VI SA/Wa 2076/13

WyrokWSA w Warszawie2014-01-07

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Ewa Frąckiewicz, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji wykazały w sposób jednoznaczny, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, uzasadniające nałożenie na niego kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym?
Ratio decidendi
Organy administracji nie wykazały w sposób jednoznaczny, że skarżący (załadowca) miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność załadowcy nie może być wywodzona automatycznie z samego faktu stwierdzenia naruszeń, lecz wymaga zebrania dowodów wskazujących na jego świadomość i brak przeciwdziałania lub przyczynienie się do naruszenia. Organy nie podjęły wystarczających czynności procesowych w celu wyjaśnienia rozbieżności dowodowych i pełnego ustalenia stanu faktycznego, co stanowi naruszenie przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą na H. Sp. z o.o. (załadowcę) karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, tj. przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. Skarżąca spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że nie miała wpływu ani nie godziła się na powstanie naruszeń, a organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego, w tym nie dopuściły wnioskowanych dowodów. Spółka podnosiła również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 10 § 1 k.p.a. i art. 11 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 1577 (jeden tysiąc pięćset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1 i 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4-6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 260) oraz lp. 6 pkt 4 lit. b, lp. 6 pkt 9 lit. d i e, lp. 9 pkt 15 lit. b załącznika nr 2 do tej ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j. t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowymoraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...][...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na firmę H. Sp. z o.o. jako załadowcę, karę pieniężną w wysokości 8940 zł za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 tony oraz za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] czerwca 2012 r. w miejscowości S. na drodze powiatowej nr [...] zatrzymano do kontroli samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...], którym to pojazdem firma R. - Firma Handlowo-Usługowa "R.", [...]-[...] L., ul. P. [...] wykonywała krajowy transport drogowy rzeczy na podstawie wypisu z licencji nr[...]. Pojazdem kierował Pan J. C., który wykonywał przejazd na trasie B. – M., przewożąc ładunek w postaci pospółki. Pojazd zatrzymano na drodze, na której jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 ton. Kierowca w toku kontroli nie okazał odpowiedniego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. W toku czynności kontrolnych dokonano ważenia pojazdu pod względem nacisku na osie oraz dopuszczalnej masy całkowitej. Ważenie zostało przeprowadzone na stanowisku pomiarowym w miejscowości W. stacjonarną wagą do pomiarów dynamicznych typu SCALEX 14-01-20R o numerach fabrycznych 200310 posiadającymi legalizację Urzędu Miar. W toku kontroli przesłuchano również w charakterze świadka kierowcę zatrzymanego samochodu. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] czerwca 2012 r. W toku postępowania administracyjnego ustalono, iż załadowcą zatrzymanego samochodu ciężarowego była firma H. Sp. z o.o. (dalej strona, skarżący). W związku z tym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...], nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8940 zł za: 1. przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t dla podwójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi: powyżej 14,5 t do 15,5 t - 840,00 zł, 2. przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi: powyżej 16,5 t do 17,5 t - 1 740,00 zł, 3. przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m - za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 17,5 t dodatkowo - 4x - 5 760,00 zł, 4. przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t - powyżej 32,0 t do 37,0 t. – 600,00 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że strona wyjaśniła, iż dochowała należytej staranności, że nie miała wpływu ani też się nie godziła na powstanie naruszeń lub warunków przewozu i że wniosła o dopuszczenie dowodów w postaci: - oświadczenia wagowego, który oświadcza, że w przypadku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu kierowca proszony jest przez radio CB o zrzucenie nadmiaru ładunku, - umowy zawartej z przewoźnikami na okoliczność zobowiązania się do przestrzegania przepisów prawa, - umowy zawartej pomiędzy Powiatem B., a stroną z której wynika zgoda zarządcy drogi na poruszanie się pojazdu o masie nieprzekraczającej 40 ton, - przesłuchania kierownika ds. logistyki i transportu, który według skarżącego zobowiązał przewoźników i kierowców do przestrzegania obowiązujących przepisów prawa, - przesłuchania Starosty B. w związku z zawartą umową pomiędzy Powiatem B., a stroną. Odnosząc się do tych wniosków organ stwierdził, że dowody w postaci przesłuchań wnioskowanych świadków nie wniosą nic istotnego do sprawy i nie wpłyną na jej rozstrzygnięcie. Dowody, które zostały zebrane w trakcie trwającego postępowania wyjaśniającego są wystarczającymi, aby jednoznacznie wskazać załadowcę i jego wpływ na powstałe naruszenia. Ponadto organ wskazał, że wobec skarżącego jest prowadzonych kilka podobnych postępowań, co jednoznacznie podkreśla fakt, że miał wpływ na powstałe naruszenia i w żaden sposób nie dochował należytej staranności by do naruszeń przepisów prawa nie dochodziło. Odnosząc się do wniosku o dopuszczenie dowodu z treści oświadczenia wagowego organ stwierdził, iż z zeznań kierowcy wynika, że zarówno operator wagi jak i osoba odpowiedzialna za wystawianie dokumentu Wz nie zwracała mu uwagi aby część towaru została zrzucona, tak aby pojazd był normatywny. Zeznania świadka zebrane podczas kontroli organ uznał za dowód o wyższym znaczeniu, ponieważ został on zebrany "na gorąco". Ponadto organ odnosząc się do dochowania należytej staranności i nie godzenia się na powstanie naruszeń podkreślił, że to w interesie strony jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy były przestrzegane. Wszak podstawowe instrumenty do zbudowania odpowiedniego stanu prawnego pojazdu, na który dokonywany jest załadunek, spoczywają właśnie w rękach załadowcy, który kierował czynnościami załadunkowymi. To on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej. W odwołaniu od decyzji I instancji strona przede wszystkim wywodzi, iż organ I instancji nie wykazał w dostateczny sposób, że strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Pominął zaoferowane przez skarżącego środki dowodowe, na okoliczność wykazania braku wpływu i godzenia się z naruszeniami przepisów, dokonując nieuzasadnionego dowolnego wartościowania dowodów. A także nie dopełnił obowiązku wezwania skarżącego do wypowiedzenia się, co do zebranego w sprawie materiału dowodowego naruszając przepis art. 10 § 1 k.p.a. W zaskarżonej decyzji organ II instancji wykazał, że strona nie posiadała odpowiedniego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego, gdyż nie stanowią go powoływane przez stronę: umowa z Powiatem B., jak również upoważnienie nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r., których treść, w związku z tym, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie. Stwierdził również, że oświadczenie operatora wagi, ani inne dowody powoływane przez stronę, nie stanowią podstawy do uwolnienia się od odpowiedzialności gdyż jednoznacznie wykazano, iż godziła się ona i miała wpływ na powstanie naruszenia, umożliwiając wjazd nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną. Wskazuje na to, potwierdzony protokołem kontroli stanowiącym dokument urzędowy, wiarygodny materiał dowodowy zgromadzony w toku kontroli drogowej czyli zeznanie kierowcy złożone w charakterze świadka, jak również okazany przez niego "raport dzienny pracy transportu – dokument materiałowy", wystawiony według organu, przez stronę. Na potwierdzenie swojego stanowiska wyczerpującego sposobu wykazania, że strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, organ przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych: wyroki NSA II GSK 1503/10 z 8 lutego 2012 r. i II GSK 329/11 z 19 kwietnia 2012 r. oraz wyrok WSA VI Sa/Wa 1013/11 z 13 lipca 2011 r. Wyjaśnił jednocześnie, powielając argumentację organu I instancji, że załadowca winien tak działać, aby normy prawa były przestrzegane. Odnosząc się do zarzutu niedopełnienia obowiązku wezwania strony do wypowiedzenia się, co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, organ wskazał, że zawiadamiając stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego organ I instancji pouczył ją o treści art. 10 § 1 k.p.a., iż służy jej prawo do czynnego udziału w każdym jego stadium, a analiza akt sprawy wykazuje, że strona czynnie uczestniczyła w postępowaniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie decyzji I i II instancji w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania: tj. art. 78 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów na okoliczność wykazania braku godzenia się i wpływu na naruszenie wskazywanych przez organ przepisów obowiązującego prawa, a w szczególności: art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie środków dowodowych oferowanych w sprawie przez skarżącego i uznanie ich za "nie wnoszące nic istotnego do sprawy" , w szczególności zeznań świadka wagowego; błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą wydania zaskarżonej decyzji polegający na dowolnym przyjęciu, że skarżący miał bezpośredni wpływ na naruszenie przepisów powołanej powyżej ustawy o drogach publicznych, tj. przekroczenie dopuszczalnego dmc pojazdu i poruszanie się po drogach na których dopuszczalny jest nacisk osi do 8t; - naruszenie przepisu art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, pomimo, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżący nie miał wpływu i nie godził się na naruszenie powoływanych w uzasadnieniu przepisów prawa, w szczególności z treści "upoważnień" zarządcy drogi, który zezwolił przewoźnikom (kierowcom) na ruch w sposób odmienny od wskazań skarżącego zawarty w umowie z przewoźnikiem; - naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zakreślenia stronie terminu do wypowiedzenia się co do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, - naruszenie art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia zasadności przesłanek prawnych którymi kierował się organ administracji przy załatwianiu sprawy skarżącego i błędne uznanie, przez organ I i II instancji "(...) że ustawodawca zawarł sztywno kwestię sankcji karnej za naruszenie przepisów ustawy, nie pozostawiając organowi kontrolnemu w tej materii swobody w podejmowaniu decyzji." podczas gdy odpowiedzialność taka nie została uprzednio ustalona w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości; - art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego: przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 13g ust. 1 b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżący, a w szczególności na dowolnym przyjęciu, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza oraz art. 40c ustawy o drogach publicznych wzw. : z Ip. 6 pkt 4 lit b załącznika nr 2 do w/w ustawy, z Ip. 6 pkt 9 lit. d załącznika nr 2 do w/w ustawy, z Ip. 6 pkt 9 lit. e załącznika nr 2 do w/w ustawy, z Ip. 9 pkt 15 lit. b załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 41 ust. 6 ustawy o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazł się skarżący, a w szczególności bezpodstawnym przyjęciu, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza i nie wykazano w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że organy I jak i II instancji nie uwzględniły w dostateczny sposób faktu, że odpowiedzialność skarżącego uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie powołanych w decyzjach naruszeń i bez dostatecznego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego przyjęto, iż skarżący miał wpływ lub też godził się na ich powstanie. W ogóle nie zbadano podnoszonej przez skarżącego kwestii organizacji załadunku i zobowiązania się kierowców (przewoźników) do przestrzegania obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa, co wynikało z umowy zawartej przez skarżącego z przewoźnikiem. Nie uwzględniono też wzywania przez wagowego do rozładowania materiału w sytuacji przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, co mogło potwierdzić przesłuchanie wagowego. Organy w ogóle nie zbadały, czy skarżący miał jakikolwiek wpływ na decyzję i wybór przez kierowcę przewoźnika trasy przejazdu, a przez to kategorii drogi, tymczasem dobór drogi bez ograniczeń tonażowych był akceptowany i został wskazany przez zarządcę drogi - Zarząd Dróg Powiatowych w B. Przewoźnicy aprobowali zakres wydanych im "upoważnień" przez Zarządcę drogi, który określił warunki korzystania z niej odmiennie od ustaleń wynikających z umowy zawartej przez skarżącego z danym przewoźnikiem, a treść tych upoważnień była przesyłana także do wiadomości Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K., który nie zgłaszał do skarżącego żadnych uwag. Skarżący ponadto wskazał, że teren na którym dokonywano załadunku nie był w zarządzie ani w jego posiadaniu. W odpowiedzi na skarg organ II instancji, wnosząc o oddalenie skargi, podtrzymał stanowisko zawarte w wydanych decyzjach podkreślając, że skarżący sprawdził masę kontrolowanego pojazdu przed jego wyjazdem na drogi publiczne, a po stwierdzeniu jego masy pozwolił na wyjazd z terenu zakładu, co w świetle wyroku NSA z 6 marca 2013 r. II GSK 2319/11, ma stanowić spełnienie przesłanek do przyjęcia odpowiedzialności skarżącego. Ponadto organ wskazał, że przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu powoduje naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych niezależnie od wyboru trasy i dróg, zatem brak wpływu skarżącego na wybór przez przewoźnika trasy przejazdu nie miał wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.W świetle powołanych przepisów ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Punktem wyjścia rozważań Sądu jest ocena prawidłowości działań organów obu instancji podjętych w celu ustalenia stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania zaskarżonych decyzji, na podstawie których na skarżącego została nałożona kara pieniężna. Elementem tego stanu faktycznego są okoliczności wynikające z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, które organ orzekający w niniejszej sprawie powinien ustalić w sposób jednoznaczny. Zgodnie z art.13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie natomiast z art. 13g ust. 1b tej ustawy karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu, nie budzą wątpliwości ustalenia organów dotyczące zatrzymanie przez Inspekcję Transportu Drogowego samochodu ciężarowego, którego parametry przekraczały dozwolony nacisk osi na drogę oraz dopuszczalną masę całkowitą pojazdu. Sam skarżący potwierdził, że był załadowcą zatrzymanego samochodu.Istota sporu sprowadza się do ustalenia czy organy orzekające w niniejszej sprawie, oparły swoje rozstrzygnięcie na dowodach jednoznacznie wskazujących, że skarżący miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Z orzecznictwa sądów administracyjnych jednoznacznie wynika, że odpowiedzialności załadowcy za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz dozwolonego nacisku osi na drogę nie można wywodzić automatycznie z samego faktu stwierdzenia tych naruszeń, załadowca bowiem nie ponosi odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym, lecz za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie musi zebrać dowody jednoznacznie wskazujące na zaistnienie wpływu lub godzenia się załadowcy, czyli dowody jednoznacznie wskazujące, że załadowca miał świadomość, że przewoźnik naruszy obowiązki lub warunki związane z wykonywanym przez niego przejazdem, a mimo to temu nie przeszkodził ("godził się"), lub wręcz do tego się przyczynił ("miał wpływ")(wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2013 r. sygn. akt II GSK 155/12). W przedmiotowej sprawie podstawę ustaleń organów orzekających stanowi protokół kontroli sporządzony z czynności zatrzymania i ważenia samochodu ciężarowego, zeznanie w charakterze świadka kierowcy zatrzymanego samochodu oraz okazany przez niego "raport dzienny pracy transportu – dokument materiałowy". Z dowodów tych zdaniem organów, wynika niezbicie, że załadowca godził się i miał wpływ na powstanie naruszenia, umożliwiając wjazd nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną. Organy jednak nie wyjaśniają jakie działania powinien podjąć załadowca w celu uniemożliwienia wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną, a których nie podjął, godząc się na to naruszenie przepisów prawa i z jakich przepisów wynika obowiązek ich podjęcia, ewentualnie jakie działania podjął przyczyniając się do wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną. Z protokołu przesłuchania kierowcy wynika, że pracownik załadowcy, po dokonaniu ważenia, wiedział o przeładowaniu samochodu ciężarowego jednak nie zwrócił uwagi kierowcy aby rozładował część towaru. Kierowcy został natomiast podany nr dokumentu Wz, który to numer kierowca wpisał w raport dzienny pracy transportu. Podkreślenia jednak wymaga, że w aktach administracyjnych sprawy Sąd nie dopatrzył się dokumentu Wz a raport dzienny pracy transportu, który jak twierdzi organ, wystawił załadowca, jest dokumentem wypełnionym przez kierowcę i nie wynika z niego fakt przeładowania samochodu. Ponadto do akt administracyjnych postępowania zostało dołączone oświadczenie, osoby obsługującej wagę, na której zważono samochód przed jego wyjazdem na drogę publiczną. Z oświadczenia tego wynika, że jeżeli ważenie wykaże przeładownie samochodu, kierowca proszony jest o zrzucenie nadmiaru ładunku. Zarówno organ I jaki II instancji nie podjął czynności procesowych w celu wyjaśnienia tej rozbieżności, odmawiając przede wszystkim przesłuchania osoby obsługującej wagę w charakterze świadka, uznając iż dowody zebrane w postępowaniu wyjaśniającym (zeznania kierowcy i protokół kontroli) są wystarczającymi aby ustalić wpływ i godzenie się skarżącego na powstałe naruszenie. Organy obu instancji nie podjęły, żadnych działań w celu wyjaśnienia rozbieżności wynikającej również z dowodów powoływanych przez skarżącego. Z jednej strony z oświadczenia "wagowego" wynika, że załadowca podejmował działania zmierzające do zachowania dopuszczalnych parametrów wagowych samochodów ciężarowych przed ich wyjazdem na drogę publiczną. Dążenia załadowcy w tym kierunku mają potwierdzać również, powoływane przez skarżącego umowy zawarte z przewoźnikami na okoliczność zobowiązania się do przestrzegania przepisów prawa, jak również zobowiązanie przewoźników i kierowców do przestrzegania obowiązujących przepisów prawa przez kierownika ds. logistyki i transportu. Z drugiej jednak strony, skarżący jako dowód w swojej sprawie powołuje umowę jaką zawarł z Powiatem B., z której wynika zgoda zarządcy drogi na poruszanie się pojazdu o masie nieprzekraczającej 40 ton, a więc pojazdu nienormatywnego. Organy orzekające w niniejszej sprawie, odmówiły przeprowadzenia, wnioskowanego przez skarżącego, dowodu z przesłuchania kierownika ds. logistyki i transportu, który zdaniem Sądu, mógłby też odnieść się do przedstawionej rozbieżności. Organ I instancji natomiast stwierdził, że dowody w postaci przesłuchań wnioskowanych świadków nie wniosą nic istotnego do sprawy i nie wpłyną na jej rozstrzygnięcie, a organ II instancji uznał, że oświadczenie operatora wagi ani inne dowody powoływane przez skarżącego, nie stanowią podstawy do uwolnienia się skarżącego od odpowiedzialności. Z przedstawionego opisu działań organów orzekających w niniejszej sprawie wynika, zdaniem Sądu, że organy te nie podjęły wysiłku w celu ustalenia pełnego, stanu faktycznego. Nie podjęły żadnych działań zmierzających do wyjaśnienia przedstawionych powyżej rozbieżności wynikających z przyjętych przez organy oraz powoływanych przez skarżącego dowodów. Wyjaśnienie tych rozbieżności pozwoliłoby na ustalenie, czy skarżący podejmował rzeczywiście czynności zmierzające do zachowania wagowych norm przewozowych, na które się powoływał, czy też miały ona charakter tylko pozorny. To z kolei pozwoliłoby na ustalenie czy działania skarżącego jako załadowcy miały charakter zawiniony czy też nie. Dopiero przy tak wyjaśnionym stanie faktycznym, możliwe byłoby rozważenie, czy w przedmiotowej sprawie spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności załadowcy w postaci wpływu lub godzenia się skarżącego na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. W przedmiotowej sprawie natomiast, organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na dowodach niezbędnych dla ustalenia odpowiedzialności przewoźnika (ustalenia kontroli z ważenia samochodu oraz zaznania kierowcy). Tymczasem odpowiedzialność załadowcy za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz dozwolonego nacisku osi na drogę, oparta jest na innych podstawach niż odpowiedzialność przewoźnika ijak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, nie można jej wywodzić automatycznie z samego faktu stwierdzenia tych naruszeń, gdyż niezbędne jest dokonanie szczegółowych ustaleń. Powyższe, zdaniem Sądu, jednoznacznie wskazuje na naruszanie przez organy orzekające w niniejszej sprawie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, stanowi naruszenia art. 7 k.p.a. Nie przeprowadzając niezbędnych dowodów organy naruszyły art. 75 § 1 k.p.a. Odmawiając przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków wnioskowanych przez skarżącegoorgany naruszyły art. 78 § 1 i 2 k.p.a. Sąd zatem stwierdza, że organy nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, naruszając art. 77 § 1 k.p.a. W konsekwencji organy nie były w stanie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności warunkujące odpowiedzialność skarżącego jako załadowcy zostały udowodnione co stanowi obrazę art. 80 k.p.a. Sąd stwierdza ponadto, że organy co prawda wskazały w uzasadnieniu fakty, które uznały za udowodnione, dowody, na których się oparły, jednak przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności, z powodu wyżej wskazanych błędów postępowania, zostały sformułowane w tak lakoniczny sposób, iż doszło donaruszenie również art. 107 § 3 k.p.a. Skarżący zarzuca ponadto naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zakreślenia Stronie terminu do wypowiedzenia się co do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, iż skarżący został powiadomiony o wszczęciu postępowania oraz aktywnie uczestniczył w nim składając omówione wyżej wnioski dowodowe oraz wyjaśnienia swojego stanowiska. Organy zatem nie uniemożliwiły skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu, a nie uwzględnienie wniosków dowodowych skarżącego stanowi naruszenie wyżej wymienionych przepisów k.p.a. Brak zakreślenia skarżącemu terminu do wypowiedzenia się co do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, stanowi naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., ale w kontekście czynnego udziału skarżącego w postępowaniu, nie stanowi w ocenie Sądu naruszania przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący zarzuca ponadto naruszenie art. 11 k.p.a.poprzez, jak zrozumiał ten zarzut Sąd, nałożenie na skarżącego kary pieniężnej podczas gdy odpowiedzialność skarżącego nie została uprzednio ustalona w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. Naruszenie zatem tej normy jest wynikiem naruszenia wyżej wymienionych przepisów kpa, których waga naruszenia, jak już Sąd wskazał, jest istotna. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, należy wskazać, iż wiążą się ściśle z naruszeniem przepisów postępowania w związku z nieprawidłowościami w zakresie ustalenia stanu faktycznego. Sprowadzają się one do niewłaściwego i bezpodstawnego ich zastosowania w związku z wadliwym ustaleniem stanu faktycznego. Jak już zatem Sąd wskazał wyżej, dopiero wyczerpujące ustalenie stanu faktycznego pozwoliłoby na rozważenie, czy w przedmiotowej sprawie spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności załadowcy w postaci wpływu lub godzenia się skarżącego na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152ustawy z dnia z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 poz. 270 ze zm.) dalej p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku, postanawiając o kosztach postępowania w oparciu o art. 200 w zw. z art. 209 p.p.s.a. oraz w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło