VI SA/Wa 1606/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-18
Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Joanna Kruszewska-Grońska, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "KACPER" powinien zostać unieważniony z powodu jego zwyczajowego używania w obrocie lub zgłoszenia w złej wierze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "KACPER". Nie wykazano, aby znak ten wszedł do języka potocznego lub był zwyczajowo używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych w sposób pozbawiający go zdolności odróżniającej. Ponadto, nie udowodniono, że znak został zgłoszony w złej wierze, a dowody wskazują, że uprawniony używał go na długo przed datą zgłoszenia.Stan faktyczny
Skarżący J. A. złożył wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "KACPER", argumentując, że oznaczenie to jest zwyczajowo używane dla modeli łóżek i zostało zgłoszone w złej wierze. Urząd Patentowy oddalił wniosek, uznając, że brak jest dowodów na zwyczajowe używanie znaku w sposób pozbawiający go zdolności odróżniającej oraz na zgłoszenie w złej wierze. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących zdolności odróżniającej i złej wiary. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędziowie Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi J. A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Decyzją z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] Urząd Patentowy oddalił wniosek J. A. (dalej: skarżący) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "KACPER" o numerze [...] udzielonego na rzecz S. P. (dalej: uprawniony).
Organ działał na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 3 i art. 131 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 164, w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj.: Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm., dalej jako: P.w.p)
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
W dniu 28 lipca 2016 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek J. A. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. w G. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "kacper" o numerze [...] udzielonego na rzecz S. P. prowadzącego działalność pod firmą B. w W., przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas: 20, 24 i 35 tj.: (20) wyroby stolarstwa meblowego, zestawy meblowe, meble dziecięce, fotele, gabloty, etażerki proste i narożnikowe, kanapy, kredensy, krzesła, kojce dla dzieci, kolebki, kołyski, ławy, łóżka, łóżeczka dla dzieci, materace do łóżek, półki, regały, skrzynie, kufry, sofy, stoły, stoliki, szafy, szafki, taborety, toaletki, zagłówki, szuflady; (24) okładziny do mebli z surowców włókienniczych, okładziny do mebli z tworzyw sztucznych, pokrowce ochronne na meble, pokrowce na materace, narzuty na łóżka; (35) usługi sprzedaży detalicznej i hurtowej w sklepach i salonach, za pośrednictwem Internetu w zakresie wyrobów stolarstwa meblowego, zestawów meblowych, mebli dziecięcych, foteli, gablot, etażerek prostych i narożnikowych, kanap, kredensów, krzeseł, kojców dla dzieci, kolebek, kołysek, ław, łóżek, łóżeczek dla dzieci, materacy do łóżek, półek, regałów, skrzyni, kufrów, sof, stołów, stolików, szaf, szafek, taboretów, toaletek, zagłówków, szuflad, okładzin do mebli z surowców włókienniczych, okładzin do mebli z tworzyw sztucznych, pokrowców ochronnych na meble, pokrowców na materace, narzut na łóżka.
Wnioskodawca wskazał jako podstawę sprzeciwu art. 164 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 3 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p., podnosząc, iż oznaczenie "Kacper" było i jest zwyczajowo używane dla oznaczania modeli łóżek różnych producentów oraz, że sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze, bowiem uprawniony miał świadomość używania oznaczenia "Kacper" przez innych przedsiębiorców.
Uprawniony, w piśmie z dnia 9 listopada 2016 r. wniósł o oddalenie wniosku. Stwierdził, iż wnioskodawca nie wykazał, że znak Kacper [...] pozbawiony jest zdolności odróżniającej. Wskazał, iż jest wiele zarejestrowanych znaków towarowych zawierających imiona przeznaczonych do oznaczania towarów z klasy 20. Uprawniony ponadto zaprzeczył, aby zgłoszenie spornego znaku towarowego nastąpiło w złej wierze.
Urząd Patentowy, analizując sprawę pod kątem naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 P.w.p. przez sporną rejestrację, stwierdził, że brak jest w sprawie dowodów na to, aby znak towarowy KACPER w dacie jego zgłoszenia, tj. w dniu 21 listopada stanowiło oznaczenie, które weszło do języka potocznego lub było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Organ wskazał, iż w ramach tego zarzutu skarżący podnosił na okoliczność używania imienia Kacper różnych modeli mebli, przez różnych producentów, przy czym dowodził, że słowo Kacper wskazuje na jeden z modeli łóżek u każdego ze wskazanych producentów. W ocenie skarżącego fakt ten oznaczał, że w momencie zgłoszenia słowo to pozbawione było zdolności odróżniającej, tym bardziej, że na rynku polskim odnotowuje się trend oznaczania mebli dziecięcych różnymi imionami.
Odnosząc się do ww. zarzutów organ stwierdził, iż wnioskodawca nie dowiódł, iż oznaczenie Kacper [...] w dacie zgłoszenia, tj. w dniu 21 listopada 2011 r. weszło do języka potocznego lub było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Grupa znaków, dla których przeszkodą rejestracji jest brak zdolności odróżniającej wobec, konkretnego towaru według kryterium sformułowanego w przepisie art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. to znaki "składające się z oznaczeń, które weszły do języka potocznego i przyjęły się jako nazwa towaru, oraz takie, które są zwyczajowo używane w utrwalonych i uczciwych praktykach handlowych. Różnica między wskazanymi kategoriami jest dość subtelna. W pierwszym przypadku chodzi przede wszystkim o nazwy, które pierwotnie miały charakter fantazyjny, ale na skutek ich używania stały się powszechnie stosowane dla wskazania rodzaju towaru lub opisania jego cech. [...] Druga grupa obejmuje oznaczenia, które ze względu na zwyczajowo utrwaloną i uczciwą praktykę powinny zostać wyłączone od możliwości ich "zawłaszczania" przez jednego z konkurentów." (Prawo własności przemysłowej, Praca zbiorowa pod redakcją Urszuli Promińskiej, Wydawnictwo Difin, Warszawa 2004 r., str. 204) "Literalne brzmienie art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. uprawniałoby do wniosku, że nie mogą być rejestrowane jakiekolwiek, oznaczenia, zawierające tego typu oznaczenia. Wydaje się jednak, że tak daleko idący rygoryzm w pozbawieniu tych oznaczeń zdolności rejestracyjnej nie jest uzasadniony, zwłaszcza gdy zgodnie ze wskazaniami TSUE poszczególne podstawy odmowy rejestracji będzie się interpretowało w świetle interesu ogólnego, jaki zamierza się, chronić przez wprowadzenie określonego wyłączenia." (System Prawa Prywatnego, Tom 14B Prawo własności przemysłowej pod redakcją Ryszarda Skubisza, Wydawnictwo CH BECK Instytut Nauk Prawnych, Warszawa 2012 r., str. 592).
Organ podkreślił przy tym, iż nie został w sprawie udowodniony opisowy charakter spornego oznaczenia w stosunku do towarów i usług objętych zakresem jego ochrony w tym - łóżek dziecięcych.
Odnosząc się do przedstawionego w sprawie materiały dowodowego w postaci dokumentów - wydruków załączonych do wniosku o unieważnienia, organ stwierdził, iż nie stanowi on potwierdzenia okoliczności używania oznaczenia Kacper jako informacji o właściwościach łóżka. Wynika z niego natomiast, iż na rynku polskim, poza towarami uprawnionego, były dostępne dwa produkty tak oznaczone, były nimi łóżko w kształcie samochodu firmy S. wprowadzone przez różnych przedsiębiorców do obrotu oraz łóżko piętrowe z szafą i biurkiem, oferowane przez osoby prywatne jako towar używany.
Urząd Patentowy podkreślił, iż na ofertach tych oznaczenie nie miało charakteru opisującego właściwości towaru. Ponadto organ wskazał, iż nie zostało wykazane, aby oznaczenie Kacper było w dacie zgłoszenia spornego znaku zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach w sposób, który uzasadniałby pozostawienie go w domenie publicznej. W szczególności – nie zostało udowodnione, aby oznaczenie to było niezbędne do oznaczania mebli w celu przekazywania istotnych informacji o towarze. Trend, czyli moda oznaczania mebli imionami, również w ocenie organu nie uzasadnia uwzględnienia wniosku o unieważnienie spornego znaku.
Odnosząc się do przywołanego przez skazującego wyroku WSA z dnia 23 września 2014 r. (sygn. akt: II GSK 1099/13) wskazującego na niedopuszczalność posługiwania się nazwą rodzajową przy oznaczaniu towarów, organ wskazał, iż w przywołanej sprawie NSA zaakceptował unieważnienie prawa ochronnego udzielonego na znak towarowy z uwagi na to, iż oznaczał on pewien określony typ wentylatora, podczas, gdy w niniejszej sprawie oznaczenie nie wskazuje na konkretny rodzaj lub właściwość towaru.
Organ ocenił, iż złożone do akt materiały dotyczą towarów z branży meblarskiej, lecz nie dowodzą, iż oznaczenie Kacper weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w produktach handlowych jako niezbędny element informacyjny. Oznaczenia naniesione na łóżko w ww. materiałach wskazują raczej na ich rolę odróżniającą, aniżeli informującą o cechach towaru. Wskazuje na to fakt nakładania oznaczeń na różne rodzaje łóżek. Organ stwierdził, iż oznaczenie Kacper może być odbierane co najwyżej jako pośrednio nawiązujące, aluzyjne, wskazujące na przeznaczenie mebla dla dzieci, lecz nie jest to wystarczające, aby uważać je za pozbawione dostatecznych znamion odróżniających. W ocenie Urzędu Patentowego oznaczenie Kacper może zatem korzystać z ochrony. UP podkreślił, że na rynku mebli dziecięcych wykorzystywane są różne imiona, w tym wykazano użycie imienia Kacper w stosunku do dwóch produktów i nie przekłada się to na ustalenie powszechności używania tej nazwy. Zarzut naruszenia art. 129 ust 2 pkt 3 P.w.p. nie zasługuje zatem w ocenie organu na uwzględnienie.
Odnosząc się do stawianego we wniosku o unieważnienie zarzutu naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p., tj. udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie zgłoszone w złej wierze, organ również uznał go za niezasadny. Wskazał na brak definicji złej wiary w przepisach P.w.p., co uzasadnia posługiwanie się tym pojęciem w rozumieniu, o którym mowa w art. 7 k.c., przyjmując jako zasadę domniemania dobrej wiary zgłaszającego.
W ramach powyższego zarzutu wnioskodawca podniósł, iż zgłoszenie znaku towarowego Kacper [...] było dokonane w złej wierze, ponieważ oznaczenie Kacper dla łóżek było używane od co najmniej czterech lat przed zgłoszeniem przez różnych producentów w utrwalonych praktykach handlowych, a uprawniony miał tego świadomość. Jego zdaniem, rejestracja spornego znaku nie służyła uprawnionemu do identyfikacji towarów jako pochodzących z jego przedsiębiorstwa, ale próbie zablokowania konkurencji poprzez ustanowienie monopolu na swoją rzecz na oznaczenie powszechnie używane w obrocie.
W odniesieniu do tej kwestii organ stwierdził, iż przy świadomości istnienia przeszkód rejestracji lub wcześniejszego używania znaku przez inną osobę muszą towarzyszyć tym zdarzeniom inne, dodatkowe okoliczności. W orzecznictwie europejskim, np.: decyzji OHIM z dnia 25 października 2000 r. w sprawie znaku towarowego BE NATURAL (CO00479899/1), czy też decyzji z dnia 1 sierpnia 2003 r. w sprawie znaku towarowego EAST SIDE MARIO’S (232C 000447730/1), podkreśla się, że przy uznaniu złej wiary muszą zaistnieć okoliczności wskazujące, że zgłoszenie było nieuczciwe w świetle ogólnych zasad prawnych jak też interesów innych przedsiębiorców. Do okoliczności takich może należeć zgłoszenie znaku towarowego w celu zablokowania zgłoszenia lub używania znaku przez osobę dysponującą tym znakiem, a zatem z zamiarem przejęcia pozycji danego znaku towarowego. Ponadto, okolicznością taką może być zgłoszenie w celach spekulacyjnych, gdy wcześniej nie występuje używanie znaku przez inny podmiot, lecz zgłaszający liczy na potencjalne zainteresowanie znakiem. Zgłoszenie takie może być zatem połączone z zamiarem zaoferowania go, po udzieleniu prawa, innym podmiotom. Niejednokrotnie przyjmuje się, że zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce, gdy uprawniony zgłosił znak w innym celu niż jego używanie np. w celu w wymuszenia ustępstw finansowych. Natomiast, jak wynika z załączonego do akt sprawy materiału dowodowego, uprawniony używał oznaczenia Kacper na długo przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego. Okoliczność ta wynika z materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie, w tym z przedłożonej do akt decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] września 2012 r. w sprawie toczącej się między tymi samymi stronami ([...], karta 171). W decyzji tej stwierdzono, iż S. P. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą B. z siedzibą w W. przed dniem 18 marca 2010 r. był producentem mebli a wśród jego produktów znajdowało się łóżko piętrowe o nazwie KACPER, produkowane zgodnie z wzorem przemysłowym zarejestrowanym na jego rzecz pod numerem [...]. Zostało to stwierdzone między innymi w oparciu o faktury VAT z 2009 r. oraz atesty dotyczące badań wytrzymałościowych i bezpieczeństwa użytkowania łóżka o nazwie KACPER z 2005 r., poprzedzające jego wprowadzenie na rynek. Kopia tego atestu została przedłożona przez uprawnionego do akt niniejszej sprawy (karta 129-132 oraz 232-235). Wnioskodawca zakwestionował wiarygodność kopii atestu, jednakże złożone przez uprawnionego wyjaśnienia w piśmie z dnia 27 lutego 2017 r. oraz na rozprawie w dniu 3 marca 2017 r. w ocenie Kolegium Orzekającego były wystarczające do uznania wiarygodności tego dokumentu. W związku z powyższym Kolegium Orzekające oddaliło wniosek wnioskodawcy o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka P. B., Prezesa Zarządu spółki "R." sp. z o.o., na okoliczność podstawy i przebiegu potwierdzenia przez niego autentyczności kopii atestu 259/05/W.
Organ stwierdził, iż z ww. materiałów dowodowych wynika, że spór między stronami zaistniał w momencie, gdy uprawniony postanowił wyegzekwować od wnioskodawcy nieużywanie oznaczenia Kacper, którym to oznaczeniem uprawniony posługiwał się od kilku lat w celu oznaczania produkowanych przez siebie łóżek. Z materiałów tych wynika, iż to uprawniony postrzegał wnioskodawcę jako naruszyciela jego praw. Uprawniony bowiem już w grudniu 2005 r. podjął czynności w celu wprowadzenia na rynek łóżka piętrowego dla dzieci o nazwie Kacper, a z 2009 roku pochodzą faktury VAT dokumentujące wprowadzenie tego towaru na rynek.
Zdaniem organu, wnioskodawca nie wykazał, iż nazwa Kacper weszła do języka potocznego lub jest zwyczajowo używana w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Na rynku dostępne było wówczas łóżko w kształcie samochodu o nazwie Kacper firmy S. sp. z o.o. oraz używane łóżka piętrowe z szafą i biurkiem modelu nazwanego Kacper nieznanego producenta. Organ podkreślił, iż ewentualna wiedza uprawnionego o używaniu oznaczenia przez podmioty konkurencyjne nie świadczy jeszcze o złej wierze zgłaszającego. Odnosząc się natomiast do postępowania w sprawie [...] Kolegium Orzekające przyznało rację uprawnionemu, iż nie zachodzi analogia pomiędzy postępowaniem zakończonym decyzją z dnia [...] września 2012 r. a postępowaniem niniejszym. Ładunek dowodowy w tych sprawach jest odmienny. Jak bowiem wynika z decyzji w sprawie [...] uprawniony, będący tam wnioskodawcą zwrócił się do J. A. i K. A., wspólnie prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą PPHU E. s.c. z siedzibą w G., o zaniechanie naruszeń. Pomimo tego wezwania wspólnicy dokonali zgłoszenia oznaczenia Kacper. Okoliczność ta przemawiała za uznaniem złej wiary w działaniu wspólników.
Organ uznał zatem, że zgłoszenie spornego znaku towarowego nie nastąpiło w warunkach złej wiary, lecz miało na celu zgłoszenie oznaczenia używanego już wcześniej przez uprawnionego do oznaczenia produkowanych przez siebie łóżek. Z akt sprawy, zdaniem organu, nie wynika, aby uprawniony zgłosił sporny znak towarowy w celach nieuczciwych, nastawionych na bezpodstawny wyzysk, czyli innych niż do oznaczania oferowanych przez siebie towarów. Uprawniony dokonał zgłoszenia spornego znaku towarowego, by zastrzec sobie wyłączność wykorzystywania oznaczenia, którego używał na długo przez datą jego zgłoszenia, aby wykorzystywane przez niego oznaczenie indywidualizowało oferowane przez niego towary wśród towarów tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców.
Urząd Patentowy przywołał stanowisko NSA zawarte w wyroku z dnia 28 września 2011 r. (Sygn. akt: II GSK 885/10), iż między innymi wtedy "zła wiara występuje, jeśli zainteresowany zarejestrował znak towarowy bez zamiaru używania go i wyłącznie po to aby uniemożliwić osobie trzeciej wejście na rynek." Ponadto "w orzecznictwie przyjmuje się, że zarzut zarejestrowania znaku towarowego z zamiarem zamknięcia konkurentom dostępu do rynku nie jest zarzutem zarejestrowania znaku w złej wierze (por. wyrok NSA z 5 kwietnia 2002 r., sygn. akt II SA 3856/01). Uznaje się zatem, iż towarzyszący uzyskaniu prawa z rejestracji znaku towarowego zamiar zamknięcia konkurentom dostępu do rynku nie wystarcza do udowodnienia złej wiary." (Sygn. akt: VI SA/Wa 1714/08).
Organ doszedł więc do przekonania, że uprawniony zgłosił sporny znak w celu używania go do oznaczania oferowanych przez siebie towarów, a zatem zgodnie z funkcją, jaką przypisuje znakom towarowym ustawa Prawo własności przemysłowej, a okoliczności, które należy oceniać w dacie dokonania zgłoszenia znaku towarowego, zdaniem UP, nie uzasadniają, by zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w warunkach złej wiary.
J. A. złożył od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając, co następuje:
I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a.), to jest:
1) art. 255 ust. 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej oraz art. 61 § 1 i 63 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 30, poz. 168 ze zm., dalej "k.p.a.") w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez wykładnię i zastosowanie przepisów prawa poza granicami sprawy administracyjnej wyznaczonymi wnioskiem o unieważnienie, tj. art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. W granicach sprawy administracyjnej organ miał obowiązek zbadać, czy znak KACPER jest zwyczajowo używany na rynku i czy został zgłoszony w złej wierze. Mimo formalnego wskazania w Decyzji ww. przepisów jako podstawy prawnej, uzasadnienie wskazuje, że faktycznie to przesłanki art. 129 ust.2 pkt 2 p.w.p. zdeterminowały treść rozstrzygnięcia – organ zastosował przesłanki opisowości, które pozostają poza treścią art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p.; w rezultacie organ nie zbadał podstawy prawnomaterialnej sprawy administracyjnej, o czym świadczą przywołane w petitum skargi fragmenty zaskarżonej decyzji;
2) art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez fragmentaryczne ranie i rozpatrzenie materiału dowodowego powołanego przez strony, dokonanie jego dowolnej oceny, skutkujące niewyjaśnieniem stanu faktycznego i nierozpatrzeniem istoty sprawy administracyjnej w wytyczonych granicach, w szczególności:
a) pominięcie dowodu z wydruków stron internetowych na okoliczność wprowadzania na rynek pięciu różnych łóżek oznaczonych jako Kacper: dwóch różnych łóżek S. Kacper w kształcie samochodów (zał. 7 do wniosku o unieważnienie, s. 1 i 5), łóżka piętrowego z niebieską drabinką (zał. 4 do wniosku o unieważnienie, s. 3) oraz łóżka skarżącego (zał. 3 do odpowiedzi na wniosek o unieważnienie), i błędne wskazanie w Decyzji (s. 6, 9 12) że na rynku występowały tylko dwa łóżka S. (w kształcie samochodu, łóżko piętrowe z szafą i biurkiem), co nie pozwala ustalić, który z dowodów dot. dwóch łóżek S. Kacper został wzięty pod uwagę przez organ, a który pominięty;
b) pominięcie okoliczności faktycznej, że przed zgłoszeniem do rejestracji prawa ochronnego na znak towarowy "Kacper" oznaczenie to było używane na rynku polskim w odniesieniu do co najmniej pięciu różnych łóżek pochodzących od co najmniej czterech różnych przedsiębiorców przy sprzedaży w Internecie;
c) pominięcie okoliczności faktycznej, że na rynku mebli dziecięcych istnieje zwyczaj nazywania poszczególnych modeli rożnymi polskimi imionami, a zatem na tym rynku istnieje grupa oznaczeń zwyczajowo używanych, do której należy oznaczenie "Kacper";
d) pominięcie okoliczności faktycznej, że inni przedsiębiorcy używali oznaczenia "Kacper" w ramach oznaczenia złożonego, w połączeniu z dominującymi oznaczeniami, np. "S.";
e) pominięcie okoliczności faktycznej, że uczestnik nie używał oznaczenia "Kacper samodzielnie, lecz w ramach oznaczenia złożonego, w połączeniu z dominującym oznaczeniem "Intrerbeds";
f) błędną ocenę wiarygodności dowodu z kopii atestu nr 259/05/W z 30 grudnia 2005 r. i związanych z nim twierdzeń uczestnika mimo, że dowód nie jest wiarygodny, ponieważ:
- z treści "atestu" wynika, że składa się on z trzech stron (tekst na dole pierwszej strony), podczas gdy uprawniony załączył cztery strony; na stronie czwartej przedstawiono szkic łóżka na oddzielnej, nieopatrzonej pieczęcią ani numerem atestu oraz nienumerowanej stronie (w przeciwieństwie do poprzednich stron);
- uprawniony nie jest w stanie przedłożyć oryginału wskazanego dokumentu, ponieważ twierdził, że oryginał został zutylizowany;
- rzekome potwierdzenie autentyczności atestu zostało sporządzone przez P. B., "R." sp. z o.o., w dniu 11 stycznia 2017 r., a więc 12 lat po sporządzaniu atestu, przy czym P. B. był osobą, która nie pełniła funkcji w zarządzie spółki R. w 2005 r. i nie wiadomo, czy w ogóle w tym okresie była w tej spółce zatrudniona, zatem nie wiadomo, skąd mogłaby czerpać wiedzę o autentyczności treści atestu, skoro oryginał został zutylizowany w nieoznaczonej dacie;
g) zaniechanie przez organ przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka P. B. na okoliczność podstawy i przebiegu potwierdzenia przez P. B. w dniu 11 stycznia 2017 r. autentyczności kopii atestu 259/05/W z 30 grudnia 2005 r., który uczestnik powoływał na okoliczność zainicjowania przez uczestnika posługiwania się na rynku oznaczeniem "Kacper" od 2005 r., podczas gdy wiarygodność atestu budzi poważne wątpliwości, a materiał dowodowy nie wskazywał, by P. B. posiadał wiedzę pozwalającą na potwierdzenie autentyczności atestu, skoro w 2005 r. nie pełnił funkcji w zarządzie spółki R. i nie wiadomo, czy w ogóle w tym okresie był w tej spółce zatrudniony;
i w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż skutkowało uznaniem, że nie wykazano przesłanek z art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., co w konsekwencji skutkowało oddalaniem wniosku o unieważnienie Spornego Znaku.
3) art. 107 § 3 w zw. z art. 8 kpa i art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez zaniechanie wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej zaskarżonej Decyzji - skutkujące brakiem możliwości dokonania kontroli sądowoadministracyjnej zaskarżonej Decyzji, w szczególności poprzez:
a) w zakresie uzasadnienia prawnego - zaniechanie rozgraniczenia treści art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wyznaczającego podstawę materialną sprawy administracyjnej od treści art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., pozostających poza zakresem sprawy administracyjnej, i brak wyjaśnienia, dlaczego dla zastosowania art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. jako podstawy unieważnienia konieczne jest, by znak KACPER był opisowy i stanowił nazwę rodzajową w odniesieniu do towarów i usług, do sygnowania których jest przeznaczony, podczas gdy takich przesłanek nie zawiera art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p.; organ nie uzasadnił fragmentów uzasadnienia wskazanych w zarzucie 1 powyżej;
b) w zakresie uzasadnienia prawnego - organ twierdził, że podniesiona przez wnioskodawcę tendencja do oznaczania modeli mebli dziecięcych imionami to moda, która nie uzasadnia jeszcze unieważnienia spornego prawa", a zatem ustalił "modę", czyli istotny rynkowo zwyczaj, a jednocześnie odmówił uznania znaku KACPER za oznaczenie o charakterze zwyczajowym;
c) w zakresie uzasadnienia faktycznego - zaniechanie wskazania przyczyn, z powodu których organ pominął dowód na okoliczność wprowadzania do obrotu pod znakiem KACPER pięciu różnych łóżek pochodzących od co najmniej czterech różnych przedsiębiorców;
d) w zakresie uzasadnienia faktycznego - zaniechanie wskazania przyczyn, z powodu których organ uznał za wystarczające wyjaśnienia uczestnika w odniesieniu do autentyczności treści kopii atestu nr 259/05/W z 30 grudnia 2005 r. oraz nie wskazał, jakie fakty przemawiają za jej wiarygodnością ani na podstawie których środków dowodowych zostały ustalone;
e) w zakresie uzasadnienia faktycznego - zaniechanie wskazania przyczyn, z powodu których organ oddalił wniosek o przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka P. B. na okoliczność podstawy i przebiegu potwierdzenia przez świadka autentyczności kopii atestu nr 259/05/W z 30 grudnia 2005 r.;
II. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a.), to jest:
4) art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. w zw. z art. 3 ust. 1 lit. d) dyrektywy 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mająca na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych ("dyrektywa 2008/95/WE") poprzez błędną wykładnię polegającą na tym, że:
a) organ przyjął, że oznaczenie może zostać uznane za używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, wyłącznie gdy jest oznaczeniem opisowym) fragmenty Decyzji wskazane w zarzucie 1 powyżej), co skutkowało rozpoznaniem sprawy przez organ poza granicami wniosku o unieważnienie znaku, w oparciu o inną podstawę prawną niż wskazana przez skarżącego, to jest na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 2 pwp zamiast na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy i w rezultacie doprowadziło do bezpodstawnego oddalenia żądań skarżącego;
b) organ nie uwzględnił przy wykładni tego, że zwyczajowość używania znaku należy badać w stosunku do towarów lub usług, dla których znak jest zarejestrowany, oraz w odniesieniu do relewantnego odbiorcy towarów lub usług, którego poziom uwagi może się różnić w zależności od towarów lub usług;
c) organ nie uwzględnił przy wykładni, że treść art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. należy interpretować przy uwzględnieniu interesu publicznego chronionego przez ten przepis w postaci swobody dostępu przedsiębiorców do oznaczeń wolnych;
5) art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez brak jego zastosowania, a w zamian zastosowanie normy art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., tj. przesłanek odmowy rejestracji znaku z powodu jego opisowości
6) art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie, w oparciu o niewłaściwie zrekonstruowaną treść normy prawnej w błędnie ustalonym stanie faktycznym, i stwierdzenie, że znak KACPER nie jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych;
7) art. 131 ust.2 pkt 1 p.w.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie, w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny, i stwierdzeni, że uczestnik nie zgłosił znaku KACPER w złej wierze.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej Decyzji w całości w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i lit c) p.p.s.a. i przekazanie sprawy Urzędowi Patentowemu RP do ponownego rozpoznania.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
Do akt wpłynęła nadto Odpowiedź uczestnika postępowania (uprawnionego) na skargę z dnia 5 lipca 2017 r., w której również wniesiono o oddalenie skargi.
Sąd na rozprawie w dniu 11 grudnia 2017 r. oddalił wniosek dowodowy z atestu nr 185/17/W.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) oraz art. 1-3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369) - dalej: p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej.
Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, poddając kontroli jego zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd, badając zaskarżoną decyzję w myśl powyższych zasad stwierdził, iż skarga jest pozbawiona uzasadnionych podstaw. Zaskarżona decyzja natomiast pozostaje w zgodzie z obowiązującym prawem.
Liczne zarzuty zawarte w petitum złożonej do Sądu skargi oraz ich rozwinięcie zawarte w uzasadnieniu wskazują na dokonanie wadliwej wykładni przepisów art. 129 ust. 2 pkt 3 oraz 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. przez skarżącego.
W odniesieniu do grupy zarzutów sprowadzających się do twierdzenia, iż oznaczenie KACPER w odniesieniu do pełnego zakresu udzielonej ochrony nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, gdyż weszło do języka potocznego i jest zwyczajowo używane w utrwalonych i uczciwych praktykach handlowych, jak również nie nadaje się do odróżnienia w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone.
Zdaniem skarżącego, to organ mylnie uznając, że skarżący powołuje się tylko i wyłącznie na rodzajowy (opisowy w stosunku do mebli dziecięcych) charakter oznaczenia, ograniczył rozpoznanie tego zarzutu jedynie do tej kwestii. Pominął przy tym odrębny charakter zarzutów z art. 129 ust. 2 pkt 2) i pkt 3) p.w.p., mieszając ich dyspozycje.
Powyższe stanowisko skarżącego jest w ocenie Sądu nieuzasadnione. Organ rozpoznał powyższy aspekt sprawy w sposób prawidłowy, dochodząc do przekonania, iż udzielenie ochrony na sporne oznaczenia nie nastąpiło z naruszeniem przywołanego we wniosku o unieważnienie normy art. 129 ust. 2 pkt 3. p.w.p.
Za prawidłowy natomiast należy uznać pogląd organu, zgodnie z którym nie przedstawiono wystarczającego przeciwdowodu wobec stwierdzenia, iż sporne oznaczenie posiada dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego w odniesieniu do towarów i usług, do sygnowania których jest przeznaczony między innymi - łóżek dziecięcych.
Nawet jeśli przyjąć, że znak Kacper może w pewien sposób sugerować grupę docelowych odbiorców towarów, do oznaczania których jest przeznaczony, to należy jednak z całą stanowczością stwierdzić, iż znak ten nie wskazuje na żadne konkretne cechy tych towarów. Ponadto, w rozpatrywanej sprawie nie wykazano, aby oznaczenie Kacper było powszechnie używane na terytorium Polski w związku z towarami, do których oznaczania jest przeznaczony przez wiele lat, przez wiele podmiotów, przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego i aby z tego powodu pozbawione było zdolności odróżniającej. Powyższe twierdzenie nie znajduje w żadnym razie potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Materiały dowodowe powołane przez wnioskodawcę, które miałyby powyższe okoliczności potwierdzić, nie wskazują na jakiś jeden model łóżka, który byłby zwyczajowo opisywany imieniem Kacper, a tylko w takim wypadku możnaby zasadnie twierdzić o powszechnym używaniu słowa Kacper w funkcji znaku towarowego.
Jest jednak inaczej - z materiałów wynika, iż na rynku mebli dziecięcych wykorzystywano różne imiona, jak również, że poza łóżkami oferowanymi przez uprawnionego, na rynku dostępne były dwa różne model łóżek pod nazwą Kacper, co nie przekłada się na powszechność używania tej nazwy. Wobec powyższego, trafna była tez konkluzja Kolegium Orzekającego, iż zarzut naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie zasługiwał na uwzględnienie, zarówno w zakresie mebli dziecięcych, na których skupiła się argumentacja wnioskodawcy jak i w pozostałbym zakresie ochrony spornego znaku towarowego, co do której wnioskodawca nie umotywował zarzutu oraz nie poparł go dowodowo.
Należy także zaaprobować stanowisko organu w odniesieniu do zarzutu udzielenia ochrony oznaczenia Kacper zgłoszeniem w warunkach złej wiary, czyli z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
W myśl wyżej przywołanego przepisu, nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które zostały zgłoszone w złej wierze w celu uzyskania ochrony. Obowiązujące prawo nie zawiera definicji złej lub dobrej wiary. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny przyjmuje się, że "w złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że to prawo (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie można uznać w okolicznościach konkretnego przypadku, za usprawiedliwiony (E. Nowińska, M. du Vall, Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych, Księga Pamiątkowa z Okazji 85-lecia Ochrony Własności Przemysłowej w Polsce). Okoliczności te, w tym naganność postępowania uprawnionego, organ powinien ocenić na postawie całokształtu ustalonego stanu faktycznego.
Zgodnie z art. 7 kodeksu cywilnego, jeżeli ustawa uzależnia postanie skutków prawnych od dobrej lub złej wiary, należy domniemywać istnienie dobrej wiary. Ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym spoczywa na tym, kto z określonego faktu wyprowadza skutki prawne, a zatem obowiązek udowodnienia złej wiary uprawnionego spoczywa na wnoszącym sprzeciw, który na tej podstawie żąda unieważnienia spornego prawa.
W doktrynie wskazuje się powszechnie na dwie zasadnicze formy zjawiskowe zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Jest to zgłoszenie znaku w celu zablokowania zgłoszenia lub używania znaku przez inny podmiot oraz zgłoszenie znaku w celach spekulacyjnych (zob. R. Skubisz, Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze (wybrane problemy) (w:) L. Ogiegło, W. Popiołek, M. Szpunar (red.), Rozprawy prawnicze. Księga pamiątkowa Profesora Maksymiliana Pazdana, Warszawa 2005, s. 1344-1345).
W niniejszej sprawie skarżący zarzucił, że zgłoszenie znaku "KACPER" nastąpiło w celu blokowania innym przedsiębiorcom dostępu do rynku.
Jak wskazuje J. Sitko: "Zgodnie z art. 7 k.c. obowiązuje domniemanie dobrej wiary, a tym samym organ orzekający musi przyjąć, że podmiot zgłaszający znak jest w dobrej wierze, dopóki domniemanie to nie zostanie obalone dowodem wykazującym złą wiarę. Dowód obciąża stronę, która z faktu zaistnienia złej wiary wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.) [...]." (J. Sitko, [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, pod red. Demendecki T., LexisNexis 2015, komentarz do art. 131 p.w.p. dostępny w Systemie Informacji Prawnej LEX, punkt 44).
Jak podkreśla się w orzecznictwie, nawet wiedza zgłaszającego o używaniu takiego samego znaku przez innego przedsiębiorcę nie jest wystarczająca do przyjęcia złej wiary. Konieczne jest jeszcze wykazanie istnienia nieuczciwego zamiaru przy dokonaniu zgłoszenia (wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 stycznia 2009 r., sygn.. akt VI SA/Wa 1915/08).
W świetle powyższego oczywiste jest, że to na osobie składającej wniosek o unieważnienie prawa spoczywa ciężar dowodu istnienia złej wiary po stronie uprawnionego. Analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że ciężarowi temu skarżący nie sprostał. W aktach sprawy brak dowodów, że znak "KACPER" został zgłoszony przez uprawnionego w celu blokowania innym osobom używania tego znaku lub w celach spekulacyjnych. Obecne są natomiast dowody przedstawione przez uprawnionego, które świadczą o tym, że używał on oznaczenia "KACPER" na długo przed zgłoszeniem spornego znaku. Świadczą o tym nie tylko faktury VAT z 2009 r., ale także niesłusznie kwestionowana przez skarżącego kopia atestu nr 259/05/W z dnia 30 grudnia 2005 r. Jej wiarygodności nie może podważyć fakt, że zasadnicza część atestu składa się z trzech stron, a jedynie załączony do niej został szkic produktu, którego dotyczy. Przedmiotowy dokument dotyczy łóżka o nawie handlowej "KACPER".
Nie można podzielić stwierdzenia skarżącego, jakoby na postawie atestu organ ustalił, że uprawniony wprowadzał do obrotu sporne łóżka już w 2005 r. jak próbuje to przedstawić skarżący. Organ na podstawie przedmiotowego dokumentu oraz potwierdzenia jego autentyczności przez p. B. zauważył jedynie, że uprawniony już "w grudniu 2005 r. podjął czynności w celu wprowadzenia na rynek łózka piętrowego dla dzieci o nazwie Kacper, a z 2009 roku pochodzą faktury VAT dokumentujące wprowadzenie tego towaru na rynek" (str. 11 i 12 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Przedmiotowy atest jest zatem tylko jednym z kilku dowodów świadczących o używaniu oznaczenia "KACPER" przez uprawnionego jeszcze przed datą rejestracji spornego znaku. Jego autentyczność została dostatecznie potwierdzona przez uprawnionego przez oświadczenie osoby pełniącej funkcję w strukturach jednostki, która wydała kwestionowany dokument.
Uznając posiadane dokumenty za dowody w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a. organ miał prawo odstąpić od dalszego badania ich autentyczności z uwagi na treść art. 78 § 1 k.p.a. (okoliczność nieistotna dla sprawy).
Reasumując, należy dojść do przekonania, iż zaskarżona decyzja została wydana po wszechstronnym zgromadzeniu niezbędnym w sprawie dowodów, zgodnie z kontradyktoryjnym charakterem spornego występowania przed Urzędem Patentowym. Dowody zostały poddane szczegółowej analizie, w ramach uprawnienia do ich oceny przyznanej w myśl art.. 77 §1 k.p.a. Na jej podstawie organ ustalił stan faktyczny, który znalazł odzwierciedlenie w uzasadnieniu skarżonej decyzji w sposób wskazany w art. 107 § 3 k.p.a. Następnie zaś dokonał prawidłowej subsumpcji przepisów prawa materialnego, relewantnych do oceny sprawy.
Oddalenie wniosku dowodowego z dokumentu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2017 r. (atest nr 185/17/W) było wynikiem prezentowanego przez Sąd, utrwalonego poglądu, iż przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie może skutecznie służyć podważaniu prawidłowości kwestionowanych przez stronę ustaleń faktycznych przyjętych przez organ za podstawę rozstrzygnięcia. Zgodnie z tym przepisem, Sąd dowód uzupełniający z dokumentu dopuścić może tylko wyjątkowo, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości a dodatkowo nie przedłuży postępowania.
Z uwagi na powyższe, uznając zarzuty skargi za niezasadne, Sąd na postawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło