VI SA/Wa 1565/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-13
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Zbigniew Rudnicki, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowno-graficzny "INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA" jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych zawierających słowo "INTEGRA" w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił podobieństwo znaku zgłoszonego do znaków wcześniejszych. Podobieństwo to, obejmujące warstwę słowną, fonetyczną i znaczeniową, w połączeniu z identycznością lub podobieństwem towarów i usług, stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co jest przeszkodą w udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi "I." Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, która utrzymała w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA" dla towarów i usług z klas 12 i 37. Urząd uznał znak za podobny do wcześniejszych znaków zawierających słowo "INTEGRA", co mogłoby wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego, argumentując, że odbiorcami jego towarów są specjaliści, a nie przeciętni konsumenci, co wyklucza ryzyko wprowadzenia w błąd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2015 r. sprawy ze skargi "I." Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę w całości
Decyzją Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2015 r., wydaną na podstawie art. 245 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t. jedn. Dz. U. 2013 r. poz. 1410) - dalej pwp w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp Urząd Patentowy RP - po rozpatrzeniu wniosku z dnia 14 października 2014 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 2014 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części dotyczącej następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37); na znak towarowy słowno-graficzny INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA zgłoszony w dniu 25 kwietnia 2012 r. pod nr Z-399783 przez I. Sp. z o. o., G. , utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu stwierdzono, że podstawą wydania decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części dotyczącej następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko-solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37); na znak towarowy słowno-graficzny INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA zgłoszony w dniu 25 kwietnia 2012 r. pod nr Z-399783 przez II. Sp. z o. o., G. , był art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. odmówił udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak, stwierdzając, że jest on podobny w rozumieniu art. 132 ust.2 pkt 2 pwp, do:
- znaku: słownego INTEGRA zarejestrowanego pod nr R-73078 z pierwszeństwem od dnia 17.07.1991 r. na rzecz H. przeznaczonego do oznaczenia towarów w klasie 12 m.in.: pojazdy; urządzenia do jazdy na lądzie, w powietrzu lub wodzie (...);
- słownego INTEGRA zarejestrowanego pod nr CTM-000020610 z pierwszeństwem od dnia 01.04.1996 r. na rzecz H. przeznaczonego do oznaczenia towarów w klasie 12 m.in.: pojazdy; urządzenia do poruszania się na lądzie, w powietrzu lub wodzie /vehicles; apparatus for locomotion by land, air or water/(...);
- słowno-graficznego INTEGRA TYPER R zarejestrowanego pod numerem CTM-000433730 z pierwszeństwem od dnia 10.12.1996 r. na rzecz H. przeznaczonego do oznaczenia towarów w klasie 12 m.in.: pojazdy; urządzenia do poruszania się na lądzie, w powietrzu lub wodzie /vehicles; apparatus for locomotion by land, air or water/ (...);
- słownego Integra zarejestrowanego pod numerem R-190223 z pierwszeństwem od dnia 01.09.2003 r. na rzecz C. "M." M.M. przeznaczonego do oznaczenia m.in. usług w klasie 37: usługi w zakresie stacji obsługi pojazdów, naprawy pojazdów (...);
- słowno-graficznego I Integra zarejestrowanego pod nr R-190222 z pierwszeństwem od dnia 01.09.2003 r. na rzecz C. "M. " M.M. przeznaczonego do oznaczenia m.in. usług w klasie 37: usługi w zakresie stacji obsługi pojazdów, naprawy pojazdów (...);
- słowno-graficznego I Integra business software zarejestrowanego pod numerem R-206503 z pierwszeństwem od dnia 04.02.2005 r. na rzecz C. "M. " M.M. przeznaczonego do oznaczenia m.in. usług w klasie 37: usługi w zakresie stacji obsługi pojazdów, naprawy pojazdów, naprawy alarmów, urządzeń antywłamaniowych i wyposażenia dodatkowego w pojazdach (...);
- słowno-graficznego INTEGRA zarejestrowanego pod nr R-146059 z pierwszeństwem od dnia 06.08.1999 r. na rzecz P.W. "I." J. K. przeznaczonego do oznaczenia m.in. usług w klasie 37: naprawy, urządzeń elektrycznych, klimatyzacyjnych, naprawy maszyn dotyczących: wentylacji, instalacji sanitarnej oraz chłodnictwa, naprawy urządzeń grzewczych, wypożyczanie sprzętu budowlanego (...);
- słownego INTEGRA zarejestrowanego pod nr CTM-008417073 z pierwszeństwem od dnia 09.07.2009 r. na rzecz I. Limited przeznaczonego do oznaczenia m.in. usług w klasie 37: naprawa i konserwacja maszyn graficznych, maszyn do pakowania, sprzętu i maszyn do drukowania, maszyn do paletyzacji, maszyn do pakowania za pomocą folii polietylenowej, maszyn do pakowania, maszyn do znakowania atramentem, przenośników rolkowych, systemów, sprzętu i urządzeń pakujących i dystrybucyjnych, maszyn do produkcji, sortowania, podawania, segregowania, drukowania, znakowania atramentem, składania, wkładania, pakowania, składania, paletyzacji i/lub układania w sterty masowych wysyłek, druków lub produktów papierowych z funkcjami selektywnego podawania, dopasowywania lub weryfikacji fotograficznej lub bez nich, maszyn i urządzeń do czyszczenia płaszczy, części, elementów i akcesoriów do wszystkich wyżej wymienionych towarów i sprzętu komputerowego do wszystkich wyżej wymienionych towarów (repair and maintenance of graphics machinery, packaging machinery, printing eąuipment and machinery, machines for palletising, machines for poły wrapping, machines for bundle wrapping, inkjetting machines, roller conveyors, wrapping and distribution systems, eąuipment and devices, machines for creating, sorting, feeding, collating, printing, inkjetting, folding, inserting, wrapping, bundling, palletising and/or stacking mass mailings, printed matters or paper products with or without selective feeding, camera matching or verification functionality, blanket cleaning machines and apparatus, parts, fittings and accessories for all the aforesaid goods, andhardware for all the aforesaidgoods) (...);
- słownego INTEGRA zarejestrowanego pod nr CTM-010120111 z pierwszeństwem od dnia 13.07.2011 r. na rzecz I. L. C. przeznaczonego do oznaczenia m.in. usług w klasie 37: naprawa lub konserwacja maszyn i urządzeń medycznych (repair or maintenance ofmedical apparatus and Instruments) (...).
Zgłaszający w dniu 14 października 2014 r. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, o którym mowa w przepisie art. 244 pwp. Zdaniem zgłaszającego, podobieństwo porównywanych znaków towarowych, przyjęte przez organ jako podstawa wydania decyzji odmownej, nie znajduje potwierdzenia w świetle stanu faktycznego, na tle którego rozpatrywano sprawę.
Wobec powyższego zgłaszający stwierdza jednoznacznie, iż nie zachodzi jednorodzajowość między spornymi znakami towarowymi, ponieważ towary i usługi te należą do grup różniących się funkcjonalnie oraz pod względem przeznaczenia. Ponadto, poza jednym elementem, nie ma podobieństwa na płaszczyźnie wizualnej ani znaczeniowej porównywanych znaków. Zdaniem wnioskodawcy, nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami, bowiem towary oznaczane spornym znakiem towarowym przeznaczone są do celów wyłącznie związanych z techniką komunalną i lotniskową, zaś ich odbiorcami są wyłącznie specjalistyczne przedsiębiorstwa, takie jak miejskie zakłady komunalne oraz lotniska, zaś przy dokonywaniu wyboru tych towarów odbiorcy ci cechują się wysokim stopniem uwagi i znajomością techniczną. Wnioskodawca podkreśla, że kręgi docelowych odbiorców towarów oznaczanych tymi znakami mają dobre rozeznanie na rynku. Na potwierdzenie swojego stanowiska, zgłaszający przytacza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 grudnia 2007r. (VI SA/Wa 981/07).
Zdaniem wnioskodawcy, przekładając powyższe orzeczenie na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż wyłączone jest niebezpieczeństwo wystąpienia wśród odbiorców błędu, w szczególności polegającego na skojarzeniu między znakami towarowymi o którym mowa w art.. 132 ust. 2 pkt 2 pwp bowiem odbiorcami towarów i usług wnioskodawcy są wyłącznie podmioty profesjonalne, a nie konsumenci.
Urząd Patentowy, ponownie rozważając sprawę i zebrany w sprawie materiał dowodowy zważył, co następuje:
Zapoznawszy się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy Urząd częściowo podziela argumenty wnioskodawcy co do braku podobieństwa usług w przeciwstawionych znakach INTEGRA R-146059, INTEGRA CTM-008417073, INTEGRA CTM-010120111 i dlatego też nie podejmuje rozpatrywania powyższych znaków jako przeszkody zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp w niniejszej decyzji.
Jednocześnie odnosząc się do podobieństwa w kwestii pozostałych znaków Urząd po ponownym rozpatrzeniu sprawy stwierdza, iż zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 nie jest możliwe udzielenie prawa ochronnego na znaki towarowe, których używanie mogłoby wprowadzać potencjalnych odbiorców w błąd, polegający w szczególności na skojarzeniu ze znakiem chronionym. Niedopuszczalne jest zatem udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, jeśli skutkiem tego powstałoby prawo, którego zakres pokrywałby się choćby w części z zakresem prawa z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw ochronnych, a zatem czy przeciwstawione znaki są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów i/lub usług. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania danego towaru i/lub usług uprawnionemu z prawa ochronnego.
Podobieństwo znaków, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy powinno być rozpatrywane jednocześnie w dwóch aspektach: w aspekcie podobieństwa samych znaków oraz w aspekcie podobieństwa towarów i/lub usług, do oznaczenia których znak został przeznaczony.
Przy ocenie podobieństwa towarów i/lub usług należy wziąć pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują relacje pomiędzy tymi towarami i usługami, w tym takie jak ich rodzaj, przeznaczenie, sposób użytkowania, oraz to czy konkurują ze sobą lub są względem siebie komplementarne /wyrok Trybunału z dnia 29 września 1998 r. w sprawie C-39/97 Canon/. O jednorodzajowości towarów i usług decyduje również to, czy nabywcy mogą sądzić, że towary i/lub usługi są wytwarzane lub świadczone przez to samo przedsiębiorstwo. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem w celu dokonania oceny podobieństwa towarów lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów lub usług, ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy te towary lub usługi konkurują ze sobą, czy też się uzupełniają.
Znak zgłoszony został przeznaczony do sygnowania m.in. następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko-solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37). Natomiast trzy znaki przeciwstawione (R-73078, CTM-000020610, CTM-000433730) zarejestrowane na rzecz H. obejmują swoją ochroną następujące towary: pojazdy; urządzenia do jazdy na lądzie, w powietrzu lub wodzie (klasa 12). Kolejne trzy znaki przeciwstawione (R-190222, R-190223, R-206503) zarejestrowane na rzecz C. ".M" M.M. obejmują swoją ochroną następujące usługi: usługi w zakresie stacji obsługi pojazdów, naprawy pojazdów (klasa 3 7).
Zatem należy uznać, iż zakresy ochrony porównywanych oznaczeń pokrywają się. Niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, jeśli skutkiem tego powstałoby prawo, którego zakres pokrywałby się choćby w części z zakresem prawa z wcześniejszym pierwszeństwem. W wyniku uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy uprawniony uzyskuje, bowiem wyłączne prawo do używania znaku w obrocie gospodarczym w odniesieniu do konkretnych towarów czy usług.
Należy zauważyć, że towary do oznaczania, których przeznaczone są przeciwstawione znaki, należą do tego typu towarów, które są przeznaczone, zdaniem Urzędu, dla szerokiego grona odbiorców. Uzasadniony wydaje się wiec wniosek, że krąg odbiorców tych że towarów jest praktycznie nieograniczony - znajdują się w nim zarówno osoby dobrze wykształcone, jak i osoby o wykształceniu podstawowym, osoby młode oraz starsze. Przyjąć trzeba, iż odbiorcą towarów wymienionych w zgłoszeniu jest przeciętny polskojęzyczny konsument. Nawet bardzo uważny odbiorca może stwierdzić, że w/w towary pochodzą z tego samego źródła lub z przedsiębiorstw powiązanych kapitałowo i własnościowe "Nie można bowiem tracić z pola widzenia funkcji znaku towarowego, który ma służyć odróżnianiu towarów. Jeśli dopuścić do rejestracji identycznych znaków dla identycznych lub powiązanych ze sobą towarów zakładając, że uważny klient i tak rozpozna producenta, to zatraca się podstawowa funkcja znaku towarowego, jaką jest wskazanie pochodzenia towarów i powiązanie towarów z producentem." /wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dn. 04.10.2007 r., VI SA/Wa 1054/07; wyrok Sądu pierwszej instancji z dnia 18.10.2007 r. w sprawie T-425/03 AMS Advanced Medical Services GmbH przeciwko OHIM, teza 53 (patrz także przywołane tam: wyrok Trybunału z dnia 11 maja 2006 r. w sprawie C-416/04P Sunrider przeciwko OHIM, Zb.Orz. str. 1-4237, pkt85; zob. wyroki Sądu: z dnia 15 stycznia 2003 r. w sprawie T-99/01 Mystery Drinks przeciwko OHIM - Karlsberg Brauerei (MYSTERY), Rec. str. 11-43, pkt 39 oraz wskazane w nim orzecznictwo; z dnia 7 lipca 2005 r. w sprawie T-385/03 Miles International przeciwko OHIM - Biker Miles (Biker Miles), Zb.Orz. str. 11-2665, pkt 31; ww. w pkt 44 wyrok w sprawie euroMASTER, pkt 31)
Odnosząc się do oceny podobieństwa oznaczeń, warto zauważyć, że prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd należy oceniać całościowo, na podstawie postrzegania przedmiotowych towarów, przez właściwy krąg odbiorców, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności danego przypadku. Ocena całościowa prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd musi w zakresie podobieństwa wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego spornych oznaczeń opierać się na wywołanym przez nie ogólnym wrażeniu, z uwzględnieniem w szczególności ich znamion odróżniających i dominujących /wyrok Sądu z dnia 14 października 2003 r. w sprawie T-292/01/. Ogólnie to właśnie elementy dominujące i odróżniające danego oznaczenia są łatwiejsze do zapamiętania /zob. wyrok SPI z dn. 23 października 2002 r. w sprawie T-104/01/. O ile przeciętny konsument normalnie postrzega znak towarowy jako całość i nie oddaje się badaniu jego różnych detali, to co do zasady najłatwiej zapamiętywane są dominujące i odróżniające go cechy /wyrok Trybunału z dnia 11 listopada 1997 r. w sprawie C-251/95/. Dlatego przy dokonywaniu oceny podobieństwa oznaczeń konieczne jest uwzględnienie wrażenia, jakie porównywane znaki wywierają na przeciętnego odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla konsumenta podstawowe znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca z reguły zapamiętuję jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje.
Znaki zarejestrowane INTEGRA, INTEGRA TYPER R, I INTEGRA, I INTEGRA business software oraz zgłoszony INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA są oznaczeniami podobnymi na płaszczyźnie słownej, fonetycznej i znaczeniowej.
Porównywane znaki są podobne w warstwie słownej, gdyż znak zgłoszony jak i znaki zarejestrowany składają się z identycznego elementu INTEGRA.
Znak zgłoszony jest znakiem słowno-graficznym. Znak tworzy centralnie umieszczony kwadrat koloru niebieskiego z ramką w kolorze białym. Kwadrat umieszczony jest na granatowej plamce (kleksie o nieregularnych kształtach). Pod grafiką umieszczony został napis w kolorze granatowym - INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA. Opis znaku jest zgodny z opisem zawartym w podaniu i odbitką znaku.
Znak wcześniejszy INTEGRA o numerze R-73078 jest znakiem słownym. Znak INTEGRA CTM-000020610 jest również znakiem słownym. Kolejny znak CTM-000433730 jest znakiem słowno-graficznym. Grafika powyższego znaku polega na zapisie w sposób fantazyjny wyrażenia INTEGRA TYPER R (kolor czcionki czarny). Wszystkie trzy zarejestrowane znaki należą do jednego podmiotu (H. ), co tworzy swego rodzaju serię, rodzinę znaków INTEGRA (klasa 12).
Kolejny przeciwstawiony znak INTEGRA R-190223 jest znakiem słownym. Znak I INTEGRA R-190222 jest znakiem słowno-graficznym. Słowo INTEGRA pisane wielką literą jest koloru niebieskiego. Po lewej stronie tegoż napisu umieszczono wielką literę "I", którą wpisano fantazyjny rysunek rąbu. Każdy z wierzchołków rąbu ma inny kolor: żółty, niebieski, czerwony, zielony. Ostatni przeciwstawiony słowno-graficzny znak I INTEGRA business software R-206503 składa się z pisanego wielką literą słowa INTEGRA - koloru niebieskiego, po którym umieszczono malutki napis business software. Po lewej stronie zwrotu INTEGRA znajduje się koło, w które wpisano fantazyjnie zapisaną literę "i".
Znaki I INTEGRA R-190222, INTEGRA R-190223 oraz I INTEGRA business software R-206503 należą do tego samego podmiotu (C. "M. " M. M. ) i tworzą serię znaków w klasie 37.
Analizując znaki w warstwie znaczeniowej należy podkreślić, iż słowo INTEGRA zamieszczone w przedmiotowych znakach jest słowem fantazyjnym względem towarów/usług do oznaczania których znaki są przeznaczone.
Należy zatem przyjąć, iż w przedmiotowej sprawie, w warstwie słownej znaki te są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wystąpienia pomyłki między nimi, z uwagi na występowanie w nich wspólnego elementu, kojarzonego z uprawnionym do znaków z wcześniejszym pierwszeństwem. Pojawienie się w obrocie znaku, w którym współistnieje słowo, chronione na rzecz innego podmiotu może wprowadzić w błąd odbiorców, co do ich faktycznego pochodzenia. Tym samym znak zgłoszony w zestawieniu ze znakiem chronionym może zostać odebrany jako odmiana znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. W ten sposób nie zostaje wyeliminowana możliwości pomyłki wśród odbiorców, którzy mogą czuć się zdezorientowani, z której firmy pochodzi towar oznaczany przedmiotowym znakiem. W orzecznictwie przyjęto pogląd, iż w przypadkach, gdy znak złożony zawiera wcześniejszy znak towarowy, całościowe wrażenie wywierane przez złożone oznaczenie może powodować, że odbiorcy uznają, że dane towary lub usługi pochodzą z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo, w którym to przypadku należałoby stwierdzić istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Przy czym stwierdzenie istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd nie można uzależniać od warunku, że całościowe wrażenie wywierane przez złożone oznaczenie musi być zdominowane przez jego część, stanowiącą zarazem wcześniejszy znak towarowy (znak wcześniejszy zachowałby w znaku kompleksowym niezależną a jednak nie dominującą pozycję), gdyż w takiej sytuacji właściciel takiego znaku zostałby pozbawiony prawa wyłącznego, jakim jest prawo ochronne na znak towarowy /wyrok Trybunału z dnia 6.10.2005, C-120/04/.
Odbiorcy mogą odebrać inaczej zapisany znak, wykorzystujący ten sam element słowny o charakterze fantazyjnym, jako element serii znaków tego samego przedsiębiorstwa, czy też nową wersję dotychczasowego oznaczenia. Często stanowi to popularny chwyt marketingowy i klasyczne "odświeżenie" marki na rynku. Natomiast na mocy decyzji o udzieleniu prawa wyłącznego, uprawniony z prawa ochronnego otrzymuje gwarancję, że Urząd Patentowy nie udzieli ochrony nie tylko na zgłoszony przez inny podmiot znak identyczny, ale również na znak podobny w takim stopniu do chronionego znaku, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znak ten mógłby wprowadzić odbiorców w błąd, co do źródła pochodzenia towarów i usług. Podobieństwo znaków towarowych ocenia się według występujących w nich wspólnych cech, a nie według występujących w nich różnic, bowiem istnienie różnic, nie wyklucza istnienia podobieństwa.
Porównywane znaki są także podobne w warstwie fonetycznej, gdyż analiza znaków dokonana na płaszczyźnie słownej dotyczy również tej warstwy. Decydujące znaczenie ma dominujący w znakach, element słowny INTEGRA, który posiada cechy dystynktywne. W tym miejscu warto zauważyć, że podobieństwo na płaszczyźnie fonetycznej jest ważnym argumentem za uznaniem znaków za podobne, gdyż szybki rozwój technik multimedialnych, oraz wzrost intensywności reklamy radiowej i telewizyjnej, będącej najskuteczniejszą w tej chwili formą dotarcia do klienta spowodowało to, iż nie tylko wygląd znaku, lecz często jego brzmienie decydują o rozpoznawalności danej marki na rynku. Dlatego przedmiotowy znak, identyczny ze znakami chronionymi z wcześniejszym pierwszeństwem, należy uznać za podobny do niego w stopniu powodującym ryzyko pomyłki miedzy nimi.
Porównanie znaków na płaszczyźnie znaczeniowej również prowadzi do wniosku, że znaki są podobne, gdyż i w tej warstwie słowo INTEGRA, pozostaje jedynie abstrakcyjny w stosunku do towarów/usług objętych zgłoszeniem. Należy zatem przyjąć, że w warstwie słownej, fonetycznej i znaczeniowej znaki te są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia błąd odbiorców.
Analizując warstwę graficzną porównywanych znaków, należy zauważyć, iż znak zgłoszony jest znakiem słowno-graficznym, znaki przeciwstawione CTM-000433730, R-190222, R-206503 są również znakami słowno-graficznymi, natomiast kolejne przeciwstawione znaki R-73078, CTM-000020610, R-190223 są oznaczeniami słownymi.
W przypadku znaków słownych, zapis ma znaczenie drugorzędne, gdyż stanowi jedynie graficzne przedstawienie znaku, co jest warunkiem sine qua non uznania oznaczenia za znak towarowy. Wobec braku elementów graficznych w znaku chronionym należy uznać, że to element słowny jest bardziej nośny, gdyż znak słowny może być odbierany za pomocą zmysłu słuchu, zaś aby stwierdzić formę graficzną znaku trzeba go zobaczyć. Dodatkowo w orzecznictwie spotykany jest pogląd, iż "ilość cech indywidualizujących znak słowny, zwiększających ich odróżnialność, jest zdecydowanie mniejsza od znaków o charakterze słowno-graficznym". Należy także podkreślić, że element słowny znaku towarowego nadaje się znacznie lepiej niż jego grafika do oddziaływania na potencjalnego klienta, zwłaszcza w dominującej obecnie formie reklamy i promocji, jaką jest radio i telewizja, gdyż potencjalny nabywca o wiele łatwiej zapamiętuje dane wyrażenie niż kompozycję graficzną i to właśnie część słowna jest lepiej komunikowalna.
Pomimo braku możliwości porównania znaków w warstwie graficznej, ważnym jest by zauważyć, iż znak zgłoszony składa się z elementu słownego i elementu graficznego. Nie bez znaczenia jest fakt, że analiza przedmiotowego oznaczenia na płaszczyźnie wizualnej pozwala na wyodrębnienie jego cech dominujących. Na pierwszy plan w znaku zgłoszonym, jak zresztą w pozostałych warstwach, wysuwa się słowo INTEGRA. Za uzasadnionym należy wiec uznać wniosek, iż tego typu szata graficzna uwypukla tylko warstwę słowną oznaczenia INTEGRA, który jest identyczny jak ten w znakach zgłoszonych. W konsekwencji należy stwierdzić, iż cechą dominującą znaku zgłoszonego na płaszczyźnie wizualnej jest oznaczenie INTEGRA i znak ten jest rozpoznawany jedynie przez to wyrażenie, zaś zastosowana grafika nie zmienia odbioru całego znaku. Po pierwsze, jak wykazano powyżej, za jedyny element dominujący i fantazyjny w znakach należy uznać oznaczenie INTEGRA, który zarówno w znaku zgłoszonym, jak i w znakach przeciwstawionych zajmuje pierwszoplanowe miejsce. Po drugie, istnienie znaków słownych INTEGRA, jest wystarczające by stwierdzić, iż funkcjonowanie znaku zgłoszonego i słownego znaku z wcześniejszym pierwszeństwem stwarzałoby ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców, co do ich pochodzenia z tego samego źródła, gdyż "płaszczyzna wizualna znaku słownego, która praktycznie będzie oddziaływać na potencjalnego klienta, jest niedookreślona i trudno przesadzać na jej podstawie o podobieństwie" /por. wyrok WSA z dnia 26.03.2008 r. Sygn. akt. VI SA/W a 181/08/
Reasumując, w przedmiotowej sprawie przeciwstawione znaki zostały przeznaczone do oznaczania identycznych towarów, a wykazane powyżej podobieństwo znaków na wszystkich płaszczyznach przesądza w sposób wystarczający o uznaniu znaków za podobne, w sposób mogący wprowadzić w błąd potencjalnych odbiorców. Ocena całościowa możliwości wprowadzenia w błąd musi w zakresie podobieństwa wizualnego i koncepcyjnego spornych oznaczeń, opierać się na wywołanym przez nie ogólnym wrażeniu, z uwzględnieniem w szczególności ich znamion odróżniających i dominujących. Ogólnie to właśnie elementy dominujące i odróżniające danego oznaczenia są łatwiejsze do zapamiętania. W ocenie Urzędu, na wszystkich płaszczyznach w porównywanych znakach nie zostaje wyeliminowana możliwość pomyłki między znakami, gdyż przedmiotowe oznaczenie wykorzystuje ten sam element słowny, podlegający ochronie na rzecz innego podmiotu działającego w tej samej branży, przez co niemożliwe jest jednoznaczne przypisanie go jednemu z nich. Pojawienie się w obrocie znaku, w którym współistnieje słowo kojarzone z różnymi producentami tych samych towarów może wprowadzić w błąd odbiorców, co do ich faktycznego pochodzenia. Tym samym znak zgłoszony w zestawieniu ze znakami chronionymi może zostać odebrany jako odmiana znaków z wcześniejszym pierwszeństwem. W ten sposób nie zostaje wyeliminowana możliwości pomyłki wśród odbiorców, którzy mogą czuć się zdezorientowani z której firmy pochodzi towar oznaczany przedmiotowym znakiem, i odebrać inaczej zapisany znak jako element serii znaków tego samego przedsiębiorstwa, czy też nową wersją dotychczasowego oznaczenia.
Z przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp jasno wynika jakie przesłanki powinny być brane pod uwagę przy porównywaniu znaków - czyli podobieństwo znaków, podobieństwo oznaczeń oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Żadnych innych okoliczności Urząd nie bada - byłoby to bowiem sprzeczne z zasadą legalizmu, która nakazuje Urzędowi opierać wszystkie swoje decyzje na przepisach prawa. Zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z 22 marca 2002 r. (sygn. akt II SA 3847/01 Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436), Urząd Patentowy RP nie bada w jaki sposób znaki używane są na rynku za wyjątkiem renomy, powszechnej znajomości znaku lub przypadku wtórnej zdolności odróżniającej, (...) badanie zgłoszonego oznaczenia następuje in abstracto, czyli w oderwaniu od sytuacji rynkowej. Rejestracja znaku towarowego zgodnie z przepisem art. 153 pwp daje uprawnionemu prawo do wyłącznego używania znaku towarowego na terytorium RP. Prawo to dotyczy prawa używania już zarejestrowanego znaku, prawo do serii znaków daje uprawnionemu prawo do używania tej serii.
W przedmiotowej sprawie Urząd Patentowy RP przyjął prymat zasady praworządności nad zasadą równości i zasadą pogłębiania zaufania obywateli. Stanowisko to znajduje potwierdzenia w orzecznictwie NSA, jak również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który stwierdził, iż "zgodność z prawem decyzji (...) dotyczących rejestracji oznaczenia w charakterze wspólnotowego znaku towarowego należy oceniać wyłącznie na podstawie tego rozporządzenia, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez sąd wspólnotowy, a nie na podstawie wcześniejszej praktyki decyzyjnej".
Mając powyższe na uwadze, oraz fakt, że oceny podobieństwa znaków towarowych dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy, w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, jak również, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, że istnieje taka możliwość, można stwierdzić, że równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych mogłoby budzić niepotrzebne wątpliwości wśród potencjalnych odbiorców oraz skutkować konfliktem interesów firm. W przypadku identycznych towarów, jak to ma miejsce odnośnie podmiotowego znaku, niebezpieczeństwo pomylenia produktów opatrzonych porównywanymi znakami, nie zostaje wyeliminowane, a przedmiotowy znak może być potraktowany jako kolejny z serii chronionych znaków innego przedsiębiorcy. Ponadto przy tak podobnych oznaczeniach nawet uważny i dobrze poinformowany odbiorca może zostać wprowadzony w błąd co do pochodzenia towarów.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zgłaszający: "I." K. sp. z o.o., G. , wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania; zasądzenie dla strony kosztów postępowania według norm przepisanych;
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów wyznaczających ogólne zasady prowadzenia postępowania administracyjnego przez organy w sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją, tj. art. 7, 8, 9, 10 § 1, a także art. 28, 77 § 1, 107§3. 145 §1 pkt 4 k.p.a., jak również naruszenie prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, poprzez jego błędne zastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy i w konsekwencji odmowę udzielenia prawa ochronnego pomimo braku konfuzyjnego podobieństwa pomiędzy znakami w rozumieniu wskazanego przepisu.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że zgodnie z art. 7 K.p.a. organ administracji prowadzący postępowanie w sprawie jest zobowiązany podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji kończącej postępowanie w sprawie mając na względzie słuszny interes obywatela.
Należy zauważyć, że organ administracyjny w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji podniósł te same argumenty, co w decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części dotyczącej następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko-solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37); na znak towarowy słowno-graficzny INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA i LOTNISKOWA zgłoszony w dniu 25 kwietnia 2012 r. przez skarżącego.
Zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi, wbrew twierdzeniom organu administracyjnego, podobieństwo pomiędzy znakami zgłaszanymi przez skarżącego, a tymi wskazanymi przez organ administracyjny, które mogłoby wprowadzić w błąd potencjalnego odbiorcę. Należy podkreślić, że znaki zgłoszone przez skarżącego oznaczają jedynie towary, które mogą być przeznaczone jedynie do celów związanych z techniką komunalną i lotniskową, a ich odbiorcami będą jedynie podmioty specjalistyczne, takie jak zakłady komunalne i lotniska, które cechują się wysokim poziomem wiedzy technicznej. Nie wydają się trafne argumenty organu administracyjnego, który opiera swoją ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorcy w błąd (a co za tym idzie również decyzję) na podstawie przeciętnego odbiorcy. Nie sposób bowiem uznać, że którykolwiek z towarów oznaczonych znakami zgłoszonymi przez skarżącego mógłby być przedmiotem zainteresowania zwykłego konsumenta. Zgodnie z zasadami logiki podmiot, który decyduje się nabyć specjalistyczny sprzęt, w dodatku tak kosztowny, przed dokonaniem zakupu zasięga informacji na temat potencjalnych producentów, jakości oferowanego przez nich towaru i tym podobnych. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd powinno być oceniane całościowo, na podstawie sposobu w jaki właściwy krąg odbiorców postrzega przedmiotowe towary. Nie chodzi bowiem o jakiekolwiek podobieństwo znaków, a jedynie o takie, które mogłoby wprowadzić w błąd odbiorców towarów tymi znakami oznaczonych. Zauważyć należy, iż Urząd Patentowy nie dokonał pogłębionej analizy spornych znaków na okoliczność możliwości ryzyka wprowadzania w błąd odbiorców.
Ponadto, na gruncie niniejszej sprawy zgodzić się należy z tezą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt: II GSK 1023/13, "Okoliczność, że w znaku spornym jeden z jego elementów jest znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem, nie jest wystarczająca do przyjęcia podobieństwa oznaczeń w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Istotnymi w tym względzie jest grafika, układ wyrazów czy kolorystyka oceniane jako całość". Z cała stanowczością należy stwierdzić, iż sama przynależność towarów do tej samej klasy nie przesądza o ich podobieństwie. Ocenę pod względem podobieństwa towarów, należy przeprowadzić przy uwzględnieniu charakteru sprzętu oznaczonego spornym znakiem, przeznaczenia, sposobu użycia i sposobu dystrybucji, czego organ nie uczynił.
Ponadto, organ pominął okoliczność, że w sytuacji kiedy pierwszy człon znaku ma bardzo słabą zdolność odróżniającą na skutek używania go przez wiele podmiotów w wielu różnych znakach towarowych, znaczenie drugiej części znaku wzrasta i może być tak, że to właśnie ta druga część znaku - ma znaczenie odróżniające i dominujące. Ta kwestia wymagała rozważenia w świetle zgromadzonego w aktach materiału dowodowego (zob. wyrok Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 czerwca 2011 r., II GSK 665/10)
Reasumując stwierdzić należy, iż zgłoszony znak nie jest podobny w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej.
Ważąc powyższe okoliczności należy uznać, że powyższa skarga zasługuje na uwzględnienie.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Urząd Patentowy podtrzymał wszystkie swoje argumenty zawarte w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części dotyczącej następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko-solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37); na przedmiotowy znak towarowy oraz argumenty zawarte w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2015 roku utrzymującej w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części na przedmiotowy znak.
Zgłaszający wniósł skargę na przedmiotową decyzję Urzędu utrzymującą w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części dotyczącej następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko-solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37); na znak towarowy słowno-graficzny INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA.
Zaskarżonej decyzji administracyjnej skarżący zarzucił naruszenie przepisów wyznaczających ogólne zasady prowadzenia postępowania administracyjnego przez organy w sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją, tj. art. 7, 8, 9, 10 § 1, a także art. 28, 77 § 1, 107 § 3,145 § 1 pkt 4 kpa. Jak również skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, poprzez jego błędne zastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy i w konsekwencji odmowę udzielenia prawa ochronnego pomimo braku konfuzyjnego podobieństwa pomiędzy znakami w rozumieniu wskazanego przepisu.
Skarżący podniósł, iż organ administracyjny w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji podniósł te same argumenty, co w decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części.
Zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi, wbrew twierdzeniom organu administracyjnego, podobieństwo pomiędzy znakami zgłaszanymi przez skarżącego, a tymi wskazanymi przez organ administracyjny, które mogłoby wprowadzić w błąd potencjalnego odbiorcę. Skarżący podkreślił, że znaki zgłoszone przez niego oznaczają jedynie towary, które mogą być przeznaczone jedynie do celów związanych z techniką komunalną i lotniskową, a ich odbiorcami będą jedynie podmioty specjalistyczne, takie jak zakłady komunalne i lotniska, które cechują się wysokim poziomem wiedzy technicznej. Zdaniem skarżącego nie wydają się trafne argumenty organu administracyjnego, który opiera swoją ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorcy w błąd (a co za tym idzie również decyzję) na podstawie przeciętnego odbiorcy. Nie sposób bowiem uznać, że którykolwiek z towarów oznaczonych znakami zgłoszonymi przez skarżącego mógłby być przedmiotem zainteresowania zwykłego konsumenta.
Skarżący stwierdził, iż sama przynależność towarów do tej samej klasy nie przesądza o ich podobieństwie. Ocenę pod względem podobieństwa towarów, należy przeprowadzić przy uwzględnieniu charakteru sprzętu oznaczonego spornym znakiem, przeznaczenia, sposobu użycia i sposobu dystrybucji, czego organ nie uczynił.
Ponadto, według skarżącego, organ pominął okoliczność, że w sytuacji kiedy pierwszy człon znaku ma bardzo słabą zdolność odróżniającą na skutek używania go przez wiele podmiotów w wielu różnych znakach towarowych, znaczenie drugiej części znaku wzrasta i może być tak, że to właśnie ta druga część znaku - ma znaczenie odróżniające i dominujące.
Ważąc powyższe okoliczności skarżący uznał, że powyższa skarga zasługuje na uwzględnienie.
Urząd Patentowy podtrzymuje swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2015 r., poniżej zaś ustosunkowuje się do podniesionych przez Skarżącego zarzutów.
Na wstępie Urząd Patentowy zaznacza, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o wszystkie zgromadzone w sprawie materiały oraz, że w decyzji tej wskazano podstawę prawną oraz jej pełne uzasadnienie w oparciu o wszystkie materiały znajdujące się w aktach sprawy. W decyzji z dnia [...] marca 2015 r. Urząd odniósł się do wszystkich zarzutów skarżącego wskazanych we wniosku z dnia 14 października 2014 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy. Urząd rozpatrując sprawę przedmiotowego oznaczenia działał w oparciu o obowiązujące przepisy. Umożliwił skarżącemu wypowiedzenie się w przedmiotowej sprawie, Skarżący był informowany o każdym stadium postępowania, przestrzegano terminów na wypowiedzenie się skarżącego w danej sprawie. Dlatego Urząd nie znajduje uzasadniania na argumenty skarżącego, jakoby doszło do naruszenia art. 7, 8, 9, 10 § 1, a także art. 28 kpa.
Urząd nie zgadza się z zarzutem, iż nie przeprowadził dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w celu załatwienia sprawy, mając na względzie słuszny interes strony, ponieważ decyzja wydana w sprawie została podjęta na podstawie wszystkich zebranych materiałów, z punktu widzenia przeciętnego nabywcy.
Skarżący uważa, że decyzja z dnia [...] marca 2015 r. została wydana z naruszeniem art. 77 § 1 kpa. W tym miejscu, odnośnie naruszenia w/w artykułu, Urząd zaznacza, że został zebrany cały materiał dowodowy w danej sprawie. Urząd przeanalizował dokładnie wszystkie materiały dostarczone przez skarżącego.
Jednakże zgodnie z orzeczeniem WSA z dnia 31 października 2006 r. (sygn. akt VI SA/Wal420/06) "w postępowaniu przed Urzędem Patentowym przyjąć należy, iż obowiązek poszukiwania dowodów ciąży przed wszystkim na stronie postępowania, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych". "Nie jest obowiązkiem organu wzywanie Zgłaszającego do nadsyłania (uzupełniania) dowodów, albowiem to sam podmiot zgłaszający do ochrony znak towarowy obowiązany jest dostarczać materiały, które jego zdaniem przemawiają na korzyść Zgłaszającego. Urząd Patentowy nie może sugerować profesjonalnemu pełnomocnikowi strony wnioskującej, za pomocą jakich konkretnie dowodów powinien on wykazać wtórną zdolność odróżniającą zgłoszonego znaku (...)" (czy przez analogię w przypadku niniejszej sprawy za pomocą jakich dowodów Zgłaszający ma wykazać różnice w podobieństwie pomiędzy przeciwstawionymi znakami lub sugerować jakie środki należy poczynić, aby znaki przeciwstawione przestały kolidować ze znakiem zgłoszonym). Urząd rozpatrując sprawę znaku towarowego INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA Z-399783 wziął pod uwagę cały materiał zgromadzony w sprawie.
Odnośnie zarzutu naruszenia dyspozycji art. 7 kpa Urząd Patentowy RP stoi na stanowisku, że powyższa decyzja była decyzją prawidłowo oceniającą stan faktyczny. Organ administracji państwowej jest zobowiązany załatwić sprawę zgodnie ze słusznym interesem obywateli. Urząd, zgodnie z tą zasadą uznał, że w omawianym przypadku powinien mieć na względzie nie tylko interes Zgłaszającego, ale również interes Uprawnionego z rejestracji przedmiotowych znaków towarowych. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy przedmiotowych oznaczeń. Kieruje się on przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności - w tym przypadku przewodnim elementem jest określenie "INTEGRA".
Art. 7 kpa nakazuje organom administracji w toku postępowania administracyjnego dążyć do ustalenia prawdy obiektywnej, czyli podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Urząd dopełnił ten obowiązek i dostatecznie udowodnił, iż między znakiem INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA Z-399783, a znakami przeciwstawionymi zachodzi podobieństwo, co stanowiło o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak skarżącego.
Zaskarżona decyzja zawierała także prawidłowe uzasadnienie, a tym samym nie naruszała art. 107 § 3 kpa. Należy także stwierdzić, że decyzja z dnia [...] marca 2015 roku zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne. Urząd podał podstawę prawną, a także uzasadnił, dlaczego odmówił udzielenia prawa na przedmiotowe oznaczenie.
Odnośnie zarzutu skarżącego, jakoby Urząd naruszył artykuł 145 § 1 pkt 4 kpa, który mówi o tym iż: "W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu". Urząd stwierdza, iż skarżący nie poparł żadnymi argumentami jakoby nie brał udziału w postępowaniu. Ponadto Urząd podkreśla, iż umożliwił skarżącemu wypowiedzenie się w przedmiotowej sprawie, Skarżący był informowany o każdym stadium postępowania, przestrzegano terminów na wypowiedzenie się Skarżącego w danej sprawie.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp Urząd wskazuje, iż istotą znaku towarowego jest jego zdolność odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Na mocy wspomnianego art. 132 ust. 2 pkt 2 uprawniony z rejestracji otrzymuje gwarancję, że Urząd Patentowy nie udzieli ochrony nie tylko na zgłoszony przez kogoś innego znak identyczny, ale również na znak podobny, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Ponadto warto podkreślić, iż z przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp jasno wynika jakie przesłanki powinny być brane pod uwagę przy porównywaniu znaków - czyli podobieństwo znaków, podobieństwo oznaczeń oraz ryzyko wprowadzeni odbiorców w błąd. Żadnych innych okoliczności Urząd nie bada - byłoby to bowiem sprzeczne z zasadą legalizmu, która nakazuje Urzędowi opierać wszystkie swoje decyzje na przepisach prawa. Zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z 22 marca 2002 r. (sygn. akt II SA 3847/01 Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436), Urząd Patentowy RP nie bada w jaki sposób znaki używane są na rynku za wyjątkiem renomy, powszechnej znajomości znaku lub przypadku wtórnej zdolności odróżniającej, (...) badanie zgłoszonego oznaczenia następuje in abstracto, czyli w oderwaniu od sytuacji rynkowej.
Zdaniem Urzędu, przypomnienia wymaga fakt, iż rozpatrując wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Urząd częściowo podzielił argumenty wnioskodawcy, co do braku podobieństwa usług w przeciwstawionych znakach INTEGRA R-1 46059, INTEGRA CTM-008417073, INTEGRA CTM-010120111 i nie podjął rozpatrywania powyższych znaków jako przeszkody zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp w przytaczanej decyzji.
Nie sposób zgodzić się również z argumentem skarżącego, jakoby pierwszy człon znaku miał bardzo słabą zdolność odróżniającą na skutek używania go przez wiele podmiotów w wielu różnych znakach towarowych. Zwrot "INTEGRA" ma bardzo dużą zdolność odróżniającą i jest określeniem fantazyjnym, na poparcie tego Urząd przytacza fakt, iż trzy znaki przeciwstawione (R-73078, CTM-000020610, CTM-000433730) zarejestrowane są na rzecz jednego podmiotu H. i obejmują swoją ochroną następujące towary: pojazdy; urządzenia do jazdy na lądzie, w powietrzu lub wodzie (klasa 12). Kolejne trzy znaki przeciwstawione (R-l90222, R-190223, R-206503) zarejestrowane są również na rzecz jednego podmiotu C. "M. " M.M.i obejmują swoją ochroną następujące usługi: usługi w zakresie stacji obsługi pojazdów, naprawy pojazdów (klasa 37). Także mamy do czynienia z serią znaków zarejestrowanych na dwa pomioty, przy czym jedna seria znaków dotyczy ochrony towarów z klasy 12, a druga seria znaków dotyczy ochrony usług z klasy 37, więc pomiędzy przytoczonymi znakami nie zachodzi kolizja. Dlatego nie można tu mówić o używaniu określenia "INTEGRA" przez wiele podmiotów w wielu różnych znakach towarowych.
Urząd stwierdza, iż ocena stanu faktycznego i ocena materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie została przeprowadzona prawidłowo.
W tym miejscu Urząd zaznacza, że został zebrany cały materiał dowodowy w danej sprawie. Urząd przeanalizował dokładnie wszystkie materiały dostarczone przez Skarżącego.
Wobec powyższego wydana przez Urząd Patentowy RP decyzja odmawiająca udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie jest zgodna z powołanym artykułem pwp.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2012 r., poz. 270, z późn. zm..; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2015 r., którą po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 2014 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części dotyczącej następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37); na znak towarowy słowno-graficzny INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA zgłoszony w dniu 25 kwietnia 2012 r. pod nr Z-399783 przez I. Sp. z o.o., G. , utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
Zaskarżonej decyzji zarzucono w skardze naruszenie głównie przepisów wyznaczających ogólne zasady prowadzenia postępowania administracyjnego przez organy w sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją, tj. art. 7, 8, 9, 10 § 1, a także art. 28, 77 § 1, 107 § 3 oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jak również naruszenie podstawowego w rozpatrywanej sprawie przepisu prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, poprzez jego błędne zastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy.
Zaskarżona decyzja o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części dotyczącej następujących towarów i usług: śmieciarki, posypywarki, posypywarko solarki, polewarki, ciągniki (klasa 12); serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, wynajem sprzętu do zamiatania, oczyszczania, koszenia, posypywania, polewania (klasa 37); na sporny (przedmiotowy) znak towarowy słowno-graficzny została podjęta na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp.
W myśl powołanego przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Rozpatrując przedmiotową sprawę Urząd Patentowy RP uznał (przyjął) prymat zasady praworządności nad zasadą równości i zasadą pogłębiania zaufania obywateli. W ocenie Sądu, nie oznacza to nic innego, niż przyjęcie pierwszeństwa wykładni literalnej art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. przed innymi rodzajami wykładni. Prowadzi to w istocie do stwierdzenia, że przy porównywaniu znaków, którego konieczność jest następstwem powołanego wyżej przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, wynika ograniczenie przesłanek, które powinny być brane pod uwagę przy porównywaniu znaków, tzn. ich ograniczenie do podobieństwa towarów, podobieństwa oznaczeń (znaków) oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd uznał, że w rozpatrywanej sprawie nie powinien badać żadnych innych okoliczności, gdyż byłoby to sprzeczne z zasadą legalizmu, która nakazuje Urzędowi opierać wszystkie swoje decyzje na przepisach prawa.
Sąd nie kwestionuje tak określonego punktu wyjścia rozważań Urzędu w rozpatrywanej sprawie. Jest on powszechnie przyjmowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i literaturze przedmiotu, gdzie uważa się, że zakaz udzielania prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych dotyczy m.in. znaków wykazujących identyczność lub podobieństwo do znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego do rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby, zgłoszonego dla towarów takich samych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, który obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zakaz udzielania prawa ochronnego ma na celu wyłączenie ryzyka pomyłki, które może powstać w trzech sytuacjach. Po pierwsze, gdy znaki (zgłoszony i znak będący już przedmiotem prawa ochronnego albo zgłoszony do rejestracji wcześniej przez inny podmiot) są identyczne, ale służą do oznaczania towarów jedynie podobnych. Po drugie, gdy ww. znaki są podobne, ale służą do oznaczania towarów identycznych. Po trzecie, gdy znaki są podobne i służą do oznaczania podobnych towarów.
Ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towaru, stanowiące przeszkodę rejestracji, obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia między znakami. (red. U. Promińska, prawo własności przemysłowej, wyd. II, Difin, warszawa 2005, str. 223).
Sąd podziela również stanowisko Urzędu, że podobieństwo znaków, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp powinno być rozpatrywane jednocześnie w dwóch aspektach: w aspekcie podobieństwa samych znaków oraz w aspekcie podobieństwa towarów i/lub usług, do oznaczenia których znak został przeznaczony.
Organ stwierdził, że przy ocenie podobieństwa towarów i/lub usług należy wziąć pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują relacje pomiędzy tymi towarami i usługami, w tym takie jak ich rodzaj, przeznaczenie, sposób użytkowania, oraz to czy konkurują ze sobą lub są względem siebie komplementarne. W tym zakresie Urząd powołał się na wyrok Trybunału z dnia 29 września 1998 r. w sprawie C-39/97 Canon. O jednorodzajowości towarów i usług decyduje – zdaniem Urzędu - również to, czy nabywcy mogą sądzić, że towary i/lub usługi są wytwarzane lub świadczone przez to samo przedsiębiorstwo.
Sąd podziela powyższe podejście organu co do oceny podobieństwa towarów i/lub usług.
Towary, do oznaczania których przeznaczone są przeciwstawione znaki, należą do tego typu towarów, które są przeznaczone, zdaniem Urzędu, dla szerokiego grona odbiorców. Uzasadniony wydaje się wiec wniosek, że krąg odbiorców tych że towarów jest praktycznie nieograniczony - znajdują się w nim zarówno osoby dobrze wykształcone, jak i osoby o wykształceniu podstawowym, osoby młode oraz starsze. W ocenie Sądu, Urząd zasadnie przyjął, iż odbiorcą towarów wymienionych w zgłoszeniu jest przeciętny polskojęzyczny konsument. Nawet zatem bardzo uważny odbiorca może stwierdzić, że w/w towary pochodzą z tego samego źródła lub z przedsiębiorstw powiązanych kapitałowo i własnościowe. W konsekwencji Urząd, odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych, wskazał na funkcję znaku towarowego, który ma służyć odróżnianiu towarów. Jeśli dopuści się do rejestracji identycznych znaków dla identycznych lub powiązanych ze sobą towarów zakładając, że uważny klient i tak rozpozna producenta, to zatraca się podstawowa funkcja znaku towarowego, jaką jest wskazanie pochodzenia towarów i powiązanie towarów z producentem.
Sąd podziela powyższe stanowisko Urzędu.
Odnosząc się do oceny podobieństwa oznaczeń Urząd Patentowy stwierdził, że prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd należy oceniać całościowo, na podstawie postrzegania przedmiotowych towarów, przez właściwy krąg odbiorców, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności danego przypadku. Ocena całościowa prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd musi w zakresie podobieństwa wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego spornych oznaczeń opierać się na wywołanym przez nie ogólnym wrażeniu, z uwzględnieniem w szczególności ich znamion odróżniających i dominujących Ogólnie to właśnie elementy dominujące i odróżniające danego oznaczenia są łatwiejsze do zapamiętania. O ile przeciętny konsument normalnie postrzega znak towarowy jako całość i nie oddaje się badaniu jego różnych detali, to co do zasady najłatwiej zapamiętywane są dominujące i odróżniające go cechy. Dlatego przy dokonywaniu oceny podobieństwa oznaczeń konieczne jest – w ocenie Urzędu - uwzględnienie wrażenia, jakie porównywane znaki wywierają na przeciętnego odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla konsumenta podstawowe znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca z reguły zapamiętuję jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje.
Sąd podziela powyższe stanowisko Urzędu.
Należy tutaj zwrócić uwagę, że tym samym Urząd nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzi podobieństwo pomiędzy znakami zgłaszanymi przez skarżącego, a tymi wskazanymi przez organ administracyjny, które mogłoby wprowadzić w błąd potencjalnego odbiorcę.
Według skarżącego, zgłoszone przez niego znaki oznaczają towary, które mogą być przeznaczone jedynie do celów związanych z techniką komunalną i lotniskową, a ich odbiorcami będą wyłącznie podmioty specjalistyczne, takie jak zakłady komunalne i lotniska, które cechują się wysokim poziomem wiedzy technicznej. W związku z tym nietrafne są argumenty organu administracyjnego, który opiera swoją ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorcy w błąd (a co za tym idzie również decyzję) na podstawie przeciętnego odbiorcy. Nie sposób bowiem uznać, że którykolwiek z towarów oznaczonych znakami zgłoszonymi przez skarżącego mógłby być przedmiotem zainteresowania zwykłego konsumenta. podmiot, który decyduje się nabyć specjalistyczny sprzęt, w dodatku tak kosztowny, przed dokonaniem zakupu zasięga informacji na temat potencjalnych producentów, jakości oferowanego przez nich towaru i tym podobnych. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd powinno być oceniane całościowo, na podstawie sposobu w jaki właściwy krąg odbiorców postrzega przedmiotowe towary. Nie chodzi bowiem o jakiekolwiek podobieństwo znaków, a jedynie o takie, które mogłoby wprowadzić w błąd odbiorców towarów tymi znakami oznaczonych. W związku z tym skarżący podniósł zarzut, że Urząd Patentowy nie dokonał pogłębionej analizy spornych znaków na okoliczność możliwości ryzyka wprowadzania w błąd odbiorców.
W ocenie Sądu, powyższy zarzut dotyczy w istocie wszystkich przeciwstawionych towarów i znaków, w związku z czym organ prawidłowo oparł swoją ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorcy w błąd na podstawie przeciętnego odbiorcy.
W konsekwencji Urząd uznał, że znaki zarejestrowane INTEGRA, INTEGRA TYPER R, I INTEGRA, I INTEGRA business software oraz zgłoszony INTEGRA TECHNIKA KOMUNALNA I LOTNISKOWA są oznaczeniami podobnymi na płaszczyźnie słownej, fonetycznej i znaczeniowej.
Porównywane znaki są podobne w warstwie słownej, gdyż znak zgłoszony jak i znaki zarejestrowany składają się z identycznego elementu INTEGRA.
Znak zgłoszony jest znakiem słowno-graficznym – w przeciwieństwie do pozostałych w/w znaków, które są (poza znakiem CTM-000433730, którego grafika polega na zapisie w kolorze czarnym w sposób fantazyjny wyrażenia INTEGRA TYPER R) znakami słownymi. Znak wcześniejszy INTEGRA o numerze R-73078 jest znakiem słownym. Znak INTEGRA CTM-000020610 jest również znakiem słownym. Kolejny znak CTM-000433730 jest natomiast – jak to wyżej wskazano - znakiem słowno-graficznym. Wszystkie trzy zarejestrowane znaki należą do jednego podmiotu (H. ), co tworzy swego rodzaju serię, rodzinę znaków INTEGRA (klasa 12).
Kolejny przeciwstawiony znak INTEGRA R-190223 jest znakiem słownym. Znak I INTEGRA R-190222 jest znakiem słowno-graficznym, o rozbudowanej grafice. Ostatni przeciwstawiony słowno-graficzny znak I INTEGRA business software R-206503 ma również charakter znaku słowno-graficznego.
Znaki I INTEGRA R-190222, INTEGRA R-190223 oraz I INTEGRA business software R-206503 należą do tego samego podmiotu (C. "M. " M.M. ) i tworzą serię znaków w klasie 37.
Analizując warstwę graficzną porównywanych znaków, należy zauważyć, iż znak zgłoszony jest znakiem słowno-graficznym, znaki przeciwstawione CTM-000433730, R-190222, R-206503 są również znakami słowno-graficznymi, natomiast kolejne przeciwstawione znaki R-73078, CTM-000020610, R-190223 są oznaczeniami słownymi.
Wobec braku elementów graficznych w znaku chronionym Urząd trafnie uznał, że to element słowny jest bardziej nośny, gdyż znak słowny może być odbierany za pomocą zmysłu słuchu, zaś aby stwierdzić formę graficzną znaku trzeba go zobaczyć. Dodatkowo w orzecznictwie spotykany jest pogląd, iż "ilość cech indywidualizujących znak słowny, zwiększających ich odróżnialność, jest zdecydowanie mniejsza od znaków o charakterze słowno-graficznym". Należy także podkreślić, że element słowny znaku towarowego nadaje się znacznie lepiej niż jego grafika do oddziaływania na potencjalnego klienta, zwłaszcza w dominującej obecnie formie reklamy i promocji, jaką jest radio i telewizja, gdyż potencjalny nabywca o wiele łatwiej zapamiętuje dane wyrażenie niż kompozycję graficzną i to właśnie część słowna jest lepiej komunikowalna.
Pomimo braku możliwości porównania znaków w warstwie graficznej, ważnym jest by zauważyć, iż znak zgłoszony składa się z elementu słownego i elementu graficznego. Nie bez znaczenia jest fakt, że analiza przedmiotowego oznaczenia na płaszczyźnie wizualnej pozwala na wyodrębnienie jego cech dominujących. Na pierwszy plan w znaku zgłoszonym, jak zresztą w pozostałych warstwach, wysuwa się słowo INTEGRA. Za uzasadnionym należy wiec uznać wniosek, iż tego typu szata graficzna uwypukla tylko warstwę słowną oznaczenia INTEGRA, który jest identyczny jak ten w znakach zgłoszonych. W konsekwencji należy stwierdzić, iż cechą dominującą znaku zgłoszonego na płaszczyźnie wizualnej jest oznaczenie INTEGRA i znak ten jest rozpoznawany jedynie przez to wyrażenie, zaś zastosowana grafika nie zmienia odbioru całego znaku. Po pierwsze, jak wykazano powyżej, za jedyny element dominujący i fantazyjny w znakach należy uznać oznaczenie INTEGRA, który zarówno w znaku zgłoszonym, jak i w znakach przeciwstawionych zajmuje pierwszoplanowe miejsce. Po drugie, istnienie znaków słownych INTEGRA, jest wystarczające by stwierdzić, iż funkcjonowanie znaku zgłoszonego i słownego znaku z wcześniejszym pierwszeństwem stwarzałoby ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców, co do ich pochodzenia z tego samego źródła, gdyż "płaszczyzna wizualna znaku słownego, która praktycznie będzie oddziaływać na potencjalnego klienta, jest niedookreślona i trudno przesadzać na jej podstawie o podobieństwie" (por. wyrok WSA z dnia 26.03.2008 r. Sygn. akt. VI SA/Wa 181/08)
Urząd przyjął, po analizie znaków w warstwie znaczeniowej, iż słowo INTEGRA zamieszczone w przedmiotowych znakach jest słowem fantazyjnym względem towarów/usług do oznaczania których znaki są przeznaczone.
Reasumując Urząd przyjął, że w rozpatrywanej sprawie, w warstwie słownej znaki te są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wystąpienia pomyłki między nimi, z uwagi na występowanie w nich wspólnego elementu, kojarzonego z uprawnionym do znaków z wcześniejszym pierwszeństwem.
W ocenie Urzędu, pojawienie się w obrocie znaku, w którym współistnieje słowo chronione na rzecz innego podmiotu, może wprowadzić w błąd odbiorców co do ich faktycznego pochodzenia. Tym samym znak zgłoszony w zestawieniu ze znakiem chronionym może zostać odebrany jako odmiana znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. W ten sposób nie zostaje wyeliminowana możliwości pomyłki wśród odbiorców, którzy mogą czuć się zdezorientowani, z której firmy pochodzi towar oznaczany przedmiotowym znakiem. W orzecznictwie przyjęto pogląd, iż w przypadkach, gdy znak złożony zawiera wcześniejszy znak towarowy, całościowe wrażenie wywierane przez złożone oznaczenie może powodować, że odbiorcy uznają, że dane towary lub usługi pochodzą z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo, w którym to przypadku należałoby stwierdzić istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Przy czym stwierdzenie istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd nie można uzależniać od warunku, że całościowe wrażenie wywierane przez złożone oznaczenie musi być zdominowane przez jego część, stanowiącą zarazem wcześniejszy znak towarowy (znak wcześniejszy zachowałby w znaku kompleksowym niezależną a jednak nie dominującą pozycję), gdyż w takiej sytuacji właściciel takiego znaku zostałby pozbawiony prawa wyłącznego, jakim jest prawo ochronne na znak towarowy (wyrok Trybunału z dnia 6.10.2005, C-120/04).
Odbiorcy mogą odebrać inaczej zapisany znak, wykorzystujący ten sam element słowny o charakterze fantazyjnym, jako element serii znaków tego samego przedsiębiorstwa, czy też nową wersję dotychczasowego oznaczenia. Często stanowi to popularny chwyt marketingowy i klasyczne "odświeżenie" marki na rynku.
Podobieństwo znaków towarowych ocenia się według występujących w nich wspólnych cech, a nie według występujących w nich różnic, bowiem istnienie różnic, nie wyklucza istnienia podobieństwa.
Porównywane znaki są także podobne w warstwie fonetycznej, gdyż analiza znaków dokonana na płaszczyźnie słownej dotyczy również tej warstwy. Decydujące znaczenie ma dominujący w znakach, element słowny INTEGRA, który posiada cechy dystynktywne. Według Urzędu, podobieństwo na płaszczyźnie fonetycznej jest ważnym argumentem za uznaniem znaków za podobne, gdyż szybki rozwój technik multimedialnych, oraz wzrost intensywności reklamy radiowej i telewizyjnej, będącej najskuteczniejszą w tej chwili formą dotarcia do klienta spowodowało to, iż nie tylko wygląd znaku, lecz często jego brzmienie decydują o rozpoznawalności danej marki na rynku. Dlatego przedmiotowy znak, identyczny ze znakami chronionymi z wcześniejszym pierwszeństwem, należy uznać za podobny do niego w stopniu powodującym ryzyko pomyłki miedzy nimi.
Porównanie znaków na płaszczyźnie znaczeniowej również – w ocenie Urzędu - prowadzi do wniosku, że znaki są podobne, gdyż i w tej warstwie słowo INTEGRA, pozostaje jedynie abstrakcyjny w stosunku do towarów/usług objętych zgłoszeniem. Reasumując, Urząd zatem przyjął, że w warstwie słownej, fonetycznej i znaczeniowej znaki te są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia błąd odbiorców.
W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie Urząd zasadnie uznał, że przeciwstawione znaki zostały przeznaczone do oznaczania identycznych towarów, a wykazane powyżej podobieństwo znaków na wszystkich płaszczyznach przesądza w sposób wystarczający o uznaniu znaków za podobne, w sposób mogący wprowadzić w błąd potencjalnych odbiorców. Ocena całościowa możliwości wprowadzenia w błąd musi w zakresie podobieństwa wizualnego i koncepcyjnego spornych oznaczeń, opierać się na wywołanym przez nie ogólnym wrażeniu, z uwzględnieniem w szczególności ich znamion odróżniających i dominujących. Ogólnie to właśnie elementy dominujące i odróżniające danego oznaczenia są łatwiejsze do zapamiętania. W ocenie Urzędu, na wszystkich płaszczyznach w porównywanych znakach nie zostaje wyeliminowana możliwość pomyłki między znakami, gdyż przedmiotowe oznaczenie wykorzystuje ten sam element słowny, podlegający ochronie na rzecz innego podmiotu działającego w tej samej branży, przez co niemożliwe jest jednoznaczne przypisanie go jednemu z nich. Pojawienie się w obrocie znaku, w którym współistnieje słowo kojarzone z różnymi producentami tych samych towarów może wprowadzić w błąd odbiorców, co do ich faktycznego pochodzenia. Tym samym znak zgłoszony w zestawieniu ze znakami chronionymi może zostać odebrany jako odmiana znaków z wcześniejszym pierwszeństwem. W ten sposób nie zostaje wyeliminowana możliwości pomyłki wśród odbiorców, którzy mogą czuć się zdezorientowani z której firmy pochodzi towar oznaczany przedmiotowym znakiem, i odebrać inaczej zapisany znak jako element serii znaków tego samego przedsiębiorstwa, czy też nową wersją dotychczasowego oznaczenia.
Kończąc rozważania dotyczące zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp Urząd wskazał, iż istotą znaku towarowego jest jego zdolność odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Na mocy wspomnianego art. 132 ust. 2 pkt 2 uprawniony z rejestracji otrzymuje gwarancję, że Urząd Patentowy nie udzieli ochrony nie tylko na zgłoszony przez kogoś innego znak identyczny, ale również na znak podobny, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Nadto Urząd podkreślił, że w zaskarżonej decyzji częściowo podzielił argumenty wnioskodawcy, co do braku podobieństwa usług w przeciwstawionych znakach INTEGRA R-1 46059, INTEGRA CTM-008417073, INTEGRA CTM-010120111 i nie podjął rozpatrywania powyższych znaków jako przeszkody zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp w tej decyzji.
Trzeba też podkreślić, że w odpowiedzi na skargę Urząd odniósł się w sposób przekonujący do wszystkich zarzutów naruszenia przepisów postępowania, wskazując ich bezzasadność. Urząd wyraźnie też wskazał, że w postępowaniu zgłoszeniowym ciężar dowodu spoczywa przede wszystkim na zgłaszającym, a Urząd dokonał wnikliwego rozpatrzenia wszystkich zgłoszonych w toku postępowania materiałów i dowodów.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło