VI SA/Wa 1939/20

WyrokWSA w Warszawie2021-01-14

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Pamela Kuraś-Dębecka, Tomasz Sałek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnych przewozów osób pojazdem samochodowym, które nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, za pośrednictwem aplikacji mobilnej, stanowi krajowy transport drogowy podlegający karze pieniężnej, nawet jeśli nie jest prowadzony jako formalna działalność gospodarcza?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnych przewozów osób pojazdem, który nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, za pośrednictwem aplikacji mobilnej, stanowi krajowy transport drogowy podlegający karze pieniężnej, nawet jeśli nie jest prowadzony jako formalna działalność gospodarcza. Sąd podkreślił, że każde faktyczne działanie polegające na przewozie osób odpowiadające definicji transportu drogowego, z tym że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, podlega regulacjom ustawy o transporcie drogowym i sankcjom za naruszenia.
Stan faktyczny
W sprawie kontrola drogowa wykazała, że skarżący wykonywał przewóz osób pojazdem osobowym, nie posiadając licencji na wykonywanie przewozu osób w krajowym transporcie drogowym. Pasażerowie zamówili przewóz za pomocą aplikacji mobilnej i uiścili opłatę. Organy nałożyły na skarżącego karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Skarżący kwestionował kwalifikację prawną przewozu, twierdząc, że nie stanowił on działalności gospodarczej ani krajowego transportu drogowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi S. I. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę W dniu [...] grudnia 2019 roku inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili w [...] (przy Porcie Lotniczym [...]) kontrolę drogową pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Zatrzymanym do przedmiotowej kontroli pojazdem kierował S. I. (dalej też jako "skarżący"), który przewoził troje pasażerów Jedna z pasażerek (A. J.) zeznała, że zamówiła przewóz na trasie ul. [...] - za pomocą aplikacji [...] i nie zna kierowcy oraz nie zawierała żadnej umowy przewozu z kierowcą. Za przejazd pasażerka uiściła gotówką kwotę 11,20 zł. Kierujący nie okazał do kontroli zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na przewóz osób wydanych na jego rzecz. Nadto kierujący nie dysponował też licencją wydaną na rzecz podmiotu trzeciego. Podczas kontroli ustalono, że kontrolowany pojazd był przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Do akt sprawy załączono kopię dowodu rejestracyjnego zatrzymanego samochodu osobowego. Powyższe ustalenia zostały zapisane w protokole kontroli drogowej, pod którym kierowca nie złożył podpisu. W związku z ustaleniami poczynionymi podczas ww. kontroli, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej też jako "organ I instancji" lub "WITD"), decyzją z dnia [...] marca 2020 roku numer [...], nałożył na skarżącego karę pieniężną: 1. w kwocie 12 000 złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, na podstawie art. 92a ust. 1 i art. 5b ustawy dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm., dalej też jako "u.t.d."), oraz Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (dalej też jako "załącznik"). 2. w kwocie 8 000 złotych za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, na podstawie art. 92a ust. 1 i art. 18 ust. 4a u.t.d. oraz Ip. 2.11. załącznika nr 3 do ww. ustawy. Jednocześnie organ I instancji, przywołując przepis art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, ograniczył nałożoną na skarżącego karę do kwoty 12 000 zł. W odwołaniu od decyzji WITD skarżący zarzucił naruszenie: a/ art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 256, dalej "k.p.a."), poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, b/ art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego, c/ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12 000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; d/ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. lp. 1.1 oraz 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej też jako "organ odwoławczy" lub "GITD") decyzją z dnia [...] lipca 2020 roku nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 pkt 1 u.t.d. oraz Ip. 1.1. i l.p. 2.11. załącznika nr 3 do ww. ustawy, utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił naruszenie: - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; - art. 7 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia [...] grudnia 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; - art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, poprzez uznanie, ze płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; - art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; - art. 107 § k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji [...]; - przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12 000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; - przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. lp. 1.1 oraz 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; - art. 8 k.p.a., poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Uwzględniając powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2020 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej "p.p.s.a."). Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna. Zaskarżona decyzja utrzymała w mocy decyzję nakładającą na skarżącego karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego. Wbrew zarzutom skargi, w ocenie Sądu, stan faktyczny w sprawie został ustalony przez organy prawidłowo i zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Należy podkreślić, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji publicznej, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010r., sygn. akt II FPS 8/09). Przesądzenie o prawidłowości przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia ustaleń faktycznych umożliwia ocenę procesu subsumcji tego stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego. Otóż, zdaniem Sądu, zebrany materiał dowodowy potwierdza, że w dniu [...] grudnia 2019 roku skarżący, nie posiadając licencji na wykonywanie przewozu osób w krajowym transporcie drogowym, pojazdem marki [...] nr rej. [...], konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu pięciu osób łącznie z kierowcą, przewoził trójkę pasażerów, przy czym usługa transportowa za pomocą aplikacji [...], została zamówiona przez jedną z pasażerek. Również w tej aplikacji uwidoczniła się cena za przejazd, czyli 11,14 złotych, przy czym tą cenę podał pasażerce również skarżący. Opłata za przejazd została uiszczona gotówką, tuż przy szlabanie umieszczonym przy wjeździe na teren lotniska. Okoliczności te nie budzą wątpliwości w świetle zeznań złożonych przez pasażerkę uiszczająca opłatę, jak również zapisów protokołu kontroli sporządzonego w dniu zdarzenia. Co istotne, zarówno w toku kontroli, jak i na etapie wszczętego później postępowania, skarżący nie okazał żadnego dokumentu uprawniającego go do wykonywania krajowego transportu drogowego osób. Należy zauważyć, że skarżący powyższych ustaleń nie kwestionuje. Twierdzi natomiast, że podejmowane przez niego czynności nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. Zarzuca, że organy nie wykazały aby wykonywane przez niego czynności nosiły cechy prowadzonej działalności gospodarczej, a także by posiadał status przedsiębiorcy, co w jego ocenie było niezbędne do przyjęcia, że wykonywane przez niego czynności mieściły się w zakresie usług transportowych. W tym kontekście zauważyć należy, że zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zatem pod pojęciem krajowy transport drogowy należy rozumieć – podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl z kolei art. 4 pkt 6a u.t.d. przewóz drogowy to transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (DZ. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1), zwanego dalej "rozporządzeniem (WE) nr 561/2006)". Wbrew zarzutom skargi wynikające z przepisów ustawy założenie, że transport drogowy powinien być realizowany w ramach działalności gospodarczej nie oznacza, że wykonywanie odpłatnych usług transportowych niespełniających wszystkich przesłanek legalnego prowadzenia działalności takiej gospodarczej, nie będzie podlegało wymogom ustawy o transporcie drogowym. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08 (to i wszystkie powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), gdyby taka była wola ustawodawcy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, ponieważ jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji. Byłby to więc pusty przepis. W związku z powyższym za wykonywanie transportu drogowego, o którym mowa w u.t.d. należy uznać każde działanie faktyczne polegające na wykonywaniu przewozów osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (patrz: wyrok WSA z dnia 3 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1191/19, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 3 czerwca2020 r., sygn. akt II SA/Sz 998/09, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 18 czerwca 2020 r., wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 136/20). Niedopełnienie więc warunków legalnego prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego osób nie przekreśla uznania, że dany podmiot taką działalność faktycznie prowadzi, aczkolwiek z naruszeniem prawa już nawet w tym zakresie. Z dokonanych przez organy ustaleń wynika, że skarżący świadczył usługę przewozu w imieniu własnym, jako wykonawca przewozu, za którą był odpowiedzialny. Skarżący jako kierowca, oraz pasażerowie (w tym pasażerka zamawiająca przewóz i uiszczająca za niego opłatę), nie znali się, po raz pierwszy zetknęli się podczas przewozu. Zostali "skojarzeni" za pomocą aplikacji [...], która to aplikacja wskazała zarazem wysokość należności za przewóz, uiszczonej po wykonaniu usługi gotówką do rąk kierowcy. Poza tym więc, że usługa nie została wykonana w ramach legalnej działalności gospodarczej, wszystkie elementy wykonania transportu drogowego zostały spełnione. Pasażer zlecił przewóz, kierowca zobowiązał się do wykonania usługi przewozu na określonej w aplikacji [...] trasie i za cenę tam wskazaną i opłata za przewóz została uiszczona w tej, wskazanej w aplikacji, kwocie. Poddając analizie charakter usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną [...] podkreślić należy, że Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r., sygn. akt C-434/15 stwierdził, iż: "usługa pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwieniu nawiązania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, stanowi usługę przewozową, a tym samym usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Trybunał wyjaśnił, że usługa ta polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki, na jakich kierowcy świadczą usługi. Administrator określa – za pomocą aplikacji – przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, którą przedsiębiorstwo to pobiera od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą". Powyższe wywody potwierdzają przyjęte przez organy stanowisko, że skorzystanie przez skarżącego z aplikacji [...] wskazuje na zorganizowany i odpłatny charakter świadczonych usług. Przeczą jednocześnie przypadkowemu czy grzecznościowemu charakterowi przewozu. Jednocześnie, w ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły, że przewóz nosił znamiona odpłatnego, a to wobec oczywistej okoliczności, uiszczenia opłaty gotówką do rąk skarżącego. W tym kontekście niezrozumiałe są zarzuty podniesione w skardze, odnośnie zapłaty na rzecz platformy internetowej [...], a nie na rzecz kierowcy, za pomocą obciążenia karty płatniczej po wykonanym przewozie. Wbrew zarzutom skargi, dotyczącym zaniechania przez organy, zweryfikowania zasad działania aplikacji [...], przedstawiony przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości mechanizm działania aplikacji takich jak [...] czy [...] jest zrozumiały wyczerpujący, a dokonane przez organy ustalenia potwierdziły, że w sprawie mieliśmy do czynienia z takimi właśnie typowymi operacjami. Ponadto zasady działania aplikacji, przewozu i rozliczenia należności za usługę są łatwo i powszechnie dostępne w internecie, więc wręcz trudno nie uznać ich za powszechnie znane, skoro bez trudu można się z nimi zapoznać. Jasno z nich wynika, ze kierowcy pojazdów nie działają charytatywnie. Dodatkowo skarżący nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, że jest zatrudniony przez osobę trzecią lub działa na jej rzecz. Również odwoływanie się w skardze do paradygmatów działalności gospodarczej z ustawy Prawo przedsiębiorców, nie może podważać ustaleń organów. Z powołanego wcześniej orzecznictwa wynika, że każde działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, stanowi transport drogowy. Stanowisko to Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela. Próba nakładania na organ obowiązku ustalania powtarzalności czynności i zamiaru ciągłego prowadzenia działalności gospodarczej, zmierzająca w zasadzie do uwolnienia się skarżącego od odpowiedzialności za niezgodne z prawem wykonywanie usług przewozu jest wyrazem wypaczania wykładni przepisów. Jeszcze raz podkreślić należy, że niedopełnienie ustawowych wymogów świadczy jedynie o nielegalnym prowadzeniu działalności gospodarczej w tym zakresie. Prezentowana przez skarżącego wykładnia sprowadzałaby się w zasadzie do przyzwolenia na prowadzenie świadczenia usług transportu przez dowolny podmiot i wyjęcia tak świadczonych usług spod działania u.t.d., co pozostaje w całkowitej sprzeczności z fundamentalną w Unii Europejskiej i w Rzeczypospolitej Polskiej zasadą reglamentacji usług transportowych, poddanych istotnym ograniczeniom. Działanie wbrew powyższemu jest zagrożone odpowiednimi sankcjami. Przepis art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d. nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że na skarżącego nie można nałożyć kary pieniężnej za określone w załączniku do ustawy naruszenia tylko z tego powodu, że prowadzi działalność gospodarczą – przewóz drogowy osób – bez dopełnienia koniecznych do jej prowadzenia warunków. Stwierdzony fakt wykonania przewozu pasażera, którego zeznania potwierdzają taką okoliczność, stworzył konieczność przypisania skarżącemu jednej z przewidzianych w u.t.d. form przewozu. Według Sądu prawidłowa była w tym przypadku kwalifikacja tego przewozu, jako okazjonalnego. Według art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, przy czym dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) pojazdami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa, - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Pomijając już fakt, że samochód, którym wykonywany był przewóz pasażera nie był własnością skarżącego (z druku płatności ubezpieczenia wynika, że był nim w dniu kontroli D. F.), nieracjonalna i sprzeczna z intencją ustawodawcy wprowadzającego kryteria wykonywania przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wyłącznie po spełnieniu kumulatywnych warunków określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a), b) i c) u.t.d., byłaby interpretacja tych przepisów wyłączająca spod działania przepisu sankcyjnego, znajdującego się pod I.p.2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie przewozu okazjonalnego w warunkach analogicznych do tych, jakie są spełniane przy wykonywaniu przewozu osób taksówkami, wyłącznie z powodu braku wyczerpującej definicji przewozu okazjonalnego w przepisach u.t.d. (p. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 136/20). W orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji – okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (zob. Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu do przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, Lex nr 384423). Nie jest więc właściwa interpretacja polegająca na przyjęciu, że przewóz pojazdem, który nie spełnia kryterium konstrukcyjnego, a jednocześnie przesłanek wymienionych w art. 18 ust. 4b pkt 1 lub 2 u.t.d. nie może zostać zakwalifikowany jako przewóz okazjonalny. Z materiału dowodowego nie wynika zaś, aby przesłanki wymienione w tym ostatnim przepisie zostały spełnione. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że wykonane przez skarżącego czynności przewozu odpowiadały definicji przewozu okazjonalnego. Oczywistym jest bowiem, że nie był to przewóz regularny, regularny specjalny czy wahadłowy. Skarżący za pośrednictwem platformy [...] został skojarzony z klientem i na tej podstawie wykonywał kurs. Odbywało się to bez zarejestrowania działalności gospodarczej, bez przyjętego harmonogramu, bez spełnienia koniecznych wymaganych przez ustawodawcę warunków, ale w nadarzających się sytuacjach. Pojazd, którym świadczone były usługi konstrukcyjnie przewidziany został do przewozu 5 osób (co wynika z protokołu kontroli oraz kopii dowodu rejestracyjnego) a więc nie odpowiadał wymogom konstrukcyjnym, o których mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Na powyższą ocenę nie może również wpłynąć określenie w aplikacji płatności. Otóż wyjątek od konstrukcyjnego wymogu pojazdu służącego do przewozu okazjonalnego wymaga łącznego spełnienia wszystkich przesłanek wymienionych w art. 18 ust. 4b, a więc z pkt 1 lub pkt 2 lit. a, b i c u.t.d. a nie tylko jednej z nich i to w niepełnym zakresie. Reasumując, wobec wykonania przez skarżącego czynności prawidłowo zakwalifikowanych jako krajowy transport drogowy podlegający regulacji u.t.d., skarżący miał obowiązek posiadania licencji – co wynika z art. 5b u.t.d. Jej brak sankcjonowany jest powołanymi przez organy przepisami art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. Ip.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., karą w wysokości 12 000 zł. Z kolei wykonanie tego przewozu pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego wyczerpywało znamiona deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., tj. zagrożonego sankcją pieniężną z art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. l.p. 2.11 – w wysokości 8 000 zł. Kary przewidziane za przewinienia w transporcie drogowym mają charakter bezwzględny, nie ma możliwości ich miarkowania. Organy określając sumę tych kar prawidłowo zastosowały art. 92a ust. 3 u.t.d., zgodnie z którym suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. W ocenie Sądu, nie jest trafne stwierdzenie skarżącego, że przewóz w warunkach niniejszej sprawy zbliżony był do tzw. carsharingu czy carpoolingu. Carsharing bowiem to tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób albo model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei carpooling polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku, na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5.03.2020 r. VIII SA/Wa 891/19). Opisane powyżej pojęcia dotyczą więc odmiennych jakościowo okoliczności od tych, które wystąpiły w sprawie niniejszej. Reasumując, zebrany i prawidłowo oceniony przez organy materiał dowodowy stanowił podstawę prawidłowo przeprowadzonej subsumpcji, tj. przyporządkowania ustalonym stanom faktycznym odpowiednich norm prawnych, a następnie przewidzianych prawem sankcji. Wnioski organów są logiczne i konkretne, co znalazło wyraz w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu, w którym znalazło się również stanowisko co do stawianych w odwołaniu zarzutów. Tym samym zarzuty co do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. uznać należy za bezzasadne. Podkreślenia wymaga, że w interesie skarżącego znajdowało się to, by przedstawić dowody, które nie pozwoliłyby na przypisanie mu odpowiedzialności za określone naruszenia. To skarżący winien był też podać okoliczności, które - w myśl art. 92c ust. 1 u.t.d. - skutkowałyby tym, iż organ nie wszcząłby postępowania bądź też wszczęte umorzył, a związane z zaistnieniem zdarzeń, których strona nie mogła przewidzieć. Skoro skarżący nie uczynił tego, to zasadnie rozpoznające sprawę organy przyjęły, że brak jest podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił skargę jako bezzasadną, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło