VI SA/Wa 2529/12
PostanowienieWSA w Warszawie2013-03-27
Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony z powodu błędu pracownika w zaadresowaniu koperty, może zostać uwzględniony, jeśli strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błąd w zaadresowaniu koperty przez pracownika, nawet przy należytej staranności w jego wyborze i przeszkoleniu, obciąża stronę, zwłaszcza gdy była ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który miał obowiązek zadbać o prawidłowość czynności procesowych.Stan faktyczny
Spółka P. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego, ale skarga została nadana bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast za pośrednictwem organu. Po otrzymaniu informacji o przekazaniu skargi przez sąd do organu, spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując na błąd pracownika w zaadresowaniu koperty. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku P. Sp. z o.o. z siedzibą w L. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy apteki i nałożenia kary pieniężnej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
W dniu 19 października 2012 r. (v. data stempla pocztowego, k. 36 akt sądowych) P. Sp. z o.o. z siedzibą w L. (nazywane dalej "skarżącym"), reprezentowane przez pełnomocnika – radcę prawnego, wniosło bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę z dnia 17 września 2012 r. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] września 2012 r. nr [...].
Ww. decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 24 września 2012 r.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 24 października 2012 r. skarga strony została przekazana do Głównego Inspektora Farmaceutycznego wraz z informacją o treści art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, nazywanej dalej "p.p.s.a."). W dniu 26 października 2012 r. skarga wraz z zarządzeniem została nadana w placówce pocztowej. O przekazaniu skargi do organu poinformowano również pełnomocnika skarżącego. Pismo tej treści doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 29 października 2012 r. (v. zwrotne potwierdzenie odbioru pisma sądowego z dnia 26 października 2012 r., k. 49 akt sądowych).
Pismem z dnia 5 listopada 2012 r. skarżący osobiście złożył za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] września 2012 r. Wraz z wnioskiem strona złożyła skargę na ww. decyzję. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz z załączoną do niego skargą został nadany w Urzędzie Pocztowym w dniu 5 listopada 2012 r. (v. data stempla pocztowego, k. 89 akt sądowych).
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi strona zwróciła uwagę na fakt, że w treści skargi poprawnie oznaczono Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jako adresata właściwego do odbioru skargi z zastrzeżenie, że skarga miała trafić do Sądu za "pośrednictwem" organu, który wydał zaskarżoną decyzję.
Skarżący przyznał, ze błąd polegał na niewłaściwym zaadresowaniu koperty, w której znajdowała się skarga z prawidłowo określonym adresatem. Skarżący podkreślił, że w długoletniej historii działania przedsiębiorstwa na rynku farmaceutycznym nie zdarzyło się nigdy, aby prawidłowo oznaczone pismo zostało umieszczone w źle zaadresowanej kopercie.
Skarżący wyjaśnił, że od czasu wprowadzenia nowelizacji ustawy – Prawo farmaceutyczne, którą wprowadzono sztywne ceny oraz szereg zakazów dla aptek, spadła sprzedaż detaliczna aptek, wskutek czego skarżący został zmuszony do szukania oszczędności. Przejawem takiej sytuacji było zatrudnienie studentki do prac administracyjno-biurowych, która będąc studentką na kierunku [...] nie miała wiedzy prawniczej. Skarżący prawidłowo poinstruował zatrudnioną studentkę o sposobach postępowania w poszczególnych sprawach. Instrukcja dotyczyła również kopertowania odwołań i skarg na decyzje Inspekcji Farmaceutycznej.
Po uzyskaniu informacji o błędnym adresie na kopercie, studentka została zapytana o przyczyny błędnego postępowania. Mimo posiadania wiedzy o konieczności podania jako adresata Głównego Inspektora Farmaceutycznego, nie była w stanie podać przyczyny zaadresowania koperty bezpośrednio do Sądu.
Skarżący przyznał, że ma świadomość, że zgodnie z prawem powinien uprawdopodobnić brak winy w swoim działaniu oraz, że jest odpowiedzialny za błędy niewykwalifikowanych pracowników technicznych, którym powierzył do wykonania czynności. Jednakże przedstawione okoliczności sprawy, zadaniem skarżącego, potwierdzają, że dochował należytej staranności przy wyborze i przeszkoleniu pracownika. Skarżący dochował również terminu do wniesienia skargi i procedur formalnych związanych z jej sporządzeniem, a jedynie na skutek niezawinionych okoliczności przesyłka została skierowana bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, nazywanej dalej p.p.s.a.), czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże, stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Tryb złożenia wniosku reguluje szczegółowo art. 87 p.p.s.a., zgodnie z którym pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do Sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, z zastrzeżeniem wynikającym z § 3 art. 87 p.p.s.a., zgodnie z którym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu został złożony w związku z uchybieniem terminu do złożenia skargi.
W myśl art. 53 § 1 p.p.s.a., skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.
Stosownie do art. 54 § 1 p.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego należy wnieść za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi.
Na gruncie niniejszej sprawy należy zauważyć, że przepis przejściowy umożliwiający wnoszenie skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego, zawarty w art. 98 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sadów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze. zm.), obowiązywał tylko w okresie dwóch lat od dnia wejścia w życie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tj. od dnia 1 stycznia 2004 r. W tym okresie skargę wniesioną bezpośrednio do sądu administracyjnego, jeżeli wniesiona została w terminie określonym w art. 53 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny przekazywał organowi, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem skargi, ze skutkiem określonym w art. 54 § 1 p.p.s.a.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżący otrzymał wspomnianą powyżej decyzję w dniu 24 września 2012 r. Termin do wniesienia skargi, za pośrednictwem organu, upływał z końcem dnia 24 października 2012 r. Skarga została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 19 października 2012 r. (data stempla pocztowego, k. 36 akt sądowych). Jednakże strona (wbrew pouczeniu zawartemu w decyzji, że skargę należy wnieść do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem organu, tj. Głównego Inspektora Farmaceutycznego) wniosła ją bezpośrednio do Sądu. W takiej sytuacji, zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie poglądem, 30-dniowy termin do wniesienia skargi byłby zachowany jedynie wówczas, gdyby Sąd nadał skargę na adres właściwego organu przed upływem terminu do jej wniesienia (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1987 roku, sygn. akt III CZP 33/87, publ. OSN 1988/6/73, a także postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2008 r. sygn. akt I OSK 651/08 oraz z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 234/09, niepublikowane, postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 8 marca 2011 r. sygn. akt IV SA/GL 202/11). W rozpatrywanej sprawie skarga została nadana przez Sąd do organu w dniu 26 października 2012 r. (data stempla pocztowego), a więc po upływie terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a.
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi złożono za pośrednictwem Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który wydał decyzję będącą przedmiotem zaskarżenia.
W rozpatrywanej sprawie przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 29 października 2012 r., tj. w dniu w którym pełnomocnik skarżącego otrzymał pismo informujące o przekazaniu jego skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do organu, którego decyzja została zaskarżona.
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony w dniu 5 listopada 2012 r., na co wskazuje data stempla pocztowego na kopercie. Z powyższego wynika, że wniosek został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a.
Przystępując do rozpatrzenia okoliczności podnoszonych we wniosku o przywrócenie terminu, należy podkreślić, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. O braku winy można mówić tylko wówczas, gdy niedopełnienie obowiązku wiązało się z wystąpieniem przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia, np. choroby, powodzi, pożaru, przerwy w komunikacji (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2000 r. sygn. akt III SA 1716/99, T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005 r. str. 333).
Brak winy w uchybieniu terminu można zatem przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02).
Brak winy oznacza więc sytuację, w której wystąpiły niezależne od strony i niemożliwe do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2008 r. sygn. akt I OZ 246/08). Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Inaczej mówiąc, nieuwaga bądź zaniedbanie leżące po stronie skarżącego nie może być zakwalifikowane jako przesłanka wyłączająca brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.
W świetle orzecznictwa uchybienia w organizacji przyjmowania i obiegu korespondencji podmiotu będącego przedsiębiorcą spoczywają na tym podmiocie, co oznacza, że uchybienia te nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do przywrócenia uchybienia terminu (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 27 lutego 1998 r. sygn. akt III AUz 6/98). Równocześnie należy podkreślić, że w przypadku, gdy strona zleca wykonanie określonej czynności zatrudnionemu przez siebie pracownikowi, wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu jest tożsama z winą jednostki organizacyjnej go zatrudniającej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2009 r. sygn. akt II OZ 81/09). Niezachowanie więc należytej staranności przez pracownika pociąga za sobą również konsekwencje dla spółki, w której jest on zatrudniony. Bez znaczenia dla oceny wniosku o przywrócenie terminu pozostaje powołany przez stronę wiek pracownika i kierunek odbywanych przez niego studiów.
W świetle powyższego, jako podstawa przywrócenia terminu nie może być przyjęta argumentacja strony, która okoliczności wyłączającej winę upatruje w niedopatrzeniu zatrudnionego przez siebie pracownika, który niewłaściwie zaadresował kopertę zawierającą skargę skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Sąd podziela w tym zakresie stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który uznał, że wpisanie adresu na przesyłce przez pracownika Spółki z całą pewnością nie może być postrzegane jako okoliczność przemawiająca za zasadnością wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Przy uważnym i starannym adresowaniu czynność mogła być dokonana prawidłowo. Na powyższy fakt wskazuje pośrednio sam skarżący w uzasadnieniu wniosku, mówiąc, że "błąd polegał na niewłaściwym zaadresowaniu koperty, w której znajdowała się skarga z prawidłowo określonym adresatem" (k. 50 akt sądowych). Uważna lektura nagłówka skargi, w którym wskazano, iż skarga wnoszona jest za pośrednictwem organu, pozwoliłaby na uniknięcie błędu.
W ocenie Sądu, za zaistniałą pomyłkę biurową należy w pełni obciążyć stronę, przypisując jej brak należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 października 2012 r. sygn. akt III SA/Łd 391/12, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 sierpnia 2012 r. sygn. akt II OZ 696/12).
Uwadze Sądu nie uszedł również fakt, że strona w momencie wnoszenia skargi była już reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego, którego umocowanie zostało określone w pełnomocnictwie z dnia 17 października 2012 r. Ustanowiony pełnomocnik sporządził również skargę. Nie zmienia sposobu oceny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi okoliczność, że pismo to zostało sporządzone przez stronę. Do chwili obecnej, jak wynika z akt, skarżący jest reprezentowany przez tego samego radcę prawnego. Poza oceną Sądu pozostaje kwestia ewentualnej wewnętrznej umowy między stroną i pełnomocnikiem odnośnie podmiotu, który będzie odpowiedzialny za wysyłkę skargi. Należy jednak podkreślić, że błąd popełniony przez pracownika skarżącego, obciąża ustanowionego w sprawie pełnomocnika zobowiązanego do starannego działania.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi i na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło