VI SA/Wa 2704/21
WyrokWSA w Warszawie2022-03-04
Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Magdalena Maliszewska, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz okazjonalny wykonywany samochodem osobowym, który nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych określonych w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, może być uznany za legalny, jeśli nie spełniono dodatkowych warunków określonych w art. 18 ust. 4b tej ustawy, a także czy podmiot wykonujący taki przewóz ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących zgłoszenia zmian w licencji i wyposażenia kierowcy w dokumenty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz okazjonalny wykonywany samochodem osobowym, który nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych określonych w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, jest nielegalny, jeśli nie zostały spełnione wszystkie warunki określone w art. 18 ust. 4b tej ustawy. W szczególności, jeśli przewóz nie został wykonany na podstawie pisemnej umowy zawartej w lokalu przedsiębiorstwa i opłata nie została ustalona ryczałtowo przed rozpoczęciem przewozu. Sąd potwierdził również odpowiedzialność podmiotu za naruszenia dotyczące niezgłoszenia zmian w licencji oraz niewyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty, co uzasadnia nałożenie kar pieniężnych.Stan faktyczny
Spółka została ukarana karą pieniężną za wykonywanie przewozu osób samochodem osobowym, który nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, niezgłoszenie zmiany danych do licencji oraz niewyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty. Spółka twierdziła, że przewóz nie był okazjonalny, a także zarzucała naruszenia proceduralne organów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając ustalenia organów za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Tomasz Sałek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 marca 2022 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2021 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "GITD" lub "organ") z [...] września 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "[...]WITD" lub "organ I instancji") z [...] grudnia 2020 r. o nałożeniu na [...] (dalej: "skarżąca" lub "spółka") kary pieniężnej w wysokości 9.300 zł (słownie: dziewięć tysięcy trzysta złotych). Skarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 14 ust 1 pkt 2 i ust. 2, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 919 ze zm., dalej: "u.t.d.") oraz lp. 1.5, 1.12 oraz 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
W dniu 23 lutego 2020 r około 14:40 w [...] poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej, [...]. Pojazdem kierował M. P.. Na podstawie danych w aplikacji "[...]", poprzez którą został zamówiony przejazd, ustalono iż podmiotem wykonującym przewóz był [...] Sp. z o.o. Kontrolowanym samochodem osobowym posiadającym pięć miejsc siedzących w chwili podjęcia interwencji przewożono pasażera z ul. [...] w [...] na ul. [...] w [...]. Przewóz ten wykonywany był samochodem przystosowanym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Na podstawie paragonu fiskalnego, wydanego pasażerowi, oraz oświadczenia kierowcy ustalono, ze kontrolowany przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu skarżącej. Wykonany kurs został zrealizowany za pośrednictwem aplikacji "[...]", za który pasażer uiścił opłatę w wysokości 26,70 zł. Jednocześnie pasażer za wykonaną usługę przewozu otrzymał paragon z którego wynikało, iż sprzedawcą usługi jest skarżąca spółka. Kierowca kontrolowany przewóz wykonywał na rzecz i w imieniu spółki, w której pracuje jako kierowca.
Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane znajdującymi się w aktach administracyjnych sprawy: protokołem kontroli nr [...] i notatką urzędową
z 23 lutego 2020 r.
Pismem z 6 października 2020 r. [...]WITD zawiadomił spółkę o wszczęciu
z urzędu postępowania w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ponadto organ I instancji poinformował spółkę, że zgodnie art. 10 § 1 k.p.a. ma prawo do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a także o tym, że zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. stronie przysługuje prawo przeglądania akt sprawy, sporządzania notatek i odpisów. Ponadto organ
I instancji poinformował stronę o możliwości przesłania dowodów wskazujących na spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 92 c ust. 1 u.t.d.
Pismem z 15 października 2020 r. Starosta [...] poinformował organ I instancji o tym, że spółka posiada licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym nr [...], wydaną przez Starostę [...] dnia 20 lipca 2018 r. – z datą ważności do 2 lipca 2033 r.
Ponadto, jak wynika z pisma Urzędu Miasta [...] w dniu kontroli skarżąca spółka nie posiadała udzielonej przez Prezydenta [...] licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego zakresie przewozu osób taksówką.
W dniu [...] grudnia 2020 r. [...]WITD wydał decyzję o nałożeniu kary pieniężnej
w wysokości 9.300 zł na spółkę za naruszenia stwierdzone w toku kontroli:
– naruszenie Ip. 1.5. załącznika nr 3 do u.t.d., tj. niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d.,
w wymaganym terminie - za każdą zmianę – w wysokości 800 zł;
– naruszenie Ip. 1.12. załącznika nr 3 do u.t.d., tj. niewyposażenie kierowcy
w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. - za każdy dokument –
w wysokości 500 zł;
– naruszenia art. 18 ust. 4a oraz na podstawie Ip. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d., tj. wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. – w wysokości 8.000 zł.
Pismem z 11 stycznia 2021 r. skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji [...]WITD.
GITD decyzją z [...] września 2021 r. utrzymał w mocy decyzję [...]WITD
z [...] grudnia 2020 r. Organ całkowicie podzielił stanowisko [...]WITD przedstawione
w zaskarżonej decyzji i podkreślił, że w jego ocenie strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w wyżej cytowanym art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował naruszenie, dotyczące niezgłoszenia
w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie - za każdą zmianę oraz niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa
w art. 87 u.t.d. - za każdy dokument. Poskutkowało to nałożeniem kary pieniężnej
w wysokości 800 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz Ip. 1.5 załącznika nr 3 oraz Ip. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości 500 zł. Zdaniem organu przeprowadzone postępowanie administracyjne przez organ I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów k.p.a. Ponowna analiza materiału dowodowego została przeprowadzona stosownie do treści art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Stan faktyczny w przedmiotowej sprawie został ustalony zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Na podstawie zebranego materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził, że organ prawidłowo ustalił stronę postępowania. W konsekwencji organ stwierdził, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował naruszenia polegające na nie zgłoszeniu organowi licencyjnemu aktualnej listy pojazdów, którymi wykonuje transport drogowy, nie wyposażeniu kierowcy wypis z licencji a także wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d.
Skargę na decyzję GITD wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zaskarżając ją w całości i zarzucając jej naruszenie:
– naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącą wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie "[...]", wykonanie tego przejazdu przez kierowcę M. P., nie zaś przez skarżącą (bądź jej pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżącą kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącą, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa
w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
– naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 4 pkt 11 u.t.d. w związku z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 roku w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewóz jedynie jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamiona "przewozu okazjonalnego", podczas gdy definicja "przewozu okazjonalnego" określona w ustawie o transporcie drogowym, jak i definicja "usług okazjonalnych" określona w cytowanym wyżej rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz co najmniej dwóch osób (grupy osób);
– naruszenie art. 14 ust 1 pkt 2, art. 92a ust. 1 i ust 7 oraz lp. 1.12 oraz l .5 załącznika nr 3 do u.t.d., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie tj. nałożenie na skarżącą kary pieniężnej za brak zgłoszenia zmiany danych do posiadanej licencji, w sytuacji, w której organ uznał, że posiadana przez spółkę licencja nie uprawnia do przeprowadzenia zgodnie z prawem kontrolowanego przejazdu;
– naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącej był przewozem okazjonalnym)
w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest "[...]";
– naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.5, 1.12 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącą.
– naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny, kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu spółki;
– naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z 23 lutego 2020 roku), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
– naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącej, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
– naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
– art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącą w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji "[...]";
– art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji jej poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że nie tylko nie posiadała statutu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez nią czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Skarżąca wskazała, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie wykorzystał wszystkich możliwości dowodowych w sprawie i nie ustalił w sposób należyty stanu faktycznego, zaś opierając się jedynie na protokole przeprowadzonej kontroli, nałożył na skarżącą karę, nie stwierdziwszy uprzednio, że wykonywane przez niego czynności nosiły znamiona działalności gospodarczej. Tym samym organ niesłusznie stwierdził naruszenie art. 5b u.t.d. i w sposób nieuprawniony nałożył karę na skarżącą. Skarżąca wskazała, że nie wykonywała przewozu okazjonalnego. Immanentną cechą tego rodzaju przewozu, jak wynika z przywołanych wyżej definicji, jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuję z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach niniejszej sprawy należy uznać, że to nie skarżący zainicjował przejazd. Przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów, zatem nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że w sprawie istniały podstawy do skierowania rozpoznania skargi na posiedzenie niejawne w składzie trzech sędziów w celu przyspieszenia jej rozpoznania. Taką możliwość z uwagi na obowiązujący stan epidemii wprowadził art. 15zzs4 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz.U. z 2020 r., poz. 1842). Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 i 2 P.p.s.a. Sąd wskazuje, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy z dnia 2 marca 2020 r. jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości.
Następnie Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U.2019.2167) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "P.p.s.a." sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a–c P.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Przedmiotem rozstrzygnięcia w zaskarżonej decyzji jest nałożenie na skarżącą kary pieniężnej z tytułu:
1) dokonania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego umożliwiającego dokonywanie takiego rodzaju przewozu, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. – w wysokości 8000 zł.;
2) niezgłoszenia w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektroniczne, organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 8 u.t.d. – w wysokości 800 zł.;
3) niewyposażenia kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. – w wysokości 500 zł.
W związku z powyższym wskazać należy, iż przewóz okazjonalny, zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że przewóz, o którym mowa w zaskarżonej decyzji, nie stanowił publicznego przewozu osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami (tj. przewozu regularnego określonego w art. 4 pkt 7 u.t.d.), niepublicznego przewozu regularnego określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób (tj. przewozu regularnego specjalnego określonego w art. 4 pkt 9 u.t.d.) ani też wielokrotnego przewozu zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu warunków określonych w art. 4 pkt 10 u.t.d. (tj. przewozu wahadłowego).
Należy także mieć na uwadze, że stosownie do art. 5 ust 1 u.t.d. podjęcie wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2 u.t.d., wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE.
W oparciu o wspominany art. 5b ust. 1 u.t.d. trzeba zauważyć, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Wyróżnia się trzy rodzaje takiej licencji w zakresie przewozu osób, w zależności od tego czy przewóz będzie dokonywany samochodem osobowym (art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.), pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (art. 5b ust.1 pkt 2 u.t.d.) czy też taksówką (art. 5b ust. 1 pkt 3 u.t.d.).
Na podstawie art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Przewozu okazjonalnego dokonywanego tego rodzaju pojazdem samochodowym w ramach krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób dotyczy zatem licencja, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 2 u.t.d.
Natomiast, w świetle art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi, niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a tego artykułu i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Przewozu okazjonalnego dokonywanego na tej podstawie w ramach krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym dotyczy zatem licencja, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Reasumując, dopuszczalny byłby przewóz okazjonalny, o którym mowa w art. 18 ust 4b u.t.d., jedynie w sytuacji, gdyby przedsiębiorca legitymował się licencją na przewóz samochodem osobowym a nadto spełnione byłyby wszystkie, wskazane powyżej przesłanki dopuszczalności takiego przewozu w odniesieniu do samochodu osobowego niespełniającego kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. i będącego wyłączną jego własnością lub stanowiącego przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Zdaniem Sądu, organy obu instancji dokonały prawidłowej wykładni ww. przepisów prawa i zasadnie zastosowały je do niewadliwie ustalonego stanu faktycznego przedmiotowej sprawy. Należy bowiem zgodzić się ze stanowiskiem, że sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny, albowiem nie może być uznany za przewóz regularny, przewóz regularny specjalny czy przewóz wahadłowy.
Z materiału dowodowego zgromadzonego na potrzeby mającego w sprawie zapaść rozstrzygnięcia wynika, że skarżąca posiadała licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, a zatem licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Z okoliczności stanu faktycznego ustalonego przez organy w sposób wyczerpujący wynika także, że przewóz został wykonany w celach zarobkowych skarżącej. Za przewóz została bowiem pobrana opłata, a zamówienie wykonania przedmiotowej usługi transportu nastąpiło z wykorzystaniem aplikacji [...].
Usługa została wykonana na rzecz i w imieniu skarżącej, co wynika protokołu kontroli i załączników w szczególności w postaci paragonu fiskalnego wystawionego przez stronę za świadczenie usługi transportowej na rzecz klienta (k. 7 akt). Trzeba zatem zauważyć, że paragon fiskalny wystawiła strona, a nie kierowca, zatem to skarżąca była stroną umowy zawartej z klientem i to na jej rzecz kierowca pobrał wynagrodzenie i z jej upoważnienia wystawił pasażerowi paragon fiskalny za wykonaną usługę.
Organ zatem prawidłowo ustalił, iż to skarżąca, a nie kierowca jest stroną przedmiotowego postępowania. Należy wskazać, że przeprowadzone postępowanie dowodowe bezspornie wykazało, że kierujący wykonywał transport drogowy w zakresie przewozu osób samochodem osobowym w imieniu i na rzecz skarżącej, co potwierdza bezsprzecznie wydany pasażerowi paragon fiskalny opiewający z tytułu usługi transportowej wystawiony przez skarżącą, a nie kierowcę. Ponadto kierowca wyraźnie oświadczył do protokołu kontroli, iż pracuje jako kierowca dla [...] (k. 13 akt). Wbrew tezom zawartym w skardze, organ wykazał tym samym, szczególnie poprzez wystawienie kwalifikowanego z punktu widzenia prawa podatkowego dowodu przyjęcia zapłaty (tj. paragonu fiskalnego) przez stronę, a nie kierowcę, że to skarżąca była stroną umowy przewozu, a nie kierowca.
W świetle powyższego należy uznać za zasadne twierdzenie organu, że przedmiotowy przejazd wykonywany był na rzecz i w imieniu skarżącej. Nie zasługują zatem na uwzględnienie zarzuty skargi jakoby okoliczność ta nie została wykazana w skarżonej decyzji. Należy ponadto zauważyć, że wykonanie przedmiotowego przewozu nie nastąpiło w oparciu o umowę zawartą w formie pisemnej bezpośrednio z klientem w lokalu przedsiębiorstwa. Niespełniona zatem została przesłanka z art.18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., w sytuacji gdy niespełnienie chociażby jednej z przesłanek ujętych w art. 18 ust. 4b u.t.d. wystarczy dla uznania niedopuszczalności przewozu okazjonalnego w omawianym przypadku. Organ uprawniony był zatem do wnioskowania, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki dla wykonania przewozu okazjonalnego w myśl powyższego przepisu. W konsekwencji zarzuty skargi kwestionujące w tym zakresie stanowisko organu okazały się niezasadne.
Wskazać ponadto należy, że okoliczności przyjęte za podstawę dokonanych przez organy obu instancji ustaleń co do stanu faktycznego tej sprawy zostały udokumentowane w formie protokołu kontroli i załączników do tego protokołu. Protokół kontroli jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym i korzysta ze szczególnej mocy dowodowej, ponieważ stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Z dokumentem urzędowym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać ani kwestionować treści dokumentu urzędowego. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Dodać nadto należy, że ustalenia poczynione w protokole pozostają spójne z zebranym w sprawie materiałem (kopiami dokumentów, zdjęciami, kopią paragonu) i nie budzą wątpliwości co do ich zgodności z prawdziwym stanem rzeczy. Trzeba mieć na uwadze także to, że wyniki kontroli służą do formułowania wniosku o wszczęcie postępowania ale nie pozbawiają strony udziału w tym postępowaniu, w tym także podejmowania czynności w jego toku przez profesjonalnego pełnomocnika. W świetle całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie nie budzi jednak wątpliwości prawidłowość ustaleń organów co do faktów związanych ze spornym przewozem i to zarówno co do charakteru tego przewozu, jak i tego na czyją rzecz i w czyim imieniu był wykonywany. Nie było zatem potrzeby ani dodatkowego przeprowadzania przez organ nowych dowodów, jak i ponownego przeprowadzania dowodów już zgromadzonych w sprawie.
Reasumując, strona posiadała licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, przy czym niespełnione zostały wymogi wynikające z art. 18 ust. 4a oraz ust. 4b pkt 2 u.t.d.. Samochód osobowy, którym dokonano przewozu pasażerów, nie spełniał bowiem kryteriów konstrukcyjnych przewidzianych w art. 18 ust. 4a u.t.d., gdyż nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, lecz do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co wynika z zapisów w protokole kontroli.
Nie zaistniały również wszystkie przesłanki, które umożliwiałyby niespełnienie przez Skarżącą wymogów konstrukcyjnych pojazdu z art. 18 ust. 4a u.t.d. Jak natomiast wynika z treści art. 18 ust. 4a pkt 2 u.t.d., przesłanki wymienione w tym przepisie muszą być spełnione łącznie, aby możliwe było zastosowanie uregulowanego w tym przepisie wyjątku od wymogów konstrukcyjnych samochodu, którym dokonywany jest przewóz okazjonalny.
W konsekwencji zasadnie GITD uznał, że w niniejszej sprawie doszło do przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. w warunkach niespełnienia także przesłanek, októrych mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., w brzmieniu obowiązującym w dniu stwierdzonych naruszeń, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz zaś naruszeń lub warunków przewozu drogowego oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia popełnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy została określona w lp. 1-9 załącznika nr 3 do u.t.d. (art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d.).
Stosownie do treści pkt lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. - wysokość kary pieniężnej z tytułu tego naruszenia wynosi 8000 zł, a zatem przyjęta została w prawidłowej wysokości w zaskarżonej decyzji i decyzji Organu I instancji.
W ocenie Sądu, skoro organ zasadnie stwierdził, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w wyżej cytowanym art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., to tym samym prawidłowo zakwalifikował naruszenie dotyczące niezgłoszenia w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie - za każdą zmianę oraz niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. - za każdy dokument. Bez wątpienia bowiem strona zmian w postaci zgłoszenia samochodu do licencji nie zgłosiła i nie wyposażyła też kierowcę w wymagane prawem dokumenty, tj. w tym przypadku wypis z licencji. Poskutkowało to zasadnym nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 800 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz Ip. 1.5 załącznika nr 3 oraz Ip. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości 500 zł.
Odnosząc się w tym zakresie do zarzutu sformułowanego przez skarżącą w skardze, iż w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca usługa transportu, wskazać trzeba, że transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 u.t.d.). W świetle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy bezspornym jest, że to strona, posiadając licencję na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób, odpłatnie (za przewóz była przewidziana opłata - zarobkowy przewóz osób), w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, pojazdem zarejestrowanym w kraju. Konstatacji tej nie zmienia fakt prowadzenia pojazdu przez kierowcę strony, który – jak wynika z wydanego pasażerowi paragonu fiskalnego wystawionego przez skarżącą, a nie przez kierowcę – nie był podmiotem świadczącym usługę przewozu na rzecz pasażera.
Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 27 lutego 2020 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2107/19), który to pogląd należy podzielić, zasadnym staje się w tego typu sprawach posiłkowanie się dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 20 grudnia 2017 r. (C- 34/15) analizą charakteru usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną UBER. Trybunał wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej ("TFUE"). Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami, nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług tych kierowców.
Omawianą usługę pośrednictwa pomiędzy klientem (pasażerem) a kierowcą, Trybunał uznał za integralną część złożonej usługi, której głównym elementem jest usługa przewozowa, wobec czego należy zakwalifikować ją jako usługę w dziedzinie transportu, a nie usługę społeczeństwa informacyjnego i podlega ona nie postanowieniom art. 56 TFUE dotyczącego swobodnego przepływu usług w ogólności, lecz postanowieniom art. 58 ust. 1 TFUE, będącego przepisem szczególnym, w myśl którego swobodę przepływu usług w dziedzinie transportu regulują postanowienia tytułu dotyczące transportu.
Cytowany wyrok potwierdza zatem dodatkowo prawidłowość oceny charakteru wykonywanej usługi przez Skarżącą jako usługi transportowej. Skoro bowiem TSUE potraktował firmę [...] (działającą w podobnej formule jak platforma [...]) jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa), to oczywistym jest, że skarżąca jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera), za którą pobiera opłatę, również wykonywała usługę transportową (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 29 stycznia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1141/17; wyrok WSA w Gliwicach z z 1 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Gl 1048/18; wyrok WSA w Warszawie z 27 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 2358/17 i z 11 lipca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 390/19).
Zdaniem Sądu, powyższe przesądza, że działanie skarżącej mieściło się w ramach pojęcia krajowego transportu drogowego, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju.
Organy obu instancji prawidłowo przy tym ustaliły, iż to skarżąca, a nie kierowca jest stroną przedmiotowego postępowania, gdyż przeprowadzone postępowanie dowodowe w tej sprawie bezspornie wykazało, że kierowca wykonywał transport drogowy w zakresie przewozu osób samochodem osobowym w imieniu i na rzecz skarżącej, co potwierdza protokół kontroli, w tym w szczególności wystawiony przez stronę na rzecz pasażera paragon fiskalny. Wbrew tezom zawartym w skardze, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy stwierdzić zatem należy, że sporny przewóz osób był wykonywany w ramach działalności gospodarczej skarżącej i to ona była stroną umowy przewozu, a nie kierowca, który tylko działał w jej imieniu i na jej rzecz.
Odnosząc się do zarzutu skargi w zakresie braku ustalenia, czy w ogóle wykonano transport drogowy wskazać należy, że wykonanie transportu drogowego jest działaniem faktycznym, polegającym na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadającym transportowi drogowemu (art. 4 pkt 1 u.t.d.). Aby czynności zostały zakwalifikowane jako wykonywanie transportu drogowego, nie muszą stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, w tym ewidencjonowanej (tak też WSA w Białymstoku w wyroku z 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 776/19, powołane tu wyroki sądów administracyjnych są dostępne w Bazie Orzeczeń na www.nsa.gov.pl). Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej organy administracji prawidłowo przyjęły, że wykonywała ona transport drogowy.
Należy przy tym zauważyć, że będące podstawą wydania decyzji przepisy u.t.d. są elementem szerszej regulacji prawnej zawartej w u.t.d., określającej zasady, na jakich może być dokonywany przewóz osób i wymogów formalnych, jakim musi uprzednio sprostać podmiot zamierzający podjąć tego typu działalność. Nie ulega wątpliwości, że jej prowadzenie musi być ściśle regulowane prawnie z uwagi na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Służy temu szereg obowiązków, jakie w ustawie zostały nałożone na podmioty wykonujące transport drogowy, w tym m.in. obowiązek legitymowania się odpowiednią licencją, jak i w konsekwencji możliwość kontroli zachowania zasad wykonywania usług transportu. Podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą czy też taksówką wymaga uzyskania odpowiedniej licencji (art. 5b ust. 1 u.t.d.). O ile zatem dany podmiot zamierza wykonywać przewóz osób na zasadach właściwych dla danego typu licencji, powinien legitymować się właściwą licencją. Gdy będzie to przewóz osób pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (por. art. 18 ust. 4a u.t.d.), powinien posiadać licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 2 u.t.d., a gdy będzie to przewóz osób taksówką - licencję wskazaną w art. 5b ust. 1 pkt 3 u.t.d.
W tym stanie rzeczy przyjęcie, że przedsiębiorca posiadający licencję na przewóz osób samochodem osobowym w krajowym transporcie drogowym (tak jak w niniejszej sprawie) nie musi spełniać warunków z art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., całkowicie podważałoby sens wyodrębniania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką oraz licencji na taki przewóz. Licencja taka pozwalałaby bowiem na prowadzenie zarobkowej działalności w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, odpowiadającej przewozom osób taksówką, bez konieczności spełnienia szczególnych wymogów przewidzianych dla uzyskania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Także wprowadzenie przepisów prawa dopuszczających, przy zachowaniu określonych warunków prawnie wyszczególnionych (art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d.), podejmowanie przewozu okazjonalnego na zasadzie wyjątku od reguły określonej w art. 18 ust 4a u.t.d., nie może być postrzegane za ograniczające prowadzenie działalności gospodarczej. Jest to bowiem odstępstwo od reglamentowanej prawnie zasady na jakiej taki przewóz może być dokonywany i wymaganej w tym zakresie licencji z art. 5b ust. 1 pkt 2 u.t.d. Ustawodawca przewidział bowiem licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, w ramach której skarżąca nie musiałaby spełniać wymogów, o których mowa w art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 u.t.d., jak też nie miałby do niej zastosowania ust. 5 tego artykułu.
W tym miejscu należy odnieść się do argumentacji uzasadnienia skargi, która powołując się na wyrok WSA w Rzeszowie z 2 września 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 1384/19, zmierza do obalenia wniosków organu, że w sprawie doszło do realizacji przez skarżącego przewozu okazjonalnego. W powyższym orzeczeniu Sąd stanął na stanowisko, że nieprawidłowa jest kwalifikacja czynności przewozowych skarżącego (który przewoził jedynie jedną osobę samochodem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu do pięciu osób łącznie z kierowcą) jako przewozu okazjonalnego w rozumieniu art. 4 pkt 11 Utd. Sąd rzeszowski (oddalając, co warto podkreślić, jednakowoż skargę na decyzję) powołał się w tym względzie na treść art. 2 pkt rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, według którego "usługi okazjonalne" oznaczają "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". Wobec tego, zdaniem WSA w Rzeszowie, a w ślad za tym także skarżącego, przewóz okazjonalny – zgodnie z treścią art. 4 pkt 11 u.t.d. – to przewóz osób, rozumiany jako grupy pasażerów, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo wahadłowego.
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w tym zakresie podziela pogląd przedstawiony w nieprawomocnych wyrokach WSA w Łodzi z 20 maja 2021 r. sygn. III SA/Łd 1097/20 oraz tutejszego Sądu z 10 sierpnia 2021 r. sygn. VI SA/Wa 706/21 oraz 3 marca 2022 r. sygn. VI SA/Wa 2997/21 Przede wszystkim zwrócić należy uwagę, że ww. wyrok WSA w Rzeszowie nie wpisuje się w dotychczasową linię orzeczniczą sądów administracyjnych, kwalifikujących okoliczności analogiczne co w rozpoznawanej sprawie w kontekście przejazdu okazjonalnego. Orzeczenie to nie jest nadto prawomocne, dlatego nie można uznać, by mogło ono kształtować nową linię orzeczniczą w tego rodzaju sprawach, tudzież modyfikować linię dotychczasową. Wyrok WSA w Rzeszowie ponadto oddalił skargę na decyzję GITD. Niezależnie od powyższego, stwierdzić również należy, że skład orzekający nie podzielił zapatrywań WSA w Rzeszowie odnośnie do sposobu definiowania pojęcia "przewóz okazjonalny" w u.t.d. Jakkolwiek Sąd nie neguje samej możliwości posiłkowego odwoływania się do regulacji zawartej ww. rozporządzeniu (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r., to jednak z uwagi na cel i zakres przedmiotowy tego aktu, czyli zapewnienie spójnych ram prawnych dla międzynarodowego autobusowego i autokarowego przewozu osób na terytorium Wspólnoty, jego postanowienia w kontekście przewozu wykonywanego samochodami osobowymi należy wykładać odpowiednio, a nie literalnie, gdyż nie są to materie tożsame, a jedynie pokrewne. Także pojęcia "usług okazjonalnych" i "przewozu okazjonalnego" nie są pojęciami, zdaniem Sądu, tożsamymi. Odnosząc się w tym kontekście bezpośrednio do treści art. 2 pkt 4 ww. rozporządzenia, wypada zauważyć, że definiując pojęcie "usług okazjonalnych", prawodawca wspólnotowy wskazał, że obejmują one przewóz grup pasażerów i jest to ich cechą główną, jednak nie można z tego sformułowania wywodzić wniosku, iż dla kwalifikacji usługi przewozowej jako okazjonalnej warunek wielości pasażerów musi być za każdym razem bezwzględnie spełniony, ponieważ wprost z tego przepisu to nie wynika. Grupa pasażerów może składać się z jednego pasażera (o czym poniżej). Należy przyjąć, że jakkolwiek przewóz grup pasażerów powinien stanowić zasadę organizowania usług okazjonalnych, to powyższe nie wyklucza, aby takie usługi mogły być świadczone także na rzecz pojedynczego pasażera. Podkreślenia zresztą wymaga, że ewentualny przewóz jednej osoby – w ocenie Sądu – nie pozbawia organu możliwości uznania tego przewozu za okazjonalny. Skoro bowiem zgodnie z powołanym wcześniej art. 2 pkt 4 ww. rozporządzenia m.in. zleceniodawca uprawniony jest określić liczebność grupy przewożonych osób, to może on zawęzić także skład osobowy pasażerów pojazdu do jednej osoby, zwłaszcza gdy przewóz dokonywany jest samochodem osobowym, a nie autobusem. Użyty w rozporządzeniu zwrot "przewóz grup pasażerów utworzony z inicjatywy zleceniodawcy", w warunkach przewozu samochodem, należy więc rozumieć w ten sposób, że daje zleceniodawcy swobodę w zakresie wyboru, czy przewóz dotyczy jednego pasażera, czy też ich większej liczby. Skutkiem dokonania powyższego wyboru przez zleceniodawcę nie będzie zatem zmiana charakteru świadczonej przez skarżonego usługi na przewóz inny niż okazjonalny. Absurdalna byłoby w tej sytuacji czysto literalna wykładnia przepisów rozporządzenia, bez innych wykładni. Dlaczego bowiem zróżnicować sytuację prawną strony, która przewoziłaby tym samym samochodem osobowym, na tej samej trasie dwóch pasażerów, od tej gdy przewozi jednego? Nie ma racjonalnego wytłumaczenia tej różnicy. Dlatego uznać należy, że zakres przewozu okazjonalnego w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d., jakkolwiek zbliżony do użytego w rozporządzeniu (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady sformułowania "usług okazjonalnych", jest w istocie lekko odmienny i musi być rozumiany w taki sposób, aby obejmował formy przewozów, które nie mieszczą się w ramach "przewozu regularnego" oraz "przewozu regularnego specjalnego" albo "przewozu wahadłowego". W innym bowiem przypadku przepisy powiązane z przewozem okazjonalnym byłyby martwe z uwagi na niemożność wskazania zakresu przedmiotowego tego pojęcia.
Tym samym Sąd wskazuje, że zawarty w art. 2 pkt 4 rozporządzenia zwrot "przewóz grup pasażerów utworzony z inicjatywy zleceniodawcy", w odniesieniu do przewozu osób samochodem osobowym należy rozumieć w ten sposób, że daje zleceniodawcy swobodę w zakresie wyboru, czy przewóz dotyczy jednego pasażera, czy też ich większej liczby (zob. też wyrok w sprawie sygn. akt. II SA/Sz 1103/20, CBOSA).
Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dra Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (zob. wyrok NSA z 20 września 2007 r.; sygn. akt I OSK 1361/06, wyrok WSA w Gdańsku, sygn.. III SA/Gd 149/19 z 30 maja 2019 r, wyrok WSA w Lublinie, sygn. III Sa/Lu 271/19 z 7 listopada 2019 r., WSA w Łodzi , sygn. III SA/Łd 900/17 z 8 lutego 2018 r.).
Przenosząc powyższą regulację na ustalenia faktyczne wraz z definicją przewozu okazjonalnego wywiedzioną na podstawie powołanych wyżej przepisów art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009, nie ma wątpliwości, że skarżąca wykonywała odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami prawa. Poza sporem pozostaje, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej działający w jej imieniu i na jej rzecz kierowca, wykonywał odpłatny przewóz pasażera, którego przewoził na zamówionej przez pasażera trasie. Przewóz wykonywany był samochodem, który nie był objęty posiadaną przez skarżącą licencją, a kierowca nie posiadał przy sobie jej wypisu. Pasażer zamówił kurs za pomocą aplikacji [...], która skojarzyła go z kierującym. Opłata za przejazd została wyliczona automatycznie przez aplikację i pasażer dopiero po wykonaniu usługi otrzymał informację o kwocie należnej do uiszczenia za jej zrealizowanie. Opłata została pobrana przez aplikację [...]. Poza tym kierowca, powołując się na licencję skarżącej, zrealizował usługę przewozu zamówioną za pośrednictwem aplikacji [...], co potwierdza, że sporny przejazd miał charakter zarobkowy i był przejazdem okazjonalnym. Pasażer zapłacił za zamówiony i zrealizowany przewóz, co jednoznacznie potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym paragon fiskalny wystawiony przez stronę pasażerowi oraz protokół zeznań pasażera. Skarżąca nie wykonała usługi osobiście, ale przez kierowcę, któremu winna zapłacić za wykonane zlecenie. Bezspornym też jest, że usługa nie została wykonana na postawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa strony oraz że zapłata za usługę nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Kierowca nie działał samodzielnie, we własnym imieniu. Czynności działającego na zlecenie skarżącej kierowcy miały ścisły związek ze złożonym zamówieniem i wykonaną usługą przewozu, bowiem aplikacja [...] jest wykorzystywana do przyjmowania zleceń, ich wykonywania i rozliczania się z osobą wykonującą usługi przewozu. To, że aplikacja [...] służy do zamawiania usług przewozu osób i inkasowania bezgotówkowo opłaty za przejazd, nie wyłącza w ocenie Sądu odpowiedzialności konkretnego wykonawcy tej usługi ani za jej jakość, ani za zgodność z obowiązującymi przepisami prawa.
Dla oceny stanu faktycznego sprawy wystarczające było ustalenie, że usługę przewozu osób zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji [...] zrealizował działający w imieniu skarżącej kierowca, za co została przez pasażera wniesiona opłata na rzecz strony, co pokwitowano wystawieniem przez stronę paragonu fiskalnego. Z uwagi na to, że kierowca wykonał przewóz w imieniu i na rzecz skarżącej, skutkowało to zasadnym obciążeniem skarżącego odpowiedzialnością za wykonanie usługi przewozu w sposób niezgodny z u.t.d.
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należało, że w tej sprawie organy obu instancji dokonały prawidłowej wykładni wskazanych przepisów prawa materialnego i zasadnie przyjęły na gruncie stanu faktycznego sprawy, że to strona jest podmiotem wykonującym przewóz drogowy, a stwierdzone naruszenie wymagało nałożenia na skarżącą kary pieniężnej określonej w lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.
Jak wskazano powyżej, w ocenie Sądu, GITD zasadnie także przyjął, że skarżąca dopuściła się także naruszenia wskazanego w lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d.
Stosownie bowiem do treści art. 8 ust. 2 pkt 6 u.t.d. wniosek o udzielenie licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 i 2 tej ustawy, zawiera określenie rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, które przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego – w przypadku wykonywania transportu drogowego w zakresie, o którym mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d. Zgodnie z art. 8 ust. 3 pkt 5 u.t.d. do wniosku o udzielenie licencji dołącza się wykaz pojazdów, zawierający markę, typ, rodzaj/przeznaczenie, numer rejestracyjny, numer VIN i wskazanie rodzaju tytułu prawnego do dysponowania pojazdem. W myśl zaś art. 14 ust. 1 pkt 2 u.t.d. przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 i 2 ww. ustawy, zmiany danych, o których mowa w art. 8, nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Skarżąca, posiadając licencję na podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie dokonała jednak zgłoszenia do licencji kontrolowanego pojazdu samochodowego (vide. pismo Starosty [...] z 15 października 2020 r.), a zatem nie wykonała obowiązku, jaki na nim spoczywał na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 8 ust. 2 pkt 6 i ust. 5 u.t.d.
Jak wynika z art. 92a ust. 1 i ust. 7 pkt 1 w związku z lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d. - w przypadku niezgłoszenia w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił licencji zmiany danych, o których mowa w art. 8 u.t.d. w wymaganym terminie na podmiot wykonujący przewóz drogowy nakładana jest kara pieniężna w wysokości 800 zł. za każdą zmianę. W takiej też prawidłowej wysokości została określona, w zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji I instancji, kara pieniężna z tytułu tego naruszenia.
Strona także popełniła naruszenie prawa opisane w Ip. 1.12. załącznika nr 3 do u.t.d., tj. nie wyposażyła kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d., za co kara powinna być nałożona - za każdy dokument – w wysokości 500 zł;
Odnosząc się ponadto do zarzutów procesowych skargi Sąd stwierdza, że organy administracji w niniejszej sprawie nie uchybiły przepisom postępowania administracyjnego. Wszystkie istotne okoliczności faktyczne sprawy zostały bowiem należycie wyjaśnione i opisane w zaskarżonej decyzji, spełniając wymogi w zakresie jej uzasadnienia. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy w oparciu o który organy obu instancji wydały swoje rozstrzygnięcia został zebrany w sposób wyczerpujący, pozwalający na ustalenie okoliczności istotnych w sprawie. Ustalenia te zaś pozwalały na przyjęcie przez organy, że wykonywany przez stronę przewóz był przewozem okazjonalnym samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego umożliwiającego dokonywanie takiego rodzaju przewozu. Niewadliwe także były ustalenia co do niedokonania przez stronę zgłoszenia wymaganej zmiany licencji oraz niewyposażenia kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d.
Tym samym, w ocenie sądu organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły dostępny dla nich materiał dowodowy, niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie takiego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. W tym kontekście podkreślić należy, że jak trafnie wskazał Organ w zaskarżonej decyzji, obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza jego nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów, mających wykazać okoliczności korzystne dla strony postępowania. Zaznaczyć należy, że ciążący na organie obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy nie zwalnia strony ze współdziałania z organem w ich wyjaśnieniu, zwłaszcza gdy przedstawienie dowodów potwierdzających jej twierdzenia leży w interesie strony i tylko z jej udziałem możliwe jest ich ewentualne pozyskanie (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., II GSK 756/16). Strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, dysponując już określonym materiałem dowodowym pozwalającym na ustalenie okoliczności istotnych w sprawie, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zebranego materiału. Sama argumentacja jedynie negująca niewadliwe ustalenia organów nie jest natomiast wystarczająca dla podważenia tych ustaleń.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 8 k.p.a., czyli zasady działania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa. Skoro wszystkie wcześniejsze zarzuty skargi, dotyczące tak trybu postępowania przed organami administracji, jak i wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego, okazały się nieuzasadnione, to nie ma podstaw do formułowania zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a. Zarzut ten musi mieć swe umocowanie w wadliwym działaniu organów, czy to procesowym, czy materialno-prawnym, a skoro w niniejszej sprawie umocowania takiego nie ma, to nie sposób, by Sąd zarzut taki uwzględnił.
Podsumowując, stwierdzić należy, że postępowanie poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad określonych w k.p.a. Postępowanie dowodowe wykazało, że skarżąca dopuściła się naruszenia przepisów z zakresu transportu drogowego, które uzasadniały nałożenie kary pieniężnej. Wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów ustawy i załącznika do u.t.d. Organy wydały rozstrzygnięcie odpowiadające przepisom prawa i swoje stanowisko przedstawiły w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję odpowiadającą prawu, a zatem nie doszło do naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Z uwagi na powyższe nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty skargi, a Sąd, rozpoznając niniejszą sprawę, nie stwierdził innych naruszeń, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c P.p.s.a. obligowałyby do uchylenia zaskarżonej decyzji. Nie zachodzą także w kontrolowanym postępowaniu wady kwalifikowane, uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ani podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, w konsekwencji czego Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło