VI SA/Wa 2118/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-12

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Izabela Głowacka - Klimas, Pamela Kuraś - Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, uznając istnienie interesu prawnego wnioskodawcy (konkurenta) w żądaniu unieważnienia, ze względu na identyczność lub podobieństwo znaku towarowego do firmy wnioskodawcy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, ponieważ istniał interes prawny wnioskodawcy (konkurenta) w żądaniu unieważnienia. Interes ten wynikał z faktu, że obie strony działały na tym samym rynku edukacyjnym, a sporny znak towarowy był identyczny lub podobny do firmy wnioskodawcy, co mogło prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług. Sąd podkreślił, że prawo do firmy powstałe wcześniej ma pierwszeństwo przed późniejszym znakiem towarowym, nawet jeśli działalność ma charakter lokalny, a prawo ochronne na znak towarowy obejmuje całe terytorium kraju.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, twierdząc, że jest on identyczny z jego firmą "Inspiracja", pod którą prowadzi działalność edukacyjną od 1993 roku. Urząd Patentowy RP uznał istnienie interesu prawnego wnioskodawcy i unieważnił prawo ochronne na znak towarowy w części dotyczącej usług edukacyjnych, uznając, że obie strony są realnymi konkurentami na tym samym rynku. Skarżąca (uprawniona do znaku) kwestionowała istnienie interesu prawnego wnioskodawcy oraz prawidłowość oceny tożsamości znaku i firmy, a także zastosowanie przepisów prawa. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Decyzją z [...] maja 2017 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej "Urząd Patentowy RP") w pkt 1 umorzył postępowanie z wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w K. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" ([...]) w zakresie wszystkich usług z klasy 35 oraz następujących usług z klasy 44: pensjonaty, sanatoria, a w pkt 2 unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "[...]" ([...]) w zakresie wszystkich usług z klasy 41 oraz następujących usług z klasy 44: usługi opiekuńczo-wychowawcze nad dziećmi, w tym również dziećmi niepełnosprawnymi, opieka nad dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym, usługi przedszkola, powadzenie świetlic dla dzieci, opieka nad ludźmi niepełnosprawnymi, usługi terapii psychologicznej, organizowanie i prowadzenie integracji sensorycznej. Jako podstawę decyzji organ wskazał art 105 § 1 k.p.a. w zw. z art 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 776), dalej "p.w.p." oraz art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym. W marcu 2014 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz H. O., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" H. O. z W. (dalej "uprawniony"), prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "[...]" ([...]) celem oznaczania towarów lub usług z klas 35, 41 i 44 (dalej "sporny znak") tj.; usługi reklamowe i promocyjne, reklama radiowa, telewizyjna i za pośrednictwem Internetu, usługi badania rynku, usługi badania opinii publicznej, prowadzenie agencji reklamowych, rozpowszechnianie materiałów reklamowych, wypożyczanie materiałów reklamowych, organizowanie targów i wystaw w celach handlowych i reklamowych, zarządzanie targami i wystawami o charakterze handlowym i reklamowym, pozyskiwanie danych do baz danych, systematyzowanie i zarządzanie tymi danymi, organizowanie i prowadzenie kampanii reklamowych, publikowanie tekstów reklamowych, usługi w zakresie doboru i rekrutacji personelu placówek dydaktycznych (klm 35); edukacja, nauczanie szkolne i przedszkolne, nauczanie języków obcych, doradztwo w sprawach edukacji i pozaszkolnych form kształcenia, doradztwo w sprawach nauczania języków obcych i innych form kształcenia, prowadzenie zajęć sportowych, muzycznych, informatycznych, plastycznych, artystycznych, filozoficzno- etycznych, organizowanie imprez o charakterze edukacyjnym i rozrywkowym, nauczanie i tłumaczenia języka migowego, tłumaczenia tekstów, tłumaczenia bezpośrednie, organizowanie konkursów, pokazy kształcenia praktycznego języków obcych, organizowanie imprez sportowych i rekreacyjnych, biblioteki, czytelnie, kluby, kluby zainteresowań, domy kultury prowadzące pozaszkolne formy kształcenia, takie jak: zajęcia muzyczne, plastyczne, taneczne, sportowe, pracownie komputerowe, gimnastyka korektywna, aerobik, fitness, nauka dobrych manier, reedukacja, spotkania z psychologiem, z logopedą, warsztaty teatralne, spotkania z literaturą i sztuką, organizowanie wyjazdów wakacyjnych, kolonii i obozów wypoczynkowych oraz wycieczek, organizowanie i prowadzenie zjazdów, seminariów, wykładów, warsztatów i plenerów szkoleniowych oraz dydaktycznych, wernisaży, koncertów (klm 41); usług opiekuńczo-wychowawcze nad dziećmi, w tym również dziećmi niepełnosprawnymi, opieka nad dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym, usługi przedszkola, powadzenie świetlic dla dzieci, opieka na ludźmi niepełnosprawnymi, usługi terapii, psychologicznej, organizowanie i prowadzenie integracji sensorycznej, pensjonaty, sanatoria (klm 44). W lutym 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek [...] sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej "uczestnik") o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Jako podstawę prawną swojego żądania uczestnik wskazał art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. i stwierdził, że sporny znak [...] jest identyczny względem oznaczenia, którym on oznacza swoje przedsiębiorstwo. Podniósł, że oznaczenie jego przedsiębiorstwa - firma – jest chronione na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, w szczególności art. 43 k.c. Uzasadniając interes prawny uczestnik powołał się na przepis art 4310 k.c. lub art. 24 k.c., w świetle których może żądać zaniechania działań naruszających jego prawo do firmy, ponieważ prawo to jest jego dobrem osobistym. Stwierdził również, że korzystanie przez uprawnionego ze spornego znaku – identycznego, jak jego firma, prowadzi do uzyskiwania przez uprawnionego korzyści kosztem jego przedsiębiorstwa. Podniósł, że jego przedsiębiorstwo prowadzi prywatne szkoły: podstawową, gimnazjum oraz ogólnokształcącą szkołę muzyczną, pod nazwą Inspiracja, a organem prowadzącym te placówki od 27 sierpnia 1993 r. jest Inspiracja sp. z o.o. Wyjaśnił, że wszystkie szkoły prowadzone przez niego działają w Krakowie i zajmują czołowe miejsca w rankingach edukacyjnych, zatem uprawniony korzysta z osiągniętych sukcesów mimo, że sam prowadzi działalność w W. Do wniosku o unieważnienie załączono m.in.: zaświadczenia z 1993 r., z 1994 r. oraz z 2003 r. w sprawie wpisów do ewidencji: Prywatnej Szkoły Podstawowej nr [...] w K., Prywatnego Gimnazjum nr [...] w K. oraz Prywatnej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I st. "[...] – wszystkie prowadzone przez uczestnika, a także KRS uczestnika i wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej uprawnionego. Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku kwestionując interes prawny uczestnika. Stwierdził, że prowadzone, w ramach działalności gospodarczej pod firmą Inspiracja, szkoły uczestnika znajdują się w K., natomiast on prowadzi swoją działalność, oznaczaną spornym znakiem, w [...] dzielnicy [...]. Zdaniem uprawnionego działalność dydaktyczna, czy edukacyjna ma charakter lokalny, zatem usługi edukacyjne uczestnika, prowadzone w K., nie pozostają w sprzeczności z jego działalnością edukacyjną prowadzoną w W. W tym też kontekście stwierdził, że interes prawny, zgodnie z ustalonym cechami: realności, bezpośredniości, konkretności, nie może być przewidywalny jedynie w przyszłości, czy też hipotetyczny, a jak wynika z uzasadnienia wniosku uczestnik nie powołał on żadnych okoliczności, które świadczyłyby o istnieniu jego interesu prawnego w tej sprawie. W ocenie uprawnionego o braku interesu prawnego uczestnika, świadczy również to, że sporny znak charakteryzuje się oryginalną szatą graficzną. Podniósł, że z tego właśnie powodu nigdy nie kierował do uczestnika żądań zaprzestania naruszania jego prawa do spornego znaku, zatem uczestnik nie może powołać się na wystąpienie uprawnionego z jakimkolwiek żądaniem, które kreowałoby jego interes prawny w sprawie. Na uzasadnienie swojego stanowiska uprawniony powołał orzecznictwo i stwierdził, że w przypadku kolizji znak towarowy - nazwa przedsiębiorcy, wyłączność prawa do nazwy ma zasięg terytorialny i przedmiotowy, zatem żądający ochrony musi wykazać, że nazwa przedsiębiorstwa jest znana i istnienie konkurencyjnej firmy może wprowadzać w błąd, a tego w jego ocenie uczestnik nie udowodnił. Podczas rozprawy przeprowadzonej 17 czerwca 2015 r. uczestnik rozszerzył podstawę prawną swojego wniosku o art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. i zarzucił uprawnionemu złą wiarę w zgłoszeniu do ochrony spornego znaku. Stwierdził również, że prowadzi szkołę podstawową i gimnazjalną i dla niego istotna jest kwestia usług ujętych w klasie 41, objętych ochroną spornego znaku. Jednocześnie oświadczył, że nie prowadzi usług reklamowych, promocyjnych i innych usług z klasy 35, objętych ochroną spornego znaku. Uczestnik wniósł o przesłuchanie M. W., a to na okoliczność zamiaru otwarcia szkoły w W. Postanowieniem z [...] września 2015 r. Urząd Patentowy RP odmówił dopuszczenia dowodu z zeznań ww. świadka. Postanowieniem z [...] grudnia 2015 r. Urząd Patentowy RP, na podstawie art. 98 k.p.a., zawiesił postępowanie w niniejszej sprawie na wniosek uczestnika. Postępowanie zostało podjęte postanowieniem z [...] marca 2017 r. Podczas rozprawy przeprowadzonej [...] maja 2017 r. pełnomocnik uprawnionego oświadczył, że na podstawie art. 5842 k.s.h. nastąpiło przekształcenie jego działalności gospodarczej w spółkę z o.o. – [...] sp. z o.o. Na potwierdzenie do akt załączono KRS podmiotu [...] sp. z o.o. Uczestnik potwierdził, że żąda unieważnienia spornego prawa na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 p.w.p. Ponadto oświadczył, że wystąpił o udzielenie ochrony na dwa znak towarowe, tj.: "[...]" ([...) oraz "[...]" ([...]) i znakom tym Urząd Patentowy RP jako przeszkodę wskazał sporny znak. W odpowiedzi uprawniony podniósł, że zgłoszenie przez uczestnika ww. znaków towarowych miało miejsce już po wniesieniu wniosku o unieważnienie spornego znaku, stąd też okoliczność ta nie może uzasadniać jego interesu prawnego w tej sprawie. W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP w pierwszej kolejności stwierdził, że uczestnik nie wykazał, iż ma bezpośredni, aktualny i realny interes prawny, oparty na konkretnej normie prawnej prawa materialnego, do wystąpienia z żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak w co do usług z klasy 35, a także usług związanych z pensjonatami i sanatoriami ujętych w klasie 44, i w związku z tym, w tym zakresie, umorzył niniejsze postępowanie. Natomiast, co do usług z klasy 41 oraz pozostałych z klasy 44 uczestnik wykazał swój interes prawny, bowiem zakres ochrony spornego znaku w tych klasach pokrywa się z zakresem jego działalności gospodarczej, prowadzonej pod firmą Inspiracja. Zdaniem organu uprawniony i uczestnik są zatem względem siebie realnymi konkurentami na rynku. Urząd Patentowy RP podał przy tym, że prowadzona przez uczestnika działalność gospodarcza podlega ochronie wynikającej z odpowiednich przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. 2004 nr 173 poz. 1807 ze zm.), dalej u.s.d.g., stąd też znajduje oparcie dla wykazania jego interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego znaku. Nadto, zdaniem organu interes prawny uczestnika w zakresie usług z klasy 41 oraz pozostałych z klasy 44 wynika także z faktu, że zgłosił do ochrony dwa znaki towarowe, tj. "[...]" oraz "[...]", przeznaczone do oznaczania usług w klasie 41, sporny znak "[...]" został wskazany mu jako przeszkoda w udzieleniu praw ochronnych na owe znaki. Jednocześnie za niezasadną organ uznał argumentację uprawnionego, jakoby owe zgłoszenia nie mogły być brane pod uwagę przy ocenie interesu prawnego uczestnika w tej sprawie, bowiem miały miejsce po wszczęciu niniejszego postępowania. Na potwierdzenie swojego stanowiska powołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 7 września 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1051/05. Organ nie uwzględnił także argumentacji uprawnionego kwestionującej interes prawny uczestnika z uwagi na to, że wcześniej nie wystąpił z żądaniem zaprzestania naruszenia prawa do spornego znaku. Zdaniem organu, fakt wystąpienia z żądaniem zaniechania naruszenia prawa na znak towarowy może stanowić jedną z okoliczności kreujących ważny interes prawny, nie jest to jednak warunek konieczny do uznania interesu prawnego. Za nieuzasadnione i nieprawidłowe organ uznał także twierdzenia uprawnionego dot. dzielącej go z uczestnikiem odległości (Warszawa – Kraków) oraz co do faktu, że uprawniony prowadzi działalność edukacyjną młodszych dzieci (przedszkola, szkoła podstawowa), a uczestnik młodzieży (gimnazja i licea). Urząd Patentowy RP wskazał, że prawo ochronne na znak towarowy obejmuje zasięgiem całe terytorium kraju oraz że istotą w sprawie jest rodzaj prowadzonej działalności, a nie kręgu odbiorców (dzieci i młodzież). Podkreślił, że młodsze dzieci z upływem czasu stają się młodzieżą, ale co istotniejsze, to w rzeczywistości osoby dorosłe dokonują wyboru drogi edukacyjnej dziecka, za które odpowiadają, w ten sposób tworząc krąg odbiorców. Zatem w istocie przedszkola, szkoły podstawowe, gimnazja i licea stanowią ten sam rynek, a podmioty prowadzące takie placówki są realnymi konkurentami. Urząd Patentowy RP wyjaśnił, że oddalił wniosek dowodowy uczestnika bowiem uznał, że zeznania dotyczące zamiaru otwarcia przez niego szkoły w Warszawie nie mają wpływu na ocenę zarzutów i wykazanie jego interesu prawnego, gdyż dotyczyłyby okoliczność, które mają dopiero nastąpić, tj. zdarzeń przyszłych i niepewnych. Organ stwierdził, że nazwa przedsiębiorcy obecnego na rynku pełni funkcję identyfikacyjną i w świetle art. 23 i art. 24 w zw. z art. 4310 k.c. podlega ochronie prawnej. Nazwa przedsiębiorcy jest dobrem osobistym związanym z identyfikacją danego przedsiębiorcy wówczas, gdy go indywidualizuje. W przedmiotowej sprawie sporny znak sporny pokrywa się z najistotniejszym elementem nazwy uczestnika, tj. Inspiracja sp. z o.o., pod którą prowadzi on działalność gospodarczą. Zatem w ocenie organu nie budzi wątpliwości to, że tym najważniejszym elementem jest słowo [...], natomiast element w nazwie "spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" , wskazuje jedynie na rodzaj formy prawnej i pozostaje bez znaczenia dla oceny zarzutu opartego na art. 131 ust 1 pkt 1 p.w.p. W ocenie organu nie ulega wątpliwości, że prawo do nazwy uczestnika powstało przed datą zgłoszenia spornego znaku do ochrony. Zgodnie bowiem z KRS umowa spółki [...] pochodzi z 22 czerwca 1993 r. i została ona do KRS wpisana 7 października 2004 r. Wpis ten wskazuje w sposób jednoznaczny, że nazwa Inspiracja, pełniąc funkcję oznaczenia przedsiębiorcy-uczestnika, istniała wcześniej niż nastąpiło zgłoszenie spornego znaku, co miało miejsce 14 stycznia 2013 r. Ponadto z akt sprawy wynika, że oznaczenie Inspiracja sp. z o.o., jako funkcji oznaczająca firmę, było używane przez uczestnika, o czym świadczą przedłożone do sprawy rankingi i zestawienia, potwierdzające, że w okresie poprzedzającym (2011r.-2013 r.) zgłoszenie spornego znaku do ochrony. Uczestnik prowadził działalność edukacyjną, używając firmy Inspiracja i uzyskał, wykazaną w tych rankingach, wysoką pozycję. Organ nie uznał argumentacji uprawnionego przedstawionej wobec zarzutu z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Okoliczność, że sporny znak jest słowno-graficzny, a firma uczestnika jest wyłącznie słowem, nie ma znaczenia dla ustaleń w zakresie priorytetu prawa wcześniejszego, tym bardziej, że sam uprawniony przyznał, że w warstwie słownej zachodzi tożsamość. Również zarzut, że strony tego postępowania dzieli dystans miast, a wykonywana przez nie działalność ma lokalny charakter, nie wyłącza w ocenie organu naruszenia prawa do firmy uczestnika. Zakres prawa ochronnego na znak towarowy, zgodnie z art. 153 ust. 1 p.w.p., obejmuje bowiem prawo wyłącznego używania na obszarze całego kraju. Ponadto, w praktyce obrotu, zakres działania szkół może wykraczać poza obszar jednego miasta, dlatego potencjalni odbiorcy mogą mylnie uznać, że szkoła prowadzona przez uprawnionego należy do sieci szkół uczestnika, a przynajmniej jest z nią organizacyjnie lub kapitałowo powiązana. W ocenie organu również brak działań ze strony uczestnika, które służyłyby poszerzeniu ochrony, nie ma żadnego znaczenia dla oceny podniesionego zarzutu z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., ponieważ uczestnik w tym postępowaniu korzysta z uprawnień wynikających z przepisów prawa, natomiast uprawniony nie wskazał jakiejkolwiek normy nakazującej mu podejmowanie działań zmierzających do poszerzania ochrony. Za nie uzasadnioną organ uznał także argumentację uprawnionego co do odmiennego kręgu odbiorców usług świadczonych przez niego i uczestnika. Organ wskazał, że krąg odbiorców owych usług stanowią w rzeczywistości osoby dorosłe, które to decydują o drodze edukacyjnej swoich dzieci, a nie dzieci, czy młodzież ucząca się w odpowiednich dla wieku szkołach. W konsekwencji organ stwierdził, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak nastąpiło z naruszeniem art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., a więc zaistniała podstawa by prawo to unieważnić. Z uwagi na powyższe, w kwestii zgłoszenia spornego znaku w złej wierze (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.), organ wskazał, że odstąpił od ustaleń w tym zakresie. Powołując się na orzecznictwo sądowo-administracyjnym wyjaśnił, że każdy z zarzutów naruszenia przepisów może stanowić samodzielną podstawę oceny zdolności ochronnej znaku towarowego, stąd też jeżeli zachodzą przesłanki niedopuszczalności udzielenia ochrony wskazane w którymkolwiek przepisie, to rozpatrywanie pozostałych zarzutów staje się zbędne (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 kwietnia 2006 r. sygn. akt II GSK 16/06 oraz z 29 czerwca 2005 r. sygn. akt II GSK 92/05). Uprawniony – [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "skarżąca"), z zachowaniem trybu i terminu, wniosła na decyzję Urzędu Patentowego RP skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, czyniąc jej przedmiotem wyłącznie pkt 2 tej decyzji i zarzucając naruszenie: I. przepisów postępowania, a to: a. art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. i art. 256 § 1 p.w.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na braku wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności danych bibliograficznych zgłoszeń znaków towarowych [...] i [...] z 14 grudnia 2015 r. oraz ustaleniu istnienia tożsamości pomiędzy spornym znakiem i firmą uczestnika, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do błędnego uznania za udowodniony interesu prawnego uczestnika; b. art. 164 p.w.p. w brzmieniu obowiązującym do 15 kwietnia 2016 r. poprzez jego błędną wykładnię prowadzącą do ustalenia istnienia po stronie uczestnika interesu prawnego uzasadniającego złożenie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak i przypisanie mu charakteru strony w sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; II. przepisów prawa materialnego, a to: a. art. 131 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 131 ust. 5 p.w.p. (obydwa w brzmieniu obowiązującym do dnia 15 kwietnia 2016 r.) poprzez niewłaściwe zastosowanie pierwszego z nich, polegające na zastosowaniu tego przepisu i unieważnieniu prawa ochronnego na znak, pomimo występowania określonych w art. 131 ust. 5 p.w.p. przestanek wskazujących kiedy umieszczenie nazwy/firmy innego przedsiębiorstwa w znaku towarowym nie stanowi naruszenia prawa; b. art. 4310 k.c. poprzez zastosowanie go jako normy samodzielnie uzasadniającej istnienie interesu prawnego, podczas gdy wynikająca z niego ochrona aktualizuje się dopiero w sytuacji naruszenia innych przepisów prawa lub zasad współżycia społecznego. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w zakresie pkt 2 i umorzenie postępowania. W uzasadnieniu skargi podtrzymała dotychczasową argumentację, że uczestnik nie wykazał po swojej stronie istnienia interesu prawnego do wzruszenia prawa ochronnego na sporny znak. W jej ocenie nie przedstawił żadnych dowodów, że na dzień żądania – luty 2015 r., miał ten interes był aktualny. Zdaniem skarżącej dowodami na potwierdzenie istnienia po stronie uczestnika interesu prawnego w tej sprawie nie mogą być przedłożone przez niego zgłoszenia do ochrony znaków towarowych "[...]" oraz "[...]". Wnioski te zostały bowiem zgłoszone w grudniu 2015 r., a wniosek o unieważnienie spornego znaku w lutym 2015 r. Nadto organ wyciągając z tych dokumentów wnioski dopuścił się zbyt daleko posuniętej swobody, gdyż uczestnik nie wykazał, że istotnie sporny znak stanowi przeszkodę do udzielenia na jego rzecz ochrony na ww. znaki. W kwestii art. 4310 k.c., jako źródła ww. interesu, skarżąca podniosła, że nie może on znaleźć zastosowania do uregulowania sytuacji prawnej stron postępowania spornego, gdyż wynikająca z niego ochrona prawa do firmy aktualizuje się dopiero w momencie jego naruszenia, które stwierdzone (skonkretyzowane) może zostać jedynie w oparciu o inne przepisy prawa. W niniejszej sprawie interes prawny uczestnika nie został zaś oparty na konkretnej normie prawnej, a zatem nie ma on konkretnego, ani realnego charakteru. W konsekwencji skarżąca uznała za błędną wykładnię art. 164 p.w.p. dokonaną przez organ, zgodnie z którą interes prawny, który nie został oparty na konkretnej normie prawnej i nie istniał w chwili wszczęcia postępowania, a co najwyżej mógł się zaktualizować w jego trakcie, umożliwiał uczestnikowi wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak. Taka wykładania prowadzi bowiem do przyznania uprawnienia do wszczęcia postępowania spornego szerszemu kręgowi podmiotów, niż to wynika z literalnego brzmienia ww. przepisu. Co więcej wypacza ona ustalone w orzecznictwie i doktrynie znaczenie cech interesu prawnego, takich jak aktualność, realność i konkretność. Skarżąca podniosła, że sporny znak w chwili zgłoszenia stanowił także fragmenty jej firmy, a nie tylko uczestnika. Zatem organ dokonując oceny prawnej w tej sprawie winien był zastosować, czego nie uczynił, art. 131 ust. 5 p.w.p., tym bardziej, że w toku postępowania wyraźnie powołała się na wymienione w tym przepisie okoliczności niewykazania przez uczestnika renomowanego charakteru używanej przez niego nazwy. Poza powyższym skarżąca wskazała na brak konfliktu interesów pomiędzy nią, a uczestnikiem, a to ze względu na lokalny zakres ich działalności oraz odmienne formy znaków – sporny znak słowno-graficzny, a znaki zgłoszone przez uczestnika słowne. Zarzuciła także, że organ nie zbadał właściwie spornego znaku – tj. pominął ww. fakt, że jest to znak słowno-graficzny, z bardzo wyrazistą szatą graficzną, stwierdzając jedynie, że sporny znak pokrywa się z najistotniejszym elementem nazwy uczestnika. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Uczestnik – [...] sp. z o.o. z siedzibą w K., wnosząc o oddalenie skargi podniósł, że interes prawny po jego stronie musiał istnieć i istniał w dniu wydania przez organ rozstrzygnięcia. Podał, że w toku postępowania przedstawił do akt pismo Urzędu Patentowego RP z 26 września 2016 r., z którego wynika, że zgłoszone przez niego do ochrony znaki towarowe są podobne do spornego znaku, co dowodzi po jego stronie istnienie interesu prawnego w żądaniu unieważnienia prawa na sporny znak. Jednocześnie wskazał, że owe postępowania zgłoszeniowe, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., są obecnie zawieszone do czasu zakończenia niniejszego postępowania. Swój interes prawny upatruje również w tym, że wśród rodziców, którzy stanowią krąg odbiorców świadczonych przez niego usług edukacyjnych, zachodzi poważne ryzyko powiązania go ze skarżącą, co utrudnia mu prowadzenie działalności gospodarczej i powoduje, że skarżąca, w sposób nieuprawniony, czerpie korzyści z renomy jego szkół. W jego ocenie jego interes prawny wynika także z faktu kolizji pomiędzy spornym znakiem, a jego firmą, gdyż prawo do spornego znaku było późniejsze. W ocenie uczestnika graficzna część spornego znaku jest mało wyrazista i stąd całościowa jego percepcja wywoła u odbiorcy skojarzenie z warstwą słowną, która pokrywa się z jego firmą. To w jego ocenie dowodzi, że zarzut skarżącej, co do naruszenia art. 4310 k.c., jest niezasadny. Jako nietrafne uczestnik uznał także zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 i ust. 5 p.w.p., gdyż skarżąca nie wykazała dysponowania wcześniejszym prawem podmiotowym do firmy i w tej sprawie nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 131 ust. 5 p.w.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Istota rozpoznawanej sprawy dotyczyła oceny prawidłowości decyzji Urzędu Patentowego RP, który w pkt 2 unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "[...]" ([...) w zakresie wszystkich usług z klasy 41 oraz następujących usług z klasy 44: usługi opiekuńczo-wychowacze nad dziećmi, w tym również dziećmi niepełnosprawnymi, opieka nad dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym, usługi przedszkola, powadzenie świetlic dla dzieci, opieka nad ludźmi niepełnosprawnymi, usługi terapii psychologicznej, organizowanie i prowadzenie integracji sensorycznej. Ustosunkowując się w pierwszej kolejności do zarzutów skargi dotyczących braku po stronie wnioskodawcy/uczestnika interesu prawnego Sąd uznał, że zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. Jak zwraca się uwagę w literaturze, dotychczas nie stworzono uniwersalnej definicji interesu prawnego w znaczeniu materialnym, obejmującej kompleksowo sytuacje uzasadniające wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa wyłącznego. To oznacza, że każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny organu. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 22 września 2014 r. (sygn. II GPS 1/14) wskazał, że "Prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym w charakterze strony jest warunkowane interesem prawnym indywidualnego podmiotu, nie zaś konkretną normą prawną, przyznającą taki status. (...). Należy przypomnieć, że interes prawny stanowiący podstawę przyznania legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym jest kategorią materialnoprawną. W piśmiennictwie prawniczym i w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowana jest teza, że o charakterze interesu (prawny czy faktyczny) przesądza treść przepisów prawa materialnego (szerzej na ten temat: A. S. Duda, Interes prawny w polskim prawie administracyjnym, Warszawa 2008, s. 74 i nast. oraz podany tam przegląd stanowisk wyrażanych w literaturze). Mogą to być również przepisy, z których nie wynikają wprost konkretne uprawnienia dla strony, ale wynika "sytuacja jakoś przez prawo chroniona, np. jakaś korzyść, której prawo pozwala oczekiwać, możność dążenia do jakiegoś skutku prawnego, możność obrony przed ograniczeniem zdobytych już uprawnień itd." (J. Zimmermann: Konstrukcja interesu prawnego w sferze działań Naczelnego Sądu Administracyjnego [w:] Gospodarka, Administracja, Samorząd, Księga jubileuszowa profesor Teresy Rabskiej, red. H. Olszewski, B. Popławska, Poznań 1997, s. 610). Dla istnienia interesu prawnego norma prawna nie musi przyznawać podmiotowi wywodzącemu z niej swój interes prawny konkretnych uprawnień lub obowiązków, bo wtedy interes prawny przekształciłby się w roszczenie prawne lub publiczne prawo podmiotowe; wystarczy, że daje możliwość ochrony w sformalizowanym postępowaniu i powoduje, że podmiot, którego sfery prawnej bezpośrednio dotyczy, może skutecznie domagać się wydania orzeczenia administracyjnego (szerzej m.in. dr Andrzej Kisielewicz w "Interes prawny w sprawach własności przemysłowej" - materiał przygotowany na konferencje pn. "Wzory w praktyce Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego i Urzędu Patentowego RP. Wzory w orzecznictwie Unii Europejskiej i Polski, Warszawa 8-9 listopada 2006 r.", a także wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 24 stycznia 2007 r. sygn. akt. VI SA/Wa 1944/06 LEX 299739; z 20 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 1998/06 LEX 322691; z 26 czerwca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 635/07 LEX nr 355519 oraz z 29 sierpnia 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 867/06 LEX 246145). W orzecznictwie nie budzi raczej wątpliwości teza, że źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet ogólne normy prawne kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a wcześniej art. 5 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej). Interes prawny w unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy mają w szczególności konkurenci uprawnionego do znaku towarowego, jak również pozwani o naruszenie znaku towarowego. Co więcej, za osobę mającą interes prawny w żądaniu eliminacji prawa ochronnego uważa się nie tylko osobę, wobec której uprawniony z prawa dochodzi już roszczeń o naruszenie, ale także osobę, w stosunku do której jeszcze co prawda nie dochodzi roszczeń, ale wysłał jej tzw. pismo ostrzegawcze. Bezspornie zatem interes prawny uczestnika wynika w niniejszej sprawie z faktu, że obie strony tego postępowania - skarżąca i uczestnik, są podmiotami działającymi na tym samym rynku bowiem prowadzą działalność edukacyjną (m.in. przedszkola, szkoły, placówki opiekuńcze i wychowawcze). Fakt, że pomiędzy stronami przed złożeniem wniosku o unieważnienie nie była prowadzona korespondencja ostrzegawcza samo w sobie nie może przesądzać o braku interesu prawnego uczestnika. Wbrew zarzutom skargi, samo zgłoszenie przez uczestnika dwóch znaków towarowych, a mianowicie "[...]" nr [...] oraz "[...]" nr [...] później niż złożenie wniosku o unieważnienie, nie stoi na przeszkodzie uznaniu interesu prawnego wnioskodawcy/uczestnika, skoro w toku tego postępowania zostało wykazane, że pomiędzy znakami istnieje kolizja. W tym stanie rzeczy zarzuty naruszenia przepisów postępowania odnoszące się do braku interesu prawnego po stronie uczestnika nie okazały sie usprawiedliwione. Jako dodatkowy argument na poparcie tego stanowiska można wskazać, że nowe przepisy ustawy p.w.p. nie przewidują już konieczności posiadania interesu prawnego. ( art.164 ust. 1 i ust. 2 p.w.p. w nowym brzemieniu - Dz.U. 2015.1516). Przeciwstawiając firmę uczestnika do znaku spornego organ jedynie potwierdził, że sporny znak towarowy "[...]" pokrywa się z najistotniejszym elementem nazwy wnioskodawcy czyli [...] sp. z o.o., pod którą to nazwą była prowadzona działalność edukacyjna znacznie wcześniej niż uczyniła to skarżąca. Zgodnie bowiem z zapisem z KRS umowa spółki [...] pochodzi z dnia 22 czerwca 1993 roku (akta k. 28) natomiast wpis spółki [...] sp. z o.o. do KRS nastąpił w dniu 7 października 2004 roku (akta k. 29). Ww. wpis wskazuje w sposób jednoznaczny, iż nazwa "[...]" pełniąc funkcję oznaczenia przedsiębiorcy istniała wcześniej niż zgłoszenie w dniu 14 stycznia 2013 r. spornego znaku towarowego [...]. Ponadto, z akt sprawy wynika, że oznaczenie [...] sp. z o.o. w funkcji firmy było intensywnie używane przez wnioskodawcę/uczestnika. Świadczą o tym przedłożone przez wnioskodawcę/uczestnika materiały dowodowe (rankingi, zestawienia), które potwierdzają, że w okresie poprzedzającym (od 2011 r. - 2013 r.) zgłoszenie spornego znaku do ochrony, wnioskodawca prowadził działalność edukacyjną używając firmy [...] i uzyskał wykazane w tych rankingach wysoką pozycję (akta k. 8 -14). Sąd nie podziela też argumentacji strony skarżącej o naruszeniu art. 131 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 131 ust. 5 p.w.p. a w konsekwencji także art. 4310 k.c. poprzez zastosowanie go jako normy samodzielnie uzasadniającej istnienie interesu prawnego. W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy wyjaśnił, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z priorytetem prawa wcześniejszego wobec prawa powstałego później. Swoją argumentację w tej kwestii organ poparł stosownym orzecznictwem oraz poglądami doktryny. Na gruncie tych rozważań na czoło wysuwa się prawidłowy wniosek organu o niebezpieczeństwie kolizji obydwu znaczeń w stopniu mogącym mieć wpływ na możliwość pomyłki potencjalnego odbiorcy usług edukacyjnychz unieważnionych klas. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że trzecią przesłanką rejestracji znaku towarowego określoną w art. 131 ust. 5 p.w.p. jest brak konfliktu interesów pomiędzy uprawnionym do nazwy a podmiotem ubiegającym się o rejestrację znaku towarowego zawierającego taką nazwę. Ustawodawca nie definiuje pojęcia konfliktu interesów, wskazuje natomiast przykładowo na okoliczności wyłączające możliwość powstania takiego konfliktu, wśród których wymienia różny profil działalności, lokalny jej zasięg lub odmienne formy używania obu oznaczeń. Wydaje się, że konflikt interesów występuje przede wszystkim wtedy, gdy istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów opatrzonych znakiem towarowym zawierającym nazwę (zob. J. Sitko, Dopuszczalność rejestracji znaku towarowego zawierającego nazwę innego przedsiębiorstwa w świetle ustawy - Prawo własności przemysłowej, PUG 2001, nr 10, s. 24; U. Promińska (w:) Prawo własności przemysłowej, s. 211). Do takiego rozumienia konfliktu interesów skłania zarówno interpretacja językowa, funkcjonalna, jak i systemowa analizowanej normy prawnej. Po pierwsze, wymienione przez ustawodawcę okoliczności wyłączające powstanie konfliktu interesów wskazują na to, że ma on miejsce co do zasady wtedy, gdy istnieje ryzyko konfuzji. Art. 131 ust. 5 p.w.p. stanowi swoiste uzupełnienie, czy też dopełnienie myśli ustawodawczej wyrażonej w art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Z tego ostatniego bowiem dowiadujemy się, że nie podlega rejestracji znak towarowy, którego używanie narusza prawo do nazwy, natomiast pierwszy z wymienionych artykułów określa w jakich sytuacjach prawo to nie zostaje naruszone pomimo tego, że znak towarowy zawiera nazwę innego przedsiębiorstwa. Art. 131 ust. 5 p.w.p. nie statuuje przeszkody do udzielenia prawa ochronnego. Reguluje przesłanki, których spełnienie nie wyklucza rejestracji znaku zawierającego oznaczenie, którym inna osoba posługuje się jako nazwą, pod którą prowadzi działalność gospodarczą. “ W celu objaśnienia wskazanego przepisu należy zwrócić uwagę na bardzo wąsko ujęty zakres dopuszczalności udzielenia prawa ochronnego na znak zawierający nazwę używaną wcześniej przez innego przedsiębiorcę. Przede wszystkim zwraca uwagę wymaganie, że nazwa ma być używana w funkcji identyfikującej prowadzoną działalność, a jeżeli była używana także dla oznaczenia pochodzenia towaru, nie nabyła cechy notoryjności. Może nią być w szczególności nazwa pospolita, a więc taka, do której w zasadzie nie można mieć wyłączności. Następnie przepis wymaga, aby był wyłączony konflikt interesów. Występuje on z reguły wówczas, gdy istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd. Takie rozumienie jest uzasadnione zwłaszcza wobec wskazania, że będzie on wyłączony w szczególności wtedy, gdy różny jest profil działalności, jej lokalny charakter lub odmienne formy używania obu oznaczeń" (E. Nowińska, U. Promińska, M. du Valł: Prawo własności przemysłowej. Warszawa 2007, s. 208-209). W tym zakresie słusznie organ zwraca uwagę na to, że gdy mamy do czynienia z priorytetem wcześniejszej nazwy firmy z prawem powstałym później to sama tożsamość słowna , a mianowicie użycie słowa " [...]" ( niezależnie od zastosowanej do tego formy graficznej ) dla określenia szeroko pojmowanej działalności edukacyjnej jest decydująca. Idąc tym tokiem rozumowania Sąd podziela stanowisko Urzędu Patentowego, że nawet fakt, iż wykonywana przez strony działalność ma lokalny charakter nie wyłącza naruszenia prawa do firmy wnioskodawcy, ponieważ zakres prawa ochronnego na znak towarowy zgodnie z przepisem art. 153 ust. 1 p.w.p. obejmuje prawo wyłącznego używania na obszarze RP. W praktyce bowiem, jak słusznie ocenił organ, "zakres działania szkół może wykraczać poza obszar jednego miasta, dlatego potencjalni odbiorcy mogą mylnie uznać, że szkoła prowadzona przez uprawnionego należy do sieci szkół wnioskodawcy, a przynajmniej jest z nią organizacyjnie lub kapitałowo powiązana." Po drugie, uzupełniając niejako argumentację organu w tym zakresie należy podkreślić, że nawet to, iż skarżąca prowadzi działalność edukacyjną młodszych dzieci ( przedszkola, szkoła podstawowa), zaś działalność uczestnika skupia się na młodzieży (gimnazja i licea) nie wyklucza potencjalnej kolizji bowiem z reguły proces edukacyjny sam w sobie zakłada kontynuację nauki. W tej sytuacji pozostawienie znaku skarżącej może stwarzać domniemanie, że słowo "[...]" występuje jako element łączący obie firmy, niezależnie od miejsca , gdzie skoncentrowana jest ich działalność edukacyjna. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażono pogląd, że przy stwierdzeniu przez Urząd Patentowy RP naruszenia art. 8 pkt 2 u.z.t (o analogicznej treści jak art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.) nie ma znaczenia, czy wystąpiły konkretne fakty konfuzji w obrocie, tj. wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości firmy i znaku. Wystarczy tu ustalenie potencjalnej możliwości wystąpienia takiej konfuzji, która w sytuacji prowadzenia przez obydwie firmy identycznej lub zbieżnej działalności wydaje się nieunikniona (por. m.in. wyrok NSA z 30 marca 2006 r., sygn. akt II GSK 3/06, LEX nr 197239). W zasadzie jest jednolite stanowisko zarówno Sądu Najwyższego i NSA wyrażone w orzecznictwie, że w przypadku kolizji między firmą (nazwą) przedsiębiorstwa a zarejestrowanym z "gorszym pierwszeństwem" znakiem towarowym priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej (wyrok NSA z 10 stycznia 2002 r., II SA 3390/01, Monitor Prawniczy 2002 r., Nr 7, poz. 292). Zatem priorytet trzeba przyznać ochronie istniejącego już w chwili rejestracji znaku towarowego pozwanej prawa podmiotowego powoda do nazwy przedsiębiorstwa (por. postanowienie SN z 30 września 1994 r., sygn. akt III CZP 109/94, OSNC 1995 r., Nr 1, poz. 18). Odpowiadając na zarzuty skargi Sad zauważa, że w literaturze przedmiotu (red. U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, wyd. II, Difin, str. 219) podkreśla się, że zakaz udzielania prawa ochronnego w oparciu o art. 131 ust. 1 pkt 1 powstaje wtedy, gdy są spełnione dwie przesłanki. Są nimi: istnienie cudzego prawa osobistego lub majątkowego i możliwość jego naruszenia przez używanie znaku, oceniana przez pryzmat przesłanek naruszenia przewidzianego dla każdego ze wskazanych praw. Nie zawsze są one możliwe do stwierdzenia przez Urząd Patentowy na etapie badania dopuszczalności rejestracji zgłoszonego znaku (podobnie A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, wyd. III, Przemyśl 2008, str. 92). Na marginesie należy zauważyć, że firma jako nazwa podmiotu gospodarczego związana jest z renomą przedsiębiorcy i jego przedsiębiorstwa. Pełni ona funkcje promocyjne, marketingowe oraz służy reklamowaniu danego podmiotu i jego działalności. Renoma określonej nazwy przyciąga klientelę, co determinuje zyski ekonomiczne. Firma jest zatem dobrem intelektualnym, niejednokrotnie o znacznej wartości majątkowej. W niniejszej sprawie trudno zatem nie odnieść wrażenia, że działając w tej samej branży skarżąca musiała mieć rozeznanie rynkowe i wiedzieć o istnieniu firmy uczestnika o nazwie "[...]". Reasumując powyższe rozważania, Sąd doszedł do wniosku, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego nie nosi cech dowolności, organ prawidłowo ocenił zaistniały w sprawie stan faktyczny w świetle obowiązujących przepisów prawa. Nie znajdują uzasadnienia zarzuty skargi, ani odnośnie naruszenia przez organ przy rozpoznaniu sprawy przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania administracyjnego, a z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, w sposób nie budzący wątpliwości, jakimi przesłankami kierował się organ przy załatwieniu sprawy. Z tych względów Sąd podzielił stanowisko organu co do istnienia podstaw do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w zaskarżonej części. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło