VI SA/Wa 1455/11
PostanowienieWSA w Warszawie2011-08-16
Skład orzekający: Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika, który powierzył nadanie skargi osobie współpracującej?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi należy oddalić, gdy strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wina pełnomocnika obejmuje również działania osób, którym powierza wykonywanie czynności, a uchybienie terminu z powodu błędu takiej osoby nie uzasadnia przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Pełnomocnik J. J. wniósł skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczącą obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego po upływie terminu, powołując się na omyłkę osoby współpracującej, która miała zaadresować i nadać skargę. Skarga została wysłana bezpośrednio do sądu, a nie do Prezesa NFZ. Pełnomocnik twierdził, że nie ponosi winy, gdyż wybrał zaufanego współpracownika i dołożył starań, aby skarga została wysłana prawidłowo.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu w dniu 16 sierpnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. J. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, po rozpatrzeniu odwołania J. J. od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z siedzibą w K. z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] stwierdzającej istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego J. J. z tytułu prowadzenia działalności pozarolniczej w okresie od 18 grudnia 2001 r. do nadal – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Decyzja z dnia [...] kwietnia 2011 r. została doręczona J. J. w dniu 11 kwietnia 2011 r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach administracyjnych).
Skargę na powyższą decyzję – skierowaną bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – pełnomocnik J. J. nadał w Urzędzie Pocztowym w dniu 11 maja 2011 r. listem poleconym o nr [...] (k. 10 akt sądowych).
Zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału VI z dnia 18 maja 2011 r. w dniu 19 maja 2011 r. skarga została przekazana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, o czym poinformowany został pełnomocnik skarżącego.
W dniu 27 czerwca 2011 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, realizując dyspozycję z art. 54 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej ppsa przekazał do Sądu skargę wraz z aktami i odpowiedzią na skargę oraz wnioskiem z dnia 1 czerwca 2011 r. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r.
We wniosku z dnia 1 czerwca 2011 r., pełnomocnik skarżącego wskazał, że powodem jego złożenia jest otrzymanie w dniu 25 maja 2011 r. do jego wiadomości, pisma Sądu z dnia 19 maja 2011 r. skierowanego do Prezesa NFZ, z którego wynika, że skarga na decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r. została wysłana nie do Prezesa NFZ, lecz bezpośrednio do Sądu. Jak podniósł pełnomocnik, okoliczność ta dowodzi, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 87 § 1 ppsa.
Uzasadniając przedmiotowy wniosek pełnomocnik skarżącego podał, że kopię zaskarżonej decyzji otrzymał od skarżącego dwa dni przed upływem terminu do wniesienia skargi, tj. w dniu 9 maja 2011 r., pomimo tego jednak skarga została sporządzona i wysłana w terminie. Ze względu jednak na późną porę wysyłania skargi oraz zmęczenie pełnomocnika, zaadresowanie skargi oraz nadanie jej na poczcie pełnomocnik powierzył współpracującemu od dwóch lat z kancelarią pełnomocnika studentowi V roku prawa M. G.. Ponadto pełnomocnik we wniosku podkreślił, że M. G. otrzymał jasne instrukcje co do tego, na jaki adres ma wysłać skargę, że wielokrotnie już wysyłał wiele pism o charakterze odwoławczym, nie popełniając żadnej omyłki w tym zakresie oraz, że cieszył się dotąd pełnym zaufaniem pełnomocnika. Na poparcie swych twierdzeń pełnomocnik skarżącego załączył oświadczenie M. G.. W konkluzji pełnomocnik skarżącego podniósł, że przedstawione przez niego okoliczności wskazują na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, bowiem dobierając współpracownika - wybrał osobę o odpowiednich kwalifikacjach oraz dołożył wszelkich starań, aby przesyłkę wysłano prawidłowo. Równolegle wnioskodawca podniósł, że pouczenie o dopuszczalności wniesienia skargi zawarte w zaskarżonej decyzji nie jest jasne, bowiem wskazano w nim adres WSA w Warszawie, a nie NFZ, co może być mylące dla strony i strona tak jak w tym przypadku może kierować skargę bezpośrednio do Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Przepis art. 85 ppsa wprowadził zasadę, zgodnie z którą czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 ppsa).
W niniejszej sprawie niewątpliwie doszło do uchybienia trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2011 r., doręczoną skarżącemu w dniu 11 kwietnia 2011 r., która została przesłana przez Sąd w dniu 19 maja 2011 r.
Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 ppsa. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Wniosek pełnomocnika skarżącego został wniesiony w terminie wynikającym z art. 87 § 1 ppsa, ponieważ o uchybieniu terminu dowiedział się on w dniu 25 maja 2011 r. (k. 37 akt sądowych), natomiast wniosek został zgłoszony w dniu 1 czerwca 2011 r. (k. 27 akt sądowych), czyli siódmego dnia po dowiedzeniu się przez pełnomocnika skarżącego o uchybieniu terminu.
Przechodząc do merytorycznej oceny wniosku o przywrócenie terminu podnieść należy, że zgodnie z art. 87 § 2 ppsa w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Kryterium braku winy o jakiej mowa w art. 87 § 2 ppsa, stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zarówno w nauce postępowania administracyjnego, jak
i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego panuje zgodność, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149).
W przypadku reprezentowania stron przez profesjonalnego pełnomocnika (np. radcę prawnego) o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy pełnomocnik ten nie mógł usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I SAB 78/05).
We wniosku nie podano żadnych okoliczności uprawdopodabniających, że pełnomocnik skarżącego nie mógł dokonać czynności w terminie. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazano bowiem omyłkę osoby współpracującej z pełnomocnikiem, której powierzył zaadresowanie i nadanie skargi. Z faktu, że osoba ta jest studentem ostatniego roku prawa, cieszącym się zaufaniem pełnomocnika, z którą współpracuje już dwa lata – pełnomocnik wywiódł brak winy w wyborze osoby, której powierzył wykonanie tej czynności, a w konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W ocenie Sądu, przedstawione przez pełnomocnika skarżącego okoliczności nie stanowią przesłanki przemawiającej za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu wspomnianego terminu.
Z jednolitego orzecznictwa sądowego wynika, że pełnomocnik ma obowiązek takiego zorganizowania pracy, która zapewniłaby sprawną obsługę toczącego się postępowania sądowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2003 r., sygn. akt II CKN 1487/00 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2008 r., sygn. akt II FZ 305/08). Godzi się też wspomnieć o stanowisku zajętym przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 4 lutego 2009 r., sygn. akt II OZ 81/09, zgodnie z którym wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą jednostki organizacyjnej go zatrudniającej. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt II FZ 260/08, stwierdził też, że jakiekolwiek zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji w zakładzie osoby prawnej, bądź osoby go zastępującej, nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu.
Zważyć również należy, że ustanowiony w sprawie pełnomocnik odpowiada za błędy swojego pracownika kancelarii, czy innych osób, którym powierza pełnienie określonych funkcji w kancelarii. Pełnomocnik ponosi ryzyko związane z zachowaniem tych osób, a konsekwencją powyższego jest fakt, iż zaniedbanie pracownika kancelarii na gruncie procesowym równoznaczne jest z uznaniem winy pełnomocnika. Wskazać również należy, że właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (por. postanowienie NSA z dnia 15 grudnia 2010 r. sygn. akt I OZ 946/10). Zmęczenie pracownika i późna godzina adresowania i nadawania skargi, które mogły przyczynić się do błędnego zaadresowania i nadania skargi na co wskazuje pełnomocnik skarżącego świadczą raczej o uchybieniach w tej organizacji.
Pełnomocnik, a w konsekwencji strona, ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, którym pełnomocnik deleguje wykonywanie określonych czynności. W tym zakresie spoczywa na nim swojego rodzaju ryzyko w wyborze, podobnie jak w odniesieniu do osób zatrudnionych w ramach stosunku pracy, wykonujących prace w zakresie umów cywilnoprawnych czy nawet odbywających w kancelarii staż. Aby przywrócono termin w niniejszym postępowaniu, pełnomocnik musiałby uprawdopodobnić, że osoba wysyłająca skargę napotkała przeszkodę uniemożliwiającą dokonanie czynności w terminie. Tymczasem jak sam wnioskodawca zresztą wskazał do uchybienia terminu do wniesienia skargi doszło wskutek omyłki tej osoby.
Sąd nie może się również zgodzić z dodatkowym twierdzeniem pełnomocnika skarżącego, jakoby podanie w pouczeniu zaskarżonej decyzji adresu Sądu, zamiast adresu Prezesa NFZ czyniło pouczenie niejasnym. W zdaniu drugim pouczenia organ wskazał bowiem wyraźnie, że skargę wnosi się za pośrednictwem Prezesa NFZ.
Mając powyższe na względzie, Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło