VI SA/Wa 1612/16
WyrokWSA w Warszawie2017-01-25
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Izabela Głowacka-Klimas, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "Camomille" z powodu zgłoszenia go w złej wierze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "Camomille", ponieważ jego zgłoszenie nastąpiło w złej wierze. Zła wiara została stwierdzona na podstawie okoliczności faktycznych wskazujących, że zgłoszenie miało na celu zablokowanie konkurentowi możliwości korzystania z oznaczenia, z którym ten już się posługiwał w ramach współpracy między stronami, a nie wyłącznie w celu odróżnienia własnych towarów.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Camomille" udzielonego A. K. (skarżącej), twierdząc, że znak został zgłoszony w złej wierze, gdyż skarżąca wiedziała o używaniu tego oznaczenia przez spółkę w ramach ich współpracy przy prowadzeniu kwiaciarni. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił prawo ochronne, uznając zgłoszenie za dokonane w złej wierze. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne ustalenie złej wiary. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "organ", "UP RP") decyzją
z dnia [...] marca 2016 r., nr [...], działając na podstawie art. 164 w związku
z art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410; dalej jako "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c.
w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., po rozpoznaniu wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej "spółka") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny Camomille nr [...] udzielonego na rzecz A. K. (dalej: "uprawniona", "skarżąca"), unieważnił prawo ochronne na ww. znak towarowy.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym
i prawnym.
W dniu [...] maja 2015 r. do UP RP wpłynął wniosek spółki o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy Camomille nr [...], przeznaczony
do oznaczania towarów i usług zawartych w klasach 31 i 35 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług, a mianowicie: kwiatów ciętych, kwiatów doniczkowych, artykułów dekoracyjnych; sprzedaży kwiatów oraz sprzedaży artykułów dekoracyjnych.
Jako podstawę prawną żądania spółka wskazała art. 131 ust. 5 p.w.p.,
a następnie podniosła, że sporny znak towarowy nie spełnia ustawowych warunków udzielenia prawa ochronnego wynikających z art. 131 ust. 1, ust. 2 i ust. 5 p.w.p. Przywołała także przepisy art. 131 ust. 1 pkt 1, 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 1 pkt 3 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p..
W uzasadnieniu wniosku spółka wyjaśniła, że nieprzerwanie od [...] listopada 2012 r. używa znaku towarowego Camomille do oznaczania prowadzonej przez siebie kwiaciarni znajdującej się w jednej z warszawskich galerii handlowych. Stwierdziła, że strony postępowania w początkowym okresie prowadzenia działalności współpracowały ze sobą, przy czym to spółka dokonała wyboru oznaczenia i jego formy. Wybór ten był konsultowany z uprawnioną. Podniosła również, że uprawniona wystąpiła wobec spółki z wezwaniem o zaprzestanie używania ww. znaku towarowego, jednakże sama nie używała go w sposób rzeczywisty ani przed, ani po dacie zgłoszenia znaku towarowego do ochrony. Stwierdziła, że uprawniona posługiwała się powyższym oznaczeniem jedynie
w Internecie, co świadczy o używaniu pozornym, mającym na celu stworzenie wrażenia istnienia działalności wykorzystującej ten znak. Zdaniem spółki, uprawniona czyni ze swego prawa użytek sprzeczny z zasadami współżycia społecznego wykorzystując (w związku ze współpracą oraz ponad dziesięcioletnią znajomością stron) dostęp do szeregu informacji dotyczących przedsiębiorstwa spółki.
Spółka stwierdziła także, że w trakcie współpracy między stronami zawarta została ustna umowa, na mocy której spółka zobowiązała się do zakupu na terytorium Holandii artykułów dekoracyjnych oraz wyposażenia wnętrz. Za powyższe zlecenie uprawniona miała zapłacić umówione wynagrodzenie. Wskutek nieuiszczenia pełnej kwoty, między stronami powstał spór oraz zainicjowane zostało postępowanie sądowe. Spółka podniosła, że zgłoszenie spornego znaku towarowego ma na celu wykreowanie po stronie uprawnionej rzekomego roszczenia, które będzie mogło w przyszłości służyć jej do uchylenia się od zapłaty za dokonane na jej rzecz dostawy.
Spółka dodała, że nazwa, pod którą prowadzi działalność gospodarczą jest jednocześnie znakiem towarowym powszechnie znanym, a uprawniona zgłaszając sporny znak towarowy naruszyła przysługujące spółce prawo do firmy z uwagi
na realny konflikt rynkowy.
Uprawniona w piśmie z dnia [...] sierpnia 2015 r. wniosła o oddalenie wniosku, stwierdzając, że stanowi on próbę uchylenia się od spełnienia słusznych roszczeń uprawnionej wynikających z przysługującego jej prawa ochronnego. W jej ocenie, spółka, powołując się na treść art. 131 ust. 1, ust. 2 i ust. 5 p.w.p., nie wykazała okoliczności warunkujących zastosowanie tych przepisów, w szczególności nie wykazała powszechnej znajomości znaku towarowego.
Uprawniona podniosła, że zajmuje się prowadzeniem kwiaciarni w centrach handlowych, a także posiada doświadczenie w planowaniu i przygotowywaniu kwiaciarni w tego rodzaju obiektach. Obecnie prowadzi cztery kwiaciarnie. Nazwy powyższych kwiaciarni zgłasza do Urzędu Patentowego jako znaki towarowe.
Potwierdziła fakt współpracy między stronami, stwierdzając przy tym, że sama zainicjowała działania mające na celu otworzenie kwiaciarni spółki w [...]. Z uwagi na brak wystarczających środków na tę inwestycję zwróciła się
do S. S. w zakresie wspólnego prowadzenia kwiaciarni Camomille. Wyjaśniła, że jak ustaliły strony, umowę najmu lokalu zawrze spółka, którą reprezentował S. S.,
a uprawniona zostanie wspólnikiem tej spółki. Uprawniona podniosła, że sama opracowała koncepcję stylistyczną, włożyła cały swój know-how oraz "dała" znak towarowy. Sama też do [...] kwietnia 2014 r. zajmowała się bieżącym funkcjonowaniem kwiaciarni, w szczególności zatrudniała pracowników i zamawiała towar. Uprawniona zakwestionowała twierdzenia spółki dotyczące szczegółów zawartej między stronami umowy oraz wskazała na brak wpływu sporów sądowych na przedmiotowe postępowanie. Podniosła, że w świetle art. 169 p.w.p. rozważania spółki dotyczące używania znaku towarowego są bezprzedmiotowe. Stwierdziła także, że spółka nie wykazała spełnienia przesłanek określonych w art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Uznała, że kwiaciarnia spółki nie jest nawet powszechnie znana w Warszawie, tym bardziej więc nie jest powszechnie znana na terytorium Polski.
Na rozprawie w dniu [...] października 2015 r. spółka oświadczyła, że jedynymi podstawami prawnymi wniosku są: art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Zakwestionowała twierdzenia uprawnionej o stworzeniu przez nią kwiaciarni Camomille. Podniosła, że uprawniona zgodnie z zawartą umową zobowiązana była jedynie do wykonania na rzecz spółki szeregu usług, o czym świadczy pismo uprawnionej z dnia [...] października 2013 r. powstałe w trakcie prowadzonych między stronami negocjacji. Stwierdziła także, że w chwili zgłoszenia spornego znaku towarowego między stronami istniał konflikt interesów ze względu na tożsamy profil działalności, tożsamy ich zasięg oraz formę używania obu oznaczeń.
Uprawniona w piśmie z dnia [...] listopada 2015 r. podniosła, że okoliczności
i twierdzenia zawarte we wniosku są niezgodne z prawdą. Zdaniem uprawnionej,
o bezzasadności wniosku świadczy także ciągłe zmienianie w toku postępowania jego podstaw prawnych oraz podnoszenie wykluczających się twierdzeń. Uprawniona podała, że nigdy nie była pracownikiem spółki ani wspólnikiem w tej firmie. Powtórzyła, że zgłoszenie spornego znaku towarowego było naturalną konsekwencją pracy nad projektem kwiaciarni w [...]. Wskazała, że sama wymyśliła sporny znak towarowy i przedstawiła go wynajmującemu lokal w galerii handlowej zanim rozpoczęła współpracę ze spółką.
Spółka w piśmie z dnia [...] listopada 2015 r. oraz piśmie z dnia [...] stycznia
2016 r. wskazała, że podstawą prawną wniosku jest art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 5 pkt 2 p.w.p. Stwierdziła, że legitymuje się interesem prawnym w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego, jako że uprawniona wystąpiła wobec niej
z wnioskiem o zaniechanie naruszenia prawa ochronnego na ten znak towarowy
w piśmie ostrzegawczym z dnia [...] marca 2015 r. Uzasadniając zarzut zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze spółka stwierdziła, że uprawniona wiedziała
o prowadzonej przez nią działalności, jako że strony współpracowały ze sobą,
a ponadto uprawniona była pełnomocnikiem spółki. W ocenie spółki, uprawniona zgłosiła znak towarowy w celu uniemożliwienia zarejestrowania znaku na rzecz spółki oraz uzyskania świadczeń pieniężnych, co potwierdza treść wezwania do próby ugodowej z dnia [...] października 2015 r. Podkreśliła, że zgłoszenie to miało miejsce w czasie, gdy strony zerwały relacje przyjacielskie oraz współpracę i prowadziły negocjacje ugodowe.
Na rozprawie w dniu [...] lutego 2016 r. spółka podtrzymała dotychczas prezentowane stanowisko. Ponownie powołała się na współpracę między stronami. Dodała, że uprawniona nie chce być oficjalnym wspólnikiem z uwagi
na zobowiązania w stosunku do ZUS-u, Urzędu Skarbowego oraz innych podmiotów.
Uprawniona również podtrzymała swoje stanowisko w sprawie. Podniosła,
że zaproponowała współpracę S. S. z uwagi na to, że nie miała pieniędzy na założenie kwiaciarni w [...]. Podkreśliła, że to ona dostała propozycję wynajmu lokalu w tym centrum handlowym i nie działała na zlecenie S. S., lecz zwróciła się do niego, czy byłby zainteresowany projektem.
W uzasadnieniu zaskarżonej do Sądu decyzji z dnia [...] marca 2016 r. UP RP wskazał, że zgodnie z art. 164 p.w.p. prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Uznał, mając na uwadze pismo uprawnionej z dnia [...] marca 2015 r. zawierające wezwanie do zaprzestania oznaczania nazwą Camomille prowadzonej przez spółkę kwiaciarni oraz konkurencyjny charakter działalności stron, że spółka posiada interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego
na sporny znak towarowy, który warunkuje wszczęcie i występowanie w niniejszej sprawie w charakterze strony.
Jak podał organ, jako podstawę prawną swego żądania spółka wskazała przepisy art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 5 pkt 2 p.w.p., podkreślając jednocześnie na rozprawie w dniu [...] lutego 2016 r., że zasadniczym zarzutem
w niniejszej sprawie jest zgłoszenie spornego znaku towarowego do Urzędu Patentowego w złej wierze. Mając na uwadze powyższe, organ rozpatrzył
w pierwszej kolejności zarzut sformułowany na podstawie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony.
UP RP podzielił stanowisko spółki, że prawo ochronne na znak towarowy Camomille nr [...] udzielone zostało z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., gdyż sporny znak towarowy zgłoszony został do UP RP w złej wierze. Organ wyjaśnił, jak należy rozumieć pojęcie "złej wiary", odnosząc się w tym zakresie
do poglądów doktryny oraz orzecznictwa. Stanął na stanowisku, że naganne zachowanie uprawnionej oraz brak spełnienia ustawowych przesłanek udzielenia prawa ochronnego powinny zostać ustalone na dzień zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym, tj. [...] września 2013 r.
UP RP wyjaśnił, że spółka w dniu zgłoszenie spornego znaku towarowego prowadziła działalność gospodarczą w postaci kwiaciarni w jednej z [...] galerii handlowych z wykorzystaniem tożsamego ze spornym znakiem towarowym oznaczenia Camomille. Spółka wskazała bowiem, jak podał organ, że oznaczenia tego zaczęła używać od [...] listopada 2012 r. i taką też datę wskazała uprawniona
we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej z dnia [...] października 2015 r. Uprawniona podniosła jednocześnie, że zajmowała się "bieżącym funkcjonowaniem kwiaciarni" spółki od grudnia 2012 r. do kwietnia 2014 r., w ramach istniejącej między stronami współpracy. Powyższe oświadczenie wskazuje także, jak stwierdził organ, że w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego strony niniejszego postępowania współpracowały ze sobą w powyższym zakresie, przy czym współpraca ta, jak oświadczyła uprawniona, zakończyła się z dniem [...] maja 2014 r. Jak wynika także
z akt sprawy współpracujące ze sobą strony ustaliły, że podmiotem wynajmującym powierzchnię handlową w galerii handlowej, a co za tym idzie podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą w postaci kwiaciarni oznaczanej szyldem Camomille będzie spółka. Zdaniem organu, powyższe okoliczności wskazują jednoznacznie, że między stronami niniejszego postępowania istniał szczególny stosunek zaufania, nawet jeśli współpraca stron nie została potwierdzona pisemną umową, regulującą prawa i obowiązki stron. Wspólna decyzja o wykorzystaniu powyższego oznaczenia dla prowadzonej przez spółkę działalności gospodarczej ma w niniejszej sprawie kluczowe znaczenie, także w kontekście oceny działań uprawnionej związanej z wymyśleniem, opracowaniem i wykorzystaniem oznaczenia Camomille w obrocie. Organ nie zakwestionował inicjatywy uprawnionej w zakresie stworzenia ww. oznaczenia oraz roli uprawnionej w zakresie czy to kontaktów
z przedstawicielami galerii handlowej, czy też faktycznego opracowania oraz realizacji projektu biznesowego w postaci kwiaciarni. Jednakże, jak wynika z samego oświadczenia uprawnionej, była ona świadoma, a nawet dążyła do tego, by to spółka posługiwała się tym oznaczeniem. W ocenie organu, podjęte przez uprawnioną czynności nie wynikały zatem z chęci używania oznaczenia Camomille przez nią samą, lecz miały na celu uruchomienie kwiaciarni z takim oznaczeniem przez osobę trzecią, a mianowicie współpracującą z nią spółką. Potwierdza to pismo uprawnionej z dnia [...] października 2013 r. skierowane do spółki, w którym powołując się
na umowę między stronami, uprawniona stwierdziła, że usługi polegające
w szczególności na stworzeniu koncepcji kwiaciarni prowadzonej przez tę spółkę oraz "stworzeniu nazwy i opracowaniu logo Kwiaciarni" wykonywała na rzecz spółki. Zatem, jak podał organ, poniesione przez uprawnioną nakłady oraz okoliczność wymyślenia nazwy kwiaciarni, nie mogą w powyższym kontekście usprawiedliwiać zgłoszenia znaku towarowego na swoją rzecz. Niedopuszczalne i nieuprawnione jest jednocześnie uznanie, że spółka odgrywała jedynie formalną, a co za tym idzie nieistotną rolę w prowadzonej przez siebie działalności. Organ podkreślił, że
to spółka stała się stroną umowy zawartej z właścicielem powierzchni handlowej i to ona prowadziła na swoją rzecz i swoje ryzyko kwiaciarnię z oznaczeniem Camomille.
Dalej organ wskazał, że zgłoszenie znaku towarowego nastąpiło bez wiedzy
i akceptacji byłego partnera handlowego, który posługiwał się oznaczeniem tożsamym ze spornym znakiem towarowym w funkcji oznaczenia swoich towarów
i usług. W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że zgłoszenie spornego znaku towarowego miało charakter blokujący, gdyż uniemożliwiało spółce dalsze korzystanie z oznaczenia Camomille bez negatywnych konsekwencji jakie wynikały z uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy przez osobę trzecią. Zdaniem UP RP, okoliczności przemawiające za zgłoszeniem spornego znaku w złej wierze świadczą jednocześnie o naruszeniu zasady uczciwości kupieckiej opierającej się na poszanowaniu praw innych podmiotów – uczestników obrotu gospodarczego. Zasada powyższa nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w relacjach podmiotów współpracujących ze sobą, gdyż trwałe kontakty handlowe świadczą
o pewności obrotu, co z kolei obniża poziom ostrożności we wzajemnych relacjach. Zatem zasada uczciwości kupieckiej opiera się również na wzajemnej lojalności uczestników obrotu i konieczności informowania drugiej strony o tych przedsięwzięciach biznesowych i prawnych, które wpływają na zakres praw drugiego podmiotu.
UP RP stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy znak towarowy pełni określoną funkcję w obrocie gospodarczym, a jego zgłoszenie nie może służyć uzyskaniu przez stronę lepszej pozycji w konflikcie, którego przyczyna nie leży
w samym znaku towarowym. Zgłoszenie znaku towarowego nie może być bowiem usprawiedliwione działaniem uprawnionej na rzecz spółki. Ewentualne roszczenia związane ze spodziewanym przez uprawnioną przyjęciem jej do spółki w charakterze wspólnika lub innymi rozliczeniami finansowymi stron nie mogą determinować przedmiotowego rozstrzygnięcia i pozostają poza oceną oraz kognicją UP RP.
Zdaniem UP RP, bez znaczenia w niniejszej sprawie pozostaje fakt zgłoszenia przez uprawnioną innych znaków towarowych, takich jak: [...],[...] oraz [...]. O ile bowiem uprawniona prowadzi kwiaciarnie
z wykorzystaniem powyższych oznaczeń, to oznaczenie Camomille służy
do oznaczania usług kwiaciarni innemu podmiotowi. Nie można zatem twierdzić, jak uznał organ, że zgłoszenie spornego znaku towarowego było naturalną konsekwencją działania uprawnionej, gdyż okoliczności faktyczne związane z celem zgłoszenia ww. znaków były odmienne. Brak jest zaś dowodów, by uprawniona prowadziła kolejną kwiaciarnię z wykorzystaniem spornego oznaczenia.
Wobec powyższego UP RP stwierdził, że działaniu uprawnionej, która była świadoma wszystkich przytoczonych wyżej okoliczności towarzyszyła zła wiara
w zgłoszeniu znaku spornego.
Nadto organ wskazał, że postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r. oddalił wnioski o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków oraz stron
na okoliczności wskazane w pismach procesowych, podkreślając, że prowadzenie działalności spółki z wykorzystaniem oznaczenia Camomille oraz profil tej działalności był bezsporny, a informacje na temat zasięgu działania i promowania marki były nieistotne dla niezbędnych ustaleń warunkujących rozstrzygnięcie
w niniejszej sprawie. UP RP oddalił również wniosek spółki o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, na okoliczność daty sporządzenia pokwitowania z dnia
[...] czerwca 2012., dotyczącego odbioru przez G. O. zapłaty
za wykonanie projektu koncepcyjnego kwiaciarni Camomille. Organ wyjaśnił, że nakłady stron (w tym spółki w zakresie usług architektonicznych oraz ochrony przeciwpożarowej) świadczą o zaangażowaniu stron w prowadzeniu przez spółkę kwiaciarni, lecz nie dowodzą, że celem ich było prowadzenie kwiaciarni
z oznaczeniem Camomille na swoją rzecz. Natomiast ustalanie "renomy
i rozpoznawalności" stron na rynku usług florystycznych pozostawało bez wpływu
na ocenę zgłoszenia znaku towarowego.
W skardze na wskazaną na wstępie decyzję UP RP skarżąca postawiła następujące zarzuty, a mianowicie:
1. naruszenia przepisów postępowania, mających istotne znacznie dla wyniku sprawy, w postaci:
a) art. 7 Kpa., art. 77 § 1 Kpa. i art. 78 § 1 Kpa. w związku z art. 256 § 1 p.w.p., poprzez oddalenie wniosków:
- o przesłuchanie świadków: G. O., D. F., A. S., M. K., M. S. oraz A. B., podczas gdy ww. wnioski dowodowe zgłoszone przez skarżącą miały istotne znacznie dla sprawy, w tym dla ustalenia osoby uprawnionej prawnoautorsko do warstwy graficznej znaku Camomille oraz relacji pomiędzy skarżącą, a uczestnikiem, w tym okoliczności, że wolą skarżącej nigdy nie było, aby uczestnik samodzielnie korzystał ze spornego znaku,
- z opinii biegłego na okoliczność daty sporządzenia pokwitowania dotyczącego odbioru przez G. O. zapłaty za projekt koncepcyjny kwiaciarni "Camomille", podczas gdy okoliczność, że G. O. wykonała koncepcję kwiaciarni i jej szyldu w oparciu o wytyczne skarżącej ma istotne znacznie dla sprawy,
- z przesłuchania stron, podczas gdy wniosek ten zamierzał do ustalenia wzajemnych ustaleń biznesowych pomiędzy stronami postępowania i dlatego też ma podstawowe znacznie dla sprawy,
b) art. 7 Kpa., art. 77 § 1 Kpa., art. 80 Kpa. i art. 107 § 1 Kpa., poprzez dokonanie oceny sprawy z pominięciem zasad opisanych w ww. przepisach, skutkujące:
- pominięciem przy ocenie sprawy okoliczności, że znak został przez skarżącą zgłoszony do rejestracji w dniu [...] września 2013 roku, a zatem w okresie, w którym skarżąca zajmowała się, jak to określił organ "bieżącym funkcjonowaniem kwiaciarni", a tym samym w chwili dokonania zgłoszenia nie mogła pozostawać w złej wierze, jako że w tym czasie korzystała ze znaku,
- pominięciem przy ocenie sprawy okoliczności, że zarówno koncepcja/projekt kwiaciarni, logo, jak i graficzna forma znaku Camomille zostały wymyślone
i opracowane przez skarżącą i to skarżącej przysługiwały i przysługują prawa własności intelektualnej do tych utworów, w tym pełne prawa autorskie w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz,
że prawa te nigdy nie zostały przeniesione ani udzielone na podstawie licencji uczestnikowi – spółce,
- oparciem decyzji na błędnym uznaniu, że "uprawniona świadoma była, a nawet dążyła do tego, by wnioskodawca posługiwał się oznaczeniem Camomille"
i w rezultacie błędne przypisanie skarżącej "złej wiary" w momencie zgłoszenia znaku;
2. naruszenia przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy,
w postaci art. 164 p.w.p. i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., poprzez wydanie decyzji
o unieważnieniu znaku w sytuacji, gdy w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek opisanych w tym przepisie, w tym w szczególności skarżąca nie była w złej wierze
w chwili zgłoszenia znaku do rejestracji.
Wobec postawionych wyżej zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie decyzji UP RP w całości.
W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła sformułowane wyżej zarzuty
i towarzyszącą im argumentację.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2016 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Camomille" nr [...].
Postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte na skutek wniosku spółki [...] o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Camomille" nr [...].
Sprawa o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy rozpatrywana jest przez Urząd Patentowy w trybie postępowania spornego (art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p.).
Zgodnie natomiast z art. 164 p.w.p. warunkiem wszczęcia postępowania i występowania jako strona w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy jest posiadanie interesu prawnego.
Interes prawny uznawany jest za potrzebę ochrony prawnej znajdującą uzasadnienie (oparcie) w przepisach prawa materialnego. Pytanie o istnienie interesu prawnego w żądaniu unieważnienia lub stwierdzenia wygaśnięcia prawa własności przemysłowej jest więc pytaniem o to, czy istnieje i może zostać zastosowana norma prawa materialnego, która potwierdza po stronie danego podmiotu potrzebę żądania wydania przez organ administracji takiego rozstrzygnięcia. Chodzi zatem o to, czy zastosowanie normy odnoszącej się do ustania prawa jest niezbędne dla realizacji interesu wynikającego dla strony z normy prawa materialnego. Ta cecha ma odróżniać interes prawny od interesu faktycznego, który nie znajduje uzasadnienia w zidentyfikowanej normie prawnej. Interes prawny w tym ujęciu jest zatem także wyraźnym odwołaniem się do koncepcji strony w postępowaniu administracyjnym na gruncie art. 28 k.p.a. z oczywistym wskazaniem na tzw. obiektywną teorię strony. Jak stanowi art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istnienie interesu prawnego podmiotu żądającego wszczęcia postępowania musi być ustalane na tle okoliczności faktycznych sprawy i odpowiadających tym okolicznościom przepisów prawa materialnego przy uwzględnieniu charakteru stosunków administracyjnoprawnych, których wniosek dotyczy.
Jak zwraca się uwagę w literaturze, dotychczas nie stworzono uniwersalnej definicji interesu prawnego w znaczeniu materialnym, obejmującej kompleksowo sytuacje uzasadniające wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa wyłącznego. To z kolei oznacza, iż każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny. W uchwale z dnia 22 września 2014 r. sygn. II GPS 1/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "Prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym w charakterze strony jest warunkowane interesem prawnym indywidualnego podmiotu, nie zaś konkretną normą prawną, przyznającą taki status (...). Należy przypomnieć, że interes prawny stanowiący podstawę przyznania legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym jest kategorią materialnoprawną. W piśmiennictwie prawniczym i w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowana jest teza, że o charakterze interesu (prawny czy faktyczny) przesądza treść przepisów prawa materialnego (szerzej na ten temat: A. S. Duda, Interes prawny w polskim prawie administracyjnym, Warszawa 2008, s. 74 i nast. oraz podany tam przegląd stanowisk wyrażanych w literaturze). Mogą to być również przepisy, z których nie wynikają wprost konkretne uprawnienia dla strony ale wynika "sytuacja jakoś przez prawo chroniona, np. jakaś korzyść, której prawo pozwala oczekiwać, możność dążenia do jakiegoś skutku prawnego, możność obrony przed ograniczeniem zdobytych już uprawnień itd." (J. Zimmermann: Konstrukcja interesu prawnego w sferze działań Naczelnego Sądu Administracyjnego [w:] Gospodarka, Administracja, Samorząd, Księga jubileuszowa profesor Teresy Rabskiej, red. H. Olszewski, B. Popławska, Poznań 1997, s. 610)."
W orzecznictwie nie budzi raczej wątpliwości teza, iż źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet ogólne normy prawne kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a wcześniej art. 5 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej).
Dla istnienia interesu prawnego norma prawna nie musi przyznawać podmiotowi wywodzącemu z niej swój interes prawny konkretnych uprawnień lub obowiązków, bo wtedy interes prawny przekształciłby się w roszczenie prawne lub publiczne prawo podmiotowe; wystarczy, że daje możliwość ochrony w sformalizowanym postępowaniu i powoduje, że podmiot, którego sfery prawnej bezpośrednio dotyczy, może skutecznie domagać się wydania orzeczenia administracyjnego (szerzej patrz dr Andrzej Kisielewicz "Interes prawny w sprawach własności przemysłowej" - materiał przygotowany na konferencje pn. Wzory w praktyce Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego i Urzędu Patentowego RP. Wzory w orzecznictwie Unii Europejskiej i Polski, Warszawa 8-9 listopada 2006 r., wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2007 r. sygn. VI SA/Wa 1944/06 LEX 299739, z dnia 20 marca 2007 r. sygn. VI SA/Wa 1998/06 LEX 322691, z dnia 26 czerwca 2007 r. sygn. VI SA/Wa 635/07 LEX nr 355519, z dnia 29 sierpnia 2006 r. sygn. VI SA/Wa 867/06 LEX 246145).
W wyroku NSA z dnia 5 lipca 2007 r. sygn. akt II GSK 92/07 stwierdzono, że "3. Interes prawny w żądaniu unieważnienia patentu ma "realny" konkurent uprawnionego z patentu, którego zamiar wytwarzania przedmiotów lub stosowania technologii opisanej w dokumencie patentowym wiąże się ściśle z zakresem prowadzonej przez niego działalności zarobkowej czy zawodowej".
Za osobę mającą interes prawny w żądaniu eliminacji prawa ochronnego uważa się m.in. osobę, wobec której uprawniony z prawa dochodzi roszczeń o naruszenie lub jeszcze ich co prawda nie dochodzi, ale wysłał tzw. pismo ostrzegawcze. Interes prawny będzie także istnieć nawet wówczas, jeśli uprawniony nie podjął żadnych kroków sądowych lub przedsądowych wobec osoby wnioskującej o unieważnienie lub wygaszenie, ale wnioskodawca ten korzysta z chronionego rozwiązania/dobra, względnie wykaże, że ma zamiar z niego korzystać. Można wówczas powiedzieć, że interes prawny ma konkurent uprawnionego, przy czym konkurent ten powinien spełniać cechy tzw. konkurenta realnego. Realny konkurent zaś, to taki, którego zamiar wytwarzania przedmiotów lub stosowania technologii opisanej w dokumencie patentowym wiąże się ściśle z zakresem prowadzonej przez niego działalności zarobkowej czy zawodowej, konkurent, którego zamiar stosowania rozwiązania objętego patentem jest wiarygodny, albowiem wynika z obiektywnej oceny okoliczności faktycznych danej sprawy (wyr. NSA w Warszawie z 5 lipca 2007 r., II GSK 92/07 Legalis).
Organ zasadnie, w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie przyjął, że po stronie uczestnika postępowania istnieje interes prawny w domaganiu się unieważnienia przedmiotowego znaku towarowego, gdyż uprawniona wystąpił wobec spółki z wnioskiem o zaniechanie naruszenia prawa ochronnego na ten znak towarowy w piśmie ostrzegawczym z dnia [...] marca 2015 r.
W niniejszym postępowaniu uczestnik wskazał ostatecznie na naruszenie przez Urząd Patentowy przy rejestracji art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz art. 131 ust. 5 pkt 2 p.w.p.
Wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie organ wskazał na samoistną przesłankę unieważnienia znaku towarowego tj. na art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
Sąd podziela stanowisko organu, że przy rejestracji przedmiotowego znaku towarowego doszło do naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie jeżeli zostało zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony. Zgłoszenie znaku w złej wierze stanowi bezwzględną przesłankę wyłączającą udzielenie prawa wyłącznego.
W doktrynie prawa występują dwa konkurencyjne sposoby rozumienia tego pojęcia.
Jak wskazuje R. Skubisz na gruncie ustawy o znakach towarowych "po pierwsze zła wiara występuje, gdy uprawniony z rejestracji wiedział lub powinien wiedzieć, że nie są spełnione ustawowe warunki wymagane do zarejestrowania znaku towarowego. W takim przypadku uprawniony z rejestracji zawsze jest w złej wierze, gdyż uzyskał rejestrację znaku sprzecznie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa lub jednoznacznie uznaną zasadą współżycia społecznego (art. 8 pkt 1).
Po drugie, gdy uprawniony uzyskał rejestrację w innym celu niż używanie znaku towarowego (np. w celu wymuszenia ustępstw finansowych od innego przedsiębiorcy, uzyskania kontroli nad importerem, zmuszenia do zawarcia umowy licencyjnej). W takim przypadku zła wiara jest rozumiana jako kwalifikowana postać naruszenia zasad współżycia społecznego (art. 8 pkt 1). Autor opowiedział się za drugim sposobem rozumieniem pojęcia złej wiary na tle art. 31 u.z.t., podkreślając, że szerokie rozumienie złej wiary i jej odniesienie do wszystkich podstaw unieważnienia doprowadziłoby w praktyce do zupełnego pozbawienia znaczenia tej instytucji. Prawo z rejestracji uzyskałoby bowiem przymiot niewzruszalności jedynie w przypadku znaków towarowych z późniejszym pierwszeństwem oraz praw podmiotowych określonych w art. 8 pkt 2.
Z kolei U. Promińska przyjęła również na gruncie ustawy o znakach towarowych, iż pomimo braku zakazu zgłaszania oznaczeń w złej wierze, możliwa jest ocena także w tym kontekście zachowania się zgłaszającego, gdyż Urząd Patentowy ma obowiązek sprawdzać: "w jakim stosunku pozostaje zachowanie zgłaszającego do porządku prawnego".
Analizując aktualne rozwiązanie ustawowe Autorka dochodzi do następujących wniosków: treść przepisu daje podstawę do przyjęcia, że przesłanką udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy jest zgłoszenie w dobrej wierze. Ocena zachowania się podmiotu z punktu widzenia dobrej lub złej wiary nie jest prosta, odwołanie się do rozumienia tych terminów na gruncie prawa cywilnego jest uzasadnione, ale może stanowić tylko punkt wyjścia dla potrzeb analizowanego przepisu, przede wszystkim z tego względu, iż w tym zakresie zajmowane są w doktrynie różne stanowiska. Na użytek omawianego przepisu Autorka przyjmuje, iż w złej wierze działa ten, kto wie lub ze względów na okoliczności powinien wiedzieć, że prawo mu nie służy. To ogólne stwierdzenie uzupełnia następująco: Po pierwsze, zgłoszenie znaku powinno zmierzać do uzyskania prawa ochronnego w celu wyłącznego używania znaku dla odróżniania własnych towarów, zgłoszeniu znaku towarowego do rejestracji nie mogą towarzyszyć inne zamiary.
Po drugie, jeżeli zgłoszenie znaku w dobrej wierze zakłada również przekonanie, że działanie to nie stanowi zagrożenia dla osób trzecich, zła wiara zgłaszającego wyraża się w tym, że działający wie lub powinien wiedzieć o tym zagrożeniu. Uogólniając, można więc przyjąć, że zgłoszenie w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub w wyniku niewiedzy, będącej następstwem niedołożenia należytej staranności, o istnieniu cudzego prawa, które może być przez to naruszane, i jest dokonane w innym celu niż nabycie prawa w celu odróżniania własnych towarów. Zła wiara powinna być ujęta obiektywnie, a więc z odwołaniem się do okoliczności, w jakich działał zgłaszający.
Za przypadki, które mieszczą się w pojęciu zgłoszenia w złej wierze, można więc uznać przykładowo następujące: zgłoszenie znaku towarowego w celu zablokowania konkurentowi uzyskania rejestracji (zgłoszenie blokujące), a więc w innym celu niż odróżnianie towarów przez znak, zgłoszenie znaku identycznego jak nazwa zlikwidowanego konkurencyjnego przedsiębiorcy w celu wprowadzenia kupujących w błąd co do pochodzenia towarów. Jak widać, konkretyzacja przesłanki złej wiary dokonana przez U. Promińską zbliża jej stanowisko do zaprezentowanego wyżej poglądu R. Skubisza" (Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych - Elżbieta Nowińska i Michał Janusz du Vail Księga Pamiątkowa z okazji 85-lecia prawa własności przemysłowej w Polsce).
Z powyżej przedstawionego przeglądu stanowisk wynika, że dla przyjęcia złej wiary konieczne jest, aby do zgłoszenia znaku doszło z innych powodów niż chęć posiadania wyłączności jego używania dla własnych towarów, wskutek czego dochodzi do naruszenia cudzych praw podmiotowych.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że w ocenie Sądu w niniejszym postępowaniu zachodzi przypadek, w którym zła wiara istniała w dacie zgłoszenia, co wyklucza rejestrację znaku (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.).
Należy podkreślić, że zła wiara musi być udowodniona i musi wynikać z okoliczności sprawy.
Jak słusznie zauważył Urząd Patentowy w celu udowodnienia zgłoszenia znaku towarowego należy wykazać, że uprawniony oprócz posiadania wiedzy o istnieniu i używaniu znaku, dokonał tego zgłoszenia w sposób nieuczciwy w stosunku do interesów innego przedsiębiorcy.
Z akt administracyjnych wynika, że przedmiotowy znak został zgłoszony do rejestracji w trakcie współpracy uczestnika ze skarżącą tj. [...] września 2013 r. Współpraca ta polegała na realizacji wspólnego przedsięwzięcia tj. otwarcia i prowadzenia kwiaciarni w [...] o nazwie "Camomille", co w języku francuskim oznacza rumianek. Współpraca między stronami nie została potwierdzona żadną pisemną umową jednak strony temu nie zaprzeczają.
W niniejszej sprawie bezspornym było, że wnioskodawca w dniu zgłoszenia spornego znaku towarowego prowadził działalność gospodarczą w postaci kwiaciarni w jednej z [...] galerii handlowych z wykorzystaniem tożsamego ze spornym znakiem towarowym oznaczenia CAMOMILLE. Jak wynika z akt sprawy K17 a/a to uczestnik zawarł umowę z dnia [...] listopada 2012 r. na wynajem pomieszczeń pod kwiaciarnię i zobowiązał się do tego, że przedmiotowa działalność będzie prowadzona pod szyldem "CAMOMILLE". Tak więc to uczestnik postępowania w obrocie gospodarczym posługiwał się przedmiotową nazwą co najmniej od [...] listopada 2012 r., a skarżąca jako osoba z nim współpracująca o tym wiedziała, gdyż współtworzyła przedmiotową kwiaciarnię pod wskazanym szyldem. Data [...] listopada 2012 r., została również potwierdzona przez skarżącą w zawezwaniu do próby ugodowej z dnia [...] października 2015 r. (K 138 a/a).
Uprawniona ze znaku obecnie skarżąca wskazała, że zajmowała się "bieżącym funkcjonowaniem kwiaciarni" uczestnika od grudnia 2012 r. do kwietnia 2014 r. (k 72 verte a/a ).
Sama uprawniona ze znaku obecnie skarżąca w toku postępowania w piśmie z dnia [...] listopada 2015 r. wskazała, że nigdy nie była pracownikiem uczestnika ani wspólnikiem tej firmy. Zgłoszenie spornego znaku było zaś konsekwencją pracy nad projektem kwiaciarni w [...].
W okresie nie zakłóconej współpracy stron uprawniona, w ocenie Sądu, sama dążyła do wykorzystania oznaczenia tożsamego ze spornym znakiem w działalności gospodarczej prowadzonej przez uczestnika postępowania. Sąd stoi na stanowisku, że w okresie współpracy między stronami istniał szczególny stosunek zaufania. Strony wspólnie podjęły decyzje o wykorzystaniu oznaczenia "Camomille" dla prowadzonej przez uczestnika działalności gospodarczej. Tak więc, co potwierdza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, skarżąca miała świadomość, że powyższe oznaczenie stworzone przez nią, jest wykorzystane w działalności gospodarczej przez uczestnika postępowania, czego zresztą w początkowym etapie działalności nie kwestionowała.
Sąd wskazuje, że nie można uznać, iż uczestnik odgrywał jedynie formalną role w całym przedsięwzięciu biznesowym, gdyż to uczestnik wynajął powierzchnie handlową i to on prowadził na swoją rzecz i swoje ryzyko kwiaciarnie oznaczoną znakiem "Camomille".
Reasumując ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika wprost, że skarżąca dokonując zgłoszenia przedmiotowego znaku wiedziała, że takim oznaczeniem posługuje się uczestnik postępowania, z którym nawiązała współprace i na rzecz którego działała. Jak słusznie ustalił to Urząd Patentowy pomiędzy stronami istniał stosunek zaufania z racji współpracy łączącej skarżącą z uczestnikiem.
Jak słusznie wskazał Urząd Patentowy okoliczności przemawiające za zgłoszeniem spornego znaku w złej wierze świadczą jednocześnie o naruszeniu zasady uczciwości kupieckiej opierającej się na poszanowaniu praw innych podmiotów - uczestników obrotu gospodarczego. Zasada powyższa nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w relacjach podmiotów współpracujących ze sobą, gdyż trwałe kontakty handlowe świadczą o pewności obrotu, co z kolei obniża poziom ostrożności we wzajemnych relacjach. Zatem zasada uczciwości kupieckiej opiera się również na wzajemnej lojalności uczestników obrotu i konieczności informowania drugiej strony o tych przedsięwzięciach biznesowych i prawnych, które wpływają na zakres praw drugiego podmiotu. Jak podniósł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 kwietnia 2011 r. (sygn. II GSK 464/10): "Działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (w złej wierze) to działanie w powszechnym odczuciu niegodziwe i takie, którego sam działający nie chciałby doświadczyć w stosunku do siebie. Ustanawianie wzorców właściwego zachowania w stosunkach między podmiotami gospodarczymi należy również do różnych dziedzin prawa, w tym także do prawa własności przemysłowej. Naczelny Sąd Administracyjny wyraża przekonanie, że działanie w dobrej wierze, tj. w usprawiedliwionym okolicznościami przekonaniu, że nie narusza ono sfery prawnej innego podmiotu, jest godziwe i społecznie akceptowalne, powinno cechować wszystkie etapy postępowania między podmiotami gospodarczymi".
Sąd podkreśla również, że znak towarowy pełni określoną funkcję w obrocie gospodarczym, mającą na celu odróżnienie towarów i usług jednego przedsiębiorcy od towarów i usług innych przedsiębiorców. Zgłoszenie znaku nie może służyć uzyskaniu przez stronę lepszej pozycji w konflikcie, którego przyczyna nie leży w samym znaku towarowym.
Reasumując Sąd wskazuje, że Urząd Patentowy w sposób prawidłowy uznał iż doszło w niniejszej sprawie do zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze, zgłoszenie to miało w ocenie Sądu charakter blokujący i dlatego wydał decyzję o unieważnieniu przedmiotowego znaku.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać, że organ w sposób prawidłowy wyjaśnił w zaskarżonej decyzji dlaczego nie uwzględnił wnioskowanych dowodów, w szczególności dotyczących przesłuchania świadków.
Również w ocenie Sądu nie było konieczności przesłuchania stron w niniejszej sprawie, gdyż strony brały czynny udział w niniejszym postępowaniu składając liczne pisma i dokumenty.
Również oddalenie wniosku o powołanie biegłego nie miało istotnego znaczenia dla powyższego rozstrzygnięcia, gdyż nie wpłynęło to na ocenę zaistnienia przesłanki złej wiary po stronie skarżącej. Powyższe, zdaniem Sądu, przemawia za uznaniem zgłoszenia przez Skarżącego spornego znaku towarowego w złej wierze. Sąd uznał, iż wystarczającą podstawę unieważnienia spornego znaku towarowego stanowił przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy p.w.p, który w tej sprawie został zastosowany przez Urząd Patentowy RP prawidłowo.
Powyższe, zdaniem Sądu, przemawia za uznaniem zgłoszenia przez Skarżącego spornego znaku towarowego w złej wierze. Sąd uznał, iż wystarczającą podstawę unieważnienia spornego znaku towarowego stanowił przepis art. 132 ust. 2 pkt 1 ustawy p.w.p, który w tej sprawie został zastosowany przez Urząd Patentowy RP prawidłowo.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło