VI SA/Wa 1728/19

WyrokWSA w Warszawie2020-01-07

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu notarialnego, wynikającą z oceny niedostatecznej z projektu aktu notarialnego, jest zgodna z prawem, jeśli zdająca kwestionuje ocenę, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych dotyczących oceny pracy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła projekt aktu notarialnego jako niedostateczny. Liczne i istotne błędy merytoryczne i formalne w projekcie, dotyczące m.in. przepisów Kodeksu spółek handlowych, ustawy o samorządzie gminnym oraz Prawa o notariacie, uzasadniały negatywną ocenę, a sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej oceny pracy egzaminacyjnej, lecz jedynie do kontroli legalności działania organów.
Stan faktyczny
Skarżąca B. Z. wniosła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, która utrzymała w mocy negatywną ocenę z egzaminu notarialnego. Negatywna ocena wynikała z oceny niedostatecznej z drugiego projektu aktu notarialnego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że jej praca zasługiwała na ocenę pozytywną, a błędy nie były na tyle istotne, aby dyskwalifikować pracę. Komisja II stopnia szczegółowo uzasadniła negatywną ocenę, wskazując na liczne błędy merytoryczne i formalne w projekcie aktu notarialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi B. Z. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z [..] kwietnia 2019 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego ( dalej "Komisja II stopnia") utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr 2 do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W. ( dalej "Komisja Egzaminacyjna") z dnia [...] października 2018 r. stwierdzającą, że B. M. - obecnie nosząca nazwisko Z., (dalej jako "Skarżąca", "Zdająca") uzyskała wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Jako podstawę prawną wskazano art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z 2019 r. poz. 540, z późn. zm.- dalej p.n.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniach 4-6 września 2018 r. Skarżąca przystąpiła do egzaminu notarialnego na podstawie art. 74 § 2 ustawy - Prawo o notariacie, przed Komisją Egzaminacyjną nr 2 do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W., powołaną zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 1 sierpnia 2018 r. Komisja Egzaminacyjna uchwałą nr [...] z dnia [...] października 2018 r. stwierdziła, że Zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Zdająca z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymała ocenę dostateczną, z drugiego projektu aktu notarialnego ocenę niedostateczną, (przy dwóch ocenach niedostatecznych od poszczególnych egzaminatorów), natomiast z projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności ocenę dostateczną. Ponieważ zgodnie z treścią art. 74 f § 1 ustawy - Prawo o notariacie, pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje wyłącznie zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną, Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że Zdająca uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Powyższą uchwałę Zdająca zaskarżyła odwołaniem, w którym zakwestionowała ocenę z drugiego projektu aktu notarialnego. W zadaniu dotyczącym projektu drugiego aktu notarialnego chodziło o sporządzenie aktu notarialnego obejmującego umowę spółki z o.o. zgodną z przepisami prawa oraz spełniająca wolę założycieli przy zachowaniu wymogów właściwej reprezentacji. Komisja II stopnia w uzasadnieniu skarżonej uchwały omówiła przepisy mające zastosowanie w sprawie i podzieliła większość zarzutów egzaminatorów. Zdaniem Komisji II stopnia wystawienie oceny niedostatecznej za projekt drugiego aktu notarialnego było całkowicie uzasadnione. W projekcie naruszono przepisy kodeksu spółek handlowych (k.s.h.), ustawy o samorządzie gminnym (u.s.g.), w szczególności dotyczące wymaganych zgód organu stanowiącego gminy i dotyczące kompetencji skarbnika gminy, ustawy o gospodarce komunalnej (u.g.k.), w szczególności poprzez brak znajomości zasad powoływania w spółce komunalnej zarządu oraz nie wypełniono bezwzględnych obowiązków notariusza określonych w art. 80 § 1 i 2 ustawy Prawo o notariacie (p.n.), w szczególności poprzez brak zabezpieczenia praw i słusznych interesów stron oraz sporządzenie projektu aktu notarialnego w sposób niezrozumiały i nieprzejrzysty. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów odwołania Komisja II stopnia stwierdziła, że nie są one zasadne. Ustosunkowując się do zarzutu Zdającej, że jedna z ocen cząstkowych jest enigmatyczna, Komisja II stopnia nie podzieliła tego zarzutu stwierdzając, że wskazano w tej ocenie na jeden z poważniejszym błędów pracy w postaci braku udokumentowania statusu K. K. jako członka zarządu sp. z o.o. w organizacji. Ponadto w omawianej ocenie cząstkowej egzaminator słusznie wytknął Zdającej brak przywołania wymaganych przez art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a, f u.s.g. uchwał rady gminy w sprawie wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości i na utworzenie spółki, co jest uchybieniem bardzo poważnym. Zasadnie podniósł także brak realizacji woli stron (art. 94 § 1 zd. drugie p.n.) poprzez powołanie dwuosobowego zarządu nowej sp. z o.o., podczas gdy wolą stron był zarząd trzyosobowy. Wskazał też na brak przejrzystości pracy i jej chaotyczność, co jest naruszeniem art. 80 § 1 p.n. Egzaminator słusznie skonkludował, że błędy merytoryczne nie uzasadniają oceny pozytywnej, a potwierdzają to błędy formalne (nieprzejrzystość i chaos w pracy). Egzaminatorzy wskazali w ocenach cząstkowych także na zalety projektu (które jednak przy uwzględnieniu wad pracy nie wystarczyły do pozytywnej oceny), czynienie więc w odwołaniu zarzutu, że oceny cząstkowe wskazują na elementy prawidłowo w akcie zapisane jest chybione. W spornej pracy zakwestionowano, obok braku uchwał rady gminy, całkowicie zbędną kontrasygnatę skarbnika gminy o wyrażeniu zgody na wniesienie przez gminę do nowej spółki wkładu niepieniężnego, zatem art. 46 u.s.g. nie miał tu zastosowania. Zdaniem Komisji II stopnia całkowicie wadliwie zastosowanie w/w przepisu oznacza, że gmina została narażona na przedłożenie do aktu dokumentu zbędnego i dodatkowo wystawionego bez podstawy prawnej, co stanowi naruszenie art. 80 § 2 p.n., a w zakresie zrozumiałości tego zapisu w akcie - naruszenie także § 1 tego artykułu. Dodatkowo Komisja II stopnia podniosła z urzędu, że opis w pracy rzeczonego dokumentu jest nieprawidłowy, gdyż po pierwsze oświadczenie skarbnika gminy, tj. kontrasygnatę nazwano "zaświadczeniem", a po drugie w treści owej zgody w sposób nieuprawniony zapisano, że skarbnik gminy wyraża też zgodę na zaksięgowanie nadwyżki wartości aportu ponad wartość nominalną udziałów na kapitał zapasowy (co wynika przecież z art. 154 § 2 k.s.h. i zgoda skarbnika na powyższe nie ma żadnego znaczenia). W pracy zabrakło postanowienia o utworzeniu w spółce kapitału zapasowego, który w sp. z o.o. nie jest obligatoryjny (w odróżnieniu od spółki akcyjnej). Wobec zaistnienia w kazusie problemu agio - należało ten kapitał utworzyć poprzez odpowiedni zapis w umowie spółki. Zdaniem organu słusznie wytknięto Zdającej brak uwzględnienia zapisu, że do nowej spółki - obok k.s.h. - mają zastosowanie przepisy u.g.k. Ponadto egzaminator wskazał, że taksa notarialna winna wynosić 3.170 zł plus podatek VAT, podczas gdy Zdająca pobrała dodatkowo taksę z § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej w wysokości 200 zł plus podatek VAT za złożenie elektronicznego wypisu do Centralnego Repozytorium Elektronicznych Wypisów Aktów Notarialnych. Zatem taksa notarialna została pobrana w zawyżonej wysokości. Słusznie egzaminator wskazał też (pkt 3 podpunkt 1 lit. e oceny), że w akcie miał być określony sposób objęcia i pokrycia udziałów, podczas gdy Zdająca nie wskazała (§ 5 ust.3 lit. a, e pracy) na termin wniesienia aportów przez sp. z o.o. w organizacji i gminę. Była to kwestia kluczowa w zadaniu, aby zdający wykazali się wiedzą, że zgodnie z art. 163 k.s.h. i art. 167 § 1 k.s.h. wszystkie wkłady mają być w całości wniesione do sp. z o.o. przed jej zarejestrowaniem. Zdająca nie podała w akcie terminu na wniesienie wkładów. Jest to bardzo poważny błąd projektu. Całkowicie chybiony jest argument Zdającej o braku charakteru błędu pracy w postaci nie przywołania w projekcie dwóch uchwał rady gminy wymaganych zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a,f u.s.g. W ocenie Komisji II stopnia Zdająca nie tylko, że nie przywołała ani jednostkowej uchwały rady gminy o wyrażeniu zgody na zbycie danej nieruchomości tytułem aportu, ani uchwały tego organu w sprawie zasad zbywania, nabywania i obciążania nieruchomości (tzw. uchwały "generalnej" określającej m.in. zasady wnoszenia nieruchomości jako aportów), ale także jednostkowej uchwały rady w sprawie wyrażenia zgody na utworzenie spółki. Argumenty podniesione w odwołaniu nie zasługują na uznanie, wobec orzecznictwa i podglądów doktryny - (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2012 roku, sygn. III CZP 76/12 i glosy do niej, m.in. autorstwa K. Kubasika i Z. Kuniewicza, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7 grudnia 2015 roku, sygn. IV SA/G1 845/15). Zgodnie z tymi poglądami dokonanie czynności prawnej bez wymaganej uprzedniej zgody właściwego organu administracyjnego powoduje konsekwencje w postaci wadliwości czynności prawnej, gdyż skutku braku zgody nie regulują ustawy samorządowe, zatem ocena braku wymaganej daną ustawą samorządową (tu - u.s.g.) zgody organu stanowiącego powinna być dokonana w oparciu o przepisy prawa prywatnego, w szczególności kodeksu cywilnego. Niezależnie od wątpliwości co do tego skutku (nieważność - patrz art. 38 i 39 k.c.) czy też bezskuteczność zawieszona (patrz art. 103 k.c.) - rozwiązanie przyjęte przez Zdającą było całkowicie wadliwe i jest to również bardzo poważny błąd projektu. Zdająca miała udokumentować skuteczną umowę sp. z o.o., czyli umowę, która stanowić będzie podstawę rejestracji sp. o.o. Należało zatem udokumentować skuteczne zobowiązanie gminy o utworzeniu sp. z o.o. oraz zobowiązanie do wniesienia aportu w postaci własności nieruchomości. O braku wiedzy zdającej w tym przedmiocie oraz o całkowitym braku zabezpieczenia interesów stron czynności (tak samej gminy, jak i pozostałych założycieli spółki) świadczy zapisanie w pracy (str. 3 in fine), oświadczenia przedstawiciela gminy, że na zawarcie przedmiotowej umowy nie jest wymagana żadna zgoda organu gminy. Odnosząc się natomiast do podnoszonego w odwołaniu charakteru przedmiotowych uchwał rady gminy Komisja II stopnia wskazała, że wyczerpujące wyjaśnienia w tym zakresie zawiera m.in. wyrok NSA z dnia 29 września 2016 roku o sygn. akt II OSK 1160/16. Bezwzględnym obowiązkiem notariusza, określonym w art. 80 § 2 p.n. jest dochowanie przy dokonywaniu czynności należytej staranności oraz zabezpieczenie praw i słusznych interesów stron. Komisja II stopnia zaznaczyła, że co prawda Zdająca przywołała w akcie dokumenty geodezyjne dotyczące obu nieruchomości i odpisy z ksiąg wieczystych, lecz z opisu tych dokumentów w akcie nic nie wynika bowiem: - nie przeprowadzono wywodu własności, nie opisano treści tych dokumentów (np. stan wpisów w działach III i IV obu ksiąg wieczystych), - nie podano także przy opisie aportów, wbrew wymogom z art. 158 k.s.h., dokładnego opisu obu nieruchomości, - brak jest podania powierzchni nieruchomości, ważnej w umowie zobowiązującej do przeniesienia własności, - brak jest odniesienia się do zapisów tym przedmiocie w wypisach z rejestru gruntów (dane co do powierzchni dziatek w księdze wieczystej mogą być zatem nieaktualne w stosunku do danych zawartych w ewidencji gruntów), - brak jest przywołania wypisu z kartoteki (bądź rejestru) budynków dla zabudowanej nieruchomości gminy. Opis nieruchomości wnoszonej do spółki przez sp. z o.o. w organizacji, nie obejmuje jej powierzchni, zawarto natomiast zapis potoczny, nieprofesjonalny, że działka nr 13, położona przy ulicy Sportowej 3 "stanowi parking przylegający do stadionu miejskiego w Miasteczku", jest to opis stanu faktycznego, a nie geodezyjnego i wieczystoksięgowego nieruchomości. Jednocześnie z urzędu Komisja II stopnia podniosła, że obie nieruchomości (działka stanowiąca parking i działka stanowiąca stadion sportowy) z nieznanych powodów mają według Zdającej oznaczenie w ewidencji gruntów jako symbol użytku B - tereny mieszkaniowe. Zapis jest wadliwy, niezrozumiały i świadczący o nieznajomości przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków. Ponadto taki sposób opisu dokumentów w akcie jest niezgodny z poleceniem egzaminacyjnym dotyczącym właśnie opisu dokumentów w akcie, zgodnie z którym powinny być one opisane tak, aby na podstawie samej treści projektu można było ustalić m.in. ich treść. Przeszkodą do uznania, że błąd w akcie w postaci ustanowienia w nowej spółce dwuosobowego zarządu to wyłącznie oczywista omyłka, jest słowny (a nie cyfrowy) zapis, że zarząd "składa się z dwóch członków (...)" - § 11 ust. 2 pracy. Wskazanie na taki skład liczbowy zarządu w spółce jest naruszeniem woli wspólników (patrz art. 94 § 1 zd. drugie p.n.). Innym, poważnym błędem Zdającej było zapisanie w akcie (§ 11 ust. 3), że "Wymogi jakie musi spełniać Członek zarządu zostaną określone w drodze uchwały Rady Nadzorczej", podczas gdy art. 10a ust. 7 u.g.k. (której tekst załączony był do treści zadania egzaminacyjnego) stanowi, że wymogi te po pierwsze mają być zgodne z wymogami określonymi w ustawie o zasadach zarządzania mieniem państwowym (zatem nie mogą być uznaniowe), a po drugie wymogi te powinny być określone albo w umowie spółki, albo w uchwale zgromadzenia wspólników. Obaj egzaminatorzy, wskazali na brak przejrzystości aktu, chaotyczność pracy. Zarzuty te znajdują potwierdzenie w treści projektu: w akcie występuje duża ilość błędów literowych. Niezależnie od możliwości sprostowania zapisów aktu notarialnego, to zdaniem organu zapisy w akcie powinny być jasne, czytelne i zgodne z przepisami prawa, aby nie wywoływać wątpliwości stron aktu co do znaczenia ich dokonania. Chybione są zapisy projektu w postaci zbędnych informacji, przy stwierdzeniu tożsamości stawających na podstawie polskich dowodów osobistych, że mają oni polskie obywatelstwo. Podobnie - przywołanie oświadczenia przedstawiciela sp. z o.o. w organizacji o tym, że dysponuje on zgodą rady nadzorczej MPWiK (wspólnika powyższej sp. z o.o. w organizacji) wydaną w trybie art. 19b ustawy o komercjalizacji i niektórych uprawnieniach pracowników na zawarcie przedmiotowej umowy spółki - str. 3 pracy (w której MPWiK nie jest wspólnikiem) jest całkowicie niezrozumiałe, chybione (zgoda organu nadzorczego jednego ze wspólników sp. z o.o. w organizacji na zawarcie przez spółkę w organizacji umowy spółki z o.o. z innymi podmiotami potwierdza brak wiedzy zdającej z zakresu funkcjonowania komunalnych osób prawnych i osób prawnych w ogóle. Zdaniem Komisji II stopnia nawet prawidłowe rozwiązania projektu, o których wspomnieli też egzaminatorzy, nie mogą być uznane za zalety pracy, skoro stanowią niektóre z podstawowych elementów zadania egzaminacyjnego. W ocenie Komisji II stopnia nie zasługuje na uwzględnienie argument o sporządzeniu "właściwej" umowy sp. z o.o., gdyż Zdająca: - nie dysponowała uchwałą rady gminy o zgodzie na utworzenie spółki, ani uchwałą o zgodzie na zbycie nieruchomości, - nie ustaliła właściwych zasad reprezentacji, wobec braku ustalenia przesłanek zastosowania szczególnej reprezentacji sp. z o.o. w organizacji przez pełnomocnika (brak jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego status K. K. jako członka zarządu tej spółki), - całkowicie wadliwie rozwiązała kwestię reprezentacji sp. z o.o. w organizacji przez pełnomocnika, który prawidłowo powinien być powołany uchwałą zgromadzenia wspólników podjętą na podstawie art. 161 § 2 k.s.h. w zw. z art. 210 § 1 k.s.h. - wadliwie przywołała dwie uchwały zgromadzenia wspólników sp. z o.o. w organizacji z dnia 2 września 2018 r. W tym zakresie Komisja II stopnia szczegółowo wyjaśniła ( str. 13 uzasadnienia uchwały), że J. N. nie mógł działać w imieniu sp. z o.o. w organizacji na podstawie dwóch wykluczających się pełnomocnictw. Jest to bardzo poważne uchybienie, które Komisja II stopnia wskazała wobec zarzutów odwołania o prawidłowości ustalenia zasad reprezentacji w akcie. - brak odniesienia się do wymogu dysponowania przez założyciela - sp. z o.o. w organizacji uchwałą o zgodzie na zbycie nieruchomości, o czym stanowi art. 228 k.s.h. Zdająca wyraźnie wyłączyła skutek rzeczowy umowy spółki co do przeniesienia własności nieruchomości (§ 5 ust. 3 lit. a i lit. e - in fine - "umowa przeniesienia nieruchomości zostanie zawarta w odrębnej umowie", nadto brak wyrazu "własności"), gdyż nie określono, w jakim terminie wkłady zostaną wniesione do spółki, zawarła też jednocześnie oświadczenie przedstawiciela sp. z o.o. w organizacji (str. 3 pracy), że na zawarcie niniejszej umowy (zatem wyłącznie na zawarcie umowy spółki) nie jest wymagana żadna zgoda organu spółki. Nie odniosła się zatem do wymogu (bądź jego braku) wyrażenia zgody przez wspólników na zbycie nieruchomości, tj. zawarcie umowy przeniesienia własności nieruchomości w wykonaniu umowy spółki. Nawet przy wyłączeniu skutku rzeczowego umowy sp. z .o. o. co do przeniesienia własności nieruchomości (umowa o skutku wyłącznie obligacyjnym) notariusz realizując obowiązki określone w art. 80 § 2 i § 3 p.n. ma obowiązek zażądania od strony przedłożenia wymaganych dla skuteczności tego zobowiązania dokumentów. Strony nie zostały w żaden sposób zabezpieczone, przede wszystkim nawet nie zostały pouczone o treści art. 228 k.s.h. - w akcie nie powołano uchwały ogólnej rady gminy o formach prowadzenia działalności komunalnej, o której mowa w art. 4 u.g.k. - całkowicie wadliwie (§ 9 pracy) wyłączono stosowanie art. 211 k.s.h., który ma moc bezwzględnie obowiązująca, - nie powołano, żadnego dokumentu dotyczącego statusu K. K. jako członka zarządu sp. z o.o. w organizacji, a dodatkowo też nie powołano kopii wniosku o wpis sp. z o.o. w organizacji o wpis w KRS wraz z prezentatą sądu rejestrowego o wpływie wniosku do tego sądu, należało też wskazać na dokumenty służące wykazaniu "historii" aktualnego składu zarządu spółki (zgodnie z art. 22 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym spółka z o.o. miała obowiązek złożyć wniosek o wpis do rejestru w terminie 7 dni od daty zawiązania - data zawiązania - 27 sierpnia 2018 r. - zatem w dniu egzaminu była już po terminie). Ponadto z uwagi na treść art. 17 w/w ustawy (brak domniemań prawdziwości wpisów w rejestrze, tak co do podmiotu zawiązanego, jak i składu jego organów) - w akcie należało pouczyć strony o tym przepisie. Tych dodatkowych elementów w pracy zabrakło i jest to uchybienie w szczególności obowiązkom notariusza dochowania przy czynnościach należytej staranności i zabezpieczenia praw i słusznych interesów stron oraz udzielania im niezbędnych wyjaśnień (art. 80 § 2 i § 3 p.n.). - w akcie nie powołano - niezgodnie z treścią zadania - pierwszych władz spółki (rady nadzorczej i zarządu), co nie odpowiada treści art. 94 § 1 zd. drugie p.n. i stanowi uchybienie. - wadliwie zapisano o prawie do otrzymania wypisów aktu, co wynika wprost z art. 110 p.n.. Po przeprowadzeniu obszernej analizy zagadnień proceduralnych ( str. 16-20 uchwały) reasumując Komisja II stopnia stwierdziła, że błędy i uchybienia w projekcie, wskazane przez egzaminatorów, a także dodatkowe błędy i uchybienia podniesione wobec argumentacji odwołania, potwierdzają prawidłowość wystawionej oceny niedostatecznej. Reasumując Komisja stwierdziła brak podstaw do podwyższenia oceny za projekt drugiego aktu notarialnego i w konsekwencji do zmiany oceny końcowej z egzaminu notarialnego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca zarzuciła naruszenie : "- art. 7 kpa, art. 77 kpa, art. 80 kpa, a to poprzez niepojęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy, braku rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, skutkującego pominięciem istotnych okoliczności wskazujących na podejmowanie prawidłowych czynności w rozwiązaniu zadania z II dnia egzaminu przez Skarżącą oraz ustaleniem, że określone, a wymienione w uzasadnieniach ocen cząstkowych wady dyskwalifikują pracę Skarżącej w stopniu umożliwiającym wystawienie ocen niedostatecznych a także poprzez błędne przyjęcie, że rozwiązanie zadania zawiera w istocie jedynie uchybienia uzasadniające negatywną ocenę, wskutek braku rozważenia także okoliczności wskazujących na spełnienie przez Skarżącą kryteriów poprawności rozstrzygnięcie rozwiązywanego zadania. - art. 74 §3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie w zw. z art. 74 d §3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie w zw. z art. 74e §2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie, a to poprzez brak uwzględnienia stopniowalności ocen i rozważenia, że popełnione błędy nie wyłączają zasadności przyjęcia spełnienia kryteriów oceny pozytywnej z rozwiązania zadania, a rozwiązanie zadania uzasadnia przyjęcie spełnienia kryteriów pozytywnej oceny rozwiązania zadania - w tym kontekście nie uwzględniono i nie poddano ocenie istotnych okoliczności na korzyść Skarżącej, a mianowicie, że Skarżąca właściwie rozpoznała problem z zadania, podjęła w zdecydowanej większości trafne czynności oraz niedostosowanie przyjętej ustawą skali ocen do zaproponowanego sposobu rozwiązania zadania egzaminacyjnego, a tym samym nieuwzględnienie i nie określenie stopnia, w jakim sporządzona praca egzaminacyjna z drugiego dnia egzaminu notarialnego powinna odpowiadać ocenie pozytywnej. - art. 74e §2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie skutkującą dokonaniem oceny pracy egzaminacyjnej z drugiego dnia egzaminu notarialnego bez należytego odniesienia jej do celu przeprowadzenia tego egzaminu, wskazanego w treści art. 74 §3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie, który polega na sprawdzeniu przygotowania osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza i w konsekwencji wystawienie oceny niedostatecznej z tej części egzaminu na podstawie podniesionych w uzasadnieniach ocen cząstkowych błędów, które nie uzasadniały wystawienia takiej oceny w pięciostopniowej skali ocen przewidzianej w art. 74d §3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie. - art. 80 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie w zw. z 92 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie." Skarżąca wniosła o uchylenie w całości skarżonej uchwały i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Komisja II stopnia w odpowiedzi na skargę wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona uchwała nie narusza prawa. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania i ewentualnego korygowania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Inaczej mówiąc, Sąd administracyjny nie jest kolejną komisją egzaminacyjną, lecz ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu (uchwały komisji) i nie zastępuje Komisji w jej czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Spod kontroli sądowej uchyla się w konsekwencji możliwość merytorycznej analizy zasadności wydanej uchwały, a sąd administracyjny zobligowany jest zbadać, czy uchwała wydana została z zachowaniem reguł prowadzenia postępowania administracyjnego, ze szczególnych uwzględnieniem analizy tego, czy zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia o określonej treści (wyrok NSA z 10 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1930/11, CBOSA, a także wyrok NSA z 10 października 2018 r. sygn. akt II GSK 3313/16). Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 74 f § 1 ustawy - Prawo o notariacie (p.n.), pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje wyłącznie zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną. W sprawie zakończonej zaskarżoną uchwałą, Komisja II stopnia stwierdziła, że Skarżąca uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego, gdyż otrzymała ocenę niedostateczną z projektu drugiego aktu notarialnego: dwie oceny niedostateczne wystawione przez egzaminatorów. Skarżąca zarzuciła niewłaściwe ustalenie oceny za projekt drugiego aktu notarialnego, uznając że sporządzony projekt aktu notarialnego zasługiwał na ocenę pozytywną. Trzeba wyraźnie podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie Komisja II stopnia, jako komisja odwoławcza, szczegółowo odniosła się do zarzutów odwołania; w przypadku niektórych zarzutów przeprowadziła obszerne wywody merytoryczne. Zdaniem Sądu, analiza uzasadnienia ocen cząstkowych oraz zaskarżonej uchwały prowadzi do wniosku, że dokonując oceny pracy Skarżącej kierowano się wskazówkami zawartymi w art. 74e § 2 p.n. indywidualizując je w ramach tejże pracy egzaminacyjnej. W ocenie Sądu, uchwała Komisji II stopnia zapadła po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy. Również jej uzasadnienie jest zgodne z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Należy też zaznaczyć, że związanie organu odwoławczego zakresem zaskarżenia i treścią podniesionych zarzutów nie oznacza braku kompetencji do dokonania kompleksowej oceny zaskarżonej pracy egzaminacyjnej, w szczególności do oceny jakie znaczenie dla końcowego rezultatu postępowania mają uwzględnione (w razie stwierdzenia ich zasadności) zarzuty osoby odwołującej się. Według Sądu, w rozpatrywanej sprawie Komisja Egzaminacyjna II stopnia procedowała w ramach zaskarżonej części egzaminu i w ramach zarzutów podniesionych przez Skarżącą. Fakt, że działając w takich ramach organ całościowo spojrzy na pracę egzaminacyjną, nie oznacza wyjścia poza granice odwołania, gdyż w ramach zarzutów odwołania kontrola polega na dokonaniu oceny z uwzględnieniem wszystkich elementów, które mają wpływ na taką a nie inną ocenę zaskarżonej części pracy. W ocenie Sądu, nawet posłużenie się innymi niż Komisja Egzaminacyjna argumentami dowodzi rozpoznania sprawy w sposób autonomiczny i dziać się to może w granicach postawionych zarzutów. Podniesienie przez Komisję II stopnia nowych zarzutów, nie wskazanych przez Komisję Egzaminacyjną stanowiło dodatkową argumentację przemawiającą za utrzymaniem wystawionych uprzednio ocen z zaskarżonej części egzaminu notarialnego. W sporządzonych ocenach, wyważając negatywne i pozytywne aspekty pracy, egzaminatorzy wskazali nie tylko błędy, ale również pozytywne jej elementy. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały przytoczono w sposób drobiazgowy mankamenty tejże pracy egzaminacyjnej, stąd nie ma potrzeby powtarzania ich w tym miejscu. Wykazane przez Komisję II stopnia błędy dotyczące projektu drugiego aktu notarialnego w istocie determinują rozstrzygnięcie w sprawie, bowiem są one nader istotne, gdyż ich skutki dotykają bezpośrednio nie tylko samego notariusza sporządzającego akt notarialny, ale także strony tego aktu. Zatem popełnione przez Skarżącą błędy w projekcie drugiego aktu notarialnego, dostrzeżone przez Komisję Egzaminacyjną i ponownie wskazane przez Komisję II stopnia jako odwoławczą, nie uzasadniały podwyższenia oceny z tej części egzaminu i – w ocenie Sądu – brak jest podstaw do kwestionowania tego stanowiska. Należy zgodzić się z organem, że zaproponowany przez Skarżącą sposób rozwiązania przedmiotowego kazusu, pomimo trafności kilku argumentów zawartych w odwołaniu wskazuje na to, że szereg zasadniczych kwestii w omawianym zadaniu Skarżąca rozwiązała wadliwie. Ponadto w pracy znalazły się liczne błędy mniej istotne, które niewątpliwie wpływają na jej końcową ocenę. Zdaniem WSA i wbrew zarzutom skargi, organ wyważył pozytywne i negatywne elementy ocenianej pracy, czego wyrazem jest treść uzasadnienia zakwestionowanej uchwały. W tym zakresie wystarczy przywołać treść uzasadnienia uchwały Komisji II stopnia a w szczególności zawarte na stronach od 6 do 15 uzasadnienia argumenty, w którym Komisja wskazuje i omawia błędy pracy dotyczący istotnych kwestii, które decydują o prawidłowym funkcjonowaniu akt notarialnego w obrocie prawnym. Okoliczności tych Skarżąca skutecznie nie podważyła. Sąd podziela stanowisko organu, że nie ma w pracy Skarżącej takich wątpliwości co do jej oceny, które mogłyby być rozstrzygnięte na jej korzyść i wpłynąć na zmianę oceny z negatywnej na pozytywną. W projekcie znajdują się na tyle poważne uchybienia przepisom prawa, w szczególności dotyczące naruszenia przepisów ustawy o samorządzie gminnym, kodeksu spółek handlowych (w szczególności przepisy o reprezentacji spółki), a także ustawy Prawo o notariacie, w szczególności poprzez brak zabezpieczenia praw i słusznych interesów stron i brak w akcie pełnej realizacji ich woli, że zasadnie Komisja II stopnia uznała, że nie uzasadniają one podwyższenia oceny. Podkreślić trzeba, że istota i charakter egzaminu zawodowego wymagają aby zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego nie zawierał błędów. Natomiast treść zarzutów skargi wskazuje, że Skarżąca usiłuje pomniejszać błędy swojej pracy wytknięte przez egzaminatorów i poparte przez Komisję II stopnia. W ocenie Sądu ten sposób myślenia pomija fakt, że skoro zdanie egzaminu notarialnego ma uprawniać do wykonywania zawodu notariusza, sposób rozwiązania przyjęty przez egzaminowanego powinien być bezbłędny i odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym jako akt skuteczny i ważny. Odpowiadając na zarzuty skargi dotyczące braku zastosowania skali ocen Sąd zauważa, że praca egzaminacyjna musi spełniać jednocześnie wszystkie kryteria wymienione w art. 74e § 2 ustawy Prawo o notariacie, natomiast w zależności od tego, w jakim stopniu są one spełnione, egzaminatorzy, specjaliści z danej dziedziny, wystawiają stosowne oceny. Zatem oceniana praca musi spełniać podstawowe wymogi formalne, zdający musi zastosować zasadniczo właściwe przepisy prawa i poprawnie je zinterpretować, a problem co do istoty musi być trafnie rozstrzygnięty. Tylko praca spełniająca powyższe kryteria może uzyskać pozytywną ocenę (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1950/11, LEX nr 1270115). Natomiast skala ocen, wynikająca z art. 74d § 3 p.n., pozwala na uwzględnienie stopnia spełnienia wymienionych kryteriów oraz wszystkich wad i zalet kontrolowanych zadań. Dokonując oceny pracy egzaminacyjnej, egzaminatorzy i komisja egzaminacyjna podejmująca uchwalę o wyniku egzaminu oraz komisja odwoławcza, muszą rozważyć ciężar gatunkowy błędów popełnionych przez zdającego. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że popełnienie przez zdającego nawet jednego błędu, jednakże o zasadniczym, fundamentalnym znaczeniu może przekreślić jego szanse na otrzymanie oceny pozytywnej (por. wyrok NSA z 9 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2527/15, publik. na stronie www.orzecznictwo.nsa.gov.pl). Ocenę taką mogą powodować także inne wady, a w szczególności ich wielość i istotność uzasadniające uznanie, że projekt aktu nie spełnia podstawowych wymogów formalnych albo zastosowano w nim niewłaściwe przepisy lub niepoprawnie je zinterpretowano albo zaproponowano nieprawidłowe rozstrzygnie problemu. Wyraźnie należy podkreślić, że rozwiązanie zadania, nawet poprawne pod względem formalnym może uzyskać ocenę negatywną wobec merytorycznych błędów popełnionych przez zdającego o ciężkim charakterze gatunkowym, świadczących o braku dostatecznej wiedzy merytorycznej zdającej, niepozwalających na uznanie, że jest ona przygotowana do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Stanowi to bowiem istotę egzaminu notarialnego, którego pozytywny rezultat otwiera dostęp do wykonywania zawodu. Jak już wskazano wyżej, celem egzaminu notarialnego jest sprawdzenie wiedzy osób aplikujących do wykonywania wysoko kwalifikowanego zawodu notariusza oraz tego, czy jest on odpowiednio przygotowany do samodzielnego dokonywania czynności notarialnych. Stąd też jego praca egzaminacyjna musi spełniać jednocześnie wszystkie wymienione w art. 74e § 2 p.n. kryteria. ( tak w wyroku NSA sygn. akt II GSK 29/18 z dnia 8 stycznia 2019 r.). W konsekwencji, wadliwość rozwiązania przez Skarżącą zadania, polegająca na poczynieniu wielu wyżej opisanych błędów, a w szczególności braku udokumentowania statusu K. K. jako członka zarządu sp. z o.o. w organizacji, braku przywołania w projekcie dwóch uchwał rady gminy o zgodzie na utworzenie spółki i o zgodzie na zbycie nieruchomości, brak realizacji woli stron (art. 94 § 1 zd. drugie p.n.) poprzez powołanie dwuosobowego zarządu nowej sp. z o.o., podczas gdy wolą stron był zarząd trzyosobowy, brak postanowienia o utworzeniu w spółce kapitału zapasowego, brak w akcie terminu na wniesienie wkładów. Są to bardzo poważne błędy projektu. Wszystko to uzasadniało to wystawienie oceny niedostatecznej z tej części egzaminu notarialnego. Sąd uznał, że w rozpatrywanej sprawie analiza pracy Skarżącej została przeprowadzona w sposób wystarczający przez organy i mimo surowości, nie narusza ona zasad swobodnej oceny, w którą Sąd nie może ingerować. W konsekwencji Sąd nie dopatrzył się naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego ani przepisów prawa materialnego. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło