VI SA/Wa 2206/16

WyrokWSA w Warszawie2017-06-22

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Izabela Głowacka-Klimas, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, że wynalazek napoju izotonicznego posiadał poziom wynalazczy, mimo braku przeprowadzenia analizy metodą "problem-solution approach" i nieustalenia najbliższego stanu techniki?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że organ naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 24 i 26 Prawa własności przemysłowej. Brak było wszechstronnej analizy poziomu wynalazczego, w tym identyfikacji najbliższego stanu techniki i zdefiniowania problemu technicznego zgodnie z metodą "problem-solution approach". Uzasadnienie decyzji było niekompletne i nie pozwalało na prześledzenie toku rozumowania organu.
Stan faktyczny
Skarżąca R. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła jej sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek napoju izotonicznego. Skarżąca zarzuciła brak nowości i poziomu wynalazczego, wskazując, że wynalazek stanowi jedynie optymalizację znanych produktów. Urząd Patentowy uznał wynalazek za posiadający poziom wynalazczy, argumentując m.in. jego "uniwersalnością" i "efektem synergizmu".
Rozstrzygnięcie
WSA w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP i zasądził od Urzędu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi R. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej R. Sp. z o.o. z siedzibą w K. kwotę 1 617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Urząd Patentowy RP decyzją nr. [...] z dnia [...] marca 2016 r., wydaną w trybie postępowania spornego, wszczętego na skutek uznania za bezzasadny przez O. Sp. z o.o. z siedzibą w N. (dalej: "uprawniony z patentu", "O.") sprzeciwu "R." Sp. z o. o. z siedzibą w K. (dalej "skarżąca", "Spółka"), na podstawie art. 246 ust. 1 i art. 247 ust. 2 z zw. z art. 24 i art. 26 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. . z 2017 r., poz 776, dalej "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 ustawy p.w.p., oddalił wniesiony sprzeciw i orzekł o kosztach postępowania. Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] marca 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw "R." Sp. z o. o. z siedzibą w K. wobec prawomocnej decyzji z dnia [...] stycznia 2014 r. o udzieleniu na rzecz O. Sp. z o.o. z siedzibą w N. patentu nr [...] na wynalazek pt.: "[...]". Opatentowanemu rozwiązaniu zarzucono brak spełnienia wymogu nowości i poziomu wynalazczego, na dowód czego przedstawiono szereg publikacji sprzed daty zgłoszenia spornego wynalazku. Spółka R. podniosła że sporny wynalazek nie jest nowy, gdyż składa się w całości ze znanych produktów, które w dacie zgłoszenia były powszechnie stosowane jako komponenty napojów albo suplementy diety. Nie posiada również poziomu wynalazczego, gdyż problem techniczny, zdefiniowany jako poprawienie przyswajalności minerałów nieorganicznych z doustnych suplementów, został rozwiązany przed datą zgłoszenia wynalazku. Również cele wynalazku zostały zrealizowane wcześniej w podobny sposób, tj. przez skomponowanie składu preparatów, które rozpuszczone w odpowiedniej ilości wody będą miały taką samą osmolarność jak płyny ustrojowe człowieka oraz że otrzymanie napoju izotonicznego o osmolarności 275-295 m/Osm/kg i pH pomiędzy 2-5 jest oczywiste. W odpowiedzi, pismem z dnia [...] lipca 2015 r., uprawniony z patentu uznał sprzeciw za bezzasadny. Podniósł, że skarżąca nie dokonała merytorycznej analizy porównawczej spornych rozwiązań z przedstawionymi materiałami dowodowymi (w tym porównania ich jakościowo-ilościowych składów recepturowych), ograniczając się jedynie do przedstawienia numerów patentów, linków do stron internetowych oraz wniosków końcowych. Odniósł się do przedstawionych materiałów dowodowych, wyjaśniając dlaczego nie podważają one zdolności patentowej spornego wynalazku. Podniósł, że nie można stawiać zarzutu braku poziomu wynalazczego rozwiązaniu opartemu na recepturze jakościowo - ilościowej, nie przeciwstawiając mu zbliżonej receptury a koncentrując się wyłącznie na jednym z paramentów (osmolarności i pH) realizowanych w wynalazku. Podnosił także, że receptury jakościowo-ilościowe napojów ujawnionych w opisach patentowych [...],[...],[...],[...], [...] nie obejmują swym zakresem składników stanowiących istotę spornego patentu i różnią się od niego w sposób zasadniczy. Wobec powyższego na podstawie art. 247 ust. 2 ustawy p.w.p. sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego RP w postępowaniu spornym. Na rozprawie w dniu [...] listopada 2015 r., wnoszący sprzeciw podtrzymał go w całości. Uprawniony również podtrzymał w całości stanowisko zawarte w odpowiedzi na sprzeciw, wnosząc o jego oddalenie. Obie strony przedłożyły swoje stanowisko na piśmie jako załącznik do protokołu z rozprawy. Na kolejnej rozprawie, przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2016 r., wnoszący sprzeciw podtrzymał sprzeciw oraz dotychczasowe stanowisko w sprawie i jednocześnie oświadczył, że wycofuje zarzut braku nowości spornego wynalazku. W tych okolicznościach została wydana wymieniona na wstępie decyzja. Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego RP zauważyło, że przedmiotem spornego patentu według niezależnego zastrz. 1 jest napój izotoniczny z chelatami zawierający węglowodany w tym izomaltulozę, chelaty aminokwasowe minerałów, substancje bioaktywne, w tym L-kamitynę, substancje słodzące i smakowo-zapachowe oraz substancje wypełniające w tym substancje konserwujące, znamienny tym, że w 1000 ml jego formy płynnej zawiera 55,65 g - 61,50 g suchej masy zawierającej od 1 g do 1,278 g składników mineralnych w formie chelatów aminokwasowych minerałów-bisglicynianów i glicynianów, od 3,5 g do 12,5 g izomaltulozy, od 40 g do 48 g łącznego udziału węglowodanów, wybranych spośród glukozy, fruktozy, sacharozy maltodekstryny lub glukozy, fruktozy i sacharozy lub glukozy, fruktozy maltodekstryny, od 2,074 g do 4,075 g łącznego udziału substancji bioaktywnych, wybranych spośród soli, chelatu kreatynowego magnezu hydroksywęglanu magnezu, L-karnityny i/lub jej pochodnych, tauryny ekstraktów roślinnych i owocowych oraz witamin, od 4,525 g do 4,925 g łącznego udziału masowego substancji smakowo-zapachowych substancji stabilizujących, antyutleniaczy, substancji konserwujących i substancji słodzących jako substancji dodatkowych, przy czym osmolarność tego napoju wynosi 275-295 m/Osm/kg, a pH wynosi 2-5. Przedmiotem spornego patentu według niezależnego zastrz. 12 jest napój izotoniczny z chelatami zawierający węglowodany w tym izomaltulozę, chelaty aminokwasowe minerałów, substancje bioaktywne w tym L-karnitynę, substancje słodzące i smakowo-zapachowe oraz substancje wypełniające w tym polialkohole, substancje konserwujące, witaminy i barwniki, znamienny tym, że w składzie recepturowym jego formy proszkowej w 100 g proszku - instant zawiera od 1,65 g do 3,65 g łącznego udziału masowego składników mineralnych w formie chelatów aminokwasowych minerałów w formie bisglicynianów i glicynianów, od 0,7 g do 11,90 g udziału masowego izomaltulozy, od 76,50 g do 83,44 g łącznego udziału masowego węglowodanów, wybranych spośród glukozy, fruktozy, sacharozy (cukier puder), maltodekstryny lub glukozy, fruktozy, sacharozy (cukier puder), od 2,82 g do 5,51 g łącznego udziału masowego substancji bioaktywnych, wybranych spośród L-karnityny i/lub jej pochodnych, peptydu glutaminowego, soli, chelatu keratynowego magnezu, witamin, ekstraktów roślinnych i owocowych i od 1,16 g do 6,69 g łącznego udziału masowego substancji smakowo-zapachowych, substancji stabilizujących, antyutleniaczy, substancji słodzących, polialkoholi, substancji antyzbrylających, i barwników jako substancji dodatkowych, przy czym osmolarność otrzymanego z tego proszku napoju wynosi 275-295 m/Osm/kg, a pH wynosi 2-5. Następnie organ przytoczył treść art. 26 ustawy p.w.p., a także przedstawił złożone w postępowaniu przez Spółkę R. dowody - opisy patentowe, wydruki ze stron internetowych, artykuły oraz dokumenty dotyczące zgłoszenia [...], a także zwrócił uwagę na przywołanie w treści sprzeciwu amerykańskiego wynalazku [...], ujawniający, że połączenie L-karnityny z izomaltutozą powoduję poprawę stabilności L-karnityny, a dodatkowo wpływa na lepszą osmolarność uzyskanego roztworu. Organ za błędną uznał analizę poziomu wynalazczego poczynioną przez skarżącą, albowiem prowadzi ona do sytuacji, kiedy wynalazek jest oceniany ex post facto, czyli gdy jego ocena oparta jest na znajomości rozwiązania. Organ uznał, że przedstawione dowody nie potwierdzają, aby udzielenie patentu na sporny wynalazek nastąpiło z naruszeniem art. 26 p.w.p. Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego RP stwierdziło, że przedstawione dokumenty w sprawie nie stanowią o braku poziomu wynalazczego spornego rozwiązania. Problemem rozwiązywanym w niniejszej sprawie było bowiem dostarczenie wieloskładnikowego napoju izotonicznego o określonym składzie i przeznaczeniu, który m.in. posiadał ściśle określoną osmolarność i pH. Tymczasem żadne z dokumentów nie zawierały informacji, które naprowadziłyby znawcę do skomponowania receptury jak ta według spornego patentu. Receptury napojów izotonicznych przedstawione w ww. dokumentach różnią się znacząco od receptury napoju według spornego wynalazku a fakt, że ujawniają one czym jest osmolarność, w jaki sposób się ją wylicza i że niektóre z napoi mają osmolarność zbliżoną do osmolarności napoju według spornego wynalazku nie przesądza o braku poziomu wynalazczego spornego rozwiązania. W ocenie organu nie doszło zatem do naruszenia art. 26 p.w.p. W ocenie Kolegium receptury napojów izotonicznych w przedstawionych przez skarżącą dokumentach różnią się znacząco od receptury napoju według spornego wynalazku, a żaden z wyżej tych dokumentów nie zawierał informacji, które naprowadziłyby znawcę do skomponowania receptury jak ta według spornego patentu. Fakt, że ujawniają one czym jest osmolarność, w jaki sposób się ją wylicza i że niektóre z napoi mają osmolarność zbliżoną do osmolarności napoju według spornego wynalazku nie przesądza o braku poziomu wynalazczego spornego rozwiązania. Również, sam fakt, że niektóre składniki spornego wynalazku są znane z opisu [...] oraz że połączenie dwóch z kilkunastu obecnych w spornym rozwiązaniu składników wpływa w jakiś sposób na poprawę stabilności roztworu, jak ujawniono w opisie [...], nie przesądza o braku poziomu rozwiązania dotyczącego wieloskładnikowego napoju izotonicznego. Tak samo jak nie przesądza o tym brak nieoczywistych efektów związanych z połączeniem znanych składników. Występowanie zaskakujących czy nieoczekiwanych efektów technicznych może być pomocne przy ocenie poziomu wynalazczego rozwiązania, jednak ani art. 26 ustawy p.w.p ani żadne inne przepisy stanowią, że jest to warunek konieczny do spełnienia tego kryterium. W ocenie Kolegium, argumenty zaprezentowane w załączniku do protokołu z rozprawy z dnia [...] listopada 2011 przez Spółkę R. nie są przekonywujące. Nie uwzględniła bowiem faktu, że sporny napój izotoniczny zawiera dodatkowo inne komponenty, takie jak np. taurynę czy ekstrakty roślinne i owocowe. Wszystkie składniki na które wskazuje w dokumencie [...] skarżąca, tj. węglowodany, chelat aminokwasowy minerału, L-karnityna i witaminy, podane są w części przedznamiennej zastrz. 1 i 12, co świadczy o tym, że rzeczywiście są one znane w stanie techniki. Dopiero część poznamienna ww. zastrzeżeń precyzuje te składniki, zarówno pod względem jakościowym jak i ilościowym. Co ważne, część poznamienna zastrzeżenia 1 i 12 nie ogranicza się jedynie do doprecyzowania produktów wymienionych w części przedznamiennej, ale zawiera także dodatkowe składniki napoju, które nie były wspomniane w opisie patentowych [...], takie jak tauryna, ekstrakty roślinne i owocowe. Dlatego też nie podzielono stanowiska skarżącej, że sporny wynalazek stanowił optymalizację składu receptury. Bowiem aby zoptymalizować recepturę, najpierw trzeba tę wyjściową recepturę znać. Kolegium Orzekające UP RP odnosząc się do podniesionego zarzutu nieposiadania przez "uniwersalność" charakteru cechy technicznej, wskazał, że w istocie jest ona zaletą spornego rozwiązania, dlatego nie jest ona wymieniona w zastrzeżeniach patentowych. Cechami technicznymi, które prowadzą do uzyskania "uniwersalnego" napoju izotonicznego według spornego wynalazku są poszczególne składniki napoju w odpowiednio dobranych ilościach. W ocenie organu w świetle przedstawionych materiałów dowodowych nie znalazł on podstaw aby uznać, że zastrzegana receptura wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki. Organ nie podzielił także, argumentu sprzeciwiającego, że problem stworzenia wielofunkcyjnego napoju izotonicznego o pożądanej osmolarności i pH nie został przedstawiony w opisie spornego patentu. Co prawda, rozwiązywany problem techniczny jest określony w powyższym fragmencie jako "zaleta" wynalazku, ale w rzeczywistości zalety te wskazują na rozwiązywany problem techniczny: uniwersalność, izotoniczność, synergizm uzyskiwanych efektów, wspomagających różne procesy fizjologiczne. W ocenie Kolegium Orzekającego UP RP, fakt że niektóre cechy techniczne spornego patentu, kiedy rozpatrywane osobno, mogą wydawać się oczywiste nie świadczy o oczywistości całego rozwiązania. Żeby ocenić wkład wynalazczy wnoszony przez wynalazek do znanego stanu techniki, wszystkie jego cechy techniczne muszą być rozpatrywane łącznie z uwzględnieniem ich wzajemnego powiązania. W ocenie Kolegium te znane i wydawać by się mogło oczywiste cechy techniczne spornego rozwiązania, tj. osmolarność, pH, minerały w formie chelatów, znane składniki napojów izotonicznych w odpowiedniej, ściśle określonej w zastrzeżeniach patentowych, kombinacji jakościowo-ilościowej składają się na nowy i nieoczywisty produkt. Kolegium wskazało, że znawca stojący przed rozwiązaniem problemu dostarczenia uniwersalnego napoju izotonicznego o szerokim spektrum zastosowań teoretycznie mógłby dojść do rozwiązania jakie ujawniono w spornym patencie, ale nie wiadomo czy doszedłby do takiego rozwiązania, gdyż w żadnym z przeciwstawionych materiałów dowodowych nie ma wskazówek, które zmotywowałyby tego znawcę do opracowania wieloskładnikowej kompozycji napoju izotonicznego według spornego patentu i uzyskania rezultatów jakie są osiągane przez sporny wynalazek. Kolegium podniosło też, że nie ma konieczności wykazywania nadzwyczajnych, nieoczekiwanych właściwości, gdyż wśród kryteriów wynalazku podlegającego opatentowaniu, ani tym bardziej w definicji poziomu wynalazczego brak jest takiego wymogu. Również problem techniczny rozwiązywany przez wynalazek, nie musi wynikać z zamiaru polepszenia stanu techniki w stosunku do stanu poprzedniego, może bowiem stanowić alternatywę dla znanego już procesu, wywołując ten sam lub podobny efekt. Organ ponadto oddalił wnioski o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, jak również wniosek Spółki R. o przeprowadzenie dowodu z zeznań w charakterze świadka dr P. P. Powyższa decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej stała się przedmiotem skargi R. Sp. z o. o. z siedzibą w K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych Zaskarżonej decyzji zarzucono, że została wydana z naruszeniem: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6, 7, 77 § 1 i 80 oraz 107 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez: • nierozpatrzenie w sposób wszechstronny całego materiału dowodowego w postaci materiałów przedłożonych przez wnoszącego sprzeciw, • nierozpatrzenie sprawy w sposób wszechstronny, tj. nieprzeprowadzenie analizy poziomu wynalazczego wynalazku objętego spornym patentem, w szczególności w oparciu o zasadę "problem-rozwiązanie", • sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób niekompletny i niewszechstronny, nie pozwalający na prześledzenie toku rozumowania i analizy dokonanej przez Urząd, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do nieustalenia w sposób wszechstronny stanu faktycznego (stanu techniki w dacie zgłoszenia) a także niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego i tym samym oddalenie sprzeciwu na skutek uznania, że wynalazek posiadał poziom wynalazczy w dacie zgłoszenia. 2) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 26 ust. 1 w zw. z art. 24 p.w.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie - niedokonanie analizy poziomu wynalazczego w zastosowaniem zasady "problem-rozwiązanie" i pominięcie pełnej analizy poziomu wynalazczego w procesie stosowania przepisu art. 26 ust. 1 p.w.p. a dodatkowo błędną wykładnię przepisu poprzez: • uznanie, że dla przyjęcia poziomu wynalazczego wynalazku wystarczająca jest jego "uniwersalność" i "efekt synergizmu" (błędnie zdefiniowany), • przyjęcie, że dla stwierdzenia poziomu wynalazczego nie jest warunkiem koniecznym występowanie zaskakujących lub nieoczekiwanych efektów technicznych, • przyjęcie, że problem techniczny rozwiązywany przez wynalazek może zostać zdefiniowany w opisie patentowym poprzez wskazanie zalet wynalazku (a nie sformułowanie konkretnego problemu w treści opisu), • przyjęcie, że wynalazek jest oczywisty tylko jeśli wiedza ogólna przeciętnego znawcy z danej dziedziny motywowałaby lub nakłaniała do dokonania tego wynalazku, z uzasadnionym prawdopodobieństwem sukcesu • oraz niewłaściwe zastosowanie przepisu, niezgodne także z tą wykładnią, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż w konsekwencji uznano, że wynalazek, na który udzielono patentu [...] posiada poziom wynalazczy, co doprowadziło do oddalenia sprzeciwu. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że organ w sposób błędny uznał, że sporny wynalazek posiada poziom wynalazczy, pomimo, iż: • wynalazek ten stanowi jedynie optymalizację receptury wcześniej znanych w stanie techniki produktów, • skład substancji wieloskładnikowej będącej przedmiotem wynalazku został w całości wskazany przez samego uprawnionego z patentu w części przedznamiennej zastrzeżeń niezależnych nr 1 oraz 12, • istota wynalazku wskazana w zastrzeżeniach dotyczy jedynie odpowiedniego doboru ilościowo-wagowego tych składników skutkującego uzyskaniem przez roztwór substancji określonej osmolarności, której sposób obliczania był również znany przed datą zgłoszenia, • przedmiot wynalazku - mieszanina określonych składników o znanych właściwościach - nie posiada jednocześnie żadnych dodatkowych cech ponad te, które posiadają jej poszczególne składniki. Przez ich połączenie nie ujawniają się ani nowe ich właściwości ani zastosowania. Następnie skarżąca wskazała, że pojęcie "uniwersalności", jakim posłużył się organ, jest nieznane ustawie p.w.p., jak również nie zostało zdefiniowane w treści decyzji. Z kolei opis patentowy, jak również konstrukcja zastrzeżeń patentowych nie pozwalają na przyjęcie, że jakakolwiek "uniwersalność" produktu istnieje i została udowodniona. Skarżąca podniosła, że urząd nie ocenił ich zgodnie z wymaganiami niniejszej sprawy, nie odniósł się też do wszystkich argumentów zawartych w sprzeciwie oraz nie dokonał analizy poziomu wynalazczego wynalazku opartej no powszechnie stosowaną zasadę "problem-rozwiązanie". W jej ocenie, organ w sposób wybiórczy potraktował przedstawiony w sprawie materiał dowodowy. Wskazał, że co prawda dokumenty te faktycznie dotyczą określonych aspektów wynalazku, jednak wszystkie razem składają się na ogólny stan wiedzy znawcy na dzień zgłoszenia i oceniane powinny być nie jako osobne dokumenty, ale jako elementy pewnej większej całości. Nie dokonał zatem całościowej i wszechstronnej analizy sprawy, co odzwierciedla uzasadnienie zaskarżonej decyzji, skupiające się na odpieraniu zarzutów wnoszącej sprzeciw Spółki R. Zarzuciła tez, że uzasadnienie jest wewnętrznie sprzeczne, a analiza poziomu wynalazczego jest wybiórcza, niekonkretna i nie pozwala na prześledzenie toku rozumowania organu. Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego Spółka R. wskazała, że organ nieprawidłowo ustalił, że wynalazek posiada poziom wynalazczy, gdyż nie przeprowadził pełnej analizy tego poziomu w oparciu o zasadę "problem-rozwiązanie". Z kolei przedstawiona w decyzji wykładnia tego pojęcia i analiza zastrzeżeń patentowych są nieprawidłowe. W ocenie skarżącej proces subsumpcji nie został przeprowadzony prawidłowo. Urząd bowiem powinien był dokonać analizy w sposób, w jaki analizy tej dokonuje się w postępowaniu zgłoszeniowym - zastosować do stanu faktycznego normę prawną w oparciu o zasadę problem-rozwiązanie, która powinna obejmować: 1) ustalenie najbliższego wynalazkowi stanu techniki 2) ustalenie istniejącego obiektywnie problemu technicznego do rozwiązania 3) dokonanie oceny czy analizowany wynalazek był w dacie pierwszeństwa oczywisty dla specjalisty z danej dziedziny biorąc pod uwagę najbliższy mu stan techniki oraz problem, który wynalazek ma rozwiązać. Skarżąca zauważyła też, że decyzja nie zawiera wzmianki o najbliższym wynalazkowi stanie techniki. Uzupełniają go też wynalazki wskazane w opisie patentowym przez samego Uprawnionego. Skarżąca wskazała natomiast na wynalazek amerykański [...], który mimo, iż stanowi najbliższy stan techniki, to nie posłużył za punkt wyjścia do analizy w sprawie, a jego omówienie w kontekście poziomu wynalazczego jest lakoniczne. Również wskazane przez Uprawnionego nie posłużyły Urzędowi za punkt wyjścia do analizy nieoczywistości wynalazku. Skarżąca zwróciła też uwagę, że opis patentowy nie formułuje problemu technicznego rozwiązywanego przez wynalazek w należyty sposób, jak również nie robi tego w toku postępowania spornego. Według opisu patentowego problemem, na który odpowiadają rozwiązania według wynalazku, jest przyswajalność minerałów nieorganicznych z doustnych suplementów. Problem ten wynika z tego, że minerały w swojej naturalnej formie nie są przyjmowane przez organizm w tej postaci - musi nastąpić ich chelacja - związanie cząsteczek nieorganicznych w cząsteczki organiczne, które są przyswajalne przez organizm. Na to, iż zdaniem Uprawnionego kwestia obecności chelatów w napoju jest istotna wskazuje także tytuł wynalazku "[...]". Tymczasem zdaniem Urzędu problemem rozwiązywanym przez sporne rozwiązanie było dostarczenie wieloskładnikowego napoju izotonicznego o określonym składzie i przeznaczeniu, który m.in. posiadał ściśle określoną osmolarność i pH, a rozwiązywany problem techniczny jest definiowany przez zalety wynalazku i tym problemem jest uniwersalność, izotoniczność, synergizm uzyskiwanych efektów wspomagających różne procesy fizjologiczne. Wobec powyższego skarżąca wskazała, że Urząd nie może "korygować" problemu technicznego rozwiązywanego przez wynalazek dopiero na etapie postępowania spornego. Wkracza wtedy bowiem kompetencje przynależne mu na zupełnie innym etapie sprawy. W skardze zarzucono również, że w decyzji nie zawarto także wszechstronnej analizy możliwości rozwiązania problemu technicznego przez znawcę z uwzględnieniem stanu wiedzy dostępnego przed datą zgłoszenia. Przy ocenie poziomu wynalazczego należy odnieść się do tego, jak zadany problem techniczny zostałby rozwiązany przez znawcę. Przed znawcą stałoby zadanie stworzenia "uniwersalnego napoju izotonicznego o szerokim spektrum zastosowań, co w ocenie skarżącej jest nieprawidłowe, albowiem "uniwersalność" nie jest wystarczająco precyzyjnym pojęciem ani nie jest problemem technicznym. Nie wiadomo także czym jest "szerokie spektrum zastosowań". W ocenie skarżącej nie jest to pojęcie techniczne, pozwalające na precyzyjne ustalenie zakresu ochrony - przeczy to idei ochrony patentowej, która, jako monopol, nie może być przyznawana niekonkretnym rozwiązaniom. Skarżąca wskazała również, że znawca dziedziny bez kłopotu, w sposób oczywisty, bez żadnego dodatkowego nakładu twórczego byłby w dacie zgłoszenia w stanie osiągnąć skutki wynalazku tj. uzyskać ze znanych składników, w tym chelatów aminokwasowych minerałów, napój izotoniczny o osmolarności w przedziale między 275-295m/Osm/kg i wskazanym pH pomiędzy 2-5. Każdy znawca z dziedziny przed datą zgłoszenia miał do dyspozycji wiedzę dotyczącą poszczególnych składników rozwiązania, ich właściwości, połączenia oraz wiedzę dotyczącą osmolarności napoju i jej obliczania. Nie jest to - w ocenie skarżącej - rozumowanie ex post factum. Skoro celem wynalazku jest uzyskanie napoju izotonicznego, znawca dążąc do tego celu ma w perspektywie uzyskanie napoju o określonej osmolarności. Znając ze stanu techniki skład takich napojów i właściwości składników, a także wiedząc jak obliczać osmolarność, nie musi on wkładać żadnego wysiłku twórczego w uzyskanie receptury realizującej cel wynalazku - wystarczą obliczenia. Skarżąca zwróciła tez uwagę na brak konsekwencji organu i wewnętrzną sprzeczność zaskarżonej decyzji wyrażającą się m.in. uznanie izotoniczności raz za problem techniczny, a raz za problem rozwiązany; przed datą zgłoszenia, a także na fakt, iż decyzja zawiera kilka sformułowań świadczących o tym, że organ dokonał nieprawidłowej wykładni pojęcia "poziom wynalazczy". W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o oddalenie jej w całości. Urząd stwierdził, że przedmiotowa skarga nie zawiera żadnych nowych okoliczności, zaś argumentacja skarżącego sprowadza się do polemiki z ustaleniami Urzędu i próby przedstawienia własnej wersji, bez wskazania rzeczywistych uchybień w decyzji, mających istotny wpływ na wynik sprawy. W swojej odpowiedzi na skargę, uczestnik postępowania – O. Sp. z o.o., wskazał, że podniesione w skardze zarzuty zostały oparte na bardzo uogólnionych twierdzeniach ograniczających się do przytoczenia definicji pojęcia osmoralności i metodyki jej obliczania, definicji pojęcia "chelaty", oraz do stwierdzenia, że zastosowanie chelatów w żywności znane było przed datą zgłoszenia spornego wynalazku oraz do wymieniania spośród 13 składników przeciwstawionego patentu [...] i 13-26 składników spornego patentu [...] tylko czterech podobnych składników. Uczestnik postępowania zarzucił, że skarżąca bez dokonania merytorycznej analizy porównawczej postawiła tezę, że sporny wynalazek nr [...] w dniu jego zgłoszenia nie spełniał warunków nowości i poziomu wynalazczego w rozumieniu art. 24-25 p.w.p. W piśmie tym podniesiono również, że przeprowadzona przez uczestnika analiza porównawcza jednoznacznie wykazała, że przeciwstawione ww. patenty oraz sporny patent [...] różnią się diametralnie od siebie zarówno ich celami jak i rozwiązaniami technicznymi, w tym składami recepturowymi , jakościowo-ilościowym (co potwierdza fakt udzielenia przez Urząd Patentowy USA 10-ciu oddzielnych patentów), w związku z czym nie mogą one podważać warunków nowości i poziomu wynalazczego spornego wynalazku. Uczestnik postępowania przedstawił następnie jaki jest cel i istota spornego wynalazku. Z dokonanej przez Uprawnionego analizy porównawczej przeciwstawionych sobie rozwiązań wynika, że różnią się one zasadniczo od siebie zarówno celami, jak i środkami technicznymi je realizującymi. Sporny wynalazek według patentu [...] realizuje 11 postawionych mu celów, potwierdzających jego uniwersalność stosowania, podczas gdy przeciwstawiony mu wynalazek [...] realizuje zaledwie dwa postawione cele co powoduje, że są one realizowane za pomocą zupełnie różniących się od siebie składami recepturowymi jakościowo - ilościowymi. Przeciwstawiony wynalazek [...] w ogóle nie wspomina o podstawowym warunku poprawiającym procesy gospodarki elektrolitowej organów ludzkich tj. osmoralności, której optymalna wartość według spornego patentu [...] wynosi 275-295mOsm/kg i kwasowości wynoszącej pH=2-5 jak również o pozostałych celach tego wynalazku. Uczestnik odnosząc się do przedstawionych w skardze zarzutów, wskazał na ich bezpodstawność. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem. Skarga Spółki analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Sąd podzielił bowiem wątpliwości i zastrzeżenia podnoszone w stosunku do zaskarżonej decyzji przez pełnomocnika skarżącej. Jak już była mowa, przedmiotem zaskarżenia jest decyzja z dnia [...] marca 2016 r. w sprawie Sp. [...] o unieważnienie patentu na wynalazek "[...] ", o numerze [...], toczącej się na skutek sprzeciwu R. sp. z o.o. z siedzibą w K., uznanego przez uprawnionego za bezzasadny, w której Urząd Patentowy oddalił ww. sprzeciw. W postępowaniu przed Sądem istota sprawy sprowadza się do zagadnienia, czy omawiany wynalazek posiada poziom wynalazczy w rozumieniu art. 24 w związku z art. 26 ust. 1 p.w.p. Zanim jednak Sąd dokona oceny decyzji organu w ww. zakresie uzasadnione jest przybliżenie istoty wynalazku. I tak, w p.w.p. ustawodawca odstąpił od sformułowania definicji wynalazku, poprzestając - w art. 24 ww. ustawy - na określeniu przesłanek zdolności patentowej zgłaszanego rozwiązania odwołując się do przymiotu jego nowości w danej dziedzinie techniki, poziomu wynalazczego (nieoczywistości rozwiązania) i możliwości przemysłowego stosowania. Wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki. Przez stan techniki rozumie się z kolei wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnej lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób (art. 25 ust. 1 i 2 p.w.p.). Wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli nie wynika on w sposób oczywisty ze stanu techniki, co oznacza, że nawet znawca w danej dziedzinie nie będzie mógł odtworzyć tego wynalazku bez dokonań twórczych, w sposób zawodowo rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania (art. 26 ust. 1 p.w.p.). Wynalazek uważany jest za nadający się do przemysłowego stosowania, jeżeli według wynalazku może być uzyskiwany wytwór lub wykorzystany sposób, w rozumieniu technicznym, w jakiejkolwiek działalności przemysłowej (art. 27 p.w.p.). Jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku o sygn. akt 6 II SA 3937/02 wynalazkiem jest rozwiązanie problemu przy posłużeniu się zdatnymi do opanowania siłami przyrody dla osiągnięcia przyczynowo przewidywalnego rezultatu leżącego poza sferą intelektualnego oddziaływania człowieka. Technika jest sferą działalności człowieka, której bazą teoretyczną są stosowane nauki przyrodnicze wymagające weryfikacji eksperymentalnej. Poza sferą techniki pozostają obszary działalności ludzkiej, których bazą teoretyczną są takie nauki jak matematyka, lingwistyka, programowanie wymagające wyłącznie weryfikacji logicznej. Dla oceny rozwiązania należy rozłożyć je na elementy składowe, wśród których są zarówno elementy techniczne jak i nietechniczne. Rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element. Jeśli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne. Tak więc wynalazek musi mieć techniczny charakter, co oznacza, że musi dotyczyć jakiegoś technicznego problemu i wnosić jakiś wkład techniczny do dziedziny techniki, której dotyczy. O ile kwestię nowości rozwiązania technicznego można stosunkowo łatwo sprawdzić na podstawie dowodów bezpośrednich, o tyle w odniesieniu do poziomu wynalazczego wynalazku (nieoczywistości rozwiązania) brak jest obiektywnych, a w szczególności ustawowych kryteriów. Stwarza to konieczność dokonywania ustaleń na okoliczność poziomu wynalazczego wynalazku w oparciu o kryteria w dużej mierze subiektywne. W uzasadnieniu skargi trafnie wskazano na metodykę działania, które należało podjąć (a czego w sprawie nie dokonano) przy ocenie poziomu wynalazczego rozwiązania zgłoszonego do opatentowania, tj. badania metodą "problem - and - solution approach". W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), jak i tut. Sądu, ugruntowany jest już pogląd - który Sąd orzekający także podziela - że to właśnie ten schemat badania nieoczywistości powinien być stosowaniu w postępowaniu przed Urzędem Patentowym (por. wyroki NSA z dnia 4 lutego 2014 r., II GSK 1853/12, z dnia 21 października 2013 r., sygn. akt II GSK 829/12). I tak, badanie w ww. sposób kwestii nieoczywistości na gruncie art. 26 p.w.p. wymaga po pierwsze zidentyfikowania najbliższego stanu techniki. Następnie formułuje się problem techniczny, poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki. Zabieg ten pozwala na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. W rezultacie, w wyniku powyższych ustaleń, zmierza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy specjalista znający najbliższy stan techniki przy rozpatrywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku miałby możliwość, bez dokonań twórczych, w sposób rutynowy, dojść do zastrzeganego rozwiązania. Innymi słowy czy znawca, mając na uwadze stan techniki, byłby w stanie sam zasugerować zastrzegane cechy techniczne w celu uzyskania rezultatu osiągniętego za pomocą ocenianego wynalazku. Bez przeprowadzenia wspomnianych czynności w postępowaniu przed Urzędem Patentowym i przeanalizowania ich wyników zasadnie zarzucono w skardze naruszenie przez organ przepisu art. 7 i art. 77 k.p.a. i w związku z art. 24 i art. 26 ust. 1 p.w.p. Po pierwsze Sąd podziela w ww. zakresie zastrzeżenia skarżącej co do braku ustaleń organu odnoszących się do najbliższego stanu techniki. Najbliższym stanem techniki jest zespół informacji będący kombinacją znanych cech, które stanowią najbardziej obiecujący punkt wyjścia prowadzący do dokonania wynalazku. Zazwyczaj jest to dokument, w świetle którego dostosowanie wynikającego z niego poziomu techniki do poziomu, który wyznacza wynalazek, wymagałoby minimum konstrukcyjnych i funkcjonalnych modyfikacji. Dokument ten powinien dotyczyć tego samego bądź podobnego problemu technicznego albo przynajmniej tej samej lub bardzo zbliżonej dziedziny techniki, której dotyczy wynalazek. Chodzi o ten sam cel porównywanych rozwiązań lub wykorzystywania ich w tym samym celu. Oznacza to, że oba przedmioty powinny mieć podobne zastosowanie, a ewentualne modyfikacje funkcjonalne lub strukturalne powinny być nieznaczne (por. M. du Vall, Prawo patentowe, Oficyna, Warszawa 2008 oraz K. Szczepanowska-Kozłowska [w:], E. Nowińska, U. Promińska, K. Szczepanowska-Kozłowska, Własność przemysłowa i jej ochrona, LexisNexis, Warszawa 2014). Przypomnijmy, że według opisu patentowego nr [...] celem wynalazku jest opracowanie takiego recepturowego składu jakościowego i ilościowego napoju izotonicznego z udziałem wysoko przyswajalnych chelatowych materiałów, który umożliwiał będzie znaczna poprawę gospodarki elektrolitowej organizmów ludzkich i spełniał będzie podstawowy warunek jego prawidłowego oddziaływania na te organizmy, to jest ciśnienia osmotycznego - ciśnienia płynów ustrojowych wynoszącego od 275 do 295 m Osm/kg. Dalszym zaś celem wynalazku jest opracowanie takiego składu recepturowego napoju izotonicznego, który będzie mógł być wytwarzany zarówno w formie płynnej jak i koncentratu w proszku rozpuszczalnego w wodzie i który spełniał będzie zarówno funkcje napoju nawadniającego w okresie wzmożonego wysiłku fizycznego i aktywności sportowej oraz jednocześnie zapewniał będzie wysoko efektywne uzupełnienie niedoboru składników mineralnych, traconych wraz z tym wysiłkiem, wspomagających prawidłowe funkcjonowanie organizmu, przy czym jednocześnie będzie posiadał dodatkowe właściwości biologiczne na przykład odchudzające lub antyoksydacyjne lub wspomagające odporność lub wspomagające pracę serca lub oczyszczające z toksyn. Zdaniem skarżącej w tej sprawie najbliższy stan techniki wyznacza opis patentowy [...]. Organ nie potraktował jednak ww. dokumentu jako ów obiecujący punkt wyjścia prowadzący do dokonania wynalazku, co więcej - nie określił tak żadnego z dokumentów, który w ww. zakresie analizował. Odnośnie do ww. opisu organ wskazał tylko, że sam fakt, że niektóre składniki spornego wynalazku są znane z opisu [...] (...) nie przesądza o braku poziomu rozwiązania dotyczącego wieloskładnikowego napoju izotonicznego. Tak samo jak nie przesądza o tym brak nieoczywistych efektów związanych z połączeniem znanych składników. Taka zaś analiza jest - zdaniem Sądu - w okolicznościach sprawy niewystarczająca, jako że zgodnie ze stanowiskiem wyrażanym w orzecznictwa i w doktrynie, rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki (ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach) wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy posiadającego przeciętną wiedzę z danej dziedziny. W tym kontekście pojęcie "oczywistości" oznacza, że zgłoszony pomysł nie wykracza poza normalne procesy technologii, ale jedynie kontynuuje to, co jest znane i logiczne w dotychczasowym stanie techniki, tzn. dotyczy tego, co wymaga umiejętności i zdolności oczekiwanej od specjalisty. Ustalając przesłanki poziomu wynalazczego należy - inaczej niż w przypadku oceny nowości - brać pod uwagę każdy publikowany dokument w świetle dostępnej wiedzy, a także całą wiedzę ogólną i dostępną dla specjalisty na dzień przed zgłoszeniem wynalazku. W tym kontekście należy rozważyć, czy przy rozpatrywaniu problemu technicznego specjalista znający najbliższy stan techniki miałby możliwość dojść do zastrzeganego rozwiązania bez dokonań twórczych, tzn. w sposób zawodowy i rutynowy (por. M. du Vall, op.cit.). W szczególności za rozwiązania oczywiste uważa się rutynowe dostosowanie znanego rozwiązania do danych warunków, proste wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami lub proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań. Organ do ww. kwestii się nie odniósł, uznając za wystarczające ustalenie, że formuła (receptura) spornego rozwiązania oraz tego z opisu [...] (jak i pozostałych poddanych analizie) nie są tożsame. Fakt, że receptury ujawnione w ww. patentach nie są identyczne z tą zastrzeżoną w niniejszej sprawie - przy ocenie przesłanki nieoczywistości - na podstawie tego, co wyżej wykazano, o niczym jeszcze nie przesądza. Organ powinien ocenić (i przekonywująco wyjaśnić) kwestię, czy na podstawie wszystkich tych dokumentów (ich ilość przy badaniu przesłanki nieoczywistości jest bez znaczenia, jako że wszystkie one stanowią stan techniki istniejący w sprawie) znawca doszedłby do spornego rozwiązania za punt wyjścia przyjmując w tym zakresie wskazany przez skarżącą patent [...]. Skarżąca odnosząc się do powyższego podnosi, że w świetle wszystkich przedstawionych w toku postępowania przed organem opisów patentowych, skomponowanie receptury napoju o pożądanej osmolarności z wykorzystaniem znanych i łączonych ze sobą wcześniej substancji, takich jak węglowodany, elektrolity, minerały, witaminy, woda nie stanowiło problemu technicznego przed datą zgłoszenia. Podobnie, odczyn pH produktu, w całości ustalany jest za pomocą znanych metod i skomponowanie produktu o określonym pH ze znanych substancji, nie stanowiło przed datą zgłoszenia problemu technicznego, nierozwiązywalnego dla znawcy. Znawca dziedziny bez kłopotu, w sposób oczywisty, bez żadnego dodatkowego nakładu twórczego byłby w dacie zgłoszenia w stanie osiągnąć skutki wynalazku, tj. uzyskać ze znanych składników, w tym chelatów aminokwasowych minerałów, napój izotoniczny o osmolarności w przedziale między 275-295m/Osm/kg i wskazanym pH pomiędzy 2-5. Każdy znawca z dziedziny przed datą zgłoszenia miał do dyspozycji wiedzę dotyczącą poszczególnych składników rozwiązania, ich właściwości, połączenia oraz wiedzę dotyczącą osmolarności napoju i jej obliczania. Skoro celem wynalazku jest uzyskanie napoju izotonicznego, znawca dążąc do tego celu ma w perspektywie uzyskanie napoju o określonej osmolarności. Znając ze stanu techniki skład takich napojów i właściwości składników, a także wiedząc jak obliczać osmolarność, nie musi on wkładać żadnego wysiłku twórczego w uzyskanie receptury realizującej cel wynalazku - wystarczą same obliczenia. Na zastrzeżenia skarżącej podnoszone w ww. zakresie organ nie odpowiedział przekonująco w zaskarżonej decyzji. Przypomnijmy, że zastrzeżenia patentowe nr 1 oraz 12 w części przedznamiennej (czyli jako znane w stanie techniki) wskazują na przedmiot wynalazku składający się w istocie z tych samych substancji, które powtórzone są w części znamiennej tyle, że z podaniem odpowiednich ich parametrów wagowo - ilościowych, a to: - węglowodanów, w tym izomaltulozy, - chelatów aminokwasowych minerałów, - substancji bioaktywnych, w tym L-karnityny, - substancji słodzących, - substancji smakowo-zapachowych, - substancji wypełniających, w tym substancji konserwujących. Organ - odwołując się do treści zastrzeżeń niezależnych 1 oraz 12 i wskazując, że w części znamiennej w składzie wymienia się także inne substancje, np. taurynę, ekstrakty roślinne i owocowe, a także liczne substancje smakowe i zapachowe, antyutleniacze, substancje konserwujące - nie wskazał jednak, który z elementów rozwiązania, jaka jego cecha, wnosi (a jeśli tak, to jaki) wkład wynalazczy do istniejącego już stanu techniki i rozwiązuje problem techniczny postawiony przed wynalazkiem. W tym miejscu należy wskazać, że organ zdaje się przykładać w ww. zakresie wagę do wymienionego w części znamiennej opisu wynalazku składnika takiego jak ekstrakty roślinne i owocowe, co jak wyjaśnia, stanowi jedynie ogólną definicję rozwijaną w kolejnych wariantach opatentowanego rozwiązania jako np. dodatek ekstraktu z zielonej herbaty i skórek z winogron. Tymczasem z analizowanego stanu techniki wynika, że już znane rozwiązania (napoje izotoniczne) także zawierają takie dodatki (por. opis zgłoszenia [...], w którym wymienia się wśród składników koncentrat herbaty lub herbatę). W ocenie Sądu ww. nieprawidłowości w działaniu organu mają bezpośredni związek z jego błędami odnoszącymi się do drugiego etapu postępowania w sprawie badania poziomu wynalazczego, a mianowicie zdefiniowania technicznego problemu, którego rozwiązanie jest (ma być) celem spornego wynalazku. W praktyce problem techniczny jest określony przez samego uprawnionego w opisie patentowym. Przypomnieć w tym względzie należy, że zgłoszenia wynalazku w celu uzyskania patentu dokonuje się przez wniesienie do Urzędu Patentowego podania wraz z opisem wynalazku ujawniającym jego istotę, zastrzeżeniami patentowymi, skrótem opisu i - w razie potrzeby - rysunkami. Tak więc opis wynalazku ujawnia jego istotę i umożliwia jego urzeczywistnienie, zaś zastrzeżenia patentowe określają zastrzegany wynalazek i identyfikują jego cechy techniczne. Art. 33 ust. 33 p.w.p. wyraźnie wskazuje w tym zakresie, że zastrzeżenia patentowe w sposób zwięzły i jednoznaczny powinny określać zastrzegany wynalazek i zakres żądanej ochrony. Charakterystyczny jest przy tym sposób formułowania zastrzeżeń patentowych. Zastrzeżenie niezależne powinno zawierać część nieznamienną, rozpoczynającą się od określenia przedmiotu wynalazku oraz podającą zespół cech technicznych niezbędnych do określenia przedmiotu wynalazku, w całości traktowany jako stan techniki oraz część znamienną, poprzedzoną zwrotem "znamienny tym, że", podającą zwięźle te cechy techniczne (cechy znamienne) zastrzeganego wynalazku, które mają go wyróżniać spośród innych rozwiązań technicznych mających zespół cech określonych w części nieznamiennej. Powyższe pozwala organowi (a także Sądowi) na dokładne stwierdzenie co podlega zgłoszeniu i co zgłaszający uważa za wynalezione przez niego. Natomiast zastrzeżenia zależne, zawierając wszystkie cechy zastrzeżenia niezależnego i dodatkowo cechy dodane, jedynie doprecyzowują cechy rozwiązania podstawowego lub służą do chronienia wariantów wynalazku będących dla rozwiązania podstawowego rozwiązaniami dodatkowymi. Dla właściwego zidentyfikowania cech rozwiązania wynalazku przesądzające są zatem zastrzeżenia patentowe, które określają elementy rozwiązania stanowiące nieoczywisty wkład do znanego stanu techniki. Sąd orzekający opowiada się za wąskim sposobem interpretowania zastrzeżeń patentowych. Wąska interpretacja zastrzeżeń patentowych przy ocenie zgłoszonego rozwiązania nakazuje brać pod uwagę jedynie to, co expressis verbis zostało w zastrzeżeniach w nich wyrażone. Niedopuszczalna jest bowiem rozszerzająca interpretacja zastrzeżeń patentowych z uwagi na swobodę działalności gospodarczej i wynikające z udzielonego patentu ograniczenie powszechnego swobodnego korzystania z chronionego rozwiązania technicznego (wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2011 r. sygn. akt II GSK 667/10). Także w wyroku z dnia 17 grudnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 2211/07, WSA w Warszawie zauważył, że organ powinien przyjmować wykładnię literalną zastrzeżeń, nie starając się domyślać intencji zgłaszającego. A tak - zdaniem Sądu - stało się w niniejszej sprawie. Istotę wynalazku i problem techniczny przez niego rozwiązywany organ musiał bowiem wyinterpretować z opisu wynalazku oraz sformułowanych zastrzeżeń. Jak bowiem wskazał organ, rozwiązywany problem techniczny jest określony w opisie jako "zaleta" wynalazku, ale w rzeczywistości zalety te wskazują na rozwiązywany problem techniczny (...). Słuszne są zatem w tych okolicznościach uwagi skarżącej, że Urząd nie może "korygować" problemu technicznego rozwiązywanego przez wynalazek dopiero na etapie postępowania spornego. Wkracza wtedy bowiem kompetencje przynależne mu na zupełnie innym etapie sprawy. Sąd również dostrzega w analizowanym zakresie w stanowisku organu brak wymaganej precyzji i jednoznaczności. I tak, ilustrując wyrażone powyżej stanowisko co do nieprawidłowości działania organu wskazać należy, że - zdaniem Urzędu Patentowego - problemem rozwiązywanym przez sporne rozwiązanie było dostarczenie wieloskładnikowego napoju izotonicznego o określonym składzie i przeznaczeniu, który m.in. posiadał ściśle określoną osmolarność i pH (str. 7 decyzji). Następnie na str. 8 organ - za uprawnionym z patentu - organ wskazuje, że istotę spornego patentu stanowi receptura napoju izotonicznego (obejmująca: bisglicyniany oraz glicyniany jako chelaty aminokwasowych minerałów, izomaltulozę, węglowodany wybrane spośród: glukozy, fruktozy, maltodekstryny i sacharozy lub glukozy, fruktozy i sacharozy lub glukozy, fruktozy i maltodekstryny, substancje bioaktywne wybrane spośród: chelatu keratynowego magnezu, L-kamityny, tauryny, ekstrakty roślinne i owocowe oraz liczne substancje dodatkowe). Na kolejnej stronie decyzji (tj. str. 9) Kolegium wskazało zaś, że problemem rozwiązywanym w spornym wynalazku nie było jedynie skomponowanie receptury napoju z chelatami celem poprawienia przyswajalności minerałów - bo problem ten rozwiązany był na długo przed datą zgłoszenia spornego wynalazku. Problemem rozwiązywanym przez sporne rozwiązanie było dostarczenie wieloskładnikowego napoju izotonicznego o określonym składzie i przeznaczeniu, który zawierał m.in. minerały w formie chelatów. Wcześniej Kolegium wskazało, że fakt, że chelaty były znane w dacie zgłoszenia spornego wynalazku nie przesądza o tym, że każde ich kolejne zastosowanie, nawet w tym samym celu, jest oczywiste. Organ nie wskazał przy tym co oznacza - w kontekście problemu technicznego - określony skład i przeznaczenie. Przeznaczenie nie jest nigdzie w decyzji jednoznacznie określone. Dalej, na stronie 13, Urząd wskazuje, że rozwiązywany problem techniczny jest definiowany przez zalety wynalazku i tym problemem jest uniwersalność, izotoniczność, synergizm uzyskiwanych efektów wspomagających różne procesy fizjologiczne. I tym razem organ nie wyjaśnił co - w kontekście problemu technicznego - pojęcia te oznaczają. Uprawniony z patentu w ww. zakresie wskazywał z kolei, a to stanowisko organ przytoczył w zaskarżonej decyzji (str 10) nie odnosząc się jednak do niego merytorycznie, że nieoczywistość spornego napoju izotonicznego polega na jednoczesnym zastosowaniu jego wszystkich składników, które wzajemnie na siebie wpływają, prowadząc do pojawienia się charakterystycznych skutków spowodowanych efektem synergistycznym (łącznym), opartym na wypadkowej poszczególnych składników. Skarżąca zaś w ww. zakresie wskazała, że synergizm opisywany jest w literaturze patentowej i orzecznictwie jako efekt dodatkowy - sytuacja, w której połączenie jest czymś więcej niż sumą elementów składowych. Z opisu i zastrzeżeń, a także z odpowiedzi na sprzeciw, nie wynika, na czym miałby polegać efekt synergii w przypadku tego wynalazku. Jak wskazuje skarżąca - sam uprawniony z patentu przyznaje w odpowiedzi na sprzeciw, że mieszanina poszczególnych składników posiada właściwości będące sumą właściwości poszczególnych jej elementów. Sąd wskazuje, że jest to tyle istotna kwestia, że zestawienie znanych składników będzie spełniało wymaganie nieoczywistości, tylko wtedy gdy efekt tego połączenia będzie czymś więcej niż sumą właściwości poszczególnych składników. W tym zakresie prawidłowa jest bowiem wykładnia pojęcia nieoczywistości wynikająca ze skargi, a nawiązująca do stanowiska np. prof. Michała du Vall prezentowanego w przywołanej już wcześniej pracy. Gdzie wskazuje się m.in., że nie stanowi o nieoczywistości połączenie w zgłoszonym rozwiązaniu kilku znanych elementów, gdy połączenie to nie powoduje zmiany ich funkcji ani nie prowadzi do osiągnięcia efektu korzystniejszego od sumy rezultatów cząstkowych. Także podnoszona uniwersalność rozwiązania nie została w sprawie dostatecznie wyjaśniona. Sama skarżąca tę cechę tłumaczy jako wielofunkcyjność. W tym jednak kontekście słuszne jest jej spostrzeżenie, że to dopiero warianty spornego rozwiązania mają funkcje wspomagające różne procesy fizjologiczne. Wynalazek według zastrzeżenia niezależnego nie stanowi zaś jednego uniwersalnego rozwiązania. Urząd w decyzji zdaje się łączyć ze sobą grupy zastrzeżeń 1-11 oraz 12-24 wychodząc z założenia, że zestawione w tych grupach zastrzeżenia konstruują wynalazek jako całość (w dwóch formach: płynnej i sproszkowanej). Na tej podstawie wysuwany jest wniosek o uniwersalności kwestionowanego rozwiązania, podczas gdy poziom wynalazczy oceniany musi być w odniesieniu do wynalazków przedstawionych w zastrzeżeniach niezależnych. Podzielając ww. ocenę skarżącej, uzasadnione jest zatem - zdaniem Sądu - pytanie, jak więc w takim przypadku mówić o uniwersalności opatentowanego rozwiązania. Z kolei izotoniczność - co także słusznie podnosi skarżąca - została w decyzji uznana przez Kolegium - niekonsekwentnie - raz za problem techniczny (str. 13 decyzji), a raz za problem rozwiązany przed datą zgłoszenia. W ocenie Sądu z wymienionych wyżej powodów zasadne zatem są podniesione w skardze zarzuty naruszenia przez organ, w stopniu istotnym mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wyjaśnienie przez organ motywów wydanego w tej sprawie rozstrzygnięcia nie stanowi konsekwentnego - i w związku z tym przekonywującego - wywodu. Tymczasem organ powinien był podjąć starania, aby strona została przekonana o zasadności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Tylko bowiem takie zachowanie realizowałoby zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów, którego istotą jest to, by każdy uczestnik postępowania był przekonany, że bierze udział w rzetelnie prowadzonym procesie, i że jego stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło negatywne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody (por. wyrok NSA z dnia 16 lutego 1994 r., III ARN 2/94, OSNAPiUS 1994, nr 1, poz. 2 oraz wyrok NSA z dnia 12 lutego 1997 r., III RN 94/96, OSNAPiUS 1997, nr 19, poz. 366). Podnieść należy, iż zasady ogólne postępowania są nie tylko postulatem ustawodawcy wobec tych organów, ale także przesłanką oceny ich działania, w wyniku której może dojść do uchylenia decyzji administracyjnej, nawet jeżeli w toku postępowania nie naruszono innych przepisów powołanej ustawy (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2002 r., sygn. akt III SA 3390/00, Mon. Pod. 2002, nr 9, poz. 33). Nie jest przy tym rzeczą sądu administracyjnego wyręczanie organów administracji w ich obowiązku stosowania zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Przechodząc do analizy zarzutu naruszenia prawa materialnego, pomieszczonego w skardze, tj. naruszenia art. 26 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 24 p.w.p. poprzez jego wadliwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że w stanie faktycznym tej sprawy zostały spełnione przesłanki wskazane w treści tego przepisu, należy stwierdzić iż odnoszenie się do tego zarzutu byłoby przedwczesne wobec stwierdzonych naruszeń przepisów postępowania, a zatem Sąd nie może przejść do skontrolowania procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod zastosowany przez organ przepis prawa materialnego. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku, za podstawę przyjmując art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. Orzekając o kosztach, w oparciu o art. 200 p.p.s.a., Sąd wziął pod uwagę wysokość wpisu od skargi oraz wysokość kosztów zastępstwa procesowego, które ustalił w oparciu o przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. z 2017 r., poz. 881), a także uwzględnił wysokość wniesionej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło