VI SA/Wa 2879/14
WyrokWSA w Warszawie2015-05-13
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś - Rosińska, Zbigniew Rudnicki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy strona kwestionuje skuteczne doręczenie decyzji w trybie art. 44 k.p.a. i twierdzi, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a doręczenie decyzji w trybie art. 44 k.p.a. zostało uznane za skuteczne, ponieważ strona nie przedstawiła dowodów obalających domniemanie prawidłowości doręczenia.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na T. G. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Decyzja została doręczona T. G. w trybie fikcji doręczenia (art. 44 k.p.a.) na wskazany adres. T. G. wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, twierdząc, że nie nastąpiło skuteczne doręczenie, ponieważ nie otrzymał awizo. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne i brak winy strony w uchybieniu terminu. T. G. zaskarżył postanowienie organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 maja 2015 r. sprawy ze skargi T. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył kary pieniężnej w wysokości 15000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Naruszenie stwierdzono z uwagi na przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej.
Powyższa decyzja została doręczona stronie na zasadzie fikcji doręczenia wynikającej z art. 44 k.p.a. (podwójnie awizo w dniach 14 i 24 lutego 2014 r.) w dniu 28 lutego 2014 r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru - w aktach sprawy) wraz z pouczeniem o terminie do wniesienia odwołania. Przesyłka została wysłana na adres do doręczeń, tj. ul. S., R., wskazany jako adres do doręczeń przez stronę postępowania w piśmie z dnia 22 października 2013 r. Pismem z dnia 20 maja 2014 r. strona wniosła odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu strona wskazała, że nie nastąpiło skuteczne doręczenie w trybie art. 44 k.p.a., pomimo adnotacji poczty, albowiem doręczyciel wadliwie (lub wcale - czego nie sposób wykluczyć) dokonał czynności zawiadamiających o awizowaniu przesyłki. Wskazuje, iż doręczyciel mógł zostawić awizo w innym miejscu, np. u sąsiada. Z tego powodu niemożliwym było dochowanie terminu do złożenia odwołania.
Postanowieniem z dnia Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że zgodnie z art. 58 kp.a. w razie uchybienia terminu przez stronę postępowania, organ jest uprawniony do przywrócenia terminu w razie łącznego spełnienia następujących przesłanek:
- uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy;
- wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu;
- dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu;
- dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin.
Organ podkreślił, że zasadniczą przesłanką przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Organ odwoławczy stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że decyzja nr [...][...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego została doręczona stronie dnia 28 lutego 2014 r. na zasadzie fikcji doręczenia wynikającej z art. 44 k.p.a. (podwójnie awizo w dniach 14 i 24 lutego 2014 r.) (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru - w aktach sprawy) wraz z pouczeniem o terminie do wniesienia odwołania. Przesyłka została wysłana na adres do doręczeń, tj. ul. S., R., wskazany jako adres do doręczeń przez stronę postępowania w piśmie z dnia 22 października 2013 r. W związku z powyższym termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 14 marca 2014 r. (piątek).
Wobec powyższego brak jest w ocenie GITD podstaw do twierdzenia, iż przesyłka została doręczona w sposób wadliwy. Powyższa procedura została zachowana w sposób należyty. W związku z powyższym brak jest podstaw do twierdzenia, iż strona uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Pismem z dnia 12 sierpnia 2014 r. T.G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższe postanowienie, zarzucając naruszenie art. 58 § 1 w związku z art. 42 - 44 k.p.a.
Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że utrzymanie tego rozstrzygnięcia w mocy zamyka skarżącemu drogę do merytorycznego rozpoznania złożonego odwołania i uchylenia wadliwej decyzji obciążającej go kwotą 15.000 złotych.
Skarżący podkreślił, że przesyłka w postaci decyzji z dnia [...] lutego 2014 r. nigdy nie została mu doręczona nawet w drodze zastępczego doręczenia albowiem druku awizo nie było w skrzynce pocztowej. Skarżący wyjaśnił, że mieszka w bloku, który jest miejscem spotkań wielu ludzi, najczęściej tu nie zamieszkujących. Nadto w klatce schodowej, w której znajduje się mieszkanie skarżącego każdego dnia spotykają się miejscowi "bezrobotni", którzy najczęściej są przy tym, jak listonosz wrzuca do skrzynki listy i inne dokumenty. Skarżący twierdzi, że druku-awizo w jego skrzynce nie było i dlatego nie odebrał na poczcie listu. Nie wiadomo jednak czy i jak awizacja została dokonana. Samo stwierdzenie organu pocztowego, że prawidłowo dokonał awizacji nie wystarczy. Przecież do skutecznego doręczenia potrzeba powtórnej awizacji, a jest niezwykle mało prawdopodobne, aby i na nią skarżący nie zareagował.
Skarżący wskazał, że przesłanką skuteczności doręczenia przewidzianego w art. 44 k.p.a. jest umieszczenie zawiadomienia o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni w placówce pocztowej lub złożeniu w urzędzie gminy (miasta), w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, w drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Powyższy przepis ustanawia wiążącą doręczającego kolejność miejsc, w których należy umieścić zawiadomienie. Oznacza to, że podmiot doręczający powinien umieścić zawiadomienie w skrzynce na korespondencję, a gdy umieszczenie zawiadomienia w ten sposób nie jest możliwe, to może to uczynić w ten sposób, że umieści zawiadomienie albo w drzwiach mieszkania adresata, albo w drzwiach pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje obowiązki zawodowe (pracuje), lub w miejscu widocznym na tej nieruchomości. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych skarżący podkreślił, że przewidziane w tym przepisie domniemanie doręczenia może być obalone dowodem przeciwnym, jeżeli adresat nie mógł dowiedzieć się o treści pisma w ten sposób doręczonego.
Skarżący o dacie decyzji i sposobie jej "doręczenia" dowiedział się dopiero z otrzymanego do wiadomości postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w B. z dnia [...] maja 2014 r. wyrażającego stanowisko wierzyciela w zakresie zarzutów zobowiązanego złożonych wobec wszczęcia egzekucji rzekomo ostatecznej decyzji administracyjnej. Nie dysponował jeszcze wówczas tekstem decyzji. Dlatego w piśmie z dnia 19.05.2014 roku wskazał, że należy je traktować jako odwołanie decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w B. [...].02.2014 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie do złożenia takiego odwołania.
Ponadto skarżący wskazał, że niezależnie od prawnych aspektów dotyczących złożenia odwołania i wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania skarżący od początku kładzie nacisk na to, iż sytuacja związana z wadliwym doręczeniem decyzji, czy też wadliwym awizowaniem przesyłki, daje podstawy także do zastosowania art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Istnieją zatem dwie, niezależne od siebie podstawy do dalszego prowadzenia postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Przedmiotem skargi jest postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 (słownie: piętnaście tysięcy) zł.
Stosownie do treści art. 58 k. p.a. w razie uchybienia terminu przez stronę postępowania, organ jest uprawniony do przywrócenia terminu w razie łącznego spełnienia następujących przesłanek:
- uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy;
- wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu;
- dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu;
- dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin.
Zasadniczą przesłanką przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem oraz poglądami doktryny, oceniając brak winy zainteresowanego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy, zaś o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia, mimo dołożenia największego choćby wysiłku. Tym samym uniemożliwia przyjęcie braku winy w niedopełnieniu dokonania czynności procesowej w terminie nawet lekka postać niedbalstwa, co z kolei stoi na przeszkodzie przywróceniu terminu do jej dokonania (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05 oraz BrAdamiak (w) B.Adamiak, J.Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. C.H.Beck 11 wyd. str. 281-282).
Do okoliczności uzasadniających przyjęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie należą nagła obłożna choroba zainteresowanego czy też dotyczące strony postępowania nadzwyczajne zjawiska wywołane działaniem sił przyrody eliminujące nie tylko możliwość złożenia przez nią pisma procesowego w terminie, ale wykluczające w ogóle normalne działanie. Tym samym nie można przywrócić terminu, którego uchybienie nastąpiło na skutek świadomego działania strony.
Analizując akta administracyjne sprawy Sąd stwierdził, że skarżący w toku postępowania administracyjnego praktycznie w ogóle nie wskazał okoliczności mających na celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi (art. 58 § 1 k.p.a.), kwestionował natomiast skuteczne doręczenie mu decyzji [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r..
W świetle powyższego, w pierwszej kolejności rozważenia wymagała kwestia prawidłowości doręczenia skarżącemu decyzji [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego z [...] lutego 2014 r.
Jak wynika z akt sprawy ww. decyzja została doręczona stronie na zasadzie fikcji doręczenia wynikającej z art. 44 k.p.a. na adres do doręczeń, tj. ul. S., R. wskazany jako adres do doręczeń przez stronę postępowania w piśmie z dnia 22 października 2013 r.
Jak wyjaśnił organ w zaskarżonym postanowieniu przesłanką zastosowania przepisu art. 44 k.p.a. jest niemożność doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a. Niemożność ta obejmuje sytuacje, w których adresatowi będącemu osobą fizyczną nie doręczono pisma w żadnym z miejsc przewidzianych w art. 42 lub też nie doręczono pisma żadnej z osób wymienionych w art. 43. Niemożność doręczenia w sposób wskazany w art. 42 dotyczy przypadków, w których podmiot doręczający nie zastał adresata pisma (adresat był nieobecny w miejscach wymienionych w tym przepisie). Niemożność doręczenia zaś w sposób wskazany w art. 43 obejmuje zarówno sytuacje, w których doręczający nie zastał dorosłego domownika strony, jego sąsiada lub dozorcy, jak i sytuacje, w których te osoby nie podjęły się oddania pisma adresatowi. Nawet więc gdyby przyjąć, jak to wskazuje strona, że przesyłka mogła zostać doręczona sąsiadowi (co jak należy zaznaczy i tak nie miało miejsca), to należałoby uznać takie doręczenie za skuteczne mając na uwadze powyższe regulacje prawne.
Warunkiem zastosowania art. 44 k.p.a. jest to, aby adresat pisma istotnie mieszkał pod wskazanym adresem, a jedynie nie jest możliwe doręczenie mu pisma w sposób przewidziany w przepisach art. 42 i 43 .
Zgodnie z treścią art. 44 k.p.a. pismo jest przechowywyane przez okres czternastu dni w placówce pocztowej operatora pocztowego, gdy pismo jest doręczane przez operatora pocztowego, lub złożenie pisma na ten sam okres w urzędzie właściwej gminy (miasta), gdy pismo jest doręczane przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę czy organ.
Jak wynika z akt sprawy pierwsza próba doręczenia skarżącemu ww. decyzji miała miejsce w dniu [...] lutego 2014 r. Z uwagi na jej niepodjęcie przez adresata przesyłka została awizowana tego samego dnia, tj. [...] lutego 2014 r. i pozostawiona w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Następnie była przechowywana przez okres 7 dni w placówce operatora pocztowego. Druga próba doręczenia przesyłki miała miejsce w dniu 24 lutego 2014 r. i również nie została podjęta w terminie. W dniu 1 marca 2014 r. operator pocztowy odnotował, iż przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji nie została podjęta w terminie (dowód: zwrotne potwierdzenie nadania).
W razie gdy adresat pisma nie podjął przesyłki w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w art. 44 § 1, doręczający jest obowiązany pozostawić powtórnie zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pisemnego zawiadomienia. Doręczający umieszcza powtórne zawiadomienie zgodnie z art. 44 § 2.
Wobec powyższych ustaleń zgodzić należy się z organem, że brak jest podstaw do twierdzenia, iż przesyłka została doręczona w sposób wadliwy. Pomimo kwestionowania tego doręczenia, strona skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu na obalenie domniemania dręczenia wynikającego z art. 44 k.p.a.
Dopiero na etapie postępowania sądowego strona zwróciła się do kierownika Urzędu Pocztowego w R. o udzielenie informacji dotyczącej doręczenia opisanej powyżej przesyłki poleconej. W odpowiedzi Urzędu Pocztowego w R. opisano tryb doręczenia ww. przesyłki, podnosząc jednocześnie że brak jest możliwości potwierdzenia lub wykluczenia nieprawidłowości w realizacji usługi. Jednocześnie zaznaczono, że dotychczas nie odnotowano żadnych skarg klientów na listonosza i że cieszy się on dobrą opinią przełożonych.
W ocenie Sądu w oparciu o udzieloną przez pocztę informację trudno zakwestionować prawidłowość doręczenia spornej przesyłki, dlatego stwierdzić należy, że organ zasadnie uznał, iż decyzja została doręczona została stronie prawidłowo na zasadzie fikcji doręczenia wynikającej z art. 44 k.p.a. na adres do doręczeń, tj. ul. S., R., wskazany jako adres do doręczeń przez stronę postępowania w piśmie z dnia 22 października 2013 r.
Jednocześnie zdaniem Sądu zgodzić należy się z organem, że w przedmiotowej sprawie, wskazane w art. 58 k.p.a. przesłanki nie zostały wyczerpane, albowiem skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
Mając na uwadze powyższe Sąd działając na podstawie art. 151 p. p. s. a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło