VI SA/Wa 1457/21

WyrokWSA w Warszawie2021-07-14

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot będący nadawcą ładunku, który został przewieziony pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, ponosi odpowiedzialność administracyjną za nałożenie kary pieniężnej, jeśli okoliczności wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nadawca ponosi odpowiedzialność administracyjną za nałożenie kary pieniężnej, jeśli okoliczności lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów dotyczących przejazdu pojazdem nienormatywnym. Samo zlecenie przewozu firmie transportowej nie zwalnia nadawcy z obowiązku podjęcia wszelkich starań, aby nie dopuścić do ruchu pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, w tym weryfikacji, czy pojazd jest normatywny przed wyjazdem na drogę publiczną.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę R. S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Organ I instancji nałożył karę na Spółkę jako nadawcę, a GITD utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń ani na sposób załadunku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie: Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lipca 2021 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2021 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD", "organ" lub "organ odwoławczy") decyzją z dnia [...] marca 2021 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.), dalej "k.p.a", art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1, art. 140aa ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 110 z późn. zm.), dalej "p.r.d.", art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 470 z późn. zm.), dalej "u.d.p.", § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2022 z późn. zm.), dalej "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych", po rozpatrzeniu odwołania R. S.A. z siedzibą w W. (dalej "Spółka", "Strona" lub "Skarżąca") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "organ I instancji") nr [...] z dnia [...] czerwca 2020 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] lutego 2020 r. w B. zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Samochodem ciężarowym kierował E. S., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem przesyłek kurierskich (ładunek podzielny). Nadawcą przewożonego ładunku była Spółka. W wyniku kontroli stwierdzono naruszenie przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej i dopuszczalnej masy całkowitej dwuosiowego samochodu ciężarowego. Organ I instancji nałożył na Spółkę karę pieniężną za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W wyniku wniesionego odwołania, GITD utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazał, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 140aa ust. 1 p.r.d. W odniesieniu zaś do wysokości kary, art. 140ab p.r.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a., nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie. W ocenie organu nie ma również zastosowania art. 189e oraz 189f k.p.a. Do decyzji nakładanych na podstawie art. 140aa ust. 1 p.r.d. mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 140aa ust 4 p.r.d. W tym względzie także ma zastosowanie norma kolizyjna określona w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., która stanowi, iż w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych: odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa w tym zakresie nie stosuje się. Organ wskazał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego samochodu ciężarowego, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 15 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,5 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 30,43%), - rzeczywista masa całkowita 19,3 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 7,22%). Natomiast wprowadzając art. 140aa ust. 3 pkt 3 p.r.d., ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, że nie tylko przewoźnicy (podmioty wykonujące przejazdy) poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w tym dopuszczalnych nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów. Decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle inne podmioty uczestniczące w procesie związanym z przejazdem pojazdem z ładunkiem m.in. nadawcy. GITD wskazał, iż art. 140aa ust. 3 pkt 3 p.r.d., będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na nadawcę, jako przesłankę warunkową odpowiedzialność wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia. Zaś ze zgromadzonego materiału dowodowego tj. treści zeznań kontrolowanego kierowcy, to kierowca dokonywał załadunku towaru, który był dostarczany do samochodu ciężarowego przez magazyniera. Jakkolwiek Spółka nie dokonywała fizycznie czynności załadunkowych, to nie sposób zaprzeczyć, że nie była nadawcą przewożonego ładunku. To Spółka wydała towar (przesyłki kurierskie) w ilości, która spowodowała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, co miało bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczanego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Organ zwrócił uwagę, że podmiot wykonujący przejazd i m.in. nadawca, ponoszą odrębną niezależną odpowiedzialność. Poza tym odpowiedzialności administracyjnej nie ponosi kierowca. Ustawodawca nie wskazał przeto "kierowcy" jako adresata takiej decyzji i był to zabieg celowy. Zgodnie z art. 2 pkt 21 p.r.d., kierowca oznacza osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem. Kierowca podczas kontroli drogowej podlega jedynie odpowiedzialności za stwierdzone wykroczenie. Każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na powstanie naruszenia. GITD podkreślił, że w stosunku do podmiotu wykonującego przejazd, jak i do nadawcy w przypadku zaistnienia przesłanek odpowiedzialności, prowadzone są dwa odrębne postępowania. Zdaniem organu, zaistniały sposób organizacji pracy tj. pozostawienie sposobu załadunku do samodzielnej decyzji kierowcy, jak również brak weryfikacji rzeczywistej masy całkowitej pojazdów (pojazd nie był ważony po załadunku) wskazuje na godzenie się Spółki na powstawanie naruszeń. Jakkolwiek Spółka ma swobodę w organizacji pracy, sposobu załadunku na terenie własnego zakładu, miejsca, gdzie następuje załadunek, wydanie towaru, to jednak, w przypadku biernej postawy jak w rozpoznawanej sprawie, w kwestii zbadania, czy pojazd jest normatywny, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, w przypadku naruszenia przepisów w tym przypadku ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Organ stwierdził, że Skarżąca nie zadbała o zabezpieczenie własnych interesów, przed odpowiedzialnością, pozostawiając do swobodnej decyzji kierowcy wykonanie czynności załadunku, bez weryfikacji, czy pojazdu jest normatywny. Wydanie zadeklarowanej ilości towaru, wraz z brakiem czynności nadawcy sprawiło, że pojazd był nienormatywny opuszczając teren Spółki. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii m.in. nadawcy jest takie zorganizowanie czynności, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. W związku z powyższym, organ wskazał, że to nie samo stwierdzenie przekroczeń dopuszczalnych norm było podstawą do nałożenia kary pieniężnej na Spółkę, a przede wszystkim brak realnych (faktycznych) czynności, w postaci nie podjęcia żadnych czynności, które miałyby przeciwdziałać wyjazdowi na drogę publiczną pojazdu nienormatywnego, a pozostawienie tej decyzji dla kierowcy. Na decyzję GITD Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego: a) art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt. 1 i ust. 4 w zw. z art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 64c p.r.d. poprzez ich zastosowanie, w sytuacji gdy Skarżąca nie była podmiotem wykonującym przejazd co rzutuje na wadliwość zaskarżonej decyzji z uwagi na inny charakter odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd po drodze publicznej w porównaniu z charakterem odpowiedzialności uczestników wykonujących inne czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, b) w przypadku nie uwzględnienia ww. zarzutu, Skarżąca wskazała na naruszenie art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 3 p.r.d. poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy okoliczności sprawy w sposób nie budzący wątpliwości wskazują, że Skarżąca ani nie miała wpływu na powstanie naruszeń określonych w decyzji, ani nie godziła się na powstanie naruszeń - co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji nakładającej karę pieniężną w wysokości 15.000 zł, 2. naruszenie przepisów postępowania: a) art. 7 zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. • uznaniu, że organ I instancji przeprowadził prawidłowo postępowanie dowodowe w sprawie, w sytuacji gdy organ I instancji sam w decyzji wskazał, że Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, które wskazywałyby na fakt, iż nie miała wpływu na powstanie naruszenia lub naruszenie nastąpiło wskutek działania osób trzecich, nie ma więc podstaw do odstąpienia od określonej w protokole kary pieniężnej, a więc organ I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe na okoliczności, które nie mogły wystąpić w rozpoznawanej sprawie. Skarżąca nie była przewoźnikiem i nie mogła odpowiadać na zasadzie ryzyka za stwierdzone naruszenia, lecz na zasadzie winy, • uznaniu, że organ I instancji przeprowadził prawidłowo postępowanie dowodowe w sprawie, w sytuacji gdy wskazał w decyzji, że Spółka nie sprawowała prawidłowego nadzoru podczas załadunku i nie podjęła wszystkich możliwych środków, aby nie dopuścić do powstania naruszenia obowiązujących norm, sytuacji, gdy organ nawet nie wskazał o jakie wszystkie możliwe środki chodzi oraz w żaden sposób nie ustosunkował się do przedłożonych przez Skarżącą dowodów i złożonych oświadczeń, • poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych z przedłożonymi przez Skarżącą dokumentami oraz złożonymi oświadczeniami, które w sposób nie budzący wątpliwości stwierdzały, że zeznania świadka - kierowcy są sprzeczne z innymi dowodami w sprawie oraz skarżąca nie miała żadnego wpływu oraz wiedzy w zakresie powstania naruszeń, • brak przeprowadzenia uzupełniających dowodów (z dokumentów, z zeznań świadka lub też wyjaśnień skarżącej) celem ustalenia rzeczywistej i realnej procedury załadowania spornego towaru, odpowiedzialności podmiotów uczestniczących w dostawie towarów i przygotowania towaru do przewozu, zważywszy, iż organy administracyjne ustaliły, że kierowca bez poinformowania Skarżącej opuścił teren terminala załadunkowego i udał się w trasę (co potwierdza, iż Skarżąca nie ponosi odpowiedzialności za ujawnione naruszenia), b) art. 107 § 3 w zw. z art 9 i art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji motywów rozstrzygnięcia, w tym istnienia rażącej sprzeczności pomiędzy podstawą nałożenia kary pieniężnej na Skarżącą a uzasadnieniem samej decyzji. W związku z powyższymi zarzutami Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, umorzenie w całości postępowania administracyjnego, zasądzenie od organu na jej rzecz zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, a także przeprowadzenie dowodu z dokumentu: zlecenia przewozu drobnicowego z dnia 20 lutego 2020 r. celem wykazania faktu - zlecenia przewoźnikowi przewozu towaru o łącznej wadze 9968,50 kg. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej p.p.s.a.), - tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Należy nadto wskazać, iż w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, jakkolwiek nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym wpływ na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Jak bezspornie ustalono w trakcie przeprowadzonej kontroli w dniu [...] lutego 2020 r. w B., dwuosiowego samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...], pomiary kontrolowanego samochodu ciężarowego, wykazały następujące naruszenie dopuszczalnej normy: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 15 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,5 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 30,43%), - rzeczywista masa całkowita 19,3 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 7,22%). - podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Tak więc, w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do p.r.d. jest wydawane na przejazd pojazdu: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. W rezultacie, w niniejszej sprawie kara pieniężna prawidłowo została ustalona na kwotę 15.000 złotych. Zgodnie z art. 140 aa ust. 1 i 3 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 (tej ustawy), lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli wykonał te czynności w sposób powodujący przekroczenie któregokolwiek z wymiarów, nacisków osi lub masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów, w stosunku do wartości dopuszczalnych lub wartości określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1; 3) podmiot wykonujący inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. (ust. 3). Jest niewątpliwe, że z treści wskazanego przepisu art. 140 aa ust. 1 i 3 p.r.d. wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd (tj. na przewoźnika), a jedynie w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora (ust.3 pkt 3 ). Odpowiedzialność tych podmiotów (w tym nadawcy) ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd (przewoźnika) i jest niezależna od jego (przewoźnika) odpowiedzialności. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na nadawcę powstaje bowiem wyłącznie wtedy, gdy okoliczności (sprawy) lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140 aa ust. 1 p.r.d. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 140 aa ust. 3 pkt 3 p.r.d ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub godzenie się organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia warunków przewozu, przy czym chodzi tu o wpływ lub godzenie się o charakterze realnym i bezpośrednim. W okolicznościach prawidłowo ustalonego stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy organy wydające decyzje w I i II instancji wywiązały się – w ocenie Sądu – z obowiązku tego wykazania, prawidłowo ustalając wystąpienie przesłanki nałożenia na Skarżącą jako nadawcę ww. kar pieniężnych. Należy w tym miejscu podkreślić, iż nałożenie kary pieniężnej na nadawcę jest możliwe na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 3 p.r.d. i opcja ta nie jest zależna od kary nałożonej na przewoźnika. Konstrukcja ww. przepisu przewiduje warunkową odpowiedzialność podmiotu wykonującego inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, wskazując na konieczność wykazania jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia. Zdaniem skarżącej, w sprawie nie zaszły przewidziane w powyższym przepisie przesłanki nałożenia na nią kary pieniężnej, gdyż zlecając przewóz firmie transportowej uwolniła się od własnej odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie. Stanowisko powyższe należy uznać za nieprawidłowe. Na wstępie Sąd zauważa, że zgodnie z art. 43 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 roku - Prawo przewozowe (tekst jednolity Dz.U. z 2015 r., poz.915) jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy (ust.1). Nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi.(ust. 2). Zdaniem Sądu, ustalone przez organy transportu drogowego okoliczności świadczą o tym, że skarżąca co najmniej godziła się na naruszenia przepisów ruchu drogowego. Według orzecznictwa: "(..) godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez nadawcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań celem ustalenia czy pojazd po załadunku stał się pojazdem nienormatywnym." (wyrok NSA z 8 lutego 2012r., sygn. akt II GSK 1503/10 i wyrok NSA z 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 329/11, wyrok NSA z 23 marca 2016 r. sygn. akt II GSK 2290/14). Podzielić należy stanowisko organu, iż z treści zeznań kierowcy wynika, że pojazd po wykonaniu czynności nadawczych nie był ważony, nie podjęto żadnych czynności weryfikujących, czy pojazd z wydaną ilością towaru nie przekracza dopuszczalnej masy całkowitej. Organ jak wynika z akt sprawy postanowieniem z dnia [...] września 2020 r.(k.33 akt adm.) umożliwił Stronie zapoznanie się z aktami sprawy, co dawało jej możliwość zapoznania się z zeznaniami kierowcy, jednakże z prawa tego nie skorzysta. Strona, nie zaprzeczyła, również , iż załadunek następował w jej firmie i że zgodnie z zeznaniami kierowcy, nie posiada wagi, na której samochód z załadunkiem mógłby zostać zważony. Okoliczność samodzielnego rozmieszczania przez kierowcę ładunku na pojeździe, sposobu rozmieszczenia ładunku nie ma znaczenia, gdyż dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej wynosi 11,5 t na wszystkich kategoriach dróg publicznych. Zaistniały w niniejszej sprawie sposób organizacji pracy tj. pozostawienie sposobu załadunku do samodzielnej decyzji kierowcy, jak również brak weryfikacji rzeczywistej masy całkowitej pojazdów (pojazd nie był ważony po załadunku) wskazuje na godzenie się strony na powstawanie naruszeń. Strona może oczywiście według swojego uznania organizować pracę oraz sposób załadunku na terenie własnego zakładu w tym miejsca , w którym następuje załadunek i wydanie towaru, jednakże jeżeli zaniecha zbadania, czy pojazd jest normatywny, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, w przypadku naruszenia przepisów w tym przypadku ustawy Prawo o ruchu drogowym. Argumentacja Strony oraz ustalone okoliczności faktyczne w sprawie, dowodzą, że strona pozostawiła do swobodnej decyzji kierowcy wykonanie czynności załadunku, bez weryfikacji, czy pojazd jest normatywny i w konsekwencji wydanie zadeklarowanej ilości towaru, bez stosownej kontroli, spowodowały, iż teren jej firmy opuścił pojazd nienormatywny. Niezależnie pod powyższego, należy wskazać, iż zlecenie przewozu drobnicowego z [...] lutego 2020 r., załączone przez Stronę do akt sprawy, nie ma wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, bowiem organ nie kwestionował, że przewóz wykonywał podmiot zewnętrzny, który ponosi niezależną odpowiedzialność administracyjną od nadawcy. Jeszcze raz należy podkreślić, wbrew stanowisku Strony, że zawarcie umowy z przewoźnikiem nie jest okolicznością wyłączającą jej odpowiedzialność. Należy zauważyć, że po stronie Spółki jako nadawcy istnieje obowiązek podjęcia wszelkich starań aby nie dopuścić do ruchu pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia. Tym niemniej nie chodzi tutaj tylko o zawarcie umowy z przewoźnikiem, czy nawet zapisanie w umowie spoczywających na nim obowiązków związanych z przewozem. Strona, jako nadawca odpowiada bowiem za działania i zaniechania własne, które doprowadziły do ruchu pojazdu nienormatywnego bez stosownego zezwolenia. Z tego też względu nie uwolni się ona od odpowiedzialności przez wykazanie braku winy w wyborze przewoźnika, z którym dotychczas współpracowała czy poprzez wykazanie, że dopełniła wymogów w zakresie właściwego określenia w zawartej w nim umowie jego obowiązków, których należyta realizacja miała zapewnić przewóz zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Nie jest bowiem wystarczające dla uzyskania spodziewanego przez Stronę skutku zwolnienia się z ww. odpowiedzialności w tym przypadku, wbrew temu co twierdzi Skarżąca, tylko zobowiązanie przewoźnika aby pozyskał wymagane zezwolenia (podobnie jak jego podwykonawcy), dokonywał załadunku na środki transportu sprawnie technicznie, przystosowanych do przewozu elementów określonych w załączniku do umowy, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej, normami i przepisami obowiązującymi w Polsce. Są to pewne akty staranności, których dopełniła Skarżąca ale nie są w ocenie Sądu wystarczające dla przyjęcia, że Strona nie ponosi odpowiedzialności. Ponadto, jak zresztą przyznaje Skarżąca w skardze już w dacie zawarcia umowy było wiadome, jaka będzie waga, przewożonego ładunku. Trzeba zatem wyraźnie podkreślić, że świadomość o jakim ciężarze towar będzie przedmiotem załadunku i następnie przewozu istniała nie tylko u przewoźnika ale i u Skarżącej, dokonującej tego załadunku. Już zatem chociażby ta okoliczność powinna skłonić Stronę do, wymaganej profesjonalnym prowadzeniem działalności gospodarczej, uważności co do tego, że będzie miało to bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdu a ładunek takiego skutku powodować nie powinien (zob. art. 61 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 p.r.d.). Tak więc, Sąd podzielił stanowisko organu, że brak było ze strony Skarżącej działań obliczonych na weryfikację/sprawdzenie pojazdu przed jego wyjazdem na drogę publiczną; zatem skarżąca co najmniej godziła się na opisane wyżej naruszenie przepisów ruchu drogowego. Jak już wyżej wspomniano, skarżąca nie podjęła się zweryfikowania, czy przewoźnik był w posiadaniu stosownego zezwolenia w momencie opuszczenia stanowiska załadunku. Nie dopełniła zatem ciążącego na niej obowiązku. Skoro bowiem ustawodawca przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej na nadawcę za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia określonego przepisami, to należy uznać, że obowiązkiem tych podmiotów jest udokumentowanie chociażby próby podjęcia realnych działań w tym zakresie. Z tych wszystkich względów Sąd uznał podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postepowania oraz prawa materialnego za bezzasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło