VI SA/Wa 1648/17

PostanowienieWSA w Warszawie2017-09-21

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, złożony przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego, który powołuje się na chorobę i brak możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich, może zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, ponieważ pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Mimo choroby, pełnomocnik miał możliwość skorzystania z pomocy innej osoby pracującej w jego kancelarii, która odebrała wezwanie sądu, co pozwalało na zlecenie wysłania wymaganego pełnomocnictwa. Brak takiej próby świadczy o niedochowaniu należytej staranności.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Sąd wezwał pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez nadesłanie pełnomocnictwa, pod rygorem odrzucenia skargi. Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku, powołując się na chorobę w okresie od 4 do 8 września 2017 r. i brak możliwości skorzystania z pomocy innych osób. Do wniosku załączył zwolnienie lekarskie, zaświadczenie lekarskie oraz żądane pełnomocnictwo.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka po rozpoznaniu w dniu 21 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. P. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi w sprawie ze skargi P. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Skarżący – P. P., reprezentowany przez adwokata K. R., z zachowaniem trybu i terminu złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę. Wobec tego, że do skargi nie zostało załączone żadne pełnomocnictwo Sąd wezwał pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi, braku formalnego skargi poprzez nadesłanie stosownego pełnomocnictwa. Wezwanie zostało skierowane na adres kancelarii podany w skardze i odebrane dnia 28 sierpnia 2017 r. przez pełnomocnika pocztowego – M. K. (z.p.o. k. 17 akt). Pismem nadanym na adres Sądu dnia 14 września 2017 r. - za pośrednictwem wyznaczonego operatora pocztowego, pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia ww. braku formalnego skargi. Uzasadniając swoje żądanie przyznał, że uchybił ww. terminowi, jednakże w jego ocenie uczynił to bez swojej winy, gdyż w okresie od 4 do 8 września 2017 r. pozostawał na zwolnieniu lekarskim, ze wskazaniem, że ma leżeć, w konsekwencji czego nie był w stanie wykonać wezwania Sądu w ustawowym terminie. Nadto oświadczył, że z uwagi na dobro małoletniego dziecka odizolował się od pozostałych członków rodziny i nie miał możliwości skorzystania z pomocy innych osób, celem uzupełnienia braku skargi. Do wniosku załączył poświadczoną za zgodność z oryginałem kopię zwolnienia ZUS ZLA wystawionego dnia 5 września 2017 r. na okres od 4 do 8 września 2017 r. oraz oryginał zaświadczenia lekarskiego o niemożności stawienia się przez niego w Sądzie w ww. okresie (4-8.09.2017) z powodu choroby, a także żądane przez Sąd pełnomocnictwo, upoważniające go do wniesienia skargi, datowane na 4 września 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Na wstępie Sąd zauważa - mając na uwadze treść art. 66 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), dalej p.p.s.a. i wynikający z niego dla profesjonalnych pełnomocników obowiązek doręczania w toku postępowania sobie nawzajem pism procesowych, z wyłączeniem tych wymienionych w § 3 tego przepisu, , że wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi nie podlega reżimowi art. 66 p.p.s.a., gdyż stosownie do § 3 tego przepisu sama skarga jemu nie podlega. Nadto przesłanką niezbędną do zastosowania art. 66 § 1 p.p.s.a. jest uznanie, że postępowanie jest w toku. W ocenie Sądu nie można uznać, że wniesienie w niniejszej sprawie skargi dotkniętej ww. brakiem formalnym spowodowało stan zawisłości sprawy. Skoro skarga dotknięte jest brakiem formalnym, to jest ona obecnie rozpatrywana w jednostronnym postępowaniu rozpoznawczym i do czasu zakończenia tego jednostronnego postępowania rozpoznawczego nie powoduje ona stanu zawisłości sprawy. Tym samym – w konsekwencji, złożony wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi nie może zostać objęty wymogiem przewidzianym w art. 66 § 1 p.p.s.a., gdyż nie jest pismem złożonym w toku sprawy. Zgodnie z art. 86 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu, zgodnie z art. 87 p.p.s.a., wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem powinno nastąpić dokonanie czynności, której nie dokonano w terminie. Brzmienie przywołanego przepisu art. 86 p.p.s.a. wskazuje, że przywrócenie terminu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony lub jej pełnomocnika. A zatem brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Jednocześnie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona więc uznaniu sądu, przy czym jako kryterium przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Sąd stwierdza, że badany wniosek jest dopuszczalny, gdyż dotyczy ustawowego terminu, któremu w tej sprawie bezspornie uchybiono, a który upłynął dnia 4 września 2017 r. Nadto uchybienie to powoduje dla skarżącego ujemne skutki procesowe. W ocenie Sądu przedmiotowy wniosek został wniesiony także w terminie przewidzianym w art. 87 p.p.s.a. Nadano go bowiem dnia 14 września 2017 r., a z przedstawionego w jego załączeniu zwolnienia lekarskiego wynika, że choroba pełnomocnika maiła miejsce w okresie od 4 do 8 września 2017 r., zatem z dniem 9 września 2017 r. ustała przyczyna, którą pełnomocnik skarżącego wskazał. Sąd nadto uznał, że wniosek ów złożono w prawidłowym trybie – do Sądu, w którym czynność miała być dokonana, za pośrednictwem wyznaczonego operatora pocztowego. Jednocześnie ze zgłoszeniem przedmiotowego wniosku dokonano czynności, przywrócenia terminu której on dotyczy. Przechodząc do przyczyny uchybienia terminu, na jaką powołano się w tej sprawie, tj. nagłej choroby pełnomocnika skarżącego i niemożności posłużenia się osobami trzecimi, Sąd stwierdza, że nie uzasadnia ona przywrócenia wnioskowanego terminu, gdyż pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w jego uchybieniu. Sąd ustalił, że bezsprzecznie - zarówno ze zwolnienia lekarskiego, jak i z zaświadczenia lekarskiego (oba wystawione dnia 5 września 2017 r., przez różnych lekarzy), wynika, że w okresie od 4 do 8 września 2017 r. pełnomocnik skarżącego pozostawał niezdolny do pracy, ze wskazaniem w zwolnieniu, że ma leżeć. Wobec tego nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik skarżącego nie był w stanie w ww. okresie osobiście wykonywać czynności związanych z prowadzeniem niniejszej sprawy. Pozostaje zatem ustalić, czy w realiach tej sprawy, w ww. okresie pełnomocnik, jako należycie dbający o interesy swojego mandanta, mógł posłużyć się inną osobą, przy czym nie członkami rodziny, od których - jak oświadczył, odizolował się z uwagi na dobro małoletniego dziecka. Bezspornym w sprawie jest, że ostatnim dniem terminu na uzupełnienie braku formalnego skargi poprzez nadesłanie pełnomocnictwa był 4 września 2017 r. Sąd zauważa przy tym, że załączone do rozpoznawanego wniosku pełnomocnictwo pochodzi właśnie z 4 września 2017 r. Zatem w ostatnim dniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi dokument żądanego pełnomocnictwa istniał. Sąd ustalił również - w oparciu o akta sprawy oraz akta administracyjne, że w kancelarii skarżącego oprócz niego pracuje przynajmniej jeszcze jedna osoba, która odebrała w jego imieniu wezwanie Sądu do uzupełnienia ww. braku skargi (z.p.o. k. 17 akt). Jednocześnie Sąd badając zwrotne potwierdzenie odbioru skarżonej decyzji stwierdził, że ta sama osoba, która odebrała wezwanie Sądu, odebrała również skarżoną decyzję w imieniu pełnomocnika skarżącego, przy czym posłużyła się podwójnym nazwiskiem – "K.-R.". W konsekwencji powyższych danych tj. istnienia w dniu 4 września 2017 r. (ostatnim dniu terminu na uzupełnienie braku formalnego skargi) pełnomocnictwa, o które Sąd wzywał, w połączeniu z faktem, że w kancelarii pełnomocnika skarżącego jest przynajmniej jeszcze jedna – inna, osoba niż on, tj. M. K. vel K.-R., powoduje, że nie było przeszkód, aby – pomimo choroby, pełnomocnik posłużył się tą osobą i np. telefonicznie zlecić jej wysłanie ww. pełnomocnictwa do Sądu. Warto w tym miejscu podnieść, że kancelaria pełnomocnika skarżącego znajduje się w samym centrum L., zatem nie ma mowy o trudnościach w dostępie do placówek wyznaczonego operatora pocztowego, nawet w porach popołudniowych, czy nocnych. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona/pełnomocnik strony dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona lub jej pełnomocnik nie mógł usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić zatem jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobnią brak swojej winy, a przy tym wskażą, że niezależna od nich przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Należy podkreślić, że nie każda choroba uzasadnia przywrócenie terminu. Okolicznością, która uzasadnia przywrócenie terminu, może być tylko taka choroba, która jest nagła, i która jednocześnie uniemożliwia podjęcie określonej czynności procesowej, bądź innych działań zmierzających do dokonania owej czynności w terminie, np. zlecenia jej dokonania innej osobie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania profesjonalnego pełnomocnika (por. m.in. postanowienie NSA z 17 grudnia 2014 r. sygn. akt II GZ 870/14). Dodatkowo pełnomocnik, który jest profesjonalistą (adwokat, radca prawny) winien tak zorganizować pracę swojej kancelarii, aby w czasie jego ewentualnej nieobecności spowodowanej np. niespodziewaną chorobą, nie doszło do uchybień terminom procesowym w prowadzonych przez niego sprawach. "Obiektywny miernik staranności, której należy oczekiwać od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mandanta, w tym przede wszystkim od profesjonalisty (...) będącego pełnomocnikiem strony skarżącej, obejmuje wymóg właściwego zorganizowania pracy kancelarii (...). Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony skarżącej oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego" (tak m.in. w postanowieniach NSA z 21 kwietnia 2017 r. sygn. akt II OZ 645/17 oraz z 17 marca 2017 r. II GZ 178/17). Reasumując skoro wezwanie Sądu do uzupełnienia braku skargi zostało odebrane w imieniu pełnomocnika skarżącego przez ww. osobę – M. K. vel K.-R., i pełnomocnik nie kwestionuje prawidłowości i skuteczności tego doręczenia, to tą osobą mógł się posłużyć w celu dochowania terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Mając świadomość złego samopoczucia oraz upływu terminu, o przywrócenie którego obecnie wnioskuje, a także wiedzę, że 4 września 2017 r. zostało sporządzone żądane przez Sąd pełnomocnictwo, powinien był - jako należycie dbający o interesy skarżącego, zlecić owej osobie np. telefonicznie, wysłanie do Sądu tegoż pełnomocnictwa. Z uwagi, że ze sprawy nie wynika, jakoby podjął taką próbę, ale nie przyniosła ona pożądanego skutku, wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony, gdyż w ocenie Sądu pełnomocnik nie dochował należytej staranności w wykonaniu wezwania, mając możliwość posłużenia się osobą trzecią, aby do uchybienia terminu nie doszło. Reasumując Sąd jest zdania, że w rozpoznawanym przypadku pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi i dlatego na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło