VI SA/Wa 1618/13
WyrokWSA w Warszawie2013-11-26
Skład orzekający: Urszula Wilk, Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego narusza przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dowolną ocenę materiału dowodowego?Ratio decidendi
Zaskarżona uchwała narusza przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dowolną ocenę materiału dowodowego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie wykazała w sposób należyty, dlaczego wadliwie sporządzony projekt apelacji, uzupełniony opinią prawną, nie zasługuje na pozytywną ocenę, zwłaszcza w kontekście dostrzeżenia przez zdającego kluczowego problemu zadania. Brak pełnego odniesienia się do zarzutów skarżącego uniemożliwia sądowi kontrolę legalności uchwały.Stan faktyczny
Skarżący P. P. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z części dotyczącej prawa karnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę pierwszej instancji, uznając pracę skarżącego za niedostateczną. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym brak bezstronności jednego z członków komisji oraz wadliwe rozpatrzenie jego pracy egzaminacyjnej, polegającej na sporządzeniu zarówno projektu apelacji, jak i opinii prawnej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną uchwałę, stwierdził, że nie podlega wykonaniu, i zasądził od Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2013 r. sprawy ze skargi P. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 28 - 31 sierpnia 2012 r. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. uchyla zaskarżoną uchwałę; 2. stwierdza, że uchylona uchwała nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 28 - 31 sierpnia 2012 r. na rzecz skarżącego P. P. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] sierpnia 2012 r. (dalej także: "Komisja Egzaminacyjna II stopnia"), po rozpatrzeniu odwołania P. P. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2012 r. z siedzibą w W. z dnia [...] września 2012 r., nr [...] w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego skarżącego (dalej także: "Komisja Egzaminacyjna"), działając na podstawie art. 368 ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm. - dalej także: "u.r.p.") w związku z art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej: "k.p.a.") - utrzymała w mocy w/w uchwałę organu I instancji.
Zaskarżona uchwała zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2012 r. z siedzibą w W. uchwałą z dnia [...] września 2012 r., nr [...] - działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy o radcach prawnych - stwierdziła, że skarżący P. P. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Z uzasadnienia uchwały Komisji Egzaminacyjnej wynika, że skarżący z części pierwszej egzaminu (zestaw pytań testowych) otrzymał ocenę dobrą, z drugiej części egzaminu (prawo karne) ocenę niedostateczną, z trzeciej części (prawo cywilne) ocenę dobrą, z czwartej części (prawo gospodarcze) ocenę dobrą oraz z piątej części (prawo administracyjne) ocenę dobrą, co w świetle art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych przesądza o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego.
Zadanie z drugiej części egzaminu radcowskiego polegało na sporządzeniu apelacji albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia - sporządzenia opinii prawnej o braku zasadności sporządzenia apelacji, z uwzględnieniem założeń podanych w treści zadania.
Skarżący, opierając się na wytycznych zawartych w poleceniu egzaminacyjnym, rozwiązał przedstawione zadanie sporządzając zarówno projekt apelacji, jak i opinię prawną, w której wskazał, że wniesienie apelacji, której projekt przedkłada nie gwarantuje sukcesu, gdyż liczyć się trzeba z tym, że Sąd Odwoławczy nie tylko może nie przychylić się do wniosków tej apelacji, ale co więcej może uchylić orzeczenie w zakresie czynu pierwszego (groźba w przeddzień wigilii 2001 r.), ponieważ karalność tego czynu uległa przedawnieniu jeszcze przed wszczęciem niniejszego postępowania. Skarżący dodał jednocześnie w sporządzonym na egzaminie projekcie opinii prawnej, że w tej sytuacji, ostateczna decyzja o wniesieni środka odwoławczego zależy od klientki.
Rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego przedstawione przez stronę skarżącą zostało sprawdzone przez dwóch egzaminatorów - członków Komisji Egzaminacyjnej: SSO E. G., która oceniła pracę negatywnie wystawiając ocenę niedostateczną oraz radcę prawnego P. P., który wystawił ocenę dostateczną.
Uzasadniając ocenę negatywną, egzaminator SSO E. G. stwierdziła, że skarżący sporządził zarówno apelację, jak i opinię prawną o braku podstaw do wniesienia apelacji. Egzaminator stwierdziła, że sporządzony projekt apelacji spełnia wymogi formalne, poza wymogami wskazanymi w art. 119 § 1 k.p.k., albowiem wskazane zostało zaskarżone orzeczenie, sformułowane zarzuty, a także określony został zakres i kierunek zaskarżenia oraz sformułowano wniosek. Egzaminator, oceniając sporządzoną przez zdającego opinię - stwierdziła, że skarżący nie wskazał roli procesowej mocodawczyni, przedmiotu i sygnatury akt sprawy, której dotyczy, brak przedstawienia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Egzaminator zauważyła, że opinia została podpisana. Egzaminator w części dotyczącej prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji stwierdziła, że skarżący nie dostrzegł istoty zagadnienia sprowadzającego się do stwierdzenia, że w zakresie występku z art. 190 § 1 k.k. doszło do przedawnienia karalności, stąd zaskarżenie wyroku w jakimkolwiek zakresie będzie sprzeczne z interesem oskarżycielki posiłkowej, bowiem wobec stwierdzenia bezwzględnej przesłanki odwoławczej z art. 431 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., sąd odwoławczy będzie zobligowany do uchylenia wyroku w tej części - niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów - a postępowanie w tym zakresie umorzyć. Egzaminator stwierdziła także, że apelacja wniesiona przez pełnomocnika spowoduje wydanie orzeczenia korzystnego dla oskarżonego (art. 434 § 2 i art. 439 § 2 k.p.k.), a tym samym sprzecznego z interesem reprezentowanej przez zdającego strony. W ocenie egzaminatora, zaistnienie niedostrzeżonej przez sąd rejonowy negatywnej przesłanki procesowej determinowało konieczność sporządzenia przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej opinii o braku gravamen do zaskarżenia przez nią wyroku (art. 425 § 3 k.p.k.). Zdaniem egzaminatora, zarzut apelacji oparty na art. 46 § 1 k.k. wyprzedza zarzut skonstruowany na podstawie art. 438 pkt 4 k.p.k. Egzaminator wskazała ponadto, że skarżący poza szeregiem uchybień formalnych, w lakoniczny sposób wskazuje na przedawnienie czynu z art. 190 § 1 k.k., bez przywołania przepisów prawa karnego materialnego, jak i podstawy prawnej rozstrzygania przez sąd odwoławczy.
Egzaminator oceniając kompleksowo pracę skarżącego stwierdziła, że radca prawny ma działać w interesie strony, którą reprezentuje, a zatem działać w celu ochrony mocodawcy przed niepożądanymi skutkami określonych czynności procesowych. Zdaniem egzaminatora, stan faktyczny sprawy pozwalał sformułować jednoznaczne dla klienta stanowisko procesowe co do braku podstaw do zaskarżenia wyroku, bowiem konsekwencje tej czynności spowodowałyby wybitnie niekorzystne dla mocodawcy skutki w toku postępowania odwoławczego. W ocenie egzaminatora, rozwiązanie zaproponowane przez skarżącego jest działaniem na szkodę reprezentowanej strony.
Podsumowując, egzaminator stwierdziła, że zaproponowane rozstrzygnięcia problemu nie uwzględniają interesu strony, bowiem w interesie oskarżycielki posiłkowej jest uznanie winy oskarżonego i wymierzenie oskarżonemu kary za oba zarzucane mu przestępstwa, tym bardziej, gdy wyrok sądu I instancji w sposób istotny - bo korzystny - wpłynąłby na wynik toczącej się sprawy rozwodowej.
Uzasadniając ocenę pozytywną (dostateczną) drugi z egzaminatorów - radca prawny P. P. stwierdził, że wymogów formalnych opinii prawnej nie zachowano. Egzaminator zauważył, że rozważania prawne są bardzo lakoniczne. Egzaminator stwierdził, że apelacja, która nie była prawidłowym kierunkiem rozwiązania zadania z zakresu prawa karnego, nie podlega ocenie pod względem formalnym. Egzaminator zauważył, że dopiero na końcu apelacji znajduje się ww. opinia prawna.
Oceniając pracę pod względem prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, egzaminator stwierdził, że skarżący zaskarżył wyrok sądu w części dotyczącej pkt 2 (w zakresie pominięcia obowiązku z art. 46 § 1 k.k.). Zauważył, że w opinii prawnej skarżący dostrzegł przedawnienie karalności czynu z pkt 1 wyroku (tj. z art. 190 § 1 k.k.) oraz skutek tego przedawnienia w postaci uchylenia orzeczenia w pkt 1 wskazując mocodawczyni powinna liczyć się z tym, że z tego powodu może uchylić wyrok w zakresie czynu z pkt 1.
Egzaminator stwierdził, że zdający nie dostrzegł:
- że bezwzględna podstawa odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 9 w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., na jaką skarżący powołał się w komentarzu, skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku w części dotyczącej pkt 1 i umorzeniem postępowania co do tego czynu i niemożności zastosowania kary łącznej po ewentualnym uchyleniu wyroku w pkt 1 i że z tego powodu nie jest w interesie oskarżycielki posiłkowej zaskarżać w ogóle wyroku, w którejkolwiek z jego części;
- ale przede wszystkim, że złożenie apelacji na niekorzyść oskarżonego w pkt 2 – 4 może spowodować orzeczenie na korzyść oskarżonego w pkt 1 (art. 434 § 2 k.p.a.);
- niemożności wymierzenia kary łącznej (pkt 3 wyroku) po ewentualnym uchyleniu pkt 1 wyroku;
- że wyrok w części dotyczącej pkt 4 (opłata na rzecz Skarbu Państwa odpowiednio) obarczony jest błędem, gdyż opłata ta jest zawyżona.
Zdaniem egzaminatora powyższe uchybienia uzasadniały obniżenie oceny pracy.
Oceniając zaproponowany sposób rozstrzygnięcia problemu, egzaminator stwierdził, że w pracy zaproponowano opinię prawną ze wskazaniem przedawnienia karalności czynu z pkt 1 wyroku. Zdaniem egzaminatora, opinia prawna jest wprawdzie lakoniczna i skrótowa, jednakże daje stronie pokrzywdzonej w sposób zrozumiały wybór decyzji w oparciu o istotne dla rozwiązania zadania zagadnienia prawne, pomimo, że bardziej zasadne byłoby przedłożenie opinii prawnej z załączoną propozycją apelacji, a nie odwrotnie, jak to uczynił zdający.
Egzaminator wskazał, że nie zwrócono uwagi na to, że ewentualne zaskarżenie wyroku w pkt 2 prowadziłoby do uchylenia pkt 1 wyroku z uwagi na orzekanie przez sąd odwoławczy poza granicami zaskarżenia wobec istnienia bezwzględnej podstawy odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Egzaminator stwierdził, że pomimo wskazania w stanie faktycznym zadania - w pracy nie dostrzeżono dodatkowego skutku uchylenia skazania w pkt 1 wyroku za czyn z art. 190 § 1 k.k. - w postaci utraty jednego skazania za ten czyn przydatnego w toczącym się postępowaniu rozwodowym, w którym skazanie to mogłoby wzmocnić argumenty pokrzywdzonej przemawiające za orzeczeniem rozwodu z winy oskarżonego. Egzaminator stwierdził, że powyższe uzasadnia obniżenie oceny pracy.
Oboje egzaminatorzy stwierdzili, że język pracy skarżącego oraz jej styl są bez zastrzeżeń.
Od powyższej uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] z siedzibą w W. z dnia [...] września 2012 r. skarżący złożył odwołanie i wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały poprzez stwierdzenie, że z drugiej części egzaminu radcowskiego uzyskał ocenę pozytywną i tym samym, że z całego egzaminu uzyskał wynik pozytywny.
W uzasadnieniu odwołania skarżący dokonał oceny zadania egzaminacyjnego z prawa karnego w kontekście oceny opisu istotnych zagadnień dotyczących tego zadania. Skarżący, broniąc przyjętego przez siebie rozwiązania przedstawionego w toku egzaminu - podniósł, że zaproponował najbardziej optymalne rozwiązanie problemu, albowiem sporządzając apelację, poinformował jednocześnie o dużym ryzyku uchylenia kary za czyn pierwszy. Podkreślił, że profesjonalny pełnomocnik nie jest dysponentem roszczeń, praw i interesów osób, które reprezentuje przed sądem. Zdaniem skarżącego, oba projekty, tj. zarówno apelacja, jak i opinia prawna o braku podstaw do wniesienia apelacji stanowiły integralną i logiczną całość. Skarżący zaznaczył ponadto, że nie ma przepisu prawa, który określałby wymagania formalne stawiane opiniom prawnym.
W wyniku rozpoznania odwołania strony skarżącej Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] sierpnia 2012 r. - działając na podstawie art. 368 ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - uchwałą z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], utrzymała w mocy w/w uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2012 r. z siedzibą w W. z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego skarżącego.
W uzasadnieniu wydanej decyzji Komisja Egzaminacyjna II stopnia wyjaśniła, że zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Organ odwoławczy podkreślił, że w myśl art. 365 ust. 2 cyt. ustawy, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że określone w przytoczonym przepisie kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Dokonując więc oceny prac z poszczególnych części od drugiej do piątej, należy - zdaniem organu - kierować się wskazówkami w tym przepisie zawartymi, odnosząc je indywidualnie do każdej pracy.
Organ odwoławczy uznał za w pełni trafne stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że opis istotnych zagadnień nie może stanowić kryterium ocen. Zdaniem organu, pogląd ten nie stoi w sprzeczności z treścią § 5 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułów aktów prawnych (Dz. U. Nr 70, poz. 606, ze zm.), przewidującego sporządzenie przez ten zespół opisu istotnych zagadnień po sporządzeniu zadań na egzamin radcowski.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że oceny słuszności zarzutów odwołania w zakresie egzaminu radcowskiego w części drugiej (prawo karne) należy dokonać, po pierwsze, w świetle celu tego egzaminu, określonego w art. 36 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. W ocenie organu celem tym jest sprawdzenie przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej mającej na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest świadczona. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, realizacja celu egzaminu radcowskiego następuje poprzez sprawdzenie w drodze egzaminu pisemnego wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania poprzez rozwiązanie zadań z zakresów prawa wskazanych w tym przepisie. Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że ocena, czy rozwiązania tych zadań sporządzone przez skarżącego w trakcie tego egzaminu spełniają te wymogi następuje przy zastosowaniu kryteriów określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Organ odwoławczy podkreślił, że w takim kontekście praca egzaminacyjna, a więc sporządzona opinia bądź apelacja, jako jedna z postaci świadczenia pomocy prawnej, aby zasłużyć na ocenę pozytywną powinna spełniać te warunki.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że w przedmiotowej sprawie należało ocenić, czy rozwiązanie zaproponowane przez skarżącego zachowuje wymogi formalne, czy zastosowano w niej właściwe przepisy prawa, czy wynika z niej prawidłowość ich interpretacji oraz czy zdający zaproponował poprawny sposób rozstrzygnięcia postawionego przed nim problemu, uwzględniający interes reprezentowanej przez niego strony. Należy także ocenić, czy sporządzone opracowanie czyni zadość wymogom profesjonalnego opracowania prawniczego. Nie bez znaczenia jest także dla oceny kwestia, czy ewentualna kontrowersyjna koncepcja, zarzut lub wniosek są w interesie klienta, a gdyby nawet nie zostały uwzględnione przez sąd, to czy to pogarszałoby procesową lub merytoryczną sytuację klienta. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że należy wziąć pod uwagę, że rolą radcy prawnego jest poszukiwanie, także na drodze sądowej wszelkich, zgodnych z prawem, dróg obrony interesu swojego klienta. W ocenie organu odwoławczego, oznacza to, że radca prawny jest uprawniony do takiego przedstawiania interesu swojego klienta, który nie zawsze jest zgodny z tzw. wypracowaną linią orzecznictwa i przeważającym poglądem. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że granicą takiego uprawnienia jest to, aby radca prawny, w sposób rażący albo całkowicie niezgodny z prawem, nie bronił interesu klienta.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że sporną kwestią w przedmiotowym zadaniu było odpowiedzenie na pytanie, czy osoba przystępująca do rozwiązania niniejszego zadania powinna sporządzić opinię o braku podstaw do wniesienia apelacji, czy też powinna sporządzić apelację.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, iż bez wątpienia sporządzenie opinii o braku podstaw do wniesienia apelacji jest - z punktu widzenia klienta - lepszym rozwiązaniem, niż sporządzenie apelacji. Niemniej organ odwoławczy nie wykluczył możliwości sporządzenia apelacji, której sformułowane zarzuty świadczą, iż egzaminowany wykazuje wiedzę i umiejętności niezbędne do wykonywania zawodu radcy prawnego.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że pomoc prawna, której świadczenie jest podstawowym powołaniem radcy prawnego ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. W jej ocenie, bezsprzecznie wymaga to posiadania odpowiedniej wiedzy zarówno teoretycznej, jak i praktycznej, której formę weryfikacji stanowi egzamin zawodowy.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, bez wątpienia najistotniejszą kwestią zadania z prawa karnego było dostrzeżenie przez egzaminowanych błędu Sądu Rejonowego, który w swoim wyroku orzekł o czynie, co do którego nastąpiło przedawnienie karalności. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że zgodnie z art. 101 § 1 pkt 4 k.k. karalność przestępstwa, gdy chodzi o pozostałe występki niewymienione we wcześniejszych punktach, ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło pięć lat 5. Komisja wskazała, że do tej kategorii występków należy czyn zabroniony określony w art. 190 § 1 k.k.
W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, zwrócenie uwagi przez zdającego na ten element spornego wyroku i wykazanie tego błędu, jak i połączenie ich ze stosownymi przepisami kodeksu postępowania karnego (k.p.k.), było podstawą uznania, iż egzaminowany rozumie i widzi zawarty w zadaniu problem.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, dla poprawności rozwiązania problemu - należało wskazać następujące błędu Sądu Rejonowego:
I. obrazy prawa procesowego:
1) art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. - poprzez jego niezastosowanie, w przypadku, gdy karalność czynu określony w punkcie I wyroku uległa przedawnieniu;
2) art. 2 ust. 1 pkt 4 oraz art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o opłatach w sprawach karnych;
II. obrazy prawa materialnego:
1) art. 190 § 1 k.k. - poprzez jego zastosowanie, w przypadku, gdy nastąpiło przedawnienie karalności;
2) art. 86 § 1 i 2 k.k. - poprzez zastosowania instytucji kary łącznej w przypadku, gdy nie było podstaw do jego zastosowania.
Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, że możliwe było podniesienie zarzutu rażącej niewspółmierności kary oraz wskazanie na ewentualną możliwość zastosowania możliwości wznowienia postępowania z urzędu na podstawie art. 542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że kolejną istotną kwestią zawartą w niniejszym zadaniu było odniesienie się do zagadnienie postępowania rozwodowego zainicjowanego przez oskarżycielkę posiłkową. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, w tym zakresie należało omówić art. 11 k.p.c., mający niebagatelne znaczenie dla ewentualnego rozstrzygnięcia postępowania cywilnego.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że skarżący sporządził apelację oraz opinię prawną o niezasadności jej wnoszenia.
W związku z powyższym Komisja Egzaminacyjna II stopnia, rozważając kwestię dopuszczalności takiego rozwiązania - podkreśliła, że zgodnie z art. 364 ust. 5 u.r.p., druga część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa karnego polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia lub apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że w informacjach dla zdającego w części drugiej egzaminu (str. 2 zadania) znajduje się informacja: "Po zapoznaniu się z aktami sprawy proszę przygotować - jako pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej radca prawny T. R. - apelację, albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, proszę sporządzić opinię prawną".
Komisja w celu określenia znaczenia słowa "albo" odwołała się do słownika języka polskiego, z którego wynika, że słowo "albo" oznacza "spójnik wyrażający możliwą wymienność lub wzajemne wyłączanie się zdań lub ich części" (sjp.pwn.pl). Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, użycie zatem przez ustawodawcę spójnika "albo" ("przygotowanie apelacji, albo (...) sporządzeniu opinii prawnej"), bez najmniejszych wątpliwości oznacza, że został użyty jako spójnik odpowiadający logicznemu funktorowi alternatywy rozłącznej, to jest wykluczającej jednoczesne wystąpienie jej członów. Podobne znaczenie, zdaniem organu odwoławczego, należy przypisać spójnikowi "albo" w informacjach dla zdającego.
W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, z powyższego wynika, iż skarżący był zobligowany do wyboru jednego z zaproponowanych sposobów rozwiązania zadania, a nie przedstawienia obu rozwiązań łącznie. Komisja uznała, że przyjmując inne stanowisko, postawiony zostałby znak zapytania nad sensem celu egzaminu radcowskiego. Zdaniem organu odwoławczego, z poleceń wynika jasno, że klientka chciała otrzymać apelację albo opinie prawną. W tym względzie Komisja uznała, że twierdzenie skarżącego, iż "przede wszystkim jednak, ani z polecenia, ani z kazusu nie wynikało jednoznacznie czego oczekuje klientka, zgłaszająca się do radcy prawnego w celu uzyskania pomocy prawnej" - jest nieprawidłowe. W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, nie można również zgodzić się z poglądem strony skarżącej, iż "taka konstrukcja była rozwiązaniem optymalnym".
W uzasadnieniu uchwały Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że skoro skarżący przedstawił apelację oraz opinię prawną, to fakt ten sam w sobie stanowił podstawę do wystawienia oceny niedostatecznej z uwagi na brak podstaw prawnych do dokonania oceny de facto obu prac. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie podzieliła poglądu skarżącego, iż "oba pisma stanowiły (...) integralną i logiczną całość", gdyż takie rozwiązanie nie jest przewidziane ani w ustawie o radcach prawnych, ani innych przepisach normujących egzamin radcowski.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła jednakże, iż pomimo powyższych okoliczności, dokonała oceny obu prac, mając na uwadze rozważenie całości materiału. Zdaniem Komisji, przedstawione prace w swojej treści nie dają podstaw do wystawienia ocen pozytywnych.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że oczywistym było, iż wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] lipca 2012 r., w zakresie rozstrzygnięcia w punkcie pierwszym, obarczony był uchybieniem polegającym na występowaniu bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. (przedawnienie karalności pierwszego z zarzucanych oskarżonemu czynów - art. 101 § 1 pkt 4 k.k. - od daty popełnienia czynu z art. 190 § 1 k.k. upłynął okres ponad pięciu lat i nie wystąpiła sytuacja określona w art. 102 k.k., gdyż w tym okresie nie wszczęto postępowania karnego przeciwko osobie).
Komisja zauważyła, że skarżący dostrzegł kwestię przedawnienia karalności, na co w sposób jednoznaczny wskazuje treść opinii prawnej, w której skarżący stwierdził, że "(...) karalność tego czynu [groźby karalnej] uległa przedawnieniu jeszcze przed wszczęciem niniejszego postępowania (...)" (str. 5 pracy). Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, niestety samo dostrzeżenie kwestii przedawnienia karalności pierwszego czynu, nie mogło świadczyć o należytym przygotowaniu skarżącego do wykonywania zawodu radcy prawnego i o należytej znajomości przepisów prawa karnego oraz umiejętności ich interpretacji. W ocenie organu odwoławczego, skarżący dostrzegając kwestię przedawnienia karalności pierwszego przestępstwa jednocześnie wykazał się nieumiejętnością należytej oceny interesu osoby reprezentowanej, gdyż sporządził również apelację.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stanęła na stanowisku, że gdyby skarżący w sposób prawidłowy i przez pryzmat przepisów art. 434 § 2 k.p.k. (wniesienie środka odwoławczego na niekorzyść oskarżonego, może spowodować orzeczenie także na jego korzyść) oraz art. 439 k.p.k. (sąd odwoławczy uchyla zaskarżone orzeczenie w przypadku stwierdzenia występowania jednej z wymienionych w tym przepisie bezwzględnych przyczyn odwoławczych i to niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, co w realiach zadania, wobec kwestii przedawnienia karalności skutkowałoby jednocześnie umorzeniem postępowania w tym zakresie) ocenił sytuację pokrzywdzonej, to żadną miarą nie podjąłby decyzji o sporządzeniu apelacji. Zdaniem Komisji, skarżący wnosząc ten środek odwoławczy niejako "otworzył" drogę do uchylenia wyroku w punkcie pierwszym i umorzenia w tym zakresie postępowania.
Jednocześnie Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że sąd odwoławczy zawsze w pierwszej kolejności analizuje sprawę pod kątem wystąpienia w niej bezwzględnych przyczyn odwoławczych, albowiem ich wystąpienie obliguje do podjęcia z urzędu stosownych rozstrzygnięć, niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, jak również pozwala, a nawet wręcz nakazuje, przełamanie kierunku zaskarżenia (art. 434 § 2 k.p.k.). W ocenie Komisji, skarżący wnosząc apelację nie tylko doprowadziłby do uwolnienia oskarżonego od odpowiedzialności za jedno przestępstwo, ale jeszcze doprowadziłby do uchylenia orzeczenia o karze łącznej grzywny, co nie było bez znaczenia dla stopnia dolegliwości finansowych, jakie poniósłby oskarżony, uwzględniając sposób łączenia kar tego rodzaju przyjęty przez sąd I instancji. Komisja podkreśliła, że takie rozstrzygnięcie zupełnie ignorowało podstawową, wynikającą z treści zadania, wolę osoby reprezentowanej przez skarżącego, którą było doprowadzenie do skazania oskarżonego za obydwa czyny. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, twierdzenie skarżącego, iż "nie może się zgodzić z oceną, że przedstawione przez skarżącego rozwiązanie było działaniem na korzyść oskarżonego" (str. 6 odwołania), jest całkowicie bezzasadne.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia zauważyła, że w interesie osoby, którą skarżący reprezentował, było uzyskanie wyroku skazującego oskarżonego za obydwa zarzucane mu przestępstwa i taki wyrok uzyskał. Zdaniem Komisji, wywodzenie w takiej sytuacji apelacji i przyjmując nawet, że wniesiona ona została na niekorzyść oskarżonego - nie zabezpieczało interesów osoby reprezentowanej przez skarżącego. Komisja podkreśliła, że to radca prawny sporządził i wniósł apelację, pomimo, że orzeczone kary satysfakcjonowały oskarżycielkę posiłkową.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia zauważyła, że skarżący wskazał, iż "ostateczna decyzja o wniesieniu środka odwoławczego zależy od Pani" (str. 5 pracy). Komisja uznała, że takie założenie nie może zostać zaakceptowane., albowiem w ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, nie jest dopuszczalne dokonywanie założeń prowadzących do zmiany stanu faktycznego. Zdaniem Komisji, z poczynionego założenia wynika, że to oskarżycielka ma podjąć decyzję zamiast egzaminowanego, co jest - w ocenie Komisji - działaniem sprzecznym z celem egzaminu radcowskiego.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia wyjaśniła, że celem egzaminu jest sprawdzenie przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Komisja przypomniała, że wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej mającej na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest świadczona. Organ odwoławczy podkreślił, że realizacja celu egzaminu radcowskiego następuje poprzez sprawdzenie w drodze egzaminu pisemnego wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jego praktycznego zastosowania poprzez rozwiązanie zadań z zakresów prawa wskazanych w tym przepisie. Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że ocena, czy rozwiązania tych zadań sporządzone przez skarżącego w trakcie tego egzaminu spełniają wspomniane wymogi następuje przy zastosowaniu kryteriów określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Zatem, w ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, "pozostawienie" wyboru co do formy rozstrzygnięcia klientowi nie mogło mieć pozytywnego wpływu na ocenę sporządzonych prac.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, nie mógł mieć wpływu na ocenę fakt, iż zdaniem skarżącego "sytuacja, w której Sąd nie zauważa, że doszło do przedawnienia karalności jest stosunkowo mało prawdopodobna" (str. 2 odwołania). Komisja podkreśliła, że egzamin polega na rozwiązaniu kazusu zaproponowanego przez Ministerstwo. Zdaniem organu odwoławczego, nawet hipotetyczne błędy, choćby mało prawdopodobne, powinny zostać zauważone, gdyż takie jest cel egzaminu radcowskiego.
Ponadto Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że w żadnym wypadku nie jest uprawnione twierdzenie strony skarżącej, jakoby samo zwrócenie się do radcy prawnego oznacza nieusatysfakcjonowanie klienta z orzeczenia.
Odnosząc się z kolei do kwestii "(...) że w opisie istotnych zagadnień Autorzy nie wyjaśniają, dlaczego za prawidłowe uznają zaniechanie zasądzenia z urzędu zadośćuczynienia w oparciu o art. 46 § 1 k.k." (str. 4 odwołania) - Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że zgodnie z tym przepisem w razie skazania sąd może orzec obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Oznacza to, w ocenie Komisji, fakultatywną możliwość orzeczenia tego środka. Komisja zgodziła, że z kazusu nie wynikał obowiązek dla Sądu Rejonowego do orzeczenia takiego środka. Ponadto, jak wskazała Komisja, okoliczności występujące w treści zadania nie pozwalały na precyzyjne ustalenie wysokości zadośćuczynienia i wymagały poczynienia dodatkowych ustaleń faktycznych, co winno skutkować wnioskiem o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Komisja podkreśliła, że uzasadnienie apelacji w części dotyczącej samego zadośćuczynienia (przyczyny konieczności jego fakultatywnego orzeczenia oraz okoliczności mogące mieć znaczenie dla jego wysokości - str. 3-4 apelacji) było lakoniczne i hasłowe, co - w ocenie organu - nie było bez znaczenia dla skuteczności wniesionego środka odwoławczego, uwzględniając treść art. 434 § 1 k.p.k.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie podzieliła ponadto poglądu radcy prawnego P. P., że "opinia ta jest wprawdzie lakoniczna i skrótowa, jednakże daje pokrzywdzonej w sposób zrozumiały wybór decyzji w oparciu o istotne dla rozwiązania zadania zagadnienia prawne" (str. 2 oceny).
Po pierwsze, w ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, zaproponowane łączne rozwiązanie apelacji i opinii nie spełnia wymogów egzaminu.
Po drugie, zdaniem Komisji, opinia nie spełnia minimalnych wymogów dla pisma kierowanego od profesjonalnego pełnomocnika. Komisja przyznała, że same warunki formalne opinii nie są uregulowane w akcie prawnym, niemniej z praktyki wynika, iż powinna zawierać w szczególności dane osoby otrzymującej opinię, podstawę faktyczną, prawną. Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że sporządzona przez stronę opinia nie zawiera przepisów prawa, na które powinien powołać się skarżący. Według organu odwoławczego, takiego braku nie można tłumaczyć faktem, iż zdaniem skarżącego była kierowana do osoby mającej "bardzo niski poziom świadomości prawnej" (str. 6 odwołania).
Po trzecie, Komisja Egzaminacyjna II stopnia podzieliła pogląd SSO E. G., iż "jednoczesne sporządzenie opinii i apelacji i pozostawienie mocodawcy decyzji w zakresie wyboru sposobu dalszego postępowania, jest działaniem na szkodę osoby reprezentowanej" (str. 2 oceny).
Zdaniem Komisji, przychodzący do profesjonalnego pełnomocnika klient chce uzyskać rozwiązanie i pomoc, a nie informacje, że będzie musiał sam podjąć decyzję. Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała ponadto, iż nie straciła również z pola widzenia stwierdzenia, które użył skarżący w swojej opinii, iż: "Pani decyzja nie wpłynie na wysokość moje wynagrodzenia w niniejszej sprawie ponieważ w ramach uiszczonego honorarium golów jestem poprowadzić sprawę apelacyjną" (str. 5 pracy). W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, skoro skarżący założył, iż opinia jest przedstawiona laikowi, to z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że klient będzie chciał złożyć apelację. Skoro nie będzie musiał ponieść żadnych kosztów, a z opinii wynika również perspektywa uzyskania zadośćuczynienia w kwocie 25.000 złotych, to w jego odczuciu nie będzie niczego tracił, lecz może jedynie zyskać na złożeniu apelacji. Na marginesie Komisja Egzaminacyjna II stopnia zauważyła, że zaproponowana przez skarżącego kwota 25.000 zł zadośćuczynienia za jedno zdarzenie nie przystaje do panujących w orzecznictwie realiów.
Zdaniem Komisji twierdzenia skarżącego, że "być może dla klientki ważniejsza była szansa (choćby niewielka) na uzyskanie zadośćuczynienia (wszystkie przesłanki umożliwiające jego zasądzenie niewątpliwie miały miejsce) od tego, jakiej wysokości grzywnę zapłaci jej mąż, zwłaszcza, że sama na rozprawie stwierdziła, iż nie jest co do zasady zainteresowana nazbyt surowym jego karaniem" nie znalazły oparcia w wytycznych zadania.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjna II stopnia, dopuszczalne jest dokonywanie pewnych założeń w zadaniu, ale nie jest dopuszczalne dokonywanie założeń prowadzących do zmiany stanu faktycznego. W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, ze wskazanych w odwołaniu założeń nie wynika, co rzekomo miało skłonić oskarżycielkę posiłkową do zmiany swojego stanowiska. Komisja zwróciła uwagę, że z treści zadania, zwłaszcza z protokołu rozprawy, wynika stanowisko oskarżycielki posiłkowej (str. 21 zadania). Komisja podkreśliła, że skarżący w żaden racjonalny sposób nie uzasadnił, co miało być przyczyną tak dalekiej zmiany treści zadania.
Komisja podkreśliła, że skarżący otrzymał zadanie z zakresu prawa karnego, podczas którego miał wykazać się niezbędną wiedzą i umiejętnościami potrzebnymi dla wykonywania zawodu radcy prawnego. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący powinien w swojej pracy wykazać naruszenia prawa dokonane przez Sąd. W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, skarżący tego nie uczynił, natomiast na etapie odwołania próbuje wyjaśnić, jak sporządzona praca powinna zostać zinterpretowana.
Zdaniem Komisji, konstruując poprawny pod względem formalnym środek zaskarżenia, skarżący winien był podjąć polemikę jurydyczną w najszerszym, merytorycznie poprawnym, zakresie, uwzględniając najbardziej korzystne rozwiązanie dla reprezentowanej strony. Według organu, ewentualne rozbieżności orzeczniczo-doktrynalne, które rzekomo występowały, skarżący powinien był wykorzystać na korzyść reprezentowanej strony (vide: wyrok WSA w Warszawie, sygn. akt. VI SA/Wa 1050/11). Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, skarżący oprócz podniesienia zarzutów związanych z rażąca niewspółmiernością kary, w żaden sposób nie wykazał się wiedzą dotycząca problematyki zawartej w zadaniu. Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że w polemikę skarżący wdał się dopiero w odwołaniu, wyjaśniając jednocześnie, jaki rzekomo miał zamiar w toku rozwiązywania zadania. Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że sama praca sporządzona przez skarżącego podlegała ocenie, a nie praca łącznie z aktualnie sporządzonym odwołaniem.
Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej dotyczących niejednolitej praktyki oceniania prac egzaminacyjnych w skali kraju, Komisja Egzaminacyjna II stopnia zwróciła uwagę na fakt, iż każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych jest sprawą indywidualną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 k.p.a. Komisja wyjaśniała, że indywidualizm takiej sprawy powoduje, że nigdy dana sprawa nie jest rozpatrywana porównawczo, ponieważ uchwały komisji egzaminacyjnych konkretyzują normy prawa materialnego wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i wyłącznie w jego sprawie (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 lipca 2011, sygn. akt VI SA/Wa 1050/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 lipca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 733/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 września 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 153/2011, LexPolonica 3865053).
Reasumując, Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że w pierwszym rzędzie należy wskazać, iż skarżący sporządził pracę, która zawierała oba rozwiązania, zamiast jednego, co - zdaniem Komisji - było już powodem do wystawienia oceny niedostatecznej.
Według Komisji, pomimo, iż skarżący dostrzegł kwestię przedawnienia karalności pierwszego przestępstwa, a jego praca spełniała wymogi formalne pisma procesowego, jakim jest apelacja, to jednocześnie zaproponował sposób rozstrzygnięcia zadania, który nie uwzględniał interesu osoby, którą reprezentował i to w konkretnej indywidualnej sprawie. Uchybienie to, zdaniem organu odwoławczego, stanowiło niezwykle ważne kryterium oceny.
Ponadto, Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznał, że zaproponowany przez stronę skarżącą sposób rozwiązania zadania nie tylko nie zabezpieczał interesu osoby reprezentowanej, ale również wskazywał na nieznajomość wielu przepisów prawa karnego materialnego i procesowego oraz nieumiejętność ich prawidłowej interpretacji. Organ jednoznacznie podkreśli, że to treść zadania winna być podstawą ustalenia woli pokrzywdzonej, a tym samym zakreślać granice jej interesu w określonym sposobie rozwiązania zadania. Ta zaś, wbrew sugestiom skarżącego, była jednoznaczna i nie uprawniała, zdaniem organu, do wysnucia wniosku co do woli wniesienia apelacji i domagania się zadośćuczynienia. Organ uznał jednocześnie, iż sporządzając opinię prawną, skarżący sporządził ją w sposób wyjątkowo lakoniczny i krótki. Co więcej, zdaniem organu, skarżący de facto nakazał swojej klientce wybór między wniesieniem, a nie wniesieniem apelacji. Zdaniem organu, sporządzona w ten sposób opinia, której treść była niekorzystna dla oskarżycieli, również nie mogła zostać oceniona na ocenę pozytywną.
W świetle powyższych wywodów, organ uznał, że rozbieżności w uzasadnieniach ocen cząstkowych żadną miarą nie mogły podważyć prawidłowości samego wniosku co do konieczności ocenienia pracy strony skarżącej z prawa karnego na ocenę niedostateczną. W tym względzie, Komisja Egzaminacyjna II stopnia podziela w całości ocenę SSO E. G.. W świetle bowiem kryteriów oceny wymienionych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, jak również celu egzaminu radcowskiego, wystawiona ocena jawiła się jako prawidłowa. Tym samym organ odwoławczy uznał, że nie doszło do obrazy przepisu art. 365 ust. 2 cyt. ustawy.
Pismem z dnia [...] maja 2013 r. P. P. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z dnia [...] marca 2013 r.
Wnosząc o uchylenie skarżonej uchwały oraz o zasądzenie od organu na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, skarżący zarzucił zaskarżonej uchwale:
1) naruszenie art. 27 §1 w związku z art. 24 § 3 k.p.a. - z uwagi na udział w jej wydaniu Sędziego NSA Z. Z., który jako współautor pytań i zadań na egzamin radcowski oraz opisu istotnych zagadnień do tych zadań, jest osobą, co do której istnieje okoliczność mogąca wywoływać wątpliwość co do jego bezstronności, ponieważ rozpatrując odwołanie skarżącego musiał on rozważyć poprawność napisanych przez siebie zadań i opisu istotnych zagadnień do tych zadań, a zatem występował w roli recenzenta swojej własnej pracy łamiąc jedną z fundamentalnych zasad europejskiego porządku prawnego Nemo iudex in causa sua;
2) naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - z uwagi na nieprzeprowadzenie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także z uwagi na niezasadne potraktowanie opinii prawnej, w której skarżący poinformował klientkę o możliwych skutkach wniesienia apelacji, jako opinii prawnej o niezasadności wnoszenia apelacji, pomimo brzmienia owej opinii;
3) naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - z uwagi na wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia spornej uchwały, w którym w jednym miejscu organ odwoławczy twierdzi, że jedynym prawidłowym rozwiązaniem zadania było sporządzenie opinii o braku podstaw do wniesienia apelacji (k. 8 uzasadnienia), podczas gdy w innym miejscu Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznaje, że nie wyklucza możliwości sporządzenia apelacji, której sformułowane zarzuty świadczą, iż egzaminowany wykazuje wiedzę i umiejętności niezbędne do wykonywania zawodu radcy prawnego.
4) naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - z uwagi na fakt, iż Komisja Egzaminacyjna II stopnia, rozważając sporządzoną przez stronę skarżącą pracę, nie dostrzegła tego, że zawarte były w niej dwa zarzuty, przez co w uzasadnieniu spornej uchwały organu odwoławczego znalazła się polemika tylko z jednym z nich.
Ponadto, skarżący - powołując się na przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. - wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonych do skargi wydruków ogłoszenia Ministra Sprawiedliwością dnia [...] września 2012 r. na okoliczność, że Sędzia NSA Z. Z. jest współautorem pytań oraz "Informacji dla zdającego" - na okoliczność, że autorzy zadań posługiwali się spójnikiem "lub".
W uzasadnieniu skargi skarżący argumentując zarzut naruszenia przepisów art. 27 § 1 w związku z art. 24 § 3 k.p.a., wskazał, że bezstronność osoby, która najpierw przygotowała zadania na egzamin radcowski i opisy istotnych zagadnień, a następnie rozpatrywała odwołania osób, które przeważnie rozwiązały w/w zadania inaczej, niż by to wynikało z opisów, musi budzić wątpliwości. Skarżący zauważył, że w jego przypadku jeden z egzaminatorów ocenił przygotowane przez niego rozwiązanie pozytywnie, drugi zaś negatywnie. W zaistniałej sytuacji, powierzenie rozstrzygnięcia tej sprzeczności współautorowi zadania i opisu istotnych zagadnień musi - zdaniem strony skarżącej - budzić uzasadnione wątpliwości, co do bezstronności tej osoby, albowiem osoba ta, popierając uwzględnienie mojego odwołania, musiałby przyznać, że wykonana przez nią wcześniej praca była niedoskonała.
Uzasadniając z kolei zarzut naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., skarżący uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie tylko nie przeprowadziła dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, ale co więcej, wbrew brzmieniu opinii prawnej, w której skarżący poinformował klientkę o możliwych negatywnych skutkach wniesienia apelacji - wadliwie potraktowała wspomniany projekt, jako opinię prawną o niezasadności wnoszenia apelacji. Tymczasem, zdaniem skarżącego, sporządzona przez niego opinia prawna (stanowiąca załącznik do apelacji), nie zawiera wcale twierdzenia, że nie istnieją podstawy do wniesienia apelacji. Skarżący wskazał, że jest wręcz przeciwnie, albowiem w samej apelacji zostały podniesione zarzuty dające podstawy do wniesienia apelacji. Zdaniem strony skarżącej, w przedstawionym stanie faktycznym nie było możliwe przewidzenie, czy wniesienie apelacji o zaproponowanej treści wywoła skutki pozytywne, czy też negatywne dla klientki. Stąd też, skarżący wskazał, że pozostawił klientce decyzję co do wniesienia wspomnianej apelacji.
Skarżący zauważył ponadto, że w informacji dla zdającego, która stanowiła integralną część zadania, znajdowało się twierdzenie o treści: "Sporządzając apelację lub opinię, należy podpisać ją imieniem i nazwiskiem uprawnionej osoby". Zdaniem skarżącego, w języku prawnym spójnik "lub" oznacza, że wystarcza spełnienie jednej z alternatywnych przesłanek (alternatywa nierozłączna), ale mogą być także jednocześnie spełnione obie przesłanki.
Uzasadniając z kolei zarzut naruszenia przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, skarżący wskazał, że w jednym miejscu organ odwoławczy twierdzi, że jedynym prawidłowym rozwiązaniem zadania było sporządzenie opinii o braku podstaw do wniesienia apelacji, gdy tymczasem w innym miejscu organ odwoławczy uznaje, że "Komisja Odwoławcza nie wyklucza możliwości sporządzenia apelacji, której sformułowane zarzuty świadczą, iż egzaminowany wykazuje wiedzę i umiejętności niezbędne do wykonywania zawodu radcy prawnego". Skarżący zarzucił, że tak daleko idące sprzeczności w uzasadnieniu spornej uchwały przekonują, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie dokonała wszechstronnego wyjaśnienia materiału dowodowego w niniejszej sprawie.
Ponadto skarżący zarzucił, iż zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., albowiem Komisja Egzaminacyjna II stopnia, rozważając sporządzoną przez stronę skarżącą pracę, nie dostrzegła tego, że zawarte, były w niej dwa zarzuty. Skarżący zauważył bowiem, iż w uzasadnieniu spornej uchwały Komisja polemizuje (zdaniem strony w sposób nieprzekonywujący zresztą) jedynie z zarzutem niewspółmierności kary, pomijając jednocześnie całkowicie sformułowany również (k. 2 rozwiązania) zarzut naruszenia art. 16 § 1 i § 2 k.p.k.
Mając powyższe okoliczności na uwadze, skarżący zarzucił, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie dokonała wszechstronnego wyjaśnienia materiału dowodowego
W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Obecny na rozprawie pełnomocnik organu odwoławczego wniósł o oddalenie skargi, jako niezasadnej. Ustosunkowując się do wniosku dowodowego strony skarżącej, pełnomocnik organu zauważył, iż kwestia udziału sędziego NSA Z. Z. w zespole układającym pytania nie wymaga dowodu, albowiem organ nie neguje tego faktu.
Na rozprawie w dniu 26 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek dowodowy strony skarżącej zawarty w skardze z dnia [...] maja 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
Dokonując oceny zasadności wniesionej przez P. P. skargi na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] sierpnia 2012 r., wydaną w dniu [...] stycznia 2012 r., nr [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga ta zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona uchwała narusza przepisy prawa.
Otóż należy - zdaniem Sądu - uznać, iż wydając sporną uchwałę, Komisja Egzaminacyjna II stopnia dopuściła się - mogącego mieć wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej.
Według Sądu, w konsekwencji powyższych uchybień proceduralnych organ odwoławczy nie ustalił w sposób jednoznaczny, czy rzeczywiście nie doszło do naruszenia przepisu art. 365 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - polegającego na zaniechaniu obiektywnej oceny zastosowanych przez skarżącego w rozwiązaniu drugiej części egzaminu radcowskiego (prawo karne) przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez niego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zdający miał reprezentować, sporządzając stosowny projekt apelacji bądź opinii prawnej o braku podstaw do wniesienia apelacji.
Tym samym organ odwoławczy, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuścił się naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa i stosowanego przez nie prawa.
Przechodząc do oceny zarzutów strony skarżącej, należy na wstępie wskazać, iż Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 27 § 1 w związku z art. 24 § 3 k.p.a.
Należy zauważyć, iż poza przyczynami wyłączenia pracownika organu administracji publicznej z udziału w postępowaniu wymienionymi taksatywnie w art. 24 § 1 k.p.a., nie można wykluczyć przypadków, w których powstają wątpliwości co do bezstronności pracownika w rozpatrywaniu i załatwianiu określonej sprawy administracyjnej. Przepis art. 24 § 3 k.p.a. jako przyczynę wyłączenia pracownika wskazuje "istnienie okoliczności niewymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika". O ile zatem stwierdzenie istnienia jednej z okoliczności wymienionych w art. 24 § 1 k.p.a. jest wystarczającą przyczyną wyłączenia pracownika z mocy prawa, a zatem nie jest konieczne wykazanie, że istnienie takiej przyczyny rzeczywiście spowodowało stronniczość pracownika przy rozpatrywaniu sprawy, o tyle wyłączenie pracownika na podstawie art. 24 § 3 k.p.a. wymaga przynajmniej uprawdopodobnienia, że istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do jego bezstronności. Nie chodzi tu o uprawdopodobnienie istnienia okoliczności powodujących stronniczość pracownika, lecz jedynie wywołujących wątpliwość co do jego bezstronności. Nie jest zatem konieczne uprawdopodobnienie, że pracownik będzie stronniczy w załatwieniu sprawy ze względu na daną okoliczność, lecz wystarczy, że okoliczność ta powoduje powstanie wątpliwości co do jego bezstronności, a zatem nie jest pewne i jasne, czy pracownik wykona swoje uprawnienia procesowe w sposób bezstronny.
Przepis art. 24 § 3 k.p.a. ma charakter gwarancyjny - służyć ma zapewnieniu bezstronnego wykonywania czynności w postępowaniu administracyjnym. Jego istotą jest eliminacja nawet jedynie potencjalnych wątpliwości co do braku bezstronności pracownika organu. Dla zastosowania art. 24 § 3 k.p.a. wystarczy uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących wywoływać wątpliwość co do bezstronności, a nie okoliczności powodujących stronniczość. Wystarczy zatem, że z uwagi na konkretną okoliczność nie jest pewne i jasne, czy dana czynność procesowa zostanie wykonana w sposób bezstronny.
Przepisy nie wyjaśniają pojęcia bezstronności, lecz nakaz bezstronnego wykonywania obowiązków służbowych jest jednym z podstawowych obowiązków służbowych pracownika organu administracji publicznej, powiązanym z obowiązkiem rzetelnego, sumiennego wykonywania tych obowiązków (por. A. Wróbel /w:/ M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.00.98.1071), LEX/el., 2013, Komentarz aktualizowany do art. 24 Kodeksu postępowania administracyjnego).
Skarżący zarzucił, iż okoliczność, że Sędzia NSA Z. Z. z jednej strony brał udział w przygotowywaniu pytań egzaminacyjnych na egzamin radcowski w roku 2012, z drugiej zaś, był także członkiem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, kładzie się cieniem na jego obiektywizm i wyklucza go, jako członka komisji odwoławczej.
Odnosząc się do powyższego zarzutu strony skarżącej, Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że postępowanie przed komisją odwoławczą jest postępowaniem odrębnym, uregulowanym odmiennie od ogólnych postanowień Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ zaznaczył bowiem, że zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych, do postępowania przed komisją odwoławczą, przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio. Organ podkreślił jednocześnie, że ustawa o radcach prawnych wyraźnie określa przypadki, w których konieczne staje się wyłączenie członka komisji, w tym także członka komisji odwoławczej (vide: art. 368 u.r.p.). W tej sytuacji Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że skoro kwestia możliwości wyłączenia od udziału w pracach komisji odwoławczej uregulowana została przez ustawodawcę nie w Kodeksie postępowania administracyjnego, lecz kompleksowo w ustawie o radcach prawnych, należy przyjąć, że - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - w stosunku do Sędziego NSA Z. Z. nie zaistniały podstawy do jego wyłączenia określone w/w przepisami ustawy o radcach prawnych, a więc zarzut skarżącego oparty o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie jest trafny.
W ocenie Sądu, stanowisko organu odwoławczego nie jest trafne, albowiem, o ile należy zgodzić się, że ustawa o radcach prawnych wyraźnie określa przypadki, w których konieczne staje się wyłączenie członka komisji, w tym także członka komisji odwoławczej, o tyle nie można na tej podstawie uznać jednocześnie, że kwestia możliwości wyłączenia członka od udziału w pracach komisji odwoławczej uregulowana została kompleksowo w ustawie o radcach prawnych.
Otóż, zdaniem Sądu, skoro zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych, do postępowania przed komisją odwoławczą, przepisy k.p.a. stosuje się odpowiednio, to również do członków Komisji Egzaminacyjnej II stopnia będzie miała zastosowanie norma prawna, o której mowa w przepisie art. 24 § 3 k.p.a., a więc jeśli wnioskodawca uprawdopodobni istnienia okoliczności mogących wywoływać wątpliwość co do bezstronności danego członka wspomnianego organu odwoławczego, winien on zostać wyłączony od udziału w sprawie.
Na gruncie niniejszej sprawy skarżący nie uprawdopodobnił, zdaniem Sądu, że udział Sędziego NSA Z. Z., jako członka Komisji Egzaminacyjnej II stopnia - w rozpatrywaniu odwołania może budzić jakiekolwiek uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności z uwagi na fakt, iż osoba ta wcześniej była członkiem zespołu przygotowującego pytania na egzamin radcowski w 2012 r. Według Sądu, członkostwo we wspomnianym zespole w żaden sposób nie przekłada się (nie rzutuje) na ocenę, której została poddana praca egzaminacyjna skarżącego, tym bardziej, że przedmiotem sporu nie jest kwestia związana z oceną pracy z prawa administracyjnego, lecz prawa karnego, zaś wspomniany członek Komisji Egzaminacyjnej II stopnia w zakresie tej części egzaminu nie brał udziału zarówno w przygotowywaniu pytań, jak i dokonywaniu oceny pracy (projektu apelacji karnej), sporządzonej przez skarżącego w ramach egzaminu radcowskiego.
Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów, należy - zdaniem Sądu – wskazać, że skarżący P.P. nie zgodził się z ustalonym uchwałą Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2012 r. z siedzibą w W. negatywnym wynikiem egzaminu radcowskiego, któremu został poddany w dniach [...]-[...] sierpnia 2012 r., kwestionując prawidłowość oceny z drugiej części tego egzaminu (prawo karne), z której otrzymał ocenę niedostateczną. Zarzuty skarżącego w tym względzie determinowały zakres rozpatrzenia sprawy w II instancji przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, jak i obecnie określają ramy kontroli sądowoadministracyjnej w sprawie.
Należy zauważyć, że szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w przepisach od art. 36 do art. 369 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych oraz w rozporządzeniach wykonawczych, tj. w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułów aktów prawnych (Dz. U. Nr 70, poz. 606), wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 cyt. ustawy, a także rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzenia egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 163, poz. 1302), wydanym na podstawie art. 361 ust. 16 w/w ustawy.
Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 cyt. ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości. Do postępowania przed Komisją Egzaminacyjną II stopnia stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co pozwala traktować uchwały tej Komisji jak decyzje administracyjne (por. art. 368 ust. 1 i 12 ustawy). Wymienione wyżej przepisy ustawy o radcach prawnych określają też kryteria, które muszą być brane pod uwagę przy wydawaniu uchwał, ustalających wynik z egzaminu radcowskiego.
Zgodnie art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawody radcy prawnego i etyki tego zawodu.
Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego określono w art. 365 ust. 1 i 2 ustawy o radcach prawnych, w myśl którego test z pierwszej części egzaminu radcowskiego sprawdzają niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów.
W świetle wymienionych przepisów, w tym określających charakter i warunki zdania egzaminu radcowskiego, Komisja Egzaminacyjna II stopnia jest uprawniona do dokonania samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Czyni to w warunkach swoistego luzu decyzyjnego, który jest związany z oceną stanu faktycznego i zasadą swobodnej oceny dowodów stan ten wyczerpujących. W tym sensie rozstrzygnięcie tego organu w kwestii ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego należy postrzegać w kategoriach charakterystycznych dla administracyjnego uznania.
Niemniej, zdaniem Sądu, wyraźnie wskazać trzeba jednocześnie, że organ administracji publicznej, a więc również Komisja Egzaminacyjna II stopnia, jest obowiązany kierować się zasadą prawdy obiektywnej także wówczas, gdy decyzja wydana w sprawie indywidualnej ma charakter uznaniowy. Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza, że organ ma wprawdzie prawo wyboru treści rozstrzygnięcia, jednakże wybór taki nie może być dowolny, a więc musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy (vide: m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II SA 2875/95, Wokanda z 1996, Nr 6, s. 32; podobnie /w:/ wyrok NSA z dnia 19 lipca 1982 r., sygn. akt II SA 883/82, PiP z 1983 r., Nr 6, s. 141).
Kontrola decyzji uznaniowej przez sąd administracyjny polega w szczególności na sprawdzeniu, czy jej wydanie poprzedzone było prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. Sąd administracyjny kontroluje, czy w toku postępowania administracyjnego podjęto wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, czy zebrano zatem wszystkie dowody w celu ustalenia istnienia, bądź nieistnienia ustawowych przesłanek decyzji uznaniowej oraz czy podjęta na ich podstawie decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, czyli nie nosi cech dowolności.
Niewątpliwie zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonywującej treści (tak m.in. /w:/ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r., III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995, Nr 7, poz. 83).
W świetle przepisu art. 7 k.p.a., organy administracji publicznej, stojąc na straży praworządności oraz dążąc do załatwienia sprawy zgodnie z prawdą obiektywną, mają obowiązek uwzględniać z urzędu interes społeczny i słuszny interes obywatela.
W wyroku z dnia 18 listopada 1993 r., sygn. akt III ARN 49/93 (OSNC 1994, Nr 9, poz. 181) Sąd Najwyższy wyraźnie podkreślił, że w państwie prawa nie ma miejsca dla mechanicznie i sztywno pojmowanej zasady nadrzędności interesu ogólnego nad interesem indywidualnym. Oznacza to, jak podkreślił Sąd Najwyższy, że w każdym przypadku działający organ ma obowiązek wskazać, o jaki interes ogólny (publiczny) chodzi i udowodnić, iż on jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Zarówno istnienie takiego interesu, jak i jego znaczenie, a także przesłanki powodujące konieczność przedłożenia w konkretnym wypadku interesu publicznego nad indywidualny podlegać muszą zawsze wnikliwej kontroli instancyjnej i sądowej.
Korzystanie przez komisje egzaminacyjne w sprawach dotyczących ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ze swoistego luzu decyzyjnego wpływa na zakres kontroli sądowoadministracyjnej. Skoro przepis prawa daje organowi administracji możliwość wyboru rozwiązania, to każdy wybór mieszczący się w ustawowych granicach jest zgodny z prawem i on sam nie może zostać zakwestionowany co do zasady przez sąd administracyjny. Kontrolując akty swobodne, do których zaliczyć trzeba uchwały komisji egzaminacyjnych ustalające wynik egzaminu radcowskiego, sąd administracyjny może więc tylko badać, czy nie zostały przekroczone granice uznania i czy podjęte rozstrzygnięcie nie było dowolne. Sądowa kontrola uchwał ustalających wynik egzaminu radcowskiego polega na zbadaniu, czy organy nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponowały niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonały wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Sądowa kontrola decyzji administracyjnej podjętej w ramach uznania administracyjnego ma zatem zakres ograniczony co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi (zob. np. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 1998 r., I SA/Kr 1227/97, czy też wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r. I SA/Gd 1507/00), zaś orzeczenia sądu winny opierać się jedynie na kryterium legalności (por. A. Habuda, Uznanie administracyjne - zmierzch czy renesans pojęcia; Administracja i prawo administracyjne u progu trzeciego tysiąclecia, Łódź 2000, s. 117). Sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu, lecz powinien wyłącznie ocenić, czy w sprawie zachodzą warunki materialno-prawne uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz czy wydanie rozstrzygnięcia przez ten organ zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem (tak m.in. wyrok WSA w Łodzi z dnia 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Łd 852/07).
Uznanie administracyjne w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego wyposaża komisje egzaminacyjne w prawo wyboru konsekwencji prawnych. Innymi słowy, komisje egzaminacyjne mają prawo, po dokonaniu subsumcji, do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia (por. J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, s. 364). Wybór danego rozwiązania, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę, nie jest zupełnie dowolny i swobodny. Ograniczony jest on przez przepisy prawa materialnego (w tym wypadku przez przepisy ustawy o radcach prawnych, zwłaszcza art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2 tego aktu normatywnego) oraz przepisy proceduralne (zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych - odpowiednio stosowane przez Komisję II stopnia - przepisy k.p.a.).
Mając powyższe na uwadze, Sąd badał więc w niniejszej sprawie, czy wydanie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia rozstrzygnięcia uznaniowego, opartego przede wszystkim na wytycznych określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, było uzasadnione dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami.
Zdaniem Sądu, materiał dowodowy sprawy - praca pisemna skarżącego z części drugiej egzaminu radcowskiego (projekt apelacji od wyroku karnego Sądu Rejonowego wraz z projektem opinii prawnej) oceniona w świetle mających zastosowanie do objętych nią kwestii faktyczno-prawnych przepisów prawa oraz poglądów orzecznictwa i doktryny - nie został w pełni prawidłowo rozpatrzony przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, przez co organ ten dopuścił się niewątpliwej obrazy reguł postępowania administracyjnego, wyrażonych w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Należy w tym miejscu wskazać, że sformalizowany tryb podjęcia spornej uchwały przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia ma - w zamierzeniu ustawodawcy - gwarantować pełne rozpoznanie wszystkich zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Zgodnie bowiem z przepisami § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 164, poz. 1314 ze zm.), regulującymi zasady funkcjonowania tej komisji, odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie jest wynikiem głosowania wszystkich członków, poprzedzonego dyskusją.
Stosownie do przepisu art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, przy ocenie pracy należy brać pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Kryteria te są zatem podstawowym wyznacznikiem tej oceny.
Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że sporną kwestią w zadaniu z prawa karnego było odpowiedzenie na pytanie czy osoba przystępująca do rozwiązania tego zadania powinna sporządzić opinię o braku podstaw do wniesienia apelacji, czy też powinna sporządzić apelację od wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy.
Należy zauważyć, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała wprawdzie, iż bez wątpienia sporządzenie opinii o braku podstaw do wniesienia apelacji jest, z punktu widzenia klienta, lepszym rozwiązaniem niż sporządzenie apelacji, niemniej jednocześnie Komisja wyraźnie wskazała w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, że nie wyklucza możliwości sporządzenia apelacji, której sformułowane zarzuty świadczą, iż egzaminowany wykazuje wiedzę i umiejętności niezbędne do wykonywania zawodu radcy prawnego.
Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, co podkreślała zresztą bardzo wyraźnie sama Komisja Egzaminacyjna II stopnia, że najistotniejszą kwestią zadania z prawa karnego na egzaminie radcowskim było dostrzeżenie przez egzaminowanych błędu Sądu Rejonowego, który w swoim wyroku orzekł o czynie, co do którego nastąpiło przedawnienie karalności. Komisja wskazała przy tym, że zwrócenie uwagi na ten element wyroku i wykazanie tego błędu, jak i połączenie ich ze stosownymi przepisami kodeksu postępowania karnego, było podstawą uznania, iż egzaminowany rozumie i widzi zawarty w zadaniu problem.
Jak wynika z uzasadnienia spornej uchwały z dnia [...] marca 2013 r., Komisja Egzaminacyjna II stopnia, odnosząc się do zarzutów skarżącego P. P. dotyczących oceny pracy z zakresu prawa karnego - stwierdziła, że podstawowym zarzutem, jaki należy postawić pracy skarżącego jest ten, że "skarżący przedstawił apelację oraz opinię prawną, co w ocenie Komisji Odwoławczej samo w sobie było podstawą do wystawienia oceny niedostatecznej z uwagi na brak podstaw prawnych do dokonania oceny de facto obu prac".
Jednakże, pomimo powyższego, kategorycznego stwierdzenia, organ wskazał jednocześnie, na co - zdaniem Sądu - trzeba zwrócić uwagę, że "Komisja Odwoławcza dokonała oceny obu prac mając na uwadze rozważenie całości materiału".
Następnie, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, przechodząc do oceny obu prac - podniosła wprawdzie, że "Skarżący dostrzegł kwestię przedawnienia karalności na co w sposób jednoznaczny wskazuje treść opinii prawnej", po czym stwierdziła ponownie, że "Niestety samo dostrzeżenie kwestii przedawnienia karalności pierwszego czynu, nie mogło świadczyć o należytym przygotowaniu Skarżącego do wykonywania zawodu radcy prawnego i o należytej znajomości przepisów prawa karnego oraz umiejętności ich interpretacji. Dostrzegając bowiem kwestię przedawnienia karalności pierwszego przestępstwa jednocześnie Skarżący wykazał się nieumiejętnością należytej oceny interesu osoby reprezentowanej, gdyż sporządził również apelację".
Zdaniem Sądu, mając na uwadze powyższe stanowisko organu odwoławczego, należy zgodzić się ze stroną skarżacą i uznać, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia wykazała się pewnego rodzaju niekonsekwencją, by nie rzec wewnętrzną sprzecznością poglądów zaprezentowanych w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Otóż, w ocenie Sądu, skoro Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że przeprowadzi ocenę obu projektów (projektu apelacji i opinii prawnej), sporządzonych na egzaminie przez skarżącego, to nie powinna ponownie podkreślać, że "Skarżący wykazał się nieumiejętnością należytej oceny interesu osoby reprezentowanej, gdyż sporządził również apelację".
Zdaniem Sądu, wspomnianych niekonsekwencji w stanowisku organu zaprezentowanym w spornej uchwale z dnia [...] marca 2013 r. jest zdecydowanie więcej.
Po pierwsze, należy zgodzić się ze stanowiskiem strony skarżącej, iż Komisja Egzaminacyjna II stopnia w żaden sposób nie wyjaśniła, dlaczego opinię prawną, w której skarżący poinformował klientkę o możliwych negatywnych skutkach wniesienia apelacji - potraktowała - wbrew jej literalnemu brzmieniu - jako opinię prawną o niezasadności wnoszenia apelacji.
Tymczasem, należy - według Sądu - zauważyć, iż sporządzona przez stronę skarżącą opinia prawna nie zawiera w żadnym swym fragmencie stwierdzenia, że nie istnieją podstawy do wniesienia apelacji. Opinia ta zawiera wyłącznie pewnego rodzaju sygnalizację (ostrzeżenie) skierowaną do klientki, w której skarżący informuje, jakie ryzyko wiąże się z wniesieniem apelacji z uwagi na uchybienie Sądu Rejonowego (vide: kwestia wadliwego orzeczenia przez ten sąd w zakresie pierwszego czynu, którego karalność uległa przedawnieniu).
W tej sytuacji, należy - zdaniem Sądu - uznać, że sporna opinia sporządzona przez skarżącego na egzaminie winna być raczej uznana przez Komisję Egzaminacyjną jako pewnego rodzaju załącznik do apelacji, w którym skarżący chciał jedynie zasygnalizować zasadniczy błąd, którego dopuścił się Sąd Rejonowy wydając wyrok karny, a także ostrzec mocodawczynię o ryzyku związanym z wniesieniem stosownej apelacji.
Należy zauważyć, że w samej apelacji zostały podniesione zarzuty dające - zdaniem skarżącego - podstawy do zaskarżenia spornego wyroku Sądu Rejonowego.
W tym miejscu warto wskazać na kolejną niekonsekwencję w stanowisku organu zaprezentowanym w spornej uchwale z dnia [...] marca 2013 r.
Otóż, pomimo, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia wyraźnie podkreślała, że oceniając sporządzony projekt apelacji, należy zbadać, czy zdający zaproponował sposób rozstrzygnięcia uwzględniający interes reprezentowanej przez niego strony, nie przeszkodziło jej to jednocześnie zasugerować, iż wspomniany projekt apelacji winien zawierać zarzuty zarówno obrazy prawa procesowego (zarzut naruszenia art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. - poprzez jego niezastosowanie, w przypadku, gdy karalność czynu określony w punkcie I wyroku uległa przedawnieniu) oraz obrazy prawa materialnego (zarzut naruszenia art. 190 § 1 k.k. - poprzez jego zastosowanie, w przypadku, gdy nastąpiło przedawnienie karalności).
Powyższe stanowisko Komisji budzi wątpliwość Sądu, albowiem - jeśli radca prawny winien świadczyć pomoc prawną w celu ochrony interesów mocodawcy, to należy przyjąć, że o ile egzaminowany zdecydował się już na sporządzenie na egzaminie radcowskim projektu apelacji od wyroku karnego, to - wbrew sugestii Komisji - nie powinien podnosić wspomnianych wyżej zarzutów, poprzestając jedynie na wskazaniu innych zarzutów (np. zarzutu niewspółmierności kary - postawionego zresztą przez skarżącego w apelacji), uprzedzając jedynie swoją klientkę o ryzyku wniesienia wspomnianego środka odwoławczego w kontekście uchybień, których dopuścił się Sąd Rejonowy, a to z uwagi na możliwość spowodowania wydania przez Sąd Okręgowy orzeczenia także na niekorzyść klientki, jako wnoszącej apelację (vide: możliwość otworzenia sądowi II instancji drogi do uchylenia zaskarżonego wyroku w punkcie pierwszym i umorzenia w tym zakresie postępowania).
Zdaniem Sądu, o ile zgodzić się należy z Komisją Egzaminacyjną II stopnia, że zarówno zarzuty postawione w projekcie apelacji, jak i argumentacja przedstawiona w załączonej do niej opinii prawnej pozostawiają wiele do życzenia, nieodzwierciedlając z pewnością całego spektrum możliwych jeszcze do zastosowania środków i sposobu ich uzasadnienia, o tyle jednocześnie zauważyć trzeba, że wskazując na powyższe uchybienie, organ odwoławczy w żaden sposób nie wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały z dnia [...] marca 2013 r., jakie może mieć to istotne znaczenie dla oceny sporządzonego projektu apelacji, czy też bardziej precyzyjnie - dlaczego wadliwe sformułowanie (zaprojektowanie) powyższego środka odwoławczego daje bezwzględną rzekomo podstawę do postawienia stronie skarżącej oceny niedostatecznej, w szczególności w kontekście wszystkich argumentów podnoszonych przez skarżącego.
W tym miejscu należy bardzo wyraźnie podkreślić, że rolą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie jest w żadnym wypadku wkraczanie w kompetencje komisji egzaminacyjnej, która - jako ustawowo powołany do tego organ składający się z profesjonalistów w poszczególnych dziedzinach prawa - ma pełne prawo do samodzielnej oceny danej pracy egzaminacyjnej. Nie jest też intencją Sądu wchodzenie w rolę quasi - trzeciej instancji oceniającej ab initio zasadność wyboru danego rozstrzygnięcia, albowiem sąd administracyjny może jedynie ocenić, czy sporna uchwała organu nie przekracza granic uznania administracyjnego.
W tej sytuacji Sąd, w żaden sposób nie podważając zasadności podniesionych przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia zarzutów, zmuszony jest jedynie podzielić stanowisko skarżącego i uznać, że o ile rzeczywiście organ odwoławczy trafnie wytknął szereg zarzutów sporządzonemu projektowi apelacji, to jednakże zobowiązany był jednocześnie wykazać w sposób precyzyjny, dlaczego tego rodzaju wadliwe sformułowanie projektu apelacji od wyroku sądu karnego daje bezwzględną podstawę do postawienia stronie oceny niedostatecznej, w szczególności w kontekście argumentów podnoszonych przez skarżącego i w kontekście tego, iż sama Komisja Egzamkinacyjna II stpnia wyraźnie wskazała, że "Bez wątpienia najistotniejszą kwestią zadania z prawa karnego było dostrzeżenie przez egzaminowanych błędu Sądu Rejonowego, który w swoim wyroku orzekł o czynie, co do którego nastąpiło przedawnienie karalności".
Skoro w opinii prawnej załączonej do projektu apelacji skarżący dostrzegł przedawnienie karalności czynu z pkt 1 wyroku (tj. z art. 190 § 1 k.k.) oraz skutek tego przedawnienia w postaci ryzyka uchylenia orzeczenia w pkt 1, informując o tym swoją mocodawczynię, dając jej tym samym, jako stronie pokrzywdzonej, w sposób zrozumiały wybór decyzji w oparciu o istotne dla rozwiązania zadania zagadnienia prawne, to Komisja winna w sposób precyzyjny wskazać, dlaczego oceniania praca strony skarżącej nie zasługuje na pozytywną ocenę.
Reasumując, należy - zdaniem Sądu - uznać, iż Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie wykazała w sposób należyty, w kontekście prawidłowo wytkniętych błędów w sporządzonym przez skarżącego projekcie apelacji karnej, dlaczego sposób stosowania przez zdającego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji i poprawności zaproponowanego przez niego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym reprezentował, nie dało wystarczających podstaw do przyjęcia pozytywnej oceny z części drugiej egzaminu radcowskiego.
W tym miejscu, powołując się na art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych i ustaloną w tym przepisie skalę ocen przewidzianych dla rozstrzygania przy analizie egzaminu radcowskiego - należy, zdaniem Sądu, stwierdzić, że powyższe spectrum możliwych do zastosowania ocen (od oceny niedostatecznej do oceny celującej) sprawia, iż przy ocenie projektu apelacji, czy też opinii prawnej informującej klientkę o ryzyku jej wniesienia, należy uwzględnić wpływ poszczególnych aspektów sporządzonej przez zdającego apelacji karnej uzupełnionej opinią prawną nie tylko pod kątem zastosowania oceny niedostatecznej, ale również oceny pozytywnej. Zdaniem Sądu, uznać trzeba, że poszczególne uchybienia rzeczywiście powinny być oceniane przy zastosowaniu kryteriów przypisanych dla każdej z poszczególnych ocen. Należy w tej sytuacji stwierdzić, że organ odwoławczy winien w sposób precyzyjny przedstawić w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, dlaczego - w kontekście wymogów ustawowych oraz celów egzaminu radcowskiego - projekt apelacji sporządzony przez skarżącego w żaden sposób nie mógł być zakwalifikowany na ocenę dostateczną, skoro sama Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że skarżacy dostrzegł głowny problem zawarty w zadaniu z prawa karnego.
Nie budzi wątpliwości Sądu, iż w postępowaniu administracyjnym, stosownie do art. 7 i art. 77 k.p.a., wydanie prawidłowej decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzać dokładne ustalenie stanu faktycznego istotnego w sprawie. Zgodnie zaś z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. decyzja powinna być należycie uzasadniona z podaniem m.in. dowodów, na podstawie których określone fakty organ orzekający przyjął za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza fundamentalne zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji (tak również: Naczelny Sąd Administracyjny /w:/ wyrok z dnia 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 420/98, nie publik.).
Zdaniem Sądu, wydając sporną uchwałę z dnia [...] marca 2013 r., Komisja Egzaminacyjna II stopnia dopuściła się obrazy w/w norm postępowania, albowiem nie odniosła się w uzasadnieniu swej uchwały w sposób precyzyjny do wszystkich zarzutów strony skarżącej dotyczących wadliwości oceny jej pracy z prawa karnego (projektu apelacji wraz z opinią prawną), sporządzonej podczas egzaminu radcowskiego w sierpnia 2012 r.
W ocenie Sądu, brak pełnego odniesienia się przez organ odwoławczy do przedstawionych przez stronę skarżącą wątpliwości, nie dało tej stronie możliwości ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W tej sytuacji uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej uchwały.
Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Nieprawidłowości te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku przyjęcia zasadności tezy strony skarżącej w zakresie wadliwości ustaleń organu odwoławczego i wpływu tych ustaleń na końcowy wynik postępowania (wynik egzaminu radcowskiego), należałoby uznać, iż być może brak było jakichkolwiek podstaw do negatywnego dla strony rozstrzygnięcia w części drugiej egzaminu radcowskiego.
W ocenie Sądu, aby sporne rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, Sąd musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących przede wszystkim kwestii podnoszonych przez stronę skarżącą. Sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych.
W tym miejscu warto wskazać, iż sama Komisja Egzamiancyjna II stopnia wielokrotnie podkreślała w toku postępowania prowadzonego zarówno w tej, jak i w wielu innych sprawach toczących się przed tutejszym Sądem, iż dla dokonania ostatecznej oceny poprawności danej pracy (projektu skargi, apelacji, kasacji, czy też projektu jakiejś umowy, opinii prawnej, etc.), będącej rozwiązaniem zadania na egzaminie radcowskim, koniecznym jest dokonanie porównania i wyważenia pozytywnych i negatywnych elementów ocenianej pracy danej osoby zdającej. Pomimo wielokrotnie tak prezentowanego przez siebie stanowiska, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, w przypadku sporządzonej przez skarżącego umowy zbycia udziałów, nie dopełniła tego warunku, albowiem nie dokonała jakiegokolwiek wyważenia pozytywnych i negatywnych elementów ocenianej pracy egzaminacyjnej, wskazując jedynie na wady projektu apelacji bez odniesienia się (wyjaśnienia) istotności owych wad w kontekście całości pracy i w kontekście znaczenia poszczególnych przesłanek ustawowych oceny, w tym przede wszystkim wytycznych określonych w przepisie art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie spornej uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem uzasadnienie to nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji administracyjnej (uchwały) rozstrzygającej o wyniku egzaminu radcowskiego.
W konsekwencji Sąd, rozstrzygając niniejszą sprawę - uznał, iż organ odwoławczy nie odniósł się w sposób pełny do wszystkich przywołanych przez skarżącego argumentów na okoliczność braku podstaw do rozstrzygnięcia na niekorzyść strony poprzez wystawienie oceny niedostatecznej z części drugiej egzaminu radcowskiego, dotyczącej prawa karnego.
Mając na względzie powyższe uznać należy, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. nie rozważyła należycie i wszechstronnie całokształtu zebranego materiału dowodowego i z naruszeniem art. 80 k.p.a. ustaliła, że nie zachodziły podstawy do poprawienia oceny z części drugiej egzaminu radcowskiego.
Taka całościowa analiza jest konieczna, tym bardziej, jeśli zauważymy, że związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, iż organ zobowiązany był m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Warto zauważyć, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
W konsekwencji uznać należy, iż - wbrew stanowisku organu odwoławczego - w spornej uchwale z dnia [...] marca 2013 r. nie przeprowadzono pełnego wyjaśnienia przyjętej przez ten organ oceny z zakresu drugiej części egzaminu radcowskiego, a więc nie wyjaśniono w sposób wszechstronny, dlaczego sporny projekt apelacji uzupełniony opinią prawną sporządzoną dodatkowo na egzaminie przez skarżącego, nie zasługiwał w żaden sposób na ocenę pozytywną.
Mając powyższe na względzie należy uznać, iż w toku ponownego postępowania Komisja Egzaminacyjna II stopnia zobowiązana będzie dokonać jeszcze raz pogłębionej analizy całego zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, która pozwoli na podjęcie właściwej decyzji, zgodnej z treścią przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, kierując się stosownymi wytycznymi Sądu wskazanymi w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Organ odwoławczy winien przede wszystkim ustosunkować się szczegółowo w uzasadnieniu uchwały do wskazanych wyżej zarzutów skarżącego, pamiętając jednocześnie o obowiązku płynącym głównie z normy prawnej wyrażonej w przepisie art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązany jest w tym miejscu jedynie na marginesie wyjaśnić, iż oddalając na rozprawie w dniu 26 listopada 2013 r. wniosek dowodowy strony skarżącej, sformułowany w treści skargi, działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Uzasadniając powyższą decyzję o odmowie uwzględniania wniosku dowodowego strony skarżącej, należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Jeżeli zachodzi potrzeba dokonania ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić (tak również: B. Dauter /w:/ B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005 r., s. 257 i powołany tam m.in. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt V SA 671/00).
W związku z powyższym Sąd uznał, że powołany przez stronę skarżącą dowód nie był w żaden sposób istotny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, tym bardziej, że miał potwierdzać okoliczności niebudzące jakichkolwiek wątpliwości w świetle zarówno zgromadzonego materiału dowodowego, jak i oświadczenia samego organu.
Biorąc pod uwagę wskazane uchybienia organu odwoławczego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że uchylona uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z dnia [...] marca 2013 r. nie będzie podlegać wykonaniu do daty uprawomocnienia się niniejszego wyroku, działając w tym zakresie na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Ponadto, orzekając o zwrocie skarżącemu kosztów postępowania w postaci uiszczonego wpisu od skargi, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na podstawie przepisu art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło