , od 16 stycznia 2012 r. do 21 marca 2012 r., od 14 maja 2012 r. do 6 czerwca 2012 r., od 16 lipca 2012 r. do 17 września 2012 r. Organ powołując się na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach wskazał, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. W związku z tym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Organ wskazał również, że w myśl art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U z 2020 r., poz. 266 ze zm., dalej ustawa o sus), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy, a na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o sus obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że z zawartych przez płatnika składek z J. A. (dalej uczestnik postępowania, wykonawca) umów wynika, że wykonawca/uczestnik postępowania zobowiązał się sporządzić protokół zawierający dane dotyczące lustracji pełnej/problemowej wskazanej spółdzielni mieszkaniowej w zakresie określonym w umowie zawartej między lustrowaną jednostką a Związkiem [...], zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji (§ 2). Protokół miał zostać sporządzony w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych. Wykonawca miał ponadto sporządzić projekt listu polustracyjnego zawierający syntetyczną ocenę działalności spółdzielni, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia, jak również sporządzić odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie, czy dana spółdzielnia w ostatnich 3 latach wywiązywała się wobec Związku (płatnika) z płatności należnych składek członkowskich, o ile jest ona zrzeszona u płatnika. Niezrealizowanie przez wykonawcę ww. postanowień skutkować mogło odstąpieniem płatnika od wypłaty wynagrodzenia (§ 4 ust. 2), a w przypadku gdy dzieło posiadało wady, mógł on żądać ich usunięcia w wyznaczonym terminie (§ 6). Wykonawca zobowiązał się do wykonania dzieła osobiście (§ 7), strony ustaliły termin i wynagrodzenie z tytułu wykonania dzieła. W ocenie organu analiza spornych umów wskazuje, że dotyczyły one wykonania określonych i różnorodnych czynności, a dokładnie czynności zmierzających do sporządzenia protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji, projektu listu polustracyjnego, odrębnej informacji. Wykonywane czynności w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidulanym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy, w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło w myśl k.c. W przypadku wykonywania pracy przez uczestnika, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Zlecone do wykonania prace wymagają od wykonawcy starannego działania opartego na fachowej wiedzy w zakresie procedur lustracyjnych spółdzielni i odpowiednich kwalifikacji, lecz nie odznaczają się cechami twórczości charakterystycznymi dla wykonawcy dzieła. Zdaniem organu nie można uznać, że rezultatem kwestionowanych umów jest wyłącznie sporządzenie protokołu działalności, listu polustracyjnego czy też odrębnej informacji, ponieważ ww. dokumenty stanowią podsumowanie całego procesu jakim jest badanie lustracyjne, na który składa się szereg różnorodnych czynności, a nie stanowią konkretnego efektu. Zasady przeprowadzania lustracji w spółdzielniach mieszkaniowych, którymi w swojej pracy kierowała się uczestnik postępowania, regulują przepisy Działu VIII Lustracja, ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (Dz.U. z 2018 r., poz. 1285 ze zm.). Natomiast zadania i rodzaje lustracji organizacji spółdzielczych, zasady i tryb przeprowadzania lustracji oraz dokumentowania jej ustaleń, obowiązki i uprawnienia lustratora oraz spółdzielni w czasie lustracji, zasady i tryb postępowania przy ujawnianiu szkód i czynów noszących znamiona przestępstwa, zasady i tryb postępowania polustracyjnego, a także zasady i tryb postępowania odwoławczego, określa Instrukcja o lustracji organizacji spółdzielczych. Zdaniem organu lustracja jest specyficzną formą kontroli i nadzoru nad działalnością spółdzielni, której cele określono w art. 91 § 21 Prawa spółdzielczego. Odwołując się do treści art. 93 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze organ zaznaczył, że z czynności lustracyjnych lustrator sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni. W ocenie organu w niniejszej sprawie nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze, a przyjęcie, że strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. Ponadto organ wyjaśnił, że ZUS w piśmie z 15 lipca 2014 r. zwrócił się o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym m. in. w okresie od 1 października 2012 r. do 26 lutego 2012 r., jednakże z załączonej umowy zawartej w dniu 28 czerwca 2012 r. wynika, że strony zawarły umowę na okres od 1 października 2012 r. do 26 lutego 2013 r. W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Związek [...] skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania; zarzucił tej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 66 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej polegające na uznaniu, że uczestnik postępowania podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego za ww. okresy, - art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były zdaniem organu umowami o świadczeniu usług, a nie umowami o dzieło w myśl przepisów art. 627 k.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z uczestnikiem wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Ponadto skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - przepisu art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 k.p.a. poprzez brak odniesienia się do przedstawionych przez odwołującego w trakcie kontroli argumentów oraz kwestionowanie oceny wiarygodności dowodów, którego przejawem jest naruszenie zasady zaufania obywateli do organów administracji, a ponadto poprzez dokonanie oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności uznania, że objęte postępowaniem umowy są umowami zlecenia, a nie umowami o dzieło i nie przeprowadzanie w tym zakresie dowodu z oględzin dokumentów urzędowych, protokołów polustracyjnych, stanowiących ostateczny dowód wykonania umowy o dzieło, a także kwestionowanie prawomocności wyroków Sądu Okręgowego w [...] z [...] lutego 2015 r. [...] i z [...] lipca 2015 r. [...] oraz Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] marca 2015 r. [...] i III [...]. - ustalających, że umowy łączące skarżącego z lustratorami, w tym uczestnika, były umowami o dzieło, - przepisu art. 7 k.p.a poprzez brak reakcji organu na brak w/w orzeczeń w aktach sprawy i nie zawezwanie odwołującego do ich doręczenia w formie uzupełnienia braków pisma oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - naruszenie przepisu art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie niewłaściwej i wybiórczej oceny zebranego w prawie materiału dowodowego, poprzez pominięcie szeregu okoliczności towarzyszących wykonaniu umów zawartych z uczestnikiem, świadczących o tym, że łączący strony stosunek prawny należy kwalifikować jako umowę o dzieło, ponieważ: a) na mocy umowy lustrator zobowiązany był do osiągnięcia oznaczonego rezultatu, tj. dokonać lustracji spółdzielni i zakończyć ją sporządzeniem protokołu lustracyjnego oraz projektu listu polustracyjnego, b) wypłata wynagrodzenia uzależniona była od osiągnięcia określonego w umowie rezultatu, przekazania dokumentów umożliwiających wystawienie przez Związek listu polustracyjnego, c) w przypadku niewykonania lub wadliwego wykonania umowy o dzieło, lustrator podlegał rygorom odpowiedzialności z tytułu rękojmi (włącznie z prawem do odstąpienia od umowy), d) lustratorzy wykonywali swe czynności bez jakiegokolwiek nadzoru lub kierownictwa przedstawicieli Związku lub lustrowanej spółdzielni. - błędną ocenę dowodów poprzez przyjęcie, że przywołana w umowach o dzieło Instrukcja w sprawie lustracji przeprowadzanych przez skarżącego w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej, przesądzała o kwalifikacji prawnej łączących strony umów jako umów o świadczenie usług, a nie jako oznaczenie dzieła zgodnie z art. 627 k.c. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął argumentację na temat tych zarzutów. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skargę należało uwzględnić, gdyż zaskarżona decyzja dotknięta jest naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny ww. umów uczestnika postępowania/wykonawcy z płatnikiem składek - Związkiem [...], których przedmiotem było przygotowanie przez uczestnika protokołu lustracji, projektu listu polustracyjnego oraz odrębnej informacji. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi m.in. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, w myśl którego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ww. ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych (sus) stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi w nim o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 sus obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, że sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowy o świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznaczałoby, że skarżący był obowiązany - jako płatnik składek - do obliczania i pobrania składki z dochodu uczestnika oraz jej odprowadzenia na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także - z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c. - wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie/wykonawcy, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei - jak stanowi przepis art. 750 k.c. - do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumpcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia - w świetle art. 734 k.c. i nast. - wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja tej umowy zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też nie. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 lipca 2013 r. II UK 402/12 i z 3 listopada 1999 r. IV CKN 152/00). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych, nieucieleśnionych w rzeczy (por. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r. II UK 60/12). O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje jej nazwa, lecz rzeczywisty przedmiot takiej umowy, okoliczności zawarcia oraz sposób i okoliczności wykonywania, w tym realizowane przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych, przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] maja 2016 r. [...]). Zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 sierpnia 2018 r. II GSK 1630/17). Jak już wcześniej wskazano przedmiotem spornych w tej sprawie umów było sporządzenie protokołu lustracji spółdzielni w maszynopisie oraz w formie elektronicznej, polustracyjnego listu w formie maszynopisu oraz odrębnej informacji (poza protokołem) pozwalającej określić, czy spółdzielnia wywiązywała się z płatności należnych składek członkowskich. W ocenie Sądu sporne umowy spełniają przesłanki z art. 627 k.c. Ich istotą było zobowiązanie się uczestnika/wykonawcy do osiągnięcia oznaczonych rezultatów w postaci opracowania wymienionych w umowach dokumentów, spełniających oznaczone warunki, a skarżącego do zapłaty wynagrodzenia. Zgodnie z art. 93 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Nie można zgodzić się z tezą, że okoliczność ta przesądza, że protokoły wykonane przez uczestnika nie mogły stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., skoro nie ulega wątpliwości, że stanowiły one efekt pracy uczestnika/wykonawcy, tj. przeprowadzonej przez nią uprzednio lustracji spółdzielni. Bez sporządzenia tych protokołów oraz następczo zawartych w listach polustracyjnych wniosków polustracyjnych i odrębnych informacji co do składek, praca uczestnika nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji stanowiło przedmiot spornych umowy, a nie czynności prowadzące do ich stworzenia, osiągnięcia. W tych dokumentach został zawarty rezultat przeprowadzonych lustracji, wyrażający się w ocenie działalności skontrolowanej spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. Sporządzenie przez uczestnika/wykonawcę opisanych w umowach dokumentów wymagało od niej samodzielności i wkładu intelektualnego, jako wykonawcy dzieła, niezależnie od faktu, że sama lustracja przeprowadzana była zgodnie z przepisami ustawy Prawo spółdzielcze oraz postanowieniami Instrukcji. Celem lustracji nie była sama kontrola działalności spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności, sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez uczestnika lustracji. Uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni jest zmaterializowany i zindywidualizowany w postaci wymienionych w umowie dokumentów, będących efektem pracy uczestnika. Ponadto sam dokument lustracyjny, po jego sporządzeniu zgodnie z umową, funkcjonuje w obrocie samodzielnie i niezależne od uczestnika jako twórcy. Należy także zauważyć, że wypłata wynagrodzenia określonego w spornych umowach uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia dokumentu. Ponadto, w przypadku istotnych wad, niedających się usunąć, skarżący płatnik składek miał prawo odstąpić od umowy. Uczestnik - jako wykonawca dzieła - odpowiadała więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało jej wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie. W świetle powyższego strony spornych umów w sposób jednoznaczny określiły ich przedmiot, którym miały być konkretne, wymienione w umowach, dokumenty, spełniające - także wymienione w umowach - wymogi. Dlatego też nie można uznać, aby tak określone przedmioty umów nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Z tego względu nie można również przyjąć, że tak określone przedmioty umów, nie były/są samoistnym, a więc pozostającym po ich wytworzeniu, niezależnym od dalszego działania twórcy rezultatem materialnym, obiektywnie osiągalnym w konkretnych warunkach. Reasumując, Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie, polegające na przyjęciu, że sporne umowy o dzieło były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło w myśl art. 627 k.c. Specyfika sporych umów wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Powyższe doprowadziło w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez uznanie przez organ, że uczestnik podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów w ww. okresach. Powyższe stanowisko Sądu uwzględnia szereg wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) zapadłych w sprawach dotyczących objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego osób, które realizowały umowy analogiczne do tych, jak oceniane w niniejszej sprawie, zawartych przez skarżącego, albo przez [...] z siedzibą w [...] (por. wyroki NSA pod sygnaturami II GSK 1083/20, II GSK 1032/20, II GSK 816/20, II GSK 945/20, II GSK 975/20, II GSK 1136/20, II GSK 1287/20, II GSK 1367/20). M.in. w uzasadnieniu wyroku z 10 marca 2021 r. sprawa II GSK 1367/20 NSA stwierdził, że "przeprowadzenie lustracji i sporządzenie dokumentów (...)" wymagało znacznej samodzielności i poważnego wkładu intelektualnego lustratora, którego pracę można porównać z zadaniami biegłego rewidenta; w obu przypadkach celem nie jest samo "badanie" działalności kontrolowanego podmiotu, ale "zbadanie" tej działalności zakończone ostateczną oceną tej działalności, mającą cechy dokumentu urzędowego wraz z wnioskami. W tym stanie rzeczy "przedmiotem umowy było sporządzenie protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej wskazanych w treści umów spółdzielni mieszkaniowych w zakresie określonym w umowach, czyli osiągnięcie z góry określonego rezultatu. Prowadzi to do wniosku, że przedmiot umowy był zbieżny z tym, jaki mają umowy o dzieło". Ponownie rozpatrując sprawę organ zobowiązany jest uwzględnić powyższe stanowisko Sądu, zgodnie z którym sformułowane w spornych umowach przedmioty w sposób wystarczający określają rezultat danej umowy, wyczerpujący pojęcie dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Z powyższych względów, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 135 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania sądowego, obejmujących tylko wynagrodzenie pełnomocnika, Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 i § 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a. w zw. § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz.265), gdyż skarżący reprezentowany był przed Sądem przez radcę prawnego. Wyrok w sprawie niniejszej Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym przez art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090), gdyż mimo zmiany przepisów, należało mieć na uwadze konieczność rozpoznania sprawy, wynikającą z art. 7 p.p.s.a. i § 26 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 sierpnia 2015 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych (Dz. U. poz. 1177), przy jednoczesnym braku możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło